Dodaj do ulubionych

Kaszanka sojowa :P

18.04.03, 06:42


Ostatnio odkryłam (a może raczej został mi objawiony :) świetny sklep ze
zdrową żywnością w Bytomiu. Znalazłam w nim kaszankę sojową. No i mam
problema bo nie wiem jak ją przyrządzić . Ma w składzie kasze gryczaną i
podobno na patelni zamienia się w popcorn :D .

Spotkaliście się kiedyś z takim produktem?
Edytor zaawansowany
  • Gość: viki IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 18.04.03, 11:58
    sheeana napisała:

    >
    >
    > Ostatnio odkryłam (a może raczej został mi objawiony :) świetny sklep ze
    > zdrową żywnością w Bytomiu. Znalazłam w nim kaszankę sojową. No i mam
    > problema bo nie wiem jak ją przyrządzić . Ma w składzie kasze gryczaną i
    > podobno na patelni zamienia się w popcorn :D .
    >
    > Spotkaliście się kiedyś z takim produktem?
    Powiem szczerze że mnie te produkty i nazwy tworzone przez upodobnianie do
    produktów pochodzenia zwierzęcego po prostu denerwują (wiem że to ma na celu
    zainteresować jedynie tych którzy nie bardzo interesuja się wegetarianizmem
    albo dopiero zaczynaja o nim myśleć, ale to jak dla mnie śmieszny chwyt
    komercyjny..., a wygląda to tak, jakby wegetarianie tak strasznie "tęsknili" za
    tym zwierzęcym pożywieniem....); jeśli chodzi o kaszę gryczaną to jem ja bardzo
    często i pierwszy raz słyszę że miałbyt z niej się robić "popcorn"
  • Gość: Roux IP: *.wloclawek.dialup.inetia.pl 20.04.03, 22:05
    A ja nie widze nic zlego w tym,ze produkty sojowe nasladuja w smaku produkty
    miesne...Przeciez wegetarianinem zostaje sie nie tylko dlatego,ze mieso jest
    niesmaczne-chodzi najczesciej o unikniecie niepotrzebnej smierci zwierzat,
    wzgledy zdrowotne...Dlaczego mam rezygnowac z np. parowek, kaszanek, jezeli je
    lubie i moge zjesc w wersji "bezkrwawej"?
    A propos tych kaszanek,to faktycznie rospryskuja sie po calej okolicy patelni:
    (.I tez nie bardzo umiem sobie z tym poradzic:(.Czasami pomaga wczesniejsze
    porzadne rozgrzanie patelni, potem oleju i dopiero kaszanki i rozciecie jej
    delikatne- tak, zeby mogla swobodnie "wylazic z flaka".Chociaz to tez nie
    zawsze skutkuje-nie wiem czemu:(.
  • Gość: viki IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 21.04.03, 11:26
    te produkty sojowe (i inne) NIE NAŚLADUJą W SMAKU PRODUKTÓW MIĘSNYCH - soja ma
    swój smak a żeby "naśladować" smak mięsa musiałaby mieć dodane aromaty
    potraw "mięsnych"
  • Gość: Roux IP: *.wloclawek.dialup.inetia.pl 21.04.03, 13:51
    Gość portalu: viki napisał(a):

    > te produkty sojowe (i inne) NIE NAŚLADUJą W SMAKU PRODUKTÓW MIĘSNYCH - soja
    ma
    > swój smak a żeby "naśladować" smak mięsa musiałaby mieć dodane aromaty
    > potraw "mięsnych"

    Wlasnie, ze nasladuja-moze nie samo mieso, ale produkty, ktore z niego
    powstaja,czyli parowki, kaszanki, smalec itp.Po dodaniu chemicznych
    poprawiaczy, przypraw, soli, odpowiednich obrobkach nawet styropian nabierze
    smaku.Z reszta na tej samej zasadzie jest wyrabiana dzis wiekszosc
    wedlin,parowek itp. miesnych-tez poprzez dodawanie chemikaliow poprawiajacych
    smak, zapach, konsystencje.Przeciez surowe mieso tez ma swoj specyficzny smak i
    aromat, zupelnie inny niz produkty z niego powstajace.
  • Gość: viki IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 21.04.03, 14:04
    Roux, przestań się sprzeczać bo nie masz racji - te produkty na bazie soji
    NIGDY nie będą miały smaku potraw mięsnych choćby nie wiem jakie przyprawy do
    nich dodawano(chyba że, tak jak mówiłam byłyby tam dodawane aromaty z produktów
    które mają imitować, a tak póki co nie jest), i zresztą nawet gdyby tak było,
    to wtedy nie byłyby to już produkty wegetariańskie
  • Gość: Roux IP: *.wloclawek.dialup.inetia.pl 21.04.03, 18:17
    Gość portalu: viki napisał(a):

    > Roux, przestań się sprzeczać bo nie masz racji - te produkty na bazie soji
    > NIGDY nie będą miały smaku potraw mięsnych choćby nie wiem jakie przyprawy do
    > nich dodawano(chyba że, tak jak mówiłam byłyby tam dodawane aromaty z
    produktów
    >
    > które mają imitować, a tak póki co nie jest), i zresztą nawet gdyby tak było,
    > to wtedy nie byłyby to już produkty wegetariańskie
    Hmmm...tzn. nadal uwazasz, ze do produktow sojowych imitujacych produkty miesne
    sa dodawane substancje pochadzace z np. uboju?A na jakiej podstawie?Bo jesli
    tylko przez wlasne "widzimisie" to, z calym szacunkiem, ale nie przekonujesz
    mnie ani troche.Poza tym dlaczego produkty roslinno-syntetyczne sa wg Ciebie
    niewegetarianskie?
  • Gość: viki IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 21.04.03, 18:33
    Gość portalu: Roux napisał(a):

    > Gość portalu: viki napisał(a):
    >
    > > Roux, przestań się sprzeczać bo nie masz racji - te produkty na bazie soji
    >
    > > NIGDY nie będą miały smaku potraw mięsnych choćby nie wiem jakie przyprawy
    > do
    > > nich dodawano(chyba że, tak jak mówiłam byłyby tam dodawane aromaty z
    > produktów
    > >
    > > które mają imitować, a tak póki co nie jest), i zresztą nawet gdyby tak by
    > ło,
    > > to wtedy nie byłyby to już produkty wegetariańskie
    > Hmmm...tzn. nadal uwazasz, ze do produktow sojowych imitujacych produkty
    miesne
    >
    > sa dodawane substancje pochadzace z np. uboju?A na jakiej podstawie?Bo jesli
    > tylko przez wlasne "widzimisie" to, z calym szacunkiem, ale nie przekonujesz
    > mnie ani troche.Poza tym dlaczego produkty roslinno-syntetyczne sa wg Ciebie
    > niewegetarianskie?
    ********************************************************************************
    ja tak uważam????? :)))) albo nie czytałeś uważnie tego co juz 2 razy
    napisałam, albo...() ale specjalnie dla ciebie powtórzę :) jeszcze raz: w
    wegetariańskich produktach sojowych lub na bazie soji i innych roślin które
    imituja produkty mięsne NIE MA żadnych dodatków pochodzących z uboju zwierząt,
    przykro mi:)
  • Gość: Roux IP: *.wloclawek.dialup.inetia.pl 21.04.03, 18:58
    O.K.znaczy,ze Ty sprzeczasz sie ze mna w kwestii smaku, a ja z Toba w kwestii
    dodatkow...misunderstanding-zdarza sie.Nie bede poruszac juz kwestii tego,ze
    kaszanki sojowe Cie drzaznia-Twoj wybor, jesc ich nie musisz.Ja nadal nic zlego
    w tym nich widze(oprocz tego,ze najzdrowsze nie sa).pozdr.
  • aladar 22.04.03, 13:54
    A ja uważam, że wiele potraw sojowych mających imitować prod. mięsne - bardzo
    dobrze to robi ;-)
    Dowód dla mnie: mój tata dał sie nabrać po podaniu mu kanapki ze "smalcem
    sojowym" :-) A musze dodać, że zawsze był przeciwnikiem i wyrażał głęboką
    niechęć do wszelkich sojowych produktów (to dlatego, że wbrew jego woli i radom
    zrezygnowałam z mięsa).
    Zresztą nie tylko tata dał się nabrać- wiele osób ze środowiska "mięsożernego"
    tak twierdziło.
    I jeszcze jedno: niedawno odgrzewałam kotu kawałek mięsa z indyka (surowego).
    Oczywiście nie próbowałam go, ale zapach takiego nieprzyprawionego mięsa
    zupełnie odbiega od zapachu wszelkich potraw z jego udziałem. Smak na pewno też.
    Wystarczy dodać jakiś wonnych ziółek, soli, pieprzu i innych składników i
    wszystko sie zmienia. Soja czy tofu bardzo chłoną te dodatki (tofu samo w sobie
    jest takie nijakie) i dlatego tak łatwo przyrządzic imitację stosując przyprawy
    właściwe dla danej potrawy mięsnej.

    Pozdrawiam
    Ala
  • aladar 22.04.03, 13:55
    A kaszanka sojowa mi kompletnie nie smakowała :-p
  • sheeana 23.04.03, 18:55
    Kaszaneczka została przyrządzona przez moja mamusia razem z grzybkami, nie
    rozprysnęła się i byłą całkiem, całkiem (nawet anty-sojowe samce domowe nie
    marudziły jak zwykle). Na pewno nie zakupiłam jej bo tęsknie za smakiem i
    zapachem miecha. Bo gdyby tak było to bym z niego nie rezygnowała na początku.

    Ale uwaga , uwaga! A genialnym sklepiku zakupiłam również produkt o jakże
    mięsnej nazwie "pieczeń z tofu" i to dopiero jest rewelka! Przysmażone na
    patelni, super smakuje . Takie przyprawowo warzywne :)

    A żeby nie było , że kupuje same gotowce to na święta zrobiłam wiosenny
    pasztecik- warzywka (brokuły , marchewka, kalarepka) zatopione w fecie z
    jogurtem + agar-agar. Tysh super!
  • Gość: ala IP: *.chello.pl 24.04.03, 14:28
    O rany- podaj przepis! :-)
    Mnium, mnium....

    A pieczeń to i ja pamietam, bardzo mi smakowała, ale teraz nigdzie dostać nie
    mogę :-(

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.