Dodaj do ulubionych

Delikatny jak Bałtyk

04.12.05, 21:54
Bałtyk został uznany przez Międzynarodową Organizację Morską za obszar
szczególnie wrażliwy. Ma to spowodować większą niż dotychczas ochronę przed
dewastacją wywołaną intensywną żeglugą

Morze Bałtyckie to jeden z najbardziej zatłoczonych akwenów. Ogromna liczba
wysp, wąskich cieśnin i przesmyków jest dużym utrudnieniem dla nawigacji
statków. Dodatkowo długie okresy utrzymywania się pokrywy lodowej powodują, że
ryzyko wypadku i wycieku ropy znacznie wzrasta.

Mimo ogromnego ruchu statków Bałtyk jest siedliskiem dla ssaków morskich:
morświnów i fok oraz istotnym szlakiem dla wędrówek nurników, kaczek, gęsi i
ptaków brodzących. Według naukowców zajmujących się Morzem Bałtyckim
wystarczyłoby wprowadzenie przymusowego pilotarzu wszystkich jednostek
poruszających się po akwenie. Na wysokości cieśnin Duńskich na statku
pojawiałby się pilot doskonale znający warunki żeglugi i prowadziłby jednostkę
po wytyczonych trasach. Statki poruszałby się po Bałtyku niczym po wirtualnych
autostradach. Taki rodzaj żeglugi gwarantowałby względne bezpieczeństwo dla
ekosystemu.

- Wyjątkowość Bałtyku polega na tym, że jest to mały akwen, do tego jego woda
klasyfikowana jest jako słonawa - tłumaczy Krzysztof Skóra, szef Stacji
Morskiej UG w Helu. - Żyją w nim gatunki zarówno słodko-, jak i słonowodne.
Stąd jego unikatowość. Jedyne połączenie jakie ma ze słonym Morzem Północnym
to płytkie cieśniny Duńskie. Raz na jakiś czas następuje duży wlew słonej
wody. Ostatni był 20 lat temu. Może jest coraz słodsze i faunie słonowodnej
jest bardzo trudno. Jeżeli zdarzy się katastrofa, np. wyciek ropy, to
gatunkom, które i tak są w trudnej sytuacji, będzie bardzo ciężko się odnowić.

Po wodach Bałtyku pływa dziennie około 2 tys. statków (w tym 200 tankowców z
ropą naftową i innymi substancjami płynnymi). Ilość ropy naftowej przewożonej
przez Bałtyk cały czas rośnie: z 20 mln ton w 1995 r. do 120 mln ton dzisiaj.
miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,3048340.html
--
to nosi chyba każdy...
-----
fason to podstawa....
Edytor zaawansowany
  • skiela1 18.12.05, 01:52
    Czytam tylko...i po cichusmile
  • arek-zabki 28.12.05, 01:49
    Ja też
    --
    "Nie poznaję kolegi, cicha woda..."
  • agnie_szka9 02.01.06, 14:30
    cisza po burzy...
    --
    najgorsze są te grzechy, które nie przynoszą uciechy...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka