Dodaj do ulubionych

mniejszość w nowej iwicznej

24.05.12, 09:13
Witam

Ostatnimi czasy na trenie Nowej Iwicznej pojawiła się dość duża grupa panów o ewidentnie bliskowschodnim pochodzeniu. Często można ich spotkać jak na boisku przy szkole grają w siatkówkę w trzydziestu, albo kiedy grupkami w godzinach późnowieczornych przechadzają się po wsi.

Obiło mi się o uszy, że mieszkają na terenie Nowej Iwicznej w lokalu finansowanym ze środków samorządowych. Czy ktoś z forumowiczów jest w stanie potwierdzić bądź zaprzeczyć tej informacji?

Dziękuję i pozdrawiam.
Edytor zaawansowany
  • pw47 25.05.12, 08:53
    Witam. To fakt, że obcokrajowców (chyba są to pakistańczycy) ostatnio jest duże zagęszczenie. Szczególnie na szkolnym boisku do siatkówki. Córka ostatnio narzekała ,że nie jest w stanie pograć z koleżankami ponieważ boisko jest non stop zajęte. Skąd taki najazd ? Pozdr
  • mamaos 25.05.12, 11:48
    Witam
    To ze grają nie nic ale podobno zaczepiają dZieci!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • a.adamowicz 25.05.12, 14:24
    Witam,

    też się zaniepokoiłem gdy usłyszałem jak dzieciaki mówiły, że boją się iść na boisko.
    Przydałoby się jakieś wyjaśnienie, o co chodzi. Na wymianę studentów mi to nie wygląda. Problem nie w tym czy są to obcokrajowcy i skąd są, bo tak samo martwiłbym się gdyby duże grupy nieznanych dorosłych mówiących po polsku błąkały się całymi dniami po okolicy i okupowały boisko.

    Pozdrawiam
    --
    aa
  • iwiczanka 25.05.12, 14:25
    Mnie zastanawia fakt, że nagle w tak licznej grupie pojawili się tutaj i tak bardzo mocno chcą wejść w społeczność. Z jednej strony to pozytywny objaw ale z drugiej, ja osobiście czuję zaniepokojenie, no ale...są od tego odpowiednie służby, więc może nie ma powodu do paniki. Choć z trzeciej strony za kilkanaście dni rozpoczyna się Euro 2012 - może tu jest punkt odniesienia? Tak czy siak na pewno trzeba przyglądać się otoczeniu i obserwować jakieś podejrzane zachowania tak na wszelki wypadek, no ale to dotyczy nas wszystkich nie tylko obcokrajowców.
  • youstyna83 25.05.12, 14:51
    chciałam zauważyć, że są to jedynie mężczyźni, nie ma żadnych kobiet.
    czy ktoś z władz może wypowiedzieć się w tym temacie?
  • zonia30 25.05.12, 15:48
    Może przyjechali do nas na kolonie ;)

    a tak poważnie to ja osobiście się boję jak przechodzę obok nich z dziećmi. Nie podoba mi się, że grają na boisku z dziewczynami z gimnazjum. Dla takich małolat obcokrajowiec jest czymś fascynującym, a ja nie wiem co im w głowie siedzi i skąd są i co tu robią. Podobno są zatrudnieni w Jankach. Nie chcę być tu rasistką ale to jednak inna kultura, mentalność. Byłabym spokojniejsza jak bym wiedziała co tu robią.
  • jjaz 25.05.12, 16:04
    Czy oni w ogóle są gdzieś zatrudnieni? Ja mam okazję rano odprowadzać syna do szkoły - są na ulicy, w południe z drugim na spacer czy na zakupy - są na ulicy, po południu powrót ze szkoły - są na ulicach, na boisku, wokół szkoły, wieczorem, często po 22 - są na ulicy. Stale, ciągle, mniejszymi lub większymi grupkami, pojedynczo, sami mężczyźni. Niby w szkole mówią że nie ma powodu do paniki, nikomu nie przeszkadzają i dzieci nie zaczepiają. Skąd tutaj się wzięli, nawet mój mąż ostatnio zwrócił uwagę, że coś dużo obcokrajowców tutaj. O co tutaj chodzi?
  • borencjusz 25.05.12, 17:54
    Az zal komentowac wasze rasistowskie wpisy. Nikt z was nie potrafi powiedziec na nich nic konkretnego wiec piszecie jakies bzdury i swoje uprzedzenia ktore wyniesliscie z waszych chat krytych strzecha z ktorych tu przybyliscie. To wy macie problem nie oni! Obserwuje ich juz prawie 2 miesiace i nie widzialem niczego do czego mozna sie przyczepic oczywiscie oprocz ich koloru skory ktory wam najbardziej przeszkadza.
    Zarzucacie
    1. Chodzą grupami.Czy to przestepstwo ? Napadli kogos, zgwalcili, zabili. Chodza daltego ze pewnie pojedynczo juz by dawno ich Polacy okopali. Jak grupami laza pijani polacy jakos nie widze oburzenia na tym forum.
    2. Chodza po 22 . To rzeczywiscie przestepstwo szczegolnie ze zawsze sa trzezwi bo z tego co widze wogole nie pija jako muzlumanie. Proponuje napisac aby Pani wojt zarzadzila godzine policyjna ale tylko dla nich.
    3. Graja w siatkowke . Kolejne przestepstwo scigane przez prawo.
    4. Dziewczyny z gimnazjum mają "dziwne " podjescie do obcokrajowcow. To rowniez ich wina bron boze dziewczyn wiec trzeba ich zgnoic a nie porozmawiac z dziecmi.
    5. Wladze lokalne powinny ich ewidencjonowac. Oznakowac, moze tatuowac i wyslac ich dane do lokalnej spolecznosci do akceptacji.

    Z tego co widze oni tu przyjechali do ciezkiej pracy tak samo jak miliony Polaków w wielu krajach robia. Napewno ciesza sie jak sie ich traktuje podobnie.
    Zalosne
  • jjaz 25.05.12, 18:27
    Po pierwsze nikt nikogo na tym wątku nie obraża, tym bardziej obcokrajowców.
    Po drugie po prostu jesteśmy zainteresowani naszą gmina i tym co się tutaj dzieje, skąd takie zainteresowanie akurat naszą "wsią".
    Po trzecie nie spotkałam dotąd ich pijanych ani naszych też w grupach.
    Po czwarte myśli Pan, że Polaków za zachodnią granicą w tak licznych grupach to z zadowoleniem i otwartymi rękami witają? Choćby przykład z Anglii, Belgii czy Holandii.
    Po piąte nikt nie nawołuje do nienawiści.
    Zwykła ludzka ciekawość.
  • a.adamowicz 25.05.12, 22:41
    To jak na razie jedyny wpis pełen jadu i nietolerancji. To ostatnio coraz powszechniejsze zjawisko, że Ci co zwą się obrońcami moralności, albo innych rzeczy, szerzą nienawiść i agresję. Smutne, ale to mały świat, małych ludzi i poza słowami nic im nie zostało.
    --
    aa
  • klusekmilion 26.05.12, 10:25
    Szanowni Państwo,

    Z przykrością muszę zgodzić się z jednym rozsądnym wg mnie wpisem Borencjusza. Reszta z Państwa jest po prostu smutno wścibska jakby nie miała własnego życia. I zachowuje się jakby pierwszy raz w życiu obcokrajowca na oczy widziała. Państwo tego nie widzicie? Powinno być Wam wstyd bo robienie paniki na forum z powodu osiedlenia się obcokrajowcu pokazuje o zaściankowości Polski i ciasnocie umysłowej jej mieszkańców. Ludzie kochani już sobie wydumaliście, że nie pracują, że zaczepiają dzieci, niedługo posądzicie, że porywają chrześcijańskie dzieci na macę. Co was obchodzi gdzie pracują? Zajmijcie się swoją pracą albo jej poszukiwaniem. A jak wasze dzieci będą miały jakikolwiek kontakt z obcokrajowcami może następne pokolenie nie będzie takie jak wy, że na widok innego koloru skóry dostaną wypieków. Naprawdę, smutne , że czynicie z tego podnietę i nic innego was nie interesuje. Dlaczego nie zajmujecie się łobuzerką, polską, która przesiaduję przy dworku przy jeziorku w Mysiadle? obok nich faktycznie strach przejść. Panie/Pani Adamowicz stosując epitety ("mały świat, małych ludzi i poza słowami nic im nie zostało") pokazuje Pan/Pani , że nie jest Pan/Pani żadnym partnerem do dyskusji, jeżeli na rozsądne argumenty reaguje Pan obrażaniem innych. Pokazuje Pan/Pani , ze po prostu NIE MA żadnych rozsądnych argumentów. I wie Pan/Pani co? Proszę mi wierzyć mój świat nie jest mały a zgadzam się z wpisem, który Pan/Pani tak nielogicznie i bezsensownie krytykuje. I faktycznie moją bronią są tylko słowa. Bo ja bić ludzi o innym kolorze skóry nie mam zamiaru ("poza słowami nic im nie zostało" - czyli Panu/Pani zostało coś poza słowami? przemoc fizyczna?). Ludzie opamiętajcie się. Nie widzicie jak to głupio wygląda co piszecie? "A co robią? A gdzie mieszkają?"? A jakby nowy Polak się przeprowadził też by tak było? Ciekawość? Ciekawość jest pierwszym stopniem do piekła. A o pewne rzeczy pytać nie wypada, nie wypada się też nimi interesować bo to po ludzku nie nasza sprawa. Każdy dobrze wychowany człowiek to wie. Ale właśnie problem jest z tym dobrym wychowaniem, ogładą i obyciem w świecie w tym miejscu...



  • klusekmilion 26.05.12, 10:28
    I na sam koniec dodam, że podniecając się tak, z wypiekami na twarzy, obcokrajowcami są państwo po prostu żałośni. Amen.
  • staycalmandcarryon 26.05.12, 13:01
    Czytam sobie tą dyskusję i muszę przyznać, że czuje się przygnębiona. Co właściwie ci ludzie zrobili, że czujecie się tacy ZANIEPOKOJENI? I nie wmawiajcie mi, że czulibyście się tak samo, gdyby po okolicy chodziła zupełnie spokojna, nikomu nie zagrażająca i nie pijąca grupa polaków. Bo to jest po prostu komiczne.
    Och nie, duża grupa osób! Są trzeźwi, uprawiają sport i zachowują się absolutnie spokojnie! Uciekajmy, szybko. Ukryjcie dzieci.
    To, gidzie pracują i gdzie mieszkają, to niczyja sprawa. A władze nie muszą się z tego tłumaczyć bo żyjemy w wolnym kraju, każdy może robić co chce, jak długo nie krzywdzi innych. Raczej „odpowiednie władze” (jak rozumiem chodzi o policje?) nie powinny interesować się grupą ludzi tylko i wyłącznie dlatego, że są takiej a nie innej etniczności; a gdyby się interesowały, to by było coś naprawdę wartego zaniepokojenia, bo by pachniało usankcjonowanym prawie rasizmem.
    Co do argumentu: „myśli Pan, że Polaków za zachodnią granicą w tak licznych grupach to z zadowoleniem i otwartymi rękami witają?: ….A co to ma z tym wspólnego? To jak inni ludzie są ksenofobami to znaczy, że to jest ok. i my też powinniśmy? To najgłupsza rzecz, jaką w życiu słyszałam.

    Dawno nie widziałam takiego popisu rasizmu i ksenofobii. Powinniście się nad sobą poważnie zastanowić, bo to żenujące :(
  • borencjusz 26.05.12, 14:06
    Niech sie Pan zastanowi co pisze i przeczyta uwaznie to co bylo napisane wczesniej byc moze znajdzie pan jakiekolwiek argumenty do dyskusji. Powtarza Pan tutaj jakies puste slogany zaslyszane w TV zupelnie nie pasujace do niczego a swiadcza o wczesniej wspomnianym braku argumentów Jawnie rasistowskie wpisy ktore Pan i Panu podobni tutaj wpisujecie to skandal!!! Na Pana miejscu bym raczej posypal glowe popiolem badz milczal a nie dalej brnal w dalsza kompromitacje bo w ten sposob kompromituje Pan rowniez reszte spolecznosci, ktora mysli normalnie, jest toleracyjna i potrafi spojrzec na swiat spoza perspektywy swojej wiejskiej zagrody.
  • owrank 27.05.12, 16:42
    są kraje, że właśnie na tym żerują z kolei osoby o innym kolorze skóry... cokolwiek o nich powiesz co ma ślad zabarwienia nierównego traktowania od razu jesteś rasistą...

    gdy ktoś na forum zapytałby gdzie mieszkają jacyś ludzie to wszyscy by to zignorowali, ale jak ktoś zapytał o Pakistańczyków to już został okrzyknięty rasistą....

    są kraje gdzie pracodawcy boją się brać na rekrutację Afrykanina, bo jak się okaże po prostu niekompetentny to od razu niedoszłego pracodawce traktuje jak rasistę...

    Mnie osobiście tez intryguje czy pracują tu na budowach bo dotąd była to domena Ukraińców, ale wole nie pytać na forum bo zaraz zostanę okrzyknięty kolejnym rasistą :)
  • akashy 26.05.12, 13:42
    Szanowni Państwo...
    zwracam się do Państwa gdyż dziwi mnie Wasza bezradność... "niech władzę gminy zrobią coś z tym", "chciałbym wiedzieć co tu robią".. ależ nic prostszego jako podejść do tej grupy, przywitać się i porozmawiać :) naprawdę myślę, że to nie będzie nic trudnego. Wystarczy trochę kultury z Waszej strony i odwagi! Sądzę, że skoro przyjechali do tak kulturalnego miejsca jak Polska gdzie się pije na ulicy, sika i ogólnie zachowanie jest poniżej jakiejkolwiek normy, nie wiedzą że należy wystawić transparent z napisem - PROSZĘ NIE BIJCIE NAS! Dziwie się Wam biedni zatroskani mieszkańcy, że w takim duchu wychowujecie swoje dzieci - zamiast oswajać ich z różnymi kulturami jesteście zamknięci w waszych ciasnych umysłach. Przez takie zachowania jak Wasze uważa się nas Polaków za ludzi zamkniętych i wiecznie ponurych - widzieliście ostatnio kogoś kto uśmiechał się na ulicy tak po prostu do innych? widzieliście? ja tak! Obcokrajowców!!! Nie Polaków którzy są wiecznie nadąsani i niezadowoleni! I Szanowni Państwo czemu powiedzcie mi zwracacie uwagę na kolor skóry ludzi a nie ich inteligencje, morale i zachowanie? No słucham? Czyż to nie znaczy że jesteście rasistami? Gratuluje ! - taką Polskę tworzycie dla swoich dzieci - ja zamierzam z tym walczyć - nie przemocą, nie pismami do "władz" a rozmową i kulturą.
    Dziękuje.
  • neutron 26.05.12, 21:56
    akashy napisał(a):
    > ależ nic prostszego jako
    > podejść do tej grupy, przywitać się i porozmawiać :) naprawdę myślę, że to nie
    > będzie nic trudnego.

    A skąd założenie że panowie mówią po polsku ?
  • ania.nie.nie 26.05.12, 22:36
    nie mówią...po angielsku tez nie..
  • neutron 26.05.12, 22:06
    O widzę że tu już chce cenzurę wprowadzic na forum i nie można pytac o obcokrajowców...

    Sam jestem ciekaw kim są ci panowie i dlaczego tak nagle sie pojawili i z jakiej okazji ?
    Ot takie naturalne pytania sie u mnie pojawiły jak cos sie zmienia w otaczajacej mnie rzeczywistosci

    ale widze z dyskusji powyżej ze fakt iz cos takiego mnie ciekawi oznacza iz jestem zasciankowym smutnym polaczkiem ktory nie powinien wysciubiac nosa poza swoją furtkę

    Nie mniej nie bagatelizowałbym faktu że nagle owi panowie dzień w dzień zajmują boisko do siatkówki jeżeli uniemożliwia to granie młodzieży w tym czasie
  • staycalmandcarryon 26.05.12, 23:21
    Istnieje ogromna różnica między zwykłym zaciekawieniem a wrogim (wobec tych obcokrajowców), prawie panicznym tonem, w jakim odbywa się tutaj dyskusja. Bardzo mnie dziwi, że ktokolwiek może przeczytać powyższe forum i nie zauważyć, że nie chodzi o zwykłą ciekawość i nie wyczuć klimatu, w jakim się dyskutuje. Jeśli boisko rzeczywiście jest problemem to zgadzam się - na pewno warto o tym porozmawiać i jakoś to rozwiązać, najlepiej poprzez próbę dogadania się. Można nawet na migi, z piłką w ręku, pokazać tamtym ludziom, że dzieci chcą teraz zagrać. Ale atmosfera, która się tu wytwarza, jest absurdalna i nieadekwatna do sytuacji...
  • cyperus 27.05.12, 10:29
    Być może ktoś (niewykluczone, że całkiem sporo) faktycznie reaguje na tych nowych ludzi z irytacją, bo nie są Polakami (lub prawdziwymi Polakami jak ktoś woli). Być może tylko dlatego, że faktycznie non stop zajmują boisko do siatkówki, albo że siedzą jak banda dresów na ławkach przy Krasickiego.
    Jednak zdecydowana większość i na tym forum i w rzeczywistości jest najzwyczajniej zainteresowana tym, co się dzieje w miejscowości, w której żyją i funkcjonują mieszkańcy. Moim zdaniem ciekawość i ostrożność nie jest niczym złym, ponieważ pozwala często zapobiec różnym zdarzeniom. Wielokrotnie okazywało się, że gdyby sąsiedzi okazywali więcej zainteresowania sprawami, które działy się nawet za ich ścianą, nie doszłoby do takich czy innych dramatów. Nie mówię tutaj o czymś, co określa się jako ciekawskość, ale o tym, że zwracanie uwagi na sytuacje i rzeczy nietypowe jest dobre, a nawet wskazane. I nie chodzi mi o zapobieganie terroryzmowi (zjedzono by mnie tutaj żywcem). Mam na myśli sytuacje, o których pisał ktoś wcześniej, gdzie grupka wyrostków przesiaduje w jakichś miejscach i szuka zaczepki, albo kombinuje co by zmalować. To tylko przykład. Jestem przekonany, że pilnowanie porządku i profilaktyczne reagowanie jest właściwe, zaś bagatelizowanie zagrożeń niewskazane z punktu widzenia bezpieczeństwa.
    Żeby była jasność: nie osądzam tych ludzi. Nie uznaję a priori, że są źli. Nie twierdzę, jakoby tylko czekali, żeby złamać prawo obowiązujące w Polsce. Wiem tylko, że każda kultura może mieć inne normy prawne i obyczajowe. W Europie ludziom zaczyna doskwierać agresywny islamizm. I mają do tego prawo, bo są u siebie, tzn. żyją w miejscu, gdzie obowiązują kanony wyznaczone przez nich i ich przodków.

    Czy ja się cieszę, że Ci ludzie tu są? Mi osobiście jest to obojętne. Jeśli ktoś szuka lepszego świata i szczęścia w naszym kraju nie mam nic przeciwko temu. Z punktu widzenia gospodarki to nawet lepiej, że pojawiają się ludzie gotowi do pracy.

    Pozwólmy im się integrować, bądźmy otwarci. Ale niech nikt nie odbiera nikomu prawa do zabrania głosu w sprawach, które dotyczą naszej małej społeczności.
  • staycalmandcarryon 27.05.12, 21:59
    Cóż, właściwie zgadzam się ze wszystkim co zostało wypowiedzenie u góry (przez cyperus) :). Widzę tutaj bardzo rozsądną postawę; warto się interesować, zawsze warto być ostrożnym i aktywnym w swojej okolicy, ale w sposób rozsądny i nie wprowadzać atmosfery paniki z powodu irracjonalnych uprzedzeń. Tą granicę po prostu bardzo łatwo przekroczyć i osobiście odnosiłam wrażenie, że na tym forum została przez niektórych użytkowników właśnie przekroczona – to oczywiście moje subiektywne wrażenie. Niektórych. Na przykład pierwszy psot na tym forum nie wydaje mi sie jej nie przekraczać - to po prostu zwykłe pytanie. Ale potem robi się mniej ciekawie, w moim odczuciu.

    Nie zgadzam się tylko z ostatnią częścią wypowiedzi cyperus: kto tu mówi o ‘odbieraniu ludziom głosu’? Skrytykowanie czyjejś wypowiedzi lub oznajmienie, że uważa się tą wypowiedź za niewłaściwą/niesłuszną/ czy nawet głupią czy jakąkolwiek inną nie jest zabieraniem komuś głosu. Każdy ma prawo powiedzieć co chce, a kto inny ma prawo to skrytykować. Tworzenie sytuacji ,w której krytyka czyjejś postawy do ‘odbieraniu ludziom głosu’ jest tworzeniem sytuacji ,w której nie można się z nikim nie zgodzić ani wyrazić sprzecznej opinii.
  • pw47 28.05.12, 09:15
    Witam.
    Gdy już przewaliły się wpisy obrażonych i obrońców, miłośników i ksenofobów ja jeszcze raz zwrócę uwagę na kwestię, która mnie interesuje najbardziej: co zrobić aby moja córka i jej koleżanki mogły zagrać na szkolnym boisku ponieważ ostatnio coraz częściej wraca do domu 'z niczym'. O ile się nie mylę, takie grupowe obleganie boiska było uwzględnione w cenniku terenu sportowego w NI. I chyba pod grupowe wynajęcie można to zjawisko podciągnąć.
  • ksenia_123 28.05.12, 15:20
    pw47 napisał:

    > Witam.
    > Gdy już przewaliły się wpisy obrażonych i obrońców, miłośników i ksenofobów ja
    > jeszcze raz zwrócę uwagę na kwestię, która mnie interesuje najbardziej: co zrob
    > ić aby moja córka i jej koleżanki mogły zagrać na szkolnym boisku ponieważ osta
    > tnio coraz częściej wraca do domu 'z niczym'. O ile się nie mylę, takie grupowe
    > obleganie boiska było uwzględnione w cenniku terenu sportowego w NI. I chyba p
    > od grupowe wynajęcie można to zjawisko podciągnąć.

    Ja proponowałabym zadzwonić do Dyrekcji Szkoły...w końcu jest to obiekt sportowy szkoły...może ona mogłaby rozwiązać problem korzystania z boiska do siatkówki;)
  • owrank 28.05.12, 16:49
    jeżeli można wprowadzić zakaz gry w piłkę nożną na boisku do piłki ręcznej :)
    to może byłoby wykonalne powieszenie tabliczki - pierwszeństwo w korzystaniu dla uczniów szkoły ?
  • owrank 28.05.12, 16:52
    > O ile się nie mylę, takie grupowe
    > obleganie boiska było uwzględnione w cenniku terenu sportowego w NI. I chyba p
    > od grupowe wynajęcie można to zjawisko podciągnąć.

    a swoją droga jakby ktoś próbował wyegzekwować taki zapis i kazał zapłacić gościom naszej okolicy za wynajem boiska to pierwsze co, to zostałby wyzwany od "rasistów"...
  • zonia30 28.05.12, 13:52
    Wygląda na to,że są to hindusi zatrudnieni w Videocon Piaseczno ( dawny Polcolor)
  • rotion 30.05.12, 15:08
    Najlepiej jest z nimi po prostu porozmawiać, są bardzo kontaktowi znają wiele języków. Z tego co się dowiedziałem,nie są to ludzie biedni większość z nich ma stabilna sytuacje majątkowa. To dla tego większość nie pracuje jak mi sami powiedzieli szukają tu żon i bardzo im się nasz kraj spodobał. Nie sa też agresywni wiec nie ma się czego obawiać, mimo to widziałem ich wile razy pijanych. Jednak mimo tego podzielam obawy forumowiczów ponieważ nie jest niczym normalnym ze nagle w Polskiej wsi pojawia sie grupa arabów dokładnie Kurdów... ale jestem dobrej myśli
  • owrank 02.06.12, 00:14
    ale wczoraj był 1 czerwca czyli Dzień Dziecka a nie 1 kwietnia czyli Prima Aprilis :)

    majętni Kurdowie, którzy szukają żon w Nowej Iwicznej ? :)
    Kiedyś wybijaliśmy się jako wieś bo mieliśmy sołtysa z doktoratem :)

    teraz padło na czasami pijanych Kurdów, którym Polska się podoba i którzy nie muszą pracować :)
    nic tylko punkt Western Union trzeba otworzyć między kebabem a spożywczakiem na Krasickiego coby mieli skąd się zasilać finansowo na te polskie piwko i na przekonywanie polskich dziewoj, że są dobrymi kandydatami na mężów :)
  • rotion 03.06.12, 20:54
    Skoro wątpisz to sam idź się ich spytać zamiast snuć teorie na internecie.. Kurdowie z którymi rozmawiałem pracowali kilka lat w innych częściach europy np jeden w Holandii drugi miał własny zakład fryzjerski w Madrycie... po za tym wystarczy spojrzeć ze co drugi ma ipoda lub iphona4 : )
  • owrank 04.06.12, 13:37
    > Skoro wątpisz to sam idź się ich spytać zamiast snuć teorie na internecie..
    po prostu historia brzmi nieprawdopodobnie i nieco... komicznie ;)

    > arczy spojrzeć ze co drugi ma ipoda lub iphona4 : )
    to akurat jest typowy objaw trzeciego świata - we wszystkich statystykach operatorów komórkowych widać, że np. Afryka kupuje najnowsze modele komórek
    to działa trochę tak, że skoro nie stać mnie na mieszkanie ani zachodni samochód to kupię sobie dobry telefon...
  • owrank 11.06.12, 17:28

    forum.gazeta.pl/forum/w,35236,136559340,136559340,obcokrajowcy.html
    już wiesz dlaczego nie warto było ich pytać ?
  • rotion 19.06.12, 00:19
    no oczywiście najbezpieczniej siedzieć w mieszkanku niech ktoś inny sie dowie za nas : )
  • transcendentalny_rzuff 05.06.12, 11:47
    Hmmm....

    Skoro wywołałem wilka z lasu to może czas, żebym wreszcie sam zabrał głos w dyskusji.

    Po pierwsze ciesze się, że poruszony problem wywołał taki rezonans - zakładając temat bałem się, że albo w ogóle zostanę zignorowany, albo zostanę z marszu zwyzywany od rasistów, ksenofobów i zaściankowych Polaczków i na tym sprawa się zakończy.

    Po drugie - mimo dość dużej liczby wpisów jakoś sytuacja wcale się nie wyklarowała i obecność panów o bliskowschodniej proweniencji (jak się okazuje Kurdów) jest niemal tak samo zagadkowa jak była.

    Zadałem pytanie o to, czy ktoś wie, czy oni zajmują lokal finansowany ze środków publicznych bo moim pierwszym skojarzeniem było, że to uchodźcy (to by tłumaczyło tak nagłe pojawienie się tych panów w tak dużej liczbie) - pokłosie "arabskiej wiosny ludów" chociażby. Jeśli taki scenariusz okazałby się prawdą to przełknąłbym po cichu całą sytuacje - skoro u nich w kraju strzelają i zrzucają bomby na cywilów to niechby sobie pobyli i przeczekali aż sprawy w ich ojczyźnie przycichną. Potem wróciliby do siebie i na drugi raz mocniej by się zastanowili jakby komuś z ich pobratymców znowu przyszło do głowy, żeby obalać rządy.

    Drugim moim skojarzeniem było, że to gastarbeiterzy i po prostu przyjechali tu na saksy. I znowu - jeśli sytuacja ekonomiczna w ich kraju jest na tyle ciężka, że muszą przyjeżdżać do nas, żeby zarobić trochę grosza i polepszyć byt swój albo swoich rodzin to też - na chwilę obecną - nie widzę w tym nic karygodnego. Polscy emigranci zarobkowi za granicą również nie mają lekko. Niech sobie tu pracują, byleby przestrzegali obowiązujących norm społecznych i zachowywali się spokojnie.

    Natomiast jeśli to co pisze rotion jest prawdą, to - przynajmniej dla mnie - sytuacja nie przedstawia się już tak różowo. Mimo, że uważam się za człowieka otwartego i tolerancyjnego to jakoś nie uśmiecha mi się mieszkanie w sąsiedztwie sporej grupy młodych mężczyzn o zupełnie innych kulturowych standardach, którzy - jak się okazuję - osiedli tu, żeby poużywać nieco życia, skosztować używek niedozwolonych (chyba - nie wiem czy ich normy kulturowe zakazują picia alkoholu) tam skąd pochodzą i poszukać sobie żon.

    Spróbujcie sobie zwizualizować jaka byłaby ich reakcja, gdyby nagle w miejscowości gdzieś w Turcji albo Iranie pojawiła się liczna grupa hałaśliwych białasów którzy zupełnie otwarcie przyznają, że przyjechali szukać sobie żon.

    Sam już nie wiem - bardzo staram się nie popadać w alarmistyczny ton. Ale jakoś cała ta sytuacja nie napawa mnie optymizmem.

    Jeśli ktoś ma jakieś spostrzeżenia, ewentualnie chciałby jeszcze coś dodać do tego co napisałem to bardzo proszę o spokojne i zrównoważone komentarze.

    Dziękuję i pozdrawiam.
  • robertcj 18.06.12, 13:18
    Może im wpi......dolić?
  • tweedledee 22.06.12, 02:26
    Bardzo zabawnie wygląda ten wątek. Najpierw jest kilka oczywistych spostrzeżeń i pytań, związanych z pojawieniem się u nas znaczącej grupy mniejszości etnicznej, a następnie pojawiają się histeryczne wypowiedzi o rzekomym rasizmie i ksenofobii, będące w istocie powielonymi bezmyślnie gotowymi kliszami, wyczytanymi w "Polityce" czy "Gazecie Wyborczej".
    Nie warto się przejmować paroma lemingami, powtarzającymi frazesy z podręcznika poprawności politycznej. Mamy prawo wiedzieć, kto pojawia się w naszej miejscowości w tak dużej grupie i - sądząc po niektórych relacjach - mamy rzeczywiste powody do zaniepokojenia.
    A teraz kilka konkretów. Nie udało się ustalić, ani w tym wątku, ani w wątku "obcokrajowcy", skąd na pewno są wspomniane osoby. Pojawia się kilka nie sprawdzonych informacji: że to Pakistańczycy, że ubiegają się o prawo stałego pobytu i że mieszkanie opłaca im gmina. Moim zdaniem wszystkie te okoliczności nie mogą zachodzić jednocześnie. Po pierwsze - byłoby bardzo dziwne, gdyby gmina opłacała mieszkanie osobom, ubiegającym się o prawo stałego pobytu. Ubiegania się o stały pobyt nie należy mylić z ubieganiem się o status uchodźcy. O stały pobyt ubiega się normalnie funkcjonująca osoba, której nic nie zagraża w kraju pochodzenia i nie ma najmniejszego powodu, żeby mieszkanie opłacała jej gmina. Z kolei w przypadku ubiegania się o status uchodźcy, osoba przebywa w finansowanym przez polskie państwo (centralnie) obozie dla uchodźców. Ponadto Pakistan nie jest krajem niedemokratycznym albo w stanie wojny (mimo zimnego konfliktu z Indiami), nie byłoby zatem żadnego uzasadnienia dla przyjmowania jego obywateli jako potencjalnych uchodźców.
    Zatem albo ludzie ci nie są z Pakistanu, albo nie ich pobyt nie jest finansowany przez gminę, albo nie są uchodźcami itd. Sprawa opłacania im lokalu przez naszą gminę wydaje mi się zresztą najbardziej zagadkowa, bo trudno mi wyobrazić sobie powód, dla którego miałoby się tak dziać. Dobrze byłoby, aby jakiś przedstawiciel lokalnej władzy nam to tutaj wyjaśnił lub po prostu zdementował tę pogłoskę.
    Jeśli chodzi o konflikt kulturowy, to oczywiście ma on miejsce. Zachowania, o których piszą tu niektórzy, są typowe dla mężczyzn tamtego regionu Azji. Natarczywe zaczepianie dziewcząt, nagabywanie, podszczypywanie itp. to m.in. w Indiach i Pakistanie norma. Nie bez powodu w niektórych indyjskich miastach kursują autobusy tylko dla kobiet - to ma być rada na bardzo agresywne fizyczne próby zbliżenia ze strony nieznajomych mężczyzn w tłoku miejskiej komunikacji. Przy czym trzeba dodać, że dla Hindusów czy Pakistańczyków uroda Europejek jest bardzo egzotyczna, a więc tym bardziej ekscytująca.
    Oczywiście panowie ci mają obowiązek stosować się do norm, obowiązujących w Polsce. Dlatego namawiam bardzo, aby przypadki szczególnej natarczywości zgłaszać policji, dla której powinien to być istotny sygnał, dotyczący sposobu traktowania tej grupy. Sprawę okupowania boiska sugerowałbym zgłosić dyrekcji szkoły. Od tego jest na miejscu ochrona, aby do takiej sytuacji nie dopuszczać.
    Ważne jest, żeby panowie ci zorientowali się, że muszą powściągnąć swoje temperamenty, a ich zachowanie ma być dostosowane do miejsca pobytu, nie odwrotnie. Że jest to możliwe, dowodzi przykład również licznej w naszej okolicy mniejszości wietnamskiej, która znakomicie zintegrowała się z naszym krajem i nie stanowi żadnego problemu. Wietnamskie dzieci mówią po polsku, chodzą do lokalnych szkół, mają polskie koleżanki, a na jednym z domów, zamieszkanych przez Wietnamczyków, widziałem nawet jakiś czas temu polskie flagi kibica.
    Na koniec zachęcam wypisujących bzdury o "ksenofobii", żeby zainteresowali się rezultatami polityki multi-kulti w Niemczech czy Francji. Kilka miesięcy temu nawet kanclerz Merkel musiała przyznać, że polityka ta okazała się porażką, zaś prezydent Sarkozy przez cały okres swojego urzędowania musiał walczyć z fatalnymi skutkami takiego podejścia. Mam nadzieję, że Polska nie popełni tego błędu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka