Dodaj do ulubionych

Skąd przybyliscie do Nowej Iwicznej?

12.12.05, 20:12
Witam wszystkich.Celem rozruszania tego forum proponuję wątek skąd i kiedy tu
przybyliście.
Ja sprowadziłem się tu w marcu 2000 z warszawskiego Żoliborza.

Pozdrawiam
A.B.
Edytor zaawansowany
  • aa5aa 12.12.05, 23:45
    Z Mokotowa w 1996r
  • julagov 13.12.05, 08:27
    Witam,
    Super, że mamy swoje forum. Może w końcu bliżej poznam sąsiadów ze Szkolnej i
    okolic:)
    Myśmy sprowadzili się do Nowej Iwicznej w 2003 po studiach w Wawie. A pochodzę
    z Bielska Podlaskiego (podlaskie).

    Pap
  • owrank 13.12.05, 10:05
    a ja przebyłem długą drogą ale oryginalnie jestem z Poznania... niesety
    chwilowo znowu nie mieszkam w iwicznej ale juz niedługo tam wrócę...
  • kasia2824 13.12.05, 10:18
    Witam srdecznie sąsiadów my przybyliśmy do Nowej Iwicznej ze Skierniewic w 2003.
  • edyta_bo 18.12.05, 16:31
    my przybyliśmy z Ursynowa w 2003r. i baaardzo sobie chwalimy
  • celeste 23.12.05, 18:27
    Z Ursynowa, wczesniej był Mokotów.
  • fiona_76 10.03.06, 08:44
    A ja w pazdzierniku 1999r. z Zoliborza:-))
    --
    Moje Słoneczko
  • judkajudka 10.03.06, 13:55
    Cześć, jak na razie całe życie spędziłam na Żoliborzu a teraz na Bielanach. Za
    ok 1,5 roku przeprowadzam się na ulcię Raszyńska. Znam troszkę tę okolice (ale
    raczej tylko przejazdowo) napisz mi o swoich pierwszych odczuciach jako bratnia-
    terenowa dusza ;) Bardzo ciężko było się przyzwyczaić ?
  • ctr 11.03.06, 16:09
    No ja muszę przyznać że gdy przeniosłem się tu z Kępy Potockiej to poczatki dla
    mnie nie były łatwe.Może zbyt byłem związany z połnocną czescią Warszawy.Przez
    pierwsze 3 miesiące np. woziłem syna do przedszkola na ul.Klaudyny.Wtedy to
    poznałem co oznacza poranny korek na ulicy Puławskiej.Niezbyt dobrze wspominam
    też pierwszą zimę. Wydawało mi się wtedy że bardzo wcześnie kończy się tu
    dzień. Teraz już jest inaczej,czas robi swoje i nie mogę sobie wyobrazić jak
    bym funkcjonował zwłaszcza w lecie na 9 piętrze w bloku.Niestety dojazd do
    Warszawy rano ze względu na korki jest obecnie jeszcze większym koszmarem niż
    poprzednio.Można próbowac dojezdzać pciągiem lub autobusem ale dla mieszczucha
    przyzwyczjonego do szybkiego sposobu przemieszczania się taka perspektywa
    wydaje sie mało atrakcyjna.Ogólnie gdybym miał tu funkcjonować bez samochodu to
    wrócilbym do Warszawy.
    Każdy jednak inaczej przyzwyczaja się do nowego miejsca,do nowych
    sytuacji.Trzeba być dobrej myśli i byc pozytywnie nastawionym do podjętych
    decyzji.
    Pozdrawiam
  • cant_lulu 24.04.06, 01:23
    Wychowalem sie na Ursynowie a trafilem tu z Zoliboza. I za nic nie chce sie stad
    ruszac:)
  • aniazietkiewicz 27.04.06, 09:35
    A my przeprowadzmy sie do Nowej Iwicznej w piatek, 29 maja... juz sie nie moge
    doczekac, przez 5 lat mieszkalismy na Woli...wczesniej we Wrocławiu...Warszawa
    to miejsce nie dla mnie, nie moge sie tu znalezc, mam nadzieje ze w Nowej
    Iwicznej znajdziemy swoje miejsce :)
    Ania
  • jacuchna11 01.05.06, 22:47
    My mamy nadzieję z Ursynowa, juz niedługo jak dobrze pójdzie. I już nam sie
    podoba:)))

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.