• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Czy jecie kawior? Zastanawiam sie jak go kategoryzowac, jak nabial,np. kurze
    jaja? Kurze oczywiscie nie sa ale najblizej jemu (kawiorowi) do nich chyba.
  • kamil_de_luxe napisał:

    > Czy jecie kawior? Zastanawiam sie jak go kategoryzowac, jak nabial,np. kurze
    > jaja? Kurze oczywiscie nie sa ale najblizej jemu (kawiorowi) do nich chyba.

    NIE - nie jecie
  • nie jecie.ale jak ktos ma dylemat to ostatnio widzialam na allegro kawior roslinny:D
  • A żeby mieć kwior, to się nie robi krzywdy rybie? Poważnie pytam, gdzies
    widziałam urywek programu na ten temat i wydaje mi się że samicom rozcina sie
    brzuszki i wyciska jajeczka... I w takim wypadku to raczej bym podciągała pod
    mięso niz pod jajka.
    --
    A ja wolę Wolę
    Forum mieszkańców Woli Justowskiej
    Małe Kobietki
  • martvica napisała:

    > A żeby mieć kwior, to się nie robi krzywdy rybie? Poważnie pytam, gdzies
    > widziałam urywek programu na ten temat i wydaje mi się że samicom rozcina sie
    > brzuszki i wyciska jajeczka... I w takim wypadku to raczej bym podciągała pod
    > mięso niz pod jajka.


    Ja bym podciągnęła pod ... zadawane cierpienia rybie... bo to jest nacinanie
    jej i wydobywanie kawioru.
    Ani to wege ani wegan ani witarian. ANI LUDZKIE ZACHOWANIE !
    --
    ===========================
    *** www.wegetarianie.pl ***
    ~~~ www.miau.pl ~~~
  • A ona tę 'operację' przeżywa? :( Co za pomysł :(
    --
    A ja wolę Wolę
    Forum mieszkańców Woli Justowskiej
    Małe Kobietki
  • > Poważnie pytam, gdzies
    > widziałam urywek programu na ten temat i wydaje mi się że samicom rozcina sie
    > brzuszki i wyciska jajeczka...
    Tak czynią klusownicy, i owszem.
    Kawior (czarny), sprzedawany legalnie, o ile wiem, pozyskuje się w taki sposób:
    hodowanym na farmach jesiotrom robi się taki "masaż" brzucha, delikatnie
    wyciskając jajeczka. Część tych jajeczek idzie do puszek - a część pozostawia
    się do wylęgu młodych jesiotrów, które częściowo zostają w hodowli - a
    częściowo są wypuszczane na wolność. Zabijanie zaś wyhodowanych sztucznie ryb,
    by pozyskać jajeczka, po prostu się nie opłaca. Zatem nie widzę powodu, dla
    którego taki kawior miałby się różnić w sposób podstawowy od jajek kurzych.
    No a co się tyczy czerwonego - to łososie i tak giną po skończeniu okresu
    tarła. Zatem ich uśmiercenie o tych parę dni wcześniej większego znaczenia nie
    ma.
  • Ale to właśnie było o 'przemysłowej' farmowej produkcji, nie o kłusownikach...
    --
    A ja wolę Wolę
    Forum mieszkańców Woli Justowskiej
    Małe Kobietki
  • Zależy - kiedy i gdzie.
    Głowy za to nie dam, bo sama o tym słyszałam prywatnie - ale podobno obecnie
    (to znaczy, od zeszłego roku) sprzedawać legalnie można tylko kawior,
    wyprodukowany w opisany przeze mnie sposób.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.