21.06.10, 08:27
Miałam milczeć na ten temat, ale dłużej nie wytrzymam.
Zanim zacznę poinformuję od razu (bo pewnie potem będę o to
posądzana), że:
1) nie jestem moherowym beretem
2) mam b.udane życie seksualne
3) nikomu nie zazdroszczę uniesień
4) nie mam kompleksów

Wieczorem w okolicy Koszteli 2 rozchodzą się odgłosy wydawane przez
jedną z naszych sąsiadek, która jak widać nie wie, co to znaczy
intymność.
Mimo zamkniętych okien stękania te są na tyle głośne, że nie nawet
przy włączonym telewizorze nie da się tego nie słyszeć.

Kobieto opanuj się więc wreszcie, bo nie mieszkasz tu sama i inni
nie mają ochoty na słuchanie twoich krzyków i stęków.
I może teraz nieco bardziej dosadnie: jak nie potrafisz zapanować
nad swoimi emocjami, to zaklej sobie mordę zanim dasz d...y
--
"Jestem, jak to mówią, nie przystający" (Ch.Baudelaire)
Edytor zaawansowany
  • kudlaty007_rj 21.06.10, 08:50
    Ja bym posłuchał smile
    Tylko napisz pod którym oknem stanąć
  • zoot 21.06.10, 09:02
    ja też chętnie posłuchamsmile proszę o dokładniejsze namiary (która
    klatka?)
  • zoot 21.06.10, 09:04
    ja też chętnie posłuchamsmile poproszę o dokładniejsze namiary (która
    klarka?)
  • hosearmando 21.06.10, 10:40
    Kolejna poważna sprawa wymagająca komisji śledczej smile

    trzeba to sprawdzić..a może ktoś uczy się grać na wuwuzelach?
    mieszkanie jest nawiedzone przez demona? jest problem z zawiasami w
    drzwiach lub rurami od kanalizacji ....i co w tym czasie robiła
    ochrona?

    Dziękuję za poprawienie humoru!
  • cai_lun 21.06.10, 11:05
    jabulani, wuwuzele, jęki - nie wiadomo co gorsze
  • spomet 21.06.10, 14:18
    ja tez proszę o namiary na te jęki
  • robb80 21.06.10, 15:32
    a czy są tu jakieś zapisy na słuchanie? czy mogę być dopisany? w jakiej godzinie
    się zbieramy? jak będzie problem z dźwiękiem proponuję zabrać ze sobą jakieś
    kubeczki i w razie co to do ściany przystawimy wink
  • iwus-1982 21.06.10, 15:53
    Hehehehehe big_grin
    Ach ach ach ...
  • iwus-1982 21.06.10, 15:54
    Katechana, moim zdaniem troszkę za ostro.
  • robb80 21.06.10, 17:15
    oj chyba nie. z tego co pamiętam to katechena ma małe dziecko które nie musi
    tego słuchać
  • lali15c 21.06.10, 17:49
    to akurat nie jest dobry argument
    bo pani "głośna" stwierdzi ze nie musi słuchać płaczącego dziecka katechany
  • fotoszymi 21.06.10, 18:13
    ochrona była w środku smile))
    a zarząd nie mógł zareagować bo w tym czasie robił obchód po osiedlu i gasił
    światła na klatce smile))
    --
    Szymuś
  • mrjarro 21.06.10, 19:02
    Facet, który Ją ma musi być niezły w te klocki..big_grin

    A dla Sąsiadki Katechany mam tu taką pomoc doraźną.. Nie wiem czy pomoże w tej
    kwestii ale wart spróbować wink

    allegro.pl/item1073253005_stopery_do_uszu_napier.html
  • rajska_lonia 21.06.10, 19:16
    Coś mi się zdaje że nie długo na tym osiedlu to i postękać głośniej
    nie będzie można bo ktoś swój łeb do sciany przyłoży i będzie to mu
    przeszkadzać .Co za ludzie !!!!!!!!!!!!!!
  • katechana1 21.06.10, 19:36
    nie słyszałaś babska, to się nie wypowiadaj.
    Uszu przy ścianie nie trzymam, bo mam lepsze zajęcia i jak napisałam
    nawet przez zamknięte okno i rozgłoszony telewizor tę stekającą babę
    było słychać, więc chyba jednak cicho to nie było, co???


    --
    "Jestem, jak to mówią, nie przystający" (Ch.Baudelaire)
  • robb80 21.06.10, 19:50
    katechena,a powiedz czemu nie poszłaś jej powiedzieć bezpośrednio że przeszkadza
    ci jej odgłos???
  • katechana1 21.06.10, 19:57
    zapewniam, że jak mi się uda zlokalizować, skąd dokładnie dochodzą
    odgłosy, to tak zrobię. Nie było to nawet chyba w moim bloku. Poza
    tym mam pytanie, czy tylko ja to słyszałam, czy reszta siedzi cicho,
    bo im nie przeszkadza lub wolą się nie wychylać?
    --
    "Jestem, jak to mówią, nie przystający" (Ch.Baudelaire)
  • spomet 21.06.10, 20:20
    Jutro tj. wtorek przejdę się wieczorkiem pod Koszteli 2, może mi się
    uda posłuchać tych jęków.
    mam pytanie czy one są codziennie?
  • goracadziurka69 21.06.10, 21:37
    Chciałabym Panią uprzedzić, że mieszkam na Koszteli i dziś wraca mój mąż z
    delegacji. W związku z tym proszę zakupić bądź też pożyczyć stopery, ponieważ
    nie zamierzam korzystać z hotelu. Jeśli komuś to nie odpowiada,to proszę
    przeprowadzić się do domu jednorodzinnego.
    p.s. Zapewniam Panią, że syreny strażackiej nie przekrzyczę.
    Pozdrawiam niedopieszczonąwink
  • spomet 21.06.10, 21:43
    To ja dziś jednak idę posłuchać
  • katechana1 21.06.10, 22:10
    i kto tu jest niedopieszczony? Moj w delegacje nie wyjeżdża smile
    --
    "Jestem, jak to mówią, nie przystający" (Ch.Baudelaire)
  • mrjarro 21.06.10, 22:31
    Gorącadziurka69... zazdroszczę Twojemu mężowi umiejętności big_grin
  • sieczka2 21.06.10, 21:57
    hahahh ale sie uśmilam, że Ci sie chcialo Małgosiu , tłumaczko , z 3
    piętra taki watek zakladć ??? <ale łatwo Cie rozszyfrowac po Twoich
    watkach poprzednich> jak sie sąsiedzi domyśla to dopiero Cie
    wyśmieja smile a może czegoś Ci brakuje..... a ogólnie to widze ze
    wszytsko Ci przeszkadza, jęki , syreny......
  • katechana1 21.06.10, 22:09
    Tobie to się chyba dopiero nudzi skoro przeczytałas całą historię
    moich wątków. Ameryki nie odkryłaś, a jak coś się nie podoba, to
    zapraszam na rozmowę, bo przecież dobrze wiesz, gdzie mieszkam.

    \PS login pasuje do ciebie idealnie (if you know what I mean)
    --
    "Jestem, jak to mówią, nie przystający" (Ch.Baudelaire)
  • sieczka2 21.06.10, 22:16
    znaczy sie co mam sie Ciebie bac????????komu sie nudzi to nie bede
    pokazywała palcami, dobrze ze juz powodz sie skończyła to
    przynajmniej syrena Cie nie męczy smile ale widze ze znowu masz inny
    problem....
  • mrjarro 21.06.10, 22:29
    Słoneczka... Ja wiem, że miedzy kobiety nie powinno się wcinać... Ale jak coś to
    ja jestem niedopieszczony i w sumie mogę ewentualnie pomóc kobiecie w
    potrzebie.... Co prawda na imię Małgosia mam uczulenie ale czego się nie robi
    dla dobra ludzkości.. big_grin .. Szatyn 186 cm wzrostu, krótkie włosy , samotny big_grin
  • pasoaaa 21.06.10, 22:50
    witajcie wink
    czy te jęki pochodzą spod tego samego adresu, o którym w
    ubiegłorocznym sezonie letnim było głośno na tym forum??? był to
    chyba najliczniej komentowany wątek
    może zorganizujemy osiedlową wyprawę pod ten blok?
    sama zastanawiam się, jaki poziom decybeli można osiągnąć podczas
    miłosnych uniesień...

    Pozdrawiam wszystkich
    PEACE & LOVE
  • sieczka2 21.06.10, 23:04
    mi taka pomoc jest zbedna smile zświetnie sobie radzimy z moim
    partnerem smile
  • mrjarro 21.06.10, 23:17
    Sieczka.. Ja mam nadzieję, że zrozumiałaś przesłanie wink no big_grin
  • iwus-1982 21.06.10, 23:31
    Poprzedni taki wątek dotyczył innej ulicy, teraz jest akcja: na
    Koszteli wink

  • iwus-1982 21.06.10, 23:33
    I jeszcze jedno:
    Dziś o tym wątku gadało całe osiedle big_grin

  • joanna7_dwa 22.06.10, 06:31
    chyba jednak nie całe osiedle, bo będą na placu zabaw poruszyłam temat forum i
    kobietki na mnie wielkie oczy zrobiły, bo nawet adresu nie znająwink chyba, że już
    sieczka zdążyła po swojej wnikliwej analizie wszystkich postów i rozszyfrowaniu,
    że p. Małgorzata na forum pisze, rozpowiedzieć co za opowieści dziwnej treści
    ludzie piszą.
    sieczka Tobie przeszkadzają psie kupy, więc nie wiem po co komentować, iż komuś
    przeszkadza coś innego... i widzę, że w tym poście trochę ogłady się nabrało, bo
    w poprzednim to jakby wsią zaleciało...

    Generalnie jak Wam sąsiedzi tak wszystko przeszkadza i stopery nie pomagają to
    się wyprowadzajcie jak najszybciej z bloków.
    Dziwi mnie fakt, bo w okolicach Krąselki 2, Sadowej 14 i 16 nie ma takich
    "cudów", narzekających sąsiadów, właścicieli z psami, którzy po nich nie
    sprzątają, płaczących i krzyczących dzieci, choć sporo jest większych i
    mniejszych pociech, sąsiedzi mówią sobie "dzień dobry", uśmiechają się, nikomu
    nie przeszkadzają imprezy, palenie papierosów itd... można by wiele wymienić...
  • nowatu_2 22.06.10, 07:22
    Joanna7_dwa ja czasami mam wrażenie [po odwiedzinach na forum], że
    mieszkam na jakimś innym osiedlu w ogóle big_grin Bo tutaj właśnie, gdzie
    piszesz, mam wrażenie, że wszyscy są mili, nikt nie zrzędzi, psie
    kupki są sprzątane.. Jedyny problem, to chyba te odpadające płytki wink
  • pogromca_debilizmu 22.06.10, 12:05
    poryczałem się ze śmiechu....
    starawy już jestem, dużo w życiu się nasłuchałem ale nadal lubię jak kobieta w
    łóżku "jęczy" - to fajnie podkręca.
    Trzeba się cieszyć że ta parka uprawia ze sobą sex a nie jak połowa tutaj
    marudzących ogladać telewizje, dłubac w nosie, czytać głupie posty na forum lub
    lać żonę lub dzieci ewentualnie spożywać jakiś alkohol (z kaufa oczywiście bo
    sklepikowo-osiedlowy napewno będzie mieszkańców wpędzał w alkoholizm)
    Generalnie zazdrośnicy, impotenci i kobiety które wstydzą się własnego ciała i
    kochają się po ciemku i po bożemu wspólczuje wam. tym bardziej że wasze ulubione
    durne seriale niestety w TV się kończą i przez wakacje będziecie szukać sobie
    sztucznych problemów byle tylko nie pograć z dzieckiem w piłkę, nie iść na
    spacer czy wymyśleć partnerowi czegoś wyjątkowego do zjedzenia.
  • mrjarro 22.06.10, 12:19
    I w końcu mój ulubieniec się wypowiedział. big_grin 1000% poparcia dla wypowiedzi
    Pogromcy wink Ładniej nie dało się tego ująć.

    Pozdrawiam
  • mysiaj5j 22.06.10, 21:33
    Ja też uwielbiam czytać pogromco_debilizmu Twoje postybig_grin.Mądrze piszeszsmile
    Pozdrawiamsmile
  • pogromca_debilizmu 23.06.10, 07:31
    dzięki za miłe słowa.
    niestety mam dużą skalę porównawczą.. tam gdzie przebywam najczęściej jest za
    sterylnie. i w takich momentach gdy nic się nie dzieje, wszyscy otaczajacy mnie
    ludzie to sztywniaki w garniturach z teczkami to tęsknię za tym osiedlem gdzie
    dzieci w piłkę grają, psy srają, ktoś naprawia samochód a kobiety jęczą.
    Generalnie nienawidze hipokryzji i obłudy a debilizmu wręcz nienawidzę (mimo że
    kiedyś to słowo oznaczało co innego - obecnie część ludzi zachowuje się jak
    debile - zwykłe przykurcze intelektualne)W hotelu bzykają się matki i żony z
    kim popadnie ale po cichu żeby kolega z partii się nie domyślił i gdzies po
    wódce nie chlapnął jęzorem. a jak przyjadą do domu to udają takie porządne. wolę
    tu na osiedlu miłość małżeńską, szczery sex i dobrą zabawę.. i nawet niech sobie
    syreny strażackie wyją od czasu do czasu... przynajmniej wiem że żyję - w
    społeczeństwie, wśród ludzi... ale co ja się będę produkował... niektórzy tego
    nie zrozumieją... katechana - zrobiłaś sobie dziecko - jedno - zrób sobie
    drugie. kochaj męża, i kochaj się z nim. a jak to wpadka była (sorry za
    wulgaryzm) to nic tylko Ci współczuć. ale to nie powód byś kręciła nosem na całe
    otoczenie.
  • nowatu_2 23.06.10, 08:26
    Pogromco_debilizmu - dołączam do Twojego fanklubu, jeśli można wink
    Miłego dnia! smile
  • katechana1 23.06.10, 08:49
    Twój nick powinien brzmieć "twórca debilizmu". Na jakich podstawach
    wnioskujesz, że moje życie seksualne jest szare, nudne i
    sporadyczne? Bo mam dziecko i uważam,że o udanym seksie nie świadczy
    ilość wydawanych decybeli? Jak byś był taki inteligentny za jakiego
    próbujesz się podawać, to przeczytałbyś uważnie początek mojego
    postu, w którym przewidziałam głupie argumenty, jakie ludzie wysnują
    na tym osiedlu przeciwko mnie, bo śmiałam komuś uwagę zwrócić.
    Żadna to sztuka drzeć mordę na cały głos w takich momentach i nie ma
    się tu czym szczycić.
    --
    "Jestem, jak to mówią, nie przystający" (Ch.Baudelaire)
  • pogromca_debilizmu 23.06.10, 09:01
    ja tylko twierdzę że każdy ma inny temperament w łóżku. sex to bardzo intymna
    sprawa i każdy inaczej to przeżywa. Orgazm u niektórych kobiet to rzadkość u
    innych trzęsienie ziemi. nic na to nie poradzimy. A życie seksualne tej Pani co
    tak krzyczy najwyraźniej jest udane i emocjonujące i nie widzę powodu żeby
    musiała się z tego powodu wyprowadzać. a z drugiej strony w czasie sexu spróbuj
    się w pełni kontrolować. myśleć o sowich odgłosach i słowach. Założe się że sex
    już nie będzie taki przyjemny. Czy Ty Katechana nie możesz tego zrozumieć że sex
    to nie spacer z dzieckiem i tam się trochę inne emocje wyzwalają i o co innego
    chodzi? chyba że Ty uprawiasz sex dla innych nieznanych celów. ale ja się bzykam
    po to żeby było mnie i partnerce dobrze
  • babkajaga 23.06.10, 09:27
    Drodzy sąsiedzi nie mam nic przeciwko uniesieniom, ale apeluję o to żebyście nie
    byli wybiórczo tolerancyjni. Tolerancja nie jest kierowana tylko w jedną stronę.
    Nie każdy ma potrzebę wysłuchiwania ryków, zwłaszcza kiedy ma się w domu małe
    dzieci. Tak więc seksujcie się ile wlezie, ale miejcie też na względzie uczucia
    innych ludzi, w tym ich prawo do odpoczynku.
  • socjopata666 23.06.10, 13:49
    Bardzo współczuję większości z was, że tak musicie się chwalić
    swoimi łóżkowymi osiągnięciami na tym forum. Podejrzewam, że to jest
    raczej związane z waszymi niedomaganiami i niespełnionymi
    marzeniami. Wcale się nie zdziwię jeśli większość z was oskarżyciele
    o pruderyjność jest zwykłymi hipokrytami zasłaniającymi się
    anonimowością swoich pseudonimów. Skoro jesteście tacy otwarci i
    spełnieni to zapraszam na trawniki róbcie to jak pieski, wyjąc po
    nocach jak wilki w puszczy.

    P.S. Katechanie chyba chodziło o co innego niż zakazywanie radości
    ze współżycia.


  • nowatu_2 23.06.10, 15:02
    A ja mam pytanie takie: jak często ta kobieta tak krzyczy?
  • marron_1 23.06.10, 21:46
    Szczerze, to naprawdę może irytować. Jak coś takiego słychać co 2-gą noc lub
    wieczór. Dźwięki uniesień są raczej uważane za wywołujące u niektórych
    zgorszenie.Starajcie nie porównywać tego do płaczu dziecka. Co to za przyjemność
    słuchania jęków za oknem na przeciwko w bloku. Niestety budynki ustawione są
    prawie w studnie i sami wiecie jak dźwięki się niosą. Miejcie na uwadze innych,
    mieszkających obok.
  • pogromca_debilizmu 24.06.10, 11:44
    ok. zgodzę się że codzienne słuchanie tego typu dźwięków może być irytujące.
    Szczególnie dla tych co mają lekki sen. Ale cóż kupiliśmy mieszkanie w
    nowoczesnych blokach i mamy co chcieliśmy. Życie sąsiedzkie etc...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka