Dodaj do ulubionych

artykul o sposobach lpostepowania z bliznami

31.03.06, 08:51
Widoczne, szpecące blizny powstają najczęściej, gdy rana nie goi się
prawidłowo (np. długo utrzymuje się stan zapalny), lub gdy powstająca tkanka
ulega przerostowi. Powstają wówczas blizny przerosłe lub bliznowce. Te
pierwsze rozwijają się w krótkim czasie od uszkodzenia skóry i utrzymują się w
granicach pierwotnego uszkodzenia. Keloid, czyli bliznowiec, to twarde
zgrubienie zbudowane z tkanki łącznej włóknistej. Bliznowce mogą nie rozwijać
się przez wiele miesięcy, a ich rozmiary mogą znacznie przekraczać granice
pierwotnego urazu. Ponadto w odróżnieniu od blizn przerosłych rzadko ustępują
samoistnie. Wyróżnia się także blizny wklęsłe (po ospie, trądzikowe), które
powstają, gdy proces gojenia zakłócony jest przez niedostateczną syntezę nowej
tkanki.

Na blizny szczególnie narażone są dzieci i młodzież. Skóra młodych jest
napięta i produkuje więcej kolagenu, dlatego blizny stają się zgrubiałe,
sinoczerwone i swędzące. Blizna zazwyczaj na początku ma kolor różowy, potem
blednie, przyjmując zabarwienie perłowe. Jednak nigdy nie odzyskuje
naturalnego koloru skóry – tkanka łączna w tym miejscu jest zbita, słabo
unaczyniona, uboga w barwnik, bez mieszków włosowych. Wygląd blizny w znacznym
stopniu zależy od indywidualnych cech człowieka.

Oprócz tego, że blizny powodują dyskomfort z racji swego wyglądu, mogą także
powodować realne dolegliwości: świąd, ból, ograniczają ruchomość stawów,
umiejscowione na twarzy mogą powodować wywijanie powieki (oko jest wysuszone i
odsłonięte) lub wargi (może powodować niekontrolowane ślinienie).

Tradycyjne preparaty oparte są głównie na wyciągu z cebuli. Krem Cepan zawiera
oprócz tego wyciąg z rumianku, heparynę i alantoinę. Jego wadą jest wyczuwalny
zapach cebuli. Podobny w składzie, choć uboższy o wyciąg z rumianku jest
preparat Alcepalan. Składowo Alcepalanowi odpowiada Contractubex. Wielu
pacjentów woli go, mimo wyższej ceny, ze względu na brak wyczuwalnego zapachu.
Stosować można także Tointex, który zawiera heparynę, alantoinę oraz wyciągi z
nagietka i rumianku. Heparyna zawarta w tych preparatach działa
przeciwzakrzepowo i przeciwzapalnie. Alantoina przyspiesza gojenie i
regenerację, pobudza oczyszczanie skóry z martwych komórek. Rumianek i
nagietek również działają przeciwzapalnie i przyspieszają ziarninowanie.
Specyfiki te u niektórych osób mogą powodować uczulenie i swędzenie. Są
odpowiednie na blizny wypukłe, gdyż powodują rozpuszczanie, uelastycznianie i
zapadanie się tkanki. Na blizny wklęsłe zasadniczo najlepszy jest głęboki
peeling skóry, choć można je leczyć także żelami silikonowymi.

Krem zawierający macicę perłową No-Scar to alternatywa dla osób źle
reagujących na preparaty z pierwszej grupy. Kosmetyk rozjaśnia i zmiękcza
skórę. Zwiera także mikroelementy i aminokwasy o działaniu nawilżającym, oraz
alantoinę. Może być stosowany także do cery trądzikowej. Za granicą dostępny
jest krem o nazwie Madecassol, zawierający wyciąg z rośliny Centella asiatica.
Mimo dużej skuteczności sporo jest doniesień o wypadkach uczulenia po jego
zastosowaniu.

Najnowocześniejsze preparaty oparte są na bazie silikonów. Występują zarówno w
postaci żeli (Dermatix, Veraderm, Zeraderm), jak i plastrów (Silon SES i Silon
Oleeva, Cica Care). Silikony tworzą na powierzchni skóry cienką membranę
funkcjonującą jak niewidzialny opatrunek. Są bezbarwne i szybko po aplikacji
zasychają. Można na nie stosować makijaż, nie utrudniają także prawidłowej
mimiki twarzy. Przepuszczają powietrze, nie powodują maceracji. Zalecane są w
miejsca ulegających zginaniu lub na wklęsłe powierzchnie. Plastry będą lepsze
na powierzchnie rozległe i płaskie. Plastry są wielokrotnego użytku (po umyciu
i wysuszeniu – od 1,5 do 3 miesięcy), dają się przycinać w zależności od
wielkości blizny. Można także rolować je i wycinać w nich otwory, aby jak
najbardziej dopasować opatrunek do kształtu blizny (pamiętając o min. 1 cm
nadmiarze wokół). Pod opatrunek nie nakłada się już żadnych maści.
Rozpoczynając leczenie plastrem od 2-3 godzin dziennie, można wydłużyć czas
noszenia do 23 godziny na dobę z przerwą na mycie i suszenie plastra. Plastry
Silon Oleeva Fabric posiadają jedną z powierzchni pokrytą materiałem, co może
być dogodne przy opatrywaniu blizn ulokowanych w miejscach, które narażone są
na częste ocieranie (np. przez ubranie). Ryzyko działań niepożądanych po
użyciu plastrów jest niskie, jednak 10-20 % pacjentów uskarżało się na wysypki
i świąd. Mogą wystąpić także infekcje, jednak są spowodowane głównie
niewłaściwą higieną skóry i niewłaściwym oczyszczaniem plastra. Mechanizm
działania opatrunków silikonowych nie jest do końca poznany. Uważa się, że
może być to działanie chemiczne poprzez uwalnianie olejów silikonowych, lub
mechaniczne – poprzez zapewnienie ochrony, okluzji i hydratacji. Zaś
prawidłowe uwodnienie tkanek ogranicza proces angiogenezy, zmniejsza ilość
mediatorów zapalnych, jak również ogranicza syntezę kolagenu i
glikozoaminoglikanów przez fibroblasty. Uwzględnia się również indukcję pola
elektrostatycznego w skórze. Silikony powinny być stosowane przez minimum 2
miesiące.

W przypadku blizn pooparzeniowych, przerastających, dużą rolę odgrywają
opatrunki uciskowe (presoterapia, np. wyrobami Codopress). Ucisk zmniejsza
metabolizm tkanki, a jednocześnie nasila aktywność kolagenazy. Opatrunki
uciskowe można stosować na żele silikonowe. W przypadku keloidów stosuje się
też ostrzykiwanie miejsca blizny sterydami (głównie tramcinolonem), lub
smarowanie maściami sterydowymi (np. Flucinar). Zabiegi te hamują syntezę
kolagenu i proces włóknienia. Leczenie sterydami musi odbywać się pod kontrolą
lekarza, gdyż leki te mogą powodować zaniki skóry, hipopigmentację i
powstawanie teleangiektazji (sieci popękanych naczynek). Niekontrolowane
użycie w miejscach, gdzie skóra jest cienka, lub u dzieci może w najgorszym
wypadku doprowadzić nawet do zespołu Cushinga.

Walkę z bliznami można rozpocząć dopiero po całkowitym wygojeniu się rany.
Jednak im wcześniej blizna będzie leczona, tym krócej będzie trwała kuracja i
tym większa szansa na uzyskanie znaczącej poprawy stanu skóry. Terapia trwa od
kilku tygodni do kilku miesięcy. Można poprawić wygląd nawet wieloletniej
blizny, jednak wymaga to znacznie więcej trudu.

Oprócz zabiegów pielęgnacyjnych bliznę należy chronić przed ekstremalnymi
temperaturami. Wykluczone jest opalanie blizny. Obcisłe, syntetyczne ubranie
może powodować zadrażnianie blizny i jej urażanie. Bliznę można dodatkowo
natłuszczać i nawilżać. Pomaga także codzienny krótki masaż skóry (może być
połączony z aplikacją leku) – poprawia on krążenie w obrębie blizny. Niektórzy
lekarze zalecają stosowanie maści z witaminą A i E. Witaminy ta hamują w
skórze syntezę DNA fibroblastów, co zmniejsza rozmiar blizny, a także
natłuszczają i uelastycznia skórę.


Oczywiście blizny można próbować zwalczyć także chirurgicznie. Tutaj jednak
każdy przypadek powinien być rozważony indywidualnie przez chirurga. Znane są
przypadki pogorszenia się blizny po próbie wycięcia. Można stosować także
krioterapię, radioterapię, terapię laserową, immunoterapię z wykorzystaniem
interferonu gamma. Rzadziej stosowane metody to: ostrzykiwanie otoczenia
blizny toksyną botulinową, doogniskowe iniekcje werapamilu, kolchicyny,
pentoksyfiliny, 5-fluorouracylu


Nie bez znaczenia jest także pomoc psychologa i samoakceptacja blizny.
--
Michałek i Ania
OPARZONE DZIECI
Obserwuj wątek
    • 76kitka Dzięki 31.03.06, 15:24
      Właśnie się dowiedziałam, że od trzech miesięcy smaruję dziecko nie tym czym powinnam. Przykre bo to sposób zalecony przez trzech lekarzy, nie wyłączając Pana doktora udzielającego się na tym forum, choć podkreslałam, że blizna jest wklęsła. Wszyscy kazali spamrować cepanem, a blizna steje się coraz głębsza i zaczyna się rozciągać. Widac trzeba się leczyc samemu. Czy te preparaty silikonowe, chodzi mi o żele: Zeraderm, Dermatix, Veraderm są skuteczne, który jest najlepszy, jaka jest ich cena i czy są na receptę ?

      --
      Mikołaj ma dziś
      • makoba Re: Dzięki 31.03.06, 23:37
        Kitko Kochana, ten artykul to nie wyrocznia...
        jest w nim sporo informacji, to fakt, ale wydaje mi sie, ze lekarz ktory widzi
        blizne najlepiej oceni sposob jej leczenia. Skoro az 3 opinie byly identyczne...
        Pozatym blizna zmienia sie przez minimum rok... ja tez nie oczekuje cudow u
        mojego Michalka. Minely 4 miesiace...
        Zele silikonowe sa bez recepty.
        Veraderm: okolo 90 zl
        Dermatix : okolo 180 zl
        Zeradermu w Polsce nie widzialam...

        Porownanie veradermu i dermatixu:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35623&w=34894473
        Tani veraderm:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35623&w=38690246
        Natluszczanie:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35623&w=33193146

        --
        Michałek i Ania

        Pozdrawiam cieplutko.
        Marta
        OPARZONE DZIECI
      • dwyrzyk Re: Dzięki 01.04.06, 01:08
        Szanowna Pani; Proszę podać gdzie i kiedy widziałem Pani dziecko i jakie były
        zalecenia? Jeżeli dziecka nie widziałem , to bardzo proszę nie twierdzić że
        postępuje Pani zgodnie z moimi zaleceniami. Staram się czasami doradzić coś w
        niektórych kwestiach, chociaż przyznam, że generalnie wyznaję filozofię
        leczenia blizn pooparzeniowych różniącą się w wielu aspektach od metod
        stsowanych przez osoby napotkane na forum (czemu czasem staram się dyskretnie
        dać wyraz). Z założenia nie stosuję w terapii maści typu Cepan, Contractubex,
        Tointex itd. z wyjątkiem kontynuacji terapii stosowanej już uprzednio przez
        innego lekarza (i to nie zawsze). Artykuł poglądowy, zawierający sporo
        informacji, ale z niektórymi też bym się pewnie nie zgodził.... Dariusz
        Wyrzykowski
        • 76kitka przeprosiny 01.04.06, 22:15
          Panie Doktorze jeśli poczuł się Pan moim postem dotknięty, to bardzo przepraszam, nie takie było moje zamierzenie. Jestem poprostu strasznie rozżalona, bo działając w dobrej wierze narobiłam więcej złego niż dobrego. Oczywiście, że zalecenie nie było Pańskie tylko dwójki lekarzy, u ktorych bylismy, a Pana pytałam o poradę tylko drogą mailową. Jestem świadoma tego, że blizna nie wyparuje, ale chciałabym, żeby w przyszłości synek nie miał z powodu niej problemów, nie chodzi mi tyle o względy estetyczne, a o to, że leży ona w bezpośrednim sąsiedztwie kącika oka. Z małej wklęsłej blizny, zrobił się klin, dziecko ma niespełna dwa latka więc blizna napewno będzie rosła razem z Nim, a nikt chyba nie wie, w którym dokładnie miejscu znajdzie się za parę lat. Jeśli mam do kogos pretensje, to do synka pediatry, która widzi w jakim blizna znajduje się miejscu i że wygląda gorzej a sprawa jest bagatelizowana. Jeszcze raz Pana serdecznie przepraszam.

          --
          Mikołaj ma dziś
          • dwyrzyk Re: przeprosiny 02.04.06, 00:37
            Miła Pani; Dotknięty to nie jest właściwe słowo. Po prostu drogą elektroniczną
            można doradzić tylko w niektórych kwestiach; w ograniczonym zakresie,
            zakładając, że się bierze odpowiedzialność za swoje słowa. Sprawdziłem w
            oryginalnej wiadomości, że chodzi o bliznę pourazową. Dlatego też nie
            próbowałem zmieniać Pani postępowania. BLIZNA POURAZOWA I BLIZNA POOPARZENIOWA
            U DZIECKA to dość odmienne tematy. Bliznę pourazową można spokojnie smarować
            Cepanem. Jeżeli blizna Pani synka pozostała wklęsła, to metodami zachowawczymi
            ma Pani wpływ wyłącznie na kolor. Jak blizna zblednie to albo trzeba ją
            zaakceptować, albo skorygować operacyjnie. Pozdrawiam Dariusz Wyrzykowski

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka