Dodaj do ulubionych

LISTA OBECNOŚCI

19.09.06, 17:47
Mam taką propozycję, aby w tym wątku napisać coś o sobie. W razie
niezaakceptowania tej propozycji, proszę o wykasowanie wątku.

O mnie:
Lat prawie 35. Dorobek: mąż- sztuk 1, dzieciak- jeden płci męskiej.
Wykształcenie medyczne wyższe. Pracuję na uczelni medycznej jako asystent
(nauczyciel akad.)
--
"Każde kłamstwo powiedziane 10 razy, za 11 razem staje się prawdą".
Edytor zaawansowany
  • geodeta_31 20.09.06, 21:06
    Propozycja oki, podtrzymuję:

    Geodeta_31 - Marcin
    lat 32, Warszawa, żonaty, jeden synek 2 i 2 miesiące
    (dzięki niemu funkcjonuję :-)
    Wykształcenie techniczne wyższe (nie piszę że geodezyjne)
    a pracuję sam dla siebie :-)
    jestem zapalonym myśliwym, wędkarzem i grzybiarzem...
  • mildford 20.09.06, 21:38
    31 lat :( Kawaler (informacja dla pań;) ).
    Wyksztalcenie mam nadzieje, ze jeszcze tylko pare miesiecy srednie. A juz
    niedlugo wyzsze techniczne (w koncu, bo czas najwyzszy! ;) ).
    Uwielbiam sport (dziwne przy CFS ?? ;o ), motoryzacje i wiele innych.
    Zyje nadzieja, ze wszyscy wkrotce worcimy w pelni do zdrowia, czego wszystkim z
    calego serca zycze!!!
  • mirekczar 21.09.06, 10:24
    Jak wszyscy to wszyscy :)
    Mirek ur. 1972;
    Żoneczka, która trzyma mnie przy życiu i synek Szymon - ur. 2006-03-08 - tyż
    Pieron jest kochany :)
    wykształcenie prawie wyższe (próbuje dokończyć pracę inż.) techniczne.
    Pracuję w zespole samodzielnych stanowisk :)
  • mirekczar 21.09.06, 10:27
    Aaaa... jeszcze mam zainteresowania... Pewnie Was zadziwię - lubie aktywnie
    spędzać czas :) Wycieczki piesze, pływanie, Bieszczady, Pieniny, Karkonosze...
    ostatnio ekstremalnie - z Szymkiem w nosidełku... Może chociaz On bedzie zdrowy :)
  • geodeta_31 21.09.06, 10:49
    Bez dwóch zdań będzie zdrowy i Twój i mój...
    Po prostu nie ma innej opcji...
    Ależ to dziwny zbieg okoliczności, nie uważacie?!
    Jakoś tak wszyscy urodziliśmy się w latach 70-tych, cholernych 70-tych!
    Ciekawe jaki wpływ na nasze samopoczucie miały opisywane już wczesniej
    wydarzenia z tych czasów? Myślę o Czernobylu i antybiotykach...
    Uważam że odpowiadają za to w 100%...
    Ale wiecie co? Ostatnio strasznie się wkręcam a może i nie?
    Wiecie zapewne, że jest choroba która ma podobne objawy do naszych i atakuje
    najczęściej w naszym wieku... Nie wiem jak Wy ale ja jestem lekko przerażony
    wizją SM bo o nim mówię. Czy byliście diagnozowani pod tym kątem? Ktoś
    wykluczył? Odpowiedzcie w miarę szybko...

    Marcin
  • marta.gora 21.09.06, 18:44
    Byłam "diagnozowana" i wykluczono SM na podstawie... paru pytań na wizycie u
    neurologa. Trzeba miec problemy z przełykaniem i trzymaniem moczu, aby
    pokierowano na dalszą diagnostykę :// -przynajmniej u nas.
    To było jedno z pierwszych podejrzeń mojej rodzinnej. Fakt, że wtedy miałam
    jeszcze inne "ciekawe" objawy (drżenie rąk, zaburzenia koordynacji wzrokowo-
    ruchowej, bardzo silne zawroty głowy).
    Raczej nie wydaje mi się, aby w moim przypadku było to SM; stawiam głównie na
    nadnercza.
    --
    "Każde kłamstwo powiedziane 10 razy, za 11 razem staje się prawdą".
  • bono20 21.09.06, 20:04
    szczęściara-gratuluje! jako osoba zwiazana zawodowo z medycyną wiesz jakie są
    upokarzające dla pacjeta ,człowieka choćby tylko te dwa ale za to jak
    spektakularne problemy z całej gromady innych.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka