Witam, cierpię na zapalenie brzegów powiek. Robiłem badanie w kierunku demodexa i wynik wyszedł negatywny. Stosowałem przeróżne maści i krople lecz nic nie pomaga m.in ( Dicortineff, cortineff, oxycort A, tobradex, , erytromycyna, vigamox, opatanol). Słyszałem że komuś okulista przepisał Azyter ( azytromycyna) czy komuś pomogły te krople? Narazie robie sobie gorące kompresy na oczy i czuje dużą ulgę lecz przyczyny nie zlikwidowałem i stan zapalny dalej sie utrzymuje. Mam dopiero 18 lat. Nie mam trądziku. Czym to może być spowodowane? Słyszałem że to schorzenie występuje po 60 -tce. Czy ktoś cierpi/cierpiał na to i może pomóc . Bardzo proszę o wskazówki bo nie chce się juz faszerować sterydami które w ogóle nie działają.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.