Dodaj do ulubionych

informacja

30.10.06, 16:24
Chroniczne zmęczenie. Wciąż poszukiwane są przyczyny CFS - syndromu
chronicznego zmęczenia. Objawia się on bólami mięśni, zaburzeniami nastroju i
zakłóceniami snu. W XIX w. chorobę nazywano neurastenią, w 1934 r. o
wywołanie takich objawów podejrzewano polio, w 1955 r. - zapalenie mózgu. Do
dziś nie wiadomo, co wywołuje CFS. Z ankiety przeprowadzonej w Wielkiej
Brytanii wynika, że cierpi na nie 30 proc. kobiet i 19 proc. mężczyzn. Chorzy
narzekają, że ich mięśnie nie reagują na wydawane polecenia, chociaż badania
nie wykazują w nich zmian chorobowych. Przypuszcza się, że przyczyna
dolegliwości tkwi w systemie nerwowym. Daniel Wolpert, neurolog z Instytutu
Neurologii w Londynie, uważa, że jest to spowodowane zaburzeniami w procesie
przekazywania informacji z mięśni do poszczególnych rejonów mózgu. Tony
David, psychiatra kliniczny z londyńskiego Instytutu Psychiatrii, porównuje
CFS z anoreksją, twierdząc, że obie choroby powodują zaburzenia
samoświadomości. Anorektycy często uważają się za grubych, choć inni mówią
im, że są szczupli. Hipotezę Davida potwierdza fakt, że cierpiących na
chroniczne zmęczenie można wyleczyć za pomocą terapii kognitywnej,
polegającej na powtarzaniu zadań przy stopniowym zwiększaniu ich trudności.
Chory wolno przyzwyczajany do wzrastającej aktywności nie odczuwa zmęczenia,
a stopniowo zdobywając kontrolę nad CFS, może go przezwyciężyć.

Na podstawie "Nature", "New Scientist"
i "The Economist"
opracowała
Małgorzata Nowak
Edytor zaawansowany
  • didi_max 30.10.06, 16:30
    Jasne.Jezeli jedyne co ci doskwiera to brak sily mięśni to możemy o tym podumać.
    A co jezeli nakladają sie na to dolegliwości;
    -trawienne
    -oddechowe
    -krążeniowe
    -wydalnicze
    -wydzielnicze
    -itp?
  • didi_max 30.10.06, 16:42
    Dzięki.Jakis czas temu na to zerknąłem :)
    Jedna prosta sprawa- umysl cialo -jest to nierozerwalna relacja.Kropka.

    Wzmacniając jedna sferę, efekt odczuwasz także w drugiej.
    I odwrotnie.

    Nie ważne jak, liczy sie osiągniety efekt.

    Powodzenia :)

  • marta.gora 30.10.06, 16:45
    koleżanko- odnieś się najpier do wyników badań naukowych, a nie pisz bez sensu.
    W końcu juz coś ustalono? M.in. to, ze nie jest to choroba psychiki.
    --
    "Każde kłamstwo powiedziane 10 razy, za 11 razem staje się prawdą".
  • nerwowa32 30.10.06, 16:58
    Koleżanko-nie piszę bez sensu.
    Nie muszę sie do niczego odnosić.
    To sa informacje "do poczytania", nie muszę nic analizowac.
    Kazdy sobie sam przeanalizuje.

  • marta.gora 30.10.06, 17:07
    Ależ proszę- jeśli masz czas i ochotę, to się dalej produkuj :)
    Ja wolę robić coś sensownego, tj. przeanalizować krytycznie to, co chcę tu
    zamieścić. Np. takie info o mieszkaniach czy zestresowanych, przemeczonych
    pracą i wszystko włożone do jednego wora pt. CFS kupy się nie trzyma, niestety.
    Przemeczenie, stres, depresja- to bardzo modne ostatnio. Wszystko w ten sposób
    mozna załatwić.
    Może tak poszukaj np. świeżych badań naukowych na ten temat? Ot, choćby poziom
    cytokin prozapalnych czy kwasu mlekowego w grupie chorych na CFS? Albo o
    najnowszych testach leków? To sa prace naukowe, a nie wierszówki, pisane przez
    studentów, dorabiających do stypendium.
    --
    "Każde kłamstwo powiedziane 10 razy, za 11 razem staje się prawdą".
  • geodeta_31 30.10.06, 18:38
    Nie widzę szczerze mówiąc powodu dla którego się zacietrzewiacie... Wszyscy
    mamy problem i wszyscy starajmy się go rozwiązać. Ja w wolnej chwili czytam
    wszystko i badam wszystko co można :-P Więc proszę Was grzecznie, kobietki, nie
    kłóćcie się, bo szanuję zdanie tak jednej jak i drugiej. Jak już gdzies
    pisałem, nie wiem co było pierwsze jajko czy kura; zmęczenie i objawy czy
    nerwica lękowa i depresje? Nie wiem, dlatego nie neguję żadnego zdania i
    chętnie poczytam posty od każdej z Was i zasięgnę porady wszędzie tam gdzie
    będzie mi lepiej choćby był to najgłębszy zakamarek szpitala psychiatrycznego!
    Wiecie, że mam masę objawów, bo o nich pisałem. Jestem też cholernie
    znerwicowany i czasami przerażony, że moje życie skończy się szybciej niż bym
    sobie tego życzył. A bardzo bym nie chciał bo mój 2 letni synek jest strasznie
    bezbronny. Więc jeszcze raz proszę aby każdy z nas wybrał coś dla siebie od
    innych i pamiętał, że żadne z nas zapewne nie chce źle dla innych...
    Na zgodę...?

    Marcin
  • nerwowa32 31.10.06, 09:14
    :-)
  • mildford 31.10.06, 10:19
    ciesze sie, ze na forum stoi ktos na strazy pokoju ;P
  • geodeta_31 04.11.06, 15:10
    Taaak...
    Na straży pokoju :-)
    Tylko chyba się wszyscy pogniewali na mnie czy cuś?
    No dobrze, już nie będę...
    Powyrywajcie sobie włosy następnym razem :-)

    Buźka

    Marcin
  • marta.gora 08.11.06, 10:39
    geodeta_31 napisał:

    >> Tylko chyba się wszyscy pogniewali na mnie czy cuś?

    Jeśli się gniewam na Ciebie, to tylko dlatego, że tu mało piszesz o swoich
    postępach (ma się rozumieć- w drodze do pełni sił)
    :-))

    > No dobrze, już nie będę...
    > Powyrywajcie sobie włosy następnym razem :-)

    No wiesz- ja nie mam ich zbyt wiele, bo powypadały, a łysinką świecić nie
    zamierzam :P
    >
    > Buźka
    Wzajemna :-))

    --
    "Każde kłamstwo powiedziane 10 razy, za 11 razem staje się prawdą".

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka