• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Dyskryminacja właścicieli psów

  • 03.12.12, 11:45
    Zobaczyłem właśnie, że na wąskim trawniku przy Szkolnej pojawił się znak "Zakaz wyprowadzania psów". Wygląda na to, że jako właściciel psa najlepiej bym zrobił, gdybym na każdy spacer wywoził go do lasu albo po prostu uśpił. To kolejny element dyskryminowania - a może nawet prześladowania - właścicieli psów, którzy mają prawo w NI funkcjonować na takich samych prawach jak inni.
    Miejscowość jest bezmyślnie, niemal co do metra kwadratowego, zabudowana i zabetonowana. Miejsc, gdzie można wyjść z psem na spacer, jest jak na lekarstwo, a tam, gdzie się da, trzeba się liczyć z agresywnymi zachowaniami niektórych mieszkańców, którzy najchętniej do wszystkich właścicieli psów skierowaliby hycla. Sam musiałem kiedyś wezwać policję, kiedy jakiś krewki, chamski dziad rzucił się na mnie z rękami, przeganiając mnie z trawnika, choć mój pies był na smyczy i w kagańcu.
    Nie wiem, kto postawił tabliczkę przy Szkolnej, ale informuję tę osobę - o ile to czyta - że taki zakaz może sobie postawić najwyżej na swoim balkonie. Trawnik przy ulicy, przy gminnej drodze, jest publiczny i nikt nie będzie mi zakazywał wyprowadzania tam psa.
    Apeluję też do właścicieli psów w NI, którzy przecież muszą gdzieś ze swoimi czworonogami chodzić, żebyśmy wspólnie zaczęli się domagać od gminy uwzględnienia naszych praw. W cywilizowanych krajach istnieje instytucja ogrodzonych wybiegów dla psów. Może byłoby to dobre wyjście. Tak czy owak, mam dość terroryzowania mnie przez higienistów z pretensjami, którzy odmawiają mi prawa do korzystania z publicznej przestrzeni.
    Edytor zaawansowany
    • 03.12.12, 13:02
      niestety, ale masz rację :-(
      Jako właściciel psa mam dokładnie takie same odczucia.

      Natomiast jeśli chodzi o tabliczkę to proponuję najpierw zainteresować się znakiem zakazu parkowania i jego przestrzeganiem a dopiero później stawiać sobie jakieś samowolne zakazy.

      Pozdrawiam
    • 03.12.12, 13:18
      Trzeba żyć w zgodzie. Nie mam żadnego czworonoga, ale nie mam nic przeciwko, żeby posiadali je inni mieszkańcy. Warto jednak, żeby zachowywać zasadę (chyba uregulowaną przepisami), że albo kaganiec albo smycz - nie wszyscy ją jednak stosują. W dzieciństwie byłem dotkliwie pogryziony przez psa, którego właściciele beztrosko puścili wolno, gdy pakowali się do auta. Nawet nie zauważyli tego co się stało.

      Warto też, żeby każdy po sobie sprzątał. Ale tu mam wrażenie, że problemu ze sprzątaniem nie mają właściciele psów tylko całkiem kto inny - wzdłuż głównej ulicy i alejek spacerowych dużo jest puszek po napojach, piwie i innych śmieci.

      Na placach zabaw warto pamiętać o zamykaniu za sobą furtki, dla ochrony przed beztrosko puszczanymi psami bez kagańca i smyczy.
      • 05.12.12, 10:39
        Gdyby właściciele psów po tych psach sprzątali to nikt by się ich nie czepiał. Ale wy drodzy właściciele (w większości) sprzątacie wtedy jak widzicie, że ktoś na was patrzy, wtedy chcąc nie chcąc dopełniacie obowiązku ustawowo na was nałożonego. A jak nie ma w pobliżu nikogo to nie sprzątacie.
    • 05.12.12, 18:56
      Ja czuję się dyskryminowana jako matka maluchów, które chcąc nie chcąc regularnie wchodzą w psie kupy leżące na chodniku. Nikt z szanownych właścicieli, którzy nie sprzątnęli kup z chodnika nie liczy się ze mną, gdy walczę ze smrodem przyniesionym na butach, czy to jest fair? Wszystko byłoby ok gdyby każdy trzymał się zasad. A niektórzy to nawet jak się zwróci uwagę by posprzątali po swoim psie nie chcą tego zrobić. Mamy pretensje do innych to pilnujmy nawzajem stosowania się do reguł i dbania o porządek, będzie i łatwiej i czyściej i przyjemniej dla wszystkich.
      • 05.12.12, 19:21
        Szanowna Pani, nie mówimy teraz o sprzątaniu po psach. Ja spotykam się z agresją niezależnie od tego, czy ludzie widzą, jak mój pies się załatwia czy nie. Samo spacerowanie z psem zaczyna być obiektem ataków. I na to się nie godzę.
        Podobnie jak nie godzę się na samowolne ustawianie zakazów wyprowadzania psów na publicznym trawniku. Jeśli przeszkadza Pani, że ktoś po swoim psie nie sprząta, to może Pani zrobić dwie rzeczy. Pierwsza - wezwać policję. Na pewno chętnie przyjadą. Druga - spowodować, żeby gmina stworzyła ogrodzone wybiegi dla psów, jak w cywilizowanych krajach. Póki takich wybiegów nie ma, a każdy skrawek trawnika jest zagrodzony, proszę się ode mnie i mojego psa łaskawie odczepić. Chyba że uda się Pani doprowadzić do wprowadzenia w całej gminie zakazu posiadania zwierząt domowych. Póki go nie ma, mamy takie same prawa do korzystania z publicznej przestrzeni jak inni.
        • 08.12.12, 00:28
          tweedledee napisał:
          > Jeśli przeszkadza Pani, że ktoś po swoim psie nie sprząt
          > a, to może Pani zrobić dwie rzeczy. Pierwsza - wezwać policję.

          A Panu to nie przeszkadza że ktoś nie sprząta po swoim psie ?
          Ciekaw jestem czy Pan odpowie na to pytanie ...

          Skoro ma Pan świetne pomysły dla innych co powinni zrobic widzac wlascicieli niesprzątających to może Pan tweedledee pochwali sie co sam zrobił aby ludzie sprzątali po swoich psach ?
    • 07.12.12, 00:26
      W odpowiedzi jako mieszkanka ul Granicznej a)zakaz wyprowdzania psów na skwerek koło szkoły jest związany z tym że własściciele nie sprzątają po swoich pupilach a teren jest przeznaczony dla dzieci i młodzieży b)to że zaczepiają Pana ludzie jak idzie Pan z psem na smyczy i w kagaNcu -to kwestia logiki i rozsądku c)"cywilizowany kraj"-mam pytanie gdzie Pan mieszka?Jeżeli na osiedlu Zimowa to proszę tam zorganizować sobie spacerniak jeżeli nie to proszę pamiętać że międzxy ul Szkolną a torami mieszkają ludzie dla których nie jest przyjemnością wejść rano w świeżą kupę lub kolejny raz robić nasadzenia wydrapane przez chodzące tymi szlakami psy, .Szanowny Panie ,mam 4 koty i psa,jestem mieszkanką tej wsi praktycznie od urodzenia i idąc Pana tokiem myślenia to jest Pan bliski uwierzeniu w spisek przeciwko właścicielom zwierząt
      • 07.12.12, 01:00
        Może mało jasno się wyraziłem, więc powtórzę: nikt nie ma prawa stawiać sobie prywatnych zakazów na publicznym terenie, choćby zalegały tam tony psich odchodów. Zakaz może być ustawiony jedynie w konsekwencji podjęcia odpowiedniej uchwały przez radę gminy. To raz.
        Dwa: nie widzę powodu, dla którego ma obowiązywać jakaś zadziwiająca odpowiedzialność zbiorowa - ktoś kiedyś wdepnął w jakąś kupę, więc zakażmy wszystkim wyprowadzania psów na trawniki.
        Po trzecie - zdanie "to że zaczepiają Pana ludzie jak idzie Pan z psem na smyczy i w kagaNcu -to kwestia logiki i rozsądku" jest kompletnie niejasne. Proszę je napisać jeszcze raz po polsku.
        Po czwarte - powtarzam: przestrzeń publiczna jest WSPÓLNA. A to znaczy, że nikt nie ma prawa jej sobie zawłaszczać. Może ktoś na gminnym trawniku chce sobie zasadzić krzaczki. Ja natomiast chcę tam wyprowadzić psa, zwłaszcza że nie mam wyboru, bo cała miejscowość jest dokładnie zabetonowana i pogrodzona.
        Proszę sobie to zatem w końcu wbić do głowy: POSIADACZE PSÓW MAJĄ TAKIE SAMO PRAWO DO KORZYSTANIA ZE WSPÓLNEJ PRZESTRZENI JAK POZOSTALI.
        • 07.12.12, 22:38
          W odpowiedzi-kwestia logiki itp-chociaż w rodzinie psy są od zawsze ja nadal się ich boję,mój strach znika kiedy pies jest na smyczy a ogólnie super jest kiedy do tego ma kaganiec-jedyne co mi może zrobić to siniaka.Jeżeli chodzi o wyprowadzanie psów i "wspólne"przestrzenie nie mam nic przeciwko spacerom ale BŁAGAM sprzątajcie po swoich pupilach.Zauwżyłam że przez ostatnie miesiące wiele zmieniło się na korzyść-ja,chociaż mam psa w kojcu też muszę sprzątać kupy.Znam przyjemniejsze zajęcia ale cóż...Tym,którzy nie sprzątają po sobie zapominając,że nie mieszkają sami na naszej pięknej wsi życzę...podobno oznacza pieniądze:)
    • 07.12.12, 22:43
      PS walcząc z dzieckiem nie do końca odpowiedziałm -więc nie rozumiem dlaczego można mieć pretensje do właściciela z psem na smyczy stąd kwestia "logiki"
    • 07.12.12, 22:47
      Jeszcze jedna sprawa-trawnik wzdłuż szkolnej jest terenem prywatnym i obecnie jego właścicielem jest syndyk.Mogą tam robić co chcą.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.