IP: *.ip.netia.com.pl 16.04.09, 13:07
ależ skąd, nic nowego!
przeciez nie urząd jest dla obywatela, a obywatel dla urzędu
na poczatku stycznia bardzo szumnie informowano o otwarciu punktu
kancelaryjnego urzedu skarbowego przy ul Poraje, ach jakie to miało być ułatwienie
no i możliwośc wysłania pitu elektoronicznie to juz szczyt szczęscia
ale, ale żeby nie było za prosto
w przypadku składania pit -37 jako rozliczenie wspólne małżonków trzeba złożyć
w urzedzie druk upl-1 jako upoważnienie
i tu zaczyna się rola naszego punktu kancelaryjnego, który w tzw. dzielnicy -
"sypialni", której ponad 75% mieszkańców jest aktywna zawodowo i wraca ok.
17-18 jest czynny 4 x w tygodniu w godz. 8-16 a tylko raz do 18 (w poniedziałki)
czy to taki wielki problem ustalić godziny pracy na 10-18, żeby większośc
mieszkańców dla których ten punkt powstał mogła z niego skorzystać?
czy punkt ma służyć urzędnikom, czy podatnikom?
Edytor zaawansowany
  • Gość: Marek Krępski IP: *.elka.pw.edu.pl 16.04.09, 13:39
    A co poczta już nie działa? Ja swoje rozliczenie wysyłam poleconym
    za potwierdzeniem odbioru na Dąbrowszczaków.

    Tylko nie pisz, że poczta do 20, bo w Waszawie są poczty całodobowe.
  • Gość: Zenus IP: 195.136.248.* 16.04.09, 13:57
    Pewnie mu się wydaje, że skoro kupił mieszkanie to mu się teraz
    wszystko należy. Dla ważnych spraw, chyba można wyjść wczesniej z
    pracy? Rozumiem, że zrobiłeś karczemną awanturę Naczelnikowi US za
    niedogodne godziny pracy? Czy jak zwykle podkuliłeś ogon i na forum
    wyleważ żółć?
  • Gość: podatnik IP: *.ip.netia.com.pl 17.04.09, 12:36
    a dlaczego karczemną awanturę, to jedyny sposób rozwiązywania problemów jaki
    znasz? ja preferuję nromalną rozmowę:)

    "dla ważnych spraw"
    złożenie pisemnego upowaznienia do składania pitu przez internet samo w sobie
    jest absurdem i niepotrzebnym tworzeniem papierów,a lasów coraz mniej...
    poza tym urwać się z pracy, zakombinować a dlaczego nie może być norlanie?

    natomiast żaden z dwóch interlokutorów nie zrozumiał clou mojej wypowiedzi
    po co w peryferyjnej dzielnicy uruchamiać punkt kóry jest niedostępny dla
    większości mieszkańców
    to wyrzucone pieniądze, za które można było przedłużyć godziny pracy urzędu na
    dąbrowszczaków

    wsłać pocztą, owszem i zlikwidować punkt przy porajów powód jak wyżej,

    a poza tym w warszawie mieszkam od urodzenia, na białołęce od 12 lat, przedtem
    śródmieście, białołęka to mój WYBÓR!

    w przeciwieństwie do nieumiejących czytać ze zrozumieniem napływowych!

  • bond.j 17.04.09, 13:49
    <w przeciwieństwie do nieumiejących czytać ze zrozumieniem napływowych!>

    I tu ci słoma wyszła z butów
  • Gość: podatnik IP: *.ip.netia.com.pl 17.04.09, 15:04
    tak
    celnie ująłęś sedno spray
  • Gość: minka IP: *.spray.net.pl 17.04.09, 19:50
    A ja złożyłem PIT w tej właśnie filii US i wszystko było OK bez kolejek i
    przyjemnie.
    Pozdrawiam
    A
  • piotrekeke 20.04.09, 13:23
    tak, niekoniecznie słoma, ale się człowiek "popisał"
  • pani.misiaczkowa 22.04.09, 11:34
    To życzę Ci, żeby Tobie, albo komuś z Twojej rodziny jak będziecie
    mieć umówioną operację lekarz powiedział: operacji nie będzie, muszę
    się urwać z pracy, bo dostałem wezwanie z US.

    A tak to sobie wykrakałam, właśnie dostałam wezwanie do stawienia
    się w US, wrrrr...
  • emdikej 18.04.09, 10:46
    Też uważam, że godziny nie są zbyt fortunne.
    Przynajmniej dwa razy w tygodniu np. w poniedziałki i czwartki
    powinien ten punkt US czynny być do 18.
    Fakt, że bez kolejki złożyłam PIT, ale wówczas miałam dzien wolny.
    Złożenie po pracy jest niemożliwe, z wyjątkiem poniedziałku, bo
    kończę pracę póżniej niż czynny jest ten urząd.
    Może jednak nasze postulaty zmiany godzin pracy przyniosą efekt?
    Mam taką nadzieję.

    --
    Pozdrawiam.
  • Gość: Tomo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 11:39
    A kto codziennie od rana rejestruje samochody w UD? bezrobotni?
    A jak często odwiedzasz w ciągu roku US? Raz, dwa?
    A może urzędnik powinien przychodzić do domu wieczorową porą, kiedy wam pasuje?
    Z jakiej wiochy żeście się wyrwali?
  • emdikej 18.04.09, 18:35
    "Z jakiej wiochy żeście się wyrwali? "
    No tak, bez takiego "uzasadnionego" stwierdzenia, to dyskusja straciłaby sens, nieprawdaż?
    No cóż, poziom dyskusji jest marny, nie tylko w tym wątku, ale w większości wątków. Przykre.
  • emdikej 18.04.09, 22:02
    Oscar Wilde — Portret Doriana Graya (VI)

    Dzisiejsza moralność polega na przystosowaniu się do przeciętnego poziomu swojej
    epoki. [...] najwyższą niemoralnością dla człowieka kulturalnego jest
    przystosowanie się do przeciętnego poziomu swej epoki.
  • emdikej 18.04.09, 22:07
    William Somerset Maugham:
    Tylko mali ludzie utrzymują się zawsze na swoim poziomie.
  • maklik 04.05.09, 22:28
    Szkoda zachodu, to przerasta pewien poziom.
  • wadera3 05.05.09, 08:38
    Muszę się zgodzić, PIT wręczyłam koleżance, która tam się wybierała.
    Koleżanka dzwoni, że miła pani sprawdziła, i muszę się pofatygować, bo program
    mi coś źle policzył i źle się wydrukowało, ale pani poprawiła, więc muszę
    podpisać korekty.
    Ok dojechałam, zgłosiłam się i....
    Pan, który mnie przyjmował stwierdził, że muszę wypełnić jeszcze jeden pit,
    pytam się ja więc pana, czemu koleżanka nie została o tym poinformowana, skoro
    za mnie składała, a pan na to, że ona tylko chciała sprawdzić poprawność, ehhh.
    Dobrze, że ludzi za dużo nie było, szkoda jednak, że bezmyślność urzędnicza
    przebija się w coraz młodszych pokoleniach.


    --
    Podróżewzbogacają mędrców i pogarszają stan głupców

    Serwis komputerowy
  • pani.misiaczkowa 19.04.09, 21:58
    Jak słusznie zauważył podatatnik urzędy są dla obywatela, a nie na
    odwrót.

    Gdybyśmy się z wiochy urwali to byłoby Nam obojętne godziny otwarcia
    urzędów, krowy doi się rano i wieczorem, cały dzień ma się na wizytę
    w US. Osoby pracujące w firmach nie mają takiej możliwości. Dlaczego
    raz w tygodniu urzędy nie mogłyby być otwarte dłużej? Bo PAN WIELKI
    WŁADCA URZĘDNIK kończy pracę punkt 15 czy też 16 i ma wszystko
    gdzieś? I nie chodzi tu tylko o Urzędy Skarbowe, ale każde inne.
    Dlaczego mam tracić dzień urlopu na to, żeby złożyć wniosek o
    wymianę dowodu (prawa jazdy), a następnie na ich odbiór, deklarację
    od podatku od nieruchomości i setki innych spraw.
  • Gość: Zenon IP: *.adsl.inetia.pl 20.04.09, 11:02
    A Ty rozumiem, ze w tej swojej firmie po godzianach zostajesz za
    darmo, wszystko zeby zadowolić swojego pracodawcę. NIe chcesz, to
    nie załatwiaj.
  • dorek3 20.04.09, 11:06
    jasne, bo urzędnik nie może pracować w godzinach 10-18 tylko musi codziennie zaczynać o 8...
  • Gość: Zenon IP: *.adsl.inetia.pl 20.04.09, 13:11
    No pewnie, bo urzednik nie ma dzieci i nie musi ich odbierac z
    przedszkola, szkoly.
  • Gość: podatnik IP: *.ip.netia.com.pl 20.04.09, 14:18
    rzeczywiście, w urzędach same matki małych dzieci pracują
    na prawdę niewiele osób rozumie, że pieniądze z naszych podatków są wyrzucane w
    błoto i tylko na to chcę zwrócić uwagę

    pytanie podstawowe brzmi
    po co otwierać specjalny punkt obsługi mieszkańców, którzy nie mogą z niego
    skorzystać?


    pit lub inny dokument można przesłać pocztą, lub "urwać" się z pracy i złożyć w
    godzinach pracy urzędu
    ale go tego nie jest potrzebny punkt na Porajów
    wystarczy każda poczta, a urywając się można pojechać też na dąbrowszczaków

    skoro jest to punkt w "peryferyjnej" dzielnicy miasta to wystarczyło odrobinę
    logicznie pomyśleć i ustalić godziny otwarcia na 10-18 przynajmniej 3 razy w
    tygodniu
    a na pewno znaleźliby się urzędnicy bez małych dzieci i innych obciążeń, którzy
    mogliby pracować w takich godzinach
  • pani.misiaczkowa 22.04.09, 11:43
    Ależ nikt od urzędnika nie wymaga, żeby siedział w pracy od 8 do 22,
    tylko raz w tygodniu zamiast 8-15, to np 12-20. A w wielu zawodach
    pracuje się w innych godzinach niż 8-16 i też ma się dzieci i ludzie
    dają sobie jakoś radę. Patrz lekarze, pielęgniarki, motorniczy,
    kolejarze, piekarze, sprzedawcy itd.

    A urzędnik nie ma czasami też do załatwienia czegoś w innym
    urzędzie? I co? Nie lepiej jakby zamiast brać urlop, urywać się (a
    to już by było brzydkie, stare komunistyczne przyzwyczajenia)po
    prostu na spokojnie mógłby sobie to załatwić po pracy?
  • Gość: Zenon IP: *.adsl.inetia.pl 22.04.09, 14:26
    Tak, a Ty tak możesz w pracy, forum Gazety? Widzę, że masz stare
    komunistyczne przyzwyczajenia.
  • pani.misiaczkowa 22.04.09, 22:45
    Najlepszą obroną jest atak?

    Nie jestem w pracy, siedzę w domu. Stać mnie. I mogę siedzieć na
    forum kiedy chcę. I nie mam komunistycznych przyzwyczajeń, za młoda
    jestem :)
  • Gość: Zenek IP: *.adsl.inetia.pl 23.04.09, 09:30
    Znaczy małżon lub tatuś łoży na utrzymanie? Nudno?
  • pani.misiaczkowa 23.04.09, 10:57
    Pudło :) Strzelaj dalej.
  • Gość: Zenek IP: *.adsl.inetia.pl 23.04.09, 14:35
    Nie mogię, żonaty jestem.
  • Gość: urzędniczka IP: *.aster.pl 12.05.09, 20:13
    Proponuję usunąć z tego Urzędu wszystkich rodziców z dziećmi do lat
    20-tu. Bezrobotnych tylu, że będa sie pchali drzwiami i oknami - i
    to niekoniecznie niewykwalifikowani. A my nie będziemy marnować
    naszych pieniędzy na księzniczki/książąt wybierających sobie
    godziny pracy. Nie podobają się godziny - załóż sobie sklep.
    Zamkniesz o 16.00 bo dzieci z przedszkola...
    Inni jakoś sobie radzą i ciesza się, że mają pracę.
    Cóz za niewiarygodna bezduszność posługiwać sie dziećmi dla własnej
    wygody.
  • pani.misiaczkowa 13.05.09, 09:49
    Dobrze powiedziane.
  • pani.misiaczkowa 22.04.09, 11:36
    Tak się składa, ze nie za darmo, a kredyt spłacić trzeba.
  • piotrekeke 20.04.09, 13:29
    Zamiast sie cieszyć że na Tarchominie powstał zalążek miejsca
    gdzize mozna załatwić sprawy z Urzędem Skarbowym, są narzekania i
    szufladkowanie ludzi.

    Będzie więcej mieszkańców to i urząd bedzie większy, więcej mogący.
    Na razie jest tyle ile jest. Czy skrytykowanemu inwestorowi chce sie
    rozbudowywać inwestycję? Jak komuś sie nie podoba to niech napisze
    petycje o zlikwidowanie filii.

    PS. Może jeszcze wprowadzicie punkty za pochodzenie?
  • Gość: anan IP: *.chello.pl 23.04.09, 12:21
    Wczoraj zdałem swój PIT-37 w punkcie przy ul Poraje. Nikt nie kazał
    mi wypełniać dodatkowych dokumentów np. druk upl-1. Pomimo małej
    kolejki po 15 minutach sprawę załatwiłem sprawnie i bezproblemowo.
  • Gość: podatnik IP: *.ip.netia.com.pl 27.04.09, 10:33
    no i odpowiedź na moje pytanie
    po co punkt na Porajów
    i marnowanie naszych pi9eniędzy z podatków

    a upoważnienie upl-1 złożyć trzeba jeśli chce się wysłać pit "małżeński" przez
    internet
    co było w pierwszym poście tego tematu
  • pani.misiaczkowa 11.05.09, 11:46
    Jakoś ostatnio US mnie lubi i znowu zażyczono sobie mej obecności w
    tym przybytku. W związku z tym, że chora jestem zadzwoniłam z prośbą
    o przełożenie terminu (za kolejny mandat karno-skarbowy już
    dziekuję). I co? Gdyby nie to, że siedziałam, to usiadłabym z
    wrażenia. Pani powiedziała, że mogę mailem przysłać oświadczenie i
    to wystarczy. Czyli można niektóre sprawy załatwić bez osobistego
    stawiennictwa. I oby tak dalej. Trzymam kciuki.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka