Dodaj do ulubionych

Wał ze śniegu

05.12.10, 00:24
Mam pytanie czysto informacyjne.
Chciałabym się dowiedzieć czy tylko mi przeszkadza wał zrobiony ze śniegu poprzez pług który spycha zgarniany śnieg na samochody zaparkowane w rzędzie? W tamtym roku miałam problemy z wyjechaniem i zapowiada sie powtórka z rozrywki. Może ( mam nadzieję ) jest takich osób więcej i dogadamy z Zarządem inny kąt ustawienia pługu bądz naturalną nawierzchnię samych dróg tak jak w Zakopanem. Oczywiście chodniki bezwzględnie odsnieżone.
Pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • osiedlowyboy 05.12.10, 08:15
    Na tablicy ogłoszeniowej wyczytałem, że miejsca parkingowe odśnieża sam każdy swoje.
  • fajny_ziomal71 05.12.10, 08:47
    jestem tu od niedawna pierwsza zimę i zuważyłem, że ci co sprzątają, odgarniają miejsca przy grażach prywatnych>>> tracą czas na to co powinni zrobić prywatni właściciele garaży zamiast odśnieżać chodniki i drogi? nie wiem czy to prawidłowo i dlaczego tak tu jest?? może ktos coś na ten temat napisać?
  • don.pedrowa 05.12.10, 09:13
    Generalnie jest tak że podjazdy do garaży nie są odśnieżane. I jako właścicielki garażu jest to dla mnie OK.
    Często jednak śnieg który jest na podjazdach znalazł się tam w wyniku odśnieżania ulic pługiem i w takiej sytuacji powinien być przez odśnieżających usuwany tak jak to miało miejsce w miniony czwartek.
    Pozdrawiam,
    DonPedrowa
  • fajny_ziomal71 05.12.10, 09:57
    nie ma sprawy jak odśnieżają w tym miejscu jak piszesz, gdzie pług przejechał i zostawił śnieg ale oni zasuwają wszystko w rejonie tych garaży? czy plug po sobie zostawił zaspę czy nie..

    poza tym chyba z 2 przypadki widziałem (na tę sporą ilość garaży) tylko jak ktoś odśnieżał podjazd do swojego prywatnego garażu..
  • fajny_ziomal71 05.12.10, 10:10
    dlaczego tacy jak ja muszą sobie sami odśnieżać miejsca parkingowe pod chmurką (wożę łopatę w bagażniku w samochodzie) a tym co mają prywatne garaże oni odśnieżają ?
  • a_i_m.p 05.12.10, 11:41
    Jak co roku to samo.
    Mamy garaż. Podjazd odśnieżamy sobie sami. W dodatku jest wiecznie zasypywany przez pług i ekipę zgarniającą śnieg z klatek schodowych. Zanim wjedziemy lub wyjedziemy z garażu odśnieżamy zaspy - jedna łopata w samochodzie żeby wjechać i druga w domu żeby wyjechać.
    I co mnie zawsze "bawi", latem wszyscy uważają że teren przed garażem to miejsce wspólne i broń boże stawiać tam samochód (my nie stawiamy) a zimą to miejsce prywatne i odśnieżaj sobie sam. Może by jednak ustalić jakieś reguły na piśmie? Z odśnieżaniem miejsc parkingowych jest tak, że żaden pług tam nie da rady przez słupki no i to jak wszyscy mówią "prywatna własność" więc radź sobie człowieku sam, natomiast teren przed garażem to miejsce wspólne jedynie udostępnione jako dojazd do niego więc powinno być bez śniegu, owszem w ostatniej kolejności po odśnieżeniu chodników, uliczek ale wg mnie powinno.
    Ale co tam, łopata w dłoń i codzienne odśnieżanie jako dyscyplina sportu.
  • ptaszyna241 05.12.10, 12:06
    Podzielam zdanie z odśnieżaniem i myślą o własnosiach garaży w lato i w zimie .Latem ma się inną teorie a w zimie inną .O d początku zamieszkania na tym osiedlu nikt mi nigdy nie odśnieżył podjazdu pod garaż i nie mam takich oczekiwań ,ale irytuje mnie odśnieżaie podwórek i podjazdu pod garaże tam gdzie mieszkają członkowie zarządu.Na Sadowej podwórko zawsze i podjazdy zawsze są oczyszczone(tu też mieszka członek zarządu )Natomiast główna ulica tonie w śniegu i nawet jest nie odgarnięty śnieg pod klatkami przy ulicy od głównej ulicy .Jak mamy wszyscy sobie odśniezać sami pod garażami to ok ,niech nie będzie przywilejów .Mam pytanie gdzie jest Zarząd ,przybywa coraz więcej administratorów i rosną koszty ,a efektów nie widać .W piątek widziałam administratora wieszającego na klatkach informacje o Mikołajkach ,i nawet nie zauważył tego śniegu pod klatkami.Co tu mówić o garażach jak nie odgarnięty jest śnieg z głównych ulic i chodników .
  • tulipan123.net 05.12.10, 15:04
    nie odgarnięty jest śnieg z głównych ulic bo sie "bawią" przy garażach..apropo tego admina co wieszał ogłoszenia chyba o odśnieżaniu na parkingach i "ciszy nocnej" bo o Mikołaju to wiszą juz od wtorku, tez rozmawiałem z nim o odśnieżeniu powiedział mi że jest tylko trzech ludzi a maja całe osiedle do odśnieżenia i jest 72 klatki, więc trochę z tym schodzi i trzeba sie uzbroić w cierpliwość.
    Póki co idzie odwilż więc będzie po kłopocie sam sie rozwiążesmile a Mikołaja na podwórku widzieliście już? smile
  • a_i_m.p 05.12.10, 16:35
    w tym rzecz że nikt tych garaży nie odśnieża, to co ktoś widział to chyba ewenement smile u mnie nigdy nikogo z odśnieżaczy pod garażem nie było i nie protestuje, odśnieżamy sami.....

    a mikołaj był był, mówił ho ho ho i dzwonił dzwonkiem smile
  • water_bong 05.12.10, 11:45
    Pewnie dlatego, że przed garażami nie ma słupków, które nawet jak leżą złożone i tak blokują pracę pługu. Moim zdaniem bardzo fajnie, że pług odśnieża pod garażami przy okazji odśnieżania drogi osiedlowej wink

    --
    www.rajskajablon.net
  • dropster159 05.12.10, 12:41
    Dojazdy do garaży były i są odśnieżane regularnie z bardzo prostej przyczyny, jest to część wspólna podobnie jak drogi osiedlowe. I co ciężko niektórym zrozumieć (w tym niektórym członkom zarządu) nie są to miejsca parkingowe. Nigdy nie odśnieżałem wjazdu do garażu, bo niebyło takiej potrzeby, ale też nie parkuje na nim, co zapewne ułatwia usunięcie śniegu osobom za to odpowiedzialnym. Miejsca parkingowe odśnieżają (jak mają taką ochotę) ich właściciele. To podobnie jak sprzątanie w garażu leży w gestii właściciela.
  • elwirra28 05.12.10, 12:58
    To skoro pod wjazdem do garażu jest to część wspólna, to jak Pan od odśnieżania ją oczyści zostawiając tuż pod drzwiami zaspę śniegu to już będzie ok? Zastanawia mnie też dlaczego jak przychodzi do parkowania pod garażami ich właściciele czują się jakby ta część była ich własnością, a jeśli chodzi o odśnieżanie to nagle jest to część wspólna. Jestem za tym, żeby każdy dbał o porządek czy to wokół swojego miejsca parkingowego, jak i przed garażem, pamiętając oczywiście żeby tego śniegu nie sypać sąsiadowi. Pozdrawiam.
  • kaszmir121 05.12.10, 17:08
    A może o wywózce sniegu zarząd pomyślałby bo jak znowu dosypie to ani z garażu nikt nie wyjedzie a ni z miejsca parkingowego .Prognozy nie są zbyt optymistyczne więc warto oty pomyśleć zamiast się sprzeczać kto ma sprzątac wjazd do garażu .
  • piran1 05.12.10, 17:26
    Moim zdaniem, każdy właściciel garażu powinien mieć możliwość wykupienia miejsca przed swoim garażem, bo w tej chwili jest to chora sytuacja. Wjazd odsnieżam od paru lat sam, ale w lato nie waż się tam stawiać samochodu, bo zaraz krzyk że to teren wspólny. Odciążyłoby to ekipę sprzątającą jeśli jest to ich zadanie i mając dwa samochody nie zabierałbym miejsca na parkingu.
  • elwirra28 05.12.10, 18:33
    Jest to część wspólna, a więc należy do wszystkich właścicieli mieszkań w jakiejś ułamkowej części. Trudno zatem to wykupić. Gdyby ten teren był sprzedany przez developera razem z garażem pewnie byłoby łatwiej.
  • donpedr 06.12.10, 10:32
    dropster159 napisał:
    > Dojazdy do garaży były i są odśnieżane regularnie z bardzo prostej przyczyny,

    Otóż nie są. Przez kilka lat mieszkania na osiedlu jeszcze się nie zdarzyło, żeby mi odśnieżono garaż. Zdarzyło się za to, że sąsiad odśnieżając swój garaż odśnieżył i mój.

    Pozdrawiam,
    Krzysztof
  • donpedr 06.12.10, 10:23
    Nie narzekaj, ja zawsze sam odśnieżam przed garażem, a i z obserwacji mogę potwierdzić, że sąsiedzi również sami odśnieżają przed swoimi garażami (przynajmniej w blokach, w którym mieszkam obecnie i w którym mieszkałem poprzednio).

    Pozdrawiam,
    Krzysztof
  • agus256 05.12.10, 21:53
    ja nie zauważyłam, żeby sprzątane było pod garażami przez ekipe sprzątająca (czasami przez właśćicieli też nie) . Wręcz przeciwnie, zdarza się że pług spycha śnieg pod garaże (spod mojego już usuwałam nawiezioną górkę).
    Poza tym fajnie by były gdyby mieszkańcy odśnieżali balkony a mieszkańcy ostatnich pięter zrzucali śnieg spod okna. Jak przyjdzie odwilż i te kilkadziesiąt cm zamini się się w lód ( i sople) który zacznie topnieć (a pod balkonami biegają dzieci) . Mam nadzieję ze te roztopy nie wpłyną na stan elewacji.
    pozdrawiam ciepło
  • wojtek43only 05.12.10, 19:10
    tak czytam te dyskusje i wniosek nachodzi taki - jak w lato to są miejsca prywatne i nie wolno parkować na nich ani ich zastawiać jak przychodzi zima to wspólne i firma sprzątająca powinna sprzątać hehe dobre ! co??
  • robb80 05.12.10, 19:17
    moim zdaniem powinno sie to traktować jako część wspólną.w zimę firma od sprzątania zgarnia w miarę możliwości zgarnia śnieg oraz zakaz parkowania przed garażem przez cały rok.
  • water_bong 05.12.10, 19:27
    Zakaz parkowania przez cały rok? Pod moim garażem? A dlaczego niby? Po co Ci miejsce pod moim garażem? Chcesz je jakoś zagospodarować? Będę tam stawiał auto cały czas tak jak robię to od dwóch lat i możesz mi skoczyć wink

    --
    www.rajskajablon.net
  • tonieja12 05.12.10, 19:55
    Kochani trochę serca i ludzkiego normalnego myślenia. Będzie super jak chodniki będą odśnieżone a wjazd do garażu to 20min i 2 fajki + lepsza kondycja.
    Więcej wyrozumiałości i ...
    Pozdrawiam
    GG
  • grabsztyn 05.12.10, 21:31
    on Ci wtedy chetnie wynajmie swoje nieuzywane miejsce postojowe smile
  • robb80 05.12.10, 21:54
    water_bong napisał:

    > Zakaz parkowania przez cały rok? Pod moim garażem? A dlaczego niby? Po co Ci mi
    > ejsce pod moim garażem? Chcesz je jakoś zagospodarować? Będę tam stawiał auto c
    > ały czas tak jak robię to od dwóch lat i możesz mi skoczyć wink
    >

    ulepię sobie tam bałwana wink
  • elwirra28 05.12.10, 23:54
    robb80 napisał:

    > water_bong napisał:
    >
    > > Zakaz parkowania przez cały rok? Pod moim garażem? A dlaczego niby? Po co
    > Ci mi
    > > ejsce pod moim garażem? Chcesz je jakoś zagospodarować? Będę tam stawiał
    > auto c
    > > ały czas tak jak robię to od dwóch lat i możesz mi skoczyć wink
    > >
    >
    > ulepię sobie tam bałwana wink

    W lecie można wystawić leżak i się opalać, albo dla dzieci wyrysować planszę do gry w klasy (w tej grze też można sobie skoczyć) wink
  • water_bong 06.12.10, 08:23
    Zapraszam więc na wiosnę - rozstrzygniemy to partyjką Klasów wink) Dobre heheh

    --
    www.rajskajablon.net
  • antyochrona 06.12.10, 11:41
    Przez takich gburowatych pajacow jak water_palant mamy takie osiedle jakie mamy. W koncu ktos damskiemu bokserkowi kiedys pogruchocze kosci i pajacyk przestanie pajacowac.
  • water_bong 06.12.10, 13:16
    Że jak? smile A czemu niby damskiemu? Antyochronę również zapraszam na klasy wiosną w ramach odstresowania

    --
    www.rajskajablon.net
  • water_bong 06.12.10, 23:15
    FRAJER smile

    --
    www.rajskajablon.net
  • mysiaj5j 07.12.10, 11:43
    Niestety zima nas znowu w tym roku wszystkich zaskoczyła. A Nasz Zarząd siedzi i zawija w te sreberka...Oni tylko troje ludzi na odśnieżanie mają. To chyba jakiś żart. Każdy z nas płaci kolosalnie wysoki czynsz a oni mają tylko troje ludzi!!! żałosne, ale drogi przy Sadowej ośnieżone pięknie. Nawet solą posypane! bo Państwo Zarządowe na zebraniach będzie twierdzić, że osiedle było pięknie odśnieżone. Żenada. To niech sobie wózkiem z małym dzieckiem po osiedlu pojeżdżą, to gwarantuje, że po 10 min. zrezygnują.
  • zoot 07.12.10, 12:03
    problem w tym, że Ci z zarządu to w większości dzieci nie mają, albo o radzie gminy myślą
  • agas.pl 07.12.10, 12:55
    a ja dziś od rana same K* ślę!
    1. drogi nieodśnieżone
    2. szanowni panowie zgarniając śnieg koło miejsca postojowego - najzwyczajniej w świecie bez przerwy miejsce postojowe zasypuja mi śniegiem. zaraz będziemy mieć śnieg na masce samochodu. Hałda usypana koło miejsca postojowego jest w ten sposób, że cały śnieg zwala sie na samochód. Zgłaszałam to już w zeszłym roku u administratora. Kazano ów panom śnieg, który sami mi nasypali odgarnąć. Co z tego, że odgarniamy swoje miejsca parkingowe, jak spychacz je nam zasypuje! Czy naprawde ci ludzie nie myślą ?

    3 - I NAJWAŻNIEJSZE!!!!!! Już nie od dziś muszę taszczyć dziecko z wózkiem pod pachą!!!!!!!! To jest skandal!!!!!!!!! Nie odśnieżone chodniki na osiedlu brak możłiwości przejazdu z tyłu osiedla do bramki (chodzi o wyjście do przystanku autobusowego szkolna). Przecież to jest jedna wielka kpina.

    Zapraszam sznowny zarząd lub administratora o dodzinoie 5.50 rano i pomoc w przeniesieniu mi wózka z dzieckiem do bram osiedla. SERDECZNIE ZAPRASZAM!!!
    Może zaczniemy od jutra rana????!!!!!!!!
  • agas.pl 07.12.10, 12:57
    SADOWA - ŻEBY NIE BYŁO ŻADNYCH NIEDOMÓWIEŃ!!!!!!!!!!!!!!
  • agas.pl 07.12.10, 12:58
    NR 14 klatka 3.
    CZEKAM RANO NA POMOC.
    Proszę wyjść z ciepłych łóżeczek smile
  • joanna7_dwa 07.12.10, 14:14
    dziś zostało wszystko ładnie odśnieżone na Sadowej, przed klatkami wokół bloku i można dojść do furtki od strony boiska, a miałam zamiar to dziś zgłosić do administracji. Niestety dalej ciężko jest przejść lub przejechać samochodem, wózkiem... nie wiem czy do kogo dokładnie należy ten teren-podejrzewam, że do gminy i jutro wykonam telefon lub przejdę się osobiście. W zeszłym roku tej drogi też nikt nie odśnieżał. Sąsiedzi zgłaszajcie takie sprawy im więcej osób tym większa możliwość, że coś zdziałamy.
  • osiedlowyboy 08.12.10, 07:04
    Sąsiadko agas a nie pomyliła sąsiadka pór roku z wózkiem na śnieg?? chyba raczej sanki by pasowały.. z wózkiem nikt myślący nie wybiera sie na dwór jak na ulicach śnieg po kolana i nie można przejść smile
    pozdrówkasmile
  • donpedr 08.12.10, 07:36
    osiedlowyboy napisał:
    > Sąsiadko agas a nie pomyliła sąsiadka pór roku z wózkiem na śnieg?? chyba racze

    Oj, sąsiedzie, od razu widać, że nie masz dzieci...

    DP
  • agas.pl 08.12.10, 09:00
    Niestety, z wózka nie mogę zrezygnować, bo jadę z dzieckiem dwoma autobusami szmat drogi.
    1. owszem, sanki byłyby wygodniejsze ale w śnieżycę trudno dziecko narażać na zasypanie śniegiem. Ja z nim nie idę na górkę, tylko spędzam w podróży ok.2 godziny rano i dwie popołudniu.
    2. komunikacja jeździ, jak jeździ - w zeszłum tygodniu żadna z siedem-setek nie wyjechała z Żerania przez 40 minut. Kolejnego dnia nawet i o 801 można było pomarzyć przez ... godzinę!
    Teraz proszę sobie obliczyć. Czekam na 509 ok.30-40 minut, jadę w ciepłym autobusie do Żerania, często w korku a na Żeraniu czekam kolejne ok.40 minut na autobus. Jak to sobie Pan wyobraża? Na sankach? By dziecko przemarzło? Dorosłego telepie, a co dopiero malucha.
    Wiatr, nieodgarnięty śnieg.
    Faktycznie, chyba Pan nie ma dzieci i nie wie co to znaczy, gdy trzeba dokonać wyboru - czy ważniejsze jest dla Pana zdrowie własnego dziecka czy .. sanki smile
    Pozdrawiam

    Ps. Nie wiem, czy jest też Pan świadomy również niestety tego, że gdy się wsiada z dzieckiem na ręku do autobusu, to często większość pasażerów albo uparcie "gapi się" w szybę, pisze s-msy albo zawiązuje sznórówki w butach i nikt jakoś Pana niezauważy.... I teraz proszę sobie wyobrazić - dziecko na jednym ręku, sanki w drugim ręku... Fajnie nie? A i zapomniałam jeszcze niech się trafi kierowaca - rajdowiec smile

    Nie mniej nie oceniam wszystkich jedną miarą i pozdrawiam wszystkich sąsiadów, którzy zauważają mnie z dzieckiem w autobusie i są bardzo dla nas życzkiwi. Serdecznie dziękuję i jest mi bardzo miło mieć tak wspaniałych "znajomych z podróży" smile

    Aga
  • rabarbarowy_1 08.12.10, 14:16
    jak sie chce usiasc to sie MOWI a nie czeka na swiete obiawienie.

    Jak mnie to denerwuje.
    Po to Matka Boska dala jezyk zeby mowic.
    Wszystkim tylko dawaj a nikt nie poprosi.
    Nie za wygodnie hrabinie?
  • agas.pl 08.12.10, 14:46
    Wiesz, i tu mamy właśnie przykład braku kultury smile
    1. w autobusach i tramwajach są wyznaczone miejsca dla osób starszych, rodziców (obojętnie, czy będzie to ojciec, czy matka) i bez dwóch zdań powinny one być udostepniane bez "proszenia się"
    2. może za często nie jeździsz w komunikacja,, bo ja zaobserwowałam niejeden przykład matki, czy kobiety w ciąży proszącej o ustąpienie miejsca - i wiesz co? - ktoś miał je głęboko w d* . NIE UWAŻASZ, ZE TAKA SYTUACJA JEST UPOKARZAJĄCA?
    Ja na szczęście raz spotkałam się z sytuacją, gdzie młoda osoba nie chciała mi ustąpić miejsca, mimo tego że poprosiłam a dziecko miało bardzo zły dzień i płakało. Nie było to fajne. Zapewniam Cię.

    Wiesz, właściwe zachowanie, zasady dobrego wychowania, uprzejmość itp. -nazwij jak chcesz -wymagają jednak pewnych wpojonych zachowań. Niestety, u wielu osób widac dokumentny brak zwykłej kultury.

    Przykład z przed ok. 2 tygodni - wchodzi do autobusu linii 509 dziewczyna o dwóch kulach. Nogę ma usztywnioną. Prosi o ustąpienia miejsca. I co? - Zero odpowiedzi i jakiejkolwiek reakcji ze strony pasażerów. Siedzą sobie wygodnie, udają że ów dziewczyny nie słyszą. Udają, że jej nie ma? Czy może za młoda, by siedzieć?. Dopiero na trzecim przystanku, po wielu perypetiach i komentarzach moich i innej Pani ktoś wreszcie podniósł dupę. Dziewczyna popłakała się. NIE UPOKARZAJĄCE????!!!!!!!!!

    Powiedz, ile można prosić. Tu nie chodzi o to MNIE SIĘ NALEŻY - Tu chodzi o zwykły brak życzliwości i kultury!!!!!!
  • katechana1 08.12.10, 18:59
    Kolejny burak i cwaniak jakich wiele. Jakbyś na mnie trafił, to ty byś PROSIŁ, bo bym cię tak w dżondra pi..nęła, żebyś tylko się z bólu skulił. Jeśli masz kobietę, to jest albo głupia albo ślepa, że z takim chce być.
    --
    "Jestem, jak to mówią, nie przystający" (Ch.Baudelaire)
  • mysiaj5j 08.12.10, 13:35
    osiedlowyboy napisał:

    > Sąsiadko agas a nie pomyliła sąsiadka pór roku z wózkiem na śnieg?? chyba racze
    > j sanki by pasowały.. z wózkiem nikt myślący nie wybiera sie na dwór jak na uli
    > cach śnieg po kolana i nie można przejść smile
    > pozdrówkasmile

    Wiedziałam, że jakiś typ się znajdzie co nam sanki każe kupić. Pięciomiesięcznego malucha raczej na sanki nie posadzisz, a na świeże powietrze wychodzić trzeba. I kto tu jest nie myślący??big_grin
    pozdrówka
  • robb80 08.12.10, 19:48
    ochłońcie troszkę coś dla admiany:

    Teść chce wyrzucić teściową przez balkon. Sąsiad krzyczy:
    - Panie, zabijesz pan człowieka!
    - To odsuń się pan!
  • rabarbarowy_1 08.12.10, 22:38
    a widzisz poruszam sie komunikacja miejska codzienie. Sam mialem zlamana noge i nikt mi nie ustapil. Ale wychodze z zalozenia, ze jak potrzebuje to poprosze i nie traktuje tego ze jest to jakies upokorzenie.
    Wszystko jest kwestia tego jak sie do pewnych sytuacji podchodzi.

    A jesli chcesz usiasc to nalezy zwrocic sie do konkretnej osoby a nie pytac na caly autobus "czy ktos mi ustapi" bo dziala tzw. odpowiedzialnosc zbiorowa- nikt wtedy sie nie ruszy.

    Co do miejsc tzw. "uprzywilejowanych" nie sa one zagwarantowane w zadnym regulaminie. Wiec teoretycznie nie ma obowiazku ustepowania.

    Ustepuje miejsca w 1 kolejnosci: kobietom w ciazy, z dzieckiem, i starszym osobom ktore widac ze tego potrzebuja ale jak widze ze taka biegnie do autobusu i pozniej sapie zeby wydebic miejsce to mnie krew zalewa...
  • agas.pl 09.12.10, 08:01
    Ustepuje miejsca w 1 kolejnosci: kobietom w ciazy, z dzieckiem, i starszym osobom ktore widac ze tego potrzebuja - I tu Ci się chwali.

    ale jak widze ze taka biegnie do autobusu i pozniej sapie zeby wydebic miejsce to mnie krew zalewa...
    - i nie tylko taka , bo i tacy też są smile
    Też mnie to wkurza, nie powiem, że nie, gdy leci ktoś po trupach do autobusu lub tramwaju i omal się nie zabije, by zająć miejsce. Często nie pozwoli nawet wysiąść pasażerom a już się pakuje do środka smile Myślę jednak, że w Twoim przypadku, tak jak pisałeś wcześniej - jeśli to będzie osoba, która potrzebuje tego miejsca - to ustapisz wink Bo widać, że jesteś dobrym człowieczkiem smile

    Nie mniej sam widzisz - jeżeli naocznie widać, że masz np. nogę w gipsie, to uważam że nie powinieneś prosić o ustąpienie miejsca, to że powinieneś usiąść, powinno być rzeczą naturalną a nie wymuszoną proszeniem smile To jest właśnie wychowanie i kultura osobista ludzi, której niestety wielu osobom brak.
    Jeszcze jedno - chyba nieuważnie czytałeś - upokarzające jest to, że prosisz a inni mają Cię w d*. Przykład dziewczyny - ona nie prosiła bezosobowo. Ona prosiła kolejno, kilka osób (tego dosłownie wcześniej nie napisałam) i nic jej to nie dało. To wg Ciecie nie jest przykre i upakarzające - bo wg mnie - tak. Gdyby jednak któraś z proszonych osób ustąpiła jej miejsca - wszystko byłoby ok. Czy naprawdę musi dochodzić do takich sytuacji?

    Żeby było jasne - ja często nie korzystam z miejsc siedzących, bo na szczęście moje dziecko zazwyczaj grzecznie siedzi w wózku. I tu wraca się do temetu nieodśnieżania chodników smile Koło sie zamyka.
    Na szczęście w tej chwili mogę powiedzieć, że obecnie bez problemu przejadę wózkiem bez noszenia go wraz z dzieckiem pod pachą.
    NIe mniej jestem ciekawa, czy sytuacja się nie powtórzy, gdy spadnie kolejny śnieg.
    Jeśli osiedle nie będzie odśnieżane - moje zaproszenie dla zarządu i administratora z poprzedniych postów jest jak najbardziej aktualne smile
  • katechana1 09.12.10, 13:48
    Trochę się zrehabilitowałeś tą wypowiedzią, chociaż ja uważam, że jeśli mężczyzna jest zdrowy i może postać, to każdej kobiecie (nie tylko ciężarnej i schorowanej) miejsca powinien ustąpić, bo tego wymaga savoir vivre. Osobiście nie zwróciłabym uwagi na faceta, nawet najprzystojniejszego, jakby siedział sobie i gapił się w okno podczas gdy obok stoi kobieta.
    A kobietom lecącym na oślep do autobusu się nie dziwię - bo jak nie wywalczą sobie miejsca, to raczej nie znajdzie się nikt, kto im je ustąpi smile
    Jakie to szczęście, że ja mam własny czterokołowiec!
    --
    "Jestem, jak to mówią, nie przystający" (Ch.Baudelaire)
  • robb80 05.01.11, 17:51
    coś na wesoło smile

    www.youtube.com/watch?v=7rXqej8zg0Q

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka