Bywa, że mam zakłócenia wzroku w postaci "żarzącego się kilka minut,
w polu widzenia, drucika żarówki". Po jakimś czasie zjawisko to zanika,
rozchodzi się poza pole widzenia.
Prawdopodobnie wiąże się to z cukrzyca i nadciśnieniem.
Jak i kto to ma "leczyć" ? Neurolog?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.