Dodaj do ulubionych

Białołękę połączy z centrum tramwaj wodny?

IP: *.chello.pl 10.09.08, 20:35
Dzięki tym wszystkim Derbom ta część Białołęki za kilkanaście lat stanie się
slumsem lub dzielnicą z tzw. przechodnimi mieszkaniami dla młodych małżeństw,
zmieniającymi właściciela co kilka lat.

Dlaczego? Wystarczy popatrzeć na potworną ciasnotę, odległości między
budynkami oraz brak jakiejkolwiek normalnej infrastruktury drogowej i
handlowej - najbliższe sklepy i punkty usługowe są na Bródnie.
Edytor zaawansowany
  • Gość: jacek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.08, 21:00
    niż co 30 minut. Taki tramwaj wodny jest 'kręgosłupem' komunikacyjnym tego
    wielomilionowego miasta. Uważam że pomysł burmistrza jest oparty na sprawdzonym
    rozwiązaniu i godny uwagi pod warunkiem zwiększenia częstotliwości kursów - jak
    metro. W stolicy Tajlandii taki tramwaj to duża łódź motorowa zabierająca - na
    oko - 100 pasażerów, zatrzymująca się na kilkunastu kolejnych przystankach
    wzdłuż rzeki. Czas między przystankami to max kilka minut. W Bangkoku nie ma
    szybszych środków transportu przez całe miasto, wyjąwszy szybki tramwaj na
    estakadzie nad ulicami.
  • Gość: zenon IP: *.xdsl.centertel.pl 10.09.08, 21:18
    nie kompromituj się
  • Gość: jacek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.08, 21:46
    Zenon.
  • Gość: Piotr Białołęk IP: *.aster.pl 11.09.08, 07:04
    Niech najpierw udrożni i pogłębi kanał ten baran z PO.
    Czy nami zawsze muszą rządzić debile ???
  • Gość: borow4 IP: *.ifpan.edu.pl 11.09.08, 14:20
    popieram
  • Gość: PSL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.08, 15:41
    Zamiast się wziąć do pracy to siedzą w tych urzędach i im głupoty do łbów
    przychodzą. Dziury w jezdniach łatać! Plany miejscowe uchwalać! Pracować a nie
    pierdzieć i palić trawę po której tylko porąbane wizje macie cudoki!
  • Gość: jangcy IP: *.acn.waw.pl 11.09.08, 16:00
    Z tym ze tam mowimy o szerokiej i uregulowanej rzece a nie o waskim kanałku.
    Przeciez na Zeranskim nie ma nawet szans zeby te lodzie sie minly gdzies po
    drodze, no chyba ze na jego poczatku lub koncu.
    Co do Bangkoku to miasto jest roziagniete wzdluz rzeki a w Warszawie w poprzek,
    poza tym to nieprawda ze transport jest oparty tam na rzece - co najwyzej
    transport turystow - bo akurat najwieksze turystyczne atrakcje znajduja sie przy
    rzece. Byc moze dlatego tak to w pamiec zapada. Gdyb chcesz sie udac
    gdziekolwiek indziej to i tak ladujesz w autobusie lub tuktuku.
    W Warszawie transport rzeczny nigdy nie przekroczy symboliczno-turystycznego
    charakteru.
  • Gość: kkk IP: *.aster.pl 12.09.08, 12:44
    > poza tym to nieprawda ze transport jest oparty tam na rzece - co
    > najwyzej transport turystow

    Sadzac po stosunku liczby tubylcow do turystow w tramwajach wodnych w BKK to
    chyba nie masz racji. A co do tego, ze rzeka nie jest glownym medium
    transportowym w Bangkoku... BKK nie jest rowniez "rozciagniety wzdluz rzeki".
    Jak miasto ma te 6 czy 8 milionow mieszkancow, to nie ma sily, zeby nie
    rozpelzlo sie w glab ladu na obie strony - i sie rozpelzlo, o czym sam
    wspiminasz, piszac o nieuniknionych autobusach i tuktukach.
  • Gość: kkk IP: *.aster.pl 12.09.08, 12:41
    W Bangkoku po Chao Praya kursuja rozne tramwaje. Te najszybsze nie zatrzymuja
    sie, jak piszesz, na kilkunastu przystankach, tylko na czterech albo pieciu,
    IIRC. Poza tym w srodku dnia ruch jest rzadki i czeka sie dlugo, po 15-20 minut.
    Wiec nie do konca jest tak rozowo jak piszesz.
  • Gość: ja IP: *.xdsl.centertel.pl 10.09.08, 21:24
    w jaki sposób ma połączyć białołękę?

    ani kanał żerański (nikt tam nie mieszka i trzeba by tam najpierw
    dojechać) nie jest na białołęce
    ani most Siekierkowskiego nie jest w centrum miasta (nikt tam nie
    pracuje trzeba by z tamtąd dojechać autobusami do centrum)


    i taktowanie jeszze co 30 min ? to cała droga np z ul światowida
    trawała by 2-3 h w godzinah szczytu
  • Gość: ja IP: *.xdsl.centertel.pl 10.09.08, 21:31
    i jeszcze 2x30 to 60km przy prętkości 12km/h (uwzględnia przzystanki)


    to daje pięć godzin na pokonanie tracy

    co 30 min to daje 10 łodzi plus 2 w zapasie


    jeśli tramwaj kosztuje 8 mln to ŁUDŹ 30MLN



    TO DAJE 360 MLN plus modernizaja portu na potrzeby stacji serwisowej
    bidowa i utrzymanie staji to 80mln


    RAZEM 440 MMLN ZŁOTYCH A KTO Z TEGO SKORZYSTA morze 200 osub na
    godzinę czyli tyle zo z jednego przegubowego autobusu


    debili nie sieją sami się rodzą



  • Gość: gall IP: *.dhi.waw.pl 11.09.08, 10:49
    debili nie sieją sami się rodzą

    czlowieku, naucz sie pisac...

    stamtad, osob, lodz i inne...
  • Gość: Arek IP: *.eranet.pl 11.09.08, 12:09
    Litości. Jeśli nie umiesz pisać w języku ojczystym, to korzystaj "hociasz" z
    jakiegoś edytora... Tego nie "sposup" czytać.
  • Gość: Załamany IP: *.chello.pl 12.09.08, 11:36
    Jeśli z matematyki jesteś tak dobry jak z ortografii to twoje wyliczenia nie są
    warte nawet tego żeby je spuścić w klozecie. Do nauki się weź bo już po wakacjach.
  • sekwana2005 12.09.08, 12:52
    "debili nie sieją sami się rodzą" - jak przedmówca twierdzi, nieco
    kłopotów z ortografią mający.
    Błyskotliwie wylicza, iż jesli tramwaj lądowy kosztuje 8 mln to
    wodny 30 mln i całą zabawę szacuje na blisko pół miliarda złotych.
    Nota bene to cena PÓŁ kilometra metra, w ofertach zgłoszonych do
    przetargu na jego drugą linię.
    Tak naprawdę, to Bydgoszcz kupiła dwa tramwaje wodne w cenie niższej
    od 2 mln - ZA OBA.
    W dodatku o napędzie słonecznym, z bateriami ładującymi się i
    pozwalającymi pływać także bez słoneczka.
    Mniejszy ich model był już w mieście testowany.
    Zaletą jest także pół metra zanurzenia, co pozwala Wisłą pływać, nie
    tyle "dziką rzeką", co zdziczałą i zaniedbaną. Bo sto lat temu po
    Warszawie i z Warszawy parowce nie setki tysięcy pasażerów, lecz
    parę milionów rocznie woziły.
    Tramwaj wodny nie zastąpi metra, tramwaju "suchego", autobusu, dróg
    i autostrad. Może być jednak całkiem wygodnym uzupełnieniem.
    Stary bydgoski tramwaj wodny woził nie tylko turystów, lecz
    przystanki miał na przedmieściach - przy dwóch centrach handlowych.
    A bilet tańszy od warszawskiego "lądowego"...
    Nie da się jednoczesnie narzekać na zatłoczone ulice i wyśmiewać
    każde alternatywne rozwiązanie, nie wymagające dziesiątków, setek
    miliardów.
  • Gość: gosc IP: *.adsl.inetia.pl 10.09.08, 23:00
    > ani kanał żerański (nikt tam nie mieszka i trzeba by tam najpierw
    > dojechać) nie jest na białołęce
    Kanał Żerański jest dokładnie w środku Białołęki. Popełniasz błąd taki jak
    władze Warszawy, utożsamiając Białołękę z Tarchominem.
    W tej chwili jeszcze niewiele osób mieszka w sąsiedztwie kanału. Niestety w
    wyniku braku planów zagospodarowania przestrzennego, okolice kanału zabudowują
    się slumsowiskami takimi jak osiedle Regaty. Władze gminy nie zadbały o rezerwy
    terenów na drogi (a nawet z części zrezygnowały pod koniec lat 90tych) i teraz
    robią parodie takie jak konferencja o tramwaju wodnym.
  • Gość: kkk IP: *.aster.pl 12.09.08, 12:46
    > Kanał Żerański jest dokładnie w środku Białołęki.

    Topograficznie tak. Demograficznie, jesli mozna sie tak wyrazic, nie i nigdy nie
    bedzie. Dlatego taki tramwaj bedze mial marginalne znaczenie.
  • Gość: mieszkaniec IP: *.eranet.pl 12.03.09, 11:53
    nazywasz osiedle regaty slumsowiskiem ???to chyba jakiś żart ćwoku
  • Gość: gall IP: *.dhi.waw.pl 11.09.08, 10:48
    most Siekierkowskiego :) dobre sobie
  • Gość: rybol IP: *.aster.pl 10.09.08, 21:52
    "Na kanale nie ma kry nawet zimą, bo elektrociepłownia zrzuca ciepłe ścieki -
    ripostował Kaznowski."

    Pan burmistrz mija się z prawdą, podczas normalnych zim kanał, jest skuty
    lodem od Nieporętu aż do mostu na Modlińskiej. Pomysł uważam za chory a
    p.Kaznowski swoje wizje/zwidy niech pokrywa ze swojej kieszeni, a nie z
    kieszeni podatników.
  • Gość: gość IP: *.adsl.inetia.pl 10.09.08, 22:54
    Jak widać DD ma duże problemy ze sprzedażą mieszkań przy Kobiałce. Inwestycja na
    10.000 mieszkańców w tym miejscu jest poroniona. Płochocińska jest już w tej
    chwili całkowicie niewydolna, a dodanie tam jeszcze jakiś 7.500 samochodów
    zablokuje ją całkowicie. Żeby sprzedać mieszkania DD wykorzystuje władze
    Białołęki i otumania potencjalnych klientów wizją tramwaju wodnego.
    Proponowany przez DD czas dotarcia tramwajem wodnym do centrum (a raczej do
    Wisłostrady) to ponad godzina. Dzisiaj czas dotarcia z tych okolic samochodem
    jest nawet w najgorszym korku (gdy policja blokuje Płochocińską) jest podobny.
    Poza godzinami szczytu dojazd z osiedli DD przy Kobiałce do centrum własnym
    samochodem zajmuje ok. 20 minut.
    Tramwaj wodny na tej trasie można traktować wyłącznie jako weekendową atrakcję
    turystyczną oraz reklamę DD. Nic poza tym. Rozwiązaniem problemów
    komunikacyjnych tej części miasta będzie poszerzenie Płochocińskiej, budowa
    Trasy Mostu Północnego oraz Trasy Olszynki Grochowskiej.
  • Gość: yetiyeti IP: *.acn.waw.pl 11.09.08, 00:33
    jeszcze większa atrakcja niz te syfne Derby
  • Gość: antylublin IP: *.grodzisk.rgnet.org 11.09.08, 07:22
    Siedź zatem na swoim SYFNYM tarchominie, buraczny klocu spod
    lublina.....
  • Gość: PePe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.08, 08:16
    ja chyba śnię.....

    ten burmistrz to przeszedł ostatnio badania lekarskie???

    a DD widzę się ugotował z tym obozem na polu i szuka jakieś deski
    ratunku...

    rewitalizacja zapuszczonego od 30 lat kanału to sa potężne
    pieniądze!!!!!!

    do tego kto w Polsce dysponuje taką i odpowiednią flota??? ja nie
    znam...

    niech sie baran skupi na moście i tramwaju ale ZWYKŁYM!!!!!!!!
  • Gość: ujm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.08, 23:49
    Zwykły tramwaj mógł być od pętli na Żeraniu do Tarchomina już wiele
    lat temu, kiedy burmistrz Kaznowski rządził gminą Białołęka jako
    przewodniczący rady. Skończyło się na dyskusjach bez żadnych
    efektów.
  • Gość: brona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.08, 08:42
    Odnoszę niodparte wrażenie, że Dom Development bardzo umiejętnie
    zjednał sobie miejskich czynowników.
  • magic197201 11.09.08, 08:53
    Gość portalu: brona napisał(a):

    > Odnoszę niodparte wrażenie, że Dom Development bardzo umiejętnie
    > zjednał sobie miejskich czynowników.

    niestety taką mamy rzeczywistość. Developerzy tworzą getta (
    mieszając równiez w tworzonych MPZP ) A rozwiązanie problemów
    komunikacyjnych tej częsci Warszawy tworzy pacjent szpiptala
    psychiatrycznego. można powiedzieć, że uzupełniają sie w 100%. Jedni
    warci drugich. Słyszałem ,że DD będzie dawał do każdego mieszkania w
    tych slamsach ponton co by było jeszcze szybciej.
  • Gość: Irrlicht IP: *.camk.edu.pl 11.09.08, 08:56
    IMO w Warszawie większy problem jest z transportem w poprzek rzeki, niż wzdłuż.
    Korki wzdłuż, owszem, robią się w okolicy mostów, bo ludzie chcą przejechać w na
    drugą stronę.

    Zamiast cudować z wycieczkowymi łódkami lepiej byłoby zrobić przeprawy promowe w
    okolicy planowanych w przyszłości mostów. Jakby zadbać o drogi dojazdowe
    zawczasu, to potem te przyszłe mosty nie prowadziłyby znikąd donikąd (jak przez
    parę lat Siekierkowski).
  • ryhor 11.09.08, 09:17
    Żadne tramwaje wodne i żadne inwestycje drogowe w Warszawie nie poprawią
    komunikacji z peryferii do centrum. Korek co najwyżej przeniesie się z jednego
    miejsca w drugie i tam gdzie powstanie doprowadzi do większego zatoru. Ci którzy
    będą wykorzystywać most północny do jazdy do centrum samochodem i tak staną w
    korku na Wisłostradzie i to napewno jeszcze dalej niż teraz (nie zdziwię się,
    jeżeli już przy zjeździe z północnego).

    Tramwaj (ale na szynach), metro i kolej. Cała reszta to opowiadanie bajek.
    Obwodnice przydadzą się tylko do wyprowadzenia ruchu tranzytowego z centrum miasta.
  • warszawa229 11.09.08, 09:19
    e godzina sie wziela i to bez korkow:)

    Prezes DD az groszem sypnie... nie no jestem w szoku...
  • Gość: jacek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.08, 10:36
    chodzi o wykorzystanie leżących odłogiem możliwości, takich jak tory kolejowe
    oplatające i przecinające Warszawę po których mogłyby jeździć szybkie kolejki na
    bilet ZTM - a nie jeżdżą, poprawa ustawienia sygnalizacji świetlnej itd itp.
    Tramwaj wodny to przykład na wykorzystanie rzeki, czy ma to sens czy też nie. I
    nie śmiejmy się z tego, pojedźcie do Bangkoku gdzie takie tramwaje masowo
    przewożą ludzi. Zobaczcie też jak miasto rozwiązało tam transport kołowy i
    szynowy na estakadach.
  • Gość: PePe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.08, 10:42
    coś Ty z tym Bangkokiem człowieku....

    wystarczy się przejechać do dowolnej stolicy dowolnego w miarę
    rozwiniętego Państwa i zobaczyć że podstawą jest METRO!!!! dopiero
    później koleje wszelkiej maści, tramwaje a na końcu jakieś rzeki i
    kanały...

    rzeki to są dobre do transportu węgla...

    no chyba że chcesz się tylko tak pochwalić że byłeś... to fajnie ale
    teraz to żadna sztuka....
  • Gość: agousha IP: *.gfk.pl 11.09.08, 10:59
    Od dawna o tym myslalam... dla mnie byloby to idealne polaczenie z
    domu do pracy :) tylko nie wiedzialam gdzie zglosic pomysl
  • Gość: sidorowski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.08, 11:08
    ..
  • darkraj 11.09.08, 11:25
    =================================== I nie ma co do tego mieszac
    politykierstwa, zwlaszcza tego spod budki z piwem lub filozofii
    partyjno-rzadowych z osiedlowego magla.

    Kazdego dnia, w Nowym Jorku tramwaje wodne (promy) sa wrecz
    zbawieniem dla SETEK TYSIECY pracownikow pracujacych po obu stronach
    Hudsonu (East River), a takich linii jest kilkanascie.

    Ten pomysl naprawde jest wart wdrozenia.
    Gdyby obowiazywaly oplaty relatywne lub rowne do komunikacji
    miejskiej, to tylko zakasc rekawy i wziac sie ostro do roboty!
  • Gość: PePe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.08, 11:51
    Nowy Jork z jego rzeką do zapyziałego Kanałku Żerańskiego z
    więzieniem "Osiedle Regaty"...

    nie ta skala, nie ten rozmiar, nie ten wymiar...
  • Gość: Arek IP: *.eranet.pl 11.09.08, 12:26
    Sam pomysł też bardzo mi się podoba, jednak raczej na przyszłość. Kanał trzeba
    ożywić, ale to nie jest najpilniejsza inwestycja w tym rejonie. Sama idea bardzo
    ciekawa i jako przyszły mieszkaniec gminy Nieporęt chętnie (w przypadku jej
    realizacji) będę z takiego tramwaju korzystał, ale zdecydowanie bardziej
    potrzeba mostów i dobrych, przejezdnych dróg.
    A sama inwestycja DD na Kobiałce to jeden wielki skandal. Wczoraj przejeżdżając
    tamtędy po raz kolejny nie mogliśmy nadziwić się, jak można pozwolić na coś
    takiego - kto zna tę okolicę, ten wie o czym piszę.
  • Gość: Tar IP: *.stat.gov.pl 11.09.08, 12:28
    Panie burmistrzu, to bezsensu. Godzina,aby dostać się znad Kanału do
    Mostu Siekierkowskiego? Chyba powinno Panu chodzić o takie
    rozwiązania, żeby ten czas max. skrócić. Inne rozwiązanie proszę.
    Najlepsze to wydłużenie I linii metra w kierunku Winnicy. To około
    10 km. Na Winnicy należałoby wybudować też parking park&ride dla
    mieszkańców Jabłonny, Legionowa, Nasielska, itd.- byłby to
    najbardziej sensowny parking z tych dotychczas wybudowanych.
    I niech żaden naukowiec nie mówi, że tu wciąż za mało ludzi mieszka
    i niewarto. Zanim przystąpiono do budowy metra też jakiś mądrala z
    zachodu obliczył, że Wawa metra nie potrzebuje przez najbliższe 20
    lat. Ciekawa jestem, co teraz byśmy zrobili.
  • Gość: kocisz IP: 157.166.216.* 11.09.08, 12:33
  • Gość: Q IP: *.software.com.pl 11.09.08, 14:01
    Mi się najbardziej podoba cześć:

    "- Na kanale nie ma kry nawet zimą, bo elektrociepłownia zrzuca ciepłe ścieki -
    ripostował Kaznowski."

    riposta godna wujka Staszka :D same superlatywy :D
  • mark.byd 12.09.08, 08:07
    w przypadku Warszawy to nieekonomiczne wpakowana kasa w stosunku do
    uzyskanych pożytków .... ???????
    chociaż sam osobiście przez kilkanascie miesięcy wracałem z pracy
    czymś takim .... i musze powiedzieć ze bylem szybciej w domu niż
    bym przepychal sie przez zapchane centrum ... ale to inne miasto
    inne uwarunkowania .. inna rzeka
    www.tramwajwodny.byd.pl/
    fotoforum.gazeta.pl/72,2,745,61884944,61884944,0,2.html?v=2
    dokupiono jeszcze dwa tramwaje wodne napędzane bateriami słonecznymi
    www.bydgoszcz.pl/miasto/aktualnosci/P_ynie_dzi_ki_s_o_cu.aspx#1




  • Gość: gosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.08, 23:40
    Oj, nie, burmistrz Kaznowski pracował w Elektrociepłowni Żerań, więc
    chyba wie, co mówi...
  • lehoo 12.09.08, 08:24
    To może śmigłowcem ? Odpadnie problem forsowania zamarzającego (podług opinii
    tubylców) zimą kanału. Na mój żołnierski rozum to równie realistyczne, jak
    wspomniany tramwaj wodny.
  • Gość: realista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.08, 10:10
    następny normalny innaczej,siedzi i myśli,jak umoczyć moje podatki,jeden już
    był i wybudował ;most donikąd ,tunel pod trawnikiem ,tunel do którego nie
    mieszczą się tiry ,tunel do którego nie mieszczą się wagony,jesteście
    pasożytami i uprawiacie sabotaż idywersje
  • Gość: nie-zdziwiony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.08, 23:44
    Normalność inaczej to chyba specjalność władz Białołęki. Nie tak
    dawno władze ...nicy weszły w jakąś zagmatwaną spółkę z
    deweloperem, który snuł wizje zabudowy nad Kanałem Żerańskim: miały
    być domy, przystań i różne cuda. Nagle wszystko ucichło i nawet nikt
    nie sprawdza, ile ...nica na tym straciła. Burmistrz Kaznowski był
    wtedy przewodniczącym rady, więc musi znać szczegóły - warto popytać!
  • Gość: gosc IP: 82.146.248.* 12.09.08, 13:49
    tez mi nowosc !!! W Bydgoszczy plywa juz od lat !! nawet o napedzie solarnym
  • Gość: wp IP: *.rc.kyushu-u.ac.jp 12.09.08, 14:25
    Jak słusznie zauważył któryś z Przedmówców, w Bangkoku transport
    wodny świetnie się spisuje od lat. Chao Phraya Express oraz inne
    statki i łodzie stanowią alternatywę dla ruchu drogowego.
    Przystań Sathorn ma połączenie ze stacją Saphan Taksin, z której
    odjeżdża "podniebny" pociąg BTS. Dzięki takim rozwiązaniom (oraz
    taksówkom motocyklowym) da się omijać korki.

    W Warszawie też dobrze by było, gdyby ten prom miał dogodne
    połączenie jak nie z metrem, to z Szybką Koleją Mieską (na Powiślu?).
    Warto również zadbać o parkingi typu Bike&Ride (a jeśli będzie
    dostatecznie dużo miejsca, także Park&Ride), tak aby ludzie
    niemieszkający w bezpośrednim pobliżu Wisły mogli wygodnie dojechać
    do statku np. rowerem.
  • Gość: K0pytko IP: 195.22.119.* 12.09.08, 14:56
    Na dodatek napędzany energią słoneczną, czyli full ekologia. Robić ten tramwaj w
    Warszawie ASAP!
  • mayta 12.09.08, 19:29
    Jestem ZA.

    Nawet jesli nie rozwiąże wszystkich problemów komunikacyjnych, to
    kierunek myślenia - wreszcie słuszny. Samochody do kostnicy.
  • Gość: Derbiak IP: *.unused.derbynet.waw.pl 12.09.08, 19:34
    ...a nie pieprzy o tramwajach wodnych. Na Białołęce mnóstwo osiedli pobudowali
    zapominając o drogach, parkingach, dojazdach. W tej chwili na kolejne osiedla
    Derby dojeżdża się rozjeżdżoną przez sprzęt budowlany, dziurawą drożyną wyłożoną
    kostką (jak na parkingu), po której jeździ autobus miejski! Kto z urzędników
    dopuścił do takiego stanu rzeczy!? Całkowity brak parkingów dla gości! DD
    pojechał mocno tutaj po bandzie chcąc jak najwięcej zarobić, przypuszczam że z
    owymi Regatami będzie podobnie.
  • Gość: buc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.09, 13:24
    "w Bangkoku transport wodny świetnie się spisuje od lat."

    No i w puszczy amazońskiej też, ale czy to są wzorce dla stolicy w
    środku Europy. W łeb się trzeba puknąć !
  • Gość: warsa IP: *.spray.net.pl 12.03.09, 21:23
    Lepszym rozwiązaniem będzie kolej linowa, mogą to zrealizowac na
    bazie słupów trakcji wysokiego napięcia "przerzuconej" przez Wisłę
    na wysokości Tarchomina , słupy nośne trakcji wyglądają solidnie,
    tylko wagoniki zawiesic i problem komunikacyjny rozwiązany.Tylko
    przy wsiadaniu trzeba będzie uważac żeby nie pokopało napięcie
    społeczne bo jest już bardzo wysokie.
  • Gość: rerere IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 09:25
    Nie mogę czytać Waszych żali, co by kto nie wymyślił to wszystko
    jest be, zrozumcie że metro ani tramwaj na Białołękę nie dotrze zbyt
    prędko, tu nie chodzi o super szybki tramwaj ale ja na przykład w
    piątkowe korki mogę zrezygnować z samochodu i wrócić sobie tramwajem
    wodnym oddychając świeżym powietrzem, poza tym to bardzo fajna
    atrkacja na weekend czy tez na letni wieczór.
    Jak będziecie tak marudzić na każdy pomysł to urząd Wam pokaże fige
    z makiem i tyle będzie w tej części Białołęki.
  • Gość: beza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.09, 09:41
    (rerere)))) Ten twój urząd zamiast wymyślać rozwiązania z
    III świata za robotę by się wziął i pochodził koło metra na
    Tarchomin i II nitką tramwaju. W końcu to oni są dla ludzi a nie
    odwrotnie.
  • Gość: warsa IP: *.spray.net.pl 17.03.09, 20:19
    A ja kolejką linową...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka