Dodaj do ulubionych

Tajemnicze zniknięcie ks. Juliana Pawłowskiego

14.11.08, 23:01
W bliżej niewyjaśnionych okolicznościach ks. Julian Pawłowski
zakończył swoja posługę w parafii Topólka, co było i nadal jest
wielkim zaskoczeniem dla parafian, którzy nie zostali poinformowani
przez proboszcza o powodach nagłego odejścia księdza. Nie dano im
również szansy godnego pożegnania i podziękowania za 4 - letnią
posługę księdza w parafii Topólka.
Parafianie sa zbulwersowani postawą księdza proboszcza za tak
niegodziwe potraktowanie człowieka - księdza.
Cała sprawa jest tym bardziej skandaliczna, że ks. Julian znalazł
tymczasowe schronienie w maleńkiej, sąsiadującej z Topólką, parafii
Świerczyn, na której z powodzeniem wystarczała praca jednego
kapłana.
Może ksiądz proboszcz z Topólki raczy wyjaśnić swoim parafianom
motywy swojej niemiłosiernej i niemoralnej decyzji?
Edytor zaawansowany
  • sauber1 14.11.08, 23:43
    Że też nie macie czym się zajmować, tylko jakimiś brudami, finansowymi kantami?
    No tak, ale skoro takie tematy na topie to dawaj...
    Jak komuś nie pasi, może szukać lepszych rozwiązań, a tu zaraz sensację wszyscy
    wietrzą, wiadomo nikt nie lubi się dzielić, a szczególnie czyimiś, czy to wójt,
    pan, czy pleban...
    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=58421
  • astryda7 14.11.08, 23:45
    Kościół należy do ludzi a samowola księdza proboszcza jest nie na miejscu, może
    biskup wyjaśni tajemnicze zniknięcie ks. Juliana ?
  • stanislaw00074 14.11.08, 23:57
    a co, został porwany czy uprowadzony?
    Wolny kraj, wolni ludzie!
  • medium33 15.11.08, 00:05
    Re: ks. Julian
    mnich16 14.05.08, 23:34 Odpowiedz
    Ten temat jest długi nie da się go wyczerpać, powiem tylko tyle. Ten
    człowiek nie nadaje się do służby bliżniemu. Jego zachowanie, brudny
    ubiór, wieczny odrażający kaszel. Uwagi nie na miejscu. Obserwuję
    także, że coraz mniej ludzi chodzi na majowe czy różaniec, gdyz
    odpycha ich właśnie od kościoła ta postać. Zgadzam się z wami, że
    ostatnia niedzielna msza była cyrkiem, ale przeciez u nas to prawie
    już norma. Pocieszam się tylko tym, że kiedyś w końcu nastanie ten
    błogosławiny dzień, kiedy ks. Julian zniknie z Topólki bezpowrotnie.


    no i zniknął, może parafianie tego chcieli
  • stanislaw00074 15.11.08, 00:15

    słowa: Jan Wołek
    muzyka: Jerzy Satanowski

    Pewien stary Mormon
    Miał schorzały hormon
    Nie wiem, czemu miał schorzały
    Ale może od gorzały?
    Reszta w zgodzie z normą

    Chcesz być zdrowy
    Starań dołóż
    Nie pij, nie jedz nie cudzołóż
    Nie pożądaj nie podglądaj
    Kochaj bliźnich i tak dalej
    A najlepiej nie żyj wcale
    A najlepiej nie żyj wcale!

    Miała dama z Ustki
    Bruzdki koło trzustki
    A kobyła miała bruzdy
    Gdzieś tak w okolicy uzdy
    Są gusta i gustki

    Chcesz być zdrowy
    Starań dołóż
    Nie pij, nie jedz nie cudzołóż
    Nie pożądaj nie podglądaj
    Kochaj bliźnich i tak dalej
    A najlepiej nie żyj wcale
    A najlepiej nie żyj wcale!

    Pewien szczupły bramin
    Nie lubił witamin
    Bo faktycznie witamina
    To nie żarcie dla bramina!
    (choć wegetarianin)

    Chcesz być zdrowy
    Starań dołóż
    Nie pij, nie jedz nie cudzołóż
    Nie pożądaj nie podglądaj
    Kochaj bliźnich i tak dalej
    A najlepiej nie żyj wcale
    A najlepiej nie żyj wcale!

    Wieszcz imieniem Adam
    Był przychylny dla dam
    Raz szepnęła mu do uszka
    Dama, którą brał do łóżka:
    "Ja już się rozkładam"
    Lecz ku jej radości
    W wielkiej przytomności
    Adam wdzięcznym słowem mami:
    "Czym że wiek twój piękna pani
    W obliczu wieczności?"

    Chcesz być zdrowy
    Starań dołóż
    Nie pij nie jedz nie cudzołóż
    Nie pożądaj nie podglądaj
    Kochaj bliźnich i tak dalej
    A najlepiej nie żyj wcale
    A najlepiej nie żyj wcale
  • jaktokolwiek 15.11.08, 00:22
    Jaki by to nie był ksiądz, jest człowiekiem. W dodatku wg mnie
    pobożnym. Głosił ładne kazania a i jego ascetczna postawa jest godna
    naśladowania dla innych księży. Zamiast auta ma tylko stary rower,
    no i wysłużoną sutannę. Dla mnie tyle tylko powinien mieć naśladowca
    Chrystusa. Też mnie zastanawiało zagłe zniknięcie ks.Juliana.
  • sauber1 15.11.08, 00:33
    to też zaklęty krąg, różne cyrki się dzieją, a oficjalne komunikaty bardzo
    odległe od prawdy, widocznie przyszło nam już żyć w takim wymiarze ???


    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=58421
  • stanislaw00074 15.11.08, 07:45
    temat trudny dla księdza i parafian, ale w życiu i tak
    bywa.hyperreal.info/node/2869
  • vivera107 15.11.08, 15:34
    nocnywojownik napisał:

    > W bliżej niewyjaśnionych okolicznościach ks. Julian Pawłowski
    > zakończył swoja posługę w parafii Topólka, co było i nadal jest
    > wielkim zaskoczeniem dla parafian, którzy nie zostali
    poinformowani
    > przez proboszcza o powodach nagłego odejścia księdza. Nie dano im
    > również szansy godnego pożegnania i podziękowania za 4 - letnią
    > posługę księdza w parafii Topólka.
    > Parafianie sa zbulwersowani postawą księdza proboszcza za tak
    > niegodziwe potraktowanie człowieka - księdza.
    > Cała sprawa jest tym bardziej skandaliczna, że ks. Julian znalazł
    > tymczasowe schronienie w maleńkiej, sąsiadującej z Topólką,
    parafii
    > Świerczyn, na której z powodzeniem wystarczała praca jednego
    > kapłana.
    > Może ksiądz proboszcz z Topólki raczy wyjaśnić swoim parafianom
    > motywy swojej niemiłosiernej i niemoralnej decyzji?
  • vivera107 15.11.08, 15:43
    nocnywojownik napisał:
    > Parafianie sa zbulwersowani postawą księdza proboszcza za tak
    > niegodziwe potraktowanie człowieka - księdza.

    Którzy parafianie? Bo na pewno nie ja. Nie wszyscy przepadali tu za
    ks. Julianem, daleko mu było do ks. proboszcza. Nie widzę tu żadnego
    skandalu, a tym bardziej nie wydaje mi się żeby proboszcz musiał się
    tłumaczyć ze swojej decyzji.
  • sauber1 15.11.08, 16:50
    vivera107 napisała:


    > Którzy parafianie? Bo na pewno nie ja. Nie wszyscy przepadali tu za
    > ks. Julianem, daleko mu było do ks. proboszcza. Nie widzę tu żadnego
    > skandalu, a tym bardziej nie wydaje mi się żeby proboszcz musiał się
    > tłumaczyć ze swojej decyzji.

    Ty może nie przepadasz za tym akurat, ale inni może są zupełnie innego zdania,
    już ktoś podkreślił jego ascetyczna postawę jako sługi kościoła, poczekajmy
    zatem na innych opinie ...ksiądz kesiędzowi też nie równy???;)
    --
    s10.gladiatus.onet.pl/game/c.php?uid=127017
  • nocnywojownik 15.11.08, 17:03
    Vivera107 napisała -
    "Nie wszyscy przepadali tu za ks. Julianem, daleko mu było do ks.
    proboszcza."
    Rzeczywiście daleko mu było, bo jak podkreślałem ks. Julian nie
    posiadał nic wartościowych rzeczy materialnych, ani samochodu, ani
    własnego mieszkania tak, jak ks. proboszcz. Ksiądz Julian jest
    typowym przykładem ubóstwa, jaki powinien panować wśród kleru.
    Podobało mi się również jego podejście do ludzi, zawsze był blisko
    nich. Odwiedzał parafian w domach, wsłuchiwał się w ich problemy i
    sprawy. Po mszy zawsze czekał na parafian przed kościołem i witał
    ich uśmiechem, uściskiem dłoni, żartem i dobrym słowem.
  • margaretta.o 15.11.08, 17:48
    Co prawda to prawda, że ks. proboszcz sie już zabardzo panoszy w
    naszej parafji. Jak w miejscowości mojej kuzynki budowali kościół to
    kuzynka muwiła że była taka rada parafjalna która prowadziła
    wszystkie rachunki z budowy a w Topólce proboszcz sam obraca taką
    wielka kasą że czlowiekowi się nawet nieśniło. nikt go nie rozlicza,
    nikt nie kontroluje a tak nie powinno być,bo parafjanie powinni
    wiedzieć na co idom ich pieniondze.
  • sauber1 15.11.08, 18:01
    margaretta.o napisała:

    > Co prawda to prawda, że ks. proboszcz sie już zabardzo panoszy w
    > naszej parafji. Jak w miejscowości mojej kuzynki budowali kościół to
    > kuzynka muwiła że była taka rada parafjalna która prowadziła
    > wszystkie rachunki z budowy a w Topólce proboszcz sam obraca taką
    > wielka kasą że czlowiekowi się nawet nieśniło. nikt go nie rozlicza,
    > nikt nie kontroluje a tak nie powinno być,bo parafjanie powinni
    > wiedzieć na co idom ich pieniondze.

    To chiba Rada Parafijalna powinnna decydować na jakie cele idzie darowana od serca kasa, że też taki bałagan w parafi jak widać sie zakradł, a może to tylko wylewana zlośliwość okolicznych bezbozników?

    --
    s10.gladiatus.onet.pl/game/c.php?uid=127017
  • nowyxxl 15.11.08, 19:48
    margaretta.o napisała:

    >> kuzynka muwiła że była taka rada parafjalna która prowadziła
    > wszystkie rachunki z budowy a w Topólce proboszcz sam obraca taką
    > wielka kasą że czlowiekowi się nawet nieśniło. nikt go nie
    rozlicza,
    > nikt nie kontroluje a tak nie powinno być,bo parafjanie powinni
    > wiedzieć na co idom ich pieniondze.
    To co my dajemy,być może od serca,ale to są złotówki,a tysiące
    ksiądz proboszcz pozyskuje od sponsorów,a tak naprawdę życzył bym
    wszystkim parafijom takiego gospodarza i inwestora, a ks.Julijanowi
    Szczęść Boże !
  • nocnywojownik 15.11.08, 20:16
    nowyxxl napisał:
    >To co my dajemy,być może od serca,ale to są złotówki,a tysiące
    ksiądz proboszcz pozyskuje od sponsorów.

    No właśnie w tym problem nowyxxl, że nikt nie kontroluje przepływu
    tak wielkiej gotówki. Przecież to są ogromne pieniądze pozyskiwane
    na kościół, a kto z nas może wiedzieć, jak one są rozdysponowywane.
    Rzeczywiście powinna byś powołana Rada Parafialna, która miałaby nad
    tym wszystkim kontrolę. Nie czytacie gazet, nie oglądacie telewizji?
    Codziennie pełno w nich informacji o defraudacji publicznych
    pieniędzy, w tym także przez księży.
  • nowyxxl 15.11.08, 20:33
    wygląda na to że nigdy nie pozyskiwałeś sponsorów
    Ich pilnuje Urząd Skarbowy,a ksiądz u góry ma szefa(memento moris):)
  • abcd-5 15.11.08, 22:55
    nowyxxl napisał:
    >Ich pilnuje Urząd Skarbowy,a ksiądz u góry ma szefa(memento moris):)

    Bardzo ciekawa teoria nowyxxl: -)) To powiedz, czemu wśród kleru,
    którzy mają "u góry szefa", jak to nazwałeś, jest tylu alkoholików,
    homoseksualistów, czy zwykłych oszustów?
    Nie uważasz, że wielu z nich swoim życiem i postawą udowadniają nam,
    że Bóg nie istnieje a przynajmniej oni w niego nie wierzą i się go
    nie boją?



  • sauber1 16.11.08, 07:21
    Solidarni w kupie, piękne kazanie, a myślałem że tego tu nikt nie czyta? A co w
    tym tu wszystkim takiego tajemniczego, czy zgubił tu też ktoś sukienkę ...???
    --
    "Cokolwiek robisz, staraj się mieć powód" - Forrest Gump
  • nowyxxl 16.11.08, 18:51
    abcd-5 napisał:
    > Bardzo ciekawa teoria nowyxxl: -)) To powiedz, czemu wśród kleru,
    > którzy mają "u góry szefa", jak to nazwałeś, jest tylu
    alkoholików,
    > homoseksualistów, czy zwykłych oszustów?
    > Nie uważasz, że wielu z nich swoim życiem i postawą udowadniają
    nam,
    > że Bóg nie istnieje a przynajmniej oni w niego nie wierzą i się go
    > nie boją?
    A jeśli co niedaj boże,Bóg jest i co wtedy?To niech (jak to żydzi
    mówili)cię ręka Boska broni,a niegodziwości zdarzają się wszendzie
    tylko jedne są nagłaśniane,a drugie nie w zależności kto grzeszy:)



  • toronto123 16.11.08, 11:43
    przepraszam... muszę! drogi forumowiczu, te błędy w tekście to na
    poważnie, czy udajesz osobę, której zupełnie obce są zasady polskiej
    ortografii?
    LOL

  • sauber1 16.11.08, 17:15
    toronto123 napisał:

    > przepraszam... muszę! drogi forumowiczu, te błędy w tekście

    No to mamy Cię Toronto, ;) jesteś na bank miejscowym urzyndnikim podległym
    kisiędzowi, pewnie w gminie robisz?
    --
    "Cokolwiek robisz, staraj się mieć powód" - Forrest Gump
  • toronto123 17.11.08, 22:18
    a pudło. w tej gminie tylko mieszkam, a w naszym urzędzie byłem
    ostatnio kilka lat temu, na jakiejś rejestracji poborowych. pudło
    sauber. co do błędów - powiedzmy... takie małe skrzywienie zawodowe,
    tzn. inaczej, sam robię ich dużo i jak widzę taki tekst to leczę
    swoje językowe kompleksy :P
    ave Admin & Co.
  • sauber1 17.11.08, 22:24
    Nigdy nic nie wiadomo ???;)
    --
    "Cokolwiek robisz, staraj się mieć powód" - Forrest Gump
  • sauber1 16.11.08, 18:12
    Naoglądają się ludzie tych telenoweli i oto bardzo proszę, każda sprawa
    problemem, a może Ty Toronto na etacie organisty jesteś i tak przebiegle
    oddalasz od tematu ?;)
    --
    "Cokolwiek robisz, staraj się mieć powód" - Forrest Gump
  • nocnywojownik 16.11.08, 20:45
    Oj bardzo brakuje nam ks.Juliana, zwłaszcza po dzisiejszej mszy,na
    której kolejny już raz zastępował go ks.emeryt z Domu Spokojnej
    Starości w Michelinie,któremu należy się już godny wypoczynek, bo
    ksiądz jest już naprawdę wiekowy i widać wyraźnie jaką trudność
    sprawia mu sprawowanie mszy św. Fakt ten komentowały również kobiety
    na dzisiajszej procesji odpustowej, sam słyszałem. Nadal więc nie
    rozumiemy powodu odprawienia ks.Juliana, którego ks.proboszcz
    próbuje zastąpić schorowanym ks.emerytem. To nielogiczne i
    niedorzeczne, aby odprawiać bardzo energicznego księdza, a potem nie
    radzić sobie z obowiązkami, których jest ogrom w pięciotysięcznej
    parafii i wysługiwać się staruszkami.
    Nadal żądamy wyjaśnień księże proboszczu!!!
  • stokrotka920 17.11.08, 08:42
    Skoro nie znacie wszystkich szczegółów odejścia Ks. juliana to nie
    spekulujcie bo wypisujecie same bzdury , a tak na prawdę to nie
    macie pojęcia o czym mówicie. Ksiądz proboszcz miał powody żeby
    postąpić jak postąpił, a na miejsce ks. juliana dostanie nowego
    księdza i to takiego na którego będzie mógł liczyć, a nie takiego
    który odwala różne numery. Ponadto ks. Julian miał wielokrotnie
    dawaną kolejną szansę ale az niej nie skorzystał, no to teraz zbiera
    żniwo swojej decyzji.
  • sauber1 17.11.08, 14:01
    Ale co tu owijać w bawełnę jak wieś, aż huczy, że miał pewną słabość i brak
    umiaru w chlaniu i to za nasze. Ale czy to coś złego, że słabego człowieka
    dopada tak poważna choroba? Chyba nic dziwnego, że mężczyźni lubią alkohol i
    kobiety? Ksiądz to też mężczyzna, bynajmniej z wyglądem przypomina mężczyznę i
    jak to mówią w starym piecu diabeł pali ... Tak tylko się słyszy różne rozmowy,
    a jaka prawda jest, sam Pan Bóg wie tylko.


    --
    "Cokolwiek robisz, staraj się mieć powód" - Forrest Gump
  • 2konwalia3 18.11.08, 13:44
    Stokrotka napisała:
    >Skoro nie znacie wszystkich szczegółów odejścia Ks. juliana to nie
    >spekulujcie bo wypisujecie same bzdury , a tak na prawdę to nie
    >macie pojęcia o czym mówicie. Ksiądz proboszcz miał powody żeby
    >postąpić jak postąpił...

    Na razie nie zajęłam żadnego stanowiska w tej sprawie, tylko śledzę
    Waszą dyskusję, ale jako członek naszej parafii, chętnie poznałabym
    te powody oddalenia ks.Juliana, o których mówi Stokrotka. W końcu
    mam do tego prawo tak,jak i każdy parafianin, a widzę że jesteś
    dobrze poinformowana Stokrotko, więc podziel się z nami tymi newsami.
  • stokrotka920 17.11.08, 09:06
    droga margaretto, słowo do ciebie : tak chętnie zabierasz głos w
    sprawie fginansów parafialnych jak byś była głównym sponsoren budowy
    kościoła i miał prawo do rozliczania proboszcza. Zastanów się jaki
    jest twój wkład w budowę? w jaki sposób przyczyniasz się do
    powstawania świątyni? Odpowiedz sobie zgodnie z prawdą na te pytania
    i zastanów się czy ty masz wogóle prawo wypowiadać się na ten temat.
    zadziwiające że ludzie którzy faktycznie służą pomocą proboszczowi
    czyli około 1 procent naszej społeczności nie rozliczaja księdza ani
    nie chcą go postawić przed żadną komisją do spraw rozliczeń.
    z poważaniem
  • sauber1 17.11.08, 13:33
    No to w tym tajemniczego i jakie zniknięcie, o co tu chodzi?
    --
    "Cokolwiek robisz, staraj się mieć powód" - Forrest Gump
  • margaretta.o 17.11.08, 14:07
    Stokrotko pytasz jaki mam wkład w budowie koscioła? Jak tylko mogę
    to oddaje swój wdowi grosz na kościół. Dla innych to jest może zero
    ale dla mnie to jest dużo bo nie jestem bogata i dlatego bym chciała
    żeby pieniądze nie szły na byleco. A ks.proboszcz szasta kasą na
    prawo i lewo. poco kupuje figury wokół kościoła jak kościół w śrotku
    jeszcze nie skonczony. najpiew powinien zrobić wszystko w kościele a
    potem na końcu reszte a nie naodwrut.
  • szarotka72 17.11.08, 14:23
    Tak, tak, oddaj pieniądze na szczytny cel, będziesz miała miejsce w niebie
    zapewnione
  • suuuzi18 17.11.08, 14:56
    ks. proboszcz szasta pieniędzmi?! jakby miał rzeczywiście te pieniądze. Najpierw to niech drodzy parafianie, ktorzy się tutaj wypowiadają dadzą przyzwoitą kwotę raz na jakiś czas, jak panowie zbierają na ofiarę. Chyba 30 zł to juz nie taki majątek, a tak tylko same kreski i po 5 zł, albo 10... Proboszcz to uczciwy i dobry człowiek. Wszystkim sie zainteresuje i pomoże kiedy jest taka potrzeba.
    Zapewne niektórzy by się pozabijali biegnąc do kościoła, jakby proboszcz pieniądze rozdawał, a dac na ofiare nie ma kto... żenada.
    A co do zniknięcia ks Juliana, to tak się zastanówcie wszyscy chwilkę... Sam ks proboszcz nie mógłby go usunąć z parafii. Więc jak macie jakieś "ale" to jedynie zgłoście się do biskupa po wyjaśnienia.
  • sauber1 17.11.08, 15:36
    "Wszystkim sie zainteresuje i pomoże kiedy jest taka potrzeba."

    To szlachetne ludziom pomagać w potrzebie, czasem się nawet opłaci...
    I tu masz rację niektórzy by się pozabijali biegnąc do kościoła, jakby proboszcz
    pieniądze rozdawał - jak Caritas przy kościele rozdaje dary unijne to wszyscy
    lecą, nawet ci co się powinni wstydzić rękę wyciągać- żałosne
    --
    "Cokolwiek robisz, staraj się mieć powód" - Forrest Gump
  • medium33 17.11.08, 15:41
    Zaginął ksiądz wielce zasłużony dla kat. Kościoła. Nie szuka go biskup ani
    policja...

    Kościół włocławski poniósł ciężką stratę. Oto ulotnił się gdzieś bardzo znany i
    popularny kapłan, sprawujący w kurii – z nominacji biskupa ordynariusza Wiesława
    Meringa – ideologiczny nadzór nad całym diecezjalnym duszpasterstwem rodzin.
    Także wierni z parafii Matki Boskiej Królowej Polski w Kruszynie (gmina
    Włocławek) ronią łzy, bo wcięło im gdzieś proboszcza tuż przed jego pierwszą
    rocznicą urzędowania na posadzie. Nieutulone w dotkliwym żalu pozostają w
    remizach oddziały Ochotniczej Straży Pożarnej, nadaremnie wypatrujące swojego
    druha kapelana...

    Sprawcą powszechnej żałoby jest jeden człowiek: 49-letni ksiądz Marek Z., który
    po raz ostatni widziany był w Kruszynie w piątek 6 czerwca. I choć upłynęły dwa
    tygodnie...
    – Nic mi nie wiadomo o aktualnym miejscu pobytu księdza proboszcza – tłumaczy
    wikariusz parafii w Kruszynie ks. Marcin Matynka, odsyłający petentów do swoich
    zwierzchników w centrali.
    – Ksiądz Marek oddalił się z parafii i nie mamy z nim od tego czasu żadnego
    kontaktu – przyznaje ks. Artur Niemira, kanclerz kurii biskupiej we Włocławku.
    – Nie otrzymaliśmy żadnego zgłoszenia o zaginięciu jakiegokolwiek duchownego –
    upiera się podkomisarz Grzegorz Demich, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji.
    A przecież ks. Marek Z. nie wypadł sroce spod ogona...
    ¤ – Już po szesnastu latach kapłaństwa, gdy sprawował funkcję proboszcza w
    Młodojewie, został w 2000 roku mianowany przez ówczesnego biskupa Bronisława
    Dembowskiego wicedziekanem prestiżowego dekanatu słupeckiego. Dostał też świetną
    fuchę kapelana powiatowego strażaków – zauważa seminaryjny kolega ks. Marka;
    ¤ „W naszym domu rekolekcyjnym spotkali się doradcy życia rodzinnego z diecezji
    włocławskiej. Pani Teresa Bojarska i ks. Marek Z(...) odpowiedzialni za ten
    dział działalności diecezji postawili nam, Misjonarzom Świętej Rodziny
    prowadzącym rekolekcje, trudne zadanie – pokazać dialog jako zadanie także dla
    doradców” – informowało w czerwcu 2006 r. Centrum Duchowości Świętorodzinnej w
    Ciechocinku;
    ¤ – Pamiętam, jak w listopadzie 2006 r. przewodniczył konferencji naukowej w
    Wyższym Seminarium Duchownym we Włocławku, zorganizowanej przez urząd miasta do
    spółki z Katolickim Stowarzyszeniem „Civitas Christiana”. Na imprezę przybył
    cały lokalny establishment z biskupem Meringiem i prawicowym prezydentem
    Władysławem Skrzypkiem na czele, a ksiądz Z(...) wygłosił wówczas
    okolicznościową homilię, prawiąc nam morały o obronie życia poczętego – wspomina
    nauczycielka, zmuszona do służbowego uczestnictwa w owym zlocie;
    ¤ „6 marca 2007 r. w Uroczystość Zwiastowania Pańskiego w całej diecezji
    włocławskiej obchodzono Dzień Świętości Życia (...). W parafii Narodzenia NMP w
    Chełmnie nad Nerem, której proboszczem jest diecezjalny duszpasterz rodzin ks.
    Marek Z(...), Eucharystii koncelebrowanej przez ponad 20 kapłanów przewodniczył
    Pasterz Diecezji – Wiesław Alojzy Mering” – czytamy w wewnątrzkościelnym
    biuletynie „Wiadomości Diecezjalne”;
    ¤ – W Chełmnie też był wicedziekanem, tyle że dekanatu kolskiego, a parafię w
    Kruszynie dostał od biskupa w czerwcu 2007 r. za całokształt zasług i po to,
    żeby mógł spokojnie i w dostatku zajmować się dalszym prowadzeniem diecezjalnego
    duszpasterstwa rodzin – wyjaśnia nam duchowny z Włocławka;
    ¤ W marcu 2008 r. obchody Narodowego Dnia Życia „rozpoczęły się we Włocławku
    Mszą św. pod przewodnictwem ks. biskupa Stanisława Gębickiego, w której homilię
    wygłosił ks. Marek Z(...), diecezjalny duszpasterz rodzin” – odnotował kościelny
    kronikarz.
    Ksiądz Marek Z. nie tylko towarzyszył biskupom, ale był też honorowym gościem
    wszystkich uroczystości w Kruszynie, kropił i przecinał wstęgi, publikował w
    „Przewodniku Katolickim”, pisano o nim entuzjastyczne artykuły w katolickim
    tygodniku „Niedziela” i „Naszym Głosie” wydawanym przez stowarzyszenie „Civitas
    Christiana”, także w prasie lokalnej, a jeszcze w maju stał na czele procesji
    czczącej święto Bożego Ciała...
    Dlaczego więc kościelni hierarchowie nie postawili na nogi policji i nie
    zarządzili ogólnopolskich poszukiwań tego wielce zasłużonego kapłana?

    Pokręciliśmy się incognito w Kruszynie i usłyszeliśmy takie oto wersje:
    – To był święty człowiek, więc ani chybi został zamordowany przez komunistów, bo
    tych łotrów w naszej okolicy nie brakuje – stwierdziła pani Maria, która już
    wystosowała specjalny list do o. Tadeusza Rydzyka o zaalarmowanie społeczeństwa
    tajemniczym zniknięciem duchownego za pośrednictwem Radia Maryja. Ale Rydzyk
    przezornie milczy...
    – Sprawa jest bardzo prosta. Ksiądz Marek już od kilku miesięcy zbierał na nowe
    organy i nagłośnienie kościoła. Zarządził składkę w kwocie minimum 50 złotych od
    rodziny, ale ludzie dawali znacznie więcej. Najbardziej majętni nie skąpili
    nawet tysięcy, a jeden z okolicznych bogoli wyłożył nawet kilkanaście tysięcy
    złotych na kupno organów. Według naszych ostrożnych szacunków, w kasie
    parafialnej – obecnie pustej, jak się okazało – powinno być ponad 200 tysięcy.
    No cóż, księżulo miał wydatki, bo często odwiedzała go na plebanii jakaś kobieta
    z dwójką dzieci, podobno owocem jego działalności...
    w duszpasterstwie rodzin. Zawsze pojawiała się późnym wieczorem. Jeden z księży
    pracujących w kurii biskupiej powiedział mi w zaufaniu, że nasz proboszcz
    zapożyczał się również u ludzi spoza parafii. Wygląda na to, że zdefraudował
    wszystkie pieniądze i uciekł do żony – mówi ochotniczy strażak pożarny z Kruszyny.
    – Wiem, że już od dawna był związany z pewną niewiastą i prawdopodobnie
    postanowił definitywnie rzucić dla niej sutannę. A że sam wziął sobie odprawę?
    No przecież biskup by mu nie dał, a po 24 latach kapłaństwa coś się chyba
    człowiekowi na nową drogę życia należy! – tłumaczy nam kolega „po fachu” ks. Marka.
  • stanislaw00074 17.11.08, 16:46
    200 tysięcy szybko się rozejdzie i księżulek wreszcie posmakuje jak cieżko
    zarabia się na kawałek chleba dla siebie i dla rodziny.
    A tak wogóle to nie oczekujcie od księży świetości, bo takie zjawisko nie
    często sie zdarza.
    O księdzu Wojciechowskim z Topólki słyszałem wiele dobrego. Kościół Wam buduje,z
    pieniędzmi nie uciekł, robi wiele dla środowiska parafialnego, inne parafie Wam
    zazdroszczą.
    Najtrudniej jest być prorokiem wśród swoich - prawda?
  • margaretta.o 17.11.08, 17:58
    A widzicie ludzie co medium napisała? Ja to zawsze mówie że
    stżerzonego pan Bóg stżerze.
  • nocnywojownik 17.11.08, 18:18
    Suuuzi pisze:
    >Proboszcz to uczciwy i dobry człowiek. Wszystkim sie zainteresuje i
    >pomoże kiedy jest taka potrzeba.

    To prawda Suuuzi, ale za czyje pieniądze pomoże, bo to, że proboszcz
    jest bardzo hojny czerpiąc z parafialnych pieniędzy, to wszyscy
    wiedzą.Ja też bym chętnie pomagał ludziom materialnie i finansowo,
    gdyby ktoś mi na to dawał. Sztuką jest pomagać ze swojej skromnej
    skarbonki. Jeżeli proboszcz będzie nadal tak rozrzutny to nigdy nie
    wykończy tego kościoła. Czasami mam wrażenie, że celowo przedłuża tę
    budowę aby pozostać w tej parafii już na zawsze. W innych parafiach
    stawiał przecież kościoły w kilka lat.
  • wsk18 17.11.08, 19:05
    A ja myśle że to jest???
    www.youtube.com/watch?v=E-fI71cYPGA
    bawcie się dalej
  • sauber1 17.11.08, 19:29
    Można ludzi wesprzeć dobrym słowem, niewielkim groszem, albo elektoralnie,
    stosując mało znane jeszcze socjotechniki, jak mówił "Pawlak"(Brońboże nie mylić
    z Leśniczym!!!) - szczęściu trzeba czasem dopomóc. Ważne że większość zadowolona
    - prawda?;)
    --
    Ksiądz jest to człowiek, do którego wszyscy zwracają się - ojcze, z wyjątkiem
    jego własnych dzieci, które mówią do niego - wujku;-)))
  • stanislaw00074 17.11.08, 19:51
    a to wszystko przez roztargnionego zakonnika, który przepisując ksiegi
    kościelnego prawa zamiast napisać:"będziesz żył w celi bracie" napisał "bedziesz
    żył w celibacie".
    A tak wogóle to po co chlapać jęzorem na księdza ukrywając się pod pseudonimem?
    Niedługo będzie wizyta duszpasterska to można przedyskutować wszelkie dręczące
    zagadnienia.Zbiorowej odpowiedzialności nie popieram. Mam taką zasadę: jak daję
    to nie wymawiam, ale jak nie daję grosza, to nie wtykam nosa.Z ksiedzem w mojej
    parafii jestem na stopie koleżeńskiej, choć obaj wiemy, że z racji nienormowanej
    pracy za często się Panu Bogu nie naprzykrzam.
    Choć zauważyłem, że z wiekiem pobożność wzrasta.
  • abcd-5 17.11.08, 20:04
    Stachu, Ty chyba nie wiesz co mówisz chłopie. Gdyby ktoś odważył się
    wygarnąć to wszystko proboszczowi w oczy, byłby trędowatym do końca
    życia w tej parafii. Nie czytałeś, co się działo w Piotrkowie Kuj. z
    ludźmi, którzy przeciwstawili się proboszczowi podpisując petycję na
    niego do biskupa? Nie chodził do takich deliwentów na kolędę:-))
  • stanislaw00074 17.11.08, 20:34
    A czy to nie zakłamanie i dulszczyzna przyjmować księdza "żeby sasiedzi
    widzieli, że nie ominął" , a jednocześnie wyśmiewać się z niego i pogardzać? Dla
    księży nie ma tematów tabu - spróbuj, chętnie z tobą porozmawia.
  • abcd-5 17.11.08, 21:41
    Stachu, a może Ty też jesteś księdzem, że tak dobrze wiesz, że
    ksiądz wszystko zrozumie? :-))
  • sauber1 17.11.08, 22:52
    stanislaw00074 napisał:

    > A czy to nie zakłamanie i dulszczyzna przyjmować księdza "żeby sasiedzi
    > widzieli, że nie ominął" , a jednocześnie wyśmiewać się z niego i pogardzać? Dl
    > a
    > księży nie ma tematów tabu - spróbuj, chętnie z tobą porozmawia.

    O tak Stachu BINGO ;)Ja tam przy kielichu tydzień bym dyskutował, to wielka
    przyjemność, z kimś dobrze wykształconym i znającym życie.
    A po którymś kielonku wszyscy ludzie równi, wystarczy sobie przypomnieć z przed
    laty wyjazdy turystyczno - handlowe w świat daleki - prawda?:)
    --
    "Cokolwiek robisz, staraj się mieć powód" - Forrest Gump
  • sauber1 17.11.08, 22:46
    to dopiero wielka mi strata, "jak ofiara nie miła, to chodź ciele do obory", na
    pięć flaszek zostanie, jak by znalazł na święta :)

    --
    "Cokolwiek robisz, staraj się mieć powód" - Forrest Gump
  • sauber1 17.11.08, 22:44
    A dobrze dać, jest jednak sztuką ;)
    --
    "Cokolwiek robisz, staraj się mieć powód" - Forrest Gump
  • 2konwalia3 18.11.08, 13:45

    Stokrotka napisała:
    >Skoro nie znacie wszystkich szczegółów odejścia Ks. juliana to nie
    >spekulujcie bo wypisujecie same bzdury , a tak na prawdę to nie
    >macie pojęcia o czym mówicie. Ksiądz proboszcz miał powody żeby
    >postąpić jak postąpił...

    Na razie nie zajęłam żadnego stanowiska w tej sprawie, tylko śledzę
    Waszą dyskusję, ale jako członek naszej parafii, chętnie poznałabym
    te powody oddalenia ks.Juliana, o których mówi Stokrotka. W końcu
    mam do tego prawo tak,jak i każdy parafianin, a widzę że jesteś
    dobrze poinformowana Stokrotko, więc podziel się z nami tymi
    newsami.
  • sauber1 18.11.08, 20:43
    Ogólnie wiadomym jest że w tym naszym kraju bardzo łatwo każdego zgnoić,
    zaszczuć, wydrwić można i Bóg raczy wiedzieć co jeszcze? Najśmieszniejsze, a
    zarazem najsmutniejsze w tym wszystkim to, że nikt za takie paskudztwo wręcz
    łajdactwo nie odpowiada. To czego komuna za swojego żywota będąc w okresie
    największego rozkwitu nie zdołała, teraz niedobitki w podstępny sposób próbują
    na własny i sobie tylko znany sposób uczynić. Szkoda, że jako naród pozbawieni
    jesteśmy samodzielnego myślenia, a może jeszcze do tego nie dorośliśmy, być może
    nie godni jesteśmy ?
    --
    "Powiedzieć komuś całą prawdę - to czasami więcej niż obowiązek, to
    przyjemność." — Oscar Wilde
  • stanislaw00074 18.11.08, 21:57
    Pewnego razu Bóg chciał sobie zobaczyć, jak żyją ludzie na Ziemi.
    Kazał więc sprowadzić telewizor, włączył, akurat kobieta rodziła. Męczy się
    okrutnie, krzyczy, więc Bóg sie pyta:
    - Co to jest? Dlaczego tak kobieta się tak męczy?
    - No bo powiedziałeś: "I będziesz rodziła w bólu" - odpowiada któryś anioł .
    - Tak? No... Tego... Ja tak żartowałem... - powiedział zawstydzony lekko Bóg
    Przełącza - górnicy. Zharowani, spoceni, walą kilofami. Bóg się pyta:
    - A to co to jest? Oni muszą się tak męczyć?
    - Ale sam powiedziałeś: "I w trudzie będziesz pracował..."
    - Oj, "powiedziałeś, powiedziałeś" - mówi Bóg, drapiąc się w głowę - to takie
    żarty były, ja żartowałem...
    Przełącza, a tam piękna, wielka świątynia, bogato zdobiona, od zewnątrz i
    wewnątrz, przed nią luksusowe lśniące samochody, w środku gromada biskupów -
    dobrze odżywieni, pięknie ubrani, złote łańcuchy, itp, itd.
    Bóg się uśmiecha promieniście:
    - O, to mi się podoba! A co to jest?
    - A to są właśnie ci, którzy wiedzą, że żartowałeś...
  • stokrotka920 19.11.08, 08:37
    pytacie jakie powody? ano jest ich kilka, chociażby to, że podczas
    nieobecności ks. Proboszcza w czasie niedzielnej mszy, gdy mszę
    odprawiał ksiądz emeryt a ks. Julian miał udzielić chrztu i gdzieś
    przepadł biedny ks. emeryt motał się niesamowicie i niedługo
    ochrzcił by dziecko innym imieniem. Inny przykład to samowolne
    oddalenie się księdza Juliana z pracy w sytuacji gdy miał być obecny
    i prowadzić procesję . Takich przykładów można by jeszcze wiele
    wymieniać ale nie o to tu chyba chodzi. Chodzi o to, że skoro ks.
    Julian był pracownikiem a ks. proboszcz pracodawcą to jego
    obowiązkiem tak jak i każdego pracownika w każdej branży było
    wykonywanie poleceń przełożonego. Skoro pracodawca ponosi koszty
    związane z zatrudnieniem pracownika tz. zus , wynagrodzenie ,
    podatki to ma prawo w zamian wymagać uczciwej pracy i lojalności.
    Nie ma co się dziwić proboszczowi bo każdy pracodawca na jego
    miejscu postąpił by tak samo.Należy podziwiać naszego ks. proboszcza
    za ogromne pokłady cierpliwości i wyrozumiałości bo wielokrotnie
    znosił różne wybryki ks. juliana i dawał mu ponowną szanse, a
    wierzcie mi nie każdy pracodawca byłby taki wyrozumiały.
  • sauber1 19.11.08, 09:15
    Ja bardzo przepraszam. Mam śmiałość i czelność zapytać cy my tu piszemy
    scenariusz do kolejnych odcinków w napięciu oglądanego serialu tv pod tzw nazwą
    "Plebania"???
    --
    "Powiedzieć komuś całą prawdę - to czasami więcej niż obowiązek, to
    przyjemność." — Oscar Wilde
  • nocnywojownik 19.11.08, 14:58
    Stokrota, widać, że jesteś dobrze poinformowana. Może ty jesteś
    gosposią proboszcza, co??? :-)))))))))))
  • stanislaw00074 19.11.08, 16:01
    Koń ma cztery nogi i się potknie, ksiądz jest tylko kruchym człowiekiem.
  • sauber1 19.11.08, 16:36
    Jak to się zwykło mawiać, pod latarnią najciemniej i nie trzeba być
    koscielnym, organistą, gosposią ani nikim bliskim, by pewne sprawy
    wiedziec i znać je od tzw. "przysłowiowej kuchni" i nie tylko w tej
    branży, ale dobrze czasem jak nowy temat to forum obleci. Ciekawe
    kto następny ?;)
    --
    "Powiedzieć komuś całą prawdę - to czasami więcej niż obowiązek, to
    przyjemność." — Oscar Wilde
  • stokrotka920 19.11.08, 16:39
    Drogi nocnywojowniku Parafia Miłościerdzia Bożego w Topólce
    repezentowana przez ks. proboszcza nie jest i nigdy nie była moim
    pracodawcą a zatem twój dwuznaczny cynizm jest nie namiejscu. Co zaś
    tyczy się użytego przez ciebie sformułowania że jestem dobrze
    poinformowana , to już ci mówię , że opieram się wyłącznie na swoich
    obserwacjach i spostrzeżeniach, które są zauważalne dla każdego
    inteligentnego człowieka.Jeśli ty nie widzisz co się dzieje i nie
    potrafisz wyciągać oczywistych wniosków to widocznie masz problem ze
    swoim IQ.
    Pozdrawiam
  • stanislaw00074 19.11.08, 17:51
    nocnywojowniku, oberwałeś jak sztubak przy tablicy. Taką reprymendę może dać
    tylko ktoś kto lubi innych ostro musztrować.
    Stokrotko nie denerwuj się. W wolnym kraju nawet człowiek z ułomnościami ma
    prawo do dobrego adwokata.
    Nocnywojownik postawił się w roli adwokata ks. Juliana i chwała mu za to. Życie
    nie jest czarno-białe niestety i wszyscy popełniamy błędy.Ważne żeby człowiek po
    upadku potrafił się podźwignąć, czego ks. Julianowi z całego serca życzę.
    PS
    A może Najwyższy ma swoje plany co do ks. Juliana i na jego przykładzie pokazuje
    wiernym z Waszej parafii do czego może doprowadzić brak umiaru?
  • nocnywojownik 19.11.08, 18:42
    Dzięki Stachu :-)))
    Może ja faktycznie mam problem ze swoim IQ ???
    Stokrotko, a co to jest IQ ?????:-)))))))))))))
  • nocnywojownik 19.11.08, 22:27
    Stokrota napisała:
    >pytacie jakie powody? ano jest ich kilka, chociażby to, że podczas
    >nieobecności ks. Proboszcza w czasie niedzielnej mszy, gdy mszę
    >odprawiał ksiądz emeryt a ks. Julian miał udzielić chrztu i gdzieś
    >przepadł biedny ks. emeryt motał się niesamowicie i niedługo
    >ochrzcił by dziecko innym imieniem. Inny przykład to samowolne
    >oddalenie się, gdy miał prowadzić procesję . Takich przykładów
    >można by jeszcze wiele wymieniać ale nie o to tu chyba chodzi...

    A nie uważasz stokrota, że ks.proboszcz zorganizował jeszcze gorszą
    podmianę ks.Juliana? Przecież ks.emeryt, to już wogóle pomyłka.
    Przecież on nawet nie potrafi znależź w Pśmie Św.odpowiedniego
    czytania i proboszcz lub ministranci muszą wiecznie przy nim stać i
    wszystko pokazywać palcem. Nie mówiąc już o tym, że biedny staruszek
    przewrócił się w kościółku czamanińskim i wysypał wszystkie hostie z
    kielicha przeznaczone dla ludzi podczas komunii św. Uważasz, że to
    jest w porządku, aby obarczać starego człowieka obowiązkami ponad
    jego miarę i siły i narażać go na śmieszność???
  • sauber1 19.11.08, 22:41
    nocnywojownik napisał:

    > ...Uważasz, że to
    > jest w porządku, aby obarczać starego człowieka obowiązkami ponad
    > jego miarę i siły i narażać go na śmieszność???

    A co ma powiedzie np. taki 65 letni fizyczny, jak w niego orają i to za marne
    grosze?
    --
    "Powiedzieć komuś całą prawdę - to czasami więcej niż obowiązek, to
    przyjemność." — Oscar Wilde
  • stokrotka920 20.11.08, 07:57
    A skąd wiesz nocnywojowniku, że ks. emeryt nie jest tylko
    rozwiązaniem tymczasowym i że w krótce nie będziemy mieli nowego
    prefekta w parafii? A pozatym to już chyba lepsz starszy pobożny
    człowiek, który czasami faktycznie się gubi niż ksiądz z odrażającym
    kaszlem, brudem za paznokciami i w wymiętolonej sutannie. I żeby
    było jasne nie krtytkuję tu ubustwa ks. juliana ale uważam , że
    można wyglądać skromnie i schludnie jednocześnie.A poza tym taki
    zawód jak ksiądz zobowiazuje do estetycznego wyglądu, chociażby ze
    względu na szacunek do wiernych.
  • sauber1 21.11.08, 19:37
    I co po temacie - prawda?:)
    --
    "Powiedzieć komuś całą prawdę - to czasami więcej niż obowiązek, to
    przyjemność." — Oscar Wilde
  • ericthered 21.11.08, 20:21
    Oczywiście.W myśl zasady że skandal trwa 2 tygodnie.

    --
    Honor the past, live the present, create the future.
  • glowas12345 22.11.08, 20:45
    Ciekawe czy ksiądz proboszcz z Topólki wie, ze ksiądz Julian został na zimę bez
    dachu na głową i bez kawałka chleba. Tak sie nawet nie robi ze zwierzętami, a
    kościół jest pod wezwaniem Miłosierdzia Bożego. Budować za nieswoje to każdy
    potrafi więc może dokończyć to ktoś inny, nie musi tego robi nasz ksiądz
    proboszcz. Julian jesteśmy z tobą!!!
  • nocnywojownik 22.11.08, 22:31
    głowaś12345 napisał:
    > Ciekawe czy ksiądz proboszcz z Topólki wie, ze ksiądz Julian
    został na zimę bez dachu na głową i bez kawałka chleba.

    Wie, wie, takie stokrotki i jej podobni mu wszystko doniosą. Problem
    w tym, że wie i jest mu to zupełnie obojętne. Ks.proboszcz czuje się
    w naszej parafii, jak pan na włościach, a jego miłosierdzie kończy
    się za progiem kościoła.
    Bardzo nieetyczne było oddalenie ks.Juliana bez możliwości
    pożegnania go przez parafian. Nie byłoby chyba wielkim problemem
    oficjalne ogłoszenie na sumie, że ksiądz Julian odchodzi i
    pożegnanie go dobrym słowem i bukietem kwiatów od parafian, co mu
    się słusznie należało, za dobrze pełnioną posługę, choć nieraz
    faktycznie z małymi wpadkami, ale czy ks.proboszcz nie ma większych
    grzeszków na sumieniu???
  • stokrotka920 24.11.08, 11:27
    nocnywojowniku i głowaś12345 tak dyskutujecie o parafialnych
    pieniądzach, że chyba dajecie duże składki na kościół skoro rościcie
    sobie prawo do takich dyskusji. mam pomysł ujawnijcie swoje
    nazwiska i wówczas będziemy mogli sprawdzić jaki jestwasz wkład w
    budowę kościoła , ile każdy z was daje na kwartalne składki i czy
    faktycznie macie prawo zabierać głos w sprawach dotyczących finansów
    parafii. z doświadczenia wiem , że ci którzy najwięcej krzyczą nic
    nie dają, a skoro nie dajesz to nie masz prawa głosu. mam nadzieję
    że stać was na szczerość.
  • stanislaw00074 24.11.08, 12:37
    a tu znowu wywołują kogoś do tablicy.Czyżby nawyki zawodowe w grę wchodziły?
  • sauber1 24.11.08, 13:28
    to co jeszcze się nie znalazł księzulek?;)
    --
    "Powiedzieć komuś całą prawdę - to czasami więcej niż obowiązek, to
    przyjemność." — Oscar Wilde
  • nocnywojownik 24.11.08, 15:07
    Stokrota. Ja mam lepszy pomysł. To ty sie ujawnij, a wtedy
    sprawdzimy, jak porażające są twoje składki na budowę kościoła:-)))
    Zapamiętaj sobie raz na zawsze, że pieniądze publiczne, to pieniądze
    publiczne. Zawsze trzeba być z nich rozliczonym, co do centa.
    Dociera to do ciebie? Jeśli nie, to porozmawiaj z pierwszą lepszą
    księgową mądralo.
  • niedowiary77 24.11.08, 16:12
    nie ma nic gorszego jak sie bida o pinondze bije
  • wsk18 24.11.08, 17:38
    niedowiary77 napisała:

    > nie ma nic gorszego jak sie bida o pinondze bije
    Zgadza się,a ks. Juliam śmieje się z nas:)zmęczony układając się do
    snu mówi do swoiej gosposi-proszę mnie pod żadnym pozorem nie budzić
    nooo chyba gdy by znieśli celibat:)
  • stokrotka920 25.11.08, 07:58
    Nie ma sprawy nocntwojowniku ja się chętnie ujawnię bo nie mam nic
    do ukrycia ale ty też musisz się ujawnić . Co do sposobu prowadzenia
    księgowości to ty chcesz ojca dzieci robić? Na szczęście nasza
    parafia tak jak każda instytucja publiczna musi mieć prowadzoną
    księgę rozchodów i przychodów w związku z czym bez trudu sprawdzimy
    wysokośći dokonywanych wpłat co pozwoli nam ustalić jaki jest twój
    wkład i czy wogóle masz prawo zabierać głos w tej sprawie.
  • stokrotka920 26.11.08, 07:59
    Stokrota. Ja mam lepszy pomysł. To ty sie ujawnij, a wtedy
    > sprawdzimy, jak porażające są twoje składki na budowę kościoła:-)))
    nocnywojowniku już ci odpisałam, że bez żadnych oporów ujawnię na
    foru swoje dane pod warunkiem że ty też to zrobisz. Ja nie mam sobie
    nic do zarzucenia jeśli cjhodzi o wysokość dokonywanych przeze mnie
    składek, ale jestem ciekawa jaki jest twój wkład w budowę kościoła ,
    bo biorąc pod uwagę twoją dyskusję na temat sposobu zarządzania
    finansami parafii to chyba ogromne. skoro zatem tak dzielnie
    wspierasz ks. proboszcza w budowie kościoła to się ujawnij a wtedy
    wszyscy forumowicze będą mogli złożyć ci chołd za twoją ofiarność .
    No dalej zajmij stanowisko w tej sprawie i nie chowaj głowy w
    puiasek. I zapamiętaj sobie, ja nigdy nie zostawiam nie załatwionych
    spraw więc skoro zaczołeś tę polemikę to miej też odwagę ją skończyć.
  • jaa-a 25.11.08, 15:34
    Jak tak bardzo chcesz podziekowac ksiedzy to jedz do Świerczyna i
    podziekuj co za problem daleko nie jest Nocnywojowniku
  • stokrotka920 25.11.08, 17:06
    jaa-a napisał:

    > Jak tak bardzo chcesz podziekowac ksiedzy to jedz do Świerczyna i
    > podziekuj co za problem daleko nie jest Nocnywojownik
    Słuszna rada przecież ksiądz nie poleciał na inną planetę , a nawet
    na inny kontynent a Świerczyn to nie jest jakieś miejsce w odległej
    galaktyce a zatem każdy kto ma taki niedosyt w wyrażaniu
    wdzięczności za pracę ks. Juliana może sam osobiście mu podziękować.
  • dzienny_wojownik 25.11.08, 18:52
    To teraz może troche o naszym wójcie. Wójcie gminy Topólka w kosciele pod
    wezwaniem Miłosierdzia Bożego przyrzekałeś w dożynki że chleba do nikogo nie
    zabraknie, a zabrakło ci do jednego księdza Juliana. Okłamałeś wszystkich
    wiernych. A może czas żebyś pomógł ksiedzu Julianowi, w końcu był z nami 3 lata.
    Pochwała dla księdza proboszcza ze Świerczyna za pomoc. Wierni ze Świerczyna
    możecie być dumni z takiego proboszcza że wyciągnął pomocną dłoń i pomógł
    Księdzu Julianowi.
  • vivera107 25.11.08, 19:11
    A czemu ks. Julianowi nie mogą pomóc Ci, którzy na forum stają w
    Jego obronie?
  • suuuzi18 25.11.08, 19:15
    vivera107 napisała:

    > A czemu ks. Julianowi nie mogą pomóc Ci, którzy na forum stają w
    > Jego obronie?

    ooo własnie, gdzie jesteście dobrzy parafianie?
  • suuuzi18 25.11.08, 19:19
    a co do tych składek kwartalnych, to skoro się wam nie pdoba, że ksiądz proboszcz buduje kościół "za nieswoje" (jak tu okresliliście) to zapewne dajecie duże ofiary. Więc jak się wam coś nie podoba to po prostu nie dawajcie.
    Albo nie dajecie wcale i jak zwrócił uwagę jeden z forumowiczów, nie macie prawa głosu. Zawsze jest wyjście z sytuacji.
  • nocnywojownik 25.11.08, 21:35
    vivera107 napisała:
    > A czemu ks. Julianowi nie mogą pomóc Ci, którzy na forum stają w
    > Jego obronie?

    Uważsz, że mamy zbudować dla ks.Juliana nowy kościół, żeby zapewnić
    mu miejsce pracy, czy może przygarnąć pod swój dach i trzymać u
    siebie, jak bezdomnego i bezrobotnego, aby go jeszcze bardziej
    upokarzać? Przecież ten ksiądz miał miejsce pracy i nie spieszno mu
    było na emeryturę. Po co więc pozbawiać człowieka tego przywileju?
  • stokrotka920 26.11.08, 08:38
    Nocnywojownik napisał Stokrota. Ja mam lepszy pomysł. To ty sie
    ujawnij, a wtedy
    > sprawdzimy, jak porażające są twoje składki na budowę kościoła:-)))
    nocnywojowniku już ci odpisałam, że bez żadnych oporów ujawnię na
    foru swoje dane pod warunkiem że ty też to zrobisz. Ja nie mam sobie
    nic do zarzucenia jeśli chodzi o wysokość dokonywanych przeze mnie
    składek, ale jestem ciekawa jaki jest twój wkład w budowę kościoła ,
    bo biorąc pod uwagę twoją dyskusję na temat sposobu zarządzania
    finansami parafii to chyba ogromne ( w myśl zasady nie daję nie
    dyskutuję, daję zabieram głos). skoro zatem tak dzielnie
    wspierasz ks. proboszcza w budowie kościoła to się ujawnij a wtedy
    wszyscy forumowicze będą mogli złożyć ci chołd za twoją ofiarność .
    No dalej zajmij stanowisko w tej sprawie i nie chowaj głowy w
    piasek. I zapamiętaj sobie, ja nigdy nie zostawiam nie załatwionych
    spraw , otoczonych pajęczyną niedomówień więc skoro zaczołeś tę
    polemikę to miej też odwagę ją skończyć.
  • stokrotka920 26.11.08, 08:23
    nocnywojownik napisał,, Stokrotka. Ja mam lepszy pomysł. To ty się
    ujawnij, a wtedy sprawdzimy jak porażające są twoje składki na
    budowę kościoła.
    Nocnywojowniku już ci odpisałam, że bez żadnych oporów ujawnię na
    forum swoje dane pod warunkiem, że ty też to zrobisz. Ja nie mam
    sobie nic do zarzucenia jeśli chodzi o wysokość dokonywanych przeze
    mnie składek, ale jestem ciekawa jakijest twój wkład w budowę
    kościoła , bo biorąc pod uwagę twoją dyskusję na temat sposobu
    zarządzania finansami parafi to chyba ogromny. Skoro zatem tak
    dzielnie wspierasz ks. proboszcza w budowie kościoła to się ujawnij
    a wtedy wszyscy forumowicze będa mogli złożyć ci chołd za twoją
    ofiarność. No dalej zajmij stanowisko w tej sprawie i nie chowaj
    głowy w piasek. I zapamiętaj sobie, że ja nigdy nie zostawiam nie
    załatwionych spraw owianych pajęczyną niedomówień , więc skoro
    zaczołeś tę polemikę to miej też odwagę ją skończyć.
  • stanislaw00074 26.11.08, 10:01
    Według niektórych z Was,dobry ksiądz, to pijany ksiądz. Zastanówcie się czy
    raczej nie chory? Pokazywanie się pijanego ksiedza przy ołtarzu demoralizuje
    młodzież, z którą jak widać w Topólce już są kłopoty. Niech się człowiek w
    ustronnym i spokojnym miejscu wyleczy, albo zmieni zawód.
    Dobrzy przyjaciele powinni zagubionemu przyjacielowi mówić prawdę, że sie
    stoczył, a nie wciąż upewniać, że to inni go krzywdzą!
    Do obrońców księdza alkoholika:
    Chcecie aby księdza Juliana ktoś nagrał pijanago przy ołtarzu i wrzucił do
    internetu jak tego pijanego sędziego?
    Księdzu klaskać nie będą!
    www.youtube.com/watch?v=joDU_w9zMPE
  • stokrotka920 26.11.08, 11:45
    Dziękuję Stanisl00074 za mądre słowa. dzięki tobie odbudowuje się
    moja mocno nadwyrężona wiara w światopogląd co niektórych
    użytkowników tego forum.
  • nocnywojownik 26.11.08, 12:11
    Stokrota, dla ciebie mądre słowa, to słowa, które wyrażają twój
    chory światopogląd, więc nie właź w dupę Stanisławowi i wszystkim,
    którzy mają podobne zdanie do twojego, a tych jest mało, albo w
    ogóle.Już nie mam siły tłumaczyć ci o tych finansach parafialnych.
    Co ty się tak tego uczepiłaś? Zapewniam cię, że regularnie wpłacam
    datki na budowę kościoła i zapewniam cię, że dałem na budowę
    kościoła o wiele więcej niż ty. Możesz być tego pewna. Piszę w
    czasie przeszłym, bo od tej pory nie dam ani grosza. Rozumiesz? ANI
    GROSZA!!!!!
    Do Stacha.
    A jeśli chodzi o twój odważny, aczkolwiek bardzo krzywdzący osąd
    księdza Juliana, to uświadamiam ci tylko, że to jest paskudne
    pomówienie człowieka i musisz wziąć odpowiedzialność za to, co
    chlapłeś ozorem. Nigdy ks. Julian nie był pijany, a już na pewno nie
    podczas odprawiania mszy św. Skąd w ogóle zrodził się w twoim pustym
    łbie ten chory pomysł???
    Łatwo skrzywdzić człowieka, przypiąć mu etykietkę pijaka, czy
    alkoholika. Trudniej to tylko potem odwołać i naprawić, więc nie
    chlap ozorem, jak nie znasz człowieka i nic o nim nie wiesz. Ubogi
    ksiądz, to nie oznacza od razu ksiądz alkoholik durny łbie!!!
  • stokrotka920 26.11.08, 12:35
    Nocnywojowniku piszesz ,,zapewniam cię, że dałem na budowę
    > kościoła o wiele więcej niż ty. Możesz być tego pewna". Powiedz mi
    skąd masz taką pewność? czyżbyś miał dostęp do ksiąg parafialnych?
    Ja powiem ci tylko jedno: pewny to ty możesz być tylko jednego na
    tym świecie. Wiesz czego? Że kiedyś umrzesz. Więc schowaj sobie
    gdzieś swoją pewność . A i jeszcze jedno nie oceniaj moich poglądów
    bo nie uważam żebyś był do upoważniony.Jak byś zapomniał to żyjemy
    w kraju w którym obowiązuje wolność słowa więć nie ubliżaj mnie i
    innym uczestnikom forum tylko dlatego że mamy zdanie odmienne od
    twojego. A tak na marginesie styl i sposób wyrażanych przez ciebie
    poglądów świadczy tylko i wyłącznie o twojej kulturze. przemyśl to
    sobie/
  • stokrotka920 26.11.08, 12:41
    ps. Nocnywojowniku nie wiem czemu ma służyć ta twoja deklaracja, że
    nie będziesz wspierał budowy kościoła w swojej parafi. Przecież Ks.
    proboszcztego kościoła nie zabierze z sobą, ten kościół tu zostanie
    na zawsze, będzie spuścizną dla przyszłych pokoleń . A zatem nie
    rozumiem twojej bezsensonej wypowiedzi? Czyżbyś obraził się na Pana
    Boga i dlatego nie chcesz wspierać budowy Domu Bożego?
  • nocnywojownik 26.11.08, 13:38
    Nie będę dalej wspierał budowy kościoła, bo nie będę już dłużej
    tolerował złego gospodarowania naszymi pieniędzmi przez
    ks.proboszcza. Stał się nadzwyczaj rozrzutny. Wspomaga różne
    pokrzywdzone przez los osoby z naszych pieniędzy nie uzgadniając
    tego z parafianami. Nie neguję niesienia pomocy, ale aby pomoc
    naprawdę była darem serca, trzeba odjąć ze swojego, a nie czyjegoś
    garnuszka.
  • nocnywojownik 26.11.08, 13:43
    Poza tym stokrota przestań się już dłużej zajmować finansami
    parafii, bo nie jesteś w niej księgową. Piszesz tak, jakbyś była
    głównym sponsorem budowy kościoła. Ty, proboszcz i wam podobni
    chcecie zbudować kościół, jako budowlę, ale gdzie jest wasz
    humanitaryzm? tym bardziej, że kościół jest p.w. Miłosierdzia
    Bożego. Gdzie widać to miłosierdzie? Może w tym, że proboszcz
    pozbywa się niewygodnych mu pracowników?
  • stokrotka920 26.11.08, 14:31
    Nie zgadzam się z tobą nocnywojowniku. To prawda, że ludzie tworzą
    wspólnotę duchową ale prawdą jest też, że ta wspólnota potrzebuje
    świątyni, którą ty określiłeś mianem budowli, aby mogła sie w tej
    świątyni gromadzić i wspólnie wyznawać swoja wiarę. To tak jak z
    rodziną . Przecierz nikt nie powie, że rodzina to dom zbudowany z
    cegieł lub innego surowca, ale nikt też nie zaprzeczy że do
    właściwego funkcjonowania tej rodziny dom czyli budowla jest
    niezbędna.
  • stokrotka920 26.11.08, 14:36
    Powiedz szczerze nocnywojowniku czy ty byś zatrudniał pracownika na
    którego nie możesz liczyć, który wielokrotnie cię zawiódł , przez
    którego musiałeś nie raz się wstydzić .Czy ponosił byś wszystkie
    koszty związane z zatrudnieniem takiej osoby wiedząc , że jest ona
    nieprzewoidywalna i nigdy nie wiadomo co i kiedy odwinie?
  • nocnywojownik 26.11.08, 15:53
    Gdybym bym księdzem, zatrudniałbym takiego pracownika, bo ksiądz
    powinien być wzorem dla swoich parafian i pracowników. Na tym polega
    jego rola, kochać bliźniego z wszystkimi jego wadami. Uważasz, że
    Bóg powinien przestać nas kochać, bo odpieprzamy w życiu różne
    numery i świństwa? Nie, on kocha nas takimi, jakimi jesteśmy. Czyż
    nie jest powiedziane w Biblii kochajcie swoich wrogów, bo cóż to
    jest za miłość, jeśli kochacie tych tylko, co wam dobrze czynią.
    Przemyśl to stokrota, a jestem pewien, że dojdziesz do takich
    wniosków, jak ja.
    Ps. Poza tym, to proboszcz zatrudnia przy budowie alkoholików i
    innych ludzi z problemami, a nie starczyło mu miłosierdzia, do
    śmiesznych wad ks. Juliana? Nikt z nas nie jest doskonały. Mnie np.
    też wnerwia zawsze na mszy, jak proboszcz robi złośliwie publicznie
    uwagi do katechetek, organisty, czy właśnie do ks.Juliana, któremu
    zawsze obrywało się najwięcej.
  • suuuzi18 26.11.08, 16:02
    nocnywojownik napisał:

    > Stał się nadzwyczaj rozrzutny. Wspomaga różne
    > pokrzywdzone przez los osoby z naszych pieniędzy nie uzgadniając
    > tego z parafianami.

    To co, proboszcz ma patrzeć na ludzką krzywdę? A nawet jeśli by się zapytał parafian to sądzę , że wszyscy wyrazili by zgodę na taką pomoc. Chyba, że coś przeciw by miał jakiś kompletny egoista... chociaż watpię czy wtedy by się odezwał.
  • nocnywojownik 26.11.08, 16:04
    suuuzi18 napisał:
    >To co, proboszcz ma patrzeć na ludzką krzywdę?

    A na krzywdę ks. Juliana może patrzeć i mu to jakoś nie przeszkadza.
  • suuuzi18 26.11.08, 16:27

    Przecież ks. proboszcz, sam nie zadecydował o odejściu ks Juliana. On także podlega pod biskupa, prawda? Więc musiał to wcześniej ustalić własnie z nim.
    Z tego co słyszalam ks Julian ma dach nad głową, nie jest głodny, a msze odprawia w Świerczynie i w Orlu. I skoro został wydalony z naszej parafii to były ku temu powody.
  • stokrotka920 26.11.08, 16:50
    Ksiądz proboszcz oprócz tego że jest księdzem jest też można
    powiedzieć biznesmenem bo przecież prowadzi inwestycje o dużym
    rozmiarze finansowym. Nie może sobie pozwolić na zawodnych
    pracowników. Co do robotników pracujących przy budowie to w trakcie
    pracy muszą być trzeźwi i nie jest to wymysł Księdza ale inspektora
    nadzoru budowlanego, który z tego co wiem pojawia się na placu
    budowy kilka razy w ciągu miesiąca i są to wizyty niezapowiedziane.
    No a co robią ci robotnicy po pracy i na co wydają zarobione
    pieniądze to już ich sprawa.No a ks. Julian no coż zbłądził,
    powinien dostać szansę ale w innej parafi , może właśnie w Orlu lub
    Świerczynie.
  • nocnywojownik 26.11.08, 17:09
    A czytając twoje wypowiedzi Stokrota ma się nieodporne wrażenie, że
    jesteś beznamiętnie zakochana w księdzu proboszczu:-))))))
    Ksiądz proboszcz to, ksiądz probosz tamto - ks. proboszcz, jako
    biznesmen, ks. proboszcz, jak niezawodny finansista, ks. proboszcz,
    jako sędzia sprawiedliwy, ks. probosz, jako dobry samarytanin, ks.
    proboszcz, jako Bóg??? Upsss........... :-)))))))))
  • nocnywojownik 26.11.08, 17:14
    sorry za pomyłkę. Chcialem napisać oczywiście, że ma się nieodparte
    wrażenie, a nie nieodporne :-)))
  • stanislaw00074 26.11.08, 17:20
    nocnywojowniku, jak widać lubisz wojować z wiatrakami.
    W kościele jak w wojsku, z przełożonym się nie dyskutuje. Każdy ksiądz ślubuje
    posłuszeństwo, ks. Julian również ślubował i dostosował się do polecenia
    biskupa. Z tobą wojowniku chyba ciś nie tak. Zakochałeś się w ks. Julianie???
    No cóż nie ważna płeć, ważne uczucie - tu mogę rozumieć twoje zdenerwowanie.
    A teraz możesz sobie ma mnie "miłosiernie" bluznąć.
    Z góry masz moje katolickie wybaczenie!
  • stokrotka920 26.11.08, 17:41
    rozczaruję cię nocnywojowniku. To prawda że jestem szczęśliwie i
    szleńczo zakochana ale nie w ks. proboszczu tylko w swoim mężu. A
    tak na marginesie to może sam się zakochaj w jakiejś fajnej
    dziewczynie lub chłopaku w zależności od twojej orientacji . Polecam
    miłość naprawdę potrafi przenosić góry
  • nocnywojownik 26.11.08, 17:52
    A zauważyłaś Stokrota, jaki proboszcz zrobił się łagodny, jak
    baranek przed grudniową wizytacją biskupa? Jak myślisz, jak
    zareagowałby biskup, gdyby na jego biurku znalała się np. kopia
    wypowiedzi forumowiczów na temat ks.proboszcza i jego poczynań?
    Ostatnia wizytacja biskupa i stek tych kłamstw o wyjątkowości
    proboszcza wypowiedzianych przez wybranych z góry przydupasów
    proboszcza, to był po prostu czeski film. Jeśli biskup chce znać
    prawdziwe zdanie parafian, niech przeprowadzi anonimową ankietę, bo
    w oczy mu nikt nie powie z obawy przed zemstą proboszcza. Kto
    chiałby potem, żeby odmówił mu pochówku, czy chrzyu dziecka.
  • stanislaw00074 26.11.08, 18:19
    Ale z ciebie porypany facet. To właśnie Topólce zazdroszczą ksiedza ludzie z
    innych parafii.Wiem co mówię, bo nawet z mojej bliskiej rodziny odbyły się śluby
    i chrzty w kościele w Topólce.
    Gościu masz wrażenie, że plujesz pod wiatr?
  • dzienny_wojownik 26.11.08, 19:02
    Kochani niech ksiądz proboszcz w niedziele na Mszy powie dlaczego ks. Julian
    odszedł wtedy temat sie zakonczy.
    Ciekawa jestem dlaczego ta stokrota tak sie tnie za proboszczem moze jest
    katechetka to wogole sie nie zdziwie. Nocnywojowniku nie pozwalaj sobie na takie
    słowa od stokroty i stanislawa.
  • nocnywojownik 26.11.08, 21:02
    Dzienny_wojowniku podzielasz moje zdanie na temat tej całej sprawy?

    Stachu, jestem porypany, bo jestem szczery aż do bólu? Prawda w oczy
    kole? Widzisz, właśnie nieświadomie podałeś kolejny argument
    przeciwko proboszczowi. Bronisz go, bo ty i twoja rodzina macie
    korzyści z tej dobroci proboszcza,jak to napisałeś. Dlaczego udziela
    chrztów i ślubów ludziom z innych parafii, łamiąc tym samym prawo
    moralne (nie jest solidarny ze swoimi kolegami po fachu, którzy z
    jakichś przyczyn utrudniają tym ludziom przyjęcie sakramentów św.)???
    Ci, którzy czerpią jakiekolwiek korzyści z działalności naszego
    proboszcza, są tu jego zagorzałymi zwolennikami.
    Tylko odpowiedz mi Stachu, dlaczego dla innych parafii jest taki
    miłosierny, a kilkanaście lat temu odmówił wprowadzenia do kościoła
    trumny z samobójcą - osądził go tu na ziemi, zamiast pozostawić to
    panu Bogu??
  • toronto123 27.11.08, 21:03
    to mnie też poszukaj stanowiska u proboszcza, bo też jestem za nim :P
    Ave Admin & Co.

    -----
    nuda tu, łoj...
  • dobryznajomy5 26.11.08, 21:25
    Miałem się nie wtrącać do tej dyskusji,ale te głupoty jakie wypisujesz
    nocnywojowniku(a może wojowniczko???)sa poprostu żalosne i świadcza tylko i
    wyłącznie o tym że masz ogromną niechęć do proboszcza i próbujesz nią zarazić
    innych,a że to ci sie nie udaje,to wkurzasz sie na wszystkich którzy mają
    odmienne zdanie niz ty.To prawda, proboszcz nie jest idealny,bo nikt na tym
    świecie ideałem nie jest.To prawda ,ma wady ,ale kto z nas ich nie ma ale ???Ale
    ma tez wiele zalet i to dzieki nim ludzie z innych parafi nam proboszcza
    zazdroszczą.Gdyby nie jego operatywność i zaradność to dzis pewnie bysmy modlili
    się w tej drewnianej kaplicy,bo te datki ktore ty dawałeś,czy ja daję i inni
    parafianie są kroplą w morzu wydatków jakie proboszcz poniósł przy budowie tego
    kościła.Wię nie masz moralnego prawa rozliczać proboszcza z gospodarowania
    pieniędzmi.
  • nocnywojownik 26.11.08, 22:25
    Nie odkryłeś dobryznajomy5 Ameryki twierdząc, że mam ogromną niechęć
    do proboszcza, a powody takiego stanu rzeczy podaję w każdym swoim
    komentarzu, więc nie będę ci ich powtarzał jeszcze raz.
    Pamiętasz, jak proboszcz, chyba dwa lata temu, chciał przeprowadzić
    referendum, czy ma odejść, czy pozostać dalej w tej parafii, bo
    twierdził, że wie o tym, iż ludzie na niego narzekają po kątach i to
    wszystko do niego dochodzi. Niestety - nie dotrzymał słowa - nie
    przeprowadził tego referendum, a szkoda. Może był świadomy
    swojej "popularności". I nie chodzi mi już tylko o ye cholerne
    fundusze. Chodzi o całokształt.
  • nocnywojownik 26.11.08, 22:33
    Proboszcz klasyfikuje ludzi na lepszych i gorszych, biednych i
    bogatych, o wysokiej pozycji społecznej i niskiej. Musisz wiedzieć
    dobryznajomy i pewnie wiesz, że proboszcz korzysta z zaproszeń
    parafian na przyjęcia np. weselne, ale tylko w stosunku do wybranych
    parafian. Chętnie korzysta z tych zaproszeń, ale tylko u parafian
    dobrze sytuowanych, sponsorów budowy kościoła i vipów parafii.
    Uboższych, czy szarych ludzi, już nie zauważa, ignoruje ich i
    zwyczajnie poniża nie zaszczycając swoją osobą ich przyjęć. Oznacza
    to, iż ksiądz ten jest wyrachowany i interesowny.
  • stanislaw00074 26.11.08, 22:48
    Wyszło szydło z worka. Szukałeś (szukałaś) pretekstu i wykorzystujesz przykrą
    sytuację ks.Juliana żeby dowalając proboszczowi wywietrzyć swoje własne
    kompleksy,które aż kipią z każdego twojego słowa.
    Zemsta to paskudna i źle o tobie świadczy. Wniosek jest prosty.
    Widocznie ksiądz z Topólki zna się na ludziach i do takiej jak ty wrednoty na
    wesele nie poszedł. Gdyby poszedł, to dopiero by sobie na forum poczytał... ha ha ha
  • nocnywojownik 26.11.08, 23:53
    Stachu, ale z ciebie śmieszny pajac:-))))) To w twoim przypadku
    wyszło szydło z worka, kiedy uciekając ze swoją rodzinką z
    macierzystych parafii, tu musieliście szukać kogos, kto udzieli wam
    sakramentów św. A co do mojej rzekomej zemsty na proboszzu, to
    jestes w wielkim błędzie, bo ja ślubowałem, kiedy jeszcze nie było w
    Topólce parafii, tylko w Świerczynie. Ale ci teraz łyso Einsteinie,
    co? Ha ha ha ...
    To po pierwsze, a po drugie ja nie z tych, którzy na imprezy
    zapraszaja księży, ha ha ha... Dobrze bawię się i bez ich
    towarzystwa :-)))
    Ja tylko wsłuchuję się w głos ludu, często tego prostego ludu, który
    niestety nie posiada komputerów, a tym bardziej dostępu do internetu
    i wypowiadam się także w ich imieniu. A historię z weselem słyszałem
    już od trzech różnych, zawiedzionych parafian.
  • stokrotka920 27.11.08, 07:55
    Nocnywojowniku skoro zioniesz tak wielką nienawiścią do naszego
    księdza to może wreszcie napiszesz konkretnie co masz przeciwko
    niemu, bo jak narazie to nie wiadomo o co ci chodzi i nie jest jak
    zapewne zauważyłeś ( a może i nie ) tylko moje zdanie . 99 procent
    użytkowników tego forum też nie łapie o co ci chodzi. Napisz proszę
    jak to bardzo proboszcz cię skrzywdził bo skoro tak otwarcie mówisz
    o nienawiści do swojego bliźniego to ujawnij jej powody.Jak narazie
    można wysnuć wniosek , że jesteś facetem/kobietą ( wybież właściwe)
    sfrustrowanym życiem, który za wszelką cenę szuka winnego swoich
    niepowodzeń i usiłuje znaleźć ujście tej frustracji. No ale stary
    nie tędy droga.
  • stokrotka920 27.11.08, 08:04
    a i jeszcze jedno. nie sądziłam, że kiedyś to napiszę ale w jednym
    się z tobą zgadzam. Biskup w trakcie wizytacji powinien mieć
    możliwość zapoznania się z naszymi opiniami na temat ks. proboszcza.
    Bo poza tobą i dziennymwojownikiem, czyli prawdopodobnie tobą pod
    inną ale jakże zbieżną nazwą , wszyscy są za naszym proboszczem.
    Więc skoro tutejszy ksiądz tak ci się nie podoba to może powinieneś
    pomyśleć o zmianie parafi. Bo dlaczego ma odejść ksiądz lubiany i
    podziewiany przez zdecydowaną większość naszej społeczności. moim
    zdaniem jeżeli ktoś ma odejśś z naszej parafi to powinieneś być to
    ty , mały zakompleksiony człowieczku. Forumowicze piszcie co wy
    uważacie na temat wydalenia nocnegowojownika.
  • nocnywojownik 27.11.08, 08:26
    99% forumowiczów jest za ks.proboszczem, tzn. ty stokrota i Stachu.
    Świetnie znasz się na matematyce stokrota, stąd twoje zielone
    pojęcie o finansach parafii:-))))
    Kończę z wami tę bezowocną dyskusję, bo dyskutując z wami ma się
    wrażenie, że dyskutuje się z ludźmi pierwotnymi o zerowym poziomie
    inteligencji.
    Ubóstwiaj sobie nadal swojego proboszcza, klękaj przed nim i całuj
    go w ękę, jak robiono to za dawnych czasów:-))) To twoja sprawa i
    miłość do plebana. Ja obstaję przy swoim zdaniu i chociaż twoje
    wyrażenie "nienawiść do proboszcza" to grubo przesadzone określenie,
    to nadal podtrzymuję opinię, że mam dużą niechęć do tego księdza.
    A o przeniesieniu się do innej parafii faktycznie myślę już od
    jakiegoś czasu i nawet coraz częściej zamiast w Topólce, uczestniczę
    we mszach św. w parafii, gdzie jest normalnie i gdzie dobry, pobożny
    ksiądz przygarnia do siebie takich, jak ks.Julian, czy ja. Tak więc
    nie bądź śmieszna i nie ogłaszaj referendum, czy mam opuścić
    parafię, bo nie masz do tego żadnego prawa ty żałosna kreaturo
    człowieka. ŻEGNAM CIĘ I TEN TEMAT, BO ŻYGAĆ SIĘ JUŻ CHCE OD DYSKUSJI
    Z TOBĄ I STACHEM!!!
  • stokrotka920 27.11.08, 08:35
    nocnywojowniku żal mi ciebie . Ty jesteś chorym człowiekiem, chorym
    z nienawiści do wszystkich w około. Naprawdę dobrze ci radzę
    uświadom sobie swój problem i zacznij właściwą kurację , bo w
    przeciwnym razie twoja nienawiść będzie cie toczyć tak jak rak,
    który atakuje jakiś organ i w końcu całkiem cię zniszczy. Pomimo,
    że nazywasz mnie nędzną kreaturą ja nie zniżę się do twojego poziomu
    i nie będę obrzucała cię obrzydliwymi epitetami. już nawet w bibli
    napisano , jak cię uderzą to nadstaw drugi policzek. W każdym razie
    bardzo cię proszę porozmawiaj z jakimś specjalistą o swoich
    problemach.
  • dobryznajomy5 27.11.08, 08:40
    Chyba troche przeginasz nocnywojowniku.Jak piszesz wyrażasz tu swoja opinię na
    temat proboszcza(zreszta bardzo krzywdzącą).Inni równiez to robią ,bo maja takie
    prawo,a że diametralnie rózni się od Twojej...maja do tego prawo...Panuj więc
    troche nad swoimi emocjami i nie sprowadzaj tej wymiany zdań do obrzucania się
    mięsem i wyzwiskami,bo nieprzystoi to tak żarliwemu katolikowi jak Ty.
  • sauber1 27.11.08, 09:03
    pl.youtube.com/watch?v=0A4on0leWCA
    --
    "Powiedzieć komuś całą prawdę - to czasami więcej niż obowiązek, to
    przyjemność." — Oscar Wilde
  • stanislaw00074 27.11.08, 12:02
    nocnywojowniku, ty faktycznie wojujesz, ale z przysłowiowa dupą w nocy.
    Moja rodzina nie musiała uciekać ze swojej parafii.Jako jedyni z całego rodu
    mieszkają daleko i urządzając dzieciom wesele postanowili zrobić to w
    Restauracji "Jesionowa" w Topólce, aby nie ciągnąć kilkudziesięciu gości przez
    pół Polski.Z tej racji w Topólce odbył się również ślub. Widzisz więc, nie
    uciekali ze swoich parafii tylko wrócili do korzeni.Państwu młodym tak się
    spodobało, że kiedy doczekali się potomstwa, urządzili tu również chrzciny.
    Widzisz wojowniku to jest tak: mądry, dobry ksiądz,uprzejma i miła włascicielka
    "Jesionowej" i inni szlachetni ludzie z Topólki pracują nad dobrą opinią gminy i
    na swój sposób ją promują.
    Ty zaś nic nie wnosisz tylko paskudzisz do wspólnego gniazda.Wszedzie węszysz
    podstęp i złe intencje. Jeżeli to co cię gnębi wskazuje,że jest to jednostka
    chorobowa to zasięgnij porady lekarza o odpowiedniej specjalizacji - po co się
    meczysz?


  • sauber1 27.11.08, 13:23
    Wyjątkowo cudownie się składa dziś czwartek mamy, a wystarczy ładnie ubrać się ;)
    --
    "Powiedzieć komuś całą prawdę - to czasami więcej niż obowiązek, to przyjemność." — Oscar Wilde
  • mistyk2009 28.11.08, 20:17
    Mamy we wsi Fidela(ke) Castro co się w głos ludu prostego wsłuchuje i z klerem walczy.
    Jeśli pan/pani planuje rewolucje to ja w Nowym Roku poproszę żeby na Sylwestra w starym ustroju się jeszcze wytańczyć.

  • mistyk2009 06.12.08, 03:51
    No i po wizycie ks. biskupa.
    Ankiety nie było , nawiązania do ks. Juliana nie było.
    A i ksiądz proboszcz po wizycie jest dalej tym samym księdzem proboszczem - czyli po prostu dobrym człowiekiem.
    --
    Ludzie będą gadać i wszystko rozgrzebywać. Człowiek nie pochodzi od małpy, tylko od kury.
  • sauber1 17.12.08, 10:34
    "Szanujmy mądrych, przykładnych, chwalebnych, śmiejmy się z głupich, choć i
    przewielebnych." - Ignacy Krasicki

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka