Dodaj do ulubionych

Rozwiążą problemy komunikacyjne na Białołęce?

IP: *.gprs.plus.pl 21.10.08, 09:15
Modlińska do jednego pasa???


buhahahahahahahahaah!!!!!!! to pozostaje tylko samolot!!!
Edytor zaawansowany
  • Gość: Bartek IP: 89.171.173.* 21.10.08, 09:24
    Modlińska 1 pas i myśliborska zamknięta :))))))))) efekt będzie taki że bez
    sensu będzie wracać do domu na noc lepiej zostawać w centrum..
  • Gość: kierowca1 IP: *.171.91.210.static.crowley.pl 21.10.08, 09:33
    Tragedia! 1 pas na Modlińskiej? i pewnie tylko dla autobusów!

    Jak dojada do pracy ,szkoły itp mieszkańcy dalszej
    Białołeki,Jabłonny i okolic???

    Chyba łodziami Wisłą, co na to nasz wspaniały radny Pan Tumasz?
  • Gość: TK IP: 62.29.249.* 21.10.08, 09:37
    To moze niech juz zaczną organizowac ten tramwaj wodny, albo pociągi
    ze stacji Płudy, bo inaczej, to bedziemy piechotą chodzić do
    centrum!!!
    Taki tekst musial powstac w glowie kompletnie niezorientowanego
    laika. Szkoda gadac...;(
  • lidek_syn_ubeka 21.10.08, 09:42
    sie zaglosowalo na gronkowca,to sie ma na co sie zasluzylo.A bedzie
    jeszcze weselej:)
    --
    skoro Geremek "wielkim dzialaczem opozycji byl",to dlaczego komuchy
    go nigdy nie zapuszkowały?
  • jurek_dzbonie 21.10.08, 10:12
    > sie zaglosowalo na gronkowca,to sie ma na co sie zasluzylo

    Sie glosowalo na Kaczora, to 4 lata przebimbal i zadnych inwestycji
    nie zrobiono. A teraz gdy zaczyna sie cos dziac, to jeczenie.
  • Gość: SuniM IP: *.unused.derbynet.waw.pl 21.10.08, 12:28
    > Sie glosowalo na Kaczora, to 4 lata przebimbal i zadnych inwestycji
    > nie zrobiono. A teraz gdy zaczyna sie cos dziac, to jeczenie.

    Może i 4 lata przebimbał... ale z tych 4 tylko 3 był prezydentem miasta, a jego
    dokonania w ciągu owych 3 lat są (póki co) większe niż 2 lat rządów bufetowej. A
    na razie się nie dzieje nic prócz finansowania ITI stadionu za kosmiczne pieniądze.
  • jurek_dzbonie 21.10.08, 12:29
    > a jego dokonania w ciągu owych 3 lat są (póki co) większe niż 2
    > lat rządów bufetowej

    To znaczy jakie? Wskaż choć jedno.
  • Gość: World IP: 195.117.230.* 21.10.08, 13:20
    Nie ma szans, żeby tamten PiSuarczyk wskazał chociaż jedno. I my o
    tym wiemy :D
    Lech K. to akurat wyjątkowy wstyd, wtedy jeszcze tylko dla samej
    Warszawy, ale teraz dla całej Polski nawet...
    Ale nie o tym chciałem tu pisać. Zaczyna mi się to wszystko podobać.
    Potwierdzają się moje wszelkie przewidywania. Od dawnych lat pisało
    się tu, że za dużo do powiedzenia mają gnidy zwanych pseudo-
    ekologami i skansenowcami. Którzy jak ognia boją się cywilizacji i
    blokują na wszelkie możliwe sposoby inwestycje czy to drogowe, czy
    to lotnicze, itp. Od dawna się wypominało takim wieśniakom, że
    ofiarują tu nam wszystkim skansen. Przewidywalne wiele lat temu
    było, że zapcha się to kiedyś. Jeszcze ta chwila nie nadeszła, ale
    dąży ciągle do tego :) Dlatego z radością patrzę na coraz to
    nowsze "ogniska lokalne", w których narasta furia na codzienną
    rzeczywistość. Aż się chce powiedzieć: "macie, czego chcieliście"!
    Jestem jeszcze tylko ciekaw, kiedy w końcu pseudo-zieloni stracą
    poparcie społeczne w swoich marnych osiedlach.
  • Gość: hegemon® IP: *.skynet.net.pl 21.10.08, 19:48
    i po problemie

    a przyjezdne bydlo do wagonow
  • tarantula01 21.10.08, 22:33
    Wybudowanie stacji metra: pl. Wilsona, Marymont oraz przebrnięcie
    przez tor przeszkód zgotowany przez Hydrobudowę przy przygotowaniu
    czterech ostatnich stacji metra. Razem dziełem Kaczyńskiego,
    uczciwie trzeba przyznać jest aż 7 stacji metra. Ponadto za
    Kaczyńskiego oddano też stację Dw. Gdański (8 stacja, ale ją
    zawdzięczamy Piskorskiemu).
    --
    TAK dla warszawskiej obwodnicy
    Strona internetowa SISKOM
  • tarantula01 21.10.08, 22:34
    Rozpędziłem się powinno być 6 zamiast 7 i 7 zamiast 8.
    --
    TAK dla warszawskiej obwodnicy
    Strona internetowa SISKOM
  • jurek_dzbonie 22.10.08, 14:32
    > przebrnięcie przez tor przeszkód zgotowany przez Hydrobudowę przy
    > przygotowaniu czterech ostatnich stacji metra

    Zartujesz, nie? W 2006 roku to nie bylo nawet części planow, nie
    mowiac o uzgodnieniach i pozwoleniach.
  • tarantula01 22.10.08, 14:53
    To na co były przetargi organizowane, które były oprotestowywane przez HB aż do
    instancji Sądu Okręgowego włącznie? Na Projektuj i Buduj. Gdyby je wtedy
    "przegrano", to obecna ekipa nie miałaby czym chwalić się w zakresie otwarcia
    metra albo mogłaby się pochwalić za np. 2-3 lata.
    --
    TAK dla warszawskiejobwodnicy
    Strona internetowa SISKOM
  • tarantula01 21.10.08, 11:05
    Gość portalu: kierowca1 napisał(a):

    > Tragedia! 1 pas na Modlińskiej? i pewnie tylko dla autobusów!
    >
    > Jak dojada do pracy ,szkoły itp mieszkańcy dalszej
    > Białołeki,Jabłonny i okolic???
    >
    > Chyba łodziami Wisłą, co na to nasz wspaniały radny Pan Tumasz?

    Wczoraj na spotkaniu projektanci mówili o tym, że Modlińska podczas budowy węzła
    z Trasą Mostu Północnego będzie zwężona, ale nie do jednego pasa ruchu, a do 2.
    Samo skrzyżowanie (rondo) Obrazkowej z Myśliborską też będzie przejezdne.
    Szczegóły będzie opracowywał wybrany w przetargu Wykonawca.
    Pozdrawiam
    www.radny.com.pl
  • sharn1 21.10.08, 11:06
    Słowem GW kłamie?

    Wiedziałem...



    :P
  • jurek_dzbonie 21.10.08, 11:12
    > Słowem GW kłamie?

    Pojechał jakiś stażysta na spotknanie i taki zrobił materiał....
  • piotrekeke 21.10.08, 11:42
    > Modlińska podczas budowy węzła z Trasą Mostu Północnego
    > będzie zwężona, ale nie do jednego pasa ruchu, a do 2.

    Co jest zgodne z artykułem i przedmówcą: 2 pasy, po jednym pasie w
    każdą stronę?
  • tarantula01 21.10.08, 17:56
    Nie, w obu kierunkach to będą 4 pasy (po 2 w każdym kierunku).
    --
    TAK dla warszawskiejobwodnicy
    Strona internetowa SISKOM
  • Gość: kierowca1 IP: *.171.91.210.static.crowley.pl 21.10.08, 12:03
    2 pasy w tym jeden dla autobusów, gratulacje
  • Gość: Rys IP: *.aster.pl 30.10.08, 00:56
    OK. po 2 pasy ale z buspasem Tumasza licząc.
    Wszystko jasne. Czyli po jednym pasie dla reszty.
    Czuję że będzie ciekawie.
  • Gość: lb IP: 192.193.245.* 21.10.08, 14:14
    to jeszcze niech dadza wiecej autobusow. Ja wsiadam przy ratuszu i
    bywa ze do dwoch autobusow nie jestem w stanie wcisnąć stopy i jadę
    dopiero trzecim. Zapchane są na maksa.... jak jeszcze wygonią
    kolejnych kierowcow do autobusow to nie wiem jak wszyscy mieliby sie
    zmiescic w autobusach....
  • Gość: kość IP: *.chello.pl 21.10.08, 22:20
    jeśli będą wytyczone buspasy, to autobusy nie będą się spóźniały! i będą mniej
    zapchane kolejnymi oczekującymi.
  • Gość: MikeTNK IP: *.compensa.pl 22.10.08, 10:26
    Gość portalu: kość napisał(a):

    > jeśli będą wytyczone buspasy, to autobusy nie będą się spóźniały!
    i będą mniej
    > zapchane kolejnymi oczekującymi.

    Nie zgodzę się z tym stwierdzeniem. Nie raz widziałem sytuacje w
    której zgodnie z rozkładem na przystanek Myśliborska podjeżdżały
    kolejno E4 na zmianę z E8 i w każdym był już taki ścisk, że
    oczekujące osoby nie miały gdzie wsiąść. Tego niestety buspasy nie
    załatwią... Obawiam się zresztą , że metodą na to aby tak dużą ilość
    pasażerów obsłużyć byłaby jedynie jakaś forma transportu
    kolejowego... I nie mam tu na myśli tramwaju (wg warszawskiego
    standardu - 2 wagonowego) który wcale od autobusu dużo pojemniejszy
    nie jest (jeśli w ogóle jest)...
  • jurek_dzbonie 22.10.08, 11:54
    > przystanek Myśliborska podjeżdżały
    > kolejno E4 na zmianę z E8 i w każdym był już taki ścisk, że
    > oczekujące osoby nie miały gdzie wsiąść

    E8 nie zatrzymuje sie przy Mysliborskiej na szczescie.

    > I nie mam tu na myśli tramwaju (wg warszawskiego
    > standardu - 2 wagonowego) który wcale od autobusu dużo
    > pojemniejszy nie jest (jeśli w ogóle jest)...

    Autobus 180-200 osób
    Tramwaj 110 osob jeden wagon; 220 dwa wagony, 330 trzy wagony....
    Matematyki nie uczyli?
  • 444a 21.10.08, 09:51
    Żartownisie w tym ZDMie
  • tarantula01 22.10.08, 14:56
    Podczas przebudowy będą dostępne przynajmniej 2 pasy w każdą stronę. Tak
    wypowiadano się na spotkaniu.
    --
    TAK dla warszawskiejobwodnicy
    Strona internetowa SISKOM
  • sharn1 21.10.08, 10:08
    czepiacie się o pasy na Modlińskiej. Niewdzięcznicy.














    A poważnie to czas chyba sprzedać mieszkania na Żeraniu i na
    Nowodworach i wynieść się z zielonej Białołęki póki jeszcze cena się
    jakoś trzyma.


    :/
  • Gość: . IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.08, 10:31
    Może trzeba przebadać psychiatrycznie całe to towarzysrwo z Ratusza
    i ZTM. Nie róbcie nic tylko most ,tramwaj i metro. Może zacznijcie
    od Metra pod Wisłą bo budowa mostu was przerasta.
  • jurek_dzbonie 21.10.08, 10:09
    "- Jak długo powinien jechać autobus pospieszny E-5 na Marymont"

    Panie redachtorze - E-5 na Marymont NIE JEŹDZI.
  • darkraj 21.10.08, 10:09
    ================================= o uruchomieniu promu/tramwaju
    rzecznego przez Kanal Zeranski, i dalej Wisla do dowolnego
    przystanku, nawet nieomal w centrum?
    Czyzby zadecydowaly ZA NISKIE koszty, przez co urzednicy nie
    otrzymaliby zwyczajowych "prowizji"?

    Dlaczego w tym kraju administracja robi wszystko, zeby ludziom
    utrudniac zycie?
    Uruchomienie polaczen droga wodna sa nieporownywalnie tansze i
    szybsze w realizacji niz jakakolwiek inna forma
    transprtu/komunikacji.

    Zanim zostanie wybudowany most polnocny z drogowa infrastruktura,
    populacja tego regionu moze sie podwoic!!!
    I co wtedy???
    Ludzie, zacznijcie myslec juz teraz.
    Nie liczcie, ze ktos to za was jutro zrobi, zwlaszcza te
    pierdzistolki z ratusza.
    Kierujcie sie swoimi potrzebami, a nie prywata oligarchicznych
    inwestorow, dojacych nasze podatki!
  • jurek_dzbonie 21.10.08, 10:16
    > o uruchomieniu promu/tramwaju
    > rzecznego przez Kanal Zeranski, i dalej Wisla do dowolnego

    Odpowiem ci - mrzonka
  • Gość: Radna Pisiura IP: *.acn.waw.pl 21.10.08, 10:16
    ... jak twierdzi bufetowa
  • sharn1 21.10.08, 10:22
  • Gość: error IP: 80.55.2.* 21.10.08, 10:27
    Popatrzcie na wszystkich jeżdżących do pracy służbowymi samochodami
    Modlińską - jeden samochód, jeden kierowca, zero pasażerów. 4/5
    wszystkich samochodów rano. Może czas pomyśleć o zostawianiu
    drogocennych czterech kółek pod domem albo pod firmą?
  • sharn1 21.10.08, 10:49
    Gość portalu: error napisał(a):

    > Popatrzcie na wszystkich jeżdżących do pracy służbowymi
    samochodami
    > Modlińską - jeden samochód, jeden kierowca, zero pasażerów. 4/5
    > wszystkich samochodów rano. Może czas pomyśleć o zostawianiu
    > drogocennych czterech kółek pod domem albo pod firmą?

    I to ma być rozwiązanie problemu komunikacji w stolicy?
  • Gość: MikeTNK IP: *.compensa.pl 21.10.08, 10:59
    Komunikacją miejską jadę do pracy 1,5 godziny, samochodem w 2 osoby -
    godzinę. Nie zachęca mnie to do przesiadki do autobusów.
    Szczególnie, że w tymże samochodzie nikt mi nie "zionie" na wpół
    przetrawionym alkoholem, nie trzyma swojego łokcia w moich plecach
    etc...
  • Gość: Mea IP: *.gerling.com.pl 21.10.08, 12:53
    Dokładnie. Dzisiaj przesiadłam się z samochodu na autobus - z konieczności.
    Półtorej godziny zamiast godziny i kierowca, przez którego można sobie połamać
    nogi lub poobijać wszystkie kości, bo ten nie jest w stanie zapanować nad
    autobusem nawet, jak ten STOI. Odór pomijam.
    Trudno, zapłacę trochę więcej - wolę droższą, ale za to krótszą i
    bezpieczniejszą (o dziwo) przejażdżkę w dwie osoby samochodem.
  • Gość: liber IP: 207.45.249.* 22.10.08, 11:10
    "Komunikacją miejską jadę do pracy 1,5 godziny, samochodem w 2
    osoby -godzinę."

    Nie chwal się tak bo PAN RADNY ksywka "Buspas" wraz z jurkiem
    dzbonie już coś tak wykombinują, żebyś tym swoim samochodem jechał
    dwie godziny, żebyś miał jeszcze gorzej i ciężej niz autobusem.
    Wtedy może się przesiądziesz...
  • Gość: TK IP: 62.29.249.* 22.10.08, 11:46
    A tak całkiem na poważnie - dlaczego nie można lepiej nas
    skomunikowac ze stacją Warszawa Płudy? Pociąg do Metra Dworzec
    Gdanski jedzie stamtąd pol godziny. Może to żadna rewelacja, ale
    gdyby poprawic prędkość i dodać jakieś autobusy dojezdzające z
    Nowodworów do pociągu, to mysle, ze wiele osób chetnie by się
    przesiadło. Skoro mamy w Warszawie i WKD i SKM, to może jest szansa
    na jakis sensowny transport szynowy i dla nas????
  • jurek_dzbonie 22.10.08, 11:55
    > z jurkiem dzbonie już coś tak wykombinują,

    Kompleksy sie rodza, nie?
  • Gość: liber IP: 207.45.249.* 22.10.08, 12:32
    "Kompleksy sie rodza, nie?"
    O widzę, że znasz się także na Freudzie. A myślałem, że tylko na
    buspasach...
  • jurek_dzbonie 22.10.08, 12:37
    > O widzę, że znasz się także na Freudzie.

    Potwierdzasz. Milo.
  • Gość: bolo IP: *.centertel.pl 21.10.08, 10:28
    Tylko po co tak kombinować jak koń pod górę z tym buspasem. ZTM zepsuł trasę
    E4, to niech ZTM naprawia.
  • Gość: Marek Krępski IP: *.elka.pw.edu.pl 21.10.08, 10:38
    Zmiana trasy na Marymont była właściwa. Świetnym pomysłem było
    podzielenie E-4 na E4 i E8. Czas przekształcić pas awaryjny na AK na
    bus-pas.
  • sharn1 21.10.08, 10:50
    Gość portalu: Marek Krępski napisał(a):

    > Zmiana trasy na Marymont była właściwa. Świetnym pomysłem było
    > podzielenie E-4 na E4 i E8. Czas przekształcić pas awaryjny na AK
    na
    > bus-pas.

    Plus budowa krawężnika z przerwą na wysokości wjazdów/zjazdów od
    Wisłostrady żeby buractwo nie wjeżdżało cywilnymi autami na ten pas
    jak dzisiaj.
  • Gość: Mea IP: *.gerling.com.pl 21.10.08, 12:57
    W Paryżu właśnie tak sobie poradzili, i to nie na dużych trasach jak trasa AK,
    ale na ulicach w centrum miasta, gdzie są po dwa pasy w jedną stronę. Jeden pas
    dla samochodów, jeden pas dla autobusów i taksówek, trzeci - wąski - dla
    rowerów. I wszystkie oddzielone płaskimi krawężnikami. Uważam, że to świetny
    pomysł, mimo, iż sama jeżdżę samochodem.
    Jak się chce, to jednak można...
  • Gość: M. IP: 193.201.167.* 21.10.08, 13:32
    W uzupełnieniu to w Paryżu pas BUS często pełni rolę ścieżki
    rowerowej. Identycznie w Londynie. W tym drugim za chociażby
    chwilowy wjazd na pas BUS kierowca dostaje mandat w wys. 100 funtów
    (nawet jeśli wykroczenie stwierdzi tylko monitoring CCTV). Za
    permanentne łamanie przepisu (np. przez ludzi dla których 100 funtów
    to nic) przewidziano karę wyliczaną na podstawie wartości auta
    którym się łamie przepisy, więc nawet milionerzy w Ferrari stoja
    grzecznie w ogonku.
    :))
  • Gość: kierowca1 IP: *.171.91.210.static.crowley.pl 21.10.08, 15:20
    W Paryżu i Londynie sieć metra liczy po kilkaset kilometrów +
    dojazdowe kolejki itp,
    W Warszawie amy 1 linie metra a spod Warszawy brak zbiorowej
    komunikacji na poziomie.

    W paryżu i Londynie panują normalne/w miarę/ warunki pracy z
    elastycznym czasem pracy i mozliwoscią/w miarę/ dopasowania miejsca
    pracy do miejsca zamieszkania lub spozobu dojazdu do pracy.

    Tutaj mamy afrykańskie stosunki pracy/no nie wiem czy w Afryce
    czasem nie jest lepiej/ a oganizację ruchu/ kordynacja sygnalizacji
    świetlnej, możliwości przesiadkowe itp/ na poziomie - trudno mi
    znaleźć porównanie.
    Zresztą co tu podpierac sie Paryżem czy Londynem, wystarczy pojechac
    do Budapesztu i porównać tamta organizację komunikacji zbiorowej i
    naszą.
  • kilovolt 22.10.08, 15:55
    No to trzeba brać z nich przykład, narazie oczywiście w tym w czym
    możemy. Z Bus-pasów jak najbardziej możemy brać przykład.
  • Gość: edd IP: 78.133.178.* 21.10.08, 10:42
    no kto, mieszkańcy podwarszawskiego tarchomina?
  • jurek_dzbonie 21.10.08, 10:46
    > no kto, mieszkańcy podwarszawskiego tarchomina?

    Fascynujace - dlugo nad tym myslales???

  • sharn1 21.10.08, 10:52
    jurek_dzbonie napisał:

    > > no kto, mieszkańcy podwarszawskiego tarchomina?
    >
    > Fascynujace - dlugo nad tym myslales???

    Pewnie sam jest z Radomia/Białegostoku/Siedlec i wynajmuje 18 metrów
    w centrum z czterema kolegami ze swojej gmniny a pod koniec miesiąca
    wpieprza ryż z ketchupem wielki warsiawiak. Zgadłem?

  • Gość: michalinek IP: 89.108.246.* 21.10.08, 11:24
    przyznaje ze tarchomin to jedna wielka betonowa wioska - kazdy kto kupuje tam
    mieszkanie MUSIAL sie liczyc z tym ze bedzie mial problemy komunikacyjne -
    mowiono tez cos o tramwaju wodnym :) - nie reagujcie agresywnie bo sa ludzie
    ktorzy tylko pracuja w warszawie a mieszkaja jak obszarnicy - i dojezdzaja do
    centrum np w pol godziny - tarchomin jest niejako antyprzykladem tego faktu
  • jurek_dzbonie 21.10.08, 11:33

  • Gość: michalinek IP: 89.108.246.* 21.10.08, 11:56
    teleportów
  • jurek_dzbonie 21.10.08, 12:00
    Pilnuj więc swojej wioski.
  • Gość: michalinek IP: 89.108.246.* 21.10.08, 12:07
    a zreszta Twoje reakcje raczej swiadcza o Twojej frustracji - bronisz poprostu
    niezaprzeczalnego stanu - rozumiem Twoj lokalny patriotyzm ale wyjrz za okno :)
    - fototapeta raczej nie wystarczy.
  • jurek_dzbonie 21.10.08, 12:14
    > a zreszta Twoje reakcje raczej swiadcza o Twojej frustracji -

    Ja się nie frustruję. Domagam się poprawy komunikacji. Mam o tego
    prawo - płacę w tym mieście podatki. Zdanie osób spoza miasta mnie
    nie interesuje.
  • Gość: T IP: 87.105.164.* 21.10.08, 10:55
    Cieci nie stać na samochody to chcą innym utrudnić życie. Należy
    zlikwidować istniejące buspasy. Warto też zainwestować w
    antykoncepcję... jak widać i Polskę dotyka problem nadmiaru
    dzieci... niedługo będzie jak w Afryce.
  • sharn1 21.10.08, 11:05
    Gość portalu: T napisał(a):

    > Cieci nie stać na samochody to chcą innym utrudnić życie. Należy
    > zlikwidować istniejące buspasy.

    Dawno nic głupszego nie czytałem. Co jeśli ktoś ma samochód a jeździ
    autobusem bo mu taniej, szybciej i wygodniej?


  • Gość: Kokon IP: *.unused.derbynet.waw.pl 21.10.08, 12:32
    > Dawno nic głupszego nie czytałem. Co jeśli ktoś ma samochód a jeździ
    > autobusem bo mu taniej, szybciej i wygodniej?

    Taniej owszem. Szybciej? Wątpliwe, choć czasem nie wykluczone. Ale wygodniej? w
    y g o d n i e j ??? w autobusie wygodniej niż w samochodzie? To jaki ten ktoś ma
    samochód?
  • jurek_dzbonie 21.10.08, 12:38
    > w autobusie wygodniej niż w samochodzie?

    W autobusie można siedzieć i czytać książkę.

    > To jaki ten ktoś ma samochód?

    Ja mam samochód - kupiłem go z salonu 4 miesiące temu. Jeżdżę na
    codzień autobusem. Niemożliwe? Prawdziwe. Masa ludzi z Tarchomina
    tak jeździ. Nie martwią się na którą dojadą do pracy stojąc w korku,
    bo autobus jedzie bus-pasem, nie martwią się gdzie zostawią samochód
    i czy im nie zwinie go SM.
  • Gość: liber IP: 207.45.249.* 21.10.08, 12:46
    "W autobusie można siedzieć i czytać książkę"

    Można. Jak się jedzie do pracy na 11, to już można.

    "Ja mam samochód - kupiłem go z salonu 4 miesiące temu. Jeżdżę na
    codzień autobusem. "

    Kupiłeś coś, czym prawie nie jeździsz..? Trafny zakup.
  • jurek_dzbonie 21.10.08, 12:51
    > Można. Jak się jedzie do pracy na 11, to już można.

    Na 8 też można.

    > Kupiłeś coś, czym prawie nie jeździsz..? Trafny zakup.

    Jeżdżę - po pracy, w weekendy - wtedy jest mi potrzebny.
  • Gość: Mea IP: *.gerling.com.pl 21.10.08, 16:49
    Albo mi się wydaje, albo na stronie ZTM nie ma forum. Ciekawe dlaczego? :)
    Czyżby z obawy o to, że ktoś na ich własnym podwórku zakole ich prawdą w oczy i
    nie będzie można powiedzieć: "nie wiedzieliśmy o tym problemie"?
  • qnegunda 21.10.08, 16:59
    > Albo mi się wydaje, albo na stronie ZTM nie ma forum.

    Od ponad 3 lat.

    Niezalezne forum o komunikacji w Warszawie:

    wawkom.waw.pl/forum/index.php
  • kilovolt 22.10.08, 16:02
    Widzisz, nie potrafisz pojąć że do pracy można jechać komunikacją a
    korzystać z samochodu wtedy kiedy jest najbardziej potrzebny, poza
    pracą. Dlatego mamy korki.
  • Gość: liber IP: 207.45.249.* 22.10.08, 16:41
    Ha, ha czyli mam wrócic z pracy zbiorkomem na Białołękę,(to będzie
    optymistycznie licząc ok. 18.30, jesienią i zimą, to noc prawie!), a
    potem dopiero wsiadac w samochód i z powrotem pchac się do Grota,
    aby odebrac małą od teściów z Bielan, potem jechac po ciężkie
    zakupy, które teraz robie po drodze? A potem jeszcze stac w korku na
    AK, wracając z powrotem na Białołękę...? Bardzo ekonomiczne i
    błyskotliwe. W rezultacie zamiast jechac raz, (nawet uciążliwie ale
    raz!), będę jeździł(uciążliwie)dwa razy. Ale wujkowie "dobra rada"
    na tym forum.
  • tarantula01 22.10.08, 17:33
    Daltego jest postulowany bus-pas na Trasie AK, aby zbiorkomem nie turlać się pół
    godziny na odcinku Słowackiego - wjazd na estakadę na Modlińską.
    --
    TAK dla warszawskiejobwodnicy
    Strona internetowa SISKOM
  • Gość: liber IP: *.aster.pl 22.10.08, 22:09
    Chyba Pan Radny do reszty już oszalał.Trasa AK w dużej mierze
    przenosi ruch tranzytowy, a nie tylko lokalny. Spełnia ona rolę
    jednej z głównych wylotówek z miasta. To jest jakby obwodnica (bo
    innej nie ma) i ostatni most (bo Północnego też nie ma..).
    Utworzenie takiego bus-pasa sprawi, że tędy nikt już w kierunku
    północno-wschodnim z miasta się nie wydostanie. A jak dojadą Marki,
    Wołomin, Zielonka, Ząbki, Radzymin,a także choćby Bródno czy
    Targówek, pojęcia nie mam. Przecież nawet Wisłostrada stanie
    kompletnie bo nikt estakadą z Wisłostrady przez ten bus-pas na Grota
    nie wjedzie. Słowackiego, Broniewskiego, a także nawet Maczka będzie
    trudno przejechać na wprost. Dostaną strasznie po d..pie Bielany,
    Łomianki, Chomiczówka, Bemowo etc, które nic przecież nie mają do
    Tarchomina! Czy ty człowieku ograniczony nie widzisz, że to jest
    system naczyń połączonych..?
    Czy warto sparaliżować jeszcze bardziej główną trasę tranzytową z
    miasta, tylko po to , żeby Tarchomin wrócił sobie E-4 i 510 na noc
    do swojego blokowiska-sypialni..?
    Czy to nie jest cholerny egoizm jednej dzielnicy, kosztem innych
    mieszkańców?
  • tarantula01 22.10.08, 22:59
    Gość portalu: liber napisał(a):

    > Utworzenie takiego bus-pasa sprawi, że tędy nikt już w kierunku
    > północno-wschodnim z miasta się nie wydostanie. A jak dojadą
    > Marki, Wołomin, Zielonka, Ząbki, Radzymin, a także choćby Bródno
    > czy Targówek, pojęcia nie mam.
    Mieszkańcy dzielnic warszawskich mogą dojechać autobusami, w końcu
    Trasą AK jeżdżą też autobusy z tych dzilnic, nie tylko Białołeki.

    > Przecież nawet Wisłostrada stanie kompletnie bo nikt estakadą z
    > Wisłostrady przez ten bus-pas na Grota nie wjedzie. Słowackiego,
    > Broniewskiego, a także nawet Maczka będzie trudno przejechać na
    > wprost.
    Obecnie, gdy trasa stoi, można przejechać tymi ulicami na wprost. Po
    wprowadzeniu bus-pasa, w miejsce pasa awaryjnego (nim obecnie nie
    można jeździć!) niewiele się zmieni.

    > Dostaną strasznie po d..pie Bielany, Łomianki, Chomiczówka,
    Które mogą skorzystać z metra i tramwajów.

    > Bemowo etc, które nic przecież nie mają do Tarchomina!
    Które wisi na głównie na Górczewskiej i Młynarskiej. a Maczka ma
    taką przepustowość, jaką przepustowość zapewnia remontowany odcinek
    Powązkowskiej.

    > Czy ty człowieku ograniczony nie widzisz, że to jest system naczyń
    > połączonych..?
    > Czy warto sparaliżować jeszcze bardziej główną trasę tranzytową z
    > miasta, tylko po to , żeby Tarchomin wrócił sobie E-4 i 510 na noc
    > do swojego blokowiska-sypialni..?
    > Czy to nie jest cholerny egoizm jednej dzielnicy, kosztem innych
    > mieszkańców?

    To jest udogodnienie dla innych mieszkańców. Jadący z Tarchomina
    autobusami:
    nie zatruwają swoim samochodem środowiska innym,
    nie hałasują innym pod oknami na np. lokalnych ulicach w celu
    ominięcia korka na głównej ulicy,
    nie zajmują miejsca parkingowego, dzięki temu Ty np. masz większą
    szanse mieć je wolne
    nie przyczyniają siędo wzrostu zakorkowania Warszawy, tak jak osoby
    jadące swoimi samochodami.

    Pozdrawiam
  • Gość: liber IP: *.aster.pl 23.10.08, 00:13
    "Po wprowadzeniu bus-pasa, w miejsce pasa awaryjnego (nim obecnie
    nie można jeździć!) niewiele się zmieni."
    Człowieku ale trochę pomyśl (chociaż nie jesteś inżynierem ruchu),
    że wjeżdżając na trasę (np. z Żelazowskiej albo Słowackiego) na
    prawy skrajny pas kierowcy, będą musieli zaraz z niego uciekać, bo
    on przechodzi w bus-pas. Jak mają z niego zjechac skoro na
    sąsiednich pasach będzie klops na amen. I nikt ich raczej nie
    wpuści, znasz polską kulturę, co nie? Czekając na włączenie się
    na "swój" pas będą blokowały, chcąc nie chcąc, autobusy. Stworzy się
    korek na całej estakadzie i dużo, bardzo dużo wcześniej.Korek
    czekających na wjazd będzie długi, tak, że może blokowac nawet
    przejazd na wprost ulicami prostopadłymi do AK. Mam ci dalej
    tłumaczyć, że to niestety tak działa? A wjazd z Wisłostrady, jak
    sobie wyobrażasz? Stada autobusów tnące prawym pasem na Białołękę i
    w ostatnij chwili wbijające się na lewo, na estakadę do Tarchomina.
    Jak tu wjechać na Grota i ustawić się na "swoim" pasie w takich
    warunkach? To będzie non-sop tasowanie się i zajeżdżanie sobie drogi.

    "Które wisi na głównie na Górczewskiej i Młynarskiej"
    No to masz małe pojęcie o Bemowie, zwłaszcza Nowym, tym bliżej
    Bielan. Górczewską (nota bene potwornie zakorkowaną jeżdżą Górce,
    Babice, Blizne, Jelonki i to Bemowo "przy Ratuszu"). Ale to
    rozwijające się, wielotysięczne Nowe Bemowo po zamknięciu przejazdu
    na Kś. Janusza, jeździ teraz w dużej mierze ul. Gen. Maczka.
    Zwłaszcza po zwężeniu Trasy AK i zamknięciu wjazdu z niej na Bemowo.
    I dla nich drożna ul. Gen. Maczka ma kolosalne znaczenie. Remont
    wiaduktu na Powązkowskiej, owszem, jest bardzo uciążliwy ale skończy
    się, bodajże, w styczniu.
    "a Maczka ma taką przepustowość, jaką przepustowość zapewnia
    remontowany odcinek Powązkowskiej."
    Bzdet. Ja np. na Maczka wjeżdżam od ul. Krasińskiego lub
    Broniewskiego, już za remontowanym odcinkiem. Więc ten remont
    skutecznie omijam.
    "To jest udogodnienie dla innych mieszkańców."
    O dzięki ci Łaskawco! Mieszkańcy innych dzielnic nawet nie zdają
    sobie pewnie sprawy jakie dobro na nich spłynie za Twoją sprawą...
  • tarantula01 24.10.08, 12:33
    Gość portalu: liber napisał(a):

    > "Które wisi na głównie na Górczewskiej i Młynarskiej"
    > No to masz małe pojęcie o Bemowie, zwłaszcza Nowym, tym bliżej
    > Bielan. Górczewską (nota bene potwornie zakorkowaną jeżdżą Górce,
    > Babice, Blizne, Jelonki i to Bemowo "przy Ratuszu"). Ale to
    > rozwijające się, wielotysięczne Nowe Bemowo po zamknięciu przejazdu
    > na Kś. Janusza, jeździ teraz w dużej mierze ul. Gen. Maczka.
    > Zwłaszcza po zwężeniu Trasy AK i zamknięciu wjazdu z niej na
    > Bemowo.
    Nowe Bemowo ma do dyspozycji tramwaj. Do tramwaju zaś można podejść lub dojechać
    mikrobusem. Nie jeździ?

    Pozdrawiam
  • Gość: bolo IP: *.centertel.pl 24.10.08, 13:05
    > Nowe Bemowo ma do dyspozycji tramwaj. Do tramwaju zaś można podejść
    > lub dojechać
    > mikrobusem. Nie jeździ?
    Wyobraź sobie, że istnieje duża grupa ludzi, która ma tyle spraw, że zwyczajnie
    nie starczyłoby dnia na objeżdżanie miasta i okolic turlającymi się powolutku
    pojazdami zbiorkomu i czekanie na 5 przesiadek.
    Razi mnie ta tendencja do urawniłowki w wydaniu zwolenników buspasów.
    Otóż, to nie jest tak, że ludzie mają jednakowe żołądki, tfu! jednakowe
    potrzeby. Ten jedzie do centrum do biura codzień w porze szczytu i tak samo
    wraca. Ok, jemu może się opłacać tramwaj, bo jedzie zawsze w porze największego
    spiętrzenia ruchu.
    Ale jeśli czyjeś potrzeby trochę odbiegają od tego modelu, bo np. mieszka lub
    pracuje 2km od najbliższego przystanku, bo miałby 4 przesiadki na które traciłby
    łącznie godzinę, bo jedzie z jakiegoś zadupia Białołęki do innego zadupia w
    Łomiankach, bo wraca po 21-tej, bo w ciągu dnia ma objechać 3 hurtownie w
    Piasecznie, Laskach i na Grochowie - to oferta zbiorkomu jest dla niego więcej
    niż żałosna. Owszem, da się. 50 lat temu nie było PKSu i sklepu na wsi, to
    ludzie zasuwali z buta 10 km do miasta na targ. Teraz też tak się da, tylko
    pytanie, po co?, skoro są samochody. Wszyscy możemy chodzić pieszo, tylko jak to
    wpłynie na rozwój miasta i nasze dochody i poziom życia?

    Tarchominiacy jadący do biur w centrum muszą zrozumieć 1 prostą rzecz.
    Jakkolwiek są pewną sporą grupą jednolitą pod względem potrzeb, to są tylko
    grupą, a potrzeby transportowe innych mogą zupełnie nie przystawać bądź być w
    sprzeczności z potrzebami innych grup. Nie można dopuścić do rozpychania się
    łokciami jakiejś grupy, tylko dlatego, że jest w miarę liczna i jednolita pod
    względem potrzeb, a negować potrzeby innych grup. Te inne grupy też płacą
    podatki, a ponadto płacą DODATKOWY podatek w cenie paliwa. Twoja wolność kończy
    się tam, gdzie zaczyna się moja.
  • Gość: liber IP: 207.45.249.* 24.10.08, 13:12
    Poprawianie dojazdu jednej grupy czy dzielnicy poprzez psucie lub
    znaczne utrudnienie dla innych dzielnic jest mega-egoizmem i zwykłym
    chamstwem.
    Panie Radny, o ile w przypadku buspasa na Modlińskiej działał pan
    jeszcze u siebie (choc i tak olał pan zdanie kierowców), to w
    przypadku majstrowania przy tranzytowej infrastrukturze drogowej na
    styku Żoliborza i Bielan (Trasa AK), chyba jednak przekracza pan
    swoje kompetencje i mandat.
  • Gość: Marek Krępski IP: *.elka.pw.edu.pl 27.10.08, 17:59
    > Twoja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się moja.

    Więc zrób blokadę drogi, głodówkę, wycie pod Ratuszem.

  • Gość: liber IP: 207.45.249.* 24.10.08, 13:06
    "Nowe Bemowo ma do dyspozycji tramwaj. Do tramwaju zaś można podejść
    lub dojechać mikrobusem. Nie jeździ?"

    OK, Wizjonerze, specjalisto od robotów. Nowe Bemowo, odcięte
    ostatnio od świata, przesiada się od jutra na tramwaj na twoją
    komendę. Nie wiem, co prawda, czy ci "nawróceni kierowcy" z Bemowa
    zmieszczą się w jednym wagonie 28 ale na pewno postarają się. Dla
    dobra buspasa na AK zrobią wszystko!
  • Gość: Tomo IP: *.merinet.pl 28.10.08, 20:17
    tarantula01 napisał:
    > > Dostaną strasznie po d..pie Bielany, Łomianki, Chomiczówka,
    > Które mogą skorzystać z metra i tramwajów.

    A w imię czego mam rezygnować ze swojego stylu życia na Bielanach?
    Bo ktoś świadomie kupił za półdarmo mieszkanie w dzielnicy bez
    komunikacji i teraz chce kosztem innych poprawić sobie standart
    życia????

    > > Bemowo etc, które nic przecież nie mają do Tarchomina!
    > Które wisi na głównie na Górczewskiej i Młynarskiej. a Maczka ma
    > taką przepustowość, jaką przepustowość zapewnia remontowany
    odcinek Powązkowskiej.

    Dość wybiórczo komentujesz wpis libera Panie "Radny".
    On pisał jeszcze o sparaliżowaniu przez postulowany przez ciebie bus
    pas ulic Słowackiego, Broniewskiego, a ja dodałbym od siebie jeszcze
    Żeromskiego i Marymonckiej.
    A co do przepustowości Powązkowskiej to jest ona zmniejszona
    chwilowo, przez remont wiaduktu. A ty proponujesz by dla wątpliwego
    usprawnienia komunikacji na Tarchominie sparaliżować ją na stałe.

    > To jest udogodnienie dla innych mieszkańców. Jadący z Tarchomina
    > autobusami:
    > nie zatruwają swoim samochodem środowiska innym,
    > nie hałasują innym pod oknami na np. lokalnych ulicach w celu
    > ominięcia korka na głównej ulicy,
    > nie zajmują miejsca parkingowego, dzięki temu Ty np. masz większą
    > szanse mieć je wolne
    > nie przyczyniają siędo wzrostu zakorkowania Warszawy, tak jak
    osoby
    > jadące swoimi samochodami.

    To udogodnienie było widać wczoraj gdy zdarzył się wypadek na trasie
    AK przy budowie obwodnicy. Korek "rozlał" się na całe Bielany,
    Bemowo i Żoliborz. Ty chcesz zapewnić takie "atrakcje" mieszkańcom
    tych dzielnic na codzień. Gratuluję egoizmu i chamstwa.
  • Gość: Rychu IP: *.spray.net.pl 28.10.08, 20:25
    > A w imię czego mam rezygnować ze swojego stylu życia na Bielanach?

    W imię niczego.

    > On pisał jeszcze o sparaliżowaniu przez postulowany przez ciebie
    > bus pas ulic Słowackiego, Broniewskiego, a ja dodałbym od siebie
    > jeszcze Żeromskiego i Marymonckiej.

    Jakies wyliczenia? Poniewaz brak, to bzdura wierutna. Jak
    wprowadzano kolej, to krowy mialy nie dawac mleka, a kury nie znosic
    jajek.
  • Gość: Tomo IP: *.merinet.pl 28.10.08, 21:41
    Gość portalu: Rychu napisał(a):

    > > A w imię czego mam rezygnować ze swojego stylu życia na
    Bielanach?
    >
    > W imię niczego.

    Merytoryczna odpowiedź. Gratuluję ograniczenia umysłowego, egoizmu,
    chamstwa i cwaniactwa.

    > > On pisał jeszcze o sparaliżowaniu przez postulowany przez ciebie
    > > bus pas ulic Słowackiego, Broniewskiego, a ja dodałbym od siebie
    > > jeszcze Żeromskiego i Marymonckiej.
    >
    > Jakies wyliczenia? Poniewaz brak, to bzdura wierutna. Jak
    > wprowadzano kolej, to krowy mialy nie dawac mleka, a kury nie
    znosic
    > jajek.

    Wyliczenia? W dniu wczorajszym organoleptycznie mogłem stwierdzić
    czym kończy się zablokowanie Trasy AK. Sparaliżowane były
    następujące ulice: Conrada, Powstańców Śląskich, Reymonta, Maczka,
    Kochanowskiego, Galla Anonima, Rudnickiego, Powązkowska,
    Broniewskiego, Stołeczna, Marymoncka, Obozowa i Młynarska. Krótko
    mówiąc wszystkie, którymi dało się uciec z Trasy AK. "Stanęły" całe
    Bielany, Żoliborz i spora część Bemowa i Woli. W normalny dzień
    przejazd z Chomiczówki na Domaniewską zajmuje mi ~40 minut. Wczoraj
    jechałem równiutkie 1,5 godziny, a moja średnia prędkość pokazana
    przez komputer wynosiła 3 kreski (zbyt wolno by mógł obliczyć
    jakąkolwiek prędkość!!!).
    Chcesz jakichś dodatkowych argumentów? Może ty podasz jakieś
    poza "wydaje_mi_sie_ze_powinien_powstac_bus_pas_na_trasie_ak_a_reszta
    warszawy_moze_sie_udusic_oby_tylko_tarchomin_mial_fajniej"
  • Gość: liber IP: *.aster.pl 28.10.08, 22:27
    "Wyliczenia? W dniu wczorajszym organoleptycznie mogłem stwierdzić
    > czym kończy się zablokowanie Trasy AK. "

    Potwierdzam słowa kolegi Tomo bo też stałem w tym korku.
    Zablokowanie trasy AK w związku z wczorajszym wypadkiem
    sparaliżowało kompletnie wyjazd z Bielan, Chomiczówki, Żoliborza,
    Nowego Bemowa etc. To była próbka tego, co może się stać po buspasie
    na AK. I nie potrzeba tu żadnych uczonych ekspertyz z Politechniki.
    Wystarczy codzienna praktyka jeżdżenia po tym mieście samochodem.
    To tak jakbyś Rychu chciał zlecać do labolatorium badanie, żeby
    stwierdzili, że kupa śmierdzi. Za przeproszeniem, oczywiście.
    Zrozumcie wreszcie domorośli, buspasowi majsterkowicze, że
    majstrowanie przy tranzytowej Trasie AK, (która przecina kilka
    dzielnic miasta i w wielu miejscach dochodzi tam do przeplatania się
    kierunków ruchu -zjazdy, wjazdy, estakady idp.),jeszcze bardziej
    spieprzy zarówno sam tranzyt jak i ruch w dzielnicach, które ta
    trasa przecina. Tym bardziej,że trasa ta już jest zwężona, a
    niedługo będzie w kapitalnym remoncie.
  • tarantula01 29.10.08, 00:23
    Jak będzie w kapitalnym remoncie, to nie będzie bus-pasa. Poza tym
    bus-pas nie spowoduje takiego zablokowania jak wypadek, o którym
    piszecie, bo przy wyznaczonym bus-pasie z pasa awaryjnego pozostałe
    3 pasy, czyli tyle ile teraz nadal będą przejezdne. Czyżbyście
    korzystali z pasa awaryjnego?
  • Gość: liber IP: 207.45.249.* 29.10.08, 12:36
    "Poza tym bus-pas nie spowoduje takiego zablokowania jak wypadek,"
    Takiego nie ale dużo większe. Po wypadku się posprząta, godzina,
    dwie i przejezdnośc zostaje przywrócona. Natomiast ten rakowy twór
    zwany buspasem sparaliżuje ruch samochodowy kilku dzielnicom na cały
    dzień. Wypadek, to zaledwie punkt, miejsce. Buspas to ciag i to ciąg
    o wielu miejscach przplatania sie różnych kierunków ruchu.
    Poza tym przypominam, Panu Radnemu o jego mandacie (Białołęka!)i
    kompetencjach. Majstrowanie przy newralgicznej trasie tranzytowej na
    styku kilku dzielnic (i tym samym pogarszanie dojazdu ludziom z tych
    dzielnic), chyba nieco te kompetencje, mandat i zasięg terytorialny
    pańskiej działalności przekracza...
  • tarantula01 30.10.08, 09:59
    Dziękuję za pouczenia.
    Pozdrawiam
  • Gość: f451 IP: *.aster.pl 16.11.08, 16:07
  • Gość: f451 IP: *.aster.pl 16.11.08, 16:05
    kluczowy na trasie AK jest przejazd przez most grota. tam nie ma
    pasa awaryjnego. i na tym moście stanie białołęka, brudno, marki,
    ząbki, legionowo, pułtusk i inne takie tam...
  • Gość: Rychu IP: *.spray.net.pl 29.10.08, 01:00
    > Zablokowanie trasy AK w związku z wczorajszym wypadkiem
    > sparaliżowało kompletnie wyjazd z Bielan, Chomiczówki, Żoliborza,
    > Nowego Bemowa etc.

    Wypadek jest sprawą losową.

    > To była próbka tego, co może się stać po buspasie
    > na AK.

    Hehehe, naprawdę jesteś taki ograniczony, czy tylko udajesz? Od
    kiedy to wyjęcie części ruchu powoduje zmniejszenie przepustowości
    dla innych uczestników?
  • Gość: liber IP: 207.45.249.* 29.10.08, 12:24
    "Od kiedy to wyjęcie części ruchu powoduje zmniejszenie
    przepustowości dla innych uczestników?"
    Jakie wyjęcie części ruchu? To autobusy dostana zakaz jeżdżenia
    innymi pasami? Przecież i tak będa musiały ryc sie jeden za drugim
    na lewo na pasy dla samochodów aby skręcic na Tarchomin, a co gorsza
    na Bródno i Targówek. Cały ten korek ma ich tam potem wpuszczac
    przed siebie na swoich pasach te stada na Tarchomin? I to nie
    spowoduje zmniejszenia przepustowości..?!Człowieku, zastanów się.
    A Wisłostrada, z której znacznie trudniej będzie wjechac na AK, a
    Słowackiego, a Marymoncka, a Broniewskiego, a Maczka nawet? Skoro z
    tyc ulic znacznie dłużej będzie się czekac na wjazd na AK, to jak
    nie zmniejszy sie ich przepustowośc? Nawet z przejazdem na wprost na
    tych arteriach będą problemy. A jak dociążą się równoległe ulice do
    trasy AK, którą mozna choc trochę ja objechac. To będzie masakra.
    Siedzicie w autobusach i kreślicie cos na kartkach, a nie macie
    pojęcia jak to w praktyce działa ten system naczyń połączonych. Nie
    macie pojęcia bo nie jeździcie na codzień autem i na dowód
    oczywistych zjawisk żądacie inżynieryjnych wyliczeń.
  • Gość: gry IP: *.impaq.com.pl 29.10.08, 13:30
    no tak, chyba do Ciebie nie dociera że wiele z tych osób w autobusach
    właśnie przesiadło się z aut, bo miało dość stania w korkach i chcemy
    żeby to co dzieje się teraz na AK, działo się dalej, tylko legalnie,
    może jak będzie ten bus pas to przsiądzie się jeszcze więcej ludzi do
    KM, a Ty będziesz miał łatwiej.

    Na całym świecie, brak rozwoju KM powoduje korki, nawet w Australii!
    zawsze zabraknie miejsca, na poszerzanie ulic, KM to jedyne
    rozwiązanie! Może kiedyś to do Ciebie dotrze...
  • Gość: liber IP: 207.45.249.* 29.10.08, 14:03
    "może jak będzie ten bus pas to przsiądzie się jeszcze więcej ludzi
    do KM"

    O naiwności ludzka! Juz widzę jak sie jeden po drugim z uśmiechem na
    ustach przesiadają.
    "a Ty będziesz miał łatwiej"
    Będe miał ciężej bo buspas na AK utrudni przejazd na Bielany, a tam
    odbieram i zawożę codziennie dziecko do żłobka i często rodziców po
    lekarzach.

    "KM to jedyne rozwiązanie! "
    Myslałem, że okres jedynie słusznych rozwiązań się już skończył wraz
    z komuną... Widac, myliłem się.
  • Gość: gry IP: *.impaq.com.pl 29.10.08, 16:37
    w jaki sposób bus pas na AK z kierunku ochoty na targówek przeszkadza
    w dojezdzie na bielany?
  • Gość: Tomo IP: *.merinet.pl 29.10.08, 17:26
    Gość portalu: gry napisał(a):
    > w jaki sposób bus pas na AK z kierunku ochoty na targówek
    przeszkadza w dojezdzie na bielany?

    Już Ci odpowiadam - bus pas z części pasa awaryjnego da się
    wydzielić jedynie na odcinku Powązkowska - Wisłostrada. Choć nawet
    tu zajęcie pasa awaryjnego (niezgodne z przepisami nota bene) nie
    pozwoli na zorganizowanie bus pasa (wbrew temu co radośnie twierdzi
    pan radny - pas awaryjny jest na to za wąski). Trzeba będzie więc
    zająć część normalnych pasów ruchu, a już samo to zmniejszy
    przepustowowść trasy AK, czyli jeszcze bardziej zwiększy korki. Na
    samym moście nie ma pasa awaryjnego, więc trzeba go będzie zrobić
    zajmując jeden z normalnych pasów ruchu. Tylko, że konstrukcyjnie
    most nie jest fo tego przystosowany. Zorganizowanie bus pasa
    uniemożliwiałoby normalny wjazd na most z Wisłostrady i zjazd na
    Żerań i na estakadę obok Auchan. I tam robiłaby się "rzeźnia"
    korkująca jeszcze bardziej całą trasę. Podobnie bus pas
    uniemożliwiałby normalny wjazd na trasę AK z ulicy Broniewskiego i
    Marymonckiej.
    I według ciebie nie miałoby to wpływu na sparaliżowanie okolicznych
    ulic, a w efekcie dzielnic?
    Jest tak jak napisał liber - siedzicie na tyłkach i na kartkach
    papieru kreślicie oderwane od rzeczywistości plany. A pan radny
    tarantula aby uzyskać poparcie społeczne jest gotów w ogóle zamknąć
    Most Grota dla ruchu samochodowego...
  • tarantula01 30.10.08, 10:04
    Proponuję zapoznać się z przepisami, a potem pisać...prawdę, a nie
    jak teraz banialuki. Zajęcie pasa awaryjnego jest możliwe na bus-
    pas. W jaki sposób? Odpowiedź jest w przepisach.
    Pozdrawiam
  • Gość: Tomo IP: *.merinet.pl 30.10.08, 19:51
    A nie ustosunkuje się Pan do reszty mojej wypowiedzi?
    - Czy pas awaryjny ma wystarczającą szerokość by zrobić z niego bus
    pas?
    - Czy na samym moście istnieje pas awaryjny z którego da się zrobić
    bus pas, czy też chce Pan zająć dla niego jeden z normalnych pasów?
    - Jak chce Pan rozwiązać temat wjazdów na most z Wisłostrady
    przecinających bus pas?
    - Jak chce Pan zrealizować łączenie się na dwóch pasach (zjazd na
    Żerań i na Modlińską przy Auchan) trzech pasów (Bus i dwa wspomniane
    powyżej)?

    CZy robił Pan jakąkolwiek profesjonalną analizę jak wpłynie bus pas
    powiększenie korków? Tylko proszę zwrócić uwagę, że piszę o
    analizie, a nie o "wydajemisię, że większość ludzi przesiądzie się
    do autobusów jak zrobimy bus pas". Nie przesiądzie się, zapewniam.

  • tarantula01 30.10.08, 23:58
    Gość portalu: Tomo napisał(a):

    > A nie ustosunkuje się Pan do reszty mojej wypowiedzi?
    > - Czy pas awaryjny ma wystarczającą szerokość by zrobić z niego
    bus pas?
    Jezdnia Trasy AK ma ok. 14 m szerokości. Podzielona jest na: opaskę
    ok. 30-40 cm, 3 pasy o szerokości ok. 3,8 m i pas awaryjny o
    szerokości od 2,2 m do 3,5 m (w zależności od miejsca). Droga GP
    (Trasa AK) musi mieć pasy po 3,5 m każdy. Wystarczy więc miejsca i
    jeszcze może nieco zostać.
    > - Czy na samym moście istnieje pas awaryjny z którego da się zrobić
    > bus pas, czy też chce Pan zająć dla niego jeden z normalnych pasów?
    Na moście nie chciałbym bus-pasa, ze względu na niemożliwość
    egzekwowania jego obowiązywania, ale jak czytam to forum, to
    doszedłem do wniosku, że warto i na moście poświęcić jeden pasa
    ruchu na bus-pas.
    > - Jak chce Pan rozwiązać temat wjazdów na most z Wisłostrady
    > przecinających bus pas?
    Pokazałem na forum szkice.
    > - Jak chce Pan zrealizować łączenie się na dwóch pasach (zjazd na
    > Żerań i na Modlińską przy Auchan) trzech pasów (Bus i dwa
    wspomniane powyżej)?
    Ile? Przy ałożeniu istnienia bus-pasa na moście, mamy układ 2 pasy
    prowadzące w kierunku Modlińskiej/Jagiellońskiej i z mostu na ten
    układ można wjechać z dwóch pasów (1 pas+bus-pas). Uzyskujemy efekt
    odwróconego lejka, gdzie z jednego pasa robią się dwa, czyli nie ma
    wielkich szans na zakorkowanie się takiego układu.
    > CZy robił Pan jakąkolwiek profesjonalną analizę jak wpłynie bus
    > pas powiększenie korków? Tylko proszę zwrócić uwagę, że piszę o
    > analizie, a nie o "wydajemisię, że większość ludzi przesiądzie się
    > do autobusów jak zrobimy bus pas". Nie przesiądzie się, zapewniam.
    Istnieje takie opracowanie i nie trzeba jego robić. Można sięz nim
    zapoznać na stronie ZTMu. Jak wpływają bus-pasy na przepustowość
    ulic? Też jest opracowanie - tym razem na mojej stronie.
    Pozdrawiam
  • Gość: bolo IP: *.centertel.pl 31.10.08, 00:45
    No nie no, weź mnie nie osłabiaj. A miałem Cię za w miarę rozsądnego...

    > Pokazałem na forum szkice.
    Ale nie odpowiedziałeś na pytania - co z włączaniem się pojazdów z Wisłostrady
    na most, zarówno w porze korka jak i poza nią. Szczególnie pod kątem bezpieczeństwa.

    > Ile? Przy ałożeniu istnienia bus-pasa na moście, mamy układ 2 pasy
    > prowadzące w kierunku Modlińskiej/Jagiellońskiej i z mostu na ten
    > układ można wjechać z dwóch pasów (1 pas+bus-pas). Uzyskujemy efekt
    > odwróconego lejka, gdzie z jednego pasa robią się dwa, czyli nie ma
    > wielkich szans na zakorkowanie się takiego układu.
    To jest straszliwie egoistyczne patrzenie!!! Przecież oprócz zjazdu na Tarchomin
    tam są inne potoki!! Pas do estakady na Tarchomin stoi i powoduje niezły sajgon.
    Ty chcesz wtłoczyć skręcających w Modlińską w kierunku południowym w ten sam
    korek i jeszcze utrudnić włączenie się pojazdów z Wisłostrady na most. Teraz
    źródłem korków na Wisłostradzie jest to, że kolejka do estakady tarchomińskiej
    stoi na drugim od prawej pasie, a część pojazdów z Wisłostrady potrzebuje się w
    nią wbić, a część przebić na 2 lewe pasy w celu pojechania na Bródno. Obecnie ta
    strefa wymiany ciągnie się przez cały most, a i tak jest ciężko. A jeśli prawy
    pas zostanie zabrany, to strefa wymiany skróci się drastycznie i korek sięgnie
    chyba Śródmieścia. Automatycznie część kierowców zamiast Wisłostrady wybierze
    Słowackiego, Broniewskiego i Maczka żeby już tam ustawiać się w kolejce na
    Trasie AK i zablokuje ruch na wprost na tych ulicach.
    Czyli znów przez cwaniactwo niektórych obrońców Tarchomina i tępy upór ZTM w
    trzymaniu się błędnej decyzji do do E4, po dupie dostaną Bielany i Żoliborz.
  • Gość: bolo IP: *.centertel.pl 31.10.08, 00:52
    > Istnieje takie opracowanie i nie trzeba jego robić. Można sięz nim
    > zapoznać na stronie ZTMu.
    Problem w tym, że to opracowanie wcale tego tematu nie analizuje.

    > Jak wpływają bus-pasy na przepustowość
    > ulic? Też jest opracowanie - tym razem na mojej stronie.
    Kiepściutko z wnioskowaniem co do sytuacji na ulicach poprzecznych.
    O ile jeszcze na długim odcinku ulicy bez wjazdów bocznych takie analogie może
    się i sprawdzą, o tyle stosowanie ich do i tak krótkich odcinków o wielu
    wjazdach i zjazdach i niezwykle intensywnej wymianie pojazdów między pasami - to
    jest jakiś koszmarny błąd, którego się nie spodziewałem po członku SISKOMu.
  • Gość: liber IP: 207.45.249.* 31.10.08, 12:56
    Chłopaki, spoko! Pan Radny (z wykształcenia elektronik/informatyk)
    ma wszystko rozrysowane na wykresach. A z tych wykresów jasno
    wynika, że żadnych większych utrudnień i korków dla Bielan,
    Chomiczówki, Łomianek i Nowego Bemowa nie będzie. Na szkicach sie
    zgadza, to co się w praktyce ruchu drogowego ma nie zgodzic? Nie
    wiem jak tam wy ale ja jestem uspokojony...

    P.S. Co prawda sam jeszcze biedaczek nie wie czy do mostu czy też na
    moście, a może i dalej.., czyta jak na razie fora i sie jeszcze
    namyśli, ale przecież ma żelazne wykresy i analizy.
  • tarantula01 31.10.08, 17:15
    Gość portalu: bolo napisał(a):

    >> Istnieje takie opracowanie i nie trzeba jego robić. Można sięz nim
    >> zapoznać na stronie ZTMu.

    > Problem w tym, że to opracowanie wcale tego tematu nie analizuje.

    No właśnie, a pod względem ilości podróżujących w stosunku do ogółu
    tudzież ilości przejeżdżających autobusów na godzinę jest to ciąg
    komunikacyjny który mółby być analizowany jako drugi/trzeci po Al.
    Jerozolimskich i TŁ.

    > > Jak wpływają bus-pasy na przepustowość
    > > ulic? Też jest opracowanie - tym razem na mojej stronie.

    > Kiepściutko z wnioskowaniem co do sytuacji na ulicach poprzecznych.
    > O ile jeszcze na długim odcinku ulicy bez wjazdów bocznych takie
    > analogie może się i sprawdzą, o tyle stosowanie ich do i tak
    > krótkich odcinków o wielu wjazdach i zjazdach i niezwykle
    > intensywnej wymianie pojazdów między pasami - to jest jakiś
    > koszmarny błąd, którego się nie spodziewałem po członku SISKOMu.

    Wprowadzanie bus-pasa powoduje szerokie zmiany w modelu podróży
    ludzi korzystających z danego ciągu komunikacyjnego. Nie spowoduje
    to tylko i wyłącznie zmiany trasy obecnie jeżdżących według dajmy na
    to z drogi "a", na drogę "b". Spowoduje to także eliminację
    niektórych jeżdżacych samochodami z dróg w ogóle. Tym samym nie
    tylko zmniejszy sięliczba samochodów na trasie AK, ale także na
    innych ulicach. To też trzeba brać pod uwagę, a nie jedną opcję.
  • Gość: liber IP: *.aster.pl 31.10.08, 19:35
    "Tym samym nie tylko zmniejszy się liczba samochodów na trasie AK,
    ale także na innych ulicach. "
    Wishful thinking, Panie Tumasz! Zmniejszy się bo niby co?
    Kierowcy z uśmiechem i pieśnią na ustach zaczną nagle upychać się w
    autobusach? Może 3, góra 5 procent się przesiądzie,a reszta utknie w
    jeszcze większych korkach, zwłaszcza na dojazdach do trasy.
    A "tranzytowcy", na tej trasie, których jest przecież niemało (bo
    następnego mostu już nie ma, nie ma jak pojechać), a kierowcy,
    którzy tędy wyjeżdżają z miasta, też uważa pan, zmienią naraz środek
    transportu na autobus? A kierowcy, którzy wracają po południu
    Wisłostradą na Łomianki, Czosnów, Zakroczym, Nowy Dwór, czy
    wyjeżdżają na Gdańsk nagle zaczną jeździć...no właśnie czym?
    Jaki tramwaj, metro, czy pociąg chodzi do Łomianek? Na jakiej
    podstawie pan sądzi,że zmniejszy się liczba samochodów "także na
    innych ulicach"? Inne ulice, to sie właśnie dociążą, z powodu
    głównej,niedrożnej, na którą nie można nawet wjechać. Przepraszam
    ale to są bzdury, co pan głosi, to jest wszystko myślenie
    teoretyczne, życzeniowe. Ten pański plan nie ma rąk i nóg, sam pan
    przyznał, że jeszcze dokładnie nie wie, jak to ma wyglądać.
    W tym teoretyzowaniu na wykresach tak się pan zagalopwał, że aż
    zawędrowł pan z Białołęki do innych dzielnic aby tu majstrować im
    przy drogach. Otóż mogą one tego nie chcieć i sobie tego nie życzyć.
    Nie wpadł pan na to?
  • Gość: Tomo IP: *.merinet.pl 31.10.08, 18:27
    tarantula01 napisał:
    > Na moście nie chciałbym bus-pasa, ze względu na niemożliwość
    > egzekwowania jego obowiązywania, ale jak czytam to forum, to
    > doszedłem do wniosku, że warto i na moście poświęcić jeden pasa
    > ruchu na bus-pas.

    Nooo gratuuję - jeżeli reszta Pańskich analiz również jest oparta na
    wypowiedziach z forum to nie dziwię się, że wypisuje Pan takie (za
    przeproszeniem) bzdety.

    > > - Jak chce Pan rozwiązać temat wjazdów na most z Wisłostrady
    > > przecinających bus pas?
    > Pokazałem na forum szkice.

    I uważa Pan, że mają jakikolwiek sens????
    Przecież to praca dziecka z podstawówki!!!

    > > - Jak chce Pan zrealizować łączenie się na dwóch pasach (zjazd
    na
    > > Żerań i na Modlińską przy Auchan) trzech pasów (Bus i dwa
    > wspomniane powyżej)?
    > Ile? Przy ałożeniu istnienia bus-pasa na moście, mamy układ 2 pasy
    > prowadzące w kierunku Modlińskiej/Jagiellońskiej i z mostu na ten
    > układ można wjechać z dwóch pasów (1 pas+bus-pas). Uzyskujemy
    efekt
    > odwróconego lejka, gdzie z jednego pasa robią się dwa, czyli nie
    ma
    > wielkich szans na zakorkowanie się takiego układu.

    A o tym, że na moście będzie jeden pas mniej to Szanowny Pan
    zapomniał??? Odwrócony lejek, w którego ujściu będzie meksyk.
  • Gość: Rychu IP: *.spray.net.pl 29.10.08, 01:02
    > Merytoryczna odpowiedź.

    Tak merytoryczna jak pytanie

    > Gratuluję ograniczenia umysłowego, egoizmu, chamstwa i cwaniactwa.

    Nie musisz się przedstawiać.

    > W dniu wczorajszym organoleptycznie mogłem stwierdzić
    > czym kończy się zablokowanie Trasy AK.

    Nie tylko ty. I co z tego? I nic. Na wypadki nic nie poradzimy.
  • kilovolt 24.10.08, 15:36
    Gość portalu: liber napisał(a):

    > Ha, ha czyli mam wrócic z pracy zbiorkomem na Białołękę,(to będzie
    > optymistycznie licząc ok. 18.30, jesienią i zimą, to noc prawie!),
    a
    > potem dopiero wsiadac w samochód i z powrotem pchac się do Grota,
    > aby odebrac małą od teściów z Bielan, potem jechac po ciężkie
    > zakupy, które teraz robie po drodze? A potem jeszcze stac w korku
    na
    > AK, wracając z powrotem na Białołękę...? Bardzo ekonomiczne i
    > błyskotliwe. W rezultacie zamiast jechac raz, (nawet uciążliwie
    ale
    > raz!), będę jeździł(uciążliwie)dwa razy. Ale wujkowie "dobra rada"
    > na tym forum.

    Widzę, że to twojej główki mało co dociera. Jeżeli tobie nie
    podrodze to jedź sobie tym samochodzikiem nikt ci tego nie broni.
    Tylko nie krytykuj tych co nie jeżdżą bo nie muszą. Wujkiem "dobra
    rada" to chyba ty tu jesteś. Ja pracuję w centum przy
    Jerozolimskich, dzieci mam w przedszkolu niedaleko domu, zakupy też
    robię w centrum hanlowym koło domu, do pracy jeżdżę komunikacją.
    Więc nie pouczaj kogoś kto ma tak zorganizowany czas, że nie musi
    jechać do pracy samochodem, tkwić w korkach w centrum i bulić za
    parkowanie. Według ciebie powinienem jechać do pracy samochodem i
    tracić czas w korkach bo ty tak robisz.
    Wyobraź sobie, że są tacy którym pasuje bo nie muszą się wracać jak
    ty Mostem Grota chociaż dla ciebie to jest trudne do zrozumienia i
    po pracy korzystają dużo z tego samochodu wliczając w to również
    jazdy służbowe i prywatne w trasę. Zatem nie radź mi nic bo ja ci
    też nie radzę, tylko zrozum że samochód nie musi służyć do jazdy do
    pracy ale być bardzo potrzebny poza nią.
    A ty jeździj sobie nim jeżeli potrzebujesz nikt ci tego nie broni,
    ja nie muszę i nie jeżdżę i myślę, że takich którzy nie muszą jest
    dość dużo.
  • Gość: liber IP: 207.45.249.* 24.10.08, 16:18
    No i widzisz, to właśnie chciałem uzmysłowic fanatykom zbiorkomu.
    Że są różne potrzeby i różne sytuacje. Dla jednych zbiorkom jest
    super bo maja przystanek pod domem i bezpośrednie połączenie, a dla
    innych jest wolny, uciążliwy i niewygodny bo maja daleko do
    przystanku i jazdę z dziecmi na trzy przesiadkiw tłoku i smrodzie.
    Ja zaliczam sie do tej drugiej grupy. Z mojej sytuacji życiowej oraz
    codziennej praktyki wynika, że zbiorkomem ogarniałbym swoje
    obowiązki rodzinne (odbiory dzieci, zakupy) i służbowe (dojazdy do
    klienta) znacznie dłużej i gorzej niż swoim autem. I takich osób,
    jak ja jest bardzo dużo, szczególnie na przedmieściach, bądź
    obszarach, gdzie pokrycie KM jest bardzo słabe. I takie osoby też
    maja prawo funkcjonowac i dojeżdżac, nie będąc indoktrynowane przez
    jurka dzbonie, że mają się przesiąśc do zbiorkomu.
    Gdzie ja dawałem jakieś rady? To mi sie ciągle radzi: przesiądź się
    na zbiorkom, masz taki, a taki autobus, zostaw auto w garażu itp. Ja
    poddałem tylko w wątpliwośc ekonomiczna sensownośc kupowania nowego,
    drogiego auta z salonu i jeżdżenia nim potem tylko raz w tygodniu.
    Biorąc pod uwagę chocby utratę wartości przez pierwsze dwa lata i
    koszty samych ubepieczeń. Ale oczywiście jest to indywidualna sprawa
    każdego.
  • Gość: MikeTNK IP: *.compensa.pl 22.10.08, 10:12
    jurek_dzbonie napisał:

    > > w autobusie wygodniej niż w samochodzie?
    >
    > W autobusie można siedzieć i czytać książkę.

    Wsiadając do busa w okolicach ratusza Białołęki to w większości
    wypadków (w godzinach szczytu) można sobie co najwyżej powisieć na
    uchwycie...

    > > To jaki ten ktoś ma samochód?
    > Ja mam samochód - kupiłem go z salonu 4 miesiące temu. Jeżdżę na
    > codzień autobusem. Niemożliwe? Prawdziwe. Masa ludzi z Tarchomina
    > tak jeździ. Nie martwią się na którą dojadą do pracy stojąc w
    korku,
    > bo autobus jedzie bus-pasem, nie martwią się gdzie zostawią
    samochód
    > i czy im nie zwinie go SM.

    Buspasem na którym stoją "cwaniaczki" autobus niestety nie
    przejeżdża. Jedyny przejezdny odcinek buspasa na Modlińskiej to ten
    przy którym kierowcy się już nauczyli, że praktycznie codziennie
    stoi tam patrol policji. Moim zdaniem również twierdzenie "Nie
    martwią się na którą dojadą do pracy stojąc w korku" jest
    przesadzone chyba , że posiadasz jakieś zapisy wypowiedzi większości
    Tarchomińskich pasażerów na jego potwierdzenie. Ja ze swojej strony
    kolejny raz napiszę - autobusem turlam się do pracy 1,5 godziny a to
    o 0,5 godziny dłużej niż autem. Dodam również, że autem owym nie
    wciskam się na buspasy...
  • jurek_dzbonie 22.10.08, 11:56
    > Buspasem na którym stoją "cwaniaczki" autobus niestety nie
    > przejeżdża. Jedyny przejezdny odcinek buspasa na Modlińskiej to
    > ten przy którym kierowcy się już nauczyli, że praktycznie
    > codziennie stoi tam patrol policji.

    5 fotoskrzynek zalatwi problem.
  • Gość: liber IP: 207.45.249.* 22.10.08, 12:49
    "5 fotoskrzynek zalatwi problem."

    No to juz mamy rozwiązanie problemów komunikacyjnych na Białołęce.
    Prawda jakie proste? Mozna rzec, genialne w swej prostocie.
    A teraz policzmy:
    Koszt wyprodukowania słupka ze skrzynką wynosi ok 30 tys. złotych
    (!), a koszt jej zamontowania wraz z wykupieniem gruntu to ok. 15
    tys. Razem wychodzi 45 tysięcy! Za same skrzynki!
    Do tego dochodzi "wnętrze" czyli aparat fotograficzny, komputer i
    całe oprogramowanie. Wygląda na to, że ma to kosztować ok. 150
    tysięcy złotych! To przecież horrendalne sumy, nawet biorąc pod
    uwagę, że owe skrzynki muszą być wykonane ze specjalnego
    kwasoodpornego metalu, że muszą być klimatyzowane, a sprzęt
    elektroniczny musi być najwyższej klasy. Do tego dochodzi koszt
    obsługi tego badziewia, eksploatacji samego urządzenia, zatrudnienia
    ludzi do "obróbki" zdjęc, wysyłania mandatów,pensji dla nich, etc.
    Czy nie lepiej te siły i środki przeznaczyc na budowę, przebudowę
    dróg?



  • jurek_dzbonie 22.10.08, 13:09
    > koszt jej zamontowania wraz z wykupieniem gruntu to ok. 15
    > tys.

    Miasto od miasta kupi ten grunt?

    > To przecież horrendalne sumy,
    > Do tego dochodzi koszt obsługi tego badziewia, eksploatacji samego
    > urządzenia, zatrudnienia ludzi do "obróbki" zdjęc, wysyłania
    > mandatów,pensji dla nich, etc.

    Szybko sie zwroca.
  • Gość: liber IP: 207.45.249.* 22.10.08, 13:31
    Nie wszystkie grunty są własnością miasta. W setkach przypadków
    miasto, bądź państwo stawia te gołębniki na nie swoich gruntach, za
    które musi zapłacic. Z naszych podatków.
    "Szybko sie zwroca."
    No pewnie, złodziejstwo jest z reguły dochodowe. A już złodziejstwo
    w majestacie prawa, to super-interes.

    Ciekawe, że taki typ jak jurek dzwoniec, który jeździ samochodem raz
    w tygodniu (co zdaje się wyczerpuje pojęcie "niedzielny
    kierowca"...) jest pierwszy w wyłapywaniu błędów innych kierowców i
    zarazem pierwszym mentorem ds poprawy bezpieczeństwa i
    przestrzegania przepisów ruchu drogowego. Po prostu AUTORYTET i
    PRAKTYK...
  • jurek_dzbonie 22.10.08, 14:19
    > (co zdaje się wyczerpuje pojęcie "niedzielny kierowca"...)

    Nie mam sobie nic do zarzucenia jak chodzi o moje umiejetnosci - co
    wiecej, gdyby ci codziennie jezdzili jak ja to nie byloby tylku
    zdarzen.

  • Gość: liber IP: 207.45.249.* 22.10.08, 16:17
    "Nie mam sobie nic do zarzucenia jak chodzi o moje umiejetnosci" -

    ... nabyte w zatęchłym 510, jadącym po bus-pasie. Gratulacje.

    "co wiecej, gdyby ci codziennie jezdzili jak ja to nie byloby tylku
    zdarzen."

    Wiem, wiem, wszędzie były by fotoradary, buspasy, policja i
    kapelusznicy w skodach, kurczowo trzymający sie kierownicy i jadący
    40 km/h, lewym pasem... Nie doszłoby do żadnego wypadku. To byłby
    idealny świat a la jurek... Wiesz co, siedź sobie w swoim E-4 i snuj
    marzenia o skrzynkach pstrykających zdjęcia. W świetle twoich
    poglądów i umiejętności, to należałoby się cieszyc, że wyjeżdżasz na
    droge tylko raz w tygodniu.
  • jurek_dzbonie 22.10.08, 17:48
    > ... nabyte w zatęchłym 510, jadącym po bus-pasie.

    Pudlo frustracie. Nie prowadze autobusow.

    > Gratulacje.

    A dziekuje.
  • Gość: Marek Krępski IP: *.elka.pw.edu.pl 22.10.08, 17:59
    > W świetle twoich poglądów i umiejętności, to należałoby się
    > cieszyc że wyjeżdżasz na droge tylko raz w tygodniu.

    Nie znasz jego umiejętności, nie wiesz czym, jak jeździ i od jak
    dawna. Zapewne po odstaniu w korkach kilku godzin w dzień powszedni
    przesiadł się na komunikację publiczną, którą jedzie może i dłużej,
    ale za to w sposób przewidywalny. Nawoływanie do przestrzegania
    przepisów to też pozytywna rzecz - jęczą tylko ci, którzy uważają,
    że można je bezkarnie łamać. To taka nasza cecha, że na człowieka,
    który prezentuje inne poglądy trzeba wyjechać 'z grubej rury', a
    najlepiej wyzwać, żeby pokazać jakim się jest kozakiem, a tak
    naprawdę jest się baranem.

  • Gość: liber IP: *.aster.pl 22.10.08, 21:57
    Doprawdy wzruszająca perora obrończa dla skrzywdzonego człowieka.
    Zwrócił się do ciebie o pomoc czy ty tak sam, amatorsko
    mu "adwokatujesz"?
    Przemowa obronna słuszna, tylko z kilkoma małymi "ale". Baranem to
    jest dla mnie typek, który popiera wypieprzanie kasy na fotoradary,
    zamiast na budowę czy modernizację dróg.Baranem jest dla mnie
    indywiduum, które twierdzi, że postawienie kilku skrzynek cykających
    zdjęcia jest antidotum na problemy komunikacyjne Białołęki.
    Skończonym baranem jest gostek, który lansuje nam na tym forum tezę,
    że w godzinach szczytu, jadąc autobusem z Tarchomina, można
    spokojnie oddać się lekturze ulubionej książki. Totalnym oszołomem
    dla mnie jest gostek, który postuluje wymalowanie bus-pasa na
    jedynej drodze tranzytowej,głównej wylotówce i ostatnim moście(Trasa
    AK) i nie przyjmuje do ciasnego czerepa jakie to spowoduje
    masakryczne utrudnienia dla kierowców, także np. Z Bielan, Bemowa,
    Łomianek. Kompletnym durniem jest dla mnie typ, który uważa, że
    jeżeli maksymalnie utrudnimy kierowcom życie i przejazdy samochodem,
    to z uśmiechem na ustach, gremialnie przesiądą się oni do bydlęcych
    wagonów zbiorkomu. Wreszcie żałosnym kretynem jest dla mnie koleś,
    który sam odpalając swoje auto w weekendy, uważa, że posiada
    kompetencje aby w zakresie przepisów i bezpieczeństwa, pouczac
    kierowców, którzy w samochodzie spędzają połowę swojego życia...
    Sory ale w dyskusji z takimi betonami, trudno zachować mi kurtuazję.
  • tarantula01 22.10.08, 22:48
    Gość portalu: liber napisał(a):

    > Totalnym oszołomem dla mnie jest gostek, który postuluje
    > wymalowanie bus-pasa na jedynej drodze tranzytowej,głównej
    > wylotówce i ostatnim moście(Trasa AK) i nie przyjmuje do ciasnego
    > czerepa jakie to spowoduje masakryczne utrudnienia dla kierowców,
    > także np. Z Bielan, Bemowa, Łomianek.

    Niewątpliwie tymi oszołomami sa także ludzie, którzy poparli i
    popierają tę ideę, a także wszyscy Ci, którzy popierając wytyczenie
    bus-pasa na Modlińskiej wymusili jego powstanie. W końcu podczas
    poniedziałkowego spotkania w dzielnicy nie padł ani jeden głośny
    głos z sali przeciw wytyczeniu bus-pasa na Trasie AK. Czyżby Pana
    zabrakło? Jedynym oponentem był przedstawiciel ZDMu nie przyjmujący
    do wiadomości, że ok. 41% jadących zbiorkomem Trasą AK powinno mieć
    tylko 25% miejsca na jezdni (jeden pas) dla siebie. A jeśliby go
    dostali, to podobnie jak na Modlińskiej przyrost pasażerów w
    autobusach byłby taki, że mógłby przekroczyć 50% ogółu
    korzystających z Trasy AK, dzięki czemu pozostałym jadącym z średnio
    0,3 drugiego pasażera w samochodzie jechałoby się lepiej, gdyż nie
    byłoby aż tylu korzystających z tej Trasy (AK).

    Pozdrawia totalny ... radny
  • Gość: liber IP: *.aster.pl 22.10.08, 23:26
    "Niewątpliwie tymi oszołomami sa także ludzie, którzy poparli i
    popierają tę ideę, a także wszyscy Ci, którzy popierając wytyczenie
    bus-pasa na Modlińskiej wymusili jego powstanie."

    W porżądku. Skoro tego domaga się większość stłoczonej z autobusach,
    wku..wionej gawiedzi... Malujcie! Nie zdajecie sobie sprawy, co
    będzie.
    "W końcu podczas poniedziałkowego spotkania w dzielnicy nie padł ani
    jeden głośny głos z sali przeciw wytyczeniu bus-pasa na Trasie AK.
    Czyżby Pana zabrakło?"
    Tak, żałuję, zabrakło mnie tam, ponieważ kończę pracę ok. 18 i nie
    jestem w stanie tam dojechać na sensowną godzinę. Ale mniejsza o
    mnie. Generalnie zgadzam się z Panem, że w takich spotkaniach i przy
    podejmowaniu takich decyzji powinna być znacznie szersza
    reprezentacja kierowców (wszak pisze pan o 41% pasażerów zbiorkomu,
    a więc pozostałe 59% to chyba kierowcy..?). Problemem jest to, że
    zmotoryzowani nie uczestniczą w takich konsultacjach i potem decyzje
    zapadają niejako za ich plecami, a potem oni muszą ponosić często
    niekorzystne skutki tych ustaleń. Jeżeli reprezentacja kierowców
    była by pełna, silna i AKTYWNA, to wyniki Pańskich ankiet
    i "surveyów", mogły by być diametralnie różne, od tych, które
    uzyskuje Pan dzisiaj, np. w sprawie buspasa na AK. W sprawie buspasa
    na Modlińskiej kierowców też o zdanie nie pytano. Można powiedzieć,
    że ich kompletnie olano. Tak jak jak część z nich olewa teraz
    buspas...
    Poniekąd możemy mieć sami do siebie pretensje, że nie jesteśmy
    dostatecznie zmobilizowani aby przeciwstawić się rosnącej
    roszczeniowości pasażerów zbiorkomu, którzy chodzą na takie
    spotkania aby jak najwięcej wyszarpać. Otóż my nie chcemy nic
    wyszarpywać. My tylko nie chcemy, aby nie okrajano nam co raz
    bardziej, już i tak rozpadającej się i archaicznej infrastruktury
    drogowej na którą przez wiele lat płaciliśmy podatki np. podatek
    drogowy, a obecnie w paliwie.
  • Gość: Marek Krępski IP: *.elka.pw.edu.pl 23.10.08, 10:16
    > Tak, żałuję, zabrakło mnie tam, ponieważ kończę pracę ok. 18 i nie
    > jestem w stanie tam dojechać na sensowną godzinę

    Z tego co mi wiadomo spotkanie było do 22 - mozna było zdążyć.
  • Gość: Marek Krępski IP: *.elka.pw.edu.pl 23.10.08, 10:25
    > Zwrócił się do ciebie o pomoc czy ty tak sam, amatorsko
    > mu "adwokatujesz"?

    Nie znam gościa, ale pisze mocno sensownie, co oprócz kilku
    pieniaczy wiekszość tu zdązyła zauważyć.

    > postawienie kilku skrzynek cykających
    > zdjęcia jest antidotum na problemy komunikacyjne Białołęki.

    Tego nie napisał. Napisał, że postawienie tych skrzynek pozwoli na
    umożliwienie szybkiego przejazdu ludziom, którzy korzystają z
    komunikacji zbiorowej. I każdy może się do niej przesiąść. Docelowo
    bus-pas na Modlińskiej zniknie po uruchomieniu TMP.
    To, że w mieście transport zbiorowy jest priorytetem jest dogmatem i
    dyskusja w tym temacie jest bezcelowa. Dlatego docelowo powinno się
    tworzyć bus-pasy w centrum miasta i tak regulować sygnalizacje, żeby
    wpuszczała coraz mniej samochodów osobowych do śródmieścia.

    > Totalnym oszołomem dla mnie jest gostek, który postuluje
    > wymalowanie bus-pasa na jedynej drodze tranzytowej,głównej
    > wylotówce i ostatnim moście

    Umiesz czytać ze zrozumieniem czytanego tekstu? Mowa o bus-pasie
    między ulicą Żelazowską, a wlotami Wisłostrady utworzonym z pasa
    awaryjnego - co utrudni skierowanie autobusów na pas, który nie jest
    używany i nie będą oni korzystali pasów pozostałych.

    > Wreszcie żałosnym kretynem jest dla mnie koleś,
    > który sam odpalając swoje auto w weekendy, uważa, że posiada
    > kompetencje aby w zakresie przepisów i bezpieczeństwa, pouczac
    > kierowców, którzy w samochodzie spędzają połowę swojego życia...

    Oczywiście nie wiesz od jak dawna ma on prawo jazdy i czy wcześniej
    nie jeździł np zawodowo. Ostrożnie z powierzchownymi sądami. Według
    mnie Jurek jest jeżdżącym bezpiecznie kulturalnym kierowcą.
  • Gość: liber IP: 207.45.249.* 23.10.08, 11:18
    "I każdy może się do niej przesiąść"
    Bzdura. I co? Jakoś się nie przesiadają. Zrozum, że nie dla każdego
    KM jest szybszą, lepszą i wygodniejszą alternatywą. Dla wielu
    mieszkańców z różnych powodów nie jest. Zwłaszcza dla ludzi z
    przedmieśc, z Choszczówki, Dąbrówki,czy np. Białołęki Dworskiej,
    gdzie pokrycie KM jest słabe. Zwłaszcza dla ludzi, którzy mają
    daleko do przystanku, muszą się dwa albo nawet trzy razy przesiadac,
    maja małe dzieci i od groma obowiązków, służbowych i rodzinnych.
    Tego wszystkiego przy pomocy zbiorkomu zrealizowac sie nie da. Dnia
    by nie starczyło. Tacy, jak ja, zdani są na własne auto bo inaczej
    logistycznie nie mogliby w ogóle funkcjonowac. Przecież problem
    zakorkowanej Modlińskiej, to nie tylko Tarchomin i Nowodwory.

    "Docelowo bus-pas na Modlińskiej zniknie po uruchomieniu TMP."

    OK. Trzymam za słowo. Ale znając waszą stale rosnącą roszczeniowośc,
    nie wierzę.

    "tak regulować sygnalizacje, żeby wpuszczała coraz mniej samochodów
    osobowych do śródmieścia."
    To będziesz miał mega korki na dojazdach bo nie ma obwodnic i cały
    tranzyt chcąc nie chcąc musi iśc przez Sródmieście. No chyba, że za
    obwodnicę uważasz Trasę AK..? Acha, sory, zapomniałem, że tam zaraz
    też wyrośnie buspas więc kierowcy o ominięciu centrum tą trasą już
    mogą zapomniec.

    "Mowa o bus-pasie między ulicą Żelazowską, a wlotami Wisłostrady "
    Co spieprzy dojazd dodatkowo dla Chomiczówki, Bielan, Bemowa,
    Łomianek. Wisłostrada stanie,Słowackiego stanie, z Broniewskiego i
    Maczka też nie będzie można wjechac. Daj Boże, żeby sie dało
    przejechac tymi ulicami na wprost. Poprawianie dojazdu jednej
    dzielnicy, kosztem utrudnień dla innych dzielnic, to mega-chamstwo.

    "Według mnie Jurek jest jeżdżącym bezpiecznie kulturalnym kierowcą."
    Tak jest Panie Mecenasie. Jurek w ogóle we wszystkim jest najlepszy
    i na każde pytanie ma prostą odpowiedź. Załóż mu fan-club.

  • Gość: Marek Krępski IP: *.elka.pw.edu.pl 23.10.08, 11:37
    > Zrozum, że nie dla każdego KM jest szybszą, lepszą i wygodniejszą
    > alternatywą.

    Jest dla większości.

    > Zwłaszcza dla ludzi z przedmieśc,

    Gdzie nie mieszkają ich tłumy.

    > z Choszczówki,

    Pociąg.

    > Dąbrówki,

    Częste 511 + 211 dojeżdżające do dużej pętli na Nowodworach, a tam
    do wyboru, do koloru połączeń.

    > Białołęki Dworskiej

    152, 176 do wygodnych przesiadek.

    > No chyba, że za obwodnicę uważasz Trasę AK..?

    To naturalna obwodnica, która za 3-4 lata stanie się trasą
    ekspresową i znikną z niej niektóre zjazdy/dojazdy.

    > Co spieprzy dojazd dodatkowo dla Chomiczówki, Bielan, Bemowa,
    > Łomianek.

    Fascynujące - JAK? Nie zmniejszy się ilość pasów, a autobusy dostaną
    dodatkowy Z 3 z autobusami zrobią sie 3 bez autobusów + bus-pas. Od
    wloty Wisłostrady będzie już tak jak jest - przynajmniej do czasu
    przebudowy trasy AK do parametrów trasy ekspresowej. Odnoszę
    wrażenie, że nie masz pojęcia o czym piszesz.
  • Gość: liber IP: 207.45.249.* 23.10.08, 12:15
    "Jest dla większości."
    Jakiej większości? Wg. danych tarantuli pasażerowie KM to na Trasie
    AK 41%, reszta to samochody. Z przedmieśc, szczególnie o słabo
    rozwiniętej zbiorówce, też nie ma przeważającej większości w KM. Z
    osiedli Tarchomina, to sie zgodzę-jest wiekszośc. Ale przecież
    problem dojazdu z Białołęki, to nie tylko osiedla tarchomińskie!
    A jeżeli nawet jest większośc, (założmy 60 procent), to czy to
    oznacza,że pozostałe 40 % ma miec sparaliżowany dojazd do centrum i
    powrót, tylko dlatego, ze wybrali inny środek transporu niż zbiorkom?
    "Gdzie nie mieszkają ich tłumy."
    Tia... mieszkają tam jakieś wymierające niedobitki. Nie warto sie
    nimi zajmowac.
    "Fascynujące - JAK?"
    Nie chce mi sie tego wszystkiego jeszcze raz powtarzac. Przeczytaj
    sobie moje argumenty powyżej z dyskusji z tarantulą. Może
    załapiesz...
  • Gość: Marek Krępski IP: *.elka.pw.edu.pl 23.10.08, 15:18
    > Wg. danych tarantuli pasażerowie KM to na Trasie
    > AK 41%, reszta to samochody.

    W statystyce całej Warszawy to 62%

    > problem dojazdu z Białołęki, to nie tylko osiedla tarchomińskie!

    Dlatego silne linie mają przystanki na Modlińskiej, żeby mogli do
    nich wsiąść mieszkańcy Legionowa.

    > Nie chce mi sie tego wszystkiego jeszcze raz powtarzac. Przeczytaj
    > sobie moje argumenty powyżej z dyskusji z tarantulą. Może
    > załapiesz...

    Dodanie rury, która zabierze pojazdy wiekogabarytowe, jakimi sa
    autobusy pogorsza.... To ciekawa teoria.
  • jurek_dzbonie 23.10.08, 16:15
    >> Nie chce mi sie tego wszystkiego jeszcze raz powtarzac.
    >> Przeczytaj sobie moje argumenty powyżej z dyskusji z tarantulą.
    >> Może załapiesz...
    > Dodanie rury, która zabierze pojazdy wiekogabarytowe, jakimi sa
    > autobusy pogorsza.... To ciekawa teoria.

    Konkluzja jest prosta - likwidacja bus-pasa na Modlinskiej jeszcze
    bardziej pogorszy ruch, bo samochody beda mialy wiecej pasow. Brawo -
    bus-pas musi zostac. I o to w tym chodzi.
  • Gość: liber IP: 207.45.249.* 23.10.08, 19:34
    "W statystyce całej Warszawy to 62%"
    Ale w statystyce np. Białołęki, B. Dworskiej, Dąbrówki, Choszczówki,
    Nieporętu, Chotomowa, Jabłonnej, Legionowa etc. (czyli
    tych "klientów" ul.Modlińskiej), już takiej przewagi zbiorkom nie
    ma. A w statystyce samej Trasy AK, (która chcecie "obuspasowac"),
    TYM BARDZIEJ takiej przewagi nie ma. Nie ma i nie będzie.
    A jeśli nawet w Warszawie (bo nie na przedmieściach!) jest te 62%,
    to pozostałe 38% ma spadac na bambus? Ma miec na maksa utrudniony i
    sparaliżowany dojazd przez wasze chore, ideologiczne wymysły..?
    Niedoczekanie. Uprzywilejowywanie jednych kosztem znacznego
    pogorszenia się sytuacji drugich jest chamstwem, jest
    niegodziwością, jest tworzeniem antagonizmów społecznych i olewaniem
    ludzi. Chociażby stanowili oni "jedynie" 38 procent.

    "która zabierze pojazdy wiekogabarytowe"
    Zabierze skąd? To autobusy na AK dostaną zakaz jeżdżenia innymi
    pasami niż ten wymalowany buspas..? Hmm ciekawe... No popatrz, a na
    Modlińskiej jeżdżą jak im sie chce, po buspasie, poza busasem,
    czasem nawet wiaduktem sobie pojadą, a co.
    Jureczku, rozwiej mi jeszcze taką wątpliwośc (bo teraz jak czegoś
    nie wiem, to od razu do ciebie będę walił..):
    malowaniec będzie się kończył przed estakadą wjazdową od
    Wisłostrady, dalej są "kratki" czyli powierzchnia wyłączona z ruchu,
    chroniące przed kolizją z wjeżdżającymi. Czy autobusy będą mogły
    ciąc sobie dalej na wprost przez te kratki aby przed samym zjazdem
    na Tarchomin wpieprzyc sie swoim zwyczajem w lewo? Czy będa musiały
    ustawic się już przed "kratkami" grzecznie w korku na właściwym
    pasie do skrętu na Tarcho?
  • Gość: Marek Krępski IP: *.elka.pw.edu.pl 24.10.08, 12:09
    > Uprzywilejowywanie jednych kosztem znacznego
    > pogorszenia się sytuacji drugich jest chamstwem, jest
    > niegodziwością, jest tworzeniem antagonizmów społecznych i
    > olewaniem ludzi. Chociażby stanowili oni "jedynie" 38 procent.

    To chamstwo jest powszechne w całej Europie. Jakoś nie widziałem,
    żeby ktoś tam cierpiał frustracje z tej przyczyny.

    > malowaniec będzie się kończył przed estakadą wjazdową

    Pierwszą wyjazdową z Wisłostrady. Most ze względu na przecinające
    się kierunki ruchu nie może mieć bus-pasa.

    > aby przed samym zjazdem na Tarchomin wpieprzyc sie swoim zwyczajem
    > w lewo?

    Mają do tego prawo. 7 na 8 kierowców bez problemu wpuszcza taki
    autobus.
  • Gość: liber IP: 207.45.249.* 24.10.08, 13:25
    "Mają do tego prawo"
    Mają do tego prawo..!? Buaahaaha! Czyli jak się wiezie 4 osoby, to
    nie mozna wpieprzyc sie w ostatniej komus przed zderzak na samym
    początku korka, a jak się wiezie 45 osób, to juz można, tak? Ciekawa
    logika i ciekawa interpretacja kodeksu drogowego... I to mówia
    ludzie, którzy domagają sie bezwzględnego karania kierowców
    osobówek...
    "7 na 8 kierowców bez problemu wpuszcza taki autobus."
    Bo nie chcą ryzykowac obcierki z autobusem, który sobie obtarty
    pojedzie, a oni będą mieli pół samochodu do lakierowania. Bo
    autobusiarza-chama to wali, on i tak nie płaci bo to nie jego
    samochód i nie ponosi kosztów za jego utrzymanie i ew. naprawy.

    "7 na 8 kierowców bez problemu wpuszcza taki autobus."
    Natomiast 8/8 autobusiarzy-chamów nigdy nikogo nie wpuszacza i
    zawsze pcha sie na chama bo większy. Jeszcze doda gazu, żeby tylko
    nie wpuścic.

  • jurek_dzbonie 30.10.08, 14:30
    > Bo nie chcą ryzykowac obcierki z autobusem

    Zatrzymanie się i wpuszczeni to ryzykowanie obcierki. Dobre sobie.

    > Natomiast 8/8 autobusiarzy-chamów nigdy nikogo nie wpuszacza i
    > zawsze pcha sie na chama bo większy.

    W kraju cywilizowanym nikt nie wymusza na autobusach wpuszczenia,
    tylko wszyscy autobusy przepuszczają, uważając to za normalna
    sprawę. My też do tego dojrzejemy.
  • Gość: liber IP: 207.45.249.* 30.10.08, 16:50
    "Zatrzymanie się i wpuszczenie to ryzykowanie obcierki"
    Jeżeli autobus ryje sie na chama, choc nie ma pierszeństwa, to
    wiekszośc osobówek odpuszcza bo nie chce ryzykowac stłuczki czy
    obcierki z pomalowaną pędzlem- ławkowcem burtą autobusu.
    "W kraju cywilizowanym "
    Kraje cywilizowane mają cywilizowne drogi, mosty, metro i obwodnice
    miast.
    "nikt nie wymusza na autobusach wpuszczenia,"
    Często wystarczyło by tylko zdjąc nogę z gazu ale autobusiarz-cham
    jeszcze przyspiesza i trąbi. A sam na następnym skrzyżowaniu
    oczekuje miłego wpuszczania... To jest cywilizacja..?
    "My też do tego dojrzejemy."
    To z ciebie socjolog, futurolog, psycholog, instruktor jazdy, spec
    od przepisów i komunikacji zbiorowej... Leonardo da Vinci wymięka
    przy tobie.

  • Gość: Marek Krępski IP: *.elka.pw.edu.pl 03.11.08, 14:50
    > Kraje cywilizowane mają cywilizowne drogi, mosty, metro i
    > obwodnice miast.


    Kraje cywilizowane zaczynały od bezwzględnej priorytetyzacji
    komunikacji miejskiej, bus-pasów i wyrzucania samochodów z centrów
    miast, a potem budowano drogi. My jesteśmy na początku tej drogi i
    też idziemy w kierunku ułatwień dla komunikacji miejskiej,
    obojętnie, czy się to komuś podoba, czy nie.
  • tarantula01 24.10.08, 13:26
    Gość portalu: liber napisał(a):

    > Jureczku, rozwiej mi jeszcze taką wątpliwośc (bo teraz jak czegoś
    > nie wiem, to od razu do ciebie będę walił..):
    > malowaniec będzie się kończył przed estakadą wjazdową od
    > Wisłostrady, dalej są "kratki" czyli powierzchnia wyłączona z
    > ruchu, chroniące przed kolizją z wjeżdżającymi. Czy autobusy będą
    > mogły ciąc sobie dalej na wprost przez te kratki aby przed samym
    > zjazdem na Tarchomin wpieprzyc sie swoim zwyczajem w lewo?
    > Czy będa musiały ustawic się już przed "kratkami" grzecznie w korku
    > na właściwym pasie do skrętu na Tarcho?

    Zależy od projektu organizacji ruchu.
    Można wykonać to na przykład tak:
    radny.com.pl/robocze/bus-pas03b.jpg
    radny.com.pl/robocze/bus-pas04b.jpg
    czyli wyjazd z Wisłostrady nie na skrajny prawy pas, a na drugi od prawej.
    Koniec bus-pasa na przykład w połowie mostu, aby autobusy jadące w kierunku Bródna miały możliwość przejechać na pasy prowadzące na estakady żerańskie.

    Pozdrawiam
    www.radny.com.pl
  • Gość: bolo IP: *.centertel.pl 24.10.08, 13:34
    > Zależy od projektu organizacji ruchu.
    > Można wykonać to na przykład tak:
    > radny.com.pl/robocze/bus-pas03b.jpg
    > radny.com.pl/robocze/bus-pas04b.jpg
    > czyli wyjazd z Wisłostrady nie na skrajny prawy pas, a na drugi od prawej.
    I będzie rozkoszny korasek na Wisłostradzie...
  • tarantula01 24.10.08, 14:03
    Nie dłuższy niż teraz, gdyż dla wjeżdżających z Wisłostrady pierwszeństwo dla
    autobusu będzie pojawiać się nieco częściej niż co minutę - bus-pasem pojedzie
    wszak ok. 70 A/h, tj nieco więcej niż 1 Autobus na minutę.

    Można to też rozwiązać inaczej - trochę mniej drastycznie dla jadących Wisłostradą.

    Pozdrawiam
  • Gość: bolo IP: *.centertel.pl 24.10.08, 14:34
    Ależ problemem nie jest ewentualne pierwszeństwo autobusu (choć znów: moim
    zdaniem w godzinach pozaszczytowych takie rozwiązanie będzie mocno upierdliwe i
    mało bezpieczne w porównaniu z obecnym) tylko wbicie się na zakorkowane
    pozostałe 3 pasy. Teraz jest trochę miejsca na przetasowanie pojazdów, w
    skrajnym przypadku, jak ktoś nie zdoła się wbić na 2-gi pas i ewentualnie potem
    na dalsze, to zjedzie na Modlińską i zawróci. W Twojej propozycji trzeba będzie
    czekać do usranej śmierci, aż ktoś łaskawie wpuści, albo "cwaniakować" po buspasie.

    > Można to też rozwiązać inaczej - trochę mniej drastycznie dla jadących Wisłostr
    > adą.
    Czyli przenieść "kratkę" na 2-gi pas? To z kolei pogorszy ruch na trasie AK od
    strony Żoliborza.

    Moje rozumowanie jest proste: wszyscy płacimy takie same podatki (no, tak
    naprawdę, to samochodziarze większe), to stójmy równo w tym samym korku.
    Dlaczego, jakim w ogóle prawem robić przywileje dla grupy "A" kosztem grup "B",
    "C" i "D"?
  • Gość: Aron IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.08, 21:13
    Twoje rozumowanie rzeczywiście jest proste i należy dodać że pachnie komuna na
    odległość - wszystkim po równo oczywiście jak jest źle to po równo niech każdemu
    będzie źle.
    W cywilizowanych krajach prawo preferuje pewne grupy również by skłonić innych
    do zbliżonych zachowań - przykładowo system stypendialny za wyniki w nauce jest
    po to by zachęcić do ich osiągania.

    I podobnie jest z komunikacją publiczną - pomijam w tym miejscu fakt że
    zapewnienie sprawnej komunikacji (jako jednej z istotniejszych usług
    społecznych) jest obowiązkiem samorządu - przede wszystkim dla tego że
    samochodem przez ten sam czas tą samą drogą przewozi się o wiele mniej osób niż
    komunikacją publiczną --> więc chodzi tu o preferowanie efektywniejszych rozwiązań.
    I tymi preferencjami jest dofinansowanie jej ze środków samorządowych
    (umożliwiające jak najszerszą dostępność) oraz uprzywilejowanie jej w ruchu
    Buspasy ustawienia świateł z priorytetem dla KM, trampasy, wydzielenie z jezdni
    torowisk, itd...
  • Gość: bolo IP: *.centertel.pl 24.10.08, 21:48
    > Twoje rozumowanie rzeczywiście jest proste i należy dodać że pachnie komuna na
    > odległość - wszystkim po równo oczywiście jak jest źle to po równo
    > niech każdemu
    > będzie źle.
    Jeśli moje rozumowanie pachnie Ci komuną, to proszę: zacznijmy od urealnienia
    kosztów zbiorkomu. Dlaczego ma być wydzielony buspas z jezdni będącej w budżecie
    ZDM? Jeśli ZTM ma mieć wydzielony pas, to niech pokrywa jego koszty. Oczywiście
    nie z moich podatków, tylko przez podniesienie cen biletów. Ok?

    > przede wszystkim dla tego że
    > samochodem przez ten sam czas tą samą drogą przewozi się o wiele mniej osób niż
    > komunikacją publiczną
    Jeśli każde zadupie Białołęki będzie miało zapewniony zbiorkom na poziomie
    Tarchomina (E4 co kilka minut i nie więcej niż 500 metrów do przystanku), to
    możemy pogadać o porównaniach, co tu jest bardziej efektywne. Bo jak na razie,
    to jest tak, że dogadza się jednej grupie, a innym daje po tyłku, a na skargi,
    że gdzieś na Białołęce autobus jest co 0,5 godziny i z 3 przesiadkami, wyskakuje
    taki Jurek Dzwoniec i mówi, że zbiorkom nie taksówka i przesiadka nie boli.

    > I tymi preferencjami jest dofinansowanie jej ze środków samorządowych
    Tylko dlaczego z moich podatków? Problemem Polski jest to, że obfituje w
    filantropów, pragnących nieba przychylić każdemu... tylko że za każdym razem z
    moich podatków. Dlaczego nie można zwiększyć udziału pasażerów w kosztach, tylko
    po raz kolejny doi się tych, co już i tak płacą dużo (bo ileś tam od kilometra
    przejechanego autem).
  • aronpierwszy 27.10.08, 11:36
    Jeśli moje rozumowanie pachnie Ci komuną, to proszę: zacznijmy od
    urealnienia
    > kosztów zbiorkomu. Dlaczego ma być wydzielony buspas z jezdni
    będącej w budżeci
    > e
    > ZDM? Jeśli ZTM ma mieć wydzielony pas, to niech pokrywa jego
    koszty. Oczywiście
    > nie z moich podatków, tylko przez podniesienie cen biletów. Ok?

    Dlatego że zdm jest powołany przez m.st. Warszawa do zarządzania
    (ustalonymi - nie wszystkimi) drogami, a ztm jest powołany do
    organizacji transportu zbiorowego. Oba podmioty są w 100% własnością
    miasta i realizują jego zadania w wyspecjalizowanych dziedzinach.
    Zgodnie z Twoim rozumowaniem przykładowo w jakiejś firmie dział
    kadrowy powinien tworzyć wszystkie narzędzia informatyczne potrzebne
    do jego funkcjonowania mimo, że w tej firmie funkcjonuje dział IT.

    > Jeśli każde zadupie Białołęki będzie miało zapewniony zbiorkom na
    poziomie
    > Tarchomina (E4 co kilka minut i nie więcej niż 500 metrów do
    przystanku), to
    > możemy pogadać o porównaniach, co tu jest bardziej efektywne. Bo
    jak na razie,
    > to jest tak, że dogadza się jednej grupie, a innym daje po tyłku,
    a na skargi,
    > że gdzieś na Białołęce autobus jest co 0,5 godziny i z 3
    przesiadkami, wyskakuj
    > e
    > taki Jurek Dzwoniec i mówi, że zbiorkom nie taksówka i przesiadka
    nie boli.

    Zgodzę się z twierdzeniem, że KM musi być powszechna i dostępna,
    jednak należy zwrócić uwagę na czynniki ekonomiczne. Dostępność KM
    musi być dopasowana do potrzeb przy uwzględnieniu możliwośći
    (przykładowo oczekujesz linii ekspresowej na Olesin i Kobiałkę co
    kilka minut - to chyba więcej będzie jeździło kierowców niż
    pasażerów na tej linii). Sam sobie zaprzeczasz - chcesz komunikacji
    na niespotykanym poziomie finansowanej nie z podatków (za pieniądze
    pasażerów niemożliwe - nikt by tak drogą komunikacją nie jeździł)
    Więc chyba znów pachnie komuną ;)

    > > I tymi preferencjami jest dofinansowanie jej ze środków
    samorządowych
    > Tylko dlaczego z moich podatków? Problemem Polski jest to, że
    obfituje w
    > filantropów, pragnących nieba przychylić każdemu... tylko że za
    każdym razem z
    > moich podatków. Dlaczego nie można zwiększyć udziału pasażerów w
    kosztach, tylk
    > o
    > po raz kolejny doi się tych, co już i tak płacą dużo (bo ileś tam
    od kilometra
    > przejechanego autem).

    Na tym polega istota podatku, który jest po prostu obowiązkowym
    świadczeniem pieniężnym pobierane przez związek publicznoprawny bez
    konkretnego, bezpośredniego świadczenia wzajemnego. Więc trudno
    mówić o "moich" podatkach
    Zgodnie z Twoją logiką to bezdzietni powinni protestować, że "ich"
    podatki idą na edukację, itp...
  • Gość: zgrwus IP: *.acn.waw.pl 29.10.08, 13:57
    > Dlatego że zdm jest powołany przez m.st. Warszawa do zarządzania
    > (ustalonymi - nie wszystkimi) drogami, a ztm jest powołany do
    > organizacji transportu zbiorowego. Oba podmioty są w 100% własnością
    > miasta i realizują jego zadania w wyspecjalizowanych dziedzinach.
    No i jak to robią widać.., może takie rozwiązanie jest bez senus?? Przeszła Ci kiedyś taka myśl przez głowę ? :-) Tym bardziej , że sam argument jest bez sensu, jest typowy dla ćwierć inteligenta, bardzo dobrze opisał to Lem: ćwierć inteligent obserwuję zwierzę, które chodzi w kółko, wymyśla dla niego nazwę "kółaczek", co zrobi ćwierć inteligent na pytanie "dlaczego to zwierze chodzi w kółko?" - odpowie "bo to kółaczek" :-))) Na poważnie: weź napisz jakiś rozsądny argument za tym czemu na drodze mają być uprzywilejowani jadno w stosunku do drugich...

    > Zgodnie z Twoją logiką to bezdzietni powinni protestować, że "ich"
    > podatki idą na edukację, itp...

    ba może Cie to ździwi, ale są tacy co protestują, ale czy nie mają racji...?? (tak samo jest w zakresie służby zdrowia, emerytur itd.)
  • aronpierwszy 29.10.08, 14:51
    Proponuję czytać uważnie i ze zrozumieniem - odpowiedź jest
    uzależniona od pytania, które brzmiało dlaczego z budżetu zdm, a nie
    ztm. W sumie czy tak czy siak finansowane przez miasto, więc lepiej
    jak taką sprawą zajmuje się jednostka wyspecjalizowana.

    > " - odpowie "bo to kółaczek" :-))) Na poważnie: weź napisz jakiś
    rozsądny argum
    > ent za tym czemu na drodze mają być uprzywilejowani jadno w
    stosunku do drugich
    > ...

    Gdybyś czytał uważnie to byś przeczytał parę postów wcześniej:

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=297&w=86205815&wv.x=2&a=86378919
    "I podobnie jest z komunikacją publiczną - pomijam w tym miejscu
    fakt że
    zapewnienie sprawnej komunikacji (jako jednej z istotniejszych usług
    społecznych) jest obowiązkiem samorządu - przede wszystkim dla tego
    że
    samochodem przez ten sam czas tą samą drogą przewozi się o wiele
    mniej osób niż
    komunikacją publiczną --> więc chodzi tu o preferowanie
    efektywniejszych rozwiązań.
    I tymi preferencjami jest dofinansowanie jej ze środków samorządowych
    (umożliwiające jak najszerszą dostępność) oraz uprzywilejowanie jej
    w ruchu
    Buspasy ustawienia świateł z priorytetem dla KM, trampasy,
    wydzielenie z jezdni
    torowisk, itd... "

    Więc z tego tylko wynika jak bardzo tendencyjnie cytujesz, chyba
    tylko by móc pochwalić się, że fragment z Lema nie jest Ci obcy ;)

    > > Zgodnie z Twoją logiką to bezdzietni powinni protestować,
    że "ich"
    > > podatki idą na edukację, itp...
    >
    > ba może Cie to ździwi, ale są tacy co protestują, ale czy nie mają
    racji...?? (
    > tak samo jest w zakresie służby zdrowia, emerytur itd.)

    Owszem można protestować, nie można tylko wysuwać żądań, że to
    są "moje" podatki, bo podatek jest po prostu obowiązkowym
    świadczeniem pieniężnym pobierane przez związek publicznoprawny bez
    konkretnego, bezpośredniego świadczenia wzajemnego.
    Najczęściej Ci protestujący nie zdają sobie sprawy w jak szerokim
    stopniu korzystają z usług opłacanych z podatków. W sumie każdy by
    chciał mieć wszystko za nic.
  • Gość: zgrywus IP: *.acn.waw.pl 29.10.08, 23:08
    > "I podobnie jest z komunikacją publiczną - pomijam w tym miejscu
    > fakt że
    > zapewnienie sprawnej komunikacji (jako jednej z istotniejszych
    usług
    > społecznych) jest obowiązkiem samorządu - przede wszystkim dla tego
    > że
    > samochodem przez ten sam czas tą samą drogą przewozi się o wiele
    > mniej osób niż
    > komunikacją publiczną --> więc chodzi tu o preferowanie
    > efektywniejszych rozwiązań.
    No super, też jestem za promowaniem efektywniejszych rozwiązań ALE
    nie kosztem innych, widzisz ja bardzo się boję jak ludzie "u władzy"
    mówią jedną z dwóch rzeczy:
    a) "pomożemy wam" dla nas (podatników) to jest podwyżka podatku +
    dodatkowe administracyjne utrudnienia (koncesje,
    zwolnienia,pozwolenia itd.)
    b) "będziemy promować x" = kompletne spie....nie wszystkich opcji
    poza x
    Weź tak uczciwie się zastanów co by dla Ciebie oznaczała by np.
    decyzja (zeby juz nie bładzić w obszarze drogowym): "samorządy mają
    się zająć promocją zdrowego żywienia" :-)) Ja mam dziwne przeczucie,
    że wszystko co lubię jeść niesamowicie by podrożało, a tanio mógłbym
    kupić: marchewkę, szpinak + to co w dużej ilości uprawiają chłopaki z
    PSL... :-))). Co gorsza mam już dla Ciebie gotowy argument podobny do
    tych , które przedstawiasz: "skoro wszyscy płacimy za leczenie do
    wspólnej kasy to sensowne jest , że samorządy promują zdrowy tryb
    życia, dlaczego ten co dba o zdrowie ma płacić za np. obżerającego
    się grubasa".

    Dlaczego nasi "boscy włodarze" nie wezmą się za budowę systemu metra
    ? Wilk będzie syty i owca cała.., chociaż z drugiej strony lepiej
    skłócić "autobusiarzy" z "samochodowcami" będą się nawzajem kłócić a
    ONI będą mieć spokój... :-))Stara metoda stosowana na niewolnikach...
    (wiem, wiem, brzmi jakbym miał paranoje..:-)) )

    > Owszem można protestować, nie można tylko wysuwać żądań, że to
    > są "moje" podatki, bo podatek jest po prostu obowiązkowym
    > świadczeniem pieniężnym pobierane przez związek publicznoprawny bez
    > konkretnego, bezpośredniego świadczenia wzajemnego.
    No to chyba nie jest zbyt sensowne, prawda?? (zapłać nam a my wydamy
    na co się nam podoba i jak nam się podoba..)
    > Najczęściej Ci protestujący nie zdają sobie sprawy w jak szerokim
    > stopniu korzystają z usług opłacanych z podatków. W sumie każdy by
    > chciał mieć wszystko za nic.
    A tu się niezgodzę, ja jestem za tym aby każdy płacił "za swoje" w
    stopniu maksymalnym jak się tylko da (bo powiedzmy szczerze, że nie
    wszystko się da), chcesz jeździć samochodem = płać na drogi, chcesz
    jeździć komunikacją = płać za komunikację, ALE nie żądaj forsy od
    innych, itd. itd. długo można by wymieniać...
  • Gość: Marek Krępski IP: *.elka.pw.edu.pl 28.10.08, 13:16
    > Dlaczego ma być wydzielony buspas z jezdni będącej w budżecie
    > ZDM?

    Bo wszystkie jezdnie w stolicy zarządzane są przez betonowy ZDM.

    > Jeśli każde zadupie Białołęki będzie miało zapewniony zbiorkom na
    > poziomie Tarchomina (E4 co kilka minut i nie więcej niż 500 metrów
    > do przystanku), to możemy pogadać o porównaniach, co tu jest
    > bardziej efektywne. Bo jak na razie, to jest tak, że dogadza się
    > jednej grupie, a innym daje po tyłku, a na skargi, że gdzieś na
    > Białołęce autobus jest co 0,5 godziny i z 3 przesiadkami, wyskakuje
    > taki Jurek Dzwoniec i mówi, że zbiorkom nie taksówka i przesiadka
    > nie boli.

    Czym innym jest konieczność przewiezienia kilkudziesięciu tysięcy
    ludzi (tyle jedzie z Tarchomina), a czym innym kilku (tyle jedzie z
    zadupi). Jurek ma tu rację.

    > Dlaczego nie można zwiększyć udziału pasażerów w kosztach, tylko
    > po raz kolejny doi się tych, co już i tak płacą dużo (bo ileś tam
    > od kilometra przejechanego autem).

    Równie dobrze możesz i ty zasilić liczbę pasażerów zbiorkomu - nie
    wydasz więcej. Autobus też na wodę nie jeździ i też zbiorkom podatki
    płaci - dodatkowo takie jakich nie płacisz ty. Chcesz zapłacić
    dodatkowo kilkanaście tysięcy za licencję przewozową?
  • Gość: liber IP: 207.45.249.* 24.10.08, 14:35
    "Koniec bus-pasa na przykład w połowie mostu" "

    A jednak! A najpierw mówiliście, że tylko do mostu. Za chwilę
    dowiemy sie, ze jednak do Łabiszyńskiej... Nie ma to jak wiarygodny,
    solidny dyskutant.
    "aby autobusy jadące w kierunku Bródna miały możliwość przejechać na
    pasy prowadzące na estakady żerańskie"

    No to się będą nieźle przebijac na to Bródno przez co najmniej jeden
    zakorkowany pas, w godzinach szczytu pięc autobusów na raz będzie
    sie ryło na lewy pas w ten korek... Po prostu, maesteria inżynierii
    drogowej!!!
    Tarantulo, Wisłostrada stanie na dębowo to więcej niż pewne. Nie
    przebiją się kierowcy na Łomianki i tranzyt na Nowy Dwór, Gdańsk
    etc. Dociąży się jeszcze bardziej Marymoncka, dostaną po tyłku całe
    Bielany. Wiem, wiem Bielany maja metro, ble, ble, a Nowe Bemowo
    tramwaj.
    Wszystko po to aby Tarchomin wrócił sobie E-4 o 15 minut wcześniej
    do swojej sypialni.
  • jurek_dzbonie 30.10.08, 14:27
    > A jednak! A najpierw mówiliście, że tylko do mostu. Za chwilę
    > dowiemy sie, ze jednak do Łabiszyńskiej... Nie ma to jak
    > wiarygodny, solidny dyskutant.

    Zastanowimy się na komitecie sterującym nad przebiegiem.

    > Wisłostrada stanie na dębowo to więcej niż pewne.

    Juz stoi.

    > dostaną po tyłku całe Bielany.

    Bielany mają metro i tramwaje na wydzielonych torowiskach.

    > Wszystko po to aby Tarchomin wrócił sobie E-4 o 15 minut wcześniej
    > do swojej sypialni

    Tarchomin, Białołęka, Bródno, Targówek, Legionowo - to kilkaset
    tysięcy ludzi i im się to należy, więc będzie wprowadzane.
  • Gość: bolo IP: *.centertel.pl 30.10.08, 16:01
    > Bielany mają metro i tramwaje na wydzielonych torowiskach.
    Zwłaszcza np. jadąc do dw. Zachodniego... Naćpałeś się?
    Naprawdę nie widzę powodu, żeby Bielany i Żoliborz obrywały po tyłku, bo beton
    ZTM zepsuł trasę E4 i nie chce jej naprawić.
  • jurek_dzbonie 30.10.08, 16:18
    > bo beton ZTM zepsuł trasę E4 i nie chce jej naprawić.

    Trasa E4 i E8 jest otymalna i taka zostanie.

  • Gość: bolo IP: *.centertel.pl 30.10.08, 16:23
    > Trasa E4 i E8 jest otymalna i taka zostanie.
    Optymalna - pewnie dla ZTM.
    Jednak skoro przed zmianą dojazd był szybszy bez potrzeby wytyczania buspasa,
    który popsuje komunikację w innych dzielnicach, to najwyraźniej nie jest
    optymalna dla pasażerów i innych użytkowników drogi.
  • Gość: liber IP: 207.45.249.* 30.10.08, 16:38
    Bolo jak śmiesz dyskutowac z AUTORYTETEM i ZNAWCĄ PRAWDY JEDYNEJ.
    Nie czytałeś dzisiejszych perełek:
    "Trasa jest optymalna"
    "Pasażerowie są szczęśliwi"
    "Wszyscy będą zadowoleni ze zwężenia Modlińskiej do 1 pasa"
    "Zachód zaczynał od buspasów, a nie budowy metra i obwodnic"

    Jurek jest nieomylny i wszystko wie najlepiej więc po co mu
    dyskutanci..? Jemu potrzebni są tylko klakierzy. I mocne leki.
  • Gość: Złota 20 IP: *.subscribers.sferia.net 30.10.08, 21:04
    Gość portalu: liber napisał(a):

    > Jurek jest nieomylny i wszystko wie najlepiej więc po co mu
    > dyskutanci..? Jemu potrzebni są tylko klakierzy. I mocne leki.

    Tylko nie wiem czy leki jeszcze mogą pomóc;)
    Swoją drogą można pogratulować Jurkowi dobrego samopoczucia.
  • Gość: Marek Krępski IP: *.elka.pw.edu.pl 03.11.08, 14:47
    > Swoją drogą można pogratulować Jurkowi dobrego samopoczucia.

    Jak widać różnej maści roszczeniowcy i trole go nie ruszają.
  • jurek_dzbonie 03.11.08, 14:37
    > Optymalna - pewnie dla ZTM.

    Dla pasazerow rowniez.

    > Jednak skoro przed zmianą dojazd był szybszy

    Wcale nie byl, a teraz Wislostrada stoi.

    > bez potrzeby wytyczania buspasa, który popsuje komunikację w
    > innych dzielnicach,

    Nastepny co nie rozumie, ze poszerzenie oznacza ulatwienie przejazdu.
  • Gość: liber IP: 207.45.249.* 30.10.08, 17:06
    "Juz stoi."
    To znaczy, że trzeba jeszcze dosrac Marymoncką, tak? I wszystkie
    drogi przecinające AK na Bielany, Chomiczówkę, Łomianki? Poniewaz
    juz stoi, to może stac jeszcze bardziej... Oto logika a la jurek.

    "Bielany mają metro i tramwaje na wydzielonych torowiskach."
    Bielany słyszycie: Hop, kto żyw do metra i tramwaju bo jurek po
    buspasie na AK jedzie! I to samo Chomiczówka, Nowe Bemowo i
    Łomianki.
    "i im się to należy, więc będzie wprowadzane."
    O to jest dobre, słyszycie Bielańczycy i Bemowiacy? "Należy im się!"
    Więc przygotujcie się, że dostaniecie w dojzadach po doopie bo "im
    sie należy"...

    >
  • jurek_dzbonie 03.11.08, 14:42
    > Bielany słyszycie: Hop, kto żyw do metra i tramwaju

    I tak się przesiądą - za miesiąc zostaną drastycznie ścięte
    niepotrzebne już linie autobusowe.

  • tarantula01 24.10.08, 13:07
    Gość portalu: liber napisał(a):

    > "Jest dla większości."
    > Jakiej większości? Wg. danych tarantuli pasażerowie KM to na Trasie
    > AK 41%, reszta to samochody.

    Te dane dotyczą ruchu w wakacje, gdy Trasą AK i mostem jeździło w szczycie popołudniowym ok. 55 autobusów. Przewoziły one ok. 4700 pasażerów (4700/55=ok.85 w autobusie/h). W tym samym czasie (tj. w ciągu 1 h) wg ZDM przejeżdża ok. 6650 osób w 5500 samochodach.

    Po wakacjach ilość autobusów na Trasie AK i moście wzrosła do ok. 70 w ciągu 1 h. Przyjmując identyczne zapełnienie w autobusach, tj. ok. 85 osób, wychodzi, że po wakacjach w KM na Trasie AK i moście jeździ ok. 5980 osób.

    Liczba samochodów na h po wakacjach nie wzrosła, gdyż korek w wakacje na Trasie AK i moście jedzie z identyczną prędkością po wakacjach, jak i przed.
    Stąd stosunek ilości osób w KM (5980) do całkowitej liczby osób (12630) jadących na 1 h wynosi: 47,3%

    Stosunek ilości osób w samochodach (6650) do całkowitej liczby osób (12630) jadących na 1 h wynosi: 52,7%

    Wyznaczenie bus-pasa z pasa awaryjnego (po którym nie można jeździć) wraz z wymalowaniem pozostałych pasów o szerokości określonej przepisami (3,5 m zamiast obecnych 3,8 m) oznaczałoby przeznaczenie tylko 25% powierzchni jezdni Trasy AK i mostu na potrzeby ponad 45% jeżdżących.
    Tylko 25% dla ponad 45% jeżdżących. W zasadzie powinno być tak: domagamy się 45% powierzchni jezdni Trasy AK dla nas, bo nas jeździ 45%.

    A jeśli po wakacjach wraz ze zwiększeniem ilości autobusów wzrosło w nich napełnienie do:
    a) 90 osób/A = 6300 osób w KM i 48,6% ogółu (12950)
    b) 95 osób/A = 6650 osób w KM i 50% ogółu (13300)
    c) 100 osób/A= 7000 osób w KM i 51,3% ogółu (13650)

    co wcale nie jest nieprawdopodobne (np. 95 osób/A)

    Pozdrawiam
  • Gość: liber IP: 207.45.249.* 24.10.08, 14:17
    My kierowcy, cieszymy się niezmiernie, że panu radnemu tak się na
    papierze wszystko ładnie zgadza. Wyrażamy jednak uzasadnioną obawę,
    że codzienna praktyka drogowa dramatycznie sobie zakpi z tych jego
    cybernetycznych rachunków...
  • Gość: liber IP: 207.45.249.* 24.10.08, 14:48
    "W zasadzie powinno być tak: domagamy się 45% powierzchni jezdni
    Trasy AK dla nas, bo nas jeździ 45%."

    To powinniście płacic też za 45% utrzymania, ew.remontów tej drogi.
    Stale jesteście dotowani z budżetu i stale wam mało. Godzicie sie na
    podwyżkę cen biletów? Na podatek drogowy na te 45%? Kierowcy płacą
    horendalne (dodatkowe) podatki na drogi, które to drogi są następnie
    im coraz bardziej okrajane.

  • piotrekeke 21.10.08, 12:46
    Dzielnica powinna opracowac (i zrealizować w terminie) harmonogram
    ratunkowy obejmujący kompensacje utrudnień spowodowanych niszczeniem
    i budową infrastruktury drogowej!!! (łatwo sie chyba domysleć że
    opracować JAK NAJSZYBCIEJ).
    Działania zaradcze wystarczająco wcześniej przed wystapieniem
    utrudnień a nie miesiące po!!!

    - znależć (i zrealizować) sposób na szerszy przejazd (lub objazd)
    skrzyżowania Modlińska/Obrazkowa w czasie budowy MP. Jeżeli przy
    okazji trzeba by było kupić/wydzierżawić kilka działek to zrobić to.
    - znależć (i zrealizować) sposób na nieprzerwany przejazd
    Myśliborską przez rejon dzisiejszego ronda na Obrazkowej (tez w
    czasie budowy MP)
    - opracować rozwiązanie jak największej przeustowości mostku nad
    Kanałem Żerańskim (Modlińska) podczas jedo przebudowy
    - załatwić możliwość dojazdu autobusem do samochodu z rejestracją WA
    zostawionego na noc na parkingu parkuj&jedź Marymont
    - sprawdzić czy nie należy wprowadzić dodatkowych ograniczeń masy
    ciężarówek na Moscie Grota i mostku nad Kanałem Żerańskim żeby mosty
    się nie rozleciały przed ich przebudową. Ewentualnie domagać sie w
    okolicy stałych patroli ITD i atestowanego punktu wazenia samochodów
    - wprowadzenia automatycznej rejestracji cwaniaków wjeżdzających w
    ostatniej chwili (przez linię ciągłą) na zatłoczony pas prowadzący
    na Białołękę
    - przypomnienie kierowcom że na Modlińskiej nad Kanałem Żerańskim
    obowiązuje limit predkości 60kmh (żeby nie zwalniali do 40stu widząc
    policjantów)
    - ponowne przeanalizowanie (w świetle aktualnych wizji utrudnień)
    pomysłu szczytowego kontrapasa na Modlińskiej (nawet nie sterowanego
    wyłącznie sygnalizacją tylko z dodatkowymi barierkami przestawianymi
    rano i po południu - patrz remont na Radzymińskiej).
    - obniżyć znacząco cene biletu międzyszczytowego i podwyższyć
    godzinę rozpoczęcia wazności na 10-tą rano
    - jak najszybciej poszerzyć estakadę zjazdową z Mostu Grota na
    Modlińską do dwóch pasów (nie czekając na przebudowę samego mostu)
    - może da się zrobic dojazd (np. ul. Elektronową) do stacji PKP
    Toruńska i parking P&J pod chmurką między przęsłami estakad Trasy
    Toruńskiej?
    - dostosować stację PKP żerań i okoliczne przejścia (sygnalizacja)
    do obsługi klientów "Jarmarku Marywilska"
    - (ekstremalne i nierealne) wstrzymanie wydawania pozwoleń na budowę
    w dzielnicy do czasu zbudowania Mostu Północnego i zakończenia Mostu
    Grota

    - jest pewnie dużo innych pomysłów i spraw do przewidzenia, wierzę w
    chęci i kreatywność ludzką.

    Władze powinny byc przyjazne dla obywateli a w tym zakatku świata
    przyjazność to przede wszystkim danie obywatelom (wyborcom?)
    lepszych możliwości przemieszczania się poza dzielnicę.

    Pomysły które kiedys wydawały się zbyt kosztowne, w świetle obecnie
    przewidywanych uciażliwości, mogą sie okazać wcale nie takie drogie.
  • Gość: trol IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.08, 12:59
    Kto ma opracować kiedy oni mózgów nie mają. ?
  • piotrekeke 21.10.08, 14:26
    - wybudować zatoczkę dla autobusów przy przystanku KONWALIOWA 02
    (Modlińska w stronę ratusza dzielnicy) tak żeby po południu
    Modlińska przed skrzyżowaniem z Konwaliową sie mniej korkowała (co
    wpływa na przepustowość Mostu Grota)
    - zwiększyć limit prędkości na Modlińskiej (odcinek Kowalczyka -
    wyjazd z EC Żerań) przy pozostawieniu limitu dla pojazdów cięższych
    niż iks ton (w trosce o stan mostka nad Kanałem Żerańskim)
    - uprzywilejować w popołudniowym szczycie kilka sekund dłużej
    skręcających z Modlińskiej w Kowalczyka (zabierając ten czas jadącym
    Modlińską na południe)

    inne pomysły?
  • jurek_dzbonie 21.10.08, 14:40
    > (w trosce o stan mostka nad Kanałem Żerańskim)

    Za 2-3 miesiące po kolejnym badaniu konstrukcji tego mostka możesz
    zobaczyć 40 dla wszystkich.
  • Gość: Stop cwaniakom IP: *.171.119.170.static.crowley.pl 21.10.08, 15:01
    Inne pomysły np: zablokować ze stacji BP na Konwaliowej skręt w
    lewo, ustawić kawężniki, postawić radiowóz, kamerę czy cokolwiek,
    żeby cwaniaki nie wpychali się przed stojącymi w korku od
    Myśliborskiej/Dorodnej/Konwaliowej, no i tym samym ukrócić im jazdę
    pod prąd! Co dzień te same rejestracje i twarze....
    Z rondem Obrazkowa/Myśliborska/Świderska to będzie kataklizm (już
    jest masakra). Zablokować ruch ciężarówkom w godz 7-9. Czy toi toi'e
    są niezbędne na tym odcinku w tych godzinach? No i ciężarówki
    skręcająe z Modlińskiej w Obrazkową... większość z rejestracją WL
    Może da się pociągnąć Świderską wzdłuż rzeki w stronę
    Myśliborskiej?
    Co myślicie?
  • tarantula01 22.10.08, 17:48
    Odpisałem już wyżej.
  • tarantula01 22.10.08, 17:46
    piotrekeke napisał:

    > - wybudować zatoczkę dla autobusów przy przystanku KONWALIOWA 02
    > (Modlińska w stronę ratusza dzielnicy) tak żeby po południu
    > Modlińska przed skrzyżowaniem z Konwaliową sie mniej korkowała (co
    > wpływa na przepustowość Mostu Grota)
    Jakiś czas temu zaproponowałem ZTM, aby przenieść przystanek Konwaliowa w stronę mostu zza skrzyżowania w lokalizację przed skrzyżowaniem:
    radny.com.pl/pisma/ztm/ztm-konwaliowa20080717-korekta.doc
    i znaleziono "milion" powodów przeciw:
    radny.com.pl/pisma/ztm/ztm-konwaliowa20080822-korekta_ztm.pdf
    na ponowne pismo:
    radny.com.pl/pisma/ztm/ztm-konwaliowa20080908-korekta.doc
    radny.com.pl/pisma/ztm/ztm-konwaliowa20080908-korekta.jpg
    odpisano olewczo:
    radny.com.pl/pisma/ztm/ztm-konwaliowa20081001-korekta_ztm.jpg
    Co potwierdza tezę o podejściu urzędników do tematu (nie da się bo to, to i tamto)

    > - zwiększyć limit prędkości na Modlińskiej (odcinek Kowalczyka -
    > wyjazd z EC Żerań) przy pozostawieniu limitu dla pojazdów cięższych
    > niż iks ton (w trosce o stan mostka nad Kanałem Żerańskim)
    Nie można, bo w myśl ekspertyzy i tak obecna prędkość na tym odcinku (60km/h) jest zabójcza dla mostka.

    > - uprzywilejować w popołudniowym szczycie kilka sekund dłużej
    > skręcających z Modlińskiej w Kowalczyka (zabierając ten czas
    > jadącym Modlińską na południe)
    Po długiej wymianie pism w końcu jasno odpisano, że wiązałoby się to z uruchomieniem dodatkowych faz dla lewoskrętów (efekt byłby taki jak na skrzyżowaniu Czerniakowskiej z Gagarina). Już chyba łatwiej byłoby w ogóle zlikwidować to skrzyżowanie

    PS. M.in. po to umieszczam wszystko na swojej stronie aby każdy mógł przeczytać i podsunąć pomysł jak obalić argumenty przeciwników z ZTM ZDM i innych instytucji.
    Pozdrawiam
  • piotrekeke 12.11.08, 14:52
    > > - wybudować zatoczkę dla autobusów przy przystanku KONWALIOWA 02
    > > (Modlińska w stronę ratusza dzielnicy) tak żeby po południu
    > > Modlińska przed skrzyżowaniem z Konwaliową sie mniej korkowała
    (co
    > > wpływa na przepustowość Mostu Grota)
    > Jakiś czas temu zaproponowałem ZTM, aby przenieść przystanek
    Konwaliowa w stron
    > ę mostu zza skrzyżowania w lokalizację przed skrzyżowaniem:
    > radny.com.pl/pisma/ztm/ztm-konwaliowa20080717-korekta.doc
    > i znaleziono "milion" powodów przeciw:
    > radny.com.pl/pisma/ztm/ztm-konwaliowa20080822-korekta_ztm.pdf
    > na ponowne pismo:
    > radny.com.pl/pisma/ztm/ztm-konwaliowa20080908-korekta.doc
    > radny.com.pl/pisma/ztm/ztm-konwaliowa20080908-korekta.jpg
    > odpisano olewczo:
    > radny.com.pl/pisma/ztm/ztm-konwaliowa20081001-korekta_ztm.jpg
    > Co potwierdza tezę o podejściu urzędników do tematu (nie da się bo
    to, to i tam
    > to)

    Ostatnio po południu skrzyżowanie z Konwaliową spowalnia nawet Trasę
    AK. Podczas przebudowy mostu nad KŻ, przy założeniu objazdu 2x2pasy,
    Konwaliowa też będzie spowalniaczem, więc może warto spróbować z
    budową zatoczki przystanku z tej strony Modlińskiej?
    Jak nie w budżecie ZTM 2009 to chociaż w któryms z kolejnych
    lat "niemania" Mostu Północnego?
  • tarantula01 12.11.08, 15:48
    Spodziewana odpowiedź, to:
    "Obecnie trwa kompleksowe projektowanie przebudowy ul. Modlińskiej,
    w którym to projekcie taka zatoka jest uwzględniona. Po zakończeniu
    projektowania uzyskaniu wszelkich decyzji zezwalających na
    przebudowę, taka zatoka będzie wykonana."

    Nawet frezowanie wschodniej nitki Modlińskiej (w stronę Legionwoa)
    spadło z planu (miało być w tym - 2008 roku) ze względu na te
    trwające kompleksowe projektowanie.

    Pozdrawiam
  • Gość: Mea IP: *.gerling.com.pl 21.10.08, 16:30
    "- wprowadzenia automatycznej rejestracji cwaniaków wjeżdzających w
    ostatniej chwili (przez linię ciągłą) na zatłoczony pas prowadzący
    na Białołękę
    - przypomnienie kierowcom że na Modlińskiej nad Kanałem Żerańskim
    obowiązuje limit predkości 60kmh (żeby nie zwalniali do 40stu widząc
    policjantów)"

    TAK!!! Szczególnie to pierwsze - a niech na zakreskowanym polu między rozjazdami
    na Jagiellońską i Modlińską ustawi się policja i haltuje. Tylko bez miłosierdzia!!!
    Co do drugiego - w poniedziałek wyruszyłam do pracy o godzinie 6:15 rano,
    wydawałoby się, że korka o tej porze nie będzie. Nic bardziej mylnego! Skręciłam
    ze Światowida w Modlińską i od razu stanęłam w korku. Myślę: pewnie coś się
    stało, zdarza się, wypadek czy coś... Okazuje się, że znów się myliłam - na
    całej Modlińskiej do samego mostu nie działo się nic, co mogłoby spowolnić ruch,
    a korek magicznie rozwiązywał się w miejscu, gdzie zwykle stoi policja (tym
    razem nie stała).
    Jak widać, niektórych myślenie boli...
  • tarantula01 22.10.08, 17:19
    piotrekeke napisał:

    > - znależć (i zrealizować) sposób na szerszy przejazd (lub objazd)
    > skrzyżowania Modlińska/Obrazkowa w czasie budowy MP. Jeżeli przy
    > okazji trzeba by było kupić/wydzierżawić kilka działek to zrobić
    > to.
    W tym wypadku projektant TMP nad tym intensywnie się zastanawiał i wstępne założenia przekazane zostaną wykonawcy trasy który opracuje szczegóły tymczasowej organizacji ruchu (w końcu będą te zawężone pasy, które tak są wyczekiwane) i przedstawi do zatwierdzenia w mieście.

    > - znależć (i zrealizować) sposób na nieprzerwany przejazd
    > Myśliborską przez rejon dzisiejszego ronda na Obrazkowej (tez w
    > czasie budowy MP)
    Proszę - poszło do miasta: radny.com.pl/pisma/ztm/ztm_tarch_buspas080911zal7.jpg

    > - opracować rozwiązanie jak największej przepustowości mostku nad
    > Kanałem Żerańskim (Modlińska) podczas jego przebudowy
    Te rozwiązania opracowywał projektant przebudowy i podobnie Wykonawca będzie uszczegóławiał. Ja coś na pewno podsunę, jak tylko dostanę projekt w swoje ręce (poprosiłem o to) - dotychczas nie mogłem mieć projektu bo nie był ostatecznie odebrany od projektanta przez Wykonawcę. I oczywiście opublikuję projekt.

    > - załatwić możliwość dojazdu autobusem do samochodu z rejestracją
    > WA zostawionego na noc na parkingu parkuj&jedź Marymont
    ?????? Trwałe odseparowanie bus-pasa z bezwzględnym karaniem kierowców wjeżdżających na bus-pas, co byłoby ułatwione zważywszy na te odseparowanie (krawężnik U-25). A czemu tylko rejestracja WA?

    > - sprawdzić czy nie należy wprowadzić dodatkowych ograniczeń masy
    > ciężarówek na Moscie Grota i mostku nad Kanałem Żerańskim żeby
    > mosty się nie rozleciały przed ich przebudową. Ewentualnie domagać
    > sie w okolicy stałych patroli ITD i atestowanego punktu wazenia
    > samochodów
    Poszło do miasta żądanie o bezwzględne respektowanie zaleceń z ekspertyzy o stanie tych obiektów z 2003 r. (tzn. ograniczenie do 40km/h i zakaz wjazdu pojazdów cięższych niż 20t masy rzeczywistej). Dlaczego tak późno? Całkiem niedawno ta ekspertyza przewinęła się mi przez ręce.

    > - wprowadzenia automatycznej rejestracji cwaniaków wjeżdzających w
    > ostatniej chwili (przez linię ciągłą) na zatłoczony pas prowadzący
    > na Białołękę
    Policja tak: radny.com.pl/pisma/zdm/trasa-i-most/t-i-m_zjazd-z-mostu080910_ksp.jpg
    ZDM - nic to nie da: radny.com.pl/pisma/zdm/trasa-i-most/t-i-m_zjazd-z-mostu081007_zdm.jpg

    > - przypomnienie kierowcom że na Modlińskiej nad Kanałem Żerańskim
    > obowiązuje limit predkości 60kmh (żeby nie zwalniali do 40stu
    > widząc policjantów)
    Tak naprawdę powinno tam obowiązywać ograniczenie do 40 km/h właśnie wraz z ograniczeniem masy pojazdów do 20 t masy rzeczywistej.

    > - ponowne przeanalizowanie (w świetle aktualnych wizji utrudnień)
    > pomysłu szczytowego kontrapasa na Modlińskiej (nawet nie
    > sterowanego wyłącznie sygnalizacją tylko z dodatkowymi barierkami
    > przestawianymi rano i po południu - patrz remont na Radzymińskiej).
    4 listopada będzie wyłoniony wykonawca przebudowy obiektów mostowych przy kanale żerańskim i kontrapas jest już nie w pełni do zrealizowania. Zobaczymy jak dostanę dokumentację, m.in. z organizacją ruchu.

    > - obniżyć znacząco cene biletu międzyszczytowego i podwyższyć
    > godzinę rozpoczęcia wazności na 10-tą rano
    ?? 90-dniowy kosztuje 196 zł, czyli dziennie jest to koszt 2,18 zł. Co tu obniżać?

    > - jak najszybciej poszerzyć estakadę zjazdową z Mostu Grota na
    > Modlińską do dwóch pasów (nie czekając na przebudowę samego mostu)
    Jedyny sposób to zburzyć obecną estakadę i postawić nową. Nie można postawić nowej obok istniejącej, bo nie ma na to miejsca. Zaś uzyskanie stosownych decyzji/pozwolenia na budowę odbyłoby się co najmniej za 2 lata. GDDKiA już ma decyzje i kupuje grunty aby móc wystąpić o pozwolenie na budowę. Niestety musimy poczekać na tę przebudowę która będzie przewidziana harmonogramem takim jaki ma GDDKiA - tak będzie szybciej.

    > - może da się zrobic dojazd (np. ul. Elektronową) do stacji PKP
    > Toruńska i parking P&J pod chmurką między przęsłami estakad Trasy
    > Toruńskiej?
    A kto zostawi samochód pod grożącymi zawaleniem estakadami Trasy Toruńskiej? Poza tym planowany jest P+R przy stacji W-wa Żerań.

    > - dostosować stację PKP żerań i okoliczne przejścia (sygnalizacja)
    > do obsługi klientów "Jarmarku Marywilska"
    Jest to wykonywane przez m.in. PKP-PLK.

    > - (ekstremalne i nierealne) wstrzymanie wydawania pozwoleń na
    > budowę w dzielnicy do czasu zbudowania Mostu Północnego i
    > zakończenia Mostu Grota
    Tak jak podkreśliłeś na początku postulatu.

    > - jest pewnie dużo innych pomysłów i spraw do przewidzenia, wierzę
    > w chęci i kreatywność ludzką.
    Oczywiście i urzędnicy w ZDM będą tę kreatywność skutecznie hamować (np. przeprogramowanie sygnalizacji przy Kowalczyka/Konwaliowej)

    Pozdrawiam
    www.radny.com.pl
  • piotrekeke 12.11.08, 14:38
    Jestem pod wrażeniem.

    Pociągnę jeszcze kilka tematów.

    > > - załatwić możliwość dojazdu autobusem do samochodu z rejestracją
    > > WA zostawionego na noc na parkingu parkuj&jedź Marymont
    > ?????? A czemu tylko rejestracja WA?
    OK, moze byc dowolna rejestracja, chodzi o to żeby zmniejszyć ilość
    samochodów jadących rano przez Modlińską i Most Grota, w wypadku
    podrózy kończących sie w miejscu z kiepskim dojazdem komunikacją lub
    w sytuacji kiedy samochód bardziej potrzebny jest w środku dnia.
    Otwarcie "szlabanu" np. po przyłozeniu biletu skasowanego danego
    dnia w komunikacji miejskiej (poza metrem).

    >
    > > - wprowadzenia automatycznej rejestracji cwaniaków wjeżdzających
    w
    > > ostatniej chwili (przez linię ciągłą) na zatłoczony pas
    prowadzący
    > > na Białołękę
    > Policja tak: radny.com.pl/pisma/zdm/trasa-i-most/t-i-m_zjazd-z-
    mostu080910_ksp.jpg
    > ZDM - nic to nie da: radny.com.pl/pisma/zdm/trasa-i-most/t-i-
    m_zjazd-z-mostu081007_zdm.jpg
    Nie musi być to separator (który powodowałby kolizje podczas
    oblodzenia i zalegania śniegu). Może czujnik nacisku wbudowany
    wzdłuż linię ciągłej i podłączony do tego aparat fotograficzy taki
    jak w fotoradarach (szybko ustawiający ostrość na pojeździe
    znajdującym się w określonym zakresie "kąta widzenia").

    > > - obniżyć znacząco cene biletu międzyszczytowego i podwyższyć
    > > godzinę rozpoczęcia wazności na 10-tą rano
    > ?? 90-dniowy kosztuje 196 zł, czyli dziennie jest to koszt 2,18 zł.
    > Co tu obniżać?
    Osoby nie mające biletu okresowego miałyby większą motywacje żeby
    sprawy załatwieć poza szczytem komunikacyjnym. Dodatkowa korzyść dla
    miasta: potrzeba mniej autobusów.
  • Gość: az IP: *.acn.waw.pl 21.10.08, 13:10
    hahahaha!!!!!!jeden pas na Modlińskiej!!!Ja proponuje zamknąć całą
    Modlińską od razu...będzie wesoło...
  • Gość: pytajnik IP: *.pl 21.10.08, 13:49
    A Kiedy ma byc otwarte Lotnisko w Modlinie ?
    Po co skroclili trase 511 ??
  • Gość: tarchominiak IP: *.jmdi.pl 21.10.08, 14:17
    proponuję szybki tramwaj z Tarchomina do Modlina i szybkie otwarcie lotniska w
    Modlinie. Jakieś tanie linie lotnicze i jesteśmy na Okęciu. A Modlińską zamknąć
    dla wszystkich i wpuszczać tam tylko matki z wózkami dziecięcymi. Od razu się
    poprawi komunikancja.
  • tarantula01 22.10.08, 17:50
    Gość portalu: tarchominiak napisał(a):

    > proponuję szybki tramwaj z Tarchomina do Modlina
    Jest pociąg, a lotnisko szybko nie będzie otwarte.
  • Gość: . IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.08, 09:28
  • Gość: EWA IP: 80.50.110.* 21.10.08, 15:04
    Dojazdy z Białołęki rano i po południu na Białołękę, to istny
    horror!!!Czy to samochodem czy to autobusem, jedzie się prawie tak
    samo, tyle że samochodem przyjemniej bo nie śmierdzi i "nie lata sie
    w nim jak Żyd po pustym sklepie".Dziwię się władzom Stolicy że przez
    choćby 15 lat nie mogli podjąć rozsądnej decyzji o budowie mostu
    północnego.....ha ale chyba sie nie spodziewali że tyle aut i ludzi
    przybędzie w Warszawie.....:))))
  • jurek_dzbonie 21.10.08, 15:09
    > choćby 15 lat nie mogli podjąć rozsądnej decyzji o budowie mostu
    > północnego.....

    Most Polnocny oddal się w 2002 roku, potem w 2006. Nie pamietasz?
  • Gość: 666 IP: *.chello.pl 21.10.08, 15:57
    ja pamietam jak na przełomie 2006/2007 :)
    licze ze dostane pokój w akademiku bo zanim dojade z ursynowa do domu juz bede
    musiala wracać:]
  • Gość: jurek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.08, 15:12
    Miasto ma inne priorytety np. stadion Legii musi budować a na
    wszystko pieniędzy nie starcza.
  • Gość: vi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.08, 08:16
    I to chyba najlepiej świadczy o tym jak się jeździ- z Nowodworów do
    Kijowskiej godzina i 10 minut......
  • jurek_dzbonie 22.10.08, 11:52
    > I to chyba najlepiej świadczy o tym jak się jeździ- z Nowodworów
    > do Kijowskiej godzina i 10 minut......

    1. Kijowska - Zeran FSO - tramwaj
    2. Zeran FSO - UD Bialoleka - autobus

    Max 45 minut
  • Gość: . IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.08, 12:15
    A UD Białołęka -Nowodwory to pies ? W godznach szczytu jakby nie
    kombinował to ponad godzinę trzeba jechać. Np. z Siedlec do Warszawy
    też tyle się jedzie.
  • jurek_dzbonie 22.10.08, 12:36
    > A UD Białołęka -Nowodwory to pies ?

    126, 211, 144, 516 - max 10 minut jazdy.

    > z Siedlec do Warszawy też tyle się jedzie.

    Nie ma po drodze kilkudziesieciu skrzyzowan w tym kilkunastu ze
    swiatlami

  • Gość: g IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.08, 12:46
    Chyba sobie żartujesz.... 45 minut- jasne....
  • jurek_dzbonie 22.10.08, 13:12
    Tramwaj 21 Kijowska-Zeran jedzie niecale 25 minut. Autobus 516 z
    Zerania do UD Bialoleka niecale 15. To nawet mniej niz 45 minut,
    wiec nie bylo problemu z dojazdem na spotkanie.
  • tarantula01 22.10.08, 14:17
    Witam,
    Spotkanie trwało do 22-ej, więc nawet spóźnieni mogliby o wszsytko zapytać.
    --
    TAK dla warszawskiejobwodnicy
    Strona internetowa SISKOM
  • Gość: obywatel IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.08, 15:41
    Cytat z wczorajszego spotkania: "ZTM: Metro do Białołęki jest zbyt
    kosztowne, aby je tu drążyć. " Tak, tak stadion Legii ważniejszy, -
    scyzoryk się w kieszeni otwiera.
  • Gość: Zenon IP: 195.136.248.* 23.10.08, 08:49
    Jurek_Dzbonie - Ty jesteś jak Janina Paradowska, wszystko wiesz najlepiej
  • Gość: Marek Krępski IP: *.elka.pw.edu.pl 23.10.08, 10:28
    > Jurek_Dzbonie - Ty jesteś jak Janina Paradowska, wszystko wiesz
    > najlepiej

    Widać poważnie interesuje się życiem miasta i nie daje się
    zakrzyczeć różnej maści zadymiarzom.
  • Gość: jerry IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.08, 09:37

    Tylko idiota lub sadysta mógł wpaść na taki
    pomysł aby przed uruchomieniem tramwaju czy przed oddaniem do
    użytku Mostu Półnoacnego ograniczać ruch na Modlińskiej. To jawna
    kpina i prowokacyja wobec mieszkańców Tarchomina.
  • Gość: lkj IP: *.acn.waw.pl 27.10.08, 16:55
    a po co drążyć? Niech jedzie po powierzchni.
  • Gość: login IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.08, 14:35
    Wydrążyć można w ciągu roku a most będą budować 5 lat.A swoją drogą
    ta wypowiedź ZTM to kpina z ludzi zwłaszcza w kontekście owego
    stadionu i najkosztowniejszej w świecie rozbudowy Czajki.
  • Gość: Rychu IP: *.spray.net.pl 28.10.08, 20:23
    > najkosztowniejszej w świecie rozbudowy Czajki.

    To cholernie pożyteczna inwestycja i konieczna dla Warszawy.
  • roled 29.10.08, 02:46
    jak się czyta tych wszystkich "speców" od buspasów i radnych z
    koziej wólki przeflancowanych na tarchomin co im się wydaje, że są
    pępkiem świata. Całe miasto ledwo zipie, wjechac nie ma jak,
    przejechać nie ma jak, wyjechać nie ma jak, zbiorkom zapruty ludźmi
    do granic wytrzymałości, a DEBILE bo inaczej tego nazwać nie można z
    rozrzewnieniem przytaczają procenty, jak to jeden buspas cudownie
    uzdrowi 20 lat zaniedbań i zaniechań w rozbudowie infrastruktury
    komunikacyjnej CAŁOŚCIOWO - dróg, obwodnic, skm, metra, tramwajów.
    SKĄD WY SIĘ NAWIEDZENI DYLETANCI BIERZECIE???? i tyle w tym temacie.
  • roled 29.10.08, 02:53
    a i jeszcze jedno do cwaniaków radnych i nie radnych. 15 lat temu z
    legionowa jechało się do centrum 40 minut autobusem, 30 minut
    pociagiem na gdański. Z Tarchomina (starego) jechało się na ursynów
    też 40 minut, na Bemowo 30, do Międzylesia godzinę. Nie było metra,
    nie było buspasów. Korki też były. Tylko już wtedy było wiadomo, że
    infrastruktura osiąga swój szczyt wydolności. Gdzieżeście wtedy
    MATOŁY byli??? Co przez ostatnie 15 lat zrobiliście? Może zamiast
    zajmowac się BZDURAMI typu buspasy czy dywagacje czy tramwaj ma
    jechać tędy czy owędy weźmiecie się w końcu do roboty zasrani
    TEORETYCY?
  • Gość: beatrycze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.08, 08:51
    Nie mam złudzeń, że obecna pani prezydent która nigdy trzech zdań z
    sensem nie skleciła jest w stanie cokolwiek zrobić a swoją drogą na
    Tarchominie nie daje się żyć. Czasem mam wrażenie ,że lecimy bez
    pilota a w mediach błoga cisza.
  • piotrekeke 29.10.08, 11:29
    Jak to sie stało, że jak Wilanów ma problemy komunikacyjne ze swoim
    Miasteczkiem to wokół jest wielkie zamieszanie inwestycyjne?
  • Gość: . IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.08, 11:35
    Są lepsze i gorsze dzielnice
  • Gość: prorok IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.08, 08:41
    Komuś kompletnie odbiło !!! ograniczenie ruchu na Modlińskiej do
    jednego pasa skończy się marszem z kijami na ratusz. O jakichkolwiek
    ograniczeniach ruchu na tej ulicy mażna myśleć dopiero po puszczeniu
    tramwaju przez most lub przeciągnięciu metra pod Wisłą i zrobieniu w
    okolicach komendy policji węzła przesiadkowego i stacji metra,
  • jurek_dzbonie 30.10.08, 14:28
    > ograniczenie ruchu na Modlińskiej do
    > jednego pasa skończy się marszem z kijami na ratusz

    Nie - skończy się zadowolonymi z tego, że się wreszcie coś dzieje i
    jest realna szansa na polepszenie życia.
  • Gość: . IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.08, 14:43
    jurek_dzbonie
    A tabletki dzsiaj brałeś ?
  • aronpierwszy 30.10.08, 15:05
    Chłopie niezła delerka u Ciebie jest
    skąd taki mocny towar bierzesz...

    > > ograniczenie ruchu na Modlińskiej do
    > > jednego pasa skończy się marszem z kijami na ratusz
    >
    > Nie - skończy się zadowolonymi z tego, że się wreszcie coś dzieje
    i
    > jest realna szansa na polepszenie życia.

  • jurek_dzbonie 30.10.08, 16:20
    > Chłopie niezła delerka u Ciebie jest
    > skąd taki mocny towar bierzesz...

    Nie frustruj sie tak mocno - oszczedzaj pikawe.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka