Dodaj do ulubionych

Przepuklina kręgu L5/S1. potrzebna pomoc

14.04.13, 18:37
Dzień dobry, mam 22 lata i problem. Mam problemy z kręgosłupem, we wrześniu złapał mnie silny ból pleców w okolicy lędźwiowej. Mój lekarz neurolog na wizycie stwierdził że to korzonki, no i dostałam maści i leki przeciwbólowe, po pewnym czasie przeszło. Ale to nie był koniec w grudniu 2012 roku miałam taką sytuację że nie miałam czucia w prawej ręce, było to tylko chwilowe a kilka dni później bardzo zaczęło boleć mnie biodro i cała lewa strona. Od lekarza do lekarza i nic. Zrobiłam sobie RTG kręgosłupa lędźwiowego na własną rękę a w opisie napisane było o przewężenie przestrzeni L5/S1.
Po konsultacji z neurologiem Pani Doktor zleciła zrobienie rezonansu tego odcinka. No i badanie zrobiłam a opis jego jest następujący:
" Trzony lędźwiowe prawidłowej wysokości, bez cech przebudowy kostnej. Podejrzenie lumbalizacji S1. Poziomy opisano tak jak w przypadku lumbalizacji.
Obniżenie wysokości krążka m-kręgowego L5/S1 oraz przepuklina tego krążka, tylko boczna lewostronna, z uciskiem worka oponowego i stenozą zachyłka bocznego. Wielopoziomowe guzki Schmorla.

Biodro i noga nadal bolą już cztery miesiące. Po konsultacji wyniku MR z moją panią doktor jestem w szoku. Powiedziała że w tym wypadku wchodzi w grę tylko operacja. A za tym wiele pytań mam. Czy ta operacja na pewno jest konieczna, czy na pewno pomoże, czy jest bezpieczna, jakie są komplikacje?
Edytor zaawansowany
  • wojtek.jac 26.04.13, 11:29
    Krótki opis mojej diagnozy: zwyrodnienia od L1 do S1, potem centralno-dwuboczna protruzja krążka międzykręgowego powodująca ucisk na worek oponowy i korzenie nerwowe(L4-L5) i jeszcze przepuklina (L5-S1) również uciskająca worek oponowy i lewy korzeń nerwowy. Jest trochę powodów, żeby bolało.
    Miałem już wyznaczony termin operacji, bo rehabilitacja przestała pomagać, a trudno żyć z takim bólem.
    Ponad dwa miesiące temu trafiłem w internecie na urządzenie Vitafon.
    Postanowiłem spróbować. Z operacji zrezygnowałem i kupiłem Vitafon Active.
    Zabiegi zacząłem 20-ego lutego.
    Dzisiaj jestem zdrowy! Zacząłem normalnie żyć!
    Wiem, że brzmi to nieprawdopodobnie, ale zapewniam, że tak jest.
    Szczerze radzę, zanim zdecydujesz się na operację spróbuj podziałać tymi mikrowibracjami.
    Pozdrawiam
  • marnela 03.04.14, 10:12
    Nie wolno uzywac zadnych urzadzen wibrujacych przy dyskopatii. Masarze tego typu moga doprowadzic do przesuniecia sie jadra dysku wglab kanalu rdzeniowego i wywolac nacisk na rdzen i korzenie nerwowe, nasilenie bolu lub paraliz. Jesli osoba to piszaca uzyskala poprawe na skutek mikrowibracji, gratuluje szczescia. Trudno w bolu zachowac rozsadek, kupimy wszystko co moze nam pomoc. Byle nie zaszkodzilo.
  • doltom 16.04.15, 14:09
    Kategorycznie nie wolno stosować przy przepuklinie żadnych wibracji! Załatwiłem sobie w ten sposób operację. Nawet rehabilitacja (możliwa jeśli dysk nie wylał się na więcej niż 5 mm) musi być indywidualna i u sprawdzonego fizykoterapeuty.
  • paula.g.paula 11.05.14, 17:48
    Witaj ! Mam bardzo identyczny problem. Czy możesz napisać czym zakończyły się twoje problemy? Poddałaś się operacji ??
  • reniszka 14.12.15, 23:29
    Witam. Siedze i czytam wasze wpisy. A jestem 4 dni po operacji krazka miedzykregowego L5/S1. I powiem tak: w sytuacji, kiedy krazek miedzykreggowypotocznie nazywany dyskiem wysunie sie za bardzo ( u mnie na 11 mm ) to nie ma innego wyjscia niz operacja. Do 5 mm. mozliwe sa iine zabiegi np. bardzo skuteczna termolezja, o ktorej polecam poczytac. Jest droga, kosztuje ok. 3000zl. ale naprawde pomaga. Moj maz mial to robione pol roku temu i bole przeszky jak reka odjal. Ale w moim przypadku nie bylo o tym mowy. Ani o zadnej rehabilitacji, poniewaz tak mocno wysuniety dysk juz nigdy nie wroci na swoje miejsce i bedzie uciskal worek oponowy permanentnie. A to powoduje duze bole. Mialam szczescie trafic do bardzo dobrego neurochirurga, ktorego znam od 30 lat. Mogalm mu zaufac w 100%. Podobno w krotkim czasie powraca sie do pelnej sprawnosci, operacja nie jest obarvzona duzym ryzykiem, bo przeprowadzana bardzo nowoczesna metoda. Oczywiscie neurochirurg, ktory podejmuje sie takiej operacji musi miec bardzo sprawne rece i wielka praktyke. I to wlasnie ten moj lekarz powiedzial mi, ze jak bole trwaja dluzej niz 6 tygodni, nie ma juz innego wyjscia niz operacja bo nic tego stanu rzeczy juz nie cofnie. Na razie bardzo mnie jeszcze boli, bo to dopiero 4 dni po operacji, ale nie mam juz zadengo bolu w nodze :) tak wiec operacja sie udala. Radze udac sie do dobrego neurochirurga i jak najszyciej podddac sie operacji, bo nie ma co cierpiec w nieskonczonosc, jesli mozna sobie pomoc. Pozdrawiam i zycze podjecia wlasciwej decyzji :)
  • mamaggosia 25.01.16, 00:01
    Dziękuję za ten wpis :) Mam dwie przepukliny i jedną wypuklinę cierpię od lat z przerwami a teraz nieustannie żyję z bólem już 6miesięcy....podjęłam decyzję o operacji na szczęście wszystko tak sie poukładało,że mam dwa miesiące czekania a nie lata. Moja noga drętwieje i brak czucia w stopie robiłam wszystko,żeby operacji uniknąć osteopaci, zabiegi, rehabilitacje .... nic nie pomogło.. dziękuję za te słowa , bo ciągle miałam wyrzuty że mogłam jeszcze coś zrobić zanim podjęłam tą ostateczną decyzję. Gosia :)
  • maolma1 12.02.16, 11:45
    Proszę, napisz coś o tej nowoczesnej metodzie, gdzie i u kogo byłaś operowana. Mój narzeczony tak bardzo się boi operacji a tak bardzo cierpi, że nie może nawet chodzić. Mieszkamy w Warszawie, ale zawsze możemy udać się do innego miasta na konsultację a może operację. Mogłabyś podać jakiś kontakt? Z góry dziękujemy
  • magdalech 17.03.16, 20:13
    Witam
    Mam ten sam problem jestem przed wizytą u neurochirurga, piszesz że masz bardzo dobrego lekarza, nie mogłabyś dać jakiś namiarów ? bardzo by mi się przydały, bo ja niestety idę w ciemno.

    --
    szczęścia moje trzy
    MARIKUSIA 18.06.1997
    JONATANUŚ 14.12.2007
    ROKSANKA 06.04.2009
  • magdalech 17.03.16, 20:14
    magdalech napisała:

    > do Reniszka
    > Mam ten sam problem jestem przed wizytą u neurochirurga, piszesz że masz bardzo
    > dobrego lekarza, nie mogłabyś dać jakiś namiarów ? bardzo by mi się przydały,
    > bo ja niestety idę w ciemno.
    >


    --
    szczęścia moje trzy
    MARIKUSIA 18.06.1997
    JONATANUŚ 14.12.2007
    ROKSANKA 06.04.2009
  • deryl85 07.01.17, 08:01
    Witam na stałe mieszkam w UK dokladnie 11 miesięcy temu mialem wypadek w pracy kazano mi podnosić ciężkie przedmioty ... w pewnym momecie jak podnosilem poczułem okropny ból pojechałem do szpitala kazano mi odpoczywać po 2 tygodniach poszedlem do lekarza rodzinnego przepisal mi paracetamol i tak co dwa tygodnie nie robiąc przeswietlenia wyslal mnie na rehabilitacje doslownie ucieklem z tamtad jak ten"lekarz" nie pytajac o nic zaczął mnie wycinać wykrecac przez pol roku prosilem lekarza o skierowanie na przeswietlenie w koncu skierował mnie na rezonans magnetyczny okazalo sie ze mam przemieszczone dyski L4L5 po czym przepisal mi inne leki które nic nie pomogly i tak do tej pory wystawia zwolnienia z pracy i twierdzi ze samo przejdzie ... mysle nad przylotem do Polski wyleczyć to i tu moje pytanie dlugo sie czeka na zabieg ? Ewentualnie jaki jest koszt prywatnego zabiegu . Z gory dziekuje za poswiecony czas i odpowiedz .

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka