Jestem osobą, która nigdy nie przepadała za mięsem jakoś wybitnie. Jadłam je raczej dlatego, że tak mnie wychowano. Chciałabym zmienić swoją dietę, sposób jedzenia i myślenia. Na początek pragnę wyeliminować wołowinę, wieprzowinę, drób, zupy na bazie mięsnych wywarów - ogólnie spożywanie ciał zwierząt... Jednak z obawy o zdrowie (głównie ze względu na to, ze może to być zbyt radykalny krok), pragnę pozostawić ryby, jajka, miód, mleko i nabiał. Gdy szukałam informacji na temat rodzajów wegetarianizmu znalazłam określenie: "Pescewegetarianizm - dopuszcza spożywanie ryb, nabiału, jajek i miodu, ale zabrania mięso czerwone i mięso drobiowe." I tu nasuwa mi się pytanie. Czy to jest określenie, które funkcjonuje? Czy można jakoś inaczej (i prawidłowo) nazwać osobę taką jak ja? Semiwegetrianka? Prawdę mówiąc dopiero zaczynam i nie wiem czy taka dieta będzie mi towarzyszyć do końca życia czy będę ją jeszcze bardziej ograniczać. Czyli... Czy takie podejście do żywienia ma jakąś nazwę? :)
Pozdrawiam!:)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.