Dodaj do ulubionych

Vegan Karczma

19.11.06, 10:56
Coś takiego chcę współstworzyć w Szklarskiej Porębie lub nieopodal
międzynarodowej drogi między Jelenią Górą a Szklarską.
Sponsora mam. Potrzebuję na razie konkretny biznesplan. Z powodu małej ilości
czasu na jego napisanie poszukuję osób, które chciałyby się zająć napisaniem
czegoś takiego i/lub mają jakiś przykład do wzięcia.
Widzi mi się jakaś chata z bali drewnianych, jakieś takie coś jak w skansenach.
Można by stworzyć nawet jakąś nieformalną sieć jakichś takich karczm
(jadłodajni - a raczej jadłosprzedajni :) lub barów).
p.s.
Bardzo proszę pisać na temat i nie pisać tu zbędnych tekstów.
Obserwuj wątek
    • cyberski Re: Vegan Karczma 20.11.06, 15:44
      Się wypowiem, zważywszy na to, że kiedyś byłem właścicielem knajpy (nigdy więcej!)
      Osobiście uderzyłbym raczej w lokal "dla wszystkich" z dużym wyborem potraw wegetariańskich i wegańskich i pewnym wyborem potraw z mięsem.
      Po pierwsze masz wówczas dużo szersze grono potencjalnych zainteresowanych...
      Po drugie, jeśli mądrze to ułożysz, to osobę która przyjdzie na "schabowego" masz szansę skusić "na miejscu" czymś bezmięsnym...
      Minus natomiast lokalu "ogólnego" jest taki, że część "ideowych wegetarian" nie będzi miała odwai wejść do akiego lokalu...
      To tak ogólnie...

      --
      Raz: dla forsy... Dwa: dla zabawy... trzy... bo trzy jest przed cztery.
      • tosiekmosiek Re: Vegan Karczma 22.11.06, 16:02
        cyberski napisał:
        >... i pewnym wyborem potraw z mięsem.
        >...

        Czy aby nie pomyliłeś forów?
        vegan - WEGAŃSKA
        sery i mleko "od inseminatorów" (i nie tylko od nich) są niezdrowe.
        " " - to taki skrót myślowy
        ...
        potrawy z jakiego mięsa? sojowego?
        • cyberski Re: Vegan Karczma 22.11.06, 16:06
          Ujmę to tak...
          Twoje pieniądze - zrobisz jak uważasz...
          Ja, pomimo że jestem wegetarianinem, pieniędzy na typowo roślinną "knajpę" nie wyłożyłbym...
          Dużo mniejsza szansa na sukces niż w przypadku "klasycznej knajpy" z szerokim wyborem potraw bezmięsnych.
          Choć oczywiście szansa jest :)))
          --
          Pieniądze szczęścia nie dają, ale zdają się mieć wpływ na wszystko, co owe szczęście daje.
          • cyberski Re: Vegan Karczma 22.11.06, 16:10
            Albo na przykładzie...
            Jeśli bylbym sam lub w towarzystwie wyłącznie wegetariańskim, zapewne skusiłbym się na wejście do takiej knajpy...
            Jeśli natomiast towarzystwo byłoby "mieszane" wówczas wolałbym zaprowadzić ich do lokalu w którym i jedzący mięso by coś dla siebie znaleźli, i nie jedzący mięsa też by mieli wybór...

            Lokal "mieszany" z założenia ma więcej potencjalnych klientów...
            --
            Pieniądze szczęścia nie dają, ale zdają się mieć wpływ na wszystko, co owe szczęście daje.
            • chihiro2 Re: Vegan Karczma 22.11.06, 19:47
              Ej, ale ci co jedza mieso moga tez jesc potrawy bezmiesne! To, ze ktos jada
              mieso, nie znaczy przeciez od razu, ze musi je miec w kazdym posilku!
              Nie wiem, czy w Polsce taka knajpa chwyci. W Londynie znam wiele
              wegetarianskich, weganskich restauracji i barow, no ale to Londyn. Z najwieksza
              liczba wegetarian w Europie. W Polsce moze byc raczej trudno. Co nie znaczy, ze
              nie jest to niemozliwe :)
              --
              In order to be irreplaceable, one must always be different.
              Coco Chanel
              • cyberski Re: Vegan Karczma 22.11.06, 20:21
                Pewnie, że nie musi, ale uważam, ze powinien mieć szansę :)
                Dla mnie nie będzie problemu zjeść coś bezmięsnego w lokalu ogólnym więc nie chciałbym i jemu robić problem jeśli będzie miał ochotę na coś mięsnego...

                --
                Mądry Polityk w przeciwieństwie do Białego Kruka, nigdy w Polsce się nie pojawił.
          • dimedea Re: Karczma Cyberskiego 22.11.06, 20:24
            cyberski napisał:

            > Ujmę to tak...
            > Twoje pieniądze - zrobisz jak uważasz...
            > Ja, pomimo że jestem wegetarianinem, pieniędzy na typowo roślinną "knajpę"
            nie
            > wyłożyłbym...
            > Dużo mniejsza szansa na sukces niż w przypadku "klasycznej knajpy" z szerokim
            >wyborem potraw bezmięsnych.
            > Choć oczywiście szansa jest :)))


            Cyberski piszesz jak Spinoza który również pisywał o etyce traktaty a sam jadł
            mięso.

            Dimedea
              • dimedea Re: Karczma Cyberskiego 22.11.06, 20:31
                cyberski napisał:

                > Widać jedzenie mięsa nie przeszkadzało mu w mądrym pisaniu...
                >

                Ale dwulicowym, sztuka dla sztuki, skądś to znam.
                Perfumiaste założenia etycznie

                Pozdrawiam
                Dimedea
                • cyberski Re: Karczma Cyberskiego 22.11.06, 20:35
                  Nie wiem...
                  Spinozy nie czytałem...
                  Nie widzę natomiast powodu by komukolwiek sugerować wybory kulinarne, tak jak nie widze powodu by ktokolwiek mi sugerował co mam mieć na talerzu...

                  --
                  Pieniądze szczęścia nie dają, ale zdają się mieć wpływ na wszystko, co owe szczęście daje.
                • vegenievege Re: Karczma Cyberskiego 22.11.06, 21:05
                  Dimedea, nie profanuj Spinozy.

                  Pierwsze, jeśliś taką jego znawczynią, przypomnij sobie postulat 11 z części I
                  i pomyśl wtedy o Ziemi.

                  Drugie, kto powiedział, że etyka=wegetarianizm??? Co Ty za banialuki prawisz?
                  Etyka, szczególnie to co robił Spinoza, to stworzenie nauki pozwalającej na
                  wyprowadzenie z niej zasad moralnych. I to niekoniecznie Twoich zasad,
                  Dimedea...

                  Oż, prostytucja intelektualna, no. Perfumiaste założnenia etyczne... Brrr...
                  • dimedea Re: Karczma Vegenievege 22.11.06, 21:11
                    vegenievege napisał:

                    > Dimedea, nie profanuj Spinozy.
                    >
                    > Pierwsze, jeśliś taką jego znawczynią, przypomnij sobie postulat 11 z części
                    I
                    > i pomyśl wtedy o Ziemi.
                    >
                    > Drugie, kto powiedział, że etyka=wegetarianizm??? Co Ty za banialuki prawisz?
                    > Etyka, szczególnie to co robił Spinoza, to stworzenie nauki pozwalającej na
                    > wyprowadzenie z niej zasad moralnych. I to niekoniecznie Twoich zasad,
                    > Dimedea...
                    >
                    > Oż, prostytucja intelektualna, no. Perfumiaste założnenia etyczne... Brrr...

                    To nie są moje zasady polecam zapoznać się z pojęciami wegetarianizm, weganizm
                    to ci przejdzie z profanacją Spinozy. To jest forum wegetarianizm chyba na
                    tema.
                    Jak ktoś założył wątek o Karchmie wegańskiej to też na temat tego forum.

                    Jeszcze raz powtarzam tego rodzaku etyka lub moralność jaką serwują Spinioza to
                    jedynie perfumeria.


                    Dimedea
                    • cyberski Re: Karczma Vegenievege 22.11.06, 21:25
                      Pisałem to już kilka razy, napiszę kolejny...
                      Dla mnie osobiście wegetarianizm to tylko i wyłącnzie sposób odżywiania...
                      Jeśli ktoś to łączy ze swoją lub nie swoją etyką - jego prywatna sprawa...
                      I tak jak nie widzę najmniejszego powodu by ktoś zmuszał mnie do jedzenia mięsa, tak też nie widzę najmniejszego powodu by komuś odmawiać tego prawa...

                      --
                      Mądry Polityk w przeciwieństwie do Białego Kruka, nigdy w Polsce się nie pojawił.
            • vegenievege Spinoza 22.11.06, 21:10
              A porównujesz styl Cyberskiego ze stylem Spinozy z orginału?
              W jaki sposób? Tłumaczysz Spinozę czy cyberskiego?

              Czy też może treść porównujesz? Wybacz, ale w takim razie będziesz musiała mnie
              oświecić, gdzież tę paralelę między cyberskiego postem o restauracji a Spinozy
              matematyczną konstrukcją etyki znalazłaś... Bo mój nielotny umysł jedynie
              nerwowo chichocze, nijak nie mogąc trafić na połączenia...
      • chihiro2 Re: a dlaczego chcesz skansen? 22.11.06, 19:51
        Tez jestem zdania, ze skansen to nie bardzo. Taka karczma kojarzy mi sie
        zdecydowanie z potrawami miesnymi, gdzie krolowaliby bigos, steki, jakies
        typowe miesne dania kuchni polskiej.
        Ale nie trzeba stawiac na wystroj chlodny i minimalistyczny, ja bym widziala
        cos z fantazja, kolorowego, moze byc z elementami ludowymi, ale nowoczesnymi,
        nie skansen.
        --
        In order to be irreplaceable, one must always be different.
        Coco Chanel
    • cyberski Biznesplan 22.11.06, 09:09
      Są osoby które tym się profesjonalnie zajmują...
      Ceny (z kręgu moich znajomych) to od 3000 PLN w górę...

      --
      Mądry Polityk w przeciwieństwie do Białego Kruka, nigdy w Polsce się nie pojawił.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka