Dodaj do ulubionych

staracie się jeść zdrowo?

23.11.06, 10:58
czyli wszystko naturalne, nie z puszek czy paczek
nie bialy chleb a ciemny
wiecej warzyw i owocow
bez slodyczy
malo/wcale miesa
makarony biale zamieniac na razowe
czyli zywnosc jak najmniej przetworzona i uchodzaca za ekologiczna
zwracacie na to uwage?
ja zwracam, ale przestalam walczyc o to z Najmilszym
mam jakby swoje posilki i jego
kosztuje mnie to wiecej czasu w kuchni, ale nie wyobrazam sobie, by z takim
samym smakiem wcinal zupe warzywna (nie na miechu) jak ja
przerabialismy to i wrzucilam na luz
Obserwuj wątek
    • khaki3 Re: staracie się jeść zdrowo? 23.11.06, 11:00
      jem wylacznie ekologiczne produkty z ekologicznej i sprawdzone i rekomendowanej
      przez unie ewropejska farme. nie jesm miesa,chleb mam i ciemny i bialy, zeby
      perystaltyki jelit nie zaburzyc, jesm zdrowo i zdrow sie czujebig_grin ale za to pale
      jak smok i pije winko i piwko :d
      --
      Dyplomata - człowiek, który potrafi powiedzieć spier...aj w taki sposób, że
      poczujesz dreszczyk emocji na myśl o czekającej cie wyprawie.
      tiny.pl/rfvg
    • grubaska20 Re: staracie się jeść zdrowo? 23.11.06, 11:06
      bardzo! mam już chba lekki pierdolec na tym punkcie szczerze mówiąc hehetongue_out nie
      używam żadnych proszkowych świństw, kostek, weget, czy tzw. przypraw np. do
      kurczaka (w składzie których znajdują się takie rzeczy, których nazwy nie
      jestem w stanie zapamiętać, a proszek zwany przyprawą ma smak najpradziwszego w
      tym przypadku kurczaka brrr!) no i mięsko, warzywa, owoce, jajka, miód,
      przywozimy z knieji (kilka kilometrów w głąb lasu, mieszkają sobie te wszystkie
      cudasmile
      --
      www.laptopy.net/
    • ajkro Re: staracie się jeść zdrowo? 23.11.06, 11:26
      i dobrze, że wrzuciłaś na luz, bo znam takie, które zostałe same przez zmuszanie
      do zmiany zwyczajów żywieniowych swoich partnerów i mężów.
      Ja sama staram się jeść zdrowo(czasami wychodzi moje łakomstwo na cośsmile)), ale
      nikogo nie zmuszałabym do tego samego. Tak samo, jak nikt nie zmusiłby mnie do
      czegoś, czego nie chcę i nie lubię.
      • khaki3 Re: staracie się jeść zdrowo? 23.11.06, 11:30
        a ja zmusilam swojego faceta do zrezygnowania z miesa bo wie,ze nie dotkne sie
        do miesa i ie bede gotowac miesa,nie bede go wachac na swoim stole i albo woz
        albo zjazd. nie bede ze swoich przekonan rezygnowac dla faceta. bezmiesa da sie
        zyc, a ja miesa NIE wyobrazam na swoim stole!nie bylo i nie bedzie. jak sie nie
        podoba to wie gdzie drzwi.
        --
        Dyplomata - człowiek, który potrafi powiedzieć spier...aj w taki sposób, że
        poczujesz dreszczyk emocji na myśl o czekającej cie wyprawie.
        tiny.pl/rfvg
          • khaki3 Re: staracie się jeść zdrowo? 23.11.06, 11:34
            ja nie jem miesa z przekonan swoich osobistych, tak samo jak nie nosze futer, i
            skory. dla mnie mieso smierdzi rozkladajacym sie organizmem, nie wiem jak mozna
            jesc mieso, nie wyobrazam sobie tego. nie zmusze sie do robienia mielonych czy
            schabowych bo sie zrzygam najszczerzej i otwarcie rzecz ujmujac. nie toleruje
            zapachu miesa, i chocby to byl najlepiej wypieczony kurczak na swiecie i
            pachnial warzywkami to i tak i tak sie zrzygam. nie jem miesa i w moim domu
            jedynie mieso jakie jest to ja, malzowina i czasami kot. i zadnego innego
            martwego organizmu nie posiadam.
            --
            Dyplomata - człowiek, który potrafi powiedzieć spier...aj w taki sposób, że
            poczujesz dreszczyk emocji na myśl o czekającej cie wyprawie.
            tiny.pl/rfvg
              • khaki3 Re: staracie się jeść zdrowo? 23.11.06, 18:03
                ja nadalmam rodzicow smile wegetarianami nie byli i nie sa. nie jem miesa od
                dziecka, a jak jadlam to od wekszego swieta i bylo przy tym duzo placzu i
                krzyku. zreszta zeby wytlumaczyc dlaczego nie jem miesa to trzeba opisac
                historie z dziecinstwa a pozniej podstawowke opisac itp itd ogolnie nie jem
                miesa bo mam takie a nie inne przekonania.
                --
                a teraz drogie dzieci pocalujcie mnie w (_|_)
    • widokzmarsa Re: staracie się jeść zdrowo? 23.11.06, 11:32
      1. mięso jest zdrowe i potrzebne(tylko odpowiednie a takiego za dużo nie ma) a
      już tłuste ryby to trzeba jeść
      2. makarony razowe??? hehe
      3. większość chleba ciemnego to przekręt(pszenny z dodatkami, zapewne jeszcze
      bardziej niezdrowe)
      4 warzywa to fabryka pestycydów etc
      Staram się jeść zdrowo ale jem ostatnio czekoladki i ciastka czasem. I bułki na
      śniadanie
      Co do zup, to ja robię (jak mi się chce) tak: idę do pani zdzisi na targ i
      kupuje kuraka ze wsi, gotuje gęsty rosół, wlewam w kubeczki i zamrażam. I jak
      gotuję zupę to wyjmuje takie coś i mam zupę bez dużej ilości antybiotyków etc.


      • lajton Re: staracie się jeść zdrowo? 23.11.06, 11:35
        widokzmarsa napisał:

        > 1. mięso jest zdrowe i potrzebne(tylko odpowiednie a takiego za dużo nie ma) a
        > już tłuste ryby to trzeba jeść

        zgadzam sie co do ryb, sle wole chudsze

        > 2. makarony razowe??? hehe

        co "hehe"?

        > 3. większość chleba ciemnego to przekręt(pszenny z dodatkami, zapewne jeszcze
        > bardziej niezdrowe)

        jak umie sie czytac, to sklad chleba nie stanowi zadnego problemu
        ja kupuje chleb w piekarni, ktora nie uzywa chemii

        > 4 warzywa to fabryka pestycydów etc

        zalezy gdzie kupujesz, prawda?

        > Staram się jeść zdrowo ale jem ostatnio czekoladki i ciastka czasem. I bułki
        na
        > śniadanie

        bo nie mozna stale sobie czegos odmawiacsmile

        > Co do zup, to ja robię (jak mi się chce) tak: idę do pani zdzisi na targ i
        > kupuje kuraka ze wsi, gotuje gęsty rosół, wlewam w kubeczki i zamrażam. I jak
        > gotuję zupę to wyjmuje takie coś i mam zupę bez dużej ilości antybiotyków
        etc.

        smacznego
        • widokzmarsa Re: staracie się jeść zdrowo? 23.11.06, 12:39
          1. Dobre mięso to np krowa hodowana na trawie. Stosunek omega 3:6 jest
          1:4(około), dobra proteina niezbędna i pomagająca nie tyć. Podobnie z rybami,
          ryby chude nie mają tylu właściwosci(kwasów niezbędnych) a do tego duże ryby
          zatrute są rtęcią.

          2. hehe = to samo co chleb. Mąka to mąka, za dużo nie wolno. Fakt że
          niedogotowany makaron ma mniejszy indes glikemiczny nie oznacza że jest zdrowy.
          Ale mało nie zaszkodzi.

          Umiar, ale pewnych rzeczy nie powinno się wogóle spożywać tak jak nie pije się
          benzyny czy nie je opon. Pewnie też byśmy strawili jakośsmile
          Palę papierosy więc trzeba dojadać wit c i nie jeść wogóle cukru, maki, coli,
          frytek,chipsów, etc.
    • vandikia nie 23.11.06, 11:33
      i wlasnie o tym ostatnio myslalam. jem to na co mam ochote, nie przejmuje sie
      kaloriami, nie licze, jak chce jem tlusto, jak chce jem chudo, jak chce jem
      slodkie i wiecie co... to jest chyba lepsze od wyrzutow sumienia, ze sie pączka
      zjadlo.
      jesli akceptujecie to co jecie to nie tyjecie smile)

      jesli chodzi o zdrowe odzywianie...staram sie jesc duzo warzyw, sporadycznie
      owoce, jem duzo mięsa i dużo makaronów. staram sie unikac chemii- zup z
      proszku, jakiś cud kubkow knorra, chemicznych przypraw. preferuje ziola.
      ale za to zupy bez kostki knorra nie akceptuje smile)
      • lajton Re: nie 23.11.06, 11:39
        jesli mialabys robic to wbrew sobie to bez sensu
        ja nie wrzucam w siebie byle czego, nie traktuje swojego ciala jak smietnik
        nie chodzi o to, ze chudo to zdrowo (slonecznik, orzechy - potwornie kaloryczne
        przekaski, a zdrowe)
        i nie chodzi mi o kalorie, ale o jakosc spozywanych rzeczy
        i pierdolca bym dostala dostajac ataku wyrzutow sumienia, bo drinknelam sobie
        albo zjadlam desery dwa a nie jeden
        chodzi o niepopadanie w skrajnosci przeca
        • khaki3 Re: nie 23.11.06, 11:43
          Nie mozna przeciez z kazdej rozrywki kulinarnej rezygnowac. tu chodzi o jakos
          produktow,jakie sa w naszej potrawie. zdrowsze sa schabowe z wiejskiej swinki
          niz z karmionej chemikaliami. jednak schabowe same w sobie najdzrowsze nie jest.
          chodzi o sam fakt,ze wybierasz zdrowe produkty,a z nich tworzysz cos co lubisz
          jesc. jedzenie ma byc przyjemnoscia, ma smakowac, ma byc takie jakie lubisz.
          znam dziewczyne,ktora ja bez smaku bez przyjemnosci a je bo trzeba jesc i niby
          zdrowo bokielki itp ale co z tego jak przyjemnosci zadnej nie ma z tego. chodzi
          o to,ze produkt ma byc zdrowy, i jesli maszmozliwosc wybrac miedzy czyms z
          pestycydami a czyms bez pestycydow to czy wybierzesz bez chemii czy z chemia.
          --
          Dyplomata - człowiek, który potrafi powiedzieć spier...aj w taki sposób, że
          poczujesz dreszczyk emocji na myśl o czekającej cie wyprawie.
          tiny.pl/rfvg
          • six_a Re: nie 23.11.06, 13:36
            a moim zdaniem to trochę pic na wodę, bo co z tego, że ktoś nie używa
            pestycydów, jeśli ziemia, woda i powietrze tak czy inaczej są przesiąknięte
            syfem. jedna marchewka nie będzie zdrowsza od drugiej, tylko dlatego, że ktoś
            ją nazwał ekologiczną, bo rośnie pięć metrów dalej od drogi krajowej niż
            ta 'niezdrowa', za to z całą pewnością będzie droższa.
            biznes jest biznes, czyli przy w sumie niewielkiej korzyści dla organizmu,
            wydajesz więcej.

            --
            prawie jak kopov

            climbatize
    • aasiula1 Re: staracie się jeść zdrowo? 23.11.06, 13:18
      ja mam do tego zdrowe podejście. Jem bardzo mało czerwonego mięsa, raczej drób,
      ryby, soja. makarony włoskie białe, ale ryż tylko brązowy. Mało słodyczy,
      baaardzo duzo warzyw i owoców. Ale wynika to raczej z tego, że tak lubię. Dla
      równowagi popijam colę, czasem chipsy, frytki.
    • baba_krk nie jem i nawet się nie staram... 23.11.06, 13:29
      puszki, paczki - często
      biały chleb
      dużo warzyw i owoców
      dużo słodyczy
      dużo cipsów jak Dzika
      za mięsem nie przepadam, ale 1-2 razy w tygodniu zjem
      biały makaron, albo kolorowy tongue_out
      żywoności ekologicznej niet i nawet nie wiem gdzie się ją kupuje

      dodatkowo potrafię wszystko tam chamsko odsmażyć (nawet warzywa na patelnię),
      że ocieka tłuszczem na kilometr

      poza tym pizza, hamburgery, hot dogi, zapiekanki i inne badziewiaki baaaardzo
      często

      no i pewne używki w sporych ilościach tongue_out

      gdyby nie to, że w sumie jem sporo warzyw i owoców to pewnie bym się już
      przekręciła tongue_outPP
    • pszczolaasia Re: staracie się jeść zdrowo? 23.11.06, 18:07
      nie wyobrażam sobie życia bez miesa i rybek...serio-seriosmile) a makaron razowy
      mi nie smakujesad na rzecz zdrowego żywienia moge powiedziec, że nie jadam
      slodyczy czipsow coca coli i tego typu gowien- bo nie lubię.. smile)
      --
      znudzila mi sie;-P
      • kocia_noga Re: staracie się jeść zdrowo? 23.11.06, 18:54
        Mam już dorosłe dzieci, więc i innego rodzaju przemianę materii.Od kilkunastu
        lat pzrynajmniej raz w roku robię głodówkę.Zaczynałam od 1 doby, potem po ok 3
        tygodnie, teraz wyczytalismy z małżem,że wystarczy 12 dni, a w innej księdze
        mądrej,że 14.Wyglądamy młodo,czujemy się fajnie, energii mamy w cholerę i
        trochę, nie chorujemy.W lecie zatrułam się salmonellą i leżałam w szpitalu 3
        dni, jak dziecko- średnia pobytu dla osób w moim wieku to 8-10 dni.
        Piszę o tych głodówkach, bo wtedy następuje spalanie śmietnika, jaki w sobie
        nosimy - jak śmieci duzo, to jest ciężko i niepzryjemnie.
        A więc mamy takie namacalne powody,żeby się nie truć.Piszę cały czas "my", bo
        jesteśmy z czcigodnym małżem w jednej drużynie.
        Warzywa kupujemy na bazarku, chociaz to żadna gwarancja,jaja, sery, mleko, drób
        od gospodarzy.Mięso jemy rzadko i niewiele.Małż kupuje i spożywa rózne takie,
        cukier brązowy, makaron razowy,olej lniany itp, ja - niekoniecznie.Słodzimy
        miodem albo sokami własnej roboty.Z konserw jemy tylko tuńczyka i z tego nie
        zrezygnujemy.O koli, cipsach itp nie ma mowy.
        Jeśli chodzi o mięso, to chętnie jedlibysmy koszerne, bo ta cała koszernośc w
        jego wypadku polega na unikaniu pzrez zwierzęta cierpienia - wszystkie rytuały
        i pzrepisy prowadzxą do tego,żeby zwierzę nie cierpiało.To odpowiada naszemu
        poglądowi na świat.Nie jesteśmy Żydami,nie znamy żadnej koszernej ubojni, a
        poza tym dowiedziałam się,że w Polsce mięso koszerne jest okropnie drogie, więc
        niestety.
        Kupujemy w drodze na basen ( raz w tygodniu) czekoladę z migdałami i zżeramy po
        połowie, a poza tym każde dokupuje sobie czekolady na własny użytek i
        odpowiedzialność.
        Ale co was może obchodzić ta cała gerontologia?
        Napiszę o synu, który w zeszłym roku miał ciężkie obawy o zdrowie, wynikające z
        przepracowania, braku snu, i uzależnienia od zupek chińskich i pizzy.
        Nie je już zupek ani cipsów,nawet zamawia do pracy u katermiszcza surówki!
        Córka odżywia się rzadko, ale chyba zdrowo, bo to od niej dowiedziałam się o
        tych koszernych rzeźniach.
        --
        ojdyrydyrydy
        • pszczolaasia Re: staracie się jeść zdrowo? 23.11.06, 22:37
          tak świeżutka flonderka...albo wędzona taka prosto od rybaków..no powiedz
          powiedz, ze bys nie zgrzeszyla i zjadla?? ja moge grzeszyć na okrąglo!!;-DDD
          a makaron mi nie wchodzisad ten arzowy..nie wiem czemu..
          p.s. Szafa mnie rozwaliła.... big_grinDDD normalnie kopara mi opadla. zawsze
          goladam foty i czytam jednoczesnie wyjasnienia i otworzylam 1-wsza a tam
          szafa..big_grinDD cos fantastycznego!!!!! dziękiwink)))
          --
          znudzila mi sie;-P
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka