Dodaj do ulubionych

Odczyniła klątwę i zniknęła

24.07.06, 20:54
Policja ze Starogardu Gdańskiego poszukuje oszustki, która pod pozorem
odczynienia klątwy wiszącej nad domem ukradła mieszkańcom jednej z pobliskich
wsi ponad 27 tys. zł.

Marta Rytwińska z pomorskiej policji poinformowała, że kilka dni temu do
mieszkanki Skarszew zgłosiła się kobieta utrzymując, że nad jej domem wisi
klątwa. Poszukiwana obecnie kobieta zaoferowała, że "odczyni urok".
Podkreśliła, że są jednak do tego potrzebne pieniądze gospodarzy.
fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/Odczyni%B3a_kl%B1tw%EA_i_znikn%EA%B3a,773449
--
miłuj bliźniego swego....
---------------
Bieliźniarka
Edytor zaawansowany
  • arahjan 24.07.06, 22:43
    bez sensu.
    po co wklejac tu jakies newsy?
    przeciez nikt tego nie bedzie komentowal.
    to jest grupa dyskusyjna a nie jakis rss.
  • sloggi 26.07.06, 22:16
    Jeśli już to jest to forum, ale czy jedynym tematem ma być kupowanie mieszkania?
    Nic innego Cię w Pruszczu nie interesuje, nie masz hobby etc?
    --
    miłuj bliźniego swego....
    ---------------
    Bieliźniarka
  • arahjan 27.07.06, 16:08
    Wiele rzeczy mnie interesuje, chodzi o to, że ciężko dyskutować o starej babie
    co nabiera ludzi. Zresztą z Pruszczem jest to mało związane.
  • migia 29.07.06, 23:12
    tak... lepiej coś dać babie niż na ubezpieczenie bo to złodzieje... a teraz
    pomóż Panie Lepper będzie, przepraszam za określenie, ale to jednoznacznie
    ciemnogród...
  • sloggi 29.07.06, 23:18
    Właśnie ta ciemnota ludzi mnie poraża. Z jednej strony technika, która zaczyna
    powalać na kolana a z drugiej strony gusła i zabobon.
    --
    miłuj bliźniego swego....
    ---------------
    Woodstock
  • henryk_o 27.07.06, 17:54
    A co to ma wspólnego z Pruszczem ? To nawet nie miesci się w Gminie Pruszcz.
  • dankazaba 11.08.06, 13:38
    henryk_o napisał:

    > A co to ma wspólnego z Pruszczem ? To nawet nie miesci się w Gminie Pruszcz.


    ale ostrzega przed głupotą ciemnotą i bezmyślnością
  • dankazaba 11.08.06, 08:47
    kto taką kasę trzyma w domu pod kluczem?? jakieś to nierozważne.
  • sloggi 11.08.06, 20:48
    dankazaba napisała:

    > kto taką kasę trzyma w domu pod kluczem?? jakieś to nierozważne.

    Rzekłbym nawet głupie.
    --
    miłuj bliźniego swego....
    ---------------
    Sen o Warszawie...
  • dankazaba 12.08.06, 14:25
    dobrze że nazwałeś rzecz po imieniu. chciałam być delikatna w osądzie...
  • sloggi 12.08.06, 14:36
    Popatrz wokół, ile w ludziach nadal ciemnogrodu. Niby ludziska chodzą np. do
    kościoła, czytają prasę, ogladają TV, a nadal wierzą w gusła.
    --
    miłuj bliźniego swego....
    ---------------
    Sen o Warszawie...
  • dankazaba 12.08.06, 15:28
    sloggi napisał:

    > Popatrz wokół, ile w ludziach nadal ciemnogrodu. Niby ludziska chodzą np. do
    > kościoła, czytają prasę, ogladają TV, a nadal wierzą w gusła.


    to tak jak z horoskopami. moja koleżanka z pracy nie zaczęła dnia inaczej jak
    od lektury horoskopu właśnie i analizy sennika. jeżeli coś wychodziło nie tak
    cały dzień miała do d...
  • dankazaba 12.08.06, 19:01
    sloggi napisał:

    > I to mnie zawsze bawi.


    a mnie raczej wkurza, trzeba iśc z duchem czasu a nie ciągle do tyłu. zacofanie
    że ho,ho.
    pamiętam że jak kiedyś czegoś zapomniałam z pracy bo wychodziłam szybciej i jak
    się wróciłam to kazała mi na chwilę usiąść żeby odgonić pecha!!
  • dankazaba 12.08.06, 19:15
    hmm, o tym nie słyszałam. możesz rozwinąć
  • arahjan 13.08.06, 11:45
    dankazaba napisała:

    > hmm, o tym nie słyszałam. możesz rozwinąć

    Przechodzenie pod drabiną przynosi pecha (podobno).
    Znam jeszcze: przebiegnięcie czarnego kota, plucie przez lewe ramię, pukanie w
    niemalowane, wstawanie lewą nogą.
    Znacie jeszcze inne gusła?
    Pozdr
  • henryk_o 13.08.06, 12:04
    Jest tego mnóstwo. I pewnie gdyby nie moja małżonka to bym żadnych nie znał, smile
    a tak to jest jeszcze: potłuczone lustro, swędzenie dłoni, pieczenie uszu,
    upuszczanie sztućców, upuszczanie pożywienia, kominiarz, wstawanie pupą do
    góry, rzęsa na policzku, wracanie sie do mieszkania. Sam nie wiedziałem że jest
    tego aż tyle.
  • arahjan 13.08.06, 13:31
    henryk_o napisał:

    > Jest tego mnóstwo. I pewnie gdyby nie moja małżonka to bym żadnych nie znał, smile
    >
    > a tak to jest jeszcze: potłuczone lustro, swędzenie dłoni, pieczenie uszu,
    > upuszczanie sztućców, upuszczanie pożywienia, kominiarz, wstawanie pupą do
    > góry, rzęsa na policzku, wracanie sie do mieszkania. Sam nie wiedziałem że jest
    >
    > tego aż tyle.


    Wstawanie pupą do góry? Ładnych rzeczy Cię żona nauczyła tongue_out
  • dankazaba 13.08.06, 19:54
    no i jeszcze obowiązkowo piątek trzynastego. pamiętam jak brałam ślub z
    pierwszym mężem poszliśmy załatwiać sprawy jeszcze w urzędzie stanu cywilnego
    we wrzeszczu i taka starsza urzędniczka popatrzyła na mnie wymownie i spytała
    czy jestem przesądna. byłam zdziwiona tym pytaniem bo raczej przesądna nie
    jestem a okazało się że najbliższy wolny termin był trzynastego września w
    piątek o godz.trzynastej. podobno nikt nie chciał tego terminu. a że zależało
    nam na czasie...fakt -małżeństwo nie przetrwało próby czasu i od tej pory do
    trzynaski podchodzę dość nieufnie
  • henryk_o 15.08.06, 18:16
    Powiedział co tylko wiedział (powiedzenie nie tylko z Pruszcza) smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka