Do założenia tego wątku skłoniła mnie dyskusja w innym wątku. Znacie osobiście wielu wegetarian/wegan? Czy faktycznie jest ich tak mało na świecie?
Moje trudności z przejściem na tą dietę wiążą się też z tym, że w całej rodzinie i wśród znajomych jestem jedyną osobą, która chciałaby zostać wege. Na rodzinnych imprezach nie mogę za bardzo liczyć na to, że będą gotowali dla mnie osobno. Mam ograniczony wybór dań. Trochę mi nawet z tym głupio, że ktoś musiałby brać na mnie względy. Byłoby latwiej, gdyby w otoczeniu bylo więcej wegetarian, a tak to się czuję jak odmieniec.
A u was jak to jest? Jesteście jednynymi wegetarianami w waszej rodzinie/otoczeniu? Czuliście się kiedyś zakłopotani, że jesteście upierdliwi dla organizatorów imprez z jedzeniem? W rodzinie gotowali dla was osobno, nie było z tym problemu?
Chodzi mi o to, czy taki statystyczny wegetarianin jest sam w swoim otoczeniu czy ma wokół siebie wielu wegetarian.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.