Dodaj do ulubionych

zagadka dla Was moi drodzyi internauci!!!

15.05.08, 18:56
kto w tak namiętny i żałosny sposób opisuje społeczeństwo Topólki?? no kto
pytam?? a tu bummm...

ale nie martwcie sie kochani mamy dla Was koło ratunkowe/podpowiedz...

wiec... siedzą w pierwszej ławce w Kościele z dziećmi... ( he he a później
Księdza na forum smarują jaki to on owaki jest... no ale takie życie...)każdy
medal ma dwie strony ;/

no do Kościoła to oni chodzą... ale chyba się nie modlą... a może robią to na
swój inny "lepszy" sposób... może opluwanie ludzi można nazwać modlitwa... ach
te czasy się zmieniają...

piszcie jak wiecie... kto to.... i nie frapujcie się z podawaniem imienia czy
tam nazwiska i tak wszyscy wiemy o kogo chodzi...

szkoda, że w tym Naszym Kościele krowy nie latają, bo by może jakiś prezent im
dały... jak zimny prysznic na przebudzenie... OTRZĄŚNIJCIE Sie!!!!


piszcie !!!
Edytor zaawansowany
  • sauber1 15.05.08, 20:27
    wiejskisnopek napisał:

    > kto w tak namiętny i ...

    Ale stary nie przesadzaj, ja tez kiedyś fajna dupę i to dzięki temu że wszedłem
    do takiego przybytku poderwałem. Nie przesadzaj z tą nabożnością i życiem na
    pokaz. Bardzo dobrze, że język ojczysty się pięknie rozwija, czasem trzeba sie
    uśmiechnąć, nie można żyć ciągle na baczność, a że ksiądz jest taki czy inny,
    jakie to ma znaczenie, to taki sam człowiek jak my, tylko obowiązków więcej ma.
    Ja osobiście w tej prozie nie widzę nic złego, no może mało wątków sensacyjnych,
    ale z czasem kto wie ?:)))

    --
    "pl.youtube.com/watch?v=v4bm9MjtCLo"
  • klientka-0 15.05.08, 20:54
    Wiejski snopku!!! Dobrałeś sobie akuratny login do swojej postaci,
    bo jesteś właśnie tylko takim wiejskim, tchórzliwym snopkiem, który
    jątrzy i mataczy. Skoro wiesz kim jestem, przyjdź do mnie proszę i
    sam mi to powiedz w oczy, a nie wyręczaj się innymi w wykonaniu
    tej "brudnej roboty". Tępaku!!! Zapamiętaj sobie, że opisując fakty
    o przedsiębiorcach z Topólki zdawałam sobie sprawę z tego, że każdy
    może się dowiedzieć, kim jestem. Wystarczy iść do tej
    biednej, "pokrzywdzonej" przeze mnie fryzjerki i zapytać, kogo tak
    wyrolowała z umówioną usługą. Myślisz, że gdybym chciała coś ukryć,
    opisałabym to? Co Cię tak rozsierdziło? Jak to mówią: "puknij w
    stół, a nożyce się same odezwą". Wiedziałam, liczyłam się z tym, że
    te "nożyce", czyli ty, się odezwą, ale czemu tak późno? Takie już
    niestety jest to nasze wiejskie społeczeństwo. Ludzie boją się
    własnego cienia i chociaż zauważają wokół siebie wiele
    niesprawiedliwości, na wszelki wypadek wolą się nie wychylać, tak
    dla zasady, aby nie podpaść ogółowi. Chociaż za plecami mówią
    wszystko i o wszystkich.
    I nie kwestionuj wiejski snopie mojej wiary i modlitwy, bo nawet nie
    wiesz, o czym mówisz!!! Zresztą - Pan Jezus też był opluwany w
    najgorszy, możliwy sposób i zniósł to godnie dla słuszności sprawy,
    więc i ja naśladując Go, jakoś to przeżyję.
    Ps. A gdybyś wiedział wiejski snopku, kto nawet tego
    księdza "obsmarowywał" - ja ty to nazwaleś, to zapewniam cię, że byś
    się zdziwił. Poczytaj sobie zresztą pozostałe posty pod tym tematem,
    a sam zobaczysz, że nie tylko ja zauważyłam to, co zauważyłam. Lecz
    tylko ja i mnich mieliśmy odwagę o tym napisać, a nie szemrać po
    kolejkach w sklepie i w tak nikczemny sposób zakładać pułapki na
    innych. A do kościoła, owszem, chodzę, aby się tam modlić, ale
    trudno się skupić na modlitwie, siedząc nawet w pierwszej ławce, jak
    wokół dzieje się taki cyrk, bo kościół, to chyba nie miejsce na
    takie incydenty? I wszystko na temat wiejski snopku.
    Ps. Acha i jeszcze jedno. Spróbuj w jakikolwiek sposób naruszyć moje
    dane osobowe na tym forum, a spotkamy się w sądzie. Nie omieszkam
    zwrócić się w tej sprawie do prokuratury. To żaden problem dla
    policji sprawdzić, kto jest autorem takich postów, jak Twój, a
    zdążyłeś już mnie poznać i wiesz, że zawsze doprowadzam sprawy do
    końca.
  • znajoma111 16.05.08, 01:05
    He, he klientko,to raczej wiejskasztyga a nie wiejskisnopek :-)))
    Chłopy się takimi bzetami nie zajmują , tylko wiejskie baby :-)))
    To forum ma jakiś specyficzny klimat :(
    klientka ma rację , jak chcecie się bawić, to bez danych osobowych, a jak nie
    umiecie, to pozbierać zabawki i do domu !
  • prawdziwy.czesio 16.05.08, 06:07
    Jak sie nie zajmują to co robisz na forum.
    I dlaczego zawsze w nocy w tajemnicy przed żoną.
  • next_grubaska 16.05.08, 07:42
    Ludzie dajcie spokój!Nie ruszajcie g.... bo śmierdzi!!!!
  • klientka-0 16.05.08, 08:13
    next_grubaska napisał:
    > Ludzie dajcie spokój!Nie ruszajcie g.... bo śmierdzi!!!!

    Od ciebie najbardziej grubasko, od ciebie najbardziej:-))) Aż mi
    przeszedł ten fetor przez monitor, gdy czytałam twój prostacki post.
    Tylko na tyle cię stać? Dawaj więcej! Jak się nie umie kulturalnie z
    ludźmi dyskutować i brak już sensownych argumentów, włączasz drugi
    bieg i dalej z wulgaryzmami, tak?
    Mój kolega powiedział kiedyś mądre słowa, które bardzo mi się
    spodobały i które to dedykuję właśnie tobie i tobie podobnym:
    "Chłop ze wsi wyjdzie, ale wieś z chłopa nigdy". Odnieś to teraz do
    płci żeńskiej, czyli do siebie między innymi.
  • znajoma111 16.05.08, 13:24
    prawdziwy.czesio napisała:

    > Jak sie nie zajmują to co robisz na forum.
    > I dlaczego zawsze w nocy w tajemnicy przed żoną.

    No proszę, mamy stróża cudzej moralności ;-)
  • garfield-old 18.05.08, 08:20
    prawdziwy.czesio napisała:

    > Jak sie nie zajmują to co robisz na forum.
    > I dlaczego zawsze w nocy w tajemnicy przed żoną.

    Lepiej siedzieć przed kompem w tajemnicy przed żoną niż
    uprawiać "jazdę konną" w tajemnicy przed mężem mój drogi
    prawdziwy.czesiu- za surf po necie nikt nikogo nie bierze jeszcze w
    tym kraju na języki...
  • toronto123 16.05.08, 15:38
    tak sobie czytam od kilku dni posty na naszym forum i znów mam ochotę
    sparafrazować słowa Andrzeja Leppieja, który to po expose Millera w 2001 roku
    powiedział: "Marnie się tego słuchało."
    a ja tu czytam i analizuję, analizuję i czytam... i stwierdzam, że marnie się to
    czytało.
    i pomyśleć, że wszystko przez brak zajęcia...
    pzdr.

    --
    "The person who writes for fools is always sure of a large audience"
    Arthur Schopenhauer
  • sauber1 16.05.08, 19:06
    toronto123 napisał:


    > i pomyśleć, że wszystko przez brak zajęcia...
    > pzdr.


    Popatrz Toronto, czy to nie jest cudowne być wolnym, robić to na co ma się
    ochotę i pisać co się zechce i o czym sie zechce i gdzie tylko się zechce -
    prawda?:))) I srał pies wsiowe obyczaje i drobnomieszczańskie nawyki, kiedy nam
    do Europy już spieszno. Wrócą z emigracji za chlebem nasi rodacy, to trochę tu
    wniosą nowego.
    Wieś tańczy i śpiewa, nie ma czasem jak na ludowo, ja nie widzę nic w tym złego.
    Pozdrawiam wszystkich i uważam nadal, że nie ma w okolicy tak kulturalnego forum
    jak tu tego jedynego w Topólce, jesteście wyjątkowo sympatyczni i to zapewne za
    sprawą tzw. "życzliwości kujawskiej"?


    --
    "pl.youtube.com/watch?v=KbrYUpGjqko"
  • garfield-old 17.05.08, 14:18
    Wiejskisnopku, zwracam się do Ciebie (może nie na temat, ale co
    tam....)ponieważ Twój login wskazuje na znajomość
    tematyki "wiejskich" obyczajów: przypomnij mi, bo doprawdy nie
    pamiętam: za, co wywieźli tą biedną Jagnę z Lipiec?
  • toronto123 17.05.08, 18:10
    ja wiem, ja wiem!!!
    nie pobierała opłat za usługi... :]

    --
    "The person who writes for fools is always sure of a large audience"
    Arthur Schopenhauer
  • klientka-0 17.05.08, 19:35
    Garfieldzie-old. Ty się nie pytaj o takie rzeczy wiejskiegosnopka,
    bo szczytem jego możliwości czytelniczych i intelektualnych jest
    tylko to forum, na którym jedyną rzeczą,jaką jest zdolny napisać, to
    te głupawe zagadki. Tej powieści Sienkiewicza pewnie nawet na oczy
    nie widział i nie ma pojęcia o jej istnieniu. Choć oczy to ma
    bystre, jak sokół, przyznam, bo wypatrzyć w kościele z takiej
    odległości spadającą ptasią kupę, to nie lada wyczyn:-))))))))))))
  • prawdziwy.czesio 17.05.08, 21:47
    klientka-0 napisała:

    > Garfieldzie-old. Ty się nie pytaj o takie rzeczy wiejskiegosnopka,
    > bo szczytem jego możliwości czytelniczych i intelektualnych jest
    > tylko to forum, na którym jedyną rzeczą,jaką jest zdolny napisać, to
    > te głupawe zagadki. Tej powieści Sienkiewicza pewnie nawet na oczy
    > nie widział i nie ma pojęcia o jej istnieniu. Choć oczy to ma
    > bystre, jak sokół, przyznam, bo wypatrzyć w kościele z takiej
    > odległości spadającą ptasią kupę, to nie lada wyczyn:-))))))))))))



    Autorem " Chłopów" jest Reymont a nie Sienkiewicz.
  • sauber1 17.05.08, 21:51
    prawdziwy.czesio napisała:

    > Autorem " Chłopów" jest Reymont a nie Sienkiewicz.

    Wprost nie do wiary, jak to w tym naszym kraju wszystko się zmienia ;)))
    --
    "Latają ptaszki - łapać murzynka"
  • klientka-0 17.05.08, 23:26
    Prawdziwy Czesiu, brawo za prawidłowe rozwiązanie zagadki, ale była
    ona przeznaczona dla wiejskiegosnopka:-))) Taki mnini - test na jego
    inteligencję, ale widzę, że on naprawdę nie wie, o co chodzi:-)))
    Za to Ty, jak najbardziej:-))) "Chłopi", to jedna z moich ulubionych
    powieści, więc oczywiście doskonale wiem, kto ją napisał, a ulubioną
    postacią jest Dominikowa, która bardzo przypomina mi
    wiejskiegosnopka:-)))
  • garfield-old 18.05.08, 08:16
    klientka-0 napisała "a ulubioną
    postacią jest Dominikowa, która bardzo przypomina mi
    wiejskiegosnopka:-)))"
    Dominikowa? Klientko-0 toż nikt już nie zliczy ilu wiejskisnopek
    zaliczył... Musi być bardzo chora, skoro tak często chodzi do
    doktora... :) Całe szcęście, że tylko mydło się wymydla....
  • stanislaw0074 28.05.08, 13:18
    nie miał możliwości czytać takiej powieści napisanej przez
    Sienkiewicza, bo Sienkiewicz nie pisał o pięknej Jagusi ze wsi
    Lipce.Zrobił to Władysław Reymont. Miłej lektury.
  • garfield-old 18.05.08, 08:33
    wiejskisnopek napisał:
    >
    > wiec... siedzą w pierwszej ławce w Kościele z dziećmi...
    > no do Kościoła to oni chodzą... ale chyba się nie modlą... a może
    robią to na swój inny "lepszy" sposób... może opluwanie ludzi można
    nazwać modlitwa... ach te czasy się zmieniają...
    > szkoda, że w tym Naszym Kościele krowy nie latają, bo by może
    jakiś prezent im
    > dały... jak zimny prysznic na przebudzenie... OTRZĄŚNIJCIE Sie!!!!

    Otrząśnij się wiejskisnopku i popraw się, bo naśmiewanie się z tego,
    że ktoś chodzi do kościoła nie bardzo jest chyba na miejscu...
    Jesteś chyba słabej wiary... Pewnie nie potrafisz znaleźć innej
    przywary tych ludzi i uczepiłaś się, że chodzą do kościoła ale to
    chyba wytknięty został ich plus a nie wada...
    A co do krów... One nie latają (chyba, że na schadzki) Krowy "dają"
    mleko!!!! Nie wiedziałeś? To weź dzieci i zrób im iście "daleką"
    wyprawę do sąsiadów i zobacz....
  • haunted08 18.05.08, 10:35
    Ha ha ha, tak sobie czytam i to wszystko jest lepsze od komedii.
    Śmichu warte normalnie. Kurcze ludzie toż to przecież nie jest na
    poziomie podstawówki- wstydźcie się... Z Waszym wykształceniem a
    zajmujecie się takimi banałami. I co z tego, że chodzi z dziećmi co
    niedziela do kościoła, co z tego, że "daje" każdemu... Co prawda, że
    każdy może się wypowiedzieć wszędzie i na każdy temat ale róbcie to
    z klasą. A jeśli ktoś ma coś do kogoś to niech powie to jemu prosto
    w oczy a nie chowacie się pod pseuonimami i myślicie, że incognito
    możecie obsypywać kogoś błotem. Każdy jest kowalem własnego życia i
    czasami milczenie jest największą cnotą, więc pssst - nie powiem tu
    już nic.
  • dobryznajomy5 18.05.08, 11:29
    Masz rację haunted08.Ja też od czasu do czasu tu zaglądam i z przerażeniem cztam te posty.Agresja słowna klientki0 vel stokrotki i jej męża ukrywającego się pod wieloma nicami jest przerazająca i tak naprawdę ukierunkowana na jedną osobę.Każdy kto na tym forum ma odmienne zdanie niz oni jest postrzegany jako ta wlaśnie osoba.Dlatego apeluję do wszystkich madrych forumowiczów:nie odpowiadajcie na zaczepki państwa W.!!!!Ignorujmy ich,bo może ktoś przez nas znajduje sie w sytuacji patowej.I jeszcze prośba do aministratora ,zeby od czasu do czasu kontrolował poziom tego forum bo w ostatnim czasie spadł do ZERA!!!!!!!
  • znajoma111 18.05.08, 11:54
    Sauber, masz rację co do ,,kujawskiej życzliwości''
    :(
  • toronto123 18.05.08, 13:56
    popieram...
    i polecam tę maksymę Shopenhauera. idealna na tę okoliczność:
    "The person who writes for fools is always sure of a large audience"
    nie chce mi się tłumaczyć, ale kto chce zrozumie
    pzdr.
  • klientka-0 18.05.08, 14:19
    Chętnie przetłumaczę Toronto tę sentencję Shopenhauera:
    "Kto pisze dla głupców, ten zawsze jest pewien szerokiej
    publiczności".
    Jakie to prawdziwe w odniesieniu do tego forum.
    Pytam - po co was tak dużo w tym temacie o tak "niskich lotach"?
    Czemu nie włączacie się do kulturalnego i mądrego tematu
    Znajomej: "Przyjaciel dobry na wszystko". Nie macie tam nic mądrego
    do powiedzenia? Bardziej was interesuje skndaliczny temacik, bo wy
    to przecież uwielbiacie, prawda wiejskie plotuchy??? Wy nawet do
    kościoła chodzicie po to, aby obserwować ludzi, jak się ubiorą i
    gdzie usiądą, aby ich potem obrabiać na tym forum i traktować to,
    jako temat numer jeden na kolejny tydzień.
  • toronto123 19.05.08, 17:21
    proszę zacytować wątek przeze mnie poruszany, na podstawie którego można
    stwierdzić, że jestem wiejskim plotuchem. I raczej nie ja rozpocząłem tu tematy,
    które wywołały burzę w szklance wody.
    pzdr.

    --
    "Bo nie ludzie słowa, ale słowa ludzi niosą" Kayah
  • klientka-0 19.05.08, 17:29
    Nie powinieneś w ogóle włączać się do tej dyskusji. Nie Ciebie ona
    dotyczyła. Krytykowałeś nas za prostacki ton wypowiedzi. Jeśli nie
    był w Twoim stylu, powinieneś po pierwszym przeczytanym poście dać
    sobie spokój z resztą. Ale po co? To było takie zabawne, bo nie
    dotyczyło agresywnego ataku na Ciebie i Twoja rodzinę.
    Zrozumiałeś teraz?
  • toronto123 19.05.08, 19:43
    chyba nie. osobiście mam do Pani ogromny szacunek, z wielu względów więc nie
    chcę uczestniczyć w tej dyskusji. zwyczajnie napisałem, że poziom tego wątku
    jest tak żenujący, że szkoda gadać i udało mi się zauważyć że siłą rzeczy sami,
    tzn. Pani i forumowicze, ją nakręcacie. nii nie należy ekscytować się każdą
    głupotą tu wypisaną. odpuścić, stracą zainteresowanie i przestaną pisać. ale co
    ja będę Pani radzić. nie wypada mi
    pzdr.

    --
    "Bo nie ludzie słowa, ale słowa ludzi niosą" Kayah
  • klientka-0 19.05.08, 20:08
    Teraz to wiem Toronto. Teraz to wiem, że nie należy przejmować się
    każdą głupotą tu napisaną. Zawsze lubiłam zabawiać moich znajomych i
    rodzinę takimi śmiesznymi opowiastkami, więc pomyślałam, że może
    rozweselę też trochę internautów opowiastką o śmiesznym zdarzeniu,
    ale niestety sam widziałeś, co z tego wyszło. Ja i mój mąż mamy
    widać w Topólce śmiertelnego wroga, który, gdyby mógł, utopiłby nas
    w łyżce wody. A przecież, jeśli mnie znasz, wiesz zapewne, że jestem
    wesołą i chyba sympatyczną osobą - przynajmniej tak mówią :-)))
    Pozdrawiam Cię:-)
    Mogę zapytać, dlaczego żywisz do mnie ogromny szacunek? Znamy się
    osobiście?
  • toronto123 19.05.08, 22:16
    nie będę na forum wymieniać. tak w telegraficznym skrócie, cenię ludzi
    walecznych. a czy się znamy? nie wiem. ja Panią znam.
    pzdr.
  • znajoma111 20.05.08, 10:15
    sauber1 napisał:

    > Jaki ten świat mały :)))

    :-) wygląda na to, że wszyscy się znamy :-)
    Nie ma takiej potrzeby, abyśmy byli ,,bluszczami'',
    ale nie bądźmy ,,wilkami ''
    :(
  • sauber1 20.05.08, 11:02
    znajoma111 napisała:


    > Nie ma takiej potrzeby, abyśmy byli ,,bluszczami'',
    > ale nie bądźmy ,,wilkami ''
    > :(

    Czasem dobrze i korzystnie przywdziać skórę wilka :)))
    --
    "de.youtube.com/watch?v=CFVTf2Elf6Q"
  • klientka-0 20.05.08, 11:18
    Toronto. Jakie to uczucie stanąć nad grobem Ojca Św.Jana Pawła II,
    bo chyba byłeś w Watykanie w 2006 r. prawda??? Zazdroszczę Ci trochę.
  • toronto123 20.05.08, 14:37
    no zdarzyło się. mój słownik nie posiada takich słów, którymi można by to opisać.
    pzdr.
    --
    "The person who writes for fools is always sure of a large audience"
    Arthur Schopenhauer
  • klientka-0 18.05.08, 14:09
    Odczepcie się ode mnie do jasnej cholery, bo umarłego
    wyprowadzilibyście z równowagi, a co tu dopiero mówić spokojnego
    człowieka z poczuciem humoru!!! Nie ukrywam sie pod żadnymi nickami,
    moim nickiem jest tylko klientka.O. To nie moja wina, że ludzie
    domyślają się o kogo chodzi i zaczynają głośno myśleć. Nie mam na to
    wpływu, bo nie wiem, kto jest garfield-oldem, prawdziwym Czesiem,
    czy jeszcze kimś innym. Sami rozpoczęliście tę burzę w nocniku, a
    teraz zgrywacie ludzi o wysokiej kulturze osobistej i wielkiej
    klasie i inteligencji. To co robicie na tym forum - pytam? Po co
    włączacie się do dyskusji o tak niskim poziomie. Ludzie z Waszą
    klasą powinni czytać "Politykę" i oglądać dzienniki telewizyjne, a
    nie szperać w takim "bagnie". Jacy wy wszyscy jesteście zakłamani i
    obłudni!!! Nie mam na to słów!!! Tak potępiliście mój humorystyczny
    opis niedzielnej sumy, a z tego, co mówił ksiądz proboszcz na
    dzisiejszej mszy, byli i tacy, którzy dzwonili do niego bardzo
    zniesmaczeni całym tym cyrkiem na mszy w minioną niedzielę. Mało
    tego, ksiądz proboszcz podziękował tym ludziom za wypełnienie ich
    chrześcijańskiego obowiązku. Sam był oburzony postawą ks. Juliana i
    stwierdził, że będą wyciągnięte konsekwencje jego czynów. Nie jestem
    więc, jak widzicie, odosobniona w swoich odczuciach, bo kościól, a
    zwłaszcza Msza Św.w Święto Zesłania Ducha Świętego, to nie miejsce
    na to, aby parafianie spuszczali głowy z zażenowania i wstydu i
    kompletnie nie mogli się skupić na modlitwie. Jednak wy, a raczej
    jedna osoba o wielu nickach, atakuje tylko mnie, moją osobę, a nie
    opisaną przeze mnie historię. To chyba nie fair? Jeśli was tak
    bardzo oburzyłam, to musicie jeszcze teraz zacząć atakować tych
    parafian, którzy dzwonili do księdza proboszcza i wcale nie
    anonimowo i mieli odwagę powiedzieć mu wprost, że są zniesmaczeni
    niedzielnymi wydarzeniami w kościele. I do księdza proboszcza
    musicie więc też mieć pretensje, boi on wyrażał dziś na ten temat
    takie samo zdanie, jak moje. Powiedział to do wszystkich parafian na
    koniec mszy. Więc o co do mnie te wszystkie pretensje?
  • znajoma111 18.05.08, 16:55
    Ze wszystkich rodzajów niszczącej broni jaką wymyślił człowiek, najstraszniejszą
    i najpotężniejszą było słowo. Sztylety i włócznie zostawiały ślady krwi, strzały
    można było dostrzec z daleka. Truciznę dawało się wykryć i jej uniknąć.
    Ale słowo miało moc niszczenia bez śladu .
  • znajoma111 18.05.08, 17:48
    klientka-0 napisała:
    > Sami rozpoczęliście tę burzę w nocniku ...

    Klientko, przechodź spokojnie przez hałas i pośpiech ale pamiętaj, że spokój
    można znaleźć tylko w ciszy. O ile to możliwe, bez wyrzekania się siebie, bądź
    na dobrej stopie ze wszystkimi.
    Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie i wysłuchaj innych, nawet tępych i
    nieświadomych, oni też mają swoją opowieść. Unikaj głośnych i napastliwych,
    którzy są prawdziwą udręką.

  • andreas077 18.05.08, 19:18
    Znamiennym jest natomiast Wasz Miłe Panie punkt widzenia problemu, o ile takim
    można nazwać śmieszne życie, gdzie ludzie potrafią wyjątkowo pięknie i dosadnie
    sobie nawzajem je uprzyjemniać. Dziwne, że ten tu najaktywniejszy nie włączył
    się ze swoimi mądrościami, wiadomo o kogo biega? Nawet podoba mi się to
    podsumowanie,jak nigdy tak dużo słów padło w dniu pańskim, można już dostrzec i
    odpowiedzialnie stwierdzić, że jednak poziom tego forum wysoko podskoczył w
    górę, jak chcecie to potraficie, jednak słowa maja wpływ na słowa.

    --
    "Lepiej jedno słowo przed niż dwa po"
  • monolita 22.05.08, 23:11
    kto sie ukrywa pod nickiem jest klientka!? skoro Pani tak chce ze
    wszystkimi dzielić swoimi przykrymi przygodami to może na
    wiarygodność może sie Pani podpisać??? brak Pani odwagi???
  • klientka-0 23.05.08, 12:52
    (Wypowiedź Monolity z dn. 07.02.2008 r. w temacie: "NASZE SKLEPY")

    "Zgadzam się co do warunków w pracy w tym sklepie i podejściu
    szefa co do pracownic... najwięcej może jednak wypowiedzieć się
    osoba pracująca w tym sklepie... a nie my.... ludzie widzący go
    tylko w kościele .... stojący w charakterystycznym miejscu, gdzie
    jak można nie raz zauważyć, pochwalić go za dużą hojność w
    kościele... szkoda tylko że zapomina o tym wypłacając pracownicom
    wynagrodzenie..."

    A oto wypowiedź Monolity z dnia wczorajszego (22.05.2008 r.):

    "...Skoro Pani tak chce ze wszystkimi dzielić swoimi przykrymi
    przygodami to może na wiarygodność może sie Pani podpisać??? brak
    Pani odwagi???"

    Pozostawiam te dwie wypowiedzi bez komentarza. Monolito, "Drzazgę
    w cudzym oku widzisz, a w swoim belki nie zauważasz???"
    Brak Ci odwagi, żeby się podpisać w dowód swojej"wiarygodności"???
    :-))))))))



  • znajoma111 23.05.08, 13:59
    Kto pod kim dołki kopie ... itd...
    Brawo, brawo, klientko ;)

    Jesteśmy pamiętliwi, ale mamy króciutką pamięć :-) Monolito!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka