Dodaj do ulubionych

Dworek Polski?

18.05.07, 18:53
Czy jest ktos tutaj, kto mysli o kupnie lub kupil domek/segment w osiedlu
budowanym przez Dworek Polski? A moze ktos juz niedlugo tam zamieszka?
Sami sie z mezem zastanawiamy nad taka opcja, na razie mamy tylko rezerwacje
(chociaz na necie znalezlismy tez i negatywna opinie o DP), wiec piszcie:).
Chetnie poznamy opinie i wrazenia innych.
Edytor zaawansowany
  • owcabowca 22.05.07, 09:00
    My też mamy rezerwację na segment :) Też znaleźliśmy różne opinie na temat DP,
    ale nam się podoba. Obejrzeliśmy ich wcześniejsze realizacje ( na ul. Gruszek i
    Jabłuszek oraz Łoziska), a kiedy oglądaliśmy budujące się jeszcze domy, jeden z
    mieszkańców zaprosił nas do siebie (dziękujemy!), więc mieliśmy okazję obejrzeć
    jak to wygląda "od środka" i posłuchać opinii prawdziwych mieszkańców, a nie
    tylko DP. Ta własnie wizyta przeważyła, że zdecydowalismy się na DP, bo zdanie
    zadowolonego klienta zrobiło na nas zdecydowanie największe wrażenie.
    A można wiedzieć, jakie są te negatywne opinie, które znaleźliście i gdzie?
  • owrank 23.05.07, 11:17
    na moja wiedzę to jest szkielet i jeżeli tak jest to opinię mieszkańca można
    wziąść pod uwagę po 10-20 latach mieszkania a nie np. 3 latach.
  • mnemonka 23.05.07, 21:47
    My tez sie zdecydowalismy na DP
    Nasi znajomi mieszkaja w ich inwestycji w Garbatce od kilku lat i sa bardzo
    zadowoleni wiec idac ich sladem zarezerwowalismy juz segmencik i teraz czekamy
    na wprowadzenie. troszke tylko martwi mnie ten luty:(, miałam nadzieje ze
    wprowadzimy sie najpozniej w pazdzierniku/listopadzie.

    P.
    --
    ----
    <br>
    Moj Okruszek
  • owcabowca 31.05.07, 10:14
    A można prosić o rozwinięcie z czego znajomi są szczególnie zadowoleni, a może
    coś im się nie za bardzo podoba, na co warto zwrócic uwagę? Za wszelkie
    informacje będę wdzięczna :)
  • owrank 31.05.07, 13:38
    ja moge jeszcze wtrącić swoje 3 grosze, że budowlanka to nie fabryka samochodów
    tylko praca "projektowa" (co projekt to inaczej) i fakt, że coś było dobrze 6
    lat temu czy nawet 2 lata temu wcale niekoniecznie musi się przełożyć na dzień
    dzisiejszy. Przy dzisiejszej rotacji pracowników, możesz spokojnie założyć, że
    na Twojej budowie nie bedzie dokładnie nikogo kto budował segment/dom Twoich
    znajomych, a póki co w Polsce sama nazwa developera gwarantuje niewiele -
    bardziej istotni sa podwykonawcy i solidni robotnicy. Także PATRZEC NA RECE
    przy budowie i miec OKO NA WSZYSTKO :) a jak macie zaprzyjaznionego budowlanca
    (najlepiej kierownika lub inspektora) to niech jak najczesciej przychodzi na
    budowe i dobrze się rozgląda...
  • caroll9 31.05.07, 23:00
    witam - jeżeli miarą jakości i solidności firmy/dewelopera jest stabilność
    załogi oraz podykonawców - to fima dworek polski powinna uchodzić za bardziej
    konserwatywną od samego kościoła /w pozytywnym tego słowa znaczeniu/ -
    przynajmniej do tej chwili. z historii wzięte = trzon podwykonawców stanowią
    dawni etatowi pracownicy d.p. i miejmy nadzieję, że zmiany ekonomiczne w polsce
    tego nie zburzą. większość z tych ludzi znam od 1993/1994 roku....
    innym firmom można tego życzyć
    pozdrawiam obecnych i przyszłych mieszkańców

    p.s. co do opinii, że dom szkieletowy można oceniać po ok 10 latach to tak jak
    powiedzieć, że samochód można oceniać po przebiegu ok 150`000-200`000 km
    p.s do p.s.
    problemem lokalizacji w iwicznej jest nie sam d.p. tylko galopujące ceny
    materiałów i usług, a to oznacza trudne chwile dla klienta i dworka polskiego
  • owrank 01.06.07, 09:39
    > tego nie zburzą. większość z tych ludzi znam od 1993/1994 roku....
    a to ile domów juz tam kupiłeś/aś ?

    > p.s. co do opinii, że dom szkieletowy można oceniać po ok 10 latach to tak jak
    > powiedzieć, że samochód można oceniać po przebiegu ok 150`000-200`000 km

    Bardzo trafne porównanie chociaz raczej jest to argument na Twoją "niekorzyść"
    bo gdyby oceniać samochód po 30 tysiącach to pewnie nadal by królowały Polonezy
    i Syreny bo tyle jeździły bez problemów :) a problemy z samochodami zaczynają
    się po właśnie po kilku latach i kilku (nastu) dziesiątkach tysiecy
    przejechanych km... zobacz jakie są ceny 4 letniej np. Toyoty a Daewoo...

  • caroll9 01.06.07, 17:09
    a ilu ludzi znasz co przejechali samochodem o którym się wypowiadają koładnie
    tak jak wspominałem czyli 150`000-200`000 km - ja spotykam się z opiniami już po
    pierwszych tysiącach, a sam ile masz przejechane na poprzednim samochodzie, a
    jak znam życie zdanie masz wyrobione choć zakładam, że przebieg znacznie jest
    mniejszy od omawianego, ale to wszystko nie na temat...
    co do domów dworka polskiego to znam je od 1993 roku i na bierząco śledzę zmiany
    w technologii, rozwiązaniach i wykonawstwie, sam mieszkałem w takim produkcie,
    a ty drogi panie czy także miałeś namacalny kontakt z tym domem, jeżeli tak to z
    ktorym /lokalizacja, rocznik/ moglibyśmy podzielić się swoimi uwagami i je
    porównać z korzyścią dla innych użytkowników tego forum
    niepodważalną rzeczą jest fakt, że z każdym kolejnym rokiem rośnie jakość i
    pomysłowość na wykorzystanie miejsca, energii itp.
  • owrank 04.06.07, 19:38
    masz rację tyle, że własnie sztuka w tym, żeby odróżnic opinie wartościową od
    bezwartościowej i opierać się na opiniach kogoś kto uzywał samochodu przez
    paredziesiąt tysięcy a dom przez kilka dobrych lat a nie praktycznie w okresie
    gwarancyjnym (ile developer daje rekojmi ? nie właśnie 3 lata ?)

    > a ty drogi panie czy także miałeś namacalny kontakt z tym domem, jeżeli tak
    nie miałem tak samo jak nie miałem nigdy samochody Daewoo i mam nadzieję, że
    nie będę musiał takowym jeździć... ja nie kwestionuję jakości tego domu czy
    developera, ale ogólnego sensu budowania w szkielecie w Polsce. Może i Dworek
    Polski jest najlepszym krajowym wykowaca domów szkieletowych, ale niestety to
    są nadal domy szkieletowe...

    > niepodważalną rzeczą jest fakt, że z każdym kolejnym rokiem rośnie jakość i
    > pomysłowość na wykorzystanie miejsca, energii itp.
    no właśnie to kwestionuję - i taki był cel mojej wypowiedzi - budowa domów to
    nie linia produkcyjna, gdzie organizacja się uczy jakości a procedura kontroli
    jakości eliminuje błędny produkt. Wystarczy, że raz się zdarzy, że podwykonawca
    czegokolwiek istotnego w domu popełni jakis błąd a pół osiedla może miec
    problemy - i nie mówię tu o celowości, ale o tzw "życiu", w którym różnie bywa
    a już zwłascza w budowlance i zwłaszcza w dzisiejszych czasach, gdzie
    podwykonawcy i dostawcy materiałów nieźle świrują, co odbija się głównie na
    jakości ...

  • malini 13.08.07, 12:59
    a ja mieszkam w Dworku od 2 lat i zdecydowałam się na budowę po
    tym,jak dworek mojego znajomego stoi bez problemów od 1997 r :)))
    Na co trzeba uważać?
    Co do samej budowy -nie znam się kompletnie,ale kumpel z firmy
    budowlanej podpatrywać i mówił,że wsjo ok i że właściwie trudno coś
    tu zepsuć.
    Wykończenie-elektryk jest fatalny.Trzeba stać i patrzyć na ręce.Może
    się zmienił?
    Jeżeli decydujecie się na ogrzewanie kominkowe (dworek ma świetną
    technikę z płaszczem wodnym) to zamontujcie bojler (nie jest w
    standardzie).Dla ludzi którzy nie potrafią jednak palić w kominku
    lub nie mają na to sił - zróbcie sobie coś alternatywnego jeszcze.
  • mamawiktorynki 02.10.07, 11:05
    A czy ktoś wie, czemu nastąpił taki zastój w pracach w Iwicznej? Nie ma cen na
    stronach, kiedy coś się ruszy? Sama mam rezerwację domu na drugi etap, ale nic
    nie słychać.... Cen nie znamy więc właciwie nic nie wiadomo.
  • bednarcg 02.10.07, 16:15
    Witam

    Jesteśmy na budowie jakieś 2 razy w tygodniu i nie wydaje mi się żeby prace szły
    wolno. Podczas każdej wizyty widać konkretne zmiany.

    W mojej ocenie wszystko idzie zgodnie z planem i nie ma opóźnień.
    Jeśli ufać informacjom na stronie ceny mają się się pojawić w tym miesiącu :)

    Pozdrawiam

    bednarcg
  • mamawiktorynki 02.10.07, 18:37
    W takim razie muszę się tam wybrać i zadzwonić zamiast pytać :-)
    Bardzo się cieszę z takiej opinii. Ja się trochę niepokoiłam ponieważ tak jak
    pisałam wcześniej, zarezerwowaliśmy domek, który ma byc realizowany w drugim
    etapie, a więc oddany jesienią w przyszłym roku. Wydawało mi się, że już
    powinniśmy jakąś umowę podpisać, a tu cisza( chociaż mówili, że zadzwonią), a co
    więcej nadal nie znam ceny, wiec nie wiem, czy mam o czym myśleć, czy nie:-) Mąż
    był w okolicy latem i stwierdził, że nic się nie dzieje, puste pole i tyle.Chyba
    muszę wrocić do tematu i jutro zadzwonić.Bardzo dziękuję za odzew.Pozdrawiam.
  • mnemonka 02.10.07, 19:21
    Witam,
    ja jestem na budowie co drugi dzien i nasz segmencik jest budowany
    na koncu. Kazdego dnia widze pokazne zmiany i obserwuje jak rosnie
    nasz domek. Wg umów ida planowo a nwet przyspieszyli ostatnio wiec
    chyba powodów do niepokoju nie ma.
    Wrzuciłam ostatnio watek o sasiadach dworkowych ale nikt nie
    podchwycił :(
    Moze tu :)
    Moze sie poznamy jako przyszli sasiedzi:) My jestesmy numerem 55 wg
    numeracji dworkowej:)

    --
  • mamawiktorynki 02.10.07, 21:01
    No ja bardzo chętnie dołączyłabym do grona forum sąsiedzkiego:-) Niestety nie
    dysponuję na razie niczym poza rezerwacją domku planowanego do realizacji w
    drugim etapie. Rozumiem,że wcześniejsze posty dotyczyły pierwszego?
    Ja nawet jeszcze nie podpisałam umowy. Jak to było w Waszym przypadku?My
    zarezerwowaliśmy, pani powiedziała, że na razie zajmują się pierwszym etapem i
    zadzwoni, kiedy zabiorą się za drugi :-)
    Kiedy ma być skończony 1 etap - nie mam pojęcia.
    Jutro muszę się przypomnieć i dowiem się więcej. Mam nadzieję, że o nas
    pamietają.Cieszę się,że przeczytałam tak optymistyczne opinie. Wielkie dziękuję.
    Pozdrawiam.
  • mnemonka 03.10.07, 21:35
    hejka,

    My jestesmy z pierwszego i tez bardzo dlugo czekalismy na podpisanie
    umowy a nawet cisnelismy zeby to sie stało jak najszybciej.
    Pierwszy etap to około wiosny przyszłego roku.
    moze podzwon czasami kontrolnie :)
    i daj znac co i jak
    A na jaki domek masz rezerwacje?Chodzi mi o numer dworkowy.
    --
  • mamawiktorynki 04.10.07, 12:27
    Hej! My zarezerwowaliśmy 123, więc hen hen w czasie :-)
    Pewnie, że podzwonię. Narazie borykam się z chorymi dziećmi ( zapalenie ucha)i
    totalnie wszystko leci mi z rąk. Ale naprawdę pocieszyłaś mnie,jak tylko się
    czegoś dowiem, napiszę :-)
    pozdrawiam
    ps muszę sobie zmienić nick. na forum ciążowym i wczesnodziecięcym był ok, ale
    teraz juz mi jakoś dziwnie brzmi :-)
  • bednarcg 03.10.07, 11:22
    Dworek planuje zakończenie I etapu na maj 2008.
  • prawomyslny222 20.09.08, 12:52
    Po dzisiejszym artykule w Gazecie Wyborczej, widać ze komuś z ZEW-T zależy na
    "oskubaniu" dewelopera (czytaj przyszłych mieszkańców). O mentalnej paranoi
    przedstawicieli ZEW-T niech świadczy inna skandaliczna inwestycja tego lokalnego
    monopolisty w Nowej Iwicznej. ZEW-T "odpowiednio motywowane" przez właściciela
    budowanego przedszkola u zbiegu ul Tarniny i Przebiśniegów (to które ma cofnięte
    pozwolenie na budowę przez Wojewodę z powodu rażącego naruszenia
    prawa)wy7budowało linię (kablową) zasilającą niskiego napięcia bez pozwolenia na
    budowę na przełomie kwietnia i maja 2008. Obecnie kable ułożone od
    transformatora w przy ul szkolnej, przez Różaną i Przebisniegów aż do końca
    odgałęzienia zachodniego ul Tarniny , sa rozbierane Może dlatego rejon
    energetyczny w Konstancinie nie ma wydolnosci do wykonania zlecenia dla
    normalnych odbiorcow. ZEWT wtedy tak sie spieszyl z wykonaniem zeby zdazyc do
    wrzesnia z tym kablem ze o malo nie doprowadzil do smierci jednego mieszkanca ul
    Rozanej. Wylaczli prad wszystkim w okolicy bez zawiadomienia. Teraz toczy sie
    postepowanie prokuratorskie.ZEWT bedzie mial klopoty z wytlumaczeniem dlaczego
    dla jednych robi podlaczenia szybko z pominieciem prawa a od innych egzekwuje
    takie prawo az do granic glupoty. Moze oczekuja podobnej motywacji jak od
    wlasciela przedszkola.
  • normalnyczlek 23.09.08, 23:47
    kurcze prawomysny nie strasz ludzi, problemy w NI przy Tarniny to
    oczywiscie jeden niewyzyty sasiad ktory nie chce przedszkola i przez
    takiego d,.... iles tam dzialek nie bedzie mialo pradu trzeba miec
    nadzieje ze ich osedle nie bedzie mialo takiego sasaiada!!!!!!!!
  • isajos 14.06.09, 17:37
    Hej!!!!!!!!!!!!!!! My też się zastanawiamy nad kupnem takiego domku
    i nawet dam byliśmy. Rozmawialiśmy z ludźmi którzy tam mieszkaja i
    bardzo sobie chwalą takie konstrukcje.
    Cały czas myślimy i pewnie jeszcze troche pomyślimy!!!!!!!!!!!!
    Jestem ciekawa jakie są wady?????????????????
    Pozdrawiam z wawy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • ldeska 22.07.09, 16:54
    My mamy zamiar się wprowadzić za miesiąc. Boję się tylko ogrzewania, ale wszyscy
    ludzie z tego osiedla z którymi rozmawiałem chwalą sobie te domy... no nic - ja
    będę mógł coś konkretnego napisać za rok :)
  • mnemonka 15.07.09, 20:43

    Witam,

    Mieszkamy na tym osiedlu juz ponad rok wiec jak masz jakies pytania
    to pisz na priv.

    Pzdr
    p
  • flyball 03.08.09, 15:12
    Witaj,

    my szukamy domku / segmentu w Nowej Iwicznej. Rozważamy Nasze Miasteczko,
    Siedlisko Konwalia 2 oraz oczywiście Dworek Polski.
    Poraziło mnie jednak to, że znalazłam wiele krytycznych uwag na temat DP.
    Przeczytałam, że:
    - w dachu są nieszlifowane deski
    - że nie ma komory powietrznej, która na służyć odwilgoceniu
    - że domy są zawilgocone
    - na rozwija się tam grzyb
    - że podłogi i ściany są krzywe
    - że zimą zamarzają rury z wodą z powodu kiepskiej izolacji podłóg

    Mnemonko, opowiedz proszę, jak to naprawdę wygląda...

    Z góry dziękuję za odpowiedź.
  • owrank 03.08.09, 15:24
    ja osobiscie bym szkieletu nie kupił ale patrząc całkowicie z boku
    to nie wierzę, żeby deweloper który w tej technice siedzi od tylu
    lat, robił taka fuszerę. Może to naiwne, ale Twoja list a brzmi jak
    komentarz od jakiejs konkurencji...

    inna sprawa, że większość tych elementów mozna sprawdzić samemu
    przed podpisaniem umowy - grubość izolacji napewno jest podana w
    specyfikacji technicznej - trzeba sprawdzić czy taka grubośc będzie
    wystarczająca (internet, pogadac z jakimis zaprzyjaznionymi
    budowalańcami) a potem przejśc sie na budowe i popatrzeć czy
    wykonywana jest grubośc ocieplenia zgodnie ze specyfikacją.

    a jeszcze mój komentarz odnośnie grzyba to kwestia jest taka, że
    grzyb często jest w pomieszczeniach niedogrzanych... a to może byc
    wynikiem słabego ocieplenia ale również oszczedzania na ogrzewaniu,
    juz na etapie zamieszkania...
  • flyball 04.08.09, 11:08
    > ja osobiscie bym szkieletu nie kupił ale patrząc całkowicie z boku
    > to nie wierzę, żeby deweloper który w tej technice siedzi od tylu
    > lat, robił taka fuszerę. Może to naiwne, ale Twoja list a brzmi jak
    > komentarz od jakiejs konkurencji...

    Hej, nie jest to komentarz konkurencji, ale informacje, które znalazłam na
    stronie: forum.muratordom.pl/dworek-polski-przestroga,t63314.htm
    Po prostu chciałam je zderzyć z rzeczywistością.


    Jeśli chodzi o te segmenty, o których wspominasz... Czy znasz może do nich jakiś
    numer telefonu lub stronkę, gdzie można by je obejrzeć. Lubię zapoznać się z
    inwestycją, pogadać, zanim pojadę oglądać. To pomaga mi chłodniej myśleć, gdy
    oglądam mieszkania.
  • owrank 04.08.09, 21:27
    i teraz już lepiej rozumiesz dlaczego bym nie kupił szkieletu - to
    jest typowa technologia "hi tech" w budownictwie :) tak samo jak
    Ytong :) tego nie postawi Ci dobrze klasyczny polski murarz, któremu
    mur idzie równo dopiero po 5 piwach przed robotą... :) w Polsce do
    murowania z pustaka/cegły znadjziesz ludzi praktycznie wszędzie i
    jest to jakaś "tradycja" i generalnie jak nawet mur nie jest prosty
    to zawsze tynkarz może nadrobić ... :) poza tym w szkielecie ważne
    jest drewno a bałbym się bardzo dowiedzieć sie po np. 10 latach, że
    ktoś chciał zaoszczędzić i użył drewna o złych parametrach...



  • owrank 03.08.09, 15:31
    dopiero teraz widze, ze napisalas, ze rozważasz kilka inwestycji -
    zwróć uwagę na takie kilka bliźniaków, jak się jedzie od Puławskiej
    w kierunku szkoły, po prawej ręce - są jakies bannery o sprzedaży.
    uważam, że to jest lepsza lokalizacja niż trzy wspomniaene przez
    Ciebie - oczywiście minusem jest bliskość Krasickiego, ale masz
    blisko do szkoły, 3 przedszkoli, PKP a i do Puławskiej dojdzie się
    na pieszo. Konwalie i Nasze Miasteczko to jednak póki co ładny
    kawałek od wszystkiego.
  • mnemonka 16.08.09, 21:47
    Hej,

    My mieszkamy w DP od 1,5 roku i uważam, ze solidnosc wykonania jest naprawde
    godna podziwu. Żadnej z w.w rzeczy nie zauwazylismy. Dom jest cieplutki, zadnego
    grzyba nie ma, sciany równiutkie, podlogi tez i nic nam nie zamarza.
    Mieszka nas tu juz parenascie rodzin i wszyscy zaryzykowalismy kupno domu w
    nowej technologii i jak jeden mąz jestesmy bardzo zadowoleni.
    Mysle, że nie znajdziesz tu nikogo kto ma negatywna opinie, co wiecej , na
    naszym osiedlu domy kupuja ludzie, którzy mieszkaja w Dworkowych domach od lat i
    sa bardzo zadowleni. Na tyle, zeby byc wiernymi konstrukcji szkieletowej dworku.
    Jakbys miała jeszcze jakies pytania pisz na priv.

    Pzdr
    m.
  • emiczekk 17.08.09, 23:56
    a czy moglabym od Was poprosic o jakas stronke Dworkowego osiedla?
    tez sie zastanawialam bo wizualnie mi sie bardzo podoba - widzialam ogloszenia
    ale nie moge znalezc glownej strony
  • mnemonka 10.09.09, 10:30
    www.dworekpolski.pl
  • flyball 18.08.09, 13:17
    Wczoraj byłam na budowie. Jeden domek już upatrzony. Jesteśmy prawie
    zdecydowani. Daliśmy sobie czas do niedzieli, aby ochłonąć i na spokojnie się
    zastanowić. Ale jak narazie jestem na TAK.
  • nowawiwicznej 06.09.09, 19:44
    jestesmy juz prawie jedna noga wlascicielami domku a poniewaz
    znajduje sie on na ul pokretnej na osiedlu i okna wychodza z jednej
    strony na sad, zastanawialismy sie z mezem co tam nam kiedys przed
    nosem wybuduja. czy ktos sie tez moze nad tym zastanawial? teraz
    wyglada fajnie, bo drzewa i spokoj ale w koncu ktos ta ziemie i tak
    sprzeda...
    i jeszcze jedno, moze glupie pytanie, jak daleko od osiedla bedzie w
    przyszlosci przebiegac Pulwaska Bis?
    jak ktos wie, bede wdzieczna za kazda odpowiedz
  • owrank 07.09.09, 20:40
    puławska bis ? rozumiem, że chodzi o S7 - jakieś 2 km, węzeł S7
    będzie mniej więcej za skrzyżowaniem ze światłami (to przy boisku i
    figurze) w Nowej Woli
  • zieloni925 08.10.13, 12:47
    Witam,
    właśnie zastawiamy się nad kupnem domu w Krzywej Iwicznej.
    No i mamy parę pytań bo opinie nt. tej inwestycji są różne w tym wilgoć itp w domach, zamarzające rury. Czy to prawda? i czy można ewentualnie się spotkać z panią i porozmawiać o komforcie życia w takim domku.
    No chyba że woli Pani kontakt jedynie mail - prosze o odpowiedź o-g@wp.pl
    Pozdrawiam Olga
  • korek-22 26.02.10, 20:46
    Przejezdzałem kilka dni temu przez Garbatke i zobaczyłem ,ze sa tam
    do sprzedania 2-3 domy na osiedlu już zamieszkałe. To osiedle w
    lecie tonie w kwiecie jabłoni. Wiem ,że od poczatku byli tam chetni
    do zamieszkania , jest okazja . Na płocie są ogłoszenia o sprzedazy
    i są podane nr telefonów.

    Z tyłu za ogrodzeniem osiedla DP, zaczyna wyrastać nowe osiedle
    domów jednorodzinnych już w gminie Tarczyn, w miejscowości Przypki.
    Osiedle Brzozowy gaj lub sad.
    Po drugiej stronie ulicy i osiedla DP budują domy w os. Zielony
    ogrod.
    Pzdr sympatyków tej pięknej architektury.

    forum.gazeta.pl/forum/f,36380,Przypki_Garbatka_W_Mrokowska.html
  • domely 12.05.10, 10:13
    Witam wszystkich,

    chciałbym odświeżyć to forum a ponieważ jestesmy żywo zainteresowani
    przystąpieniem do "Współnoty Dworkowej" bardzo proszę o świeże
    opinie co do tego osiedla i domków. Czy nie było problemów tej zimy
    która była bardzo mroźna? Jak z tym zamarzaniem wody i innymi
    wymienianymi na forum zarzutami? Jak kształtują się w takim domku
    opłaty za prąd przyjmujac że dogrzewa się go również kominkiem?
    Z góry dziękuję za informacje.

    Pozdrawiam
    Domely
  • domely 12.05.10, 10:14
    Dodam że w poprzednim poście chodziło oczywiście o Dworek Polski w
    Nowej Iwicznej.
  • mnemonka 12.05.10, 20:59
    Juz odpisałam na priv :)

    My jestesmy bardzo zadowoleni :)
  • domely 22.06.10, 10:56
    Witam wszystkich!

    Chciałbym zapytać czy ktoś się orientuje jak wygląda sytuacja z
    prądem w Dworku. Wstrzymali sprzedaż i nie mówią kiedy ją wznowią bo
    nie mają nadal podłączenia do sieci energetycznej. Z jednej strony
    to rozumiem ale z drugiej ewidentnie znięchęcaja do zakupu :(

    Przy okazji jak Dworek przetrwał te ostatnie ulewy? Zalało kogoś?
    Tam chyba słabo jest z odwodnieniem?

    Pozdr
    Domely
  • dworkowicz 13.01.11, 14:12
    UWAGA na oszusta J.Kozińskiego
    Koziński pod różnymi pretekstami przesuwa podpisanie aktów notarialnych (zima, ulewy, brak prądu, etc) Co prawda brak prądu to jego wina, ale interpretuje umowę inaczej. Znika na całe miesiące a jak się pojawia to szantażuje "albo zapłaci pan więcej niż umawialiśmy się albo odbieram swój dom.
    Gość pozwala na wykańczanie domu w trakcie budowy a jak widzi że delikwent zainwestował w dom kupę kasy to szantażuje go i podnosi cenę.

    Inny przypadek Gosi - to przez rok nie chciał podpisać umowy mówiąc że na osiedlu nie ma prądu, a jak prąd sie odnalazł to powiedział jej - 10% więcej.

    a.... no i nie bierzcie a żadnym wypadku ich podwykonawców. Już samo wykonanie domu woła o pomstę do nieba.
    Uwaga na zapis z umowy, że dom wykonany będzie zgodnie ze standardami firmy DP. To oznacza że standardy budowlane (równe ściany i podłogi) nie mają zastosowania... (sic!)
  • domely 07.02.11, 14:20
    No dokładnie jak kolega pisze!!!

    Ja niestety nie będę Waszym sąsiadem. Szanowny Pan Koziński kombinował, odsuwał spotkania, a jak zobaczył ze mi zależy do podniósł cenę o 10% czyli kilkadziesiąt tysięcy. Ja chciałem coś tam urwać bo to chyba standard w relacjach klient-deweloper a ten mi kilkadziesiąt tyś więcej!!!
    Jak widać nie zależy mu na klientach, z resztą widać, że segmenty kiepsko się sprzedają bo ciągle ogłoszenia w gazetach i necie.
    Nie dziwię dię że z prądem tyle lat była jazda jak facet w ten sposób ze wszystkim rozmawia to pogratulować - filozof!
    Taki byłem napalony i chętny na ten segment (zagryzałem zęby i robiłem wszystko żeby się dogadać) ale gościu mnie bardzo skutecznie zniechęcił - byłem w szoku i podziękowałem!!!
    Pozdr
  • beata1300 27.01.14, 08:25
    czy coś się zmieniło na tym osiedlu? chcemy polecić znajomemu..

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka