Dodaj do ulubionych

Zwykły deszcz

04.11.10, 19:58
Spadł zwykły deszczyk i okazało się, że niedawno pogłębione rowy ledwo mieszczą wodę odpływającą z ulicy.
dl.dropbox.com/u/5771233/Zalany%20row.jpg
Na starym parkingu brodzi się w błocie.
dl.dropbox.com/u/5771233/Parking%20stary.jpg
Na nowym w wodzie.
dl.dropbox.com/u/5771233/Parking%20nowy.jpg
Edytor zaawansowany
  • polabar 04.11.10, 23:27
    "Tym razem zdążymy przed jesiennymi deszczami - znalazły się środki." - tylko deszcz spadł za duży :(

    ODMULANIE ROWÓW - czyli Urzędnicy dotrzymali słowa. nowaiwiczna.com/Okiem_Radnego.html#po powodzi

    POLA



  • zbyszek.czapnik 05.11.10, 09:09
    A który urzędnik w gminie czy powiecie jest na tyle odważny, by ruszyć temat nielegalnych (niedrożnych) wjazdów do posesji a tym bardziej rowów zamienionych na parkingi???

    Bez pełnej drożności obecnie wykonane pogłębienie pomoże jak umarłemu kadzidło.

  • mariuszsocha 05.11.10, 14:54
    Dodatkowo pogłębione są tylko na odcinku od torów do szkoły, a przepusty zamiast być udrożnione zostały całkowicie już zapchane. To jest wyjątkowo tandetna prowizorka.
    --
    Strona mojego sołectwa www.nowaiwiczna.info
  • zbyszek.czapnik 05.11.10, 15:12
    Piękny przykład to pusty rów przy skrzyżowaniu z ul. Stokrotki i pełny rów za wjazdem do zamkniętego osiedla. Przed domami na ul. Krasickiego 29 i 31 woda stoi.
    Czyj jest ten wjazd?
    Kto odpowiada za drożność przepływu?
    Kto powinien to naprawić?
    Kto powinien pogonić tego który ma to naprawić?
  • jacuchnaw 06.11.10, 19:52
    Panie Mariuszu, niesamowitym jest jak bardzo zaczął się Pan interesowac wykonawstwem i realizacją inwestycji:). Jak dziś pamiętam, że tego typu inwestycje nie były priorytetem dla Pana podczas zebrania. Glówny nacisk położył Pan na wycieczki dla seniorów. Krytykowac wykonanie - zawsze, wszyscy chętnie....Wybory tuż tuż, rozumiem wszystko więc życzę powodzenia. Widziałem podejście Pana na ostatnim zebraniu, mam nadzieję również, że pozostali tez zauważyli kto i co (jakie problem mieszkańców) są w kręgu Pana zainteresowań. pozdrawiam serdecznie
  • mariuszsocha 06.11.10, 21:48
    Szanowny Panie,
    Bardzo serdecznie dziękuje za ciepłe słowa , rozumiem, że w jakiejś części to ironia, ale pozwolę sobie w takim razie z Panem się nie zgodzić. Zawsze przez ostatnie cztery lata mojego urzędowania, jako Sołtysa Nowej Iwicznej starałem się z ludźmi rozmawiać szczerze bez obiecywania gruszek na wierzbie. Nawet jeśli czasem to była trudna prawda to wynikała ona z mojej najgłębszej troski o dobro i pomyślność mieszkańców Nowej Iwicznej. Iwiczna to mój dom, tu się urodziłem, chodziłem do szkoły i wychowałem. Cieszyłem się z każdej nowej inwestycji, która sprawiała, że w Iwicznej żyje się lepiej. Nie do końca wiem, do czego Pan nawiązuje, bo nie był Pan łaskawy podpisać się z imienia i nazwiska, ale rozumiem, że chodzi o kwestie bezpieczeństwa oraz problemy powodziowe skoro wspomina Pan zebranie wiejskie. Pragnę otwarcie podtrzymać swoje zdanie, które prezentowałem na zebraniu wiejskim, że brak jest funduszy, które mogłyby zapewnić stosowny poziom bezpieczeństwa w sołectwie. Cieszę się z tego, co udało się uchwalić i wierzę, że choć w drobnym procencie poprawi to komfort życia mieszkańców, ale nie wierze, że znacząco poprawi to bezpieczeństwo w Iwicznej. Dla nieznających tematu powiem, że fundusz sołecki Nowej Iwicznej to kwota na poziomie czterdziestu tysięcy złotych. Jeśli Pan uważa, że można za taką kwotę zapewnić bezpieczeństwo na przyzwoitym poziomie a dodatkowo zbudować kanalizację burzową to ja z gruntu się z Panem nie zgadzam. Bezpieczeństwo, oraz kanalizacja burzowa to są tak kosztowne sprawy, że powinny one być finansowane z budżetu gminy a nie sołectwa. Budżet gminy to kwota około 127 milinów złotych a fundusz sołecki to około 40 tys. Proszę sprawdzić, jaka część z budżetu gminy poszła na inwestycje w Iwicznej a przyzna mi Pan racje. Z racji mojego przygotowania zawodowego bliższe są mi problemy hydrogeologiczne i niż bezpieczeństwa, choć oba traktuje tak samo poważnie, nawiązując jednak do tematu tego wątku powiem kilka słów o nieszczęściu, które zdarzyło się w czerwcu tego roku w naszym sołectwie. Nadal podtrzymuje swoje zdanie, że pogłębienie rowów od torów do szkoły bez udrożnienia przepustów i odprowadzenia to tandeta i prowizorka. A ponad to nie rozwiązuje to problemu ulicy np. Cichej, Willowej i Pięknej i mówię to odpowiedzialnie, jako człowiek zawodowo zajmujący się problemami hydrogeologii. Zachęcam do zapoznania się z moją oceną problemów zalewania w Iwicznej www.nowaiwiczna.info/komentarz.htm. Jeśli ma Pan odmienne zdanie to chętnie je poznam, bo to problem, który musi być pilnie rozwiązany. Wracając jeszcze do rowów, to już rok temu postulowałem ich oczyszczenie i udrożnienie, ale takie naprawdę a nie jak teraz. Jeśli Pan nie wierzy to zapraszam, razem je obejrzymy i sam Pan oceni czy to jest coś, co realnie może pomóc w rozwiązaniu problemu. To jest takie bardzo ładne działanie zróbmy coś i mówmy, że to jest sukces, ale proszę mi uwierzyć pogłębienie rowów w Iwicznej to nie jest sukces to jest kiełbasa wyborcza i to zepsuta. Jeśli ma Pan wątpliwości bardzo chętnie udostępnię Panu dokumentacje Sołectwa z ostatnich czterech lat i zobaczy Pan jakie priorytety były w moim działaniu.


    Z poważaniem
    Sołtys Nowej Iwicznej
    dr Mariusz Socha

    --
    Strona mojego sołectwa www.nowaiwiczna.info
  • soltysiak2012 12.11.10, 10:37
    mariuszsocha napisał:
    > Bardzo serdecznie dziękuje za ciepłe słowa , rozumiem, że w jakiejś części to ironia,

    Mariuszku nie żartuj sobie z kolegi, żadna ironia. Człowiek jest zawiedziony stanem rzeczy i jeszcze tak prostacko go spławiasz. Nieładnie.

    mariuszsocha napisał:
    >ale pozwolę sobie w takim razie z Panem się nie zgodzić.

    Zamiast słowa ciepłe przyjąć jako prezent i dobre wskazanie cennych uwag, łatwiej jest wyborczo skrytykować.

    mariuszsocha napisał:
    >Zawsze przez ostatnie cztery lata mojego urzędowania, jako Sołtysa Nowej Iwicznej starałem się z ludźmi rozmawiać szczerze bez obiecywania gruszek na wierzbie.

    Teraz widać się to zmieniło. Zapoznałem się z Sochowym programem wyborczym i w tym kontekście ubaw miałem po pachy. Najlepsze gruszki wyborcze pozwolę sobie zacytować:
    - Działania na rzecz otwarcia posterunku policji w Nowej Iwicznej lub Mysiadle (interesujące przy obecnych problemach policji. Chyba nie znasz człowieku dotychczasowej historii prób otwarcia takiego posterunku)
    - Współdziałanie z samorządami ościennymi na rzecz budowy SKM w oparciu o trzeci tor (osobiście wolę marzenia o metrze do piaseczna)
    - Zwiększenie liczby miejsc parkingowych (oprócz tych przy stacji?)
    - Uruchomienie linii autobusowej jeżdżącej do stacji metra Kabaty lub Wilanowska (rzeczywiście to nie twoja specjalizacja)
    - Poprawa efektywności funkcjonowania busów lesznowolskich (osobiście jestem zadowolony, w czym problem?)
    - Działania na rzecz wykorzystania znaczących zasobów wód na terenie byłego KPGO Mysiadło (pytanie do specjalisty: czy problem nie leży w jakości instalacji, a nie zasobów wód?)
    - Objęcie całego obszaru gminy bezpłatnym dostępem do bezprzewodowej sieci Internetu (przecież to zaczęta i nie pańska propozycja, czemu sobie to pan dopisujesz?)
    - Ożywienie inicjatyw kulturalno-rozrywkowych w Sołectwie (więcej wycieczek dla seniorów? Nie drażnij jacuchnawa)

    mariuszsocha napisał:
    >Nawet jeśli czasem to była trudna prawda to wynikała ona z mojej najgłębszej troski o dobro i pomyślność mieszkańców Nowej Iwicznej. Iwiczna to mój dom, tu się urodziłem, chodziłem do szkoły i wychowałem.

    Piękny tekst wyborczy! Prześlę do pisowskich spindoctorów, niech poznają zagrożenie.

    mariuszsocha napisał:
    >Nie do końca wiem, do czego Pan nawiązuje, bo nie był Pan łaskawy podpisać się z imienia i nazwiska

    Przecież to wolny kraj, a dane osobowe są prawnie chronione. Internet to piękne narzędzie dające prawo szerokiej wypowiedzi nawet osobom nieśmiałym w publicznych wystąpieniach. Ze zdumieniem dostrzegłem więc pańskie podpuchy do upubliczniania prywatnych informacji.

    mariuszsocha napisał:
    >Pragnę otwarcie podtrzymać swoje zdanie, które prezentowałem na zebraniu wiejskim, że brak jest funduszy, które mogłyby zapewnić stosowny poziom bezpieczeństwa w sołectwie.

    Przyszli mieszkańcy na zebranie i pieniądze na bezpieczeństwo znaleźli.

    mariuszsocha napisał:
    > ale nie wierze, że znacząco poprawi to bezpieczeństwo w Iwicznej.

    Sołtys dalej nie wierzy w to, co się już się stało. Zresztą, wielu lat zaniedbań nie da się tak łatwo naprawić. Miliony idą na Internet bezprzewodowy, a policja może poczekać.

    mariuszsocha napisał:
    >Dla nieznających tematu powiem, że fundusz sołecki Nowej Iwicznej to kwota na poziomie czterdziestu tysięcy złotych.

    Jesteś dla mnie facet mistrzem ściem wyborczych. Na swojej stronie masz budżet z 2009 roku gdzie łączna kwota wynosi blisko 70.000 złotych. Z tego sołtyskie propozycje to przeznaczenie ponad 50.000 złotych na pikniki, poezje, koncerty, widowiska itp. Pozostałe propozycje to 5.000 zł na psie kupy i 5.000 zł na odśnieżanie chodników.


    mariuszsocha napisał:
    >Jeśli Pan uważa, że można za taką kwotę zapewnić bezpieczeństwo na przyzwoitym poziomie a dodatkowo zbudować kanalizację burzową to ja z gruntu się z Panem nie zgadzam.

    Pytanie do specjalisty: jakie są więc kwoty zapewniające przyzwoity poziom?

    mariuszsocha napisał:
    >Z racji mojego przygotowania zawodowego bliższe są mi problemy hydrogeologiczne

    Czemu więc pan startujesz do rady gminy?

    mariuszsocha napisał:
    >mówię to odpowiedzialnie, jako człowiek zawodowo zajmujący się problemami hydrogeologii

    Jakiś żeś facet niedowartościowany, że ciągle uszlachetniasz swoje zawodowe preferencje.

    mariuszsocha napisał:
    >pogłębienie rowów w Iwicznej to nie jest sukces to jest kiełbasa wyborcza i to zepsuta.

    Dla mnie osobiście pogłębienie rowów jest faktem. Powyższe zaprzeczanie faktom, to zwykłe krytykanctwo wyborcze.

    mariuszsocha napisał:
    >dr Mariusz Socha

    Chyba masz facet rzeczywiście kompleksy, że nawet na forach internetowych rozpisujesz się żeś doktor. Tytuł szlachetny, ale notowania masz zerowe. Żadnych osiągnięć, aż za cud muszę uznać, że tytuł taki otrzymałeś. Otóż zgodnie pełną informacją na stronach urzędowych nauka-polska.pl nie masz żadnej publikacji, czy innych osiągnięć. Jak to możliwe, że uczelnia tytuł szlachetny przyznała? Zresztą, jak mnie obliczenia się nie pomyliły to tytuł ten żeś dostał, gdy lat 31 żeś skończył, co notowania za mierne muszę uznać. Zresztą w życiorysach wyborczych tytułem doktorskim się chwalisz, ale w Polsce doktor to nie tytuł, lecz stopień naukowy, a rozróżnienie za istotne uznać należy. W pisowni swojej błędy również strzelasz liczne: przecinków w zdaniach brakuje, ale też i nadmiar w niektórych znalazłem. Wyraz „ponadto” razem się pisze. Ja piszę jak uważam, bo żem zwykły anonimowy forumowicz.

    Dla dobra twego proponuję przemyśl sobie ewentualną odpowiedź na powyższe szczere moje spostrzeżenia, bo w przyszłości słowa twoje mogę wyciągnąć i wyborcze „gruszki na wierzbie” przedstawić, kompromitacji pełnej dostąpisz w realnym towarzystwie, a nie tylko na stronach internetowych.

  • justyna2205 15.11.10, 16:18
    Drogi Panie Sołtysiak,
    To bardzo dobrze, że martwi się Pan o losy naszej miejscowości. Program Pana Sochy jaki jest każdy może ocenić, może się podobać lub nie. Po to mamy kampanię, by można było skrytykować co trzeba, coś innego pochwalić i dzięki temu wybrać odpowiedniego kandydata. Nikt nikomu nie narzuca wyboru. Jedno co mnie oburzyło, to Pańska opinia na temat wykształcenia sołtysa. Pan nie udzielił informacji o swoim, więc trudno nam wyliczyć czy zdobył je Pan w odpowiednim czasie itp. Myślę, że to niezbyt grzecznie. A kwoli ścisłości, gdyby się Pan bardziej postarał to odnalazłby szczegółowe informacje na temat robienia doktoratu: studia magisterskie 5 lat plus 4 lata doktoratu. Poza tym Drogi Panie, sama jestem w trakcie pracy nad doktoratem i nie spotkałam się z przepisem, który mówiłby o tym, że doktorat należy rozpocząć zaraz po studiach. Sama skończyłam studia ponad 10 lat temu i nie było problemu z rozpoczęciem doktoratu po takim czasie. Druga sprawa to taka, że doktorat nie opiera się tylko na publikacjach. No, ale skoro Pan poruszył ten temat to napiszę Panu, że internet jest szeroki jak ocean, podał Pan nazwę jakiejś jednej strony i obwieszcza, że nie ma tam publikacji sołtysa. Może wystarczyło zapytać go wprost, na jakiej stronie można je znaleźć a nie osądzić, że ich nie było. Uważam, że było to bardzo niegrzeczne z Pana strony, bo to zwykłe pomawianie.
    Inna sprawa to fundusz sołecki. Gdyby był Pan obecny na ostatnim zebraniu to wiedziałby Pan, że został on w roku 2010 obcięty do kwoty 40 tys. i wiedziałby Pan dlaczego. Ale widzę, że po prostu chciał Pan zabłysnąć na forum, zrobić komuś kampanię, kogoś innego poniżyć i mieć z tego satysfakcję.
    Proszę tylko pomyśleć, że we wszystkim są pewne granice, a przysłowiowe "gruszki na wierzbie" obiecują wszyscy startujący w wyborach, więc może warto pozostałych też z tych "gruszek" rozliczyć a nie czepiać się tego czy się ktoś chwali wykształceniem czy nie.
  • soltysiak2012 15.11.10, 18:04
    >justyna2205 napisała:

    Nieładnie tak korzystać z pacynek, skoro na forum pod innym znanym nazwiskiem się wypisuje.
    Nikt nie uwierzy, że Justysia tak szybko w sołtyskiej obronie stanęła. Zdenerwowanie koledze się szybko udzieliło i brak przemyślenia sytuacji zaistniałej. Zdradziło to kolegę, a tym większe zdziwienie odczuwam i za słuszne wszystkie obawy moje za uznane przyjmuję. Jasność objętego stylu polskiej wypowiedzi za jednoznaczne obarczenie winy w działaniu wykonanym po stronie kolegi za potwierdzenie końcowe i ostateczne przyznać słusznie muszę, co z trudem jednak moje serce przyjmuje, gdyż innej drogi finału sprawy dusza moja oczekiwała. Z serca na trud dalszej pracy błogosławię, jednak działania przemyślane zalecałbym wykonywać, a nie emocjom życia powszechnie ulegać.
  • justyna2205 15.11.10, 19:27
    Proszę najpierw sprawdzić wiarygodność swoich podejrzeń Drogi Panie Sołtysiak. Ja nie ujęłam się za sołtysem, tylko wyraziłam swoje zdanie na temat Pana rozliczeń wykształcenia. Dlatego, nie życzę sobie, by Pan utożsamiał moje konto z kontem pana sołtysa. Proszę najpierw dotrzeć do odpowiednich źródeł a nie paplać co ślina na język przyniesie i dzielić się na forum błędnymi podejrzeniami.
  • justyna2205 15.11.10, 20:09
    Pańska wypowiedź jest bodajże z 12 listopada, dziś jest 15, więc czy to tak szybko? Nie interesuje mnie Pana stosunek do sołtysa ani też agitacje wyborcze i podburzanie ludzi. Po prostu uważam, że nie podważa się kompetencji zawodowych a tymbardziej uzyskanych tutułów naukowych jeśli nie ma się pojęcia na temat ich uzyskiwania. Ja byłabym urażona, gdyby ktoś w taki sposób odniósł się do mojej osoby. To zwykłe pomówienie, którego niesłuszność bardzo łatwo udowodnić, stąd moja wypowiedź. I nie jest ważne czy podważył Pan tytuł sołtysa, radnego, posła czy jeszcze kogoś innego. Jest to po prostu wyrazem braku kultury osobistej.
  • soltysiak2012 15.11.10, 20:43
    justyna2205 napisała:
    > Pańska wypowiedź jest bodajże z 12 listopada, dziś jest 15, więc czy to tak szy
    > bko?

    Fakty są następujące:
    15.11.10, 13:40 – post Sołtysiaka ze wzmianką dotyczącą sołtysa
    15.11.10, 14:10 – post sołtysa z prośbą o wskazanie wątku „zwykły deszcz”
    15.11.10, 16:18 – nerwowy post Justyny z wątku „zwykły deszcz”

    Bardzo szybko jak wypiski forumowe.

    justyna2205 napisała:
    >Nie interesuje mnie Pana stosunek do sołtysa

    Osobiście nigdy człowieka nie oceniam, a jedynie jego działalność. Stosunek do każdego człowieka mam pozytywny i w modlitwach proszę również w intencjach sołtysa.

    justyna2205 napisała:
    >Po prostu uważam, że nie podważa się kompetencji zawodowych

    Nie każdy jest kompetentny w swoim zawodzie. Czy każdy lekarz jest najlepszy? Czy nie ma lepszych i gorszych?

    justyna2205 napisała:
    > a tymbardziej uzyskanych tutułów naukowych
    >jeśli nie ma się pojęcia na temat ich uzyskiwania.

    Dziewczyno, jakbyś przeczytała moje wypowiedzi, poznałabyś chociaż zasadnicze informacje w tym temacie. Jeżeli chcesz się profesjonalnie wypowiadać, to naukę moją dla Ciebie zacznę ponownie od faktu, że doktor to nie tytuł, ale stopień naukowy. Zacznij rozróżniać rzeczy, a poznasz ich istotę.

    justyna2205 napisała:
    > I nie jest ważne czy podważył Pan tytuł sołtysa, radnego, posł
    > a czy jeszcze kogoś innego.

    Nie było takiej mojej wypowiedzi, w której podważyłbym tytuł jakiejkolwiek osoby. Z pełnym szacunkiem odnoszę się do nadanych tytułów i stopni naukowych. Wolność słowa daje jednak możliwość wyrażenia opinii w znaczącą szerokim zakresie, z czego korzystam i do czego zachęcam również innych.
    Jeżeli Justyno nie dzielisz dokonań naukowych na mierne, przeciętne, czy wybitne, to jest to twoje święte prawo. Ja osobiście dostrzegam liczne różnice w jakości uzyskanych stopni naukowych, czy to ze względu na ilość publikacji przy uzyskaniu stopnia doktora, czy nawet ze względu na uczelnię przy zwykłym tytule magistra.
  • justyna2205 15.11.10, 20:56
    Moja wypowiedź odnosiła się do konkretnej wypowiedzi: Autor: soltysiak2012☺ 12.11.10, 10:37. z powyższego wątku, więc to, że akurat dziś też Pan coś dodawał a sołtys odpisał to zwykły zbieg okoliczności.
  • soltysiak2012 15.11.10, 21:08
    Ładnie piszesz :) Mam nadzieję, że w przyszłości będziemy mieli jeszcze okazję wymienić swoje cenne poglądy na życie :)
    Dobrej nocy i ciepłych snów. :)
  • jacuchnaw 16.11.10, 21:18
    Mogę napisac tylko tyle w całej tej dyskusji: Dobrej nocy i ciepłych snów. :) cytując za soltysiak2012 i dzięki za trafne stwierdzenie i odpowiedzi, lepiej bym tego nie ujął:). Może ktoś zauważy że czyny się liczą a nie tytuły:)) doktor,mgr, technik - mało ważne, ważne co zrobił a co chce zrobic dla NI (niezależnie od wieku mieszkańców). To się liczy.
    Jak to mówią: see you na wyborach:))
  • justyna2205 15.11.10, 16:26
    A czy wogóle jest Pan z Nowej Iwicznej? Bo chyba bardziej aktywny jest Pan na forum Mysiadła, więc świadczyłoby to, iż tam Pan mieszka.
  • soltysiak2012 15.11.10, 19:12
    justyna2205 napisała:
    > A czy wogóle jest Pan z Nowej Iwicznej?

    Czy to kraj wolny, czy pisania się wzbrania?
    Czemu wątku dobrego skomentować nie mógłbym u sąsiada?
    Wszakże jedną gminą jesteśmy, a każdy z wybranych
    decydentem zostanie w sprawach sołectw pozostałych.
  • mariuszsocha 07.11.10, 07:42
    jacuchnaw napisał:

    > Panie Mariuszu, niesamowitym jest jak bardzo zaczął się Pan interesowac wykonaw
    > stwem i realizacją inwestycji:). Jak dziś pamiętam, że tego typu inwestycje nie
    > były priorytetem dla Pana podczas zebrania. Glówny nacisk położył Pan na wycie
    > czki dla seniorów. Krytykowac wykonanie - zawsze, wszyscy chętnie....Wybory tuż
    > tuż, rozumiem wszystko więc życzę powodzenia. Widziałem podejście Pana na osta
    > tnim zebraniu, mam nadzieję również, że pozostali tez zauważyli kto i co (jakie
    > problem mieszkańców) są w kręgu Pana zainteresowań. pozdrawiam serdecznie


    Dla całkowitej jasności to są priorytety dla Nowej Iwicznej, (www.nowaiwiczna.info/pdf/uchwala1.pdf) szkoda że tak mało o nich rozmawiano na ostatnim zebraniu wiejskim.

    Pozdrawiam serdecznie Pana
    Mariusz Socha









    --
    Strona mojego sołectwa www.nowaiwiczna.info
  • mariuszsocha 07.11.10, 07:50
    przepraszam za uszkodzony link, ten już działa www.nowaiwiczna.info/pdf/uchwala1.pdf
    --
    Strona mojego sołectwa www.nowaiwiczna.info
  • niwiczanka 11.11.10, 15:47
    Ja to chciałabym usłyszeć jak to było z tymi 8 tys. złotych wydanymi w tym roku.
  • zbyszek.czapnik 05.11.10, 09:18
    To był naprawdę szczwany pomysł, by parking zrobić pół metra poniżej poziomu ulicy i torów.
    a.imageshack.us/img375/3392/budowaparkinguwnowejiwi.jpg
    Dzięki temu w zimie lodowisko będzie powstawało samoczynnie.
  • soltysiak2012 05.11.10, 10:21
    Superowo! Porządnego lodowiska brakowało również w Iwicznej
  • neutron 11.11.10, 23:15
    ciekawe ze praca jednej koparki i 3 ludzi przez 2 miesiace tyle kosztuje
    chyba ze piasek i te betonowe bloczki az tyle kosztują ....
  • rowojtek 12.11.10, 15:03
    byłoby ciekawiej gdybyś pokusił się o alternatywny kosztorys, bo samo epatowanie wielkimi liczbami jakoś mnie nie zaciekawiło.
    Remont 200 m2 drogi na moim osiedlu kosztuje 50tys, a nikogo o rozrzutność nie posądzam. Więc te 400tys za kawał placu, nawet pod wodą ;), nie brzmi jak dla mnie jakoś astronomicznie
  • neutron 14.11.10, 21:10
    rowojtek napisał:

    > Remont 200 m2 drogi na moim osiedlu kosztuje 50tys, a nikogo o rozrzutność nie
    > posądzam. Więc te 400tys za kawał placu, nawet pod wodą ;), nie brzmi jak dla m
    > nie jakoś astronomicznie

    Ten "kawał" placu ma 100 moze 150 metrów długosci a kosztuje 8 razy wiecej !
    Nadal nie jest dla ciebie to astronomiczne ?
    Za 400 tys mozna by 1,5 km twojej drogi zmodernizowac ! Nadal nie robi to wrazenia ?
    Przeciez technologia budowy dowolnej sensownej drogi jest o niebo bardziej zaawansowana niz polozenie betonowych bloczkow na piasku !

  • grzesiek_12345 13.11.10, 18:58
    czy w tym jest koszt ziemi?

    g.
  • neutron 14.11.10, 21:04
    Nie, ziemia jest dzierżawiona i to kosztuje 9tys. miesiecznie - tak przynajmniej napisali w biuletynie gminy
  • amenhotep_4 14.11.10, 21:44
    polabar napisała:

    > "Tym razem zdążymy przed jesiennymi deszczami - znalazły się środki." - tylko
    > deszcz spadł za duży :(
    >
    > ODMULANIE ROWÓW - czyli Urzędnicy dotrzymali słowa. nowaiwiczna.com/Okiem_Radnego.html#po powodzi
    >
    > POLA
    >
    >
    >
    Pani Polu - czyżby sądziła Pani, że usunięcie trawy z rowów rozwiąże problem? Owszem lepszy rydz jak nic ale nie bądźmy naiwni. Potrzeba milionów złotych, woli sprawczej i ludzi, którzy traktują NI jak dom nie sypialnię albo stopień do kariery partyjnej. Też mnie zalewa :-]
  • zbyszek.czapnik 14.11.10, 23:27
    amenhotep_4 napisał:

    > Pani Polu - czyżby sądziła Pani, że usunięcie trawy z rowów rozwiąże problem? O
    > wszem lepszy rydz jak nic ale nie bądźmy naiwni. Potrzeba milionów złotych, wol
    > i sprawczej i ludzi, którzy traktują NI jak dom nie sypialnię albo stopień do k
    > ariery partyjnej. Też mnie zalewa :-]
    Takie półśrodki jak wykonane w ubiegłym miesiącu "odmulenie" pomogą jak umarłemu kadzidło.

    Wystarczył by jeden urzędnik na wizji lokalnej po dużym deszczu (lub w czasie). Sprawdził by które przejazdy nad rowami są niedrożne, a które bezprawne i wystosował wezwania do właścicieli o usunięcie wad czy niezgodności ze stanem prawnym. A jak nie to Gmina to wykona po upływie 30 dni i obciąży właścicieli kosztami.
    Tylko teraz okres wyborczy i nie ma do tego odważnych.


  • soltysiak2012 15.11.10, 19:05
    >justyna2205 MS napisała:
    > To bardzo dobrze, że martwi się Pan o losy naszej miejscowości.

    Serce moje pełne troski o los Iwiczan, może za szczerze to okazuję, jednak dusza ukryć tego nie potrafi.

    >justyna2205 MS napisała:
    >Program Pana So
    > chy jaki jest każdy może ocenić, może się podobać lub nie. Po to mamy kampanię,
    > by można było skrytykować co trzeba, coś innego pochwalić i dzięki temu wybra
    > ć odpowiedniego kandydata.

    Co za słuszne rozważania moje żem przyjął i opinię własną za rzecz istotną uznał, stąd gro przemyśleń na klawiszach wystukał, co by inni również w wolności swojej przyjąć lub odrzucić mogąc, rozeznali sprawę w pełnym jej przekroju.

    >justyna2205 MS napisała:
    >Jedno co mnie oburzy
    > ło, to Pańska opinia na temat wykształcenia sołtysa.

    Ależ przecie skoro powszechnie na internecie wszędzie widać oznaczenia sołtyskie, czemu komentarz ich zabroniony miałby pozostać. Pewnie kolegę zabolało, że podważyć jakość tytułów odwagę żem wskrzesił, stąd słowa me krew w sercach innych wzmocniły.

    >justyna2205 MS napisała:
    >Pan nie udzielił informac
    > ji o swoim, więc trudno nam wyliczyć czy zdobył je Pan w odpowiednim czasie it
    > p. Myślę, że to niezbyt grzecznie.

    Nie miłe te słowa skierowane ku mnie. Jasno żem wskazał, żem jedynie anonimowy forumowicz, czyż więc moje prawa do pisania inne?

    >justyna2205 MS napisała:
    >A kwoli ścisłości, gdyby się Pan bardziej po
    > starał to odnalazłby szczegółowe informacje na temat robienia doktoratu: studi
    > a magisterskie 5 lat plus 4 lata doktoratu.

    Nieładnie tak ku swoim myślom innych ludzi błędnie kierować. Zmiany w kraju nastąpiły i prawo nowe ukształtowane zostało, stąd licencjat jedynie lub inżynier do prac nad doktoratem wystarczy.

    >justyna2205 MS napisała:
    >Poza tym Drogi Panie, sama jestem w
    > trakcie pracy nad doktoratem i nie spotkałam się z przepisem, który mówiłby o
    > tym, że doktorat należy rozpocząć zaraz po studiach.

    Gratulacje bym złożył, ale pewność mała, czy to fakty miłe, czy to tylko bajka.

    >justyna2205 MS napisała:
    > doktorat nie opiera się tylko na publikacjach.
    Przyznajesz więc racje moim rozważaniom, że jakość doktora w jego publikacjach. Skoro nikt nie chciał publikacji zamieścić, stąd znaczenie małe i tytuł mizerny. Rozprawa bowiem nie na publikacjach oparta, co słusznie potwierdzasz, sam stopień uzyskany nie jest jednak w naszym świecie już tak cenny, gdy nikogo nie interesują pana doktora opisane treści.


    >justyna2205 MS napisała:
    > Pan nazwę jakiejś jednej strony i obwieszcza, że nie ma tam publik
    > acji sołtysa. Może wystarczyło zapytać go wprost, na jakiej stronie można je zn
    > aleźć a nie osądzić, że ich nie było.

    Nie „jakiejś”, ale konkretnej i w branży stronie znanej. Fakt jest pewniakiem, a informacja dostępna i sprawdzona. Ocena jakości pracy na słusznych więc podstawach dokonana została. Podobnie i lata policzyłem właściwie, a że do porównań wiekowych przypadków mam sporo, więc pewnie się czuję i przekonań zmiany nie planuję.

    >justyna2205 MS napisała:
    >Uważam, że było to bardzo niegrzeczne z P
    > ana strony, bo to zwykłe pomawianie.

    Przeprosiny więc szczere do skrzywdzonych kieruję, bo słowa żem ostre w znaczeniu przywołał i serce niejedno urazę odczuć mogło.

    >justyna2205 MS napisała:
    > Inna sprawa to fundusz sołecki. Gdyby był Pan obecny na ostatnim zebraniu to w
    > iedziałby Pan, że został on w roku 2010 obcięty do kwoty 40 tys. i wiedziałby P
    > an dlaczego.

    Inne fakty przytoczyłem, więc porównanie za nieszczere uznaję. Drugi raz to się zdarza, co za większą ranę zadaną odczuwam. Wyraźnie żem podał, że rok 2009 za przykład objawiam, gdzie fundusze spore w sołectwie były, a menadżer ten sam.


    >justyna2205 MS napisała:
    >przysłowiowe "grusz
    > ki na wierzbie" obiecują wszyscy startujący w wyborach,

    Taki żem cytat znalazł w internecie:

    mariuszsocha napisał:
    >Zawsze przez ostatnie cztery lata mojego urzędowania, jako Sołtysa Nowej Iwicznej starałem się z ludźmi rozmawiać szczerze bez obiecywania gruszek na wierzbie.

    Nie każdy więc kandydat wie, czym są gruszki na wierzbie.
  • justyna2205 15.11.10, 19:39
    soltysiak2012 napisał:



    > >justyna2205 MS napisała:
    > >Poza tym Drogi Panie, sama jestem w
    > > trakcie pracy nad doktoratem i nie spotkałam się z przepisem, który mówi
    > łby o
    > > tym, że doktorat należy rozpocząć zaraz po studiach.
    >
    > Gratulacje bym złożył, ale pewność mała, czy to fakty miłe, czy to tylko bajka.

    Uważam, że forum nie jest miejscem odpowiednim na to, by udawadniać Panu gdzie i z czego robię doktorat. Natomiast fakt, że wszędzie węszy Pan jakieś intrygi jest mało smaczny, gdyż obraża Pan swoimi podejrzeniami innych. Dlatego moja prośba, by zajął się Pan jednak mimo wszystko sprawami swojego sołectwa. A i na doktorat z bajkopisarstwa świetne zadatki, język i wyobraźnia jak znalazł a i publikacji w formie baśni już by się kilka znalazło, i to na bardziej dostępnej stronie. Pozdrawiam.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka