Dodaj do ulubionych

czy powinnam myć ranę IIB wodą z mydłem?

16.03.06, 23:43
Drogi P.doktorze! Mój synek ma oparzenie IIB,już mija tydzień a my codziennie
chodzimy na zmianę opatrunku.Rana jest na ok.8cmx6cm.Został poparzony gorącą
wodą (lewy bok i sutek).Na razie na opatrunek pielęgn. nakłada detromycynę,bo
rana jest zanieczyszczona.Mam takie pytanie: czy powinnam ranę tą przemywać
wodą z mydłem(tak zasugerowała lekarka,przepisujac maść Fibrolan).Nie
zastosowałam się do jej wskazówek ,tylko zmieniłam lekarza,ale zastanawiam się
czy dobrze zrobiłam.Czytam tutaj,że taka rana goi się do 28 dni,lecz czy to co
teraz robimy wystarcza w zupełności?Proszę o radę chciałabym ,aby mój syn
uniknął przeszczepu i aby to oparzenie zagoiło się w miarę szybko, czy jest
taka szansa? Dodam ,że ma zespół Downa ale w stopniu lekkim (czy jego
dodatkowy chromosom może utrudniać gojenie się rany?)
Edytor zaawansowany
  • makoba 17.03.06, 12:21
    Kochana Mago,
    Michalek na podbrodku mial oparzenie III stopnia. Goilo sie prawie miesiac. Nie
    przykladano tam opatrunkow, poniewaz umiejscowienie na to nie pozwalalo. Gdy
    Michalowi zrobily sie tam strupy, to jeszcze w szpitalu lekarz zalecil nam
    wieczorem jalowym gazikiem przemyc to miejsce mydlem, potem wacikiem nasaczonym
    przegotowana woda obmyc i osuszyc. Po takim myciu nakladalam na strupy
    nitrofurazon. Natomiast na miejsca, ktore byly z opatrunkiem: klatka piersiowa i
    przedramie, Michal mial opatrunek codziennie zmieniany i przemywany przez
    lekarza. Nawet jak juz wrocilismy do domu, to tez tylko w zabiegowce mial to
    obmywane i smarowane do calkowitego wyleczenia. Dopiero jak juz wszystko sie
    zasklepilo samodzielnie zaczelam dbac o te miejsca. Dopuki byl opatrunek robil
    to lekarz. Tak bylo u nas.
    Pozdrawiam cieplutko.
    Marta
    --
    Michałek i Ania
    OPARZONE DZIECI
  • dwyrzyk 17.03.06, 20:29
    Na brodzie również zazwyczaj nie stosujemy opatrunku, chociaż rana Michałka to
    było IIB a nie III (III stopień goi się znacznie dłużej). Pozdrawiam Dariusz
    Wyrzykowski
  • makoba 17.03.06, 23:37
    Bardzo dziekuje za sprostowanie.
    Pozdrawiam serdecznie.
    --
    Michałek i Ania
    OPARZONE DZIECI
  • dwyrzyk 18.03.06, 17:07
    Pani Magdo; Zapewne tak głębokość ocenił lekarz w Klinice. Często piszemy w
    wypisie III, a potem weryfikujemy to w Poradni patrząc, że jednak goi się w
    ciągu 4 tygodni jak IIB. Pozdrawiam Dariusz Wyrzykowski
  • dwyrzyk 17.03.06, 20:27
    Szanowna Pani Magdo; Zdecydowanie tak! Rana oparzeniowa głębokości IIB goi się
    około 21-28 dni (o ile nie dojdzie do zakażenia) i jeśli nie została
    zakwalifikowana do leczenia operacyjnego (wycięcie i przeszczep skóry) to
    należy codziennie myć ranę wodą z mydłem, a następnie nakładać opatrunek
    maściowy (np. Fibrolan dla szybszego wydzielenia tkanek martwiczych + coś
    antyseptycznego). Gorąco polecam opatrunek o nazwie "Bactigras" -
    gotowa "siatka" przetłuszczana z dodatkiem chlorheksydyny. Zalety: szybsze
    nakładanie, praktycznie nie przywiera do rany (co zaczyna być istotne zwłaszcza
    pod koniec gojenia!), równomierne rozprowadzenie "maści" itd. Cena! Jest to
    opatrunek firmy Smith@Nephew; wyst. w rozmiarze 15x20 cm i można odcinać
    fragmenty, a resztę przechowywać na przyszłość... Można go nakładać na
    Fibrolan, choć Fibrolan często nie jest konieczny. Pisze Pani, że rana jest
    zanieczyszczona? A niby dlaczego, i skąd to wiadomo? Z całym szacunkiem nawet
    IIB można utrzymać w stanie niezakażonym do wygojenia. I dlatego TAK dla wody i
    mydła. Pozdrawiam Dariusz Wyrzykowski
  • maga31 17.03.06, 23:59
    Bardzo dziękuję za tak szybką i dokładną odpowiedż Tobie makoba i p.
    doktorowi.Dzisiaj jeszcze byliśmy na zmianie opatrunku w szpitalu,ale jutro i w
    niedzielę powinnam sama go zrobić w domu.Powiem panu szczerze ,że boję się aby
    nie zaszkodzić mojemu synkowi jeszcze bardziej(sam wypadek jest z mojej winy) i
    dlatego wolałam aby go lekarz codziennie oglądał.Rana
    zmniejsza się tzn.część biała maleje ale w około jest żółta obwódka ,a reszta
    jest już czerwona.Na początku p. doktor zdzierał martwy naskórek gazą nasączoną
    chyba riwanolem,ale teraz tylko ma przykładaną maść detromycynę.Jarek przy tym
    bardzo płacze i wyrywa się,więc nie mam pojęcia jak jutro sobie poradzimy
    sami.Może dam mu ibufen przed zmianą opatrunku? Proszę jeszcze o jedną radę czy
    mam umyć tę białą część czy tylko wokół.Jak to zrobić? mam Fibrolan i
    Detromycynę ,to co lepiej zastosować?Z góry dziękuję za odpowiedż.
  • dwyrzyk 18.03.06, 17:05
    Szanowna Pani Magdo; Należy po prostu umyć ranę wodą z mydłem podczas kąpieli
    (letnia woda!), nie starając się niczego "usuwać" z powierzchni. To co się
    zmyje z rany to wystarczy. Zapewne zarówno "biała" jak i "żółta" część rany są
    głębsze (która to doba po urazie?). Proszę się nie martwić, że w ten sposób
    Pani zaszkodzi dziecku. Raczej szkodliwe może być zbyt długie odsuwanie
    kąpieli, kiedy gromadzą się resztki wysięku, tkanek martwiczych, maści itd.
    tworząc pożywkę dla bakterii. Również codzienne oglądanie przez lekarza nic nie
    wnosi do sprawy, a proszę mi wierzyć sytuacja bakteriologiczna domowej łazienki
    jest znacznie korzystniejsza i łatwiejsza do skontrolowania niż
    szpitalnej/przychodnianej. Lekarz powinien podjąć decyzję o odstawieniu
    Fibrolanu, kiedy już nie będzie potrzebny (około 10-14 dni).Z zestawu, który
    Pani podaje pewnie bym zrobił "mieszankę", czyli na spód 0,5-1,0 mm fibrolanu,
    na to Detreomycynę a na to gazik. (Polecam uwadze raz jeszcze kwestię
    nieprzylegającego opatrunku np. Bactigras). Powodzenia Dariusz Wyrzykowski
  • maga31 20.03.06, 09:47
    Zastosowałam się do Pana wskazówek i bardzo dziękuję za pomoc.Bardzo mi było
    potrzebne wsparcie,gdyż wyrzuty sumienia paraliżowały mój zdrowy rozsądek.Jarek
    czuje się zdecydowanie lepiej a i rana goi się ładnie( tzn.zmniejsza się część
    biała).Kupiłam opatrunek,który Pan poleca,ale pokażę go najpierw lekarzowi
    prowadzącemu, bo nie chciałabym aby miał do mnie pretensje,że sama próbuję
    leczyć dziecko( myślę ,że mnie Pan rozumie).Nadal jednak chciałabym korzystać
    ze wskazówek Pana i innych rodziców oparzonych dzieci,gdyż są one bardzo
    cenne.Dzisiaj mijają dwa tygodnie od feralnego wypadku.Rozumiem,że na razie
    stosowanie maści Fibrolan i detromycyny wystarczy aż do zagojenia się
    białej,głębszej rany.A potem czy należy przejść na kremy natłuszczające i
    zabiegi? Panie Doktorze jeszcze jedno mam pytanie- do kiedy podejmuje się
    decyzję o przeszczepie? czy tak jak Pan pisał w pierwszych dniach po oparzeniu
    czy też w zależności od stanu gojenia się rany i w póżniejszym czasie też?
    Pozdrawiam serdecznie.Magda.
  • dwyrzyk 20.03.06, 17:54
    Pani Magdo; Cieszy postęp w wydzielaniu tkanek martwiczych; wkrótce nastąpi
    moment, kiedy trzeba będzie odstawić Fibrolan i zastosować np. Oxycort w maści
    (lub Nitrofurazon, choć osobiście preferuję Oxycort). Po wydzieleniu tkanek
    martwiczych zostaje odsłonięta żyjąca warstwa skóry włąściwej wraz z
    pozostałymi zakończeniami nerwowymi. Stąd nieco większa wrażliwość na
    temperaturę wody itd. Może też zdarzyć się pokrwawianie z powierzchni -
    zatrzyma sie po przyłożeniu gazika. Natłuszczanie stosujemy na krótko przed i
    po wygojeniu części głębszych i na wygojone części powierzchowne. Przeszczep w
    oparzeniu o głębokości IIB to zazwyczaj 3-7 doba, chyba że lokalizacja rany ma
    duże znaczenie funkcjonalne (staw, ręka itd) to nawet do 12-14 doby. W
    razie "pogłębienia rany" do III stopnia później też. Pozdrawiam Dariusz
    Wyrzykowski
  • maga31 21.03.06, 22:40
    Dobry wieczór,drogi P. doktorze! Dzisiaj mija 15 dzień leczenia.Od soboty
    radzimy sobie sami.Zmieniam opatrunki dwa razy dziennie (rano i wieczorem po
    kąpieli).W zasadzie to od wczoraj jesteśmy zdani na siebie,gdyż lekarz
    prowadzący stwierdził,że nie musimy już przychodzić do poradni.Trochę to dziwne
    podejście,bo mimo iż radzimy sobie ze zmianą opatrunku to jednak gojenie się
    takiego oparzenia chyba powinno być jeszcze pod kontrolą? Trudno,będziemy szukać
    pomocy gdzie indziej.Fibrolan nakładam od 4 dni.Tak jak Pan pisze- rana odsłania
    się,ale jeszcze martwy naskórek trzyma się wokół głębszej części i przy myciu
    nie tak łatwo odpada,zrobił się nawet niewielki strupek.Nie ścieram go ale
    delikatnie staram się przemywać.Jarek jest dzielny ,choć b. wrażliwy i już przy
    rozbieraniu zaczyna płakać.Jeszcze raz dziękuję za dokładne wskazówki jak
    postępować i pozdrawiam ciepło.Jeśli nie znajdę lekarza,który będzie chciał
    poprowadzic nas do końca leczenia ,to chyba Pan będzie naszym "Aniołem Stróżem"
    tak jak to jest do tej pory(mam taką nadzieję).
  • maga31 24.03.06, 01:40
    Przepraszam,że znów piszę,ale nie potrafię spokojnie czekać na wizytę u
    kolejnego lekarza.Jesteśmy zapisani na dzisiaj do przychodni w GCZMiDz.Chciałam
    tylko zapytać czy maść ALANTAN można stosować na jeszcze nie zagojona ranę?
    Czytam ,że ma właściwości brzeciwbakteryjne,i przyspiesza odnowe naskórka a
    jednocześnie pomaga zlikwidować strupy.Właśnie tak w tej chwili wygląda rana u
    Jarka.Żywa jeszcze część na 4x3cm ,wokoł robi się strupek ale większość jest już
    czerwona.
    W aptece polecono mi jeszcze Solcoseryl -żel na regenerację i przyśpieszenie
    gojenia naskórka.Jaka jest Pana opinia? czym mogłabym już smarować ,a Oxycort
    czemu ma służyć? Dziękuję i pozdrawiam.Magda
  • dwyrzyk 24.03.06, 12:45
    Stosujemy oXycort, ponieważ kontroluje skutecznie zakażenie i hamuje nadmierny
    rozwój tkanki naprawczej zwanej ziarniną. Alantan (Solcoseryl zresztą też nie)
    nie jest skutecznym środkiem przeciw zakażeniu, a zakażenie powoduje opóźnienie
    naskórkowania, czyli przedłużone gojenie. Im dłuższe gojenie, tym później
    leczenie blizny itd. Istotą leczenia miejscowego jest stworzenie warunków do
    gojenia, a gojenie postępuje samo. Proponuję ponownie Oxycort i "Bactigras"?!
    Sprawdzone wielokrotnie. Pozdrawiam Dariusz Wyrzykowski
  • 240aga 23.09.15, 16:52
    Witam mam oparzoną nogę gorącą parą wielkość 6cm na 8 cm czy powinnam przemywać nogę wodą z mydłem i jak często zmieniać opatrunki

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka