Dodaj do ulubionych

Jak minal dzien? :)

06.07.04, 20:27
Od switu budzilo mnie Kjoto. Urzadzilo mi poranne zabiegi fryzjerskie (to
nic, ze pazurek zahacza o skore;)) i kosmetyczne:)
Kolejny raze pojechalam do rodzenstwa (tym razem wreszcie na rowerze)
stosujacego wytrwale diete South Beach. Odwiedziny polegaja na degustacji
roznych wynalazkow z ta dieta zwiazanych.
--
Planeta Vege:)
Edytor zaawansowany
  • caprice83 06.07.04, 20:35
    Mnie jak zwykle obudziła moja kicia.
    Potem było pyszne Cappuchino, troche przytulania i nauka przerywana wypadami z
    pieskiem nad jezioro.
    No a wieczorem bedzie zasłóżony wypoczynek :P

    --
    Nadzieja ma skrzydła,
    przysiada w duszy i śpiewa pieść bez słów,
    która nigdy nie ustaje,
    a jej najsłodsze dźwięki słychać nawet podczas wichury
  • bzdura24 06.07.04, 23:39
    a ja caly dzien przelezalam z goraczka :(
    --
    "Pastisz to dobry gatunek literacki, a wyszydzenie szmiry to użyteczna robota."
  • sermina 07.07.04, 00:44
    a ja bylam dzis na shreku 2. polecam :) podobal mi sie bardziej niz jedynka :)
    kicius byl sloooodkiii...8D
  • balbinia 07.07.04, 00:49
    Pol dnia przesiedzialam przy komputerze, poza tym wyklady i inne codzienne
    czynnosci. Teraz jeszcze wcinam truskawki, sa pyyyszne :)
  • caprice83 17.07.04, 11:06
    Mam nadzieję spędzić miło i przyjemnie sobotę i niedzielę w domku nad jeziorem.
    Życzę wszystkim słonecznego weekendu:)

    --
    Nadzieja ma skrzydła,
    przysiada w duszy i śpiewa pieśń bez słów,
    która nigdy nie ustaje,
    a jej najsłodsze dźwięki słychać nawet podczas wichury
  • laliq 19.07.04, 08:47
    a ja dzis dzwonilam do mechanika, ktoremu oddalam moj rozbity samochod - nie
    mial dla mnie dobrych wiesci:(
    dla poprawy humoru powygrzewam sie dzis na slonku
    a, no i czas najwyzszy oddac index do dziekanatu - pojade na rowerku. i czas
    zaczac sie pakowac!!
    milego dnia wszystkim:)
  • balbinia 17.03.05, 23:06
    Moj dzien byl udany, glownie ze wzgledu na tak swietna pogode, na ktora
    czekalam juz cale tygodnie. Jutro moje 4 tygodnie praktyki w szkole dobiegna
    konca, a dzis miala miejsce smieszna scenka. Mentorka wyciaga kurze jajka,
    ktore dzieci beda mialy malowac. Ja rozkladam gazety i tak sobie niby ukradkiem
    zerkam na oznaczenia, czy te jaja sa z hodowli klatkowej czy z jakiego rodzaju.
    Mentorka to zauwazyla, a ze zna moj punkt widzenia, mowi: ohh, to sa jaja z
    hodowli nie-klatkowej. Rzeczywiscie, jaja (1-NL..) pochodza z Holandii od wolno
    chodzacych kurek niosek. A wiec nadzieja dla swiata jakas jest ;)
    ps. jutro opuszcze Was na cale 3 tygodnie, przez ten czas nie bede miec wogole
    dostepu do netu, wiec juz teraz zycze Wesolych Swiat i do "zobaczenia" 10
    kwietnia. (mam nadzieje, ze to forum nie padnie do tego czasu!) ;)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka