Dodaj do ulubionych

Osiedle Oaza na Wiosennej - Nowa Iwiczna

28.01.10, 12:18
Chcę tam kupić segment i przeprowadzić się z Wwy. Może już ktoś tam
mieszka albo w okolicy ? przydałyby się informacje z pierwszej
ręki. Okolica wygląda ciekawie, tylko czy przypadkiem nie ma
jakiejś uciążliwej działalności produkcyjnej ???
Edytor zaawansowany
  • mrs_ziec 28.01.10, 16:12
    Witam
    znajomi tam mieszkają, w segmencie kolo kortów. Bardzo sobie chwalą. Co do
    okolicy, przeprowadzili się z osiedla 100m dalej. Mieszkali tutaj (jako moi za
    ścienni sąsiedzi) 5 lat. Wykupili większy segment kilkaset metrów dalej, właśnie
    ze względu na fajną okolicę :)
  • knowos 28.01.10, 17:14
    Witam, serdeczne dzieki za info :) dla nas takie informacje są
    bezcenne, mam nadzieję że jeszcze ktoś coś napisze, wyprowadzamy się
    z Kabat i mam nadzieję że to będzie dobry wybór, pozdrawiam
  • mysiadelko 28.01.10, 22:11
    Możes mi wyjasnić, dlaczego przeprowadzasz się z miejsca z komfortowym dojazdem
    w każde miejsce Warszawy, z lasem kabackim w zasięgu pieszym i normalną
    przestrzenią w miejsce, gdzie jako pieszy jesteś nikim,bo chodników albo nie
    ma,albo są zastawione samochodami, o spacerze z psem (jeśli masz) możesz
    zapomnieć, chyba że że wozisz go we wspomniane Kabaty, gdzie tkwisz min.20min. o
    poranku, by wyjechac na Pulawską...itd.
    Nie polecam. Choć zaiste jest cicho :)
  • knowos 29.01.10, 08:03
    Dobre pytanie :) sami mamy jeszcze wątpliwości, ale ... jeśli chodzi
    o komunikację to liczę na kolejkę z NI, co do korków, są wszędzie w
    Wwie. Oczywiście nie ma metra ale cóż, nie mozna mieć wszystkiego.
    A segment z dużym ogródkiem bardzo się nam podoba. No i jak
    piszesz - jest cicho, to duża zaleta. A samoloty przypadkiem nie
    latają zbyt nisko ? pozdrawiam
  • mrs_ziec 29.01.10, 12:31
    Samoloty latają, ale można się do nich przyzwyczaić :)
    Mieszkam w NI od 4 lat, wyprowadziłam się z Warszawy, z Górczewskiej, z miejsca
    gdzie miałam wszędzie blisko, po przeciwnej stronie ulicy miałam Park
    Moczydło... Ani razu nie żałowałam swojej decyzji. Tutaj mam mieszkanie z
    ogródkiem, spokojne weekendy i bardzo miłych sąsiadów...
  • mysiadelko 29.01.10, 12:32
    Powiem obrazowo. Odwożę dziecko do żłobka z NI w okolicach Metra Ursynów. Podróż
    w godzinach porannych zajmuje mi od 40 min. do półtorej godziny. Najgorsze, że
    trudno ustalić jakąś prawidłowość, i jeśli muszę być w centrum punktualnie o
    określonej godzinie, to robi się problem. Szczęśliwie mam taką pracę, że jeżdżę
    Puławską o której chcę.
    Z kolejki korzystałam zanim zrobiłam prawo jazdy, czyli ze 2 lata temu. Nie
    chciałabym powtarzać tego doświadczenia, ale może coś zmieniło się na lepsze.
    Faktycznie domki Oazy mają duże ogródki, dużo większe niż w standardowych
    segmentach. Ale po ponad dwóch latach mieszkania w NI wiem, że nie podjęłabym
    decyzji o wyprowadzce z Ursynowa. Stąd jest po prostu wszędzie baaardzo daleko.
    Poza tym wkurza mnie brak, albo postać szczątkowa, albo zastawione samochodami
    chodniki, parkowanie gdzie się da, byle bliżej do wejścia, mentalne
    zawłaszczanie przestrzeni publicznej przez właścicieli terenów ogrodzonych
    (domów, szeregowców, osiedli) i rozmówki w stylu "musi pani tu chodzić z tym
    psem" itp.
    Miłośnicy NI pewnie mnie zakrzyczą i każą jeździć zbiorkomem,jak już będzie
    buspas :))
  • mrs_ziec 29.01.10, 13:30
    Od razu zakrzyczą...
    Wszędzie są plusy i minusy. Każdy musi przeanalizować, gdzie mu będzie lepiej i
    wybrać. Nie rozumiem tylko ludzi, którzy przeprowadzili się do NI i narzekają.
    Że nie ma chodników, że nie ma gdzie z psem wyjść, że korki, że wszędzie
    daleko... Skoro można się było tutaj wprowadzić, można się chyba też wyprowadzić?
    Ja znalazłam pracę w Starej Iwicznej, tam również posyłam dziecko do
    przedszkola, synek chodzi już do szkoły, a mąż do korków się przyzwyczaił...
    Nam tu lepiej niż w Warszawie :)
  • knowos 29.01.10, 13:59
    Miłe Panie :) właśnie o takie opinie mi chodziło, za i przeciw, i za
    to serdecznie Wam dziekuję. Tak czy inaczej chyba bedziemy na Tak a
    czas pokaże czy wybór był słuszny. Pozdrawiam ....
  • mimi9610 29.01.10, 14:49
    Ja mieszkam w NI od ok.10 lat a dojeżdżam do pracy na Kabatach i
    bardzo ubolewam nad tym, że nie mogę się przeprowadzić na Kabaty
    właśnie, bo mnie na to nie stać. Gdyby mnie było stać dawno bym się
    przeprowadziła. Codziennie mam porównanie Kabaty-N.Iwiczna i
    codziennie myślę o tym jak by fajnie było mieszkać na Kabatach:
    Komunikacja,przestrzeń do życia, chodniki, ścieżki rowerowe, sklepy,
    restauracje, las, kluby fitness wszystko to w zasięgu szybkiej
    komunikacji (metro)Zgadzam się z jedną z poprzednich wypowiedzi ,że
    w Nowej Iwicznej jako pieszy jesteś nikim. Zapraszam do odwiedzenia
    naszej miejscowości teraz: chodniki przykryte śniegiem, zero
    odśnieżania, wąskie i do tego zastawione samochodami. Jeśli
    planujesz żyć w samochodzie na zasadzie dojazdu od-do to OK ale
    jeśli masz dziecko, psa to czasem chciałbyś po prostu wyjść a tu nie
    ma gdzie.A co do kolejki Z NI do Warszawy to obawiam się, że szybko
    się na niej niestety zawiedziesz bo to nie metro.
  • crimson_wind 29.01.10, 14:52
    Optymizm co do Kolei Mazowieckich minie Ci wraz z pierwszymi mrozami, gdy
    będziesz czekał 45 minut na opóźniony pociąg na 20 stopniowym mrozie.
    Metro ma jedną ogromną zaletę - jest praktycznie niezależne od warunków
    pogodowych oraz jeździ z bardzo dużą regularnością.
  • very_pretty_girl 20.09.10, 13:34
    Poważnie?
    A ja właśnie sprzedaję mieszkanie w Kabatach i wyprowadzam się do NI.
    Mam dosyć KENu, szumu, hałasu i chcę kawałek własnego trawnika.
    Co z tego, ze do lasu blisko. Spacer po lesie kabackim w weekend to jak obijanie się o innych ludzi w przejściu podziemnym pod Rotundą w godzinach szczytu. Tłum ludzi i nic miłego.

    A jeżeli chodzi o wbijanie się 20 minut w ul. Puławską - polecam wyjazd z Kabat autem i przebijanie się przez bitą godzinę przez sam Ursynów.

    Zgadzam się metro jest zaletą i ludzie, którzy mieszkają w Kabatach, bo są mili. Ale te dwie zalety to trochę mało....
  • mjmaj 01.02.10, 12:37
    -te domki na Wiosennej są przy samej ulicy-jesli Panu to nie przeszkadza,to
    bardzo proszę, ja nie znoszę hałasu samochodów prze całą dobę.
    -co do pociągu,to kompletna katastrofa! Nawet najtrwalsi i najcierpliwsi
    wymiękają. Pociągi spoźniają sie codziennie, czasem po 20, 40 minut,a czasem nie
    przyjezdzają po 2 godziny. I obowiazuje to w obie strony. Ale tu jest o tyle
    gorzej,że dojście do Puławskiej na aut. to 25 minut! KM mają nas w głębokim
    poważaniu od wielu lat!
    -a teraz plusy :) Jest bezpiecznie, cicho (jesli się mieszka nie przy ulicy) i
    można oczy nacieszyć ładnymi samolotami ,które dość nisko tu latają.
    -i jeśli się nie ma problemu z odległosciami,to ok.
  • knowos 01.02.10, 13:39
    Domki są przy ulicy fakt, tylko nie podejrzewam aby na Wiosennej był
    duży ruch, poza tym nasze okna wychodzą tylko na ogródek z drugiej
    strony. Widzę że ten pociąg z NI nie ma zbyt wielu fanów :) , cóż
    zostaje samochód, mam nadzieję że na Okęcie gdzie pracujemy lepszy
    dojazd jest przez Dawidy lub jakis dojazd do Poleczki, omijając
    Puławską. Czy te ładne nisko latające samoloty nie hałasują za
    bardzo ??? pozdrawiam
  • hanka19841 01.02.10, 19:41
    witam:)
    Nie długo minie 3lata odkąd mieszkam w NI, niedaleko Osiedla na
    Wiosennej i powiem tak:
    -do samolotów można sie przyzwyczaić, nie sa zbytnio uciążliwe...
    -faktycznie spokój jest tu nieziemski
    -ruch na wiosennej, to nie to co ruch na puławskiej, ale fakt moze
    czasem i jest spory, podejrzewam jak na wielu mniejszych i większych
    uliczkach
    -na szczęście dojeżdżam do pracy do Konstancina, więc korek w strone
    Warszawy, jest mi poniekąd obcy:)

    Pozdrawiam
    --
    Nigdy nie przestawaj się uśmiechać, nawet jeśli jesteś smutna,
    ponieważ nigdy nie wiesz kto może się zakochać w Twoim uśmiechu.
  • mjmaj 02.02.10, 11:05
    wie Pan, tu nie chodzi o fanów pociagu...jeśli KM/PKP by traktowali pasażerów po
    ludzku, to nie byłoby powodów do narzekań. Ale jak musimy stać - ok. 300 osób
    ,po kilkadziesiat minut na mrozie -25 i na naszych oczach z triumfem przejeżdża
    prawie pusty Radomiak ,który się nie zatrzyma przeciez (za to zatrzymua się na
    Okęciu gdzie wsiadają 4 osoby),to chyba nic dziwnego,ze fanów brak.
    Fajnie jest jak jezdzą punktualnie i wtedy 30-40 min. i jest się w centrum,ale
    to rzadko się zdarza niestety.
    A samoloty nie hałasują zbytnio, czasem jak jakiś dużo niżej podleci,to słychać,
    a tak ,to całkiem w porządku. Ja się oczywiscie smieję,ze ładne,bo bardzo lubię
    samoloty i mi kompletnie nie przeszkadzają :)
    pozdrawiam
  • knowos 02.02.10, 11:50
    Prawdę mówiąc liczyłem na tę kolejkę jako alternatywę samochodu ...
    ale z tego co tu czytam to na wiele nie ma co liczyć. Może z czasem
    się polepszy :)co do Radomiaka gdzieś pisali że się jednak będzie
    zatrzymywał w NI ale widać to nieprawda, pozdrawiam
  • mieszkanka07 02.02.10, 14:28
    Mija 3 lata jak mieszkamy w NI. Przeprowadziliśmy się z Kabat
    i ...to była najlepsza decyzja.
    Do wszystkiego się można przyzwyczaić Drodzy Państwo.
    Narzekacie Państwo na Radomiaka i KM, 300 osób marznie na peronie, a
    ja się pytam dlaczego te 300 osób nie podpisało się pod petycją w
    sprawie zatrzymania pociągu na naszej stacji???
    Narzekać każdy potrafi tak najłatwiej, ale zaangażować się w coś to
    gorzej.
    Drodzy Państwo, przestańmy narzekać na wszystko co nas otacza lub
    nie...cieszmy się życiem i zwyczajnie tym co mamy. Wszystkim życzę
    więcej otymizmu Pozdrawiam serdecznie
  • semi-dolce 02.02.10, 17:55
    A co ciekawego w tej okolicy? Dojazd do Warszawy fatalny - samochodem długo,
    autobusem długo i z Wiosennej daleko, do pociagu daleko i nie ma parkingu przy
    stacji. Nic ciekawego w okolicy, nie ma gdzie pójść wieczorem. Na spacer nie ma
    gdzie, żadnego skweru, drzewa, nic. Z dzieckiem zanim dorosnie do placu zabaw -
    nie ma gdzie. Z psem - nie ma gdzie, no ewentualnie na pole w mysiadle, ale to
    troszke dłuższa wyprawa i też niezbyt ciekawa. Teraz przy kortach wszystko
    zasypane śniegiem, nie ma jak przejść, przejechać samochodem ciężko tak wąsko
    się zrobiło. Nikt nie odśnieża, nikt nie wywozi śniegu. Mieszkałam wcześniej na
    Kabatach właśnie, koło lasu - niebo a ziemia, na korzyść Kabat rzecz jasna. W NI
    osiedle na osiedlu, domek na domku i nic poza tym. I brzydko jak cholera.
    --
    www.hugowaferajna.republika.pl/index.htm
  • mieszkanka07 03.02.10, 09:35
    Sprawa oczywiście dyskusyjna...
    Ja na Kabatach wychodziłam z bloku z wózkiem i już byłam na ulicy,
    kilka ławek obleganych przez "nurków", na skwerkach kupa kupę kupą
    pogania, w piaskownicach na placach zabaw wcale nie lepiej. Na
    każdym wolnym kawałku zieleni bloki stawiają. Tam już chyba nawet
    nie ma trawnika. Jest za to Betonowa Pustynia. Więc gdzie to "niebo"
    na tych Kabatach.
    A dodatkowo szklanka mi na stole drżała jak metro przejeżdżało...
    Myślę jednak, że nie o to w tej dyskusji chodzi, żeby sie licytować
    gdzie lepiej a gdzie gorzej
    Każdy może przecież dokonać wyboru...
    Nie mogę tego zrozumieć, to może trzeba pomyśleć o powrocie na te
    wspaniałe Kabaty skoro tam życie jest takie proste i przyjemne...
  • mysiadelko 03.02.10, 13:43
    > A dodatkowo szklanka mi na stole drżała jak metro przejeżdżało...
    No właśnie. A w NI nie drży, bo szczęśliwie metra nie ma :)))
    A miejscowe L-4 nie jest tak uciążliwe ze swoją częstotliwością kursowania.
  • mimi9610 03.02.10, 14:16
    Zważywszy na rozkład jazdy miejscowego L-4 to rzeczywiście nie jest
    uciążliwe: W stronę Puławskiej we wtorki o 10.40 i powrót w piątki o
    15.25.
  • mjmaj 03.02.10, 14:26
    hahaha!!! dobre dobre!!!
    o tym zapomniałam :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.