Dodaj do ulubionych

Skojarzenia: osoba+zapach...

22.01.07, 19:26
Świat pozbawiony zapachów byłby płaski i mdły,perfum nie powinno się nikomu
wybierać,zapach to osobista sprawa. Perfumy mówią za nas,bez użycia słów.
Znamy się od jakiegoś czasu, z jakimi zapachami kojarzą Wam się,
znajomi z naszego forum?
Dziewczyny mogą napisać jakich perfum używają.
Co o tym myślą panowie?






Edytor zaawansowany
  • sauber1 22.01.07, 20:09
    szarotka72 napisała:

    > Świat pozbawiony zapachów byłby płaski i mdły,
    >

    Ale pobudziłaś receptory ))))))))
  • szarotka72 22.01.07, 20:26
    Właśnie o to chodzi. Nic nie zastąpi zapachu porannej kawy,gorącego pieczywa,
    morskiej bryzy(którą szczególnie lubię),powietrza po burzy
    czy zapachu bzów w maju. Dzięki zapachom możemy udawać niewinność
    lub intrygować.Można być ,,ubranym,, tylko w zapach.
    Czy coś takiego jest możliwe,o czym w tej chwili napisałam?
    Myślę,że tak.
  • sauber1 22.01.07, 20:37
    szarotka72 napisała:

    > Właśnie o to chodzi. (....)
    > Można być ,,ubranym,, tylko w zapach.
    >

    Oj można i to jeszcze jak bardzo )))))))
  • agnieszka1960 23.01.07, 15:34
    masz rację szrotko. Świat bez zapachów byłby płaski Coraz bardziej zaczynam
    zazdrościć mieszkańcom sadłoga, tej chlewni. Oni będą żyli w fantastycznym
    świecie, nie płaskim, a jakim? możesz napisać?
  • szarotka72 23.01.07, 16:10
    Agnieszko,porozmawiajmy o miłych zapachach,które poruszają zmysły,
    stwarzają iluzje i czasami powodują,że warto żyć dla takiego zapachu.
  • sauber1 23.01.07, 16:41
    szarotka72 napisała:

    > Agnieszko,porozmawiajmy o miłych zapachach,które poruszają zmysły,
    > stwarzają iluzje i czasami powodują,że warto żyć dla takiego zapachu.

    Ciężko trochę jest na forum mówić o zapachach w takim wymiarze skojarzenia
    miłych doznań ale warto, o jak pachnie temat, ja nie mogę))))))
  • szarotka72 23.01.07, 16:54
    Sauber,nie czytasz dokładnie,napisałam na początku: z jakim zapachem kojarzą
    Wam się znajomi z forum.
    Z jakim zapachem ja Ci się kojarzę? Zamknij oczy...pomyśl i powiedz.
  • sauber1 23.01.07, 17:41
    szarotka72 napisała:

    > Sauber,nie czytasz dokładnie,napisałam na początku: z jakim zapachem kojarzą
    > Wam się znajomi z forum.
    > Z jakim zapachem ja Ci się kojarzę? Zamknij oczy...pomyśl i powiedz.

    Zamknąłem oczy zagłębiłem się w zmysł powonienia, czułem jak leżę na zielonej
    łące zapatrzony w niebo, mknęły chmury, przewijały się całe gamy zapachów od
    ostrych do słodkich, wszystkie kwiaty znane i nie znane, nagle poczułem coś
    wyjątkowo subtelnego, aż mi zakręciło w głowie no i spadłem z fotela,
    zastanawiam się teraz jak opisać ten niesamowity zapach, czuje jak mnie boli
    łokieć, chcę a nie potrafię słowem tego wyrazić, a może zbyt wstydliwy jestem???
  • nowyxxl 24.01.07, 18:46
    Kochana szarodko,no może nie przesadzajmy zawcześnie na wyznanie -
    Niedawno wróciłem z forum krajowego,bo tam zaśmierdziało znaczy sie
    zapachniało mocherem i bliżniakami więc wpadłem do Was,a tuteż zapachy
    Iednym słowem daj powąchać,a powiem cikim jesteś.
    No cóż zapachów nie rozróżniam,ale mam nosa by wiedzieć kto gra,a kto jest
    okej.być może natura dała mi intuicję i wyobrażnię
  • szarotka72 26.01.07, 08:58
    Witam Ciebie NowyxxL! Czy nie za wcześnie i nie na wyrost używasz pewnego słowa?
    Błędy też robisz świadomie,ja rozróżniam zapachy,posiadam również intuicję
    i wyobrażnię a szczególnie interesują mnie wszystkie nowości.
    Określasz się jako ,,Nowy,,to już mówi samo za siebie,że posiadasz jakiś
    szczególny zapach.Może FLEURDU MARTIN,MILLER HARRIS?
    xxL,oznacza chyba Twój wzrost,podobają mi się tacy,a szczególnie ten nowy zapach.
    Do zobaczenia.
  • nowyxxl 27.01.07, 18:39
    OOOO ŁŁAA bać się,czy iść na całość sam niewiem ??
  • sauber1 27.01.07, 18:44
    nowyxxl napisał:

    > OOOO ŁŁAA bać się,czy iść na całość sam niewiem ??
    Stary, z takim rozmiarem nic nie mów i nie bój sie...))))))))
  • nowyxxl 27.01.07, 22:10
    Co jest-to było tylko dla mnie.
    Nikt miał nie czytać-zazdrośnik
  • sauber1 28.01.07, 02:09
    nowyxxl napisał:

    > Co jest-to było tylko dla mnie.
    > Nikt miał nie czytać-zazdrośnik
    a czy ja mówiłem że czytałem, napisałem tylko coś, a że trafiłem trudno, nie
    chciałem nic złego uczynić i wywoływać zbędnych emocji, całe szczęście że ze
    swojego kompa sam pisze, co zresztą widać po IP
  • ala9942 23.01.07, 19:46
    ja mieszkam blisko sadłoga używam perfum dobrej firmy ale obawiam się że smród
    z chlewni w połączeniu z moimi perfumami to powstanie coś orginalnego aż się boje
  • szarotka72 23.01.07, 23:40
    Perfumy,to sprawa osobista,są jak ogrody pełne pachnących kolorowych kwiatów.
    Od zapachów subtelnych,po przez zapach soczystych owoców południowych, do zapachów
    oszałamiających.Zapach można porównać do dżwięku,który przypominałby
    szelest kwiatów i liści z bukietu.
    L-6 - na pewno kojarzy mi się z zapachem błękitnych róż(żałuj,że Cię nie ma),
    Czeremcha- kojarzy mi się oczywiście z oszałamiającym zapachem jej
    imienniczki czeremchy,
    Sauber- kojarzy mi się z zapachem tajemniczości,w której jest nutka wanilii,
    Agnieszka i Ala - wielbicielki natury :dziewczyny przez ten Sadłóg kojarzycie
    mi się z kiełbasą i szynką domowej produkcji.




  • szarotka72 24.01.07, 00:04
    Jeżeli ktoś ładnie pachnie,
    to znaczy,że opiekują nim się Aniołowie.
  • czeremcha77 24.01.07, 12:16
    zapach czeremchy kojarzy mi się z naleweczką, krórą wieczorami czasami
    popijam :) a ulubioną nutą zapachową czeremchy jest konwalia i jaśmin.
  • sauber1 24.01.07, 13:32

    Tak konwalia ma ładny słodki zapach, a na jaśmin mam alergię i nic na to nie
    poradzę, zdecydowanie wole zapachy pobudzające zmysłowość, a co do naleweczki to
    ho,ho, a w blasku płomyczków z kominka, to musi być roszkosz
  • ala9942 24.01.07, 16:04
    szarotka jak czytam twoje wypowiedzi na tym forum to mam wrażenie że
    mądrzejszych ludzi od ciebie to chyba nie ma nie powiem z jaką kiełbasą ty mi
    się kojarzysz
  • sauber1 24.01.07, 18:02
    ala9942 napisała:

    > ja mieszkam blisko sadłoga używam perfum dobrej firmy

    Ala zawsze możesz się stamtąd wyprowadzić jak powstanie chlewnia, dostaniecie
    kupę odszkodowania, a forsa nie śmierdzi.
    I mi nie zarzucać proszę, trzymam ściśle się tematu.
  • agnieszka1960 24.01.07, 19:52
    a nie uwazacie że wszystko to jedno wielkie szambo?
  • sauber1 24.01.07, 20:56
    agnieszka1960 napisała:

    > a nie uwazacie że wszystko to jedno wielkie szambo?

    Ja tak nie uważam ale proponuje dojechać do dwójek i na narty, a potem na
    kąpieliska, a jesienią po wakacjach znowu spotkać się tu i poszaleć, szkoda że
    tak wielu czyta to a tak mało ma coś do powiedzenia ale tu na forum.
    Pozdrawiam wszystkich
  • komunikatywna1 24.01.07, 22:28
    A ja wam powiem tak, to zależy od mojego nastroju... jak jestem spokojna to
    lubię zapach cynamonu i wanilii. Gdy mój spokój coś zakłóca to lubię bardziej
    zdecydowane zapachy, ale na pewno nie będzie to zapach chlewni w Sadłogu:))))
  • sauber1 25.01.07, 15:12
    komunikatywna1 napisała:

    > A ja wam powiem tak, to zależy od mojego nastroju...

    A ja lubię jak pachnie, wtedy dobrze mi jest))))))))))
  • komunikatywna1 25.01.07, 16:27
    A ja teraz piję miętkę i bardzo lubię jej zapach... taki aromatyczny a zarazem
    spokojny, cieplusi:) ..... czujecie????
  • szarotka72 26.01.07, 09:17
    Agnieszko,odpowiem Ci w jakim świecie będziecie żyć; pytałaś czy w płaskim?
    Ależ skąd,w żadnym wypadku, zapach w Sadłogu nie będzie przypominał płaszczyzny.
    Będzie miał kształt spirali,będzie intensywnie wirował ku górze do tworzących
    się na niebie obłoków.Gdy złączy się z nimi w jedną całość, wtedy spodnie na
    okolicę i jej mieszkańców w postaci aerozolu.
    W przyrodzie nic nie ginie,to zasada ogniw łańcuszka.
    Wieś jest silnie związana z zapachami,a zapachy z wsią .Jedno nie może istnieć
    bez drugiego.Miasto jest związane z zapachami spalin.
    Zbyt słabe zapachy w tych miejscach nie mają siły przebicia.

    Przepraszam,że żle skojarzyłam Wasze zapachy.Poprawię się.
    Wszyscy uczestnicy forum kojarzą mi się z wirtualnym zapachem,
    tzn. nijakim a konkretnie: jest to zapach zdecydowanie mdły i płaski.
    Ja najbardziej lubię: zapach mojego mężczyzny.

  • szarotka72 26.01.07, 22:14
    Agnieszko,będziesz mi się kojarzyć z... czasem przeszłym,ach te wspomnienia,
    należą tylko do mnie.
  • szarotka72 30.01.07, 11:40
    Jeszcze coś mi się skojarzyło:

    Najpiękniejsze na świecie są trzy rzeczy:
    Koń w galopie,
    Fregata w słońcu,
    Kobieta ubrana w zapach w blasku księżyca.
  • km251 30.01.07, 17:55
    szarotko, szarotko. wydziwiasz. Fregata w słońcu? Fregata pod pełnymi żaglami
    to jest piękne Wiem coś na ten temat bo mój kuzyn pływa po morzach. , a kobieta
    ubrana w zapach? Tu jest problem bo jeśli to będzie mieszkanka sąsiadująca z tą
    nieszczęsną chlewnią o której tyle pisaliście na tym forum to i fregacie opadną
    żagle a koń się ... ochwaci( nie wiem czy dobrego słowa użyłam) ale na
    wyobraźnię działa każdy zapach i ten ładny i brzydki , a kto wie czy brzydki
    nie działa bardziej
  • s_1 30.01.07, 19:26
    szarotka72 napisała:

    > Jeszcze coś mi się skojarzyło:
    >
    > Najpiękniejsze na świecie są trzy rzeczy:
    > Koń w galopie,
    > Fregata w słońcu,
    > Kobieta ubrana w zapach w blasku księżyca.

    Ślicznie Szarotko, pobudzasz wyobraźnię, mi to się bardo podoba, już słyszę szum
    morza
  • szarotka72 01.02.07, 16:24
    Ja ciągle słyszę szum morskich fal,blask księżyca powoduje,że
    powracają miłe wspomnienia.
    Nie dziwię się,że niektórym ciągle na myśli niemiły zapach.
    Jak się mieszka w takim środowisku,to nic dziwnego.


  • nowyxxl 30.01.07, 18:08
    W BLASKU KSIĘŻYCA# stąpając boso po majowych stokrotkach.
    "chcesz jusz iść
    słowik to
    a nie skowronek
    się zrywa" -a teraz się budzimy i-"rusz się zenek".......
  • s_1 30.01.07, 19:22
    nowyxxl napisał:

    > W BLASKU KSIĘŻYCA# stąpając boso po majowych stokrotkach.
    > "chcesz jusz iść
    > słowik to
    > a nie skowronek
    > się zrywa" -a teraz się budzimy i-"rusz się zenek".......

    No brawo Nowy, rozwalasz ładnie jedziesz, to jest dobre )))))
  • szarotka72 01.02.07, 16:30
    Nowy,dlaczego mówisz szeptem?
    Mów normalnie,niech wszyscy słyszą.
    Jaki piękny mini wierszyk,mam wrażenie jakbym to ja szła po tych stokrotkach,
    ale to był na pewno ktoś inny.
  • nowyxxl 02.02.07, 07:58
    Wstajemy!! wstajemy!!
    Jeśli nie macie nic do ukrycia,albo inaczej,jeśli mamy co pokazać
    ubieramy się w zapach tak żeby dziewczyny i chłopaki z reklam z chodziły
    -i do roboty,a moze do pracy
    Dobra kończe,bo tym razem mnie zdejmą za szeżenie porno
    Pozdrawiam miłej pracy
    Ps.a z zapachem nie przesadzajcie
    xxl
  • szarotka72 02.02.07, 08:55
    Czy ktoś oglądał film *Pachnidło*?
  • s_1 02.02.07, 12:19
    nowyxxl napisał:

    > Wstajemy!! wstajemy!!
    > Jeśli nie macie nic do ukrycia,albo inaczej,jeśli mamy co pokazać
    > ubieramy się w zapach tak żeby dziewczyny i chłopaki z reklam z chodziły
    > -i do roboty,a moze do pracy
    > Dobra kończe,bo tym razem mnie zdejmą za szeżenie porno
    > Pozdrawiam miłej pracy
    > Ps.a z zapachem nie przesadzajcie
    > xxl

    Myślę, że niczym nie należy przesadzać, właśnie, wstałem już, jem śniadanko i
    się zastanawiam czy oby z tą ilością nie przesadzam? Ale czytając już chyba
    drugą wypowiedź, o co chodzi z tym zdejmowaniem o jakie porno chodzi, czy tu też
    się szerzy??? Wiosną mi coś pachnie )))))))))
  • nowyxxl 02.02.07, 18:04
    Tytuł brzmi znajomo,ale napewno nie kojarze z filmem.
    Chyba książkę miałem w ręku.Napisał to-pamiętam tylko,
    że Patryk i to że nie doczytałem do końca.Troche to straszne
    było.
    Przerażasz mnie tym tematem.
  • szarotka72 04.02.07, 08:42
    Autorem tej książki jest Patrick Suskind.
    Czytałam książkę i oglądałam film.Zawsze wolę książkę,bo film nie oddaje
    wszystkiego.A co Ciebie w tym przeraża? Geniusz czy jego szaleństwo?
    To prawda,że geniusza z szaleńcem łączy bardzo,, cienka nić,,.
    Nie tylko w filmie, w życiu również.To nie jest historia zbrodni,jest to opowieść
    o braku miłości,o braku sumienia głównego bohatera(to jest moje zdanie).
    Człowiek najbardziej zapamiętuje tylko te zdarzenia,którym towarzyszą
    skojarzenia zmysłowe np. zapach. Chyba w tym przypadku się ze mną zgodzisz?
    Ale jeżeli nikt nie oglądał filmu,to chyba nie będę sama ze sobą dyskutować.
  • nowyxxl 04.02.07, 18:56
    Masz rację nieda się ze sobą dyskutować,chociaż nie którym
    naszym znaiomym nie żle to idzie.Wracając do Pachnidła fachowo
    to ujełaś,trudno się z tym nie zgodzić.No cóż nie koniecznie
    musimy lubić to samo-w różnorodności postemp-
    Wkręgu mojch zainteresowań leży coś lekkiego z seri
    "Ja Cię Kocham A Ty Śpisz"-z nowszych trochę trudniejsze
    "Kod L.D.,czy"Kobieta Kot"-motyw podobny do "Pachnidła"
    No i jest jeszcze sporo filmów,które wypada obejrzeć
    Tyle mojego kom.xxl
  • szarotka72 04.02.07, 19:05
    ,,Kod Leonarda,, i filmy z serii,,Kobieta Kot,,i inne tez oglądałam.
    Ty pewnie lubisz seriale brazylijskie i polskie - ja nie.
  • nowyxxl 04.02.07, 19:15
    Nie trafione-jedyn serial jaki oglądałem ztych codziennych to był w2005r
    kurcze muszę kupić bilowil.W każdym bąć razie o aniołach,ale tylko dla tego
    że podobała mi się muzyka.
  • szarotka72 04.02.07, 20:54
    nowyxxl napisał:

    > Nie trafione-jedyn serial jaki oglądałem ztych codziennych to był w2005r
    > kurcze muszę kupić bilowil.W każdym bąć razie o aniołach,ale tylko dla tego
    > że podobała mi się muzyka.

    To był chyba ,,Błękitny Anioł,,
    Nowy:to *Bilobil* (na pamięć).
  • nowyxxl 04.02.07, 21:05
    Dzięki-idę zażyć
  • szarotka72 04.02.07, 21:11
    3x1 tabletkę- nie przedawkuj.
    Ja mam bardzo dobrą pamięć.Apteka może przeze mnie zbankrutować.
  • szarotka72 04.02.07, 21:52
    Nowy,a Ty co? już śpisz? bilobil-to nie tabletka nasenna,po tym się nie śpi.
    Wskazane rozwiązywanie krzyżówek.
  • nowyxxl 04.02.07, 22:09
    Ale wiocha****
    Wgrywam sobie ikonki odśwież iwyszukaj.
  • szarotka72 04.02.07, 22:26
    Wiesz co nowy,tak rozmawiając z tobą odkryłam coś bardzo ważnego,
    lepiej póżniej niż wcale.Nie wiesz o co mi chodzi?
    Nie musisz wiedzieć.
    *Genius in one per cent inspiration and ninty
    -nine per cent perspiration*.

    (Thomas Alva Edison)
  • nowyxxl 04.02.07, 22:34
    No- nie wiem?nie wiem???:-
    Szkło możemy wyciągnąc stukneła 50 tka
  • szarotka72 04.02.07, 22:39
    Szkło nawet puste też ma zapach(odbiegliśmy od tematu).
    Czyżby to była jakaś rocznica?
    Nie powiesz chyba,że obchodzisz 50-lecie ślubu?
  • nowyxxl 04.02.07, 22:46
    To Tobie stukneła,a może inaczej Twój wątek skończył
    50-tke.Chłodzę REDD"S-a
    Wszystkiego naj*xxl
  • szarotka72 04.02.07, 22:52
    Musiałam zajrzeć do dowodu (ale mnie przestraszyłeś).
    Wszystko jest okey,zostało jeszcze sporo czasu do tej brzydkiej liczby.
  • nowyxxl 04.02.07, 23:04
    To co piszę to znaczy dokładnie to co czytasz i nic
    wiencej.Jutro mam trudny dzień w pracy.
    wtęc miłej nocki xxl
  • szarotka72 04.02.07, 23:17
    Poniedziałki są zawsze najgorsze,miłego dnia.
    Jeszcze muszę poczytać sobie na dobranoc.
  • szarotka72 05.02.07, 09:51
    A tak podczas śniadanka: Nowy,czy Twój komp nie sprawdza tego co napisałeś?
    Spróbuj skorzystać z podpowiedzi.Możesz pisać ,,inaczej,,ale chyba nie chcesz?
  • nowyxxl 05.02.07, 18:30
    Życzenia pomogły dzień był nawet miły.
    A co do pytań-to nie sprawdzam bo musiał bym
    się zastanowić co za dureń to pisał.Nawet komouter
    się buntuje jak chcę pobłądzić to muszę go kopnąć w"ignoruj"
    bo ciągle zadaje głupie- no może nie do końca-pytanie czy aby napewno chcę
    wysłać.2.Pisać inaczej -mógł bym i chce,ale nie mogę(czekolada czekoladowa)
    bo widzisz Szarotka z pisaniem to jest trochę tak jak z zapachem .Pachniesz ,
    pachniesz i wkońcu cię wywąchają.
  • s_1 06.02.07, 01:35

    Sztuką jest wielką, mieć dobry węch
  • szarotka72 07.02.07, 09:51
    s-1 napisał:
    >Sztuką jest wielką,mieć dobry węch

    Nie tylko węch jest ważny,również wzrok i słuch absolutny oraz smak.
    A orientacja w terenie? np.aby nie zgubić się w lesie,to bardzo ważne(pamięć).
    Szkoda,że ludzie nie zwracają uwagi na takie istotne rzeczy.
    Czasem warto się zatrzymać,trochę zwolnić tempo.Pośpiech bywa złym doradcą.
  • s_1 07.02.07, 15:09
    szarotka72 napisała:

    > s-1 napisał:
    > >Sztuką jest wielką,mieć dobry węch
    >
    > Nie tylko węch jest ważny,również wzrok i słuch absolutny oraz smak.
    > A orientacja w terenie? np.aby nie zgubić się w lesie,to bardzo ważne(pamięć).
    > Szkoda,że ludzie nie zwracają uwagi na takie istotne rzeczy.
    > Czasem warto się zatrzymać,trochę zwolnić tempo.Pośpiech bywa złym doradcą.

    Nio, dokładnie ))))))))))))
  • nowyxxl 07.02.07, 23:36
    Dzięki-czuję się zaproszony.
    Chociaż I-6 też coś organizował i nawiał
    (patrz co się tu dzieje)
    Miłej nockixxl
  • szarotka72 07.02.07, 23:48
    Nowy,ja nigdzie nie ucieknę.Jak gdzieś wyjeżdzam , to zawsze wracam.
    l-6 tez wróci.
    Kolorowych snów i miłego dnia.Sz.
  • s_1 07.02.07, 23:56
    szarotka72 napisała:


    > Kolorowych snów i miłego dnia.Sz.

    Dżenks Sz.
  • szarotka72 09.02.07, 13:46
    ?? *buraki* z W A T.
  • nowyxxl 09.02.07, 22:21
    Te buraki to pachną komuną,czy mogą być na barszczyk bo mam uszka.
  • szarotka72 09.02.07, 22:45
    nowyxxl napisał:

    > Te buraki to pachną komuną,czy mogą być na barszczyk bo mam uszka.

    Nowy,nie zrozumiałeś,co chciałam przez to powiedzieć.
    To było dla Ciebie i dla s_1 razem.
  • sauber1 10.02.07, 01:34
    szarotka72 napisała:


    > To było dla Ciebie i dla s_1 razem.

    Powiem coś jak wrócę.
    Miłego dnia, pozdrawiam wszystkich z ))))))))
  • sauber1 10.02.07, 18:01
    sauber1 napisał:

    jak wrócę.


    "Z perspektywy czasu świat wygląda piękniej". -- Karol Kaliski


    "Ślepi strzelający do celu - boskie widowisko". -- Karol Irzykowski
  • szarotka72 11.02.07, 22:47
    ,, Trzeba czasu, aby mieć do wszystkiego dystans.,,


    (Szarotka)

    Nie będę niczego komentować.
    Chyba zmienię pracę na moja wymarzoną.
  • sauber1 12.02.07, 00:29
    szarotka72 napisała:

    > ,, Trzeba czasu, aby mieć do wszystkiego dystans.,,
    >
    >
    > (Szarotka)
    >
    > Nie będę niczego komentować.
    > Chyba zmienię pracę na moja wymarzoną.

    Może to myśl złota, czemu by nie chcieć mieć lepiej )))))))))
  • szarotka72 12.02.07, 14:51
    Sauber1 napisał:
    > Ślepi strzelający do celu - boskie widowisko<

    Miałam nie komentować ,ale zrobię wyjątek.
    Bardzo boskie i nawet możliwe.
    Może mi nie uwierzysz,ale na strzelnicy zajęłam pierwsze miejsce
    i zdobyłam nagrodę(jedno oko zasłonięte)nie tak całkiem na ślepo.
    Boskie widowisko - pierwsze miejsce w grupie kilkudziesięciu osób
    i nagroda - również boska.
    A widzisz Nowy zawsze każdy cytat coś mówi,a nawet bardzo dużo.
    Można zobaczyć to co się chce.Nie bójmy się cytować myśli mądrych ludzi.
  • nowyxxl 12.02.07, 20:09
    Nie mam nic przeciw cytatm,jednak nie można nimi myśleć.
    Zasłaniać tekstu ,albo kiedy niewiem co powiedzieć.
    Nie cytować cytowanych cytatów,bo nie zawsze są zgodne z orgiałem.
    A tak "nie bójmy się cytować"by uwiarygodnić naszą wypowiedż
    Z poważniem xxl nadal mimo wszystko się uśmiechaj
  • sauber1 12.02.07, 20:35
    A Ja mimo wszystko mam chęć na K3
  • szarotka72 13.02.07, 00:09
    sauber1 napisał:

    > A Ja mimo wszystko mam chęć na K3

    A co to takiego?
  • szarotka72 12.02.07, 22:13
    nowy xxl napisał:

    >Zasłaniać tekstu,albo kiedy nie wiem co powiedzieć.

    Jeżeli już,to zamieszczam na końcu,to nie o mnie chodziło.
    Zapewniam,że świetnie się bawię i ten waniliowy zapach po pieczeniu gofrów.
    Jeżeli uznam za stosowne,to cytat zamieszczę.
  • nowyxxl 12.02.07, 23:51
    No i tak trzymać.
    Co do gofrów to pamiętam dżem bliżej nieokreślony i bitą śmietane.
    dziewczyny mnie wysyłały na miasto bo miałem chody u dyra.
  • szarotka72 13.02.07, 00:07
    W czasie przerwy śniadaniowej w pracy, chodziłyśmy z koleżanką
    po lody do cukierni.Waniliowe,czekoladowe jakie sobie kto życzył.
    Dla każdego pełną szklankę.
    A może dyro był Twoim rodzicem? albo wujkiem?
  • s_1 13.02.07, 00:13

    Ja tam lizusów nie lubię ale w przewie śniadaniowej w pracy loda bardzo często
  • szarotka72 13.02.07, 00:21
    Miłego pisania, idę spać.
  • nowyxxl 13.02.07, 18:19
    Dyro miał zaufanie bo nic nie kmbinowałem .
    Lizusemnie byłem-ten typ tego nie ma.
    Mimo wszystkoczasami coś przemyciłem.
  • szarotka72 13.02.07, 20:30
    Może chodziliśmy do tej samej szkoły?
    Na pewno przemycałeś papierosy.
  • nowyxxl 13.02.07, 21:48
    Noł- to było piwo import wewnęczny.
    Ta sama szkoła nie wiem za mało danych

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka