Witam,
Synek 20 miesiecy poparzyl sie goracą herbatą - poparzenie I / II
stopnia na rączce i troche na klatce piersiwej właśnie wyszliśmy ze
szpitala, Rany podobno wg lekarza wygladaja ładnie, mamy teraz je
sami pielęgnować, zalecono nam w wypisie smarować maścią
Tormentiolem oraz przemywac płynem Avj czy Pvj.
I tu moje pytanie: O powyższym płynie nikt nie slyszał, nawet
pielęgniarki z oddzialu ani aptekarki, natomiast co do Tormentiolu
to ani z ulotki ani z wpisów w necie odnoście pielegnacji ran
pooparzenowych nie wynika aby nadawał by sie ona na poparzona raczke
Maluszka,
Proszę o radę, jak teraz najlepiej pielęgnować raczkę, czym
przemywać, jakim płynem septycznym, jaka mascia smarować i co robić
by nie bolalo Go zdejmowanie bandarzy i opatrunków, (moczyc raczkę
ale w czym? zwykłej wodze?)
bede wdzieczna za kazdą rade,
pozdrawiam
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.