Dodaj do ulubionych

Spotkanie z burmistrzem Białołęki 30.01.08, 18.00

21.01.08, 11:11
Info ze strony:
www.bialoleka.waw.pl/page/index.php?str=88&id=2047
Spotkanie z burmistrzem
Serdecznie zapraszamy do udziału w spotkaniu z burmistrzem Jackiem
Kaznowskim. Spotkanie poświęcone będzie inwestycjom dzielnicowym w
roku 2007 i 2008. Odbędzie się ono 30 stycznia 2008 roku o godzinie
18.00 w Sali Konferencyjnej Urzędu Dzielnicy Białołęka, ul.
Modlińska 197. Na spotkanie zostali zaproszeni przedstawiciele
Zarządu Dróg Miejskich oraz PKP PLK S.A Oddział w Warszawie.

---

Czy tym razem mieszkańcy także pokażą, że nie obchodzi ich co się
dzieje w ich dzielnicy? Czy tym razem także przyjdzie garstka osób,
bo nikomu nie zależy na tramwaju, moście, budowie dróg?
Czy nadal ludzie mają w nosie, co się dzieje w ich najbliższym
otoczeniu?
Czy nadal ważniejsze są zakupy w markiecie i wycieczka po cebulę do
domu rodzinnego?
Ciekawe...
Edytor zaawansowany
  • jurek_dzbonie 21.01.08, 11:48
    Ty i tak nie przyjdziesz, bo zbojkotujesz to spotkanie. A jak
    przyjdziesz to ze strachu nie otworzysz buzi. Na forum jestes mocny
    w realu strach kolo tylka siedzi.
  • tarantula01 21.01.08, 15:01
    Będzie to drugie, po:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=297&w=63164614&a=69162909
    zebranie dla mieszkańców. Mam nadzieję, że tym razem lepiej
    dopiszemy. Im nas będzie więcej, tym większa będzie presja nacisku
    (na ZDM i władze centralne), aby realizować w naszej dzielnicy
    inwestycje służące poprawie komunikacji. Pomimo, ze w zapowiedziach
    jest informacja o inwestycjach dzielnicowych, to nie tylko o nich
    będzie mowa.

    Zapraszam
    Wojciech Tumasz
    radny dz. Białołeka
  • Gość: jvh IP: *.chello.pl 24.01.08, 20:59
    Po ta farsa skoro z metra kicha ... ?
  • Gość: Wieso IP: *.chello.pl 25.01.08, 21:11
    Faktycznie po co ? Aby wysłuchać jak Kaznowski sam siebie chwali a
    nic nie robi oprócz spalarni i koncertów z mega gwiazdą poprzedniej
    epoki lodowcowej?
  • Gość: stu IP: *.chello.pl 28.01.08, 21:22
    Wygwizdać czy się posmiać z takiego pajacykowa
  • jurek_dzbonie 29.01.08, 14:57
    Nieobecni nie maja racji i glosu.
  • Gość: CC IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.08, 22:49
    Ja będę. Może cię tym razem poznam Herox.
  • Gość: Rychu IP: *.spray.net.pl 29.01.08, 23:33
    > Ja będę. Może cię tym razem poznam Herox.

    Nie liczylbym na to - ten tchorz nie przyjdzie. On jest mocny tu, bo
    nie widac jego twarzy.
  • Gość: CC IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.08, 23:38
    A twoje zdjęcie to niby gdzie jest?
  • Gość: Rychu IP: *.spray.net.pl 30.01.08, 02:15
    Ja bede - nie wsydze sie wstac i zadac pytanie.
  • Gość: Fidelis IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.08, 10:24
    Spotkanie z burmistrzem
    Serdecznie zapraszamy bezrobotnych i emerytów do udziału w spotkaniu
    z burmistrzem Jackiem
    Kaznowskim. Spotkanie poświęcone będzie inwestycjom dzielnicowym w
    roku 2007 i 2008. Odbędzie się ono 30 stycznia 2008 roku o godzinie
    18.00 w Sali Konferencyjnej Urzędu Dzielnicy Białołęka, ul.
    Modlińska 197. Bardzo nam przykro, że pracujacy nie bedą mieli
    szansy dojechać na to spotkanie. Możemy doradzić zgłoszenie urlopu
    na żądanie. Szczególnie gorąco zapraszamy celników przebywających na
    urlopach.
  • jurek_dzbonie 30.01.08, 12:02
    > Bardzo nam przykro, że pracujacy nie bedą mieli
    > szansy dojechać na to spotkanie

    Co ty pitolisz? Kazdy pracujacy jak bedzie chcial przyjechac, to
    sobie poradzi.
  • Gość: heraklif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.08, 13:21
    jurek_dzbonie napisał:

    > > Bardzo nam przykro, że pracujacy nie bedą mieli
    > > szansy dojechać na to spotkanie
    >
    > Co ty pitolisz? Kazdy pracujacy jak bedzie chcial przyjechac, to
    > sobie poradzi.

    Nie kazdy!Nie kazdy ma taka mozliwosc, zeby sie urwac.Ja nie
    dam radyn i cholera mnie bierze!!Jezeli ma to byc spotkanie dla
    mieszkancow to powinno byc zorganizowane o godz.18 w dzien powszedni
    tylko albo pozniej np.19.30 lub sobota
  • tarantula01 30.01.08, 14:20
    Nie wiem, czy pózniejsze rozpoczecie spotkania cos by zmieniło.
    Konsultacje w sprawie TMP rozpoczynały się o 19-tej w dzień
    powszedni i w sumie sala jakoś nie była bardzo zapchana.
  • Gość: nana IP: *.bemowo.waw.pl 31.01.08, 08:43
    Byłam wczoraj na tym spotkaniu.żenada i bzdury. Nie było konkretnego
    odpowiadania na pytania. Zaspępcy burmistrza próbowali sie cokolwiek
    odzywać ale był to tylko bełkot.
  • jurek_dzbonie 31.01.08, 09:30
    > Byłam wczoraj na tym spotkaniu.żenada i bzdury. Nie było
    > konkretnego odpowiadania na pytania. Zaspępcy burmistrza próbowali
    > sie cokolwiek odzywać ale był to tylko bełkot.

    Na konkretne pytania padaly bardzo konkretne odpowiedzi. A ze tych
    konkretnych bylo malo (opowiadanie jak to zajefajnie jest w USA lub
    jakim cudem jest jakas gra etc...).
  • herox 31.01.08, 09:45
    Spotkanie było tragiczne. Burmistrz nieprzygotowany, nieznający
    realiów dzielnicy, nieznający ulic, mylący obszary, zestresowany.
    Ten gościu o tym co się dzieje w dzielnicy wie zdecydowanie mniej od
    statystycznego mieszkańca - to jest porażające.

    Ale jest jedyny plus z tego spotkania: w końcu wąsacz usłyszał
    bezpośrednio skierowane do niego zapowiedź odwołania go poprzez
    referendum, a także zarzut maksymalnego partyjniactwa i zaprzedania
    dzielnicy.
    Niech wie, że długo na tym stołeczku nie posiedzi.

    A najlepsze były stwierdzenia: w centrali wszystkie inwestycje
    dotyczące Białołęki są kasowane. Hahaha, i właśnie dlatego zapewne
    zgodziłeś się na spalarnię, Czajkę i bazar - burmistrzuniu na
    wylocie.
  • Gość: kubas IP: *.bemowo.waw.pl 31.01.08, 09:53
    Zróbmy ogólnobiałołęckie referendum i odwołajmy Burmistrza i jego
    niby zastepców: obuwniczego i politycznego.
  • Gość: Artur Małek IP: *.centertel.pl 01.02.08, 01:33
    popieram - jest nas więcej, za Czajkę i Marywilską, brak Tramwajów,
    a w szczególności za brak elementarnej wiedzy o dzielnicy mu się to
    należy, on nawet nie wie gdzie jest ul. Ruskowy Bród
  • Gość: Maciek Krępski IP: *.elka.pw.edu.pl 01.02.08, 10:04
    > One nie jest politykiem warszawskim tylko białołęckim. Dlaczego ma
    > być lojalny wobec interesów Ursynowa, Wilanowa czy Bielan. To
    > niezgodne z etosem i jakąkolwiek logiką działacza samorządowego.

    Burmistrz nie musi znać nazw używanych przez grupki kilkunastu
    mieszkańców.
  • jurek_dzbonie 31.01.08, 10:53
    > Spotkanie było tragiczne. Burmistrz nieprzygotowany, nieznający
    > realiów dzielnicy, nieznający ulic, mylący obszary, zestresowany.

    Bzdura. Tak wyluzowanego Kaznowskiego dawno nie widzialem. Za to
    niektorzy znali sie na swoich obszarach - 'kartoflisko'.

    > Ale jest jedyny plus z tego spotkania: w końcu wąsacz usłyszał
    > bezpośrednio skierowane do niego zapowiedź odwołania go poprzez
    > referendum, a także zarzut maksymalnego partyjniactwa i
    > zaprzedania dzielnicy.

    Propozycja referendum zaprezentowana przez pieniacza (ktoremu
    wreszcie wylaczono mikrofon, bo nie zadal zadnego sensownego pytania
    oprocz steku bredni politycznych) zostala glosno wysmiana przez sale.
  • qnegunda 31.01.08, 11:01
    > Propozycja referendum zaprezentowana przez pieniacza (ktoremu
    > wreszcie wylaczono mikrofon, bo nie zadal zadnego sensownego
    > pytania oprocz steku bredni politycznych) zostala glosno wysmiana
    > przez sale.

    Tak, koleś był śmieszny. Zero znajomości realiów miasta, jego
    organizacji. Wylał zawartość wątroby i zwiał jak szczur.
  • Gość: CC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.08, 11:39
    Qnegunda to ty jesteś tą rzeczniczką?
    Byłem dyskusja słabo przygotowana. Rzeczniczka nie skracała wypowiedzi
    burmistrza. A to on głównie przedłużał i w dodatku się powtarzał. Sala
    przypomniała burmistrzowi, że był na podpisaniu umowy na rozbudowę Czajki i
    spalarni , śmiał sie i pił szampana, a nam mówi, że nic nie da się zrobić. Jedna
    z zadających pytania pań pokazała nam , że jej pismo w sprawie architektury szło
    z piętra na piętro w gminie przez rok czasu. A Czajkę i bazar załatwia się w
    gminie w tempie ekspresowym.
    Temat Czajki faktycznie został poruszony pod koniec dyskusji. Odpowiedzi były
    krótki, najkrótsze wypowiedzi burmistrza tego dnia. On nie mam na nic wpływu.
    Ale na to, że jedno podanie idzie rok z piętra na piętro a inne kilka dni ma.
  • qnegunda 31.01.08, 11:52
    > Qnegunda to ty jesteś tą rzeczniczką?

    Nie.

    > Byłem dyskusja słabo przygotowana.

    Tak - rzeczniczka sobie ewidentnie nie radziła z różnej maści
    pieniaczami. Podczas spotkania z władzami miasta radziła sobie
    świetnie, a tu nie umiała zapanować nad salą.

    > Sala przypomniała burmistrzowi, że był na podpisaniu umowy na
    > rozbudowę Czajki i spalarni , śmiał sie i pił szampana, a nam
    > mówi, że nic nie da się zrobić

    Oczyszczalnię i spalarnię załatwił piękny komisarz Kazio w ostatnich
    tygodniach swojego urzędwoania. Zostały do podpisu po nim już tylko
    techniczne umowy. A że się Kaznowski uśmiechał - miał płakać i
    przykuć się do siatki?

    > On nie mam na nic wpływu.

    Bo nie ma - warto przeczytać gniota pod nazwą 'Ustawa o ustroju m.
    st. Warszawy' z 27.10.2002. Tam są kompetencje burmistrzów dzielnic
    opisane. Dopiero statut miasta jak wejdzie w życie pozwoli na jakieś
    ruchy.

    > Ale na to, że jedno podanie idzie rok z piętra na piętro a inne
    > kilka dni ma.

    Żaden z urzędników Wydziału Obsługi Mieszkańców nie jest podwładnym
    burmistrza.

    > A Czajkę i bazar załatwia się w gminie w tempie ekspresowym.

    Nie gmina, bo jej nie ma, tylko m. st. Warszawa. Dzielnica może
    sobie biernie popatrzeć - polecam właściwą ustawę, której
    dyskutujacy tu wylewając pomyje na burmistrza nie znają.
  • Gość: CC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.08, 12:22
    > > Sala przypomniała burmistrzowi, że był na podpisaniu umowy na
    > > rozbudowę Czajki i spalarni , śmiał sie i pił szampana, a nam
    > > mówi, że nic nie da się zrobić
    >
    > Oczyszczalnię i spalarnię załatwił piękny komisarz Kazio w ostatnich
    > tygodniach swojego urzędwoania. Zostały do podpisu po nim już tylko
    > techniczne umowy. A że się Kaznowski uśmiechał - miał płakać i
    > przykuć się do siatki?

    Nie stać go na choć jeden symboliczny gest w sprawie degradacji Białołęki.
    Przypominam, że należy do PO partii odpowiedzialnej za decyzje o spalarni i
    bazarze na szczeblu Rady Warszawy.

    Apropo Kazia. HGW musiała dostać od Kazia dwa listy, do otwarcia na wypadek
    kłopotów. Przyszły kłopoty z Czajka to HGW otworzyła pierwszy. Kaziu napisał tam
    zwal wszystko na poprzednika. I zadziałało jak złoto. W drugim pewnie jest
    napisane, zacznij pisać dwa listy.

  • jurek_dzbonie 31.01.08, 12:29
    > Przypominam, że należy do PO partii odpowiedzialnej za decyzje o
    spalarni

    Kazio Marcinkiewicz nie nalezy do PO.

    > bazarze na szczeblu Rady Warszawy.

    Elzbieta Jakubiak, ktora wymyslila kupow na Radzyminskiej (70%) i
    Bialolece (30%) rowniez nie nalezy do PO.
  • Gość: CC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.08, 14:05
    > Kazio Marcinkiewicz nie nalezy do PO.

    Kazio to już do niczego nie należy. A takie bezproduktywne złośliwości możesz
    sobie darować. Wiadomo, że chodzi o Kaznowskiego co zastał Białołekę zieloną a
    zostawi zakupczoną, chodzi o Marywilską.
  • qnegunda 31.01.08, 14:31
    > Kazio to już do niczego nie należy.

    Podejmował decyzje jak należał.

    > A takie bezproduktywne złośliwości możesz sobie darować.

    To stwierdzenie faktu.

    > Wiadomo, że chodzi o Kaznowskiego co zastał Białołekę zieloną a
    > zostawi zakupczoną, chodzi o Marywilską.

    No... Na terenie Faelbetu trawka rośnie i pachnie prefumami.
  • Gość: gg1 IP: *.ippt.gov.pl 31.01.08, 12:02
    Arogancja władzy. Kompletna niemoc w sprawach mieszkanców. Wszystko
    bez pomyślunku, bezsensu. Sztuczne podziału kompetencji miasto
    dzielnica nawet w najprostszych sprawach powodują bezczynność (to
    nie my to oni i na odwrót, dotyczy to przykładowo" sprzątania,
    remontu dróg, ogromne kałuże na ulicach, chodników itd).
    Proszę wskazać inwestycje na terenie Zielonej Białołeki. Proszę
    zobaczyć w rozdawanej kolorowej ulotce (propaganda sukcesu) dwa
    punkty zabaw. My chcemy nie tylko odświętnych festynów ale na co
    dzień chociaż trochę normalności. Mamy dosyć radnych (bardzo
    aktywnych przed wyborami) którzy są bezradni i urzedników, którzy z
    nic nie mogą. Nie wiem kogo j_dzbonie tak chcesz bronić?
  • qnegunda 31.01.08, 12:19
    > Sztuczne podziału kompetencji miasto
    > dzielnica nawet w najprostszych sprawach powodują bezczynność

    Poczytaj ustawę warszawską - może zrozumiesz.

  • Gość: CC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.08, 12:24
    > > Sztuczne podziału kompetencji miasto
    > > dzielnica nawet w najprostszych sprawach powodują bezczynność
    >
    > Poczytaj ustawę warszawską - może zrozumiesz.

    Jaka partia kontroluje Warszawę i do jakiej partii należy Kaznowski.
  • jurek_dzbonie 31.01.08, 12:30
    > Jaka partia kontroluje Warszawę i do jakiej partii należy
    > Kaznowski.

    Sa jeszcze obowiazujace w tym kraju przepisy. Warto o tym pamietac.
  • Gość: CC1 IP: *.ippt.gov.pl 31.01.08, 16:32
    O jakich przepisach mówisz? Czy o tych które pozwalają urzędnikom
    być bezczynnymi i mieć usprawiedliwienie na swoją
    nieodpowiedzialność? A najważniejsze czy przepisy powinny być dla
    ludzi czy ludzie dla przepisów?
    Ja tych przepisów nie uchwalałem. Problem w tym, że ludzie których
    wybierałem nie wywiązują z swoich obowiązków i mają w nosie
    wyborców. I mam na mysli sprawy bardzo drobne, które można rozwiązać
    bez jakiś większych zachodów, wystarczy trochę zdrowego rozsądku i
    troche tzw "oleju w głowie". Zobacz chociazby jak się przeprowadza
    remonty dróg gruntowych wykonywanych przez dzielnicę. Nie mówiąc np
    o tym jak remontowano (oczywiście to już nie dzielnica -DROGA
    POWIATOWA) ul Wałuszewską (chodzi mi odcinek w lesie przed
    Szamocinem)przeciez to kpiny. Przez ponad rok cwierćmetrowe
    asfaltowe pagórki. Ktoś za to brał pieniądze. Ktoś odbierał. Prosze
    szanownego przejechać sie ulica Pocztową, Cieślewskich i innymi.
    Proszę zobaczyć jak po deszczu wygląda skrzyzowanie Wałuszewska -
    Żyrardowska. Podałem kilka przykładów tylko z tematu: drogi.
    J-dzbonie nie ma gospodarza, nie ma czego bronić.
  • Gość: Maciek Krępski IP: *.elka.pw.edu.pl 31.01.08, 16:36
    > Ja tych przepisów nie uchwalałem

    Ale uchwalili je przedstawiciele, których wybrałeś. Chyba, że nie
    głosowałeś - Twój wybór.
  • jurek_dzbonie 31.01.08, 16:46
    > O jakich przepisach mówisz?

    O takich, które nie pozwalają na partyjne panoszenie się gdzie się
    da. Aczkolwiek w poprzedniej kadencji samorządu i te przepisy były
    jawnie łamane.

    > A najważniejsze czy przepisy powinny być dla ludzi czy ludzie dla
    > przepisów?

    Dobre pytanie - bardzo retowyczne.

    > Ktoś za to brał pieniądze. Ktoś odbierał.

    Właśnie - czemu nie złożyłeś skargi do właściwej instytucji?

    > J-dzbonie nie ma gospodarza, nie ma czego bronić.

    Jest gospodarz, który nie ma środków na szerokie działania i
    możliwości prawnych.
  • jurek_dzbonie 31.01.08, 12:27
    > Proszę wskazać inwestycje na terenie Zielonej Białołeki.

    Mozna latwo odbic to pytanie: Prosze wskazac grunty nalezace do
    miasta na Zielonej Bialolece.

    > My chcemy nie tylko odświętnych festynów ale na co
    > dzień chociaż trochę normalności.

    Inwestowanie w szkoly, przedszkola, zlobki, place zabaw to nie
    normalnosc? Przy budzecie 50 mln zl cudu nie bedzie.

    > Nie wiem kogo j_dzbonie tak chcesz bronić?

    Nikogo. Interesuje sie zyciem miasta na codzien, a nie wtedy, gdy sa
    spotkania i przychodza roznej masci pieniacze udajacy zbawcow
    narodu, a nie majacy zielonego pojecia o tym co mowia.
  • Gość: CC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.08, 14:10
    > Nikogo. Interesuje sie zyciem miasta na codzien, a nie wtedy, gdy sa
    > spotkania i przychodza roznej masci pieniacze udajacy zbawcow
    > narodu, a nie majacy zielonego pojecia o tym co mowia.

    Słusznie. Przez to spotkanie Kaznowski musiał wcześniej wyjść z rautu z okazji
    porozumień Czajkowych.
  • qnegunda 31.01.08, 14:32
    > Słusznie. Przez to spotkanie Kaznowski musiał wcześniej wyjść z
    > rautu z okazji porozumień Czajkowych.

    Dwa tygodnie stamtąd szedł, nie?
  • Gość: Aron IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.08, 11:31
    jurek_dzbonie napisał:
    > Mozna latwo odbic to pytanie: Prosze wskazac grunty nalezace do
    > miasta na Zielonej Bialolece.

    Zakup gruntu to też inwestycja i nie ma najmniejszego problemu by tam inwestować
    - zresztą wiekszość "inwestycji " zaczyna się od pozyskania gruntu - w
    cywilizowanym świecie jedną z uznanych metod pozyskiwania jest zakup

    Pomyśl zanim coś napiszesz!!!

    Zresztą może inaczej - myśli sie, pisząc na zlecenie co w Twoich postach bardzo
    rzuca się w oczy. Nieładnie tak manipulować w nieznanym celu
  • Gość: CC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.08, 12:15
    > Zresztą może inaczej - myśli sie, pisząc na zlecenie co w Twoich postach bardzo
    > rzuca się w oczy. Nieładnie tak manipulować w nieznanym celu

    Qnequnda pracuje w Ratuszu.
  • jurek_dzbonie 05.02.08, 12:55
    Inne zdanie = ratusz? Ciekawa retoryka. Zawsze muszą być oni - ci
    źli. Nie umiemy zrozumieć, że są ludzie rozsadni i nieroszczeniowcy.
  • Gość: CC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.08, 18:32
    Niech tak Kaznowski nie ufa obietnicom HGW. Pokazała już, że ich nie dotrzymuje.
    Partia uber alles.
  • Gość: Maciek Krępski IP: *.elka.pw.edu.pl 05.02.08, 21:26
    Partia ueber alles miałeś w poprzedniej kadencji - ale niektórzy
    maja bardzo krótką pamięć.
  • jurek_dzbonie 05.02.08, 12:57
    > Zakup gruntu to też inwestycja i nie ma najmniejszego problemu
    > by tam inwestować

    Tyle, że developerzy kupili ziemie by stawiac bloki a nie parki - to
    takie trudne do zrozumienia? Agencja Mienia Rolnego spuściła tam
    wszystko oprócz ulic.
  • tarantula01 05.02.08, 17:00
    Ja jestem bardzo ciekawy jak miasto potraktuje opinię dzielnicy w
    sprawie mpzp rejonu węzła TOG/TT, gdzie Rada zawnioskowała o zmianę
    sporego obszaru z MW na ZP:
    Uchwała
    zalacznik_1-1
    zalacznik_1-2
    zalacznik_2a
    To teren w calosci nalezacy do ANR.
    Pozdrawiam
  • Gość: joanna IP: *.acn.waw.pl 01.02.08, 22:00
    Tak narzekacie na tego burmistrza jakby był diablem wcielonym.
    Ja tam uważam, że przynajmniej z ludzmi dyskuje prowadzi.
  • Gość: Maciek Krępski IP: *.elka.pw.edu.pl 31.01.08, 15:26
    > Propozycja referendum zaprezentowana przez pieniacza (ktoremu
    > wreszcie wylaczono mikrofon, bo nie zadal zadnego sensownego
    > pytania oprocz steku bredni politycznych) zostala glosno wysmiana
    > przez sale.

    Może to był osławiony herox???
  • Gość: CC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.08, 16:03
    Akurat zwrócił uwagę na zjawisko psujące samorządność w Polsce czyli podwójną
    lojalność burmistrzów i części radnych. Z jednej strony należą oni do dużych
    partii politycznych i chcą zadowolić swoich liderów, bo nie trafią na listy
    wyborcze, nie trafią potem do rad nadzorczych itd. z drugiej, zazwyczaj na
    dalszym miejscu, dbają o interes dzielnicy. Kaznowski jest doskonałym przykładem
    tego procesu. Nie ma spektakularnych sukcesów, rozbudowa kanalizacji w rejonie
    Czajki przedstawiana wczoraj jako sukces to projekt opóźniony kilkanaście lat,
    raczej porażki, vide tramwaj, za to pomógł PO w wielu niepopularnych i naglących
    sprawach, tj. kupcy na Marywilskiej i spalarnia w Czajce. Nie da się ukryć, że
    Kaznowski pomaga sprzątać bałagan przed jakim staje HGW czy to przez przyznanie
    Polsce Euro czy nierozwiązana kwestia oczyszczania. Z żadnego z tych zadań
    nie wywiązał się na naszą korzyść.
  • Gość: Maciek Krępski IP: *.elka.pw.edu.pl 31.01.08, 16:35
    > dbają o interes dzielnicy.

    No więc należy takich ludzi popierać, skoro dbają. Kaznowski ma
    niwielki budżet - 50 mln to jest nic. Więc można próbować na coś te
    pieniądze wydawać lub po prostu położyć laskę na wszystko.
    Kaznowskiemu trzeba przyznać, że rzeczy kulturalne rzeczywiście się
    zmieniają na plus, bo poprzedni burmistrzowie traktowali tą
    dzielnicę jako spalnię i nie widzieli potrzeby jakiejkolwiek
    działalności.

    > rozbudowa kanalizacji w rejonie Czajki przedstawiana wczoraj jako
    > sukces to projekt opóźniony kilkanaście lat,

    Zdaje się, że Kaznowski jest tu dopiero 1,5 roku i dopiero jemu
    udało się ta budowę zacząć - więc to jednak sukces.

    > kupcy na Marywilskiej

    Wolę to od gnoju, który tam teraz zalega.

    > spalarnia w Czajce

    Spalarnię załatwili nam poprzedni prezydenci i komisarze. I odwrotu
    od niej nie ma. Aczkolwiek miarą wielkości polityka jest to, że umie
    on podejmować również decyzje niepopularne.
  • Gość: CC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.08, 17:00
    > > rozbudowa kanalizacji w rejonie Czajki przedstawiana wczoraj jako
    > > sukces to projekt opóźniony kilkanaście lat,
    >
    > Zdaje się, że Kaznowski jest tu dopiero 1,5 roku i dopiero jemu
    > udało się ta budowę zacząć - więc to jednak sukces.

    Bądź racjonalny. Za jaką cenę udało mu się to zacząć. Za największą w kraju
    spalarnię przyspieszył o parę lat budowę kanalizacji.

    > Spalarnię załatwili nam poprzedni prezydenci i komisarze. I odwrotu
    > od niej nie ma. Aczkolwiek miarą wielkości polityka jest to, że
    > umie
    > on podejmować również decyzje niepopularne.

    One nie jest politykiem warszawskim tylko białołęckim. Dlaczego ma być lojalny
    wobec interesów Ursynowa, Wilanowa czy Bielan. To niezgodne z etosem i
    jakąkolwiek logiką działacza samorządowego.

    Mit, mit, mit. Od każdej umowy można odejść, część umów ma opisane warunki
    zmiany. W tej konkretnej umowie jest zawarta gwarancja jednokrotnej zmiany
    projektu dla strony realizującej. Procedura jest opisana w polskojęzycznym
    podręczniku o funduszach spójności. Autorem jest podsekretarz stanu Janusz
    Mikuła. Janusz Mikuła publicznie twierdzi, że nie istnieje procedura zmiany
    projektu. Za nim twierdzi tak HGW i Kaznowski. Nie wierzę, że nie znają tego
    podręcznika. Moim zdaniem dla nich wtórną sprawą jest czy za obiekt zapłaci Unia
    czy mieszkańcy.
    www.funduszestrukturalne.gov.pl/Wiadomosci/Archiwum+wiadomosci/2005/Fundusz+Spojnosci/nowa+wersja+podrecznika+fs_230605.htm
  • Gość: CC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.08, 17:22
    Dodam jeszcze, że jednocześnie chcą wykorzystać procedurę zmiany, która jakoby
    nie istnieje to przesunięcia zapisanego w umowie momentu zakończenia budowy.
  • Gość: Maciek Krępski IP: *.elka.pw.edu.pl 01.02.08, 10:03
    > Bądź racjonalny. Za jaką cenę udało mu się to zacząć. Za
    > największą w kraju spalarnię przyspieszył o parę lat budowę
    > kanalizacji.

    Mimo wszystko, to że kanalizacja jest budowana to sukces. Mogłoby
    sie to skończyć budową Czajki bez kanalizacji, która byłaby
    odkładana dalej bez końca.

    > One nie jest politykiem warszawskim tylko białołęckim. Dlaczego ma
    > być lojalny wobec interesów Ursynowa, Wilanowa czy Bielan. To
    > niezgodne z etosem i jakąkolwiek logiką działacza samorządowego.

    Ależ jest lojalny również z Białołęką. Białołęka też będzie z tej
    ekologicznej inwestycji korzystać.

    > Mit, mit, mit. Od każdej umowy można odejść.

    O każdej - płacąc horrendalne odszkodowania i kary. Z Czajką nie ma
    odwrotu i czas to zrozumieć.

  • Gość: CC IP: *.MAN.atcom.net.pl 03.02.08, 21:44
    > > Bądź racjonalny. Za jaką cenę udało mu się to zacząć. Za
    > > największą w kraju spalarnię przyspieszył o parę lat budowę
    > > kanalizacji.
    >
    > Mimo wszystko, to że kanalizacja jest budowana to sukces. Mogłoby
    > sie to skończyć budową Czajki bez kanalizacji, która byłaby
    > odkładana dalej bez końca.

    Każdy by tak potrafił. Sukces to by był gdyby szybciej zrobiono
    kanalizacje i nie stawiano Nowej Huty przemysłu odpadów ściekowych.

  • Gość: CC IP: *.MAN.atcom.net.pl 03.02.08, 22:08
    Zwłaszcza, że burmistrz liczy te inwestycje jak Amerykanie offset za
    F-16. Z kanalizacji można liczyć najwyżej to co przybyło ponad normę
    a nie wszystko co robi MPWiK. Ten offset stanowi 3 % całej
    inwestycji. Nędzne grosze. Co ze stratą wartości ziemi w tym lasów
    na Białołęce?
  • tarantula01 02.02.08, 15:15
    Wielka szkoda, ze na spotkanie nie przyjechali (czyżby się bali?)
    przedstawiciele ZDM-u. To pokazuje, jak ta instytucja traktuje naszą
    dzielnicę. Prawdopodobnie nikt w ZDM-ie nie ma ochoty przebudowywać
    Modlińskiej, ani budować od nowa Płochocińskiej i Marywilskiej. I
    traktują organizowanie przetargów w celu wyłonienia projektantów
    jako zło konieczne. A potem, gdy będą projekty i pozwolenia, to może
    się okazać, że nikt ich nie zrealizuje - zdarzały się i nadal
    zdarzają takie sytuacje w ZDM-ie.

    PS. Do końca umowy dotyczącej przebudowy Modlińskiej pozostało 1,5
    roku (18 m-cy).
  • freya 02.02.08, 15:19
    herox napisał:


    > Czy tym razem mieszkańcy także pokażą, że nie obchodzi ich co się
    > dzieje w ich dzielnicy? Czy tym razem także przyjdzie garstka
    osób,
    > bo nikomu nie zależy na tramwaju, moście, budowie dróg?
    > Czy nadal ludzie mają w nosie, co się dzieje w ich najbliższym
    > otoczeniu?
    > Czy nadal ważniejsze są zakupy w markiecie i wycieczka po cebulę
    do
    > domu rodzinnego?
    > Ciekawe...


    --
    Heroxie, mam w nosie zakupy w "markiecie", wycieczek po cebulę nie
    urządzam, bardzo mnie interesują sprawy mojej dzielnicy, ale w
    środku tygodnia o godzinie 18.00 po prostu jestem w pracy. W PRACY.
  • Gość: odwolanie IP: *.praganet.pl 02.02.08, 18:03
    jakbyście chcieli odwołać to nie burka tylko całą
    Radę Dzielnicy, która ich wybiera

    ja bym szedł dalej i odwołał w referendum bufetową

    lepiej teraz, nic nie zrobiła i nic nie zrobi

    baba uprawia nepotyzm i kolesiostwo

    zrobiła sobie folwark z urzedu
  • Gość: Bartek IP: *.centertel.pl 03.02.08, 13:40
    Oczywiscie ze zdm nas zlewa do społki z bufetową. I beda to robic
    dalej. Zeby tak niebylo trzeba zrobic zadyme i skrzyknac tylu
    dziennikarzy ilu sie da. Dlatego napisze to samo co pisałem rok temu
    na tym forum- zablokujmy Modlinska (np na 2 godziny w sobote)
    wczesniej informujac o tym kogo sie da. Tak to juz jest w tym
    nieszczesnym kraju- ze jak sobie nie wywalczysz to nie masz...
  • herox 04.02.08, 09:25
    W sobote to mieszkańcy mogą sobie blokować strony rodzinne.
    Wtedy właśnie wyjeżdżają po świeżą cebulę na swoje wioski.
    Jak się ma miękie serce i zgadza się na spalarnię, to niestety
    burmistrz i dzielnica w zamian za to muszą mieć twardą d.pę.
  • jurek_dzbonie 05.02.08, 12:53
    > Wtedy właśnie wyjeżdżają po świeżą cebulę na swoje wioski.

    Zazdrościsz im?

    To się wreszcie wynieś i nie wylewaj swoich żalów, bo co było widać
    na spotkaniu roszczeniowcy zostali zlani.
  • Gość: Ja IP: *.gprs.plus.pl 08.02.08, 19:30
    Fałszywie nam panujący dla dobra Białołęki.
  • Gość: Rychu IP: *.spray.net.pl 09.02.08, 10:04
    Herox? Czas najwyzszy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka