Dodaj do ulubionych

Jesteś przeciw bus-pasowi na moście Grota? GŁOSUJ!

15.07.08, 15:37
W nawiązaniu do wątku z tego forum
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=297&w=81445050
chciałem prosić wszystkich, którzy są przeciw ustanowieniu bus-pasa
na Moście Grota aby się wypowiedzieli w tym wątku.

Mam nadzieję, że tarantula uwzględni również te głosy w swoich
konsultacjach.

Ja jestem przeciw!
Edytor zaawansowany
  • Gość: tarchomin IP: *.spray.pl 15.07.08, 20:29
    Jeśli ankieta ma być wiarygodna, to trzeba ją przeprowadzić na REPREZENTATYWNEJ
    grupie uczestników. Jak na razie pytasz o to tylko użytkowników KM, nie pytasz
    osób, które z KM nie korzystają, lub korzystają sporadycznie/okresowo. Do nich
    nawet nie starasz się dotrzeć, bo mogłoby to znacząco zmienić wyniki.

    1. Zrób formularz na stronie bialoleka.waw.pl (choć to chyba średni pomysł - bo
    wasza strona się wysypała: Internal Server Error), roześlij informacje po forach
    osiedli Tarchomina, Legionowa, Jabłonnej, Bródna, Marek, Żoliborza

    2. Jak wysyłacie co rok wezwanie do zapłaty podatku gruntowego - ciężko było
    dołączyć ankietę do niego? wystawić skrzynki na głosy w urzędzie, sklepach, w
    budkach ochrony na osiedlach.

    3. Na ostatnich wyborach - można było dołączyć ankietę w lokalach wyborczych
    Białołęki?

    Wybacz, ale reprezentujesz TYLKO jedną grupę swoich wyborców i to ich spotykasz
    na przystankach. Jak oceniasz, ile % użytkowników Mostu Grota to mieszkańcy
    Tarchomina, jeżdżący KM. 5%, może 10%?

    To swoich respondentów docierasz i "agitujesz" osobiście w godzinach porannego
    szczytu, a resztę zachęcasz jednym wpisem na forum Gazety do kontaktu mailowego?

    Żeby nie rozpętać burzy - sam raczej rzadko korzystam z KM, tylko ze względu ja
    jakoś tej "oferty". Jak miasto kupi raz na 10 lat 150 nowych solarisów to nic to
    nie zmieni. Kiedyś to napisałem - nie tylko kijem, jakąś marchewkę zachęcaj
    prywatnych kierowców. Są parkingi P&R - dobry krok, ale na nich trzeba zapewnić
    przesiadkę, w coś co nie cuchnie, nie jest brudne, nieogrzewane w zimie czy
    sauna latem.
  • tarantula01 16.07.08, 09:31
    Gość portalu: tarchomin napisał(a):

    > Jeśli ankieta ma być wiarygodna, to trzeba ją przeprowadzić na
    > REPREZENTATYWNEJ grupie uczestników. Jak na razie pytasz o to tylko
    > użytkowników KM, nie pytasz osób, które z KM nie korzystają, lub
    > korzystają sporadycznie/okresowo. Do nich nawet nie starasz się
    > dotrzeć, bo mogłoby to znacząco zmienić wyniki.
    >
    > 1. Zrób formularz na stronie bialoleka.waw.pl (choć to chyba średni
    > pomysł - bo wasza strona się wysypała: Internal Server Error),
    > roześlij informacje po forach osiedli Tarchomina, Legionowa,
    > Jabłonnej, Bródna, Marek, Żoliborza

    Wasza strona? Nie jest to moja strona. moja jest ta: http//www.radny.com.pl
    Stosowne informacje o ankiecie zostały zamieszczone na lokalnych forach osiedlowych, które udało mi się odnaleźć w internecie i na które dzięki uprzejmości adminów mogę zabierać głos.

    > 2. Jak wysyłacie co rok wezwanie do zapłaty podatku gruntowego -
    > ciężko było dołączyć ankietę do niego? wystawić skrzynki na głosy w
    > urzędzie, sklepach, w budkach ochrony na osiedlach.

    Wysyłacie? Ode mnie dostałeś jakieś wezwanie?

    > 3. Na ostatnich wyborach - można było dołączyć ankietę w lokalach
    > wyborczych Białołęki?

    Podczas ostatnich wyborów nie było jeszcze wiadome, że ZTM szykuje takie zmiany jakie obowiązują od 21 czerwca w komunikacji.

    > Wybacz, ale reprezentujesz TYLKO jedną grupę swoich wyborców i to
    > ich spotykasz na przystankach. Jak oceniasz, ile % użytkowników
    > Mostu Grota to mieszkańcy Tarchomina, jeżdżący KM. 5%, może 10%?

    ok. 35% - 40%

    > To swoich respondentów docierasz i "agitujesz" osobiście w
    > godzinach porannego szczytu, a resztę zachęcasz jednym wpisem na
    > forum Gazety do kontaktu mailowego?

    Już napisałem, że nie jest to tylko wpis tutaj.

    > Żeby nie rozpętać burzy - sam raczej rzadko korzystam z KM, tylko
    > ze względu ja jakoś tej "oferty". Jak miasto kupi raz na 10 lat 150
    > nowych solarisów to nic to nie zmieni. Kiedyś to napisałem - nie
    > tylko kijem, jakąś marchewkę zachęcaj prywatnych kierowców. Są
    > parkingi P&R - dobry krok, ale na nich trzeba zapewnić przesiadkę,
    > w coś co nie cuchnie, nie jest brudne, nieogrzewane w zimie czy
    > sauna latem.

    Wszędzie, gdzie wyznaczono bus pasy osiągnięto zwiększenie punktualności i niezawodności funkcjonowania KM. Skróceniu uległ także czas podróży - zwiększyła się szybkość przejazdu. To jest ta marchewka.

    Pozdrawiam
  • mlopaci 16.07.08, 11:42
    tarantula01 napisał:

    > > Wybacz, ale reprezentujesz TYLKO jedną grupę swoich wyborców i to
    > > ich spotykasz na przystankach. Jak oceniasz, ile % użytkowników
    > > Mostu Grota to mieszkańcy Tarchomina, jeżdżący KM. 5%, może 10%?
    >
    > ok. 35% - 40%
    Jak to liczysz. Z badań ZDMu wynika, że na moście Grota jest ponad 7000 pojazdów
    na godzinę. Z Tarchomina w tym samym czasie wyjeżdża ok. 2000 pojazdów (z czego
    spora część nie wjeżdża na most Grota). To daje najwyżej 28% ruchu na moście
    pochodzącego z Tarchomina. Z tego ruchu komunikacja publiczna stanowi najwyżej
    1/3. W sumie można mówić najwyżej o jakiś 10% osób przejeżdżających Grotem,
    które są pasażerami KM z Tarchomina.
    www.zdm.waw.pl/fileadmin/user_upload/informacje/analizy_na_drogach/Analiza_ruchu_na_drogach_2007.pdf



    > Wszędzie, gdzie wyznaczono bus pasy osiągnięto zwiększenie
    > punktualności i niezawodności funkcjonowania KM. Skróceniu uległ
    > także czas podróży - zwiększyła się szybkość przejazdu. To jest ta
    > marchewka.
    >
    Nie wszędzie. Linie jeżdżące Płochocińską np. 735, 705 dzięki buspasowi stoją
    teraz w korku. Jak policja organizuje akcję pilnowania buspasa, to autobusy tych
    linii tracę nawet 45-60 minut w korku na Płochocińskiej. Bez policji na
    Modlińskiej pokonanie tego korka zajmuje jakieś 20 minut. Buspas na Modlińskiej
    zmusza ludzi z innych dzielnic niż Tarchomin do przesiadania się do własnych
    samochodów, bo własnym samochodem korki daje się omijać osiedlowymi uliczkami.
  • tarantula01 16.07.08, 11:53
    Potok pasażerski na ul. Modlińskiej w liniach: 186, 404, 508, 510, 511 i E-4 oscyluje w granicach 7000 osób/h w szczycie. Linie te skręcają na most.
    Mostem porusza się w szczycie do 8000 pojazdów (w tym również autobusy, ale zawyżam dane na korzyść samochodów indywidualnych). Przyjmując średnie napełnienie w pojazdach na poziomie 1,3 osoby daje to ok. 10 400 osób.
    Udział osób w KM do ogółu wynosi więc:
    7000/(8000*1,3+7000) = ok. 40%
    Dla napełnienia 1,4 osoby, daje to wynik:
    7000/(8000*1,4+7000) = ok. 38%
    Dla napełnienia 1,5 osoby (a to jest spore zawyżenie), daje to wynik:
    7000/(8000*1,5+7000) = ok. 36%

    Ogół jadących mostem w komunikacji zbiorowej jest jeszcze wyższy, bowiem doliczyć trzeba pasażerów w liniach jadących w kierunku Bródna - prawdopodobnie przekroczy 50%.
    Pozdrawiam
    --
    TAK dla warszawskiej obwodnicy
    Strona internetowa SISKOM
  • mlopaci 16.07.08, 13:21
    > Potok pasażerski na ul. Modlińskiej w liniach: 186, 404, 508, 510,
    > 511 i E-4 oscyluje w granicach 7000 osób/h w szczycie. Linie te
    > skręcają na most.
    Zgodnie z danymi PKW na Tarchominie uprawnionych do głosowania jest ok. 18.000
    osób. Z pewnym przybliżeniem odpowiada to liczbie osób dojeżdżających do
    centrum. Jeśli potok pasażerski twoim zdaniem wynosi 7000 osób w ciągu godziny w
    autobusach, to spróbuj policzyć rozkłady statystyczne i dystrybuantę. Takie dane
    są po prostu niewiarygodne.

    wybory2006.pkw.gov.pl/kbw/wybRadaDzielnicy.html?jdn=146503
  • tarantula01 16.07.08, 13:34
    Zgodnie z danymi PKW i ogólnie GUS, nie są uwzględnieni mieszkańcy, tylko osoby
    zameldowane. A to różnica. Czy myślisz, że te 18 tys osób zakorkowałoby Modlińską?
    --
    TAK dla warszawskiejobwodnicy
    Strona internetowa SISKOM
  • mlopaci 16.07.08, 15:49
    tarantula01 napisał:

    > Czy myślisz, że te 18 tys osób zakorkowałoby Modlińską?
    Problemem Modlińskiej nie jest osiedle Tarchomin. Problemy Modlińskiej są dwa:
    1) Suburbia, na których nie ma i nigdy nie będzie komunikacji publicznej.
    2) Coraz więcej firm wynosi się ze śródmieścia na daleki Mokotów lub poza
    południową granicę Warszawy. Warszawa nie ma komunikacji międzydzielnicowej.
    Mieszkańcom Białołęki pozostaje zmienić pracę lub mieszkanie, albo dojeżdżać
    samochodem. Korki powodowane buspasem uniemożliwiają dojazd samochodem i
    zmuszają ludzi do podejmowania trudnych życiowych decyzji.
  • piotrekeke 25.07.08, 11:47
    w roku 2005 pasażerów na Moście Grota-Roweckiego [osób/godz.] w
    godzinie szczytu porannego (7.00-8.00, dzień powszedni) w strone
    centrum zmierzono 12 631, z czego komunikacją zbiorową jechało 35%.

    Czyżby ilosć pojazdów na MGR od roku 2005 spadła? !!!

    A może jakieś podstawowe założenia są tu błędne?
  • tarantula01 27.07.08, 22:51
    W cięagu 3 lat liczba przejeżdżających autobusów (a w nich
    pasażerów) wzrosła przynajmniej o 50%, czego nie można powiedzieć o
    ilości pojazdów ogółem na godzinę. Tu wzrost jest maksymalnie o ok.
    10%
  • piotrekeke 28.07.08, 13:29
    Dyskusja powyżej wykazuje że rozwiązania tej akcji sa przyjęte na
    podstawie dokładniejszych szacunków przejazdów komunikacja miejską
    niz danych o całości ruchu, które są bardzo zgrubnie szacowane.

    Wynik akcji będzie więc nierzetelny.
  • tarantula01 28.07.08, 14:27
    Możesz pozmieniać dane o ilości samochodów przejeżdżających mostem Grota w
    czasie jednej godziny oraz o średnim napełnieniu samochodów (np. ilość pojazdów
    między 7000, a 9000, napełnienie 1,3 do 1,6). Następnie podstaw wartości do
    wzoru i zobacz wynik. Przynajmniej 32% dla najbardziej korzystnych dla
    samochodów danych (9000*1,6). Ale 90000/h jest niemożliwą wartością dla 4 pasów
    ruchu w jednym kierunku.
  • Gość: gość portalu IP: *.spray.pl 16.07.08, 22:21
    Jesteś radnym dzielnicy Białołęka Białołęka m.st. Warszawy. Wezwania wysyła
    m.st. Warszawa, płatne w kasie urzędu dzielnicy. Nie masz z naszym miastem i
    dzielnicą żadnego związku? Podpisujesz swoje pisma jako radny DZIELNICY nie
    tylko tylko imieniem i nazwiskiem.

    Po prostu uważam, że Twoje akcje i działania są nieco "samoróbką", nie próbujesz
    konsultacji przeprowadzić wśród szerszego grona niż Wyborcy na przystankach,
    wykorzystując "administracyjne" sposoby dotarcia do respondentów. To tak, jakby
    OBOP robił przed-wyborcze badania opinii publicznej tylko pod jednym sklepem ;)

    Sądzę, że jesteś jak Don Kichot (jakby nie było pozytywna postać).
    Don Kichot za swój cel wybrał naprawę świata, jest symbolem ludzi broniących
    swoich racji, często nierozumianych przez innych. [wikipedia].
  • Gość: do Tarchomina IP: 195.136.248.* 16.07.08, 09:38
    Następny troll "co mu się należy". Jeśli chcesz coś zmienić, sam stań na
    Modlińskiej i agituj, ciekawe tylko czy ktoś się zatrzyma.
  • Gość: o.hiacynta IP: *.jmdi.pl 15.07.08, 21:19
    Powiem ci tak....... teraz jestem przeciw bo jeźdźe samochodem po
    zmianie tras komunikacji ZTM (czasowo opłaca się bardziej). Ale
    powiem ci tak szczerze, jak zrobia bus pas i E4 zacznie jeździć w
    trybie przyspieszonym to na nią sie przesiąde... ekonomiczniej jak
    dla mnie. Więc mi wsio rawno. Ciekawe co sie zacznie od września bo
    teraz too lajtowo.
  • Gość: z Bielan IP: *.centertel.pl 15.07.08, 23:09
    Wuj mnie to obchodzi. Uważam za skandal, że ktoś próbuje rozwiązywać problem pt.
    "E-4 w korku" kosztem Bielan, bo jest duża szansa, że trasa AK stanie "na
    dębowo" a to spowoduje przykorkowanie skrętów z ulic poprzecznych takich jak
    Maczka, Broniewskiego, czy nawet Słowackiego - podobnie jak Wisłostrada korkuje
    się w miejscach wjazdów na zakorkowane mosty.
  • kknppp 16.07.08, 01:32
    czy w kazdym watku musisz napisac, ze "wuj cie to obchodzi"? mnie nie obchodza problemy komunikacyjne bielan/zoliborza(a sa takowe?). macie metro/tramwaje i jeszcze narzekacie.
  • Gość: bolek IP: *.centertel.pl 16.07.08, 08:31
    Po prostu nie życzę sobie, żeby naprawiać wam komunikację, przy okazji psując ją
    nam. Waszym problemem są korki, na Bielanach problemem może stać się przejazd w
    poprzek trasy AK.
    A wszystko przez upór ZTMowskiego betonu.

    A jeśli Tarantula w ogóle powołuje się na jakiekolwiek procenty ("98% za
    buspasem"), wypadałoby wybrać trochę bardziej reprezentatywną grupę. Po prostu
    tak z uczciwości.
  • mlopaci 16.07.08, 00:39
    Jestem przeciw, bo żeby dojechać do pracy na Mokotowie na godz.9.00 korzystając
    z komunikacji publicznej musiałbym wychodzić z domu ok. 6.40 (wyliczone wg
    www.ztm.waw.pl + pół godziny na dojście szybkim marszem do najbliższego
    przystanku). Jeżdżąc komunikacją publiczną nie mógłbym odprowadzić dziecka do
    szkoły, np chyba żebym zostawiał je pod drzwiami, żeby czekało, aż o 7.30
    otworzą szkołę.
    Jadąc samochodem wychodzę z domu o 8.15 (o ile Siemens nie robi nic na
    Wisłostradzie).
    Powrót do domu w nocy samochodem zajmuje mi 25 minut. Powrót komunikacją
    publiczną jest praktycznie niemożliwy. Najbliższy przystanek linii nocnej N14
    jest 10km od mojego domu.

    Sprawnie działająca komunikacja miejska w Warszawie to mit. Komunikacja
    publiczna ogranicza się do przedwojennych granic miasta, za tymi granicami KM
    funkcjonuje źle. Aglomeracja warszawska rozpełzła sie na takie przestrzenie, że
    żadne autobusy stające co kilkaset metrów oraz buspasy blokujące drogi
    międzydzielnicowe tutaj już nie pomogą. Jeśli coś może pomóc to jedynie miejskie
    autostrady międzydzielnicowe i szybka komunikacja szynowa z przystankami co parę
    kilometrów - takie jak Peripherique i RER w Paryżu.
  • Gość: Kiełek IP: 217.96.70.* 16.07.08, 07:19
    A kogo to obchodzi?? Pasażerów KM może... Nic tak nie wskórasz. Każdy komu się
    nie podoba powinien poświęcić na to godzinę i kilka PLN. Trzeba napisać protest,
    potem go podpisać, zapakować w kopertę, odstać swoje pół godziny na poczcie i
    posłać do ZDMu i głównego inżyniera listem poleconym.
    Bo chyba nikt zdrowo myślący nie wierzy w to, że "ankieta" zostanie/ jest
    robiona zgodnie z zasadami statystyki...
  • Gość: Kiełek IP: 217.96.70.* 16.07.08, 07:32
    tarantula01 napisał:
    Zawsze jeszcze można tak:

    > Proszę o przesłanie tej opinii na adres: tarantula01@gazeta.pl wraz z
    imieniem, nazwiskiem oraz miejscem zamieszkania (ulica, nr domu) i określeniem, czy opiniujący jest pasażerem komunikacji
    miejskiej.
    > W ten sposób głos ten będzie miał dane, które podają osoby wypowiadający się w
    > pisemnej wersji ankiety.

    W mailu podając:
    1) zmiana trasy E-4 w kierunku Nowodworów na trasę: Marymont – pl.Wilsona – Krasińskiego – Wisłostrada --> ZA/PRZECIW
    2) wyznaczenia bus – pasa na trasie AK (odcinek: Broniewskiego – węzeł Modlińska) --> ZA/PRZECIW
    3) likwidacji dla linii E-4 przystanku Ekspresowa --> ZA/PRZECIW
  • vars2 16.07.08, 11:07
    Jestem przeciw buspasowi na moscie Grota i na calej trasie AK!
    Trasa jest wystarczajaco szeroka, ze nie jest konieczne
    ograniczenie ruchu innych pojazdow na korzysc komunikacji miejskiej.
  • Gość: graska2 IP: 212.160.156.* 16.07.08, 11:18
    Myślę ze jest jescze jedno wyjście z tej trudnej dla wszystkich
    sytuacji.W wielu zakorkowanych miastach Europy stosuje sie bus-pasy
    bo co by nie mówić komunikacją miejską przemiescza sie znacznie
    więcej osób ale aby złagodzić niedogodności i jednocześnie
    zmniejszyć ilość samochodów na ulicach po bus-pasach mogą
    przemieszczać sie samochody z co najmniej 3 osobami.Może to jest
    jakieś wyjście.A może zamiast przez Pl.Wilsona autobusy mogły by
    jechac Gdańska lub Podleśna tez do Wisłośtrady i tam zrobić im
    uprzywilejowanie przy wjeździe na most.


  • mlopaci 16.07.08, 12:02
    > Myślę ze jest jescze jedno wyjście z tej trudnej dla wszystkich
    > sytuacji.W wielu zakorkowanych miastach Europy stosuje sie bus-pasy
    W jakim mieście w Europie zbudowano buspas:
    a) w odległości 15km od centrum
    b) na drodze krajowej stanowiącej jedną z głównych tras tranzytowych tej części
    Europy (Modlińska jest trasą krajową łączącą pribałtykę z resztą Europy)

    > bo co by nie mówić komunikacją miejską przemiescza sie znacznie
    > więcej osób
    Nie na każdej trasie. Na trasach łączących suburbia z centrum oraz na trasach
    międzydzielnicowych dominuje komunikacja indywidualna.
  • Gość: warsa IP: *.spray.net.pl 16.07.08, 15:02
    Jestem przeciw.Takie "rozwiązania" spowodują prawdziwy kataklizm
    komunikacyjny do którego miasto nie jest przygotowane i raczej długo
    nie będzie, wszelkie obiecanki typu polepszymy lub zwiększymy
    traktuję tak jak zwykle zgodnie z rzeczywistością. Kto pragnie
    podrużowac na dachach autobusów w komunikacji typów dalekowschodnich
    niech wcześniej uwzględni własne warunki fizyczne oraz zaopatrzy się
    w odpowiednią odzież i niezbędne wyposażenie.
  • Gość: piotrek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.08, 11:21
    Ja jestem za, to nie bus-pasy są problemem tylko buraki wciskające
    sie potem z buspasów, uciekajac przed policją
  • Gość: bono IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.08, 14:20
    Bus-pas musi być !!!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: z Bielan IP: *.centertel.pl 16.07.08, 14:44
    > Bus-pas musi być !
    To niech sobie będzie, ale na Tarchominie.
    Wielcy mi specjaliści od cudzych osiedli.

    Może na Rudzie przeprowadzić ankietę "czy jesteś za likwidacją Trasy AK"? Założę
    się, że w rejonach narażonych na hałas będzie spory procent odpowiedzi na "tak".
  • Gość: z Bielan IP: *.centertel.pl 16.07.08, 14:46
    > Bus-pas musi być !
    To niech sobie będzie, ale na Tarchominie.
    Wielcy mi specjaliści od cudzych osiedli. Organizujcie sobie komunikację u
    siebie, a nie u nas.

    Może na Rudzie przeprowadzić ankietę "czy jesteś za likwidacją Trasy AK"? Założę
    się, że w rejonach narażonych na hałas będzie spory procent odpowiedzi na "tak".
  • tarantula01 16.07.08, 14:59
    Jest przecież na Modlińskiej w bezpośrednim sąsiedztwie Tarchomina.
    --
    TAK dla warszawskiejobwodnicy
    Strona internetowa SISKOM
  • Gość: liber IP: 85.222.86.* 16.07.08, 20:42
    Proponuję jeszcze jedyny zjazd estakadą w kierunku
    Tarchomina "przerobić" na bus-pas. Na dwa oddzielne pasy (dla
    autobusów i dla reszty) jest tam ciutkę za wąsko więc niech będzie
    tylko bus-pas! A co tam, idźcie na całość! Pan radny, "Mr Bus-pas",
    wam to wylobbuje, nie bójta się.
  • maklik 20.07.08, 16:30
    Nie boiwa sie
  • tarantula01 17.07.08, 10:56
    Witam,
    Do tej pory mailem dostałem 5 opinii z wymaganymi danymi (imię nazwisko, adres)
    i odpowiedzią na pytania ankiety:
    pyt. 1 (stara trasa) - 5 osób za
    pyt. 2 (bus-pas) - 3 za, 1 nie, 1 obojętne
    pyt. 3 (likwidacja przystanku) - 3 za, 1 nie, 1 obojętne

    Jeden mail był od kierowcy i pasażera jednocześnie. Pozostałe tylko od pasażerów
    (wg deklaracji).

    Pozdrawiam
    radny.com.pl
  • komalo 21.07.08, 12:03
    5 opinii to baaardzo mało. Ja podeślę swoją i zachęcę znajomych do
    przysyłania. Do kiedy jest ostateczny termin przesyłania opinii?

    Dodatkowo proponowałbym zamiast zbierać opinie tylko w autobusach
    czy na przystankach - zebrać opinie od kierowców stojących w
    korkach. Próba będzie znacznie bardziej reprezentatywna.
  • Gość: liber IP: *.sgcib.com 21.07.08, 13:08
    A po co pytac kierowców?! Pan Radny zakłada, że oni pragna byc
    obdarowani tym bus-pasem. Bo któżby nie chciał takiego szczęścia..?
  • aecg 18.07.08, 11:00
    Jak można być przeciwko bus-pasowi?
    --
    "good day my angel"
  • Gość: janek IP: *.spray.pl 20.07.08, 15:04
    jestem za bus-pasem
  • Gość: kierowca IP: *.171.91.210.crowley.pl 21.07.08, 14:45
    Nie wiem czy Szanowni Forumowicze + radny "tarantula" pamiętaja o
    tym,ze praktycznie od jesieni Trasa AK będzie zwężona od 2 tzw
    niebezpiecznych zakrętów w kier na Ochotę do 2 pasów ruchu i to
    przez ok 2 lata.
    Wobec tego korek od strony Pragi będzie zaczynał się pewnie już na
    moście a byc może wcześniej, dokłdając do tego bus pas na
    Modlinskiej + nowy odcinek Modlinskiej /dwujezdniowy / na granicy
    miasta, myślę że:

    od strony Marek- po wprowadzeniu buspasa na Moście Toruńskim
    kierowcy zaczną soją przygodę w drodze do pracy już w okolicach
    Marek,

    -od strony Modlinskiej- myślę ,że wszystko będzie stało już od
    Selgrosa.

    Nie doczytałem tylko,czy pomysły z buspasem dotyczą Trasy Toruńskiej
    w obydwu kierunkach ruchu, czy tylko w stronę Pragi.

    Obecnie w stronę Pragi korek zaczyna sie często od ul Broniewskiego-
    a po narysowaniu nowego pasa dla autobusów w połączeniu ze
    zwężeniem Trasy AK kierowcy w ogóle na nią nie wjadą.

    Rozsądnym rozwiązaniem byłaby jednak zmiana tras autobusów
    wyjeżdżających z nowej pętli przy Marymoncie tak żeby ominąć trasę
    AK.
    Nie wiem czy decydenci ZTM kiedykolwiek jechali Trasą AK po południu
    od strony Bielan, widać ,że chyba nie i wymyśłili nowe trasy
    zupełnie bez sensu-przecież każdy mieszkaniec Bielan czy prawej
    strony Wisły doskonale wie jak wygląda na niej ruch w godz. szczytu.
    Po zabraniu jednego pasa ruchu i zwęzeniu trasy AK nikt tędy nie
    przejedzie.

    Ewentualnie w stonę Pragi istnie pas awaryjny-który można by
    wydzielić oficjalnie dla autobusów/ obecnie jest właśnie
    nielegelanie używany do szybszego przejazu przez autobusy i innych
    prywatnych kierowców/




  • tarantula01 21.07.08, 15:50
    Proszę uprzejmie o doczytanie.
    A zwężenie Trasy/Prymasa spowoduje, że:
    Prymasa będzie stała od RZS do zwężenia. Potem już nie powinna.
    Trasa AK być może będzie jakoś jechała od mostu do zwężenia. Potem już powinno
    być luźniej niż teraz.
    --
    TAK dla warszawskiejobwodnicy
    Strona internetowa SISKOM
  • Gość: kierowca IP: *.171.91.210.crowley.pl 22.07.08, 14:11
    Szanowny Panie (bez)radny,

    bardzo dziękuję za elokwentne wypowiedzi na forum, widzę że jedynym
    Pana zajęciem jest wymyślanie ułatwień drogowych w stolicy,
    proponuję jeszcze ankiety w rodzaju bus pasy na jednopasmowych
    jednokierunkowych ulicach, czy "zamykamy dzisiaj wszystkie mosty
    przez Wisłę dla samochodów prywatnych" itp.

    Prosze pomysleć o zasiłkach dla kilkudziesięciu tysięcy
    mieszkanców/spoźniających się codziennie do pracy co będzie
    skutkowało dyscyplinarnym zwolnieniem/ ,którzy skazani sa na własne
    samochody a nie na komunikację miejską- gdzie są szybkie kolejki
    podmiejskie + metro, szybkie tramwaje/nawet jeden może Pan znaleźć w
    Poznaniu/, gęsta sieć połączeń autobusowych? Nie wie Pan to proszę
    kupić sobie plany miast-Paryża, Berlina,LOndynu itp. Tam widać
    myślenie władz miasta a nie bezmyślność.
    Jak mają dojechać do pracy, dowieźć dzieci do szkół mieszkańcy wielu
    podwarszawskich miejscowości? Na którą godzinę mają dojeżdżać do
    pracy? na 11.00?przez zablokowane bezmyślnie ulice i mosty?.
    Modlińska to tylko przykad takiej bezmyślności.Tyle dyskusji i
    bezprzedmiotowej gadaniny a mozna było chociaż z tzw pasa ruchu
    lokalnego /na wspomnianej Modlinskiej/wydzielić pas dla autobusów i
    obok wąski pas/ nawet 2 m/ tylko dla samochodów osobowych- taki jak
    stosuje sie z powodzeniem w Niemczech na zwężonych
    autostradach.Dlaczego nie można uruchomic na Modlinskiej tzw
    kontrapasa.
    Po wytyczeniu buspasa na Trasie AK będzie dopiero fantastycznie,
    widzę te tłumy policjantów stojące co 100 m i pilnujące porządku.

    Co do Pana ankiet to proszę ustawić się na wjeździe na Most
    Toruński i pytać każdego kierowcę samochodu + każdego pasażera
    autobusu- wtedy to będzie wiarygodne
    oraz przejechac się do osiedli po drukgiej stronie Modlińskiej/
    Białołeka/ oraz do Zegrza, Nieporętu,Legionowa, Jabłonnej Chotomowa
    i okolic i zapytać o zdanie
    wtedy to będzie wiarygodne.
    A na koniec proszę odpowiedzieć ile czasu dziennie poświęca Pan rano
    na dojazd do pracy.
    Ja ok 2 godz samochodem.
  • tarantula01 22.07.08, 14:31
    Zapraszam do wypowiedzenia się mailowo na tematy poruszone w ankiecie, podając niezbędne dane.

    Ile czasu jechałem?
    Dziś z Nowodworów komunikacją miejską w układzie: dom - autobus - metro - autobus - praca, zaledwie 1h 5m. Gdy jadę samochodem, zajmuje mi to jakieś 10 minut dłużej.

    Strona internetowa (bez)radnego
  • Gość: kierowca IP: *.171.91.210.crowley.pl 22.07.08, 16:39
    niestety
    ja musiałbym jechać komunikacją miejską i podmiejską ok 3 godz
  • robert_c 22.07.08, 15:00
    Białołeka i Tragówek to co prawda rejon "działania" radnego
    Tarantuli, ale pozwolę się wtrącić i poprzeć kolegę.

    Gość portalu: kierowca napisał(a):

    > Nie wiem czy Szanowni Forumowicze + radny "tarantula" pamiętaja o
    > tym,ze praktycznie od jesieni Trasa AK będzie zwężona od 2 tzw
    > niebezpiecznych zakrętów w kier na Ochotę do 2 pasów ruchu i to
    > przez ok 2 lata.

    Nie wiem jak forumowicze, ale zapewniam, że radny "tarantula" o tym
    doskonale wie. Poza tym zwężona będzie nie Trasa AK, tylko Al.
    Prymasa Tysiąclecia.

    > Wobec tego korek od strony Pragi będzie zaczynał się pewnie już na
    > moście a byc może wcześniej, dokłdając do tego bus pas na
    > Modlinskiej + nowy odcinek Modlinskiej /dwujezdniowy / na granicy
    > miasta, myślę że (itd):

    Własnie przez to, że będzie owo zwężenie przez najmniej 2 lata,
    wydzielenie buspasa na Trasie AK ma sens, bo:

    1) Przepustowośc każdej drogi jest taka, jak najwęższe miejsce na
    niej (można to nazwać zasadą klepsydry).
    2) Długość korka nie ma znaczenia, tylko to, ile w nim tracisz czasu.

    Po zwężeniu Al. Prymasa korek na Trasie AK oczywiście wydłuzy się,
    bo zmniejszy się przepustowość tego ciągu komunikacyjnego.
    Auta będa stać w korku na 3 pasach.
    Gdyby zamiast jednego z tych zakorkowanych pasów ruchu zrobić
    buspas, to chociaż pasażerowie autobusów mogliby przejechać. Po
    wydzieleniu buspasa korek na Trasie AK wydłuży się, ale wcale nie
    będzie to oznaczało, że dłuzej zejdzie przejechanie zakorkowanego
    odcinka.
    Trzeba mieć cały czas na względzie 1). Nie ma znaczenia, czy stoisz
    w korku długim na 3 km na 3 pasach ruchu, czy w korku długim na 5 km
    na dwóch pasach, jeśli czas przejazdu będzie taki sam. Przez zwężony
    odcinek Prymasa przejedzie tyle samo aut, czy buspas będzie, czy nie.
    Ten, kto jeździ dużo samochodem powinien wielokrotnie na własnej
    skórze doświadczyć takiego zjawiska, że najwiekszy korek jest przed
    zwężeniem drogi. Np. jeśli jakaś trasa ma 3 pasy i zęża się do
    dwóch, to korek stoi na owych 3 pasach i po nich jazda odbywa się
    ślamazarnie. Po tym jak wjedziesz na zwęzony odcinek, prędkośc
    poruszania się nagle się zwiększa i korek znika. Porównanie z
    klepsydrą jest jak najbardziej odpowiednie.
    Reasumując - czas przejazdu na całym ciągu Trasa AK-Prymasa w
    przypadku zwężenia Al. Prymasa, będzie taki, jakby cała Trasa AK
    miała tylko po dwa pasy. A nawet powiem wiecej - wydzielenie buspasa
    i wprowadzenie w niego większej liczby autobusów spowoduje, iż
    więcej ludzi pozostawi samochody pod domem i przesiadzie się do
    komunikacji masowej. To spowoduje, że korek na Trasie AK będzie
    mniejszy, niżby buspasa nie było.

    > Obecnie w stronę Pragi korek zaczyna sie często od ul
    Broniewskiego-
    > a po narysowaniu nowego pasa dla autobusów w połączeniu ze
    > zwężeniem Trasy AK kierowcy w ogóle na nią nie wjadą.

    Jeśli nie wjada, to przesiada się do autobusów, które pojada
    szybciej.
    Poza tym nawet jeśli bez buspasa łatwiej wjada na Trasę AK, to i tak
    odstoją swoje w korku na samej trasie. Nie ma znaczenia gdzie
    zaczyna się korek, ale ile czasu zajmuje przejechanie zakorkowanego
    odcinka.

    > Ewentualnie w stonę Pragi istnie pas awaryjny-który można by
    > wydzielić oficjalnie dla autobusów/ obecnie jest właśnie
    > nielegelanie używany do szybszego przejazu przez autobusy i innych
    > prywatnych kierowców/

    To jedna z propozycji na buspas na Trasie AK - wykorzystanie tego
    pasa awaryjnego.

    Poza tym do wszystkich zbuntowanych kierowców.
    Sam jestem kierowcą i też wnerwiają mnie korki na naszych ulicach.
    Dlatego m.in. z kims takim jak radny "tarantula" założyłem
    stowarzyszenie, które walczy o to, by zbudowano w Warszawie
    obwodnice, usunięto wąskie gardła, udrożniono ruch.
    Jednym z warunków koniecznych na udrożnienie tras i ulic dla ruchu
    samochodowego jest dbanie o rozwój i promocja komunikacji masowej.
    Bez tego każda nowa droga zaraz się zakorkuje.

    Buspas zarówno na Trasie AK, jak i na Modlińskiej zniknie gdy
    powstanie Trasa Mostu Północnego wraz z linią tramwajową oraz gdy
    zostanie zakonczona budowa Trasy AK do Konotopy. Akurat obie
    inwestycje zostaną ukończone w tym samym czasie.


    --
    SISKOM
    TAK dla rozwoju infrastruktury komunikacyjnej w Warszawie
  • Gość: kierowca IP: *.171.91.210.crowley.pl 22.07.08, 16:42
    brednie
  • Gość: bolek IP: *.centertel.pl 22.07.08, 17:32
    Robercie, weź pod uwagę, że część ruchu w kierunku północnym może omijać Al.
    Prymasa przez Powstańców-Maczka albo w ogóle przez centrum (zależy skąd jadą).
    Wtedy problem ze skręcającymi z Maczka, Broniewskiego i Słowackiego może być spory.
  • robert_c 23.07.08, 00:04
    Gość portalu: bolek napisał(a):

    > Robercie, weź pod uwagę, że część ruchu w kierunku północnym może omijać Al.
    > Prymasa przez Powstańców-Maczka albo w ogóle przez centrum (zależy skąd jadą).
    > Wtedy problem ze skręcającymi z Maczka, Broniewskiego i Słowackiego może być sp
    > ory.

    Wziąłem to pod uwagę.
    Można się spodziewać, że korek przed zwężeniem na Prymasa będzie sięgał prawie mostu.


    --
    SISKOM
    TAK dla rozwoju infrastruktury komunikacyjnej w Warszawie
  • Gość: liber IP: *.sgcib.com 22.07.08, 19:21
    Najlepsze jest to:
    "Jeśli nie wjada, to przesiada się do autobusów, które pojada
    szybciej".
    Tia... Hop, siup i już wszyscy, panowie i panie kierowcy,
    przesiadamy się! Boże, jacyś szaleni wizjonerzy na tym forum.
    Dobre jest jeszcze to:
    "Nie ma znaczenia gdzie zaczyna się korek, ale ile czasu zajmuje
    przejechanie zakorkowanego odcinka".

    No tak, a niech się i zaczyna od Dworca Zachodniego w kierunku
    Tarchomina, a od Marek rano do centrum. A co tam! Przecież to nie ma
    znaczenia.
    "To spowoduje, że korek na Trasie AK będzie mniejszy, niżby buspasa
    nie było."
    Tak jak i na Modlińskiej jest teraz mniejszy niż był przed bus-
    pasem, prawda? Tak jak na Moście Śląsko-Dąbrowskim i Al.
    Solidarności i Radzymińskiej jest mniejszy niz był przed tramo-
    pasem, tak? I na Pl. Bankowym od Marszałkowskiej też jest teraz
    luźniej, co? To wszystko są te wasze mniejsze korki, prawda?
  • robert_c 23.07.08, 01:06
    Gość portalu: liber napisał(a):

    > Tia... Hop, siup i już wszyscy, panowie i panie kierowcy,
    > przesiadamy się! Boże, jacyś szaleni wizjonerzy na tym forum.

    Gdzie ja napisałem, że wszyscy?
    Zazwyczaj dana trasa korkuje się już po nieznacznym przekroczeniu możliwości przepustowych. Wystarczy zdjąć 10% z ruchu, by korki były mniejsze.
    Mając buspas mieszkańcy mają wybór. Albo jadę samochodem i stoję w korku, albo jadę autobusem i nie stoję w korku. Wiele osób wybierze tą drugą opcję.
    Bez buspasa masz wybór, czy stać w korku w samochodzie, czy w autobusie. Naturalne jest, że wtedy mało kto przesiada się do autobusu, bo jak już stać w korku, to ... lepiej siedzieć we własnym aucie, słuchać sobie radia, dłubać w nosie, itp.

    > No tak, a niech się i zaczyna od Dworca Zachodniego w kierunku
    > Tarchomina, a od Marek rano do centrum. A co tam! Przecież to nie ma
    > znaczenia.

    Możesz stać w korku, który rusza raz na minutę i przejeżdżasz maks 10 metrów. A możesz też stać w korku, który rusza raz na pół minuty i przejeżdżasz 30 metrów.
    Dobry przykład takiego "płynnego" korka to DK2 przed Mińskiem Mazowieckim. Bardzo często auta stoją już na 5 km przed tym miastem. Jednak przejedziesz ten zakorkowany odcinek nawet szybciej, niż ul. Wawelską od Grójeckiej do pomnika Lotnika.
    Inny przykład odwrotny do poprzedniego - doprowadzenie Trasy Siekierkowskiej do wylotówki na Siedlce. Jak nie było tej trasy, stało się w korku na Ostrobramskiej. Po minięciu skrzyżowania z Marsa już się jechało.
    Obecnie korka na Ostrobramskiej nie ma, ale swoje odstoi się przed światłami z ul. Kajki. Odstoi się tyle samo, co kiedyś na Ostrobramskiej, a może i nawet więcej. Po prostu odkręcono kurek w postaci zbudowania Trasy Siekierkowskiej i przeniesiono korek w inne miejsce. Przelatuje się Trasą S. w 4 minuty, by potem odstać w korku 20.

    > Tak jak i na Modlińskiej jest teraz mniejszy niż był przed bus-
    > pasem, prawda?

    Prawda. Po wprowadzeniu buspasa nieznacznie zwiększył się czas przejazdu od Tarchomina do mostu Grota. Wiele osób przesiadło się do autobusów. Uporządkował się ruch na Modlińskiej, tzn. mniej kierowców usiłuje zmienic pas, bo uważa, że sąsiedni idzie szybciej.
    I nie jest to moja opinia, ale specjalistów od komunikacji z Politechniki Warszawskiej.
    Od czasu powstania buspasa na Modlińskiej przybyło na Tarchominie wiele nowych blokowisk. Gdyby nie było buspasa, to większośc z nowych mieszkańców jechałaby do pracy swoimi samochodami. Tak na prawdę, to gdyby nie buspas, stałbyś obecnie w o wiele większym korku.
    Dla przykładu - przed trzema laty w Al. Niepodległosci traciłem w korku maks 5 minut. Teraz (tzn. przed wakacjami) około 12.

    Tarchomin ma za połączenie jedynie Modlińska i jedynie autobusy.
    Trzeba czynić działania, by usprawnić komunikację z centrum, a tego możesz dokonac jedynie zachęcając ludzi do większego korzystania z komunikacji masowej.

    > Tak jak na Moście Śląsko-Dąbrowskim i Al.
    > Solidarności i Radzymińskiej jest mniejszy niz był przed tramo-
    > pasem, tak?

    Tak. Przejazd samochodem przez most Śląsko-Dąbrowski obecnie zajmuje mi mniej czasu. Przedtem jednakowoż blokowałem tramwaje, które stały w korku razem ze mną.

    > I na Pl. Bankowym od Marszałkowskiej też jest teraz
    > luźniej, co? To wszystko są te wasze mniejsze korki, prawda?

    Ty chyba nie bardzo rozumiesz o czym piszę.

    Panowie.
    Budowa trasy AK jest potrzebna. Nie da się tego przeprowadzić inaczej, jak zwężajac jezdnie Prymasa. By zapobiec kataklizmowi koniecznie trzeba znaleźć rozwiązanie.
    Jakie macie propozycje? Jedynie takie, że jak ja stoję w korku w swoim samochodzie, to ci w autobusach niech też stoją.
    Jednak by przeżyć najblizsze 4 lata trzeba zacisnąć pasa i być może porzucić swoje 4 koła. Bez tego Warszawa stanie na amen. Każdy chyba wie jaki jest ruch na naszych ulicach i że zwężenie dróg pod konieczne inwestycje spowoduje zapaść komunikacyjną. Wariant zero, jaki prezentujecie, czyli mimo wszystko stawianie na samochody, zamiast na komunikacje masową, to zwykła krótkowzrocznośc i wynikająca być może z braku wiedzy w dziedzinie komunikacji.
    (Bez)radny Tarantula czyni coś, by sytuację poprawić. A zajmuje się nie tylko buspasami, ale też wieloma sprawami związanymi z budowa nowych dróg.
    Wy jedynie ograniczacie się do psioczenia na forum.

    --
    SISKOM
    TAK dla rozwoju infrastruktury komunikacyjnej w Warszawie
  • robert_c 23.07.08, 01:24
    robert_c napisał:

    > Wystarczy zdjąć 10% z ruchu, by korki były mniejsze.

    Miało być "znacznie mniejsze".
    W większości przypadków naszych zakorkowanych ulic, odjecie około 10% aut spowodowałoby, że ruch odbywa się płynnie.

    > Prawda. Po wprowadzeniu buspasa nieznacznie zwiększył się czas przejazdu

    Miało być "nieznacznie zmniejszył się czas przejazdu".

    --
    SISKOM
    TAK dla rozwoju infrastruktury komunikacyjnej w Warszawie
  • Gość: bolek IP: *.centertel.pl 23.07.08, 07:56
    Zacznijmy w ogóle od tego, że rozwiązujemy problem sztuczny, wygenerowany przez
    ZTMowski beton, który po prostu zrobił głupią zmianę trasy i nie chce się do
    tego przyznać i wycofać. Rozumiem trudności, wyrzeczenia - jeśli mają realną,
    konkretną podstawę. A tu?!? Co to w ogóle za chora bzdura z tym E-4!!!

    > Mając buspas mieszkańcy mają wybór. Albo jadę samochodem i stoję w korku, albo
    > jadę autobusem i nie stoję w korku. Wiele osób wybierze tą drugą opcję.
    To wszystko jest prawda - pod warunkiem, że nie zakorkujesz ulic poprzecznych. Z
    tego, co mi wiadomo, po wprowadzeniu buspasa na Modlińskiej, pojawił się też
    korek na Płochocińskiej. A tam buspasa już nie wyznaczysz. Jednocześnie,
    oceniając efekt buspasa, należałoby jednak do średniej wliczyć fakt, że iluś
    osobom stamtąd dojazd radykalnie się wydłużył - i to bez alternatywy!!! A robić
    dobrze jednemu kosztem drugiego - to każdy głupi potrafi.

    Analogicznego efektu obawiam się w przypadku Bielan. Weźmy szczyt popołudniowy.
    Jeśli sytuacja na Prymasa będzie bardzo zła (korek przed zwężeniem, ciągnący się
    daleko w stronę dw. Zachodniego), to część osób które tamtędy jeżdżą teraz,
    przeniesie się na inne ulice. Choćby z Połczyńskiej - wystarczy pojechać
    Powstańców do Maczka zamiast Wolską do Prymasa. Inni pojadą przez centrum. Tym
    sposobem korek na Prymasa się zmniejszy, kosztem większej liczby pojazdów
    włączających się na Trasę AK z Maczka, Broniewskiego, Słowackiego.
    Jeśli patrzeć tylko i wyłącznie z punktu widzenia Tarchomina, to wszystko jest
    OK. Każdy postoi w korku mniej, niż by stał na Prymasa. Ale ulice poprzeczne!!!
    Przecież jeśli szerokość Trasy AK będzie 2 pasy (tak jak Prymasa na zwężeniu),
    to kolejki włączających się do ruchu spokojnie mogą urosnąć do paruset metrów
    (wystarczy popatrzeć na włączanie się do ruchu ze Żwirki i Wigury na Marynarską
    w stronę Ursynowa). A to wystarczy, żeby sparaliżować Broniewskiego i Słowackiego!
  • robert_c 23.07.08, 13:25
    Gość portalu: bolek napisał(a):

    > To wszystko jest prawda - pod warunkiem, że nie zakorkujesz ulic
    poprzecznych.
    > Z
    > tego, co mi wiadomo, po wprowadzeniu buspasa na Modlińskiej,
    pojawił się też
    > korek na Płochocińskiej. A tam buspasa już nie wyznaczysz.
    Jednocześnie,
    > oceniając efekt buspasa, należałoby jednak do średniej wliczyć
    fakt, że iluś
    > osobom stamtąd dojazd radykalnie się wydłużył - i to bez
    alternatywy!!! A robić
    > dobrze jednemu kosztem drugiego - to każdy głupi potrafi.

    Nie ma rozwiązań idealnych, w przypadku, gdy trzeba czynić cos
    doraźnie.
    Nie byłoby "problemu" buspasów na Modlińskiej i AK, gdyby był juz
    most Północny.
    Dalsze pytanie moje - co w takim razie proponujesz.
    Ja jestem przekonany o tym, że gdyby nagle na Modlińskiej
    zlikwidowac buspas (powiedzmy od 1 września), to po 2 tygodniach
    miałbyś o wiele wiekszy korek i na Modlińskiej i Płochocińskiej. Po
    prostu zamiast z obecnego 50/50 w korzystaniu z zamochody/autobusu
    szybko uzuskałbyś 70/30.
    Problem Warszawy jest niekontrolowana rozbudowa prowadzona bez
    jakiegoś szerszego planu. Zbudowano Tarchomin, a nie zadbano o
    poprawienie komunikacji masowej i indywidualnej. Miasto wydajac
    pozowolenia na budowe pierwszych wielkich osiedli na Tarchominie
    powinno równolegle wziac się za TMP, Trakt Nadwiślański, linię
    tramwajową. Wtedy od 10 lat nie byłoby problemu komunikacyjnego.
    Ktoś inteligentny potrafi się uczyć na własnych błedach. Miejscy
    urzednicy nie potrafią, bo takie same błedy czynione są przy
    zabudowie pól Wilanowskich, w Piasecznie, czy na Zielonej Białołece,
    a w kolejce czekają Ząbki i Targówek, w których to miejscach
    przewidujemy boom mieszkaniowy w najbliższych 10 latach. Jednak gdy
    teraz mówimy o potrzebie budowy tramwaju do Ząbek, to wielu
    urzędników stuka sie w czoło, że niby po co.

    Teraz Tarchomin ma niezły pasztet i w dalszej kolejności trzeba
    sobie zdac sprawe, że sytuacja komunikacyjna sięgnie dna, gdy
    zacznie być budowany węzeł TMP/Modlińska.
    Jak rozwiązać problem dojazdów ludzi do pracy, jeśli nie postawienie
    na komunikację autobusową?

    >
    > Analogicznego efektu obawiam się w przypadku Bielan. Weźmy szczyt
    popołudniowy.
    > Jeśli sytuacja na Prymasa będzie bardzo zła (korek przed
    zwężeniem, ciągnący si
    > ę
    > daleko w stronę dw. Zachodniego), to część osób które tamtędy
    jeżdżą teraz,
    > przeniesie się na inne ulice. Choćby z Połczyńskiej - wystarczy
    pojechać
    > Powstańców do Maczka zamiast Wolską do Prymasa. Inni pojadą przez
    centrum.

    Sensownych objazdów raczej nie ma dla Prymasa Tysiaclecia
    Można zatykac kolejne ulice ruchem z tej arterii. Ale chyba lepiej
    na czas wielkich inwestycji komunikacyjnych w Warszawie uśwoiadomic
    ludziom, że szybciej dojadą komunikacją miejską.
    Weź teraz sobie wyobraź, że na Modlińskiej nie ma buspasa i 70% osób
    dojezdza samochodami, a tylko 30% korzysta z autobusów (praktycznie
    tylko ci, którzy nie mają auta lub auto mają w warsztacie). O ile
    wiecej aut z Tarchomina będzie szukac objazdów dla Prymasa
    Tysiacelcia?

    > Tym
    > sposobem korek na Prymasa się zmniejszy, kosztem większej liczby
    pojazdów
    > włączających się na Trasę AK z Maczka, Broniewskiego, Słowackiego.

    Ale raczej nie można wykazac, ze taka sytuacja będzie mieć miejsce z
    powodu wytyczenia buspasa na AK.
    Idea buspasów jest taka, by zachecic wiele osób do pozostawienia aut
    pod domem i wybrania komunikacji autobusowej. Po wydzieleniu buspasa
    powinno się zwiekszyć liczbę linii jadacych trasa i ich częstotliwość
    Po wydzieleniu trampasa na moście WZ ilość osób jadacych tramwajami
    skoczyła z 2000 do 7200 na godzinę. Oznacza to, że o kilka tysięcy
    mniej aut wyjeżdża na warszawskie ulice. Gdyby nie wydzielenie tego
    trampasa, to i tramwaje i samochody stałyby w coraz wiekszych
    korkach.

    > Jeśli patrzeć tylko i wyłącznie z punktu widzenia Tarchomina, to
    wszystko jest
    > OK. Każdy postoi w korku mniej, niż by stał na Prymasa. Ale ulice
    poprzeczne!!!
    > Przecież jeśli szerokość Trasy AK będzie 2 pasy (tak jak Prymasa
    na zwężeniu),
    > to kolejki włączających się do ruchu spokojnie mogą urosnąć do
    paruset metrów

    Wtedy ten kto zobaczy korek na wjeździe na Trasę AK wybierze inną
    drogę

    > (wystarczy popatrzeć na włączanie się do ruchu ze Żwirki i Wigury
    na Marynarską
    > w stronę Ursynowa).

    Czy tam też jest buspas?

    > A to wystarczy, żeby sparaliżować Broniewskiego i Słowackiego!

    Nie. Już od wrzesnia na Bielanach będzie metro.
    To powinno wyssać znaczą cześć ruchu z ulic, które wymieniasz.



    --
    SISKOM
    TAK dla rozwoju infrastruktury komunikacyjnej w Warszawie
  • Gość: bolek IP: *.centertel.pl 24.07.08, 09:45
    > Dalsze pytanie moje - co w takim razie proponujesz.
    Doraźnie proponuję przywrócić starą trasę E-4. To jest tak proste, że... A
    jednocześnie to takie polskie, takie swojskie, że na rozwiązanie najprostsze,
    najbardziej oczywiste, beton odpowiada "niedasie". Tak jak na PKP niedasie
    skoordynować rozkładu jazdy na stacji węzłowej, żeby pociąg lokalny odjeżdżał 10
    minut PO przybyciu dalekobieżnego a nie 10 PRZED nim, by umożliwić przesiadkę.

    A co do Modlińskiej, to skoro ludzie twierdzą, że w te dni, kiedy stoi policja,
    korek jest większy, to należy wprowadzić jakiś kompromis typu np. dopuszczenie
    na buspas tych aut, które mają zajęte wszystkie miejsca. A czy nie można by
    zrobić fizycznej separacji pasów, żeby zmykający na widok policji wciskający się
    na inne pasy nie mieli takiej możliwości? Inna ewentualność, to stałe
    urządzenie, które automatycznie sfotografuje numery każdego samochodu na
    buspasie. Paraliżu na widok patrolu nie będzie, za to za przejazd buspasem
    przyjdzie do domu rachunek.
  • Gość: bolek IP: *.centertel.pl 24.07.08, 09:49
    > Teraz Tarchomin ma niezły pasztet i w dalszej kolejności trzeba
    > sobie zdac sprawe, że sytuacja komunikacyjna sięgnie dna, gdy
    > zacznie być budowany węzeł TMP/Modlińska.
    Niestety, to że Tarchomin ma pasztet, nie może być powodem, żeby spieprzyć
    dojazd wszystkim wokół. Tarchomin to nie pępek świata!!! Takie musimy przyjąć
    założenie.

    > Ale chyba lepiej
    > na czas wielkich inwestycji komunikacyjnych w Warszawie uśwoiadomic
    > ludziom, że szybciej dojadą komunikacją miejską.
    Jaką komunikacją publiczną dojadą np. z Połczyńskiej na Tarchomin? Takie relacje
    NIGDY nie będą dobrze obsłużone zbiorkomem. Coś co jest do wszystkiego, jest do
    niczego. Takie relacja zawsze będą głównie obsługiwane samochodem.
  • Gość: bolek IP: *.centertel.pl 24.07.08, 09:56
    > Ale raczej nie można wykazac, ze taka sytuacja będzie mieć miejsce z
    > powodu wytyczenia buspasa na AK.
    Ale to należałoby fachowo zasymulować, a nie działać na zasadzie "ja z synowcem
    na przedzie i jakoś to beeeedzie".

    > Wtedy ten kto zobaczy korek na wjeździe na Trasę AK wybierze inną
    > drogę
    Tzn którą? Z Żoliborza na Bielany zawsze się przekracza trasę AK. Jeśli te
    przejazdy zakorkują się przez skręcających na trasę AK, korki będą rosnąć
    lawinowo (i będą w nich też stać autobusy).

    > Czy tam też jest buspas?
    Nie ma. Ale pokazuje co się dzieje, gdy sznur aut ze Żwirek próbuje wcisnąć się
    na stojące "na dębowo" pasy Marynarskiej. Korek sięga daleko w głąb Żwirek i
    zaczyna blokować pas do jazdy Żwirkami na wprost.

    > Nie. Już od wrzesnia na Bielanach będzie metro.
    > To powinno wyssać znaczą cześć ruchu z ulic, które wymieniasz.
    To nie ma znaczenia dla liczby aut skręcających z Maczka, Broniewskiego i
    Słowackiego na Trasę AK.
  • robert_c 24.07.08, 13:55
    Gość portalu: bolek napisał(a):

    > Niestety, to że Tarchomin ma pasztet, nie może być powodem, żeby
    spieprzyć
    > dojazd wszystkim wokół.

    Ale to, że ktoś inny ma dobry dojazd, nie może być powodem, by
    Tarchominowi robić pasztet.

    Takie relacj
    > e
    > NIGDY nie będą dobrze obsłużone zbiorkomem. Coś co jest do
    wszystkiego, jest do
    > niczego. Takie relacja zawsze będą głównie obsługiwane samochodem.

    To w takich relacjach ludzie będa jeździć autami. Przecież nikt z
    nas nie domaga się tego, by 100% społeczeństwa porzuciło samochody i
    jeździło zbiorkomem. Nie jesteśmy oszołomami w stylu Zielonego
    Mazowsza.
    Natomiast jest zapewne wiele osób, które pracują gdzies blisko
    metra, a jeżdżą samochodem (bo tak jest cool). Wystarczy zdjac
    kilkanascie procent z ruchu, by korki drastycznie się zmniejszyły.

    > Ale to należałoby fachowo zasymulować, a nie działać na
    zasadzie "ja z synowcem
    > na przedzie i jakoś to beeeedzie".

    Czy myślisz, że (bez)radny Tarantula działa na tej zasadzie?
    Przed wprowadzeniem buspasa wymagana jest fachowa analiza. Zbierając
    opinie ludzi chodzi o to, by wymusić na ZTM podjecie decyzji o
    zbadaniu sprawy i zlecenie takiej analizy np. specjalistom od
    komunikacji z Politechniki Warszawskiej. Duet
    Suchorzewski/Brzeziński jest chyba najlepszy.
    Podobnie było z buspasem na Modlińskiej. To dr Brzeziński wykonał
    projekt, a nie Tarantula, czy ktokolwiek inny biorąc np. puszkę
    farby i malując na jezdni BUS.

    > Tzn którą? Z Żoliborza na Bielany zawsze się przekracza trasę AK.
    Jeśli te
    > przejazdy zakorkują się przez skręcających na trasę AK, korki będą
    rosnąć
    > lawinowo (i będą w nich też stać autobusy).

    Ale mnie własnie chodziło oto, że jeślim ktoś zobaczy korek na wjazd
    na AK, to od razu pojedzie inaczej.
    Poza tym od jesieni na Bielanach będzie metro. Powinno to wyssac
    znaczną cześc ruchu samochodowego.

    > Nie ma. Ale pokazuje co się dzieje, gdy sznur aut ze Żwirek
    próbuje wcisnąć się
    > na stojące "na dębowo" pasy Marynarskiej. Korek sięga daleko w
    głąb Żwirek i
    > zaczyna blokować pas do jazdy Żwirkami na wprost.

    No ale jaki to ma zwiazek z ewentualnym buspasem na Trasie AK.
    Ciąg Trasa Toruńska/Trasa AK/Prymasa Tysiąclecia ma przekrój taki,
    że od Marek do Marywilskiej ma 2 x 2, potem 2 x 3 plus rozjazdy, a
    na moście 2 x 4.
    Po zwęzeniu na Prymasa z pwodu budowy węzła, przekrój zmniejszy się
    tam znów do 2 x 2. To miejsce będzie korkogenne. Ale nie byłoby aż
    tak korkogenne, gdyby na czas budowy cały ciąg miał 2 x 2.
    Łatwo się rozjechac, gdy zwiększa się przekrój drogi. Gorzej się
    skompresowac, gdy jest zwężenie. Bo jeden się wpycha, inny nie
    wpuszcza, trzeci ruszy o 5 sekund za późno. Ruch traci płynnośc i
    powstaje korek.

    > > Nie. Już od wrzesnia na Bielanach będzie metro.
    > > To powinno wyssać znaczą cześć ruchu z ulic, które wymieniasz.
    > To nie ma znaczenia dla liczby aut skręcających z Maczka,
    Broniewskiego i
    > Słowackiego na Trasę AK.

    Ale ma znaczenie dla ilosci aut jadących już Trasą AK z Bielan.


    --
    SISKOM
    TAK dla rozwoju infrastruktury komunikacyjnej w Warszawie
  • tarantula01 23.07.08, 16:43
    Gość portalu: bolek napisał(a):

    > Analogicznego efektu obawiam się w przypadku Bielan. Weźmy szczyt
    > popołudniowy. Jeśli sytuacja na Prymasa będzie bardzo zła (korek
    > przed zwężeniem, ciągnący się daleko w stronę dw. Zachodniego), to
    > część osób które tamtędy jeżdżą teraz, przeniesie się na inne
    > ulice. Choćby z Połczyńskiej - wystarczy pojechać Powstańców do
    > Maczka zamiast Wolską do Prymasa. Inni pojadą przez centrum. Tym
    > sposobem korek na Prymasa się zmniejszy, kosztem większej liczby
    > pojazdów włączających się na Trasę AK z Maczka, Broniewskiego,
    > Słowackiego.

    Skoro już ktoś wybiera się na Bielany z Połczyńskiej, to Powstańców Śląskich
    pojedzie prosto do Reymonta, zamiast skręcać w Maczka.
    Potem ma możliwość skrętu w Żeromskiego, Kasprowicza. Jak się uprze, to bez
    jakichś większych problemów dojedzie też do Wisłostrady. Nie musi jechać Prymasa
    Tysiąclecia i Trasą AK na Bielany.

    --
    TAK dla warszawskiejobwodnicy
    Strona internetowa SISKOM
  • Gość: bolek IP: *.centertel.pl 24.07.08, 10:00
    > Skoro już ktoś wybiera się na Bielany z Połczyńskiej
    Nie. Mówię o tych, którzy jadą z Połczyńskiej na Most Grota i dalej na
    Tarchomin, Bródno, do Legionowa, Marek itp. Czyżbyś się łudził, że oni przesiądą
    się do E-4?
    Takie osoby (nie tylko jadące akurat z Połczyńskiej) zakorkują nam skręty w
    trasę AK i przyblokują przejazd na wprost w poprzek trasę.
  • jurek_dzbonie 23.07.08, 18:05
    > Zacznijmy w ogóle od tego, że rozwiązujemy problem sztuczny,
    > wygenerowany przez ZTMowski beton,

    Taaak... Autobusy to tam wcześniej nie jeździły, nie?
  • Gość: bolek IP: *.centertel.pl 24.07.08, 09:36
    > Taaak... Autobusy to tam wcześniej nie jeździły, nie?
    Nie udawaj głupka, jeszcze ktoś pomyśli, że naprawdę nim jesteś...
    Cała dyskusja pt. "buspas na trasie AK" rozkręciła się dlatego, że E-4
    skierowano na bardziej zakorkowaną trasę. ZTM zamiast kierować się zasadą
    "komunikacja dla ludzi a nie odwrotnie", nie zauważa prostego faktu iż
    przywrócenie poprzedniej trasy E-4 przyniosłoby korzyść pasażerom BEZ
    wprowadzania utrudnień dla innych i betonowo trwa przy swoim. Niedasię! A
    dlaczego? Bo NIEDASIĘ. I to cała dyskusja z betonem ZTM.
  • jurek_dzbonie 25.07.08, 16:54
    > Nie udawaj głupka, jeszcze ktoś pomyśli, że naprawdę nim jesteś...

    Nie przedstawiaj się.

    > Cała dyskusja pt. "buspas na trasie AK" rozkręciła się dlatego, że
    > E-4 skierowano na bardziej zakorkowaną trasę. ZTM zamiast kierować
    > się zasadą "komunikacja dla ludzi a nie odwrotnie", nie zauważa
    > prostego faktu iż przywrócenie poprzedniej trasy E-4 przyniosłoby
    > korzyść pasażerom BEZ wprowadzania utrudnień dla innych i betonowo
    > trwa przy swoim.

    Własnie dlatego należy zrobic tam bus-pas. Ułatwi życie pasażerom.

    > Niedasię! A dlaczego? Bo NIEDASIĘ. I to cała
    > dyskusja z betonem ZTM.

    A wiesz chociaż baranku skąd się ta zmiana wzięła? Najpierw się
    dowiedz. Nie ma powrotu na Wilsona.

  • Gość: bole IP: *.centertel.pl 25.07.08, 21:37
    > Własnie dlatego należy zrobic tam bus-pas. Ułatwi życie pasażerom.
    Jeszcze bardziej ułatwiłoby przywrócenie poprzedniej trasy. No ale beton mówi:
    niedasie, więc rozpieprzmy dojazd całej okolicy.

    > A wiesz chociaż baranku skąd się ta zmiana wzięła? Najpierw się
    > dowiedz. Nie ma powrotu na Wilsona.
    Bo co? Bo macie jakieś swoje "strategie" tworzone nie dla pasażerów ale dla
    samych strategii? Bo jakiś pieniacz znowu będzie stroił fochy? Jako
    zmotoryzowanego, płacącego ciężką kasę na ulice, wuj mnie to obchodzi.
  • mlopaci 23.07.08, 12:39
    > Trzeba mieć cały czas na względzie 1). Nie ma znaczenia, czy stoisz
    > w korku długim na 3 km na 3 pasach ruchu, czy w korku długim na 5 km
    > na dwóch pasach, jeśli czas przejazdu będzie taki sam.
    BZDURA. Wydłużenie korka blokuje kaskadowo inne drogi. Najlepszy tego przykład
    masz na Płochocińskiej. Z Płochocińskiej większość samochodów skręca w
    Marywilską. Jeśli buspasowy korek jest tylko na odcinku Modlińska-Marywilska, to
    dla skręcających w Marywilską nie ma korka. Wystarczy, że na Modlińskiej staje
    policja i korek na Płochocińskiej wydłuży się za Marywilską - wówczas następuje
    lawinowe narastanie korka. Ci co chcą skręcić w Marywilską muszą stać w
    samochodów jadących do Modlińskiej.
    Jeśli chodzi o Trasę AK, to korek w dni powszednie sięga na niej ul. Głębockiej
    (było tak, nawet przed postawieniem wiaduktu Syreny). Wydłużenie go jeszcze o 3
    km spowoduje zakorkowanie ul Piłsudskiego w Markach - przedłużenia Radzymińskiej.
  • robert_c 23.07.08, 13:43
    Widzę, że cały czas rozumujesz, że jak się wprowadza udogodnienia
    dla komunikacji masowej, to nie ma to znaczenia dla ilości podrózy
    wykonywanych poszczególnymi środkami komunikacji. Czyli jak
    wproewadzimy buspoas, to wciąz tyle samo, co przedtem będzie jechało
    aut i tyle samo ludzi w autobusach, tylko po prostu samochody
    proporsjonalnie wydłuza swoją kolejkę.
    To powyższe rozumowanie to błąd zasadniczy.

    Piszesz, że korek sięgnie Marek. Zapominasz jednak, że Trasa
    Toruńska ma przekrój 2 x 2.
    Poza tym policzmy.
    Długośc trasy to 12 km. W korku dwa auta mieszcżą sie na 10 metrach,
    czyli 20 na 100 metrach, czyli 2 tys. na jednym kilometrze. Daje to
    24 tys. na całej trasie, czyli 48 tys. aut na dwóch pasach. Obecne
    godzinne natężenie ruchu na Trasie Toruńskiej na terenie Zielonej
    Białołęki to około 3 tys. pojazdów.
    Czy przewidujesz, że jak ktoś wjedzie w Trasę Toruńską w Markach, to
    przejedzie ją w czasie nie krótszym, niz 18 godzin? Licząc korek
    popołudniowy w drugą stronę, to nikt nie da rady dojechacx do pracy
    i wrócić, by znów wyjechać do pracy, bo doba ma tylko 24 godziny.


    --
    SISKOM
    TAK dla rozwoju infrastruktury komunikacyjnej w Warszawie
  • mlopaci 23.07.08, 19:30
    robert_c napisał:

    > Widzę, że cały czas rozumujesz, że jak się wprowadza udogodnienia
    > dla komunikacji masowej, to nie ma to znaczenia dla ilości podrózy
    > wykonywanych poszczególnymi środkami komunikacji. Czyli jak
    > wproewadzimy buspoas, to wciąz tyle samo, co przedtem będzie jechało
    > aut i tyle samo ludzi w autobusach, tylko po prostu samochody
    > proporsjonalnie wydłuza swoją kolejkę.
    > To powyższe rozumowanie to błąd zasadniczy.
    Moje rozumowanie jest całkiem poprawne, bo.
    1) Na samym moście Grota nie ma korków w kierunku centrum. W kierunku Pragi
    autobusy jadą mało zakorkowanym prawym pasem. Wprowadzenie tam buspasa nic nie
    zmieni w sytuacji pasażerów autobusów - zyskają średnio ok. 1 minuty dziennie.
    2) Wprowadzenie buspasa dla jednego osiedla jakim jest Tarchomin nie wpłynie na
    strumień samochodów prywatnych wjeżdżających na most Grota od strony Marek czyli
    mieszkańców Zielonej Białołęki, Nieporętu i innych miejscowości podwarszawskich.
    3) Centrum biznesowe Warszawy ucieka na południe od centrum. Coraz więcej osób z
    północy miasta po prostu musi dojeżdżać samochodem.

    >
    > Piszesz, że korek sięgnie Marek. Zapominasz jednak, że Trasa
    > Toruńska ma przekrój 2 x 2.
    > Poza tym policzmy.
    Most Grota ma przekrój 2x4. Na moście Grota nie ma obecnie korków. Z czterech
    pasów obecnie wyznaczone są:
    -jeden pas dla ruchu z Modlińskiej/Jagiellońskiej (Tarchomin i Legionowo)
    -jeden pas dla ruchu z Marywilskiej (Bródno, centralna Białołęka, Nieporęt)
    -jeden pas dla ruchu od strony Marek (Zielona Białołęka, Targówek, Tranzyt)
    Kolega Tarantula chce zmienić to następująco:
    - jeden pas dla autobusów z Tarchomina
    - 3 pasy dla samochodów.
    W efekcie zamiast w miarę drożnego (korki są wcześniej) układu na moście
    powstanie miejsce, gdzie 4 strumienie samochodów będą musiały się zmieszać na 3
    pasach. Przepustowość teoretyczna spada do 75% obecnej. Uwzględniając
    wprowadzony chaos (mieszanie się strumieni pojazdów), realna przepustowość
    spadnie do jakiś 50%. Dodaj do tego zwiększone ryzyko wypadków oraz blokowania
    przez te wypadki mostu Grota. Paraliż wschodniej Białołęki masz jak w banku.

  • tarantula01 24.07.08, 12:49
    mlopaci napisał:
    > Most Grota ma przekrój 2x4. Na moście Grota nie ma obecnie korków.
    > Z czterech pasów obecnie wyznaczone są:
    > -jeden pas dla ruchu z Modlińskiej/Jagiellońskiej (Tarchomin i
    > Legionowo)

    Poprawka: dwa pasy dla tego ruchu.

    > -jeden pas dla ruchu z Marywilskiej (Bródno, centralna Białołęka,
    > Nieporęt)
    > -jeden pas dla ruchu od strony Marek (Zielona Białołęka, Targówek,
    > Tranzyt)
    > Kolega Tarantula chce zmienić to następująco:
    > - jeden pas dla autobusów z Tarchomina
    > - 3 pasy dla samochodów.
    > W efekcie zamiast w miarę drożnego (korki są wcześniej) układu na
    > moście powstanie miejsce, gdzie 4 strumienie samochodów będą
    > musiały się zmieszać na 3 pasach.

    Kolega Tarantula w tym kierunku nic nie chce zmieniać.

    www.radny.com.pl
  • tarantula01 23.07.08, 14:05
    Ponieważ zawężenie Prymasa/Trasy AK z 2x3 do 1x4(po dwa pasy ruchu w każdą stronę na jednej jezdni) nastąpi szybciej niż wprowadzenie bus-pasa na Trasie AK, więc zobaczymy co będzie po zawężeniu. I czy przyczyną korka na Trasie AK będzie bus-pas, którego jeszcze nie będzie na Trasie AK?
    --
    TAK dla warszawskiej obwodnicy
    Strona internetowa SISKOM
  • piotrekeke 25.07.08, 05:14
    > Nie ma znaczenia gdzie
    > zaczyna się korek, ale ile czasu zajmuje przejechanie
    > zakorkowanego odcinka.

    To szczytna uniwersalna teoria międzynarodowa.
    W polskich warunkach, niestety, im dłuższy korek tym dłużej jedziesz
    bo więcej cwaniaków się wciśnie przed ciebie...
  • Gość: JA JESTEM ZA!!! IP: 212.160.172.* 21.07.08, 14:43
    JA JESTEM ZA!!!
  • Gość: ela IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.08, 15:20
    Wszyscy normalni ludzie są za bus-pasem a tylko pieniacze przeciw
  • piotrekeke 25.07.08, 05:28
    > Wszyscy normalni ludzie są za bus-pasem a tylko pieniacze przeciw

    to zbyt proste szufladkowanie ocierające się o granicę pomówienia
    (art. 212. § 2. K.k.).
  • jerozolimka 21.07.08, 16:09
    nie widzę innego sposobu na przyśpieszenie podróży autobusem.
    Alternatywą może być moim zdaniem tylko powrót E-4 na Pl. Wilsona
  • Gość: płyń z Wisłą! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.08, 16:15
    granice!
    NIE dla korkowania kolejnego mostu/trasy zbiorkomem.
    Skoro most Śląso-Dąbrowski ma być w całości dla zbiorkomu to niech autobusy jadą tamtędy a od obwodnicy WARA.
    Co zmotoryzowanych obchodzi że ZTM coś nazmieniał i głoupio się upiera?!? to oni płacą na utrzymanie tego mostu i trasy, dlaczego mają dostać po tyłku przez głupotę urzędasów ZTM?
  • Gość: . IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.08, 16:49
    płyń z Wisłą......Tak, najważniejszy jesteś ty i twoja furmanka
    kmiotku reszta się nie liczy.
  • Gość: płyń z Wisłą! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.08, 17:04
    Jak żeś taki mundry, to możę razem z tym swoim ZTMem zbuduj za kasę z biletów specjalny most tylko na autobusy. Zapewniam cię że nie będę miał żadnych roszczeń i nie zażądam wyznaczania na mim żadnych pasów dla samochodów osobowych.
  • Gość: liber IP: 85.222.86.* 21.07.08, 21:53
    Lewactwo zawsze tak robi. Rozdaje nie swoje pieniądze, dzieli nie
    swoje drogi, a oponentów nazywa pieniaczami. I zawsze im mało i
    zawsze będa chcieli więcej i więcej. Oddajcie Śląsko-Dąbrowski,
    oddajcie Grota, następny będzie pewnie Poniatoszczak. Oni nigdy
    niczego nie zbudują ani za nic nie zapłacą bo zawsze łatwiej wziąć
    wiadro z farbą i wymalować krechę i od dzisiaj wara wam bo to nasze.
    Nieważne jaki to spowoduje paraliż dla pozostałęgo ruchu. A jak się
    nie podoba, to wypad na drzewo, blachosmrodziarze. To chore miasto
    nie ma obwodnicy, następny most o 30 km dalej ale to nic zakorkujemy
    na jeszcze amen i tego biednego Grota i pół Bielan, Żoliborza i
    Bemowa przy okazji.
  • Gość: grisza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.08, 11:26
    Tak tylko że większość tych mostów zbudowano za znienawidzonej
    komuny heheh. Liberałki załóżcie majtki i zdejmijcie różowe okulary
    nie jesteście na świecie sami.
  • Gość: o.hiacynta IP: *.jmdi.pl 23.07.08, 19:02
    A ja jestem za bus pasem, ciekawi mnie tylko gdzie na moście stanie
    policja żeby łapać tych, którzy łamia przepisy? zresztą nawet jesli
    stanie to co sie bedzie działo? Może warto pomysleć odrazu o
    fotoradarach?
  • piotrekeke 25.07.08, 11:55
    > A ja jestem za bus pasem, ciekawi mnie tylko gdzie na moście
    stanie
    > policja żeby łapać tych, którzy łamia przepisy? zresztą nawet
    jesli
    > stanie to co sie bedzie działo? Może warto pomysleć odrazu o
    > fotoradarach?

    Buspas na MG-R bez skutecznej konroli byłby z punktu widzenia
    cwaniaków fikcją, a dla innych zwiększeniem stresu. Stres przełoży
    plus cwaniackie wciskanie się przełozy sie na niższa niż teoretyczna
    przepustowość mostu...
  • Gość: . IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.08, 14:47
    Nasza dzielna policja poradzi sobie
  • piotrekeke 28.07.08, 13:31
    Dyskusja powyżej wykazuje że rozwiązania tej akcji sa przyjęte na
    podstawie dokładniejszych szacunków przejazdów komunikacja miejską
    niz danych o całości ruchu, które są bardzo zgrubnie szacowane
    (wręcz niezgodne z deklarowanymi tendencjami po badaniu ruchu z
    2005r.).

    Wynik akcji będzie więc po prostu nierzetelny...
  • piotrekeke 28.07.08, 13:34
    oczywiście chodzi o nierzetelnosc założeń akcji promowania
    buspasów...
  • Gość: . IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.08, 14:55
    Bus - pas musi być bo jest konieczny.Tak jest w całej Europie a
    kmioty z Gminy Budzewo nie mogą tego pojąć , bo u nich we wsi nie
    było
  • Gość: takietam IP: *.spray.pl 31.07.08, 23:29
    Bus-pasy są w centrach miast, a nie 15-20 kilometrów od niego na przedmieściach,
    bo tam jest kolej. A (bez)radny Tarantula chce zastąpić układ komunikacyjny z
    prawdziwego zdarzenia wiadrem białej farby i swoimi malunkami na moście leżącym
    na OBRZEŻACH miasta.
  • Gość: tery IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.08, 08:51
    Najgorzej jak zapalczywy dyletant zabiera głos. Miasta takie jak
    Londyn ciągną się ponad 100km i taki Tarchomin to tam centrum
    miasta. Bus-pasy są tam gdzie są potrzebne a w sytuacji gdy mają
    służyć dziesiątkom tysięcy ludzi są konieczne.
  • Gość: Bartek IP: *.xdsl.centertel.pl 01.08.08, 10:02
    Buspas na Modlinskiej o ile pamietam powstal, zeby przyspieszyc dojazd ludzi do
    pracy. Obowiazuje tylko rano- i rzeczywiscie przyspiesza dojazd do pracy.
    Ja sie pytam- dojazd do czego ma przyspieszyc buspas na Moscie???

    Jak ktos wraca do domu- to mu sie juz tak nie spieszy i nie ma co plakac.
    Uprzywilejowanie ludzi jadacych do domu w autobusach kosztem tych jadacych
    samochodami wydaje mi sie co najmniej dziwne- mamy 2 kategorie obywateli?.
    Zamiast malowac buss-pasy- proponuje zeby radny zaczal kampanie na temat
    przebudowy zjazdu na Tarchomin z grota (do 2 pasow) i poszerzenia Modlinskiej
    nad kanalem. Po zrealizowaniu tych inwestycji zaden buspas nie bylby potrzebny!
    A jak bedziemy czekac na gddik- to starosci w korkach doczekamy.
  • Gość: kasia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.08, 10:19
    Dopóki jest jak jest to bus-pas być musi a szanowni preciwnicy
    zawsze mogą skorzystać z autobusów i "szybciej" podróżować w brudzie
    tłoku i smrodzie.Wstydźcie się panowie autobusami podróżują
    przeecież wasi rodzice , dzieci i żony.
  • tarantula01 01.08.08, 10:51
    Gość portalu: Bartek napisał(a):
    > Zamiast malowac buss-pasy- proponuje zeby radny zaczal kampanie na
    > temat przebudowy zjazdu na Tarchomin z grota (do 2 pasow) i
    > poszerzenia Modlinskiej nad kanalem. Po zrealizowaniu tych
    > inwestycji zaden buspas nie bylby potrzebny!
    > A jak bedziemy czekac na gddik- to starosci w korkach doczekamy.

    Wyobraź sobie, że odpowiednie działania zostały przeze mnie w tym temacie podjęte:
    radny.com.pl/pisma/zdm/zdm-modlinska20071218_zdm-proj.jpg
    Niedawno Rada Warszawy przyznała środki na ten cel. Prawdopodobnie do końca lata
    będzie znany Wykonawca przebudowy Modlińskiej na odcinku kanał żerański - wjazd
    na most Grota i zacznie się przebudowa.

    A zjazd z mostu na Modlińską?
    Pewne jest, że przebudowa Trasy Toruńskiej, mostu i Trasy AK obejmie też
    przebudowę łącznicy prowadzącej ruch w kierunku Modlińskiej. Istniejąca zostanie
    zburzona (nie wcześniej niż w 2011 r.) i zastąpiona nową o przekroju 2 pasów
    ruchu z pasem awaryjnym.

    --
    TAK dla warszawskiejobwodnicy
    Strona internetowa SISKOM
  • piotrekeke 01.08.08, 11:03
    > Bus - pas musi być bo jest konieczny.Tak jest w całej Europie (...)

    Buspas bez ciagłego mandatowania aut osobowych próbujących udawać
    autobusy aż sie będzie prosił o akcję obywatelskiego
    nieposłuszeństwa...
  • Gość: Kiełek IP: 217.96.70.* 08.08.08, 09:34
    A policzył ktoś jaka jest średnia prędkość samochodu osobowego, gdy zatrzymuje
    się na tych samych przystankach autobusowych co autobusy i stoi na nich tyle co
    autobus??
    Jeżeli nie, to proponowałbym porównać prędkość autobusu do bolidu F1 - wyjdzie
    jeszcze ciekawszy wynik...
    Nie ma to jak manipulacja.
  • piotrekeke 08.08.08, 10:37
    Brawa za spostrzeżenie.

    Natomiast nie ma co polemizowac z tym konkretnie artykułem.

    Wpomniany w artykule raport mówi o tym, że np. na al. Solidarności,
    najnizsza wyznaczona prędkośc podróży autobusu wynosi 9,6km/h...
    (wzmianki o 4km/h nie dałem rady nigdzie znaleźć)
  • Gość: liber IP: *.sgcib.com 11.08.08, 11:48
    Cóż za wredna logika: Wymalowano bus-pasy i z małych korków zrobiono
    korki jeszcze większe. A ponieważ korki są teraz jeszcze większe to
    można uparcie wmawiac kierowcom, że trzeba tworzyc następne bus-
    pasy. Itd. Samo-nakręcająca się bus-pasowa machina.

    P.S. Rzygac mi się chce już na to chore miasto. Koszty utrzymania
    droższe niż w Brukseli, Luksemburgu, Berlinie czy Melbourne. Zarobki
    pięc razy niższe. Wszędzie brud, syf i chamstwo. W zbiorkomie smród,
    duchota ( bo kierowcy oszczędzaja na paliwie),tłok i śmierdzący
    żebracy. Na światłach jakieś usmolone mędy rzucają ci się na szybę
    do umycia. Przy parkowaniu za rękaw ciągną ziejące wczorajszą wódą
    żuliki parkingowe. Raz po raz nowe zakazy, utrudnienia,
    ograniczenia. Tego nie wolno, tamtego nie wolno, za to taka a taka
    kara. Kebaba zjeśc nie można, muzyki posłuchac nie można, zapalic
    nie można, piwa sie napic nie można, przejechac nie można,
    zaparkowac nie wolno... Kuźwa objechałem wiele europejskich miast
    ale nigdzie takiego kretynizmu nie widziałem. Owszem za wszystko
    trzeba płacic ale tam wszystko jest dla ludzi, dla mieszkańców, dla
    turystów.
    Za pieniądze z parkometrów miały powstawac wielopoziomowe parkingi w
    centrum i k..wa gdzie one są?! Nie dośc, ze ich nie ma, to
    jeszcze "opalikowuje się" te nieliczne miejsca, gdzie można by
    (odpłatnie przecież!) postawic samochód. Dojechac nigdzie nie można,
    a zamiast prawdziwych inwestycji drogowych, takich jak metro,
    obwodnice, mosty, mamy wiadro z farbą i malowanie linii na asfalcie.
    No i przeciez nie mozna powiedziec, ze nic się nie robi w kwestii
    transportu. A i owszem - robi się! Maluje!
  • kknppp 11.08.08, 12:31
    zmien miejsce zamieszkania

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka