Dodaj do ulubionych

Chcesz to masz?

02.03.07, 18:44
Uwaga!! Uwaga!! ujawniam "Szarotkę"
Pisząc,że się wszyscy znamy miałem na myśli wszystkich miłych
ludzi naszej gminy.Do nich zaliczam Ciebie.Mówimy na codzień
sobie dzień dobry,z miłym aczkolwiek bezinteresownym uśmiechem.
Z pracy napewno się nie znamy, bo nie pracuję na terenie naszej gminy.
A w naszej firmie pracuje tylko jedna pani i to z rodziny.Ja poprostu tu
mieszkam.A po zatym cieszę się,że ten zwyczaj miłych ludzi przyjoł się
również na forum.Myślę,że mam w tym odrobinę udziału
Z poważaniem xxl
Edytor zaawansowany
  • nowyxxl 02.03.07, 20:01
    Cd.-Co wiem o Szarotce gdzieś to już wspominałem,że jest to-
    sorki-nie zbyt ciekawy kwiatek wysoko górski pod szczególną
    ochroną i to jest Twój przywilej.nie można go zerwać i mieć.
    Czy jeszce coś, czy wysyarczy??
  • km251 02.03.07, 21:43
    Ja demaskuję Saubera

    Sauber to zespół wyścigowy stworzony przez Petera Saubera, który rywalizował w
    Formule 1 w latach 1993-2005. Siedziba stajni mieściła się w Hinwil,
    Szwajcarii. W 2005 r. zespół został sprzedany niemieckiej firmie BMW, która
    stworzyła na jego podstawie zespół fabryczny - BMW Sauber.
  • sauber1 03.03.07, 19:26
    km251 napisała:

    > Ja demaskuję Saubera
    >
    > Sauber to.....


    Szczerze, jak zobaczyłem, co tu napisałaś, w pierwszej chwili się spociłem, ale
    dobrze, tak możemy się ujawniać. Myślę że My tu dobrze się znamy i prawidłowo
    malujemy obrazy może aukcję będziemy mogli zrobić ? ))))))))))))
  • szarotka72 03.03.07, 13:55
    nowyxxl napisał:

    > Cd.-Co wiem o Szarotce gdzieś to już wspominałem,że jest to-
    > sorki-nie zbyt ciekawy kwiatek wysoko górski pod szczególną
    > ochroną i to jest Twój przywilej.nie można go zerwać i mieć.

    Niezbyt ciekawy kwiatek? Chciałbyś abym była dynią?
    Ochrania mnie Anioł Gabriel.Po co zrywać kwiatki?

    > Czy jeszce coś, czy wysyarczy??

    Mało danych,może coś jeszcze napiszesz?
  • l-6 03.03.07, 15:24
    oj wysarczy, wysarczy
  • szarotka72 03.03.07, 19:37
    Nie mam zamiaru nikogo demaskować,bo nie wiem kto kim jest.
    Poczekam co Nowy jeszcze o mnie napisze.
    Nowy, dokończ tą swoją wizję o mnie.
  • nowyxxl 03.03.07, 21:52
    Witaj!
    Nie odrazu dynią,ale może cebulką.
    Zawsze się wzruszam przy rozbieraniu.
    Gabriel jest Archaniołem.
    A kwiatków to nikt dla Ciebie nie zrywał-co?
    Leontopolium Alpinum o białych kwiatach w Szwajcarii uważana jest za symbol
    niewinności.W Polsce można ją jedynie spotkać w Tatrach.
    A zdjęcie jest na monecie austriackiej o nominale 2 eurocenty cdn.
  • szarotka72 03.03.07, 23:14
    nowyxxl napisał:

    > Witaj!
    > Nie odrazu dynią,ale może cebulką.
    > Zawsze się wzruszam przy rozbieraniu.
    > Gabriel jest Archaniołem.
    > A kwiatków to nikt dla Ciebie nie zrywał-co?
    > Leontopolium Alpinum o białych kwiatach w Szwajcarii uważana jest za symbol
    > niewinności.W Polsce można ją jedynie spotkać w Tatrach.
    > A zdjęcie jest na monecie austriackiej o nominale 2 eurocenty cdn.

    Taki kwiatek rośnie w moim ogródku.To co napisałeś jest w necie.
    A skąd masz taką wiedzę w Aniołach? Chyba z lekcji religii?
    Lubię podziwiać kwiatki rosnące w ziemi,a nie martwe w wazonie.
    Mam taką zasadę - nie ścinam kwiatów do wazonu.

  • nowyxxl 03.03.07, 22:04
    Satyra bez osobowa.
    Czy to prawda,że uważasz mnie za idjotę?
    Ależ skąd?-to niemożliwe -chociaż mogę się mylić?
    A teraz co chcę przez to powiedzieć.
    Jeśli kiedyś ktoś Ci spojrzy głęboko w oczy?
    To mogę być ja.
    Chociaż możesz się mylić?
  • szarotka72 03.03.07, 23:23
    Nie prawda,to nie było do Ciebie.
    Ktoś-kiedyś...
    Wiem,że to będziesz Ty,
    tylko skąd ja to wiem? zapomniałam skąd...
  • nowyxxl 03.03.07, 23:37
    szarotka72 napisała:

    > Nie prawda,to nie było do Ciebie.
    > Ktoś-kiedyś...
    > Wiem,że to będziesz Ty,
    > tylko skąd ja to wiem? zapomniałam skąd...
    Okej- miłej nockixxl
  • szarotka72 03.03.07, 23:47
    nowyxxl napisał:


    szarotka72 napisała:
    > > Nie prawda,to nie było do Ciebie.
    > > Ktoś-kiedyś...
    > > Wiem,że to będziesz Ty,
    > > tylko skąd ja to wiem? zapomniałam skąd...
    > Okej- miłej nockixxl
    Tak napisałam,bo byś nie zasnął.
    A zatem,śpij spokojnie.Pa.
  • szarotka72 05.03.07, 09:26
    Nikt nie ma oczu takich jak Ty,
    Z nich czerpię siłę na trudne,złe dni.
    Przy nich bezpieczny jest godzin mych bieg,
    Chcę, byś swym spojrzeniem zawsze za mną szedł...
    Wszystko przy Tobie jest piękne,
    Wszystko chcę widzieć i poznać,
    Jestem szczęśliwa,spokojna,
    Przy Tobie umiem głośno się śmiać.
    Bez Twoich oczu mój wzrok traci blask,
    Gubi po drodze uzbierany świat...

    Nowy,gdy spojrzysz w moje oczy,dokończę Ci wierszyk)))))))))))
  • szarotka72 05.03.07, 09:40
    Nowy,według tego co napisałeś o mnie czyli o szarotce,
    to powinnam mieć zieloną skórę i białe włosy?
    Tak sobie mnie wyobrażasz?
  • nowyxxl 05.03.07, 20:27
    szarotka72 napisała:

    > Nowy,według tego co napisałeś o mnie czyli o szarotce,
    > to powinnam mieć zieloną skórę i białe włosy?
    Zielona-nie-jesteś ziemianką.
    Szarotka natomiast jest taka miła delkatna w dotyku coś jak plusz.
    ale jakoś inaczej-podpowiadają mi że to aksamit-no może,nie kojarze aksamitu-
    ma i tu znów- delkatny zielono-srebrny kolor.
    Włosy zostają.Nasza szarotka w Tatrach ma jasno niebieskie przebarwienia.
    Wieści nie są z neta,a jest to Encyklopedia-Rośliny Świata-płyta
  • szarotka72 05.03.07, 23:18
    Nowyxxl,miałeś pisać o mnie a nie o wymyślonej roślince,
    której nigdy nie widziałeś.
  • nowyxxl 05.03.07, 20:54
    K.Sz.to będzie spojrzenie informujące,a nie kochające-
    -chyba,że-{był już wątek"mąż mnie zdradza","żona mnie zdradza"}
    Ja dodam wąntek -jak pozbyć się kochającej żony??-co Ty na to?
  • szarotka72 05.03.07, 22:00
    nowyxxl napisał:

    > K.Sz.to będzie spojrzenie informujące,a nie kochające-
    > -chyba,że-{był już wątek"mąż mnie zdradza","żona mnie zdradza"}
    > Ja dodam wąntek -jak pozbyć się kochającej żony??-co Ty na to?

    Okey,a teraz ja powiem o Tobie,co Ty na to?
  • nowyxxl 05.03.07, 23:22
    Witaj!jak jeszcze jesteś,niewiem co kombinuiesz.
    Możesz pisać o mnie wszystko,ale żebyś nie zaszkodziła Szarotce bo ona
    mimo wszystko jest potrzebna na tym forum-A ze mnie jedynie żona może się
    śmiać.Ciekawych przemyśleń i miłej nocki xxl
  • szarotka72 06.03.07, 00:21
    nowyxxl napisał:

    > Witaj!jak jeszcze jesteś,niewiem co kombinuiesz.
    > Możesz pisać o mnie wszystko,ale żebyś nie zaszkodziła Szarotce bo ona
    > mimo wszystko jest potrzebna na tym forum-A ze mnie jedynie żona może się
    > śmiać.Ciekawych przemyśleń i miłej nocki xxl

    Jeszcze jestem i patrzę co robisz,boisz sie czegoś?
    Mogę pisać o tobie wszystko?
    Napiszę o Tobie tylko tyle: nie jesteś zodiakalną Rybą.
    Resztę wiadomości zatrzymuję dla siebie.
    Szarotka potrzebna na forum? nawet wiem dlaczego.
    Współczuję Twojej żonie,że nie wie co tu wypisujesz,
    ale cała przyjemność przed Tobą.
    Ale z Ciebie bohater - zasłaniasz się żoną?
    Może lepiej zasłoń się słoniem,jest szerszy,chyba,że......
    Na dobranoc całuski ode mnie ale tylko dla Ciebie.Pa...
  • nowyxxl 06.03.07, 20:37
    Bać się-raczej nie,mam nawet zarzuty,że bardziej martwię się o innych niż
    o siebie.Bohaterem nigdy nie chciałem być.Współczuć nie trzeba poradzi sobie-
    -tylko ja nie lubię słuchać"a nie mówiłam".Na zasłaniamie znam dowcip-
    Czym się różni fortepian od słonia??.Całuski wirtualne mogą być-dzięki.
    A rybą mimo wszystko jestem,zaczołem nawet czytać horoskopy,ale bzdury piszą
    w każdej gazecie co innego.sie mankoxxl
  • sauber1 05.03.07, 23:48
    szarotka72 napisała:

    > nowyxxl napisał:
    >
    > > K.Sz.to będzie spojrzenie informujące,a nie kochające-
    > > -chyba,że-{był już wątek"mąż mnie zdradza","żona mnie zdradza"}
    > > Ja dodam wąntek -jak pozbyć się kochającej żony??-co Ty na to?


    Nie chcę ale muszę, widzę związek z nickiem , żeby pozbyć sie kobiety,
    słyszałem że najlepiej kupić jej bieliznę ładną o kilka numerów za dużą, ale jak
    pozbyć się faceta te z wiem i odejdzie szczęśliwy , gwarantowane )))))))))))
  • szarotka72 05.03.07, 23:58
    Ale masz problem!
  • sauber1 06.03.07, 01:35
    szarotka72 napisała:

    > Ale masz problem!


    To że znam sposób jak pozbyć się niewygodnego faceta, nazywasz problemem ???
  • km251 06.03.07, 14:43
    Oj sauber wiesz jak pozbyć się faceta? napisz ale szybko. Ja wiem co może
    urazić do bólu kobietę
  • sauber1 06.03.07, 15:18
    km251 napisała:

    > Oj sauber wiesz jak pozbyć się faceta? napisz ale szybko. Ja wiem co może
    > urazić do bólu kobietę

    Bardzo proste, zaproponuj mu wspólne dziecko, długo nie posiedzi
  • szarotka72 06.03.07, 16:47

    > km251 napisała:
    >
    > > Oj sauber wiesz jak pozbyć się faceta? napisz ale szybko. Ja wiem co może
    >
    > > urazić do bólu kobietę

    >sauber1 napisał:

    > Bardzo proste, zaproponuj mu wspólne dziecko, długo nie posiedzi

    Nie chciałam,ale muszę tu coś napisać.
    Takie płytkie tematy mnie nie interesują,a Twoje pomysły są beznadziejne.
    Za duża bielizna i dziecko.
    Jeszcze nikt mi nie kupił bielizny i nigdy bym tego nie chciała.
    Co za głupia moda,aby kobiecie kupować majtki.
    Sauber myśli,że jak pod spodem i nie widać-to można nosić byle co
    i jeszcze w nieodpowiednim rozmiarze.Gratuluję.
    No wiesz,ale jesteś tandeciaż.
    A druga sprawa: kto - komu w XXI wieku proponuje wspólne dziecko?
    Kobieta proponuje facetowi dziecko,bardzo interesujące ale mało prawdziwe.
    Zastanów się trochę zanim coś napiszesz.
  • l-6 06.03.07, 17:55
    szarotka, w tym poście zachowałaś się jak dama! Sauber jak szczyl, ledwo
    wyrosły ze śpiochów. Kobietę jak można zraźić?, jak się jej pozbyć?, A po co?
    Toż to dopust boży, "konstrukcja" ( proszę zauważyć że słowo konstrukcja
    napisałem w cudzysłowiu) bliska doskonałości, co nie znaczy, że czasami coś w
    tym ideale, w tych trybikach nie zatrzeszczy. Aby kobiety chciać sie pozbywać?,
    jak tu piszą sauber ,czy km bodajże 251 ( dziękuję przy okazji km-ce za peony
    pochwalne) Kochani, Od kobiety trzeba nie wolno się zwyczajnie uzależniać.
    Kobieta jest kwiatem. Mie wolno go zrywać bo szybko więdnie, ale starannie
    pielęgnować, podlewać czasami, przycinać zwiedłe listki, ale inne listki
    starannie pieścić i nawilżać. Zdażyć sie może, że i taki kwiatek usycha - nic
    wieczne nie jest, Nie wyrzucamy go jednak na śmietnik- broń boże. Zawieszamy go
    starannie i delikatnie kwiatuszkiem w dół na ścianie i ... zasycha
    całkowicie. , a my? , no cóż , my przynosimy do domu nowy kwiatuszek,
    pielegnujemy etc. sela wiu
  • szarotka72 06.03.07, 19:57
    l-6 przybyłeś do nas na krótko i nawet nie masz z kim popisać.
    Zmieniło się tu trochę, a gdy przyjedziesz następny raz ,
    zmieni się jeszcze bardziej.
    Sauber wyrósł ze śpiochów - oj chyba wyrósł i to bardzo,
    jeżeli zna się na damskiej bieliżnie.
    Na pewno ofiarował już swoi wielbicielkom niejeden komplecik,
    jeżeli postanowił wypróbowanym sposobem podzielić się z innymi.
    Czasami trzeba sie kogoś pozbyć ale w zupełnie inny sposób.
    Podoba mi sie Twoje zakończenie:*zawieszamy go kwiatuszkiem w dół(...)
    i przynosimy do domu nowy kwiatuszek* etc...
    Zastanawiam się ile takich kwiatuszków wisi na Twojej ścianie?



  • nowyxxl 06.03.07, 20:55
    Szarotka tu nie chodzi o męża ,a o faceta czyt.kochanka-czyż nie?
  • szarotka72 06.03.07, 21:04
    nowyxxl napisał:

    > Szarotka tu nie chodzi o męża ,a o faceta czyt.kochanka-czyż nie?

    Nowy, bawisz się w adwokata?
    O co Ci chodzi?
  • nowyxxl 06.03.07, 20:49
    Jedyne rzeczy kupowane dziewczyną to kwiadki i ciekawe czekoladki.
    Ciuszki kobiecie -raczej bym się wstydził kupić co kolwiek, nie mówiąc o
    majtkach.Niewiem co by było gdybym musiał?Może i bym potargował.
  • szarotka72 06.03.07, 21:13
    Nowy,o ile dobrze pamiętam to był Twój pomysł :
    *jak pozbyć się kochającej żony*.
    Lepiej się nie pozbywaj, bo kto Ci ugotuje obiad
    itd...
    Ja wiem kim jestem(kobietą)i żony nie mam,ten problem mnie
    nie dotyczy.
  • nowyxxl 06.03.07, 21:33
    Ale tu ciasno wpisy się zderzająi nie trafiają gdzie trzeba.
    Szarotko co Ty taka poważna ostatnio, uśmiechnij się przecież wiosna idzie
  • szarotka72 06.03.07, 21:57
    nowyxxl napisał:

    > Ale tu ciasno wpisy się zderzająi nie trafiają gdzie trzeba.
    > Szarotko co Ty taka poważna ostatnio, uśmiechnij się przecież wiosna idzie

    Jestem poważna,bo chcę w ten sposób stać się bardziej dorosła,
    a ze wszystkich pór roku najbardziej lubię wiosnę.
    Tylko jak ją zatrzymać? trwa tak krótko.
  • l-6 06.03.07, 22:17
    nie mogę powiedzieć ci szarotko o ilości zasuszonych wiszących kwiatków. To
    byłoby obrzydliwei nie w moim stylu. Co do kupowania bielizny kobietom też nie
    pochwalam. Nie wierze aby kobieta dobrze się w czymś takim czuła. Skąd wiem?
    Pytałem kilku niewiast i odpowiedź była taka sama. Jesteś młodą i uroczą
    zapewne osóbką. Dobrze się z tobą rozmawia, ale czsami niektóre tematy cię
    przerastają. Próbujesz wspinać się na swoje drobniutkie paluszki i iii czasami
    wychodzi lepiej. czasami gorzej. Z polityką masz kłopoty z majtkami już nie
    czyli będą z ciebie ludzie, sorki będzie z ciebie super dama.
  • szarotka72 06.03.07, 22:56
    Czyżbyś się ośmielił w publicznym miejscu ujawnić Szarotkę?

    >Niektóre tematy Cię przerastają<

    No cóż staram się,że nie zawsze wychodzi - trudno.
    Polityką się nie interesuję,tak tyle o ile.
    Wiem kto jest Sołtysem i Prezydentem,pośrednie osoby mnie nie obchodzą.

    >z majtkami już nie<

    co chcesz przez to powiedzieć,że chodzę bez...
    Oj l-6 ,robisz ze mnie kogoś kim nie jestem.
    Ale zamieszanie,wszystko o mnie wiecie,co to będzie...
  • nowyxxl 06.03.07, 23:02
    szarotka72 napisała:

    > nowyxxl napisał:
    >
    > > Ale tu ciasno wpisy się zderzająi nie trafiają gdzie trzeba.
    > > Szarotko co Ty taka poważna ostatnio, uśmiechnij się przecież wiosna idzi
    > e
    >
    > Jestem poważna,bo chcę w ten sposób stać się bardziej dorosła,
    > a ze wszystkich pór roku najbardziej lubię wiosnę.
    > Tylko jak ją zatrzymać? trwa tak krótko.
    Długość wiosny zależy od nas samych-znam staruszków u których w sercach zawsze
    maj.Zawsze radośni uśmiechnienci,pogadają-chciał bym dożyć takiej wiosny na
    jesieni życia.
  • szarotka72 06.03.07, 23:21

    nowyxxl napisał:

    > Długość wiosny zależy od nas samych-znam staruszków u których w sercach zawsze
    > maj.Zawsze radośni uśmiechnienci,pogadają-chciał bym dożyć takiej wiosny na
    > jesieni życia.

    Nowy, pisałam o wiośnie astronomicznej a Tobie chodzi o coś ,
    o czym można powiedzieć tak:
    metrykalny wiek - to jedno,
    biologiczny - to drugie,
    a psychiczny - trzecie i najważniejsze,
    ludzki umysł ma niezwykłą właściwość.
    Wiem o co Ci chodzi , czy tak?
    Wiosna na jesieni, lato w zimie,czyżby sie zbliżał *koniec świata*?
  • sauber1 07.03.07, 00:34
    szarotka72 napisała:

    ,czyżby sie zbliżał *koniec świata*?


    ))))))))))))))))) skąd my to znamy??? Zawsze ludzie się bali jak kwitły pokrzywy
  • szarotka72 07.03.07, 09:16
    sauber1 napisał:

    > ))))))))))))))))) skąd my to znamy??? Zawsze ludzie się bali jak kwitły pokrzy
    > wy

    Do zakwitnięcia pokrzyw zostało jeszcze trochę czasu.
  • sauber1 07.03.07, 13:51
    szarotka72 napisała:


    > Do zakwitnięcia pokrzyw zostało jeszcze trochę czasu.

    Tak, ale strach wielkie ma oczy, prawie jak wilk z czerwonego kapturka )))))
    Miłego wiosennego dnia, daje aż miło - słoneczko ))))))
  • nowyxxl 07.03.07, 20:03
    szarotka72 napisała:

    > sauber1 napisał:
    >
    > > ))))))))))))))))) skąd my to znamy??? Zawsze ludzie się bali jak kwitły
    > pokrzy
    > > wy
    >
    > Do zakwitnięcia pokrzyw zostało jeszcze trochę czasu.NA POKUTĘ
    "Sodomia i Gomoria"co wy z tym końcem świata,chyba z ludzmi-świat sobie poradzi
  • sauber1 06.03.07, 22:46
    Nie wiem czy mi jest tak wolno mówić, ale zastanawiam sie czy słyszał ktoś o
    tym, by mąż żonie kupił futro z norek albo sportowy samochód, nie wspomnę o
    ładniutkich ciuszkach, no chyba że podpadł, został przyłapany w niejednoznacznej
    sytuacji, ale kwiaty to już wiele, jak na podpadniętego za pierwszym, którymś
    tam razem. Zycie jest bardzo proste , ale kto się przyzna do jakiejś porażki,
    wszyscy widzę aktorami tu chcą być jak na pięknych serialach takich jak
    "klebania", "Ferdek" ale po co??
    Nie wiem czy trzymam się tematu, sorki z braku czasu połowicznie poczytałem
    ,pozdrawiam nawet jak źle o mnie mówicie , ja Was tam lubię )))))
  • szarotka72 07.03.07, 21:06
    sauber1 napisał:

    >pozdrawiam nawet jak żle o mnie mówicie,ja Was lubię)))))

    Sauber,nikt nie mówi o Tobie żle,zajrzyj tu.
    To forum zaraz padnie,ale wieje nudą)))))))
  • sauber1 08.03.07, 01:01
    szarotka72 napisała:

    > Sauber,nikt nie mówi o Tobie żle,zajrzyj tu.
    > To forum zaraz padnie,ale wieje nudą)))))))

    Szarotko, dopóki jest nas tu czworo, to będzie istniało, tu czuć też wiosnę.
    A ja Was i tak lubię nawet jak dobrze o mnie piszecie ))))))))))
  • szarotka72 08.03.07, 07:58
    sauber1 napisał:

    > Szarotko, dopóki jest nas tu czworo, to będzie istniało, tu czuć też wiosnę.
    > A ja Was i tak lubię nawet jak dobrze o mnie piszecie ))))))))))

    A jesteś tego pewien?
  • sauber1 08.03.07, 23:55
    szarotka72 napisała:


    >
    > A jesteś tego pewien?

    Pewien to jestem jednego, że dziś był czwartek, ładny dzień, tylko gdzie te
    "roboty drogowe" można nabyć, ile kosztują i na jakie akumulatorki chodzą ???
    jak tu odpowiedzieć dziecku? Niekończąca sie opowieść - życie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.