Dodaj do ulubionych

mr kregoslupa

07.05.09, 15:07
Dziendobry
Mam prosbe w interpretacji wyniku rezonanzu magnetycznego
,,Zniesienie lordozy szyjnej.Na wysokosci C5/C6 niewielka plaska
szeroka posrodkowa wypuklina krazka miedzykregowego modelujaca
przednia powierzchnie worka oponowego.Zarowno wysokosc jak i sygnal
z tego krazka nie sa znienione,Lewoboczna wypuklina krazka
miedzykregowego na wysokosci Th2/Th3 ,przewezajaca lewy zachylek
boczny.Sygnal z krazka Th2/Th3 jest obnizony-zmiany
dehydratacyjne.Na wysokosci Th3/Th4 podejrzenie anomali rozwojowej w
postaci bloku kostnego-znaczne zwezenie przestrzeni miedzytrzonowej
bez widocznej szpary w czesci tylnej ,zrost wyrostkow kolczystych.,,
Caly czas jestem na lekach a kregoslup nadal boli (wizyte mam
dopiero za 3 miesiace u neurologa)Niewiem co robic.Dretwieja mi
rece ,boli glowa ,nie mam czasami sily wstac ,budze sie w nocy z
strasznym bolem .Dodatkowo choruje na cukrzyce typ1,astme
dziekuje za poswiecony czas.Prosze o pomoc
Edytor zaawansowany
  • amadobo 08.05.09, 09:33
    Do czasu wizyty u neurologa nic nie możesz zrobić. Może jedynie poproś lekarza POZ o lek przeciwbólowy.
    Mam podobne problemy i wiem z doświadczenie, że neurolog prawdopodobnie skieruje Cie na konsultację do neurochirurga i... znowu sobie kilka miesięcy poczekasz w kolejce.
    Póki co, staraj sie nie mysleć o chorobie, bo przejmowanie sie bardzo pogarsza stan, nie tylko psychiczny.
    Pozdrawiam.
  • stokrotka2467 08.05.09, 15:52
    wlasnie wrocilam od mojej pani doktor pierwszego
    kontaktu,przeczytala wynik ,przepisala leki przeciwbolowe,zastrzyki
    i powiedziala ze mam jak najszybciej udac sie do neurologa i ze
    niechce mnie straszyc ale to najprawdopodobnie skonczy sie operacja
    ale zadnych konkretow co jest na wyniku (tego dowiem sie od
    neurologa)ja mam naprawde dosc niewiem juz co myslec i zrobic aby
    nie bolalo
  • bogdanbn 12.05.09, 07:50
    Posłuchaj Stokrotko.
    Nie da się nie myśleć, tak jak poprzednik pisze, o chorobie kiedy boli. Neurolog - na 100%. Kiedy - jak najszybciej ! Musisz poszukać jakiegoś innego wyjścia. Npisz może z jakiej okolicy jesteś, może uda mi się między znajomymi dowiedzieć o jakiś kontaktach i namiarach na lekarzy. Kilka miesęcy czekania na wizytę TYLKO do neruloga, to szmat czasu. Wiem, co to jest ból, bo męczyłem się prawie rok, zanim mnie pokroili. Leki pbólowe, tylko łagodzą ból, przyczyny jego powstania nie likwidują. Poza tym po pierwsze niszczą żołądek, wątrobę, po drugie po jakimś czasie organizm się do nich przyzwyczaja.
    Na pewno nie próbuj nic robić na własną rękę ! Żadnych rehabilitacji, masaży, kręgarstwa, zebiegów manualnych. Można robić, to ale DOPIERO po konsultacji ze specjalistą.
    Jak byś jeszcze potrzebowala jakiejś pomocy to pisz na maila:
    bogdanbn@gazeta.pl
    Zdrówka i uszy do góry !
    bogdan
    www.dyskopatia.fora.pl/
  • amadobo 12.05.09, 19:24
    > Nie da się nie myśleć, tak jak poprzednik pisze, o chorobie kiedy boli.<
    Wiem z doświadczenia, że jest to choroba, która odbiera chęć do życia. Jestem po operacji odcinka lędzwiowego, który jest mimo tego w tragicznym stanie /zrosty pooperacyjne na korzeniach nerwowych, na każdym poziomie przepukliny z uciskiem na korzenie nerwowe, stenozy kanału i tym podobne "kwiatuszki"/.
    Ostatnio zrobione MRI kręgosłupa szyjnego wykazało zaawansowana dyskopatię na trzech poziomach, masywne zmiany zwyrodnieniowe i osteofity uciskające worek oponowy i rdzeń w znacznym stopniu.
    I tak jak Stokrotka, czekam na konsultację u neurologa /16 czerwca - to bardzo szybko/ i do neurochirurga /tu czekam od stycznia i załapie sie juz na 24 lipca, z kręgosłupem lędzwiowym/.
    Tragedia jest w naszej sytuacji długie czekanie na wizyty i to, że nikt tak naprawdę nie może nam pomóc. Operacja jest ostatecznościa i z doświadczenia wiem, że jej efekt nie wystarcza na długo, niestety.
  • amadobo 12.05.09, 19:37
    Prepraszam, za szybko wysłałam mój post.
    Chciałam napisać,ze w naszej sytuacji mamy dwa wyjścia: albo wsłuchiwać sie w ból, który rzeczywiście czasem jest trudny do wytrzymania; albo starać się żyć w miarę normalnie - co ja robię.
    Musimy się przyzwyczaić do tego, że stajemy sie nieprzewidywalni /nigdy nie wiadomo czy będziemy w stanie jakos funkcjonować/, trudno nam zaplanowoac cokolwiek, bo rządzi nami nasz kręgosłup.
    Popieram Cię w przestrogach dla Stokrotki - przed wizytą nie można NIC robic na własną rękę - żadnej gimnastyki, broń Boże wizyt u nastawiaczy i innych cudotwórców.
    Bardzo bym chciała znależć jakiegos kompetentnego lekarza, który mi wreszcie powie co i jak. Do tej pory słyszałam zdziwione uwagi, że chodzę samodzielnie, bez kul i pytania jak się tak urządziłam. I oczywiście żadnych konkretnych porad.
  • stokrotka246810 23.02.15, 12:30
    Badanie MR kregoslupa szyjnego.Sekwencje echa spinowego i gradientowego,obrazy T 1 i T 2 zalezne.
    Drobne dokanalowe protuzje jader miazdzystych krazkow miedzykregowych C5/C6 (posrodkowa)i Th2/Th3 (lewoboczna),z niewielkim uciskiem worka oponowego.Minimalne dokanalowe uwypuklenie krazka miedzykregowego C6/C7,bez istotnego ucisku worka oponowego.Pozostale segmenty kregoslupa w zakresie badania w normie.Uwidoczniony odcinek rdzenia kregowego bez zmian ogniskowych.
    bardzo boli mnie glowa,dretwieje lewa reka czasami nie mam w niej czucia miesiac temu mialam rwe barkowa ortopeda dal mi blokade pomoglo tylko na chwile czy cukrzyca i chasmoto mogo miec cos z tym wspolnego
    ?
  • urazbiczowy 14.06.16, 12:05
    Cukrzyca moze powodowac podobne problemy jak uraz kregoslupa
    urazbiczowy.wordpress.com/
    tu znajdują sie ajnowsze informacje na temat jakie mogą powstac uszkodzenia kiedy dochodzi do urazu szyi. Zniesiona lordoza wzkazuje na nadmiernie napiete miesnie a te skolei powoduja kolejne uszkodzenia. Więcej informacji na stronie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka