Dodaj do ulubionych

Grecji należy się osobny wątek

26.06.11, 20:50
Trochę liczb.
Indeks Giiniego , mówiący o rozwarstwieniu dochodów w danym kraju, Grecja i Polska mają podobny.
35,5 - Grecja 34 - Polska.
Najniższa emerytura :
420€ - Grecja 180€ - Polska.
PKB liczony w sile nabywczej (PPS) odpowiednio:
28400 - Grecja 18900 - Polska.
Zmiany PPS w latach 1995 - 2010 :
data Grecja Polska
1995 84 43
2000 84 48
2005 91 51
2010 89 62
--------------------------
Czy powinniśmy pomagać Grecji?
--
Cytat"Even Communist are free to smoke."
Edytor zaawansowany
  • chlorofil1 26.06.11, 20:58
    zbyleon napisał:

    > Czy powinniśmy pomagać Grecji?

    A jakimamy w tym interes?
  • zbyleon 26.06.11, 21:12
    chlorofil1 napisał:

    > zbyleon napisał:
    >
    > > Czy powinniśmy pomagać Grecji?
    >
    > A jakimamy w tym interes?
    Taki , że pomożemy bankom francuskim i niemieckim.
    A one się kiedyś odwdzięczą ?

    --
    Cytat"Even Communist are free to smoke."
  • map4 27.06.11, 12:45
    zbyleon napisał:

    > Taki , że pomożemy bankom francuskim i niemieckim.
    > A one się kiedyś odwdzięczą ?

    Banki francuskie i niemieckie to już nie jest problem. Banki te nie kupują już od dawna greckich obligacji. Stare obligacje zalegające w portfelach prywatnych banków są sukcesywnie skupowane przez Grecję za gotówkę pochodzącą z europejskiego banku centralnego, który w zamian akceptuje nowe greckie obligacje. Już 380 mld Euro lewych kredytów zostało w ten sposób przepompowane z banków prywatnych do EBC. Efekt: banki prywatne kończą już proces sanacji, za to EBC stał się największym "bad bankiem" Europy.

    Bankructwo Grecji zostanie ogłoszone dopiero wtedy, kiedy prywatne banki pozbędą się papierów śmieciowych do końca. EBC zostanie z górą śmieci, które kiedyś były obligacjami. W ten sposób dojdzie do oddłużenia bankrutów. EBC nie upadnie, bo instytucja drukująca pieniądze upaść nie może, tylko tylnymi drzwiami wpompuje w rynek olbrzymią ilość pustego pieniądza, bo skoro wolno tak robić brytyjczykom i amerykanom, to dlaczego nie EBC ?

    --
    Wrocław bez cenzury
  • tzu-sun 27.06.11, 12:55
    map4 napisał:

    >
    > Bankructwo Grecji zostanie ogłoszone dopiero wtedy, kiedy prywatne banki pozbęd
    > ą się papierów śmieciowych do końca. EBC zostanie z górą śmieci, które kiedyś b
    > yły obligacjami. W ten sposób dojdzie do oddłużenia bankrutów. EBC nie upadnie,
    > bo instytucja drukująca pieniądze upaść nie może, tylko tylnymi drzwiami wpomp
    > uje w rynek olbrzymią ilość pustego pieniądza, bo skoro wolno tak robić brytyjc
    > zykom i amerykanom, to dlaczego nie EBC ?
    >
    Chyba zdrowszy dla wszystkich byłby powrót Grecji do drachmy.

    --
    Wojna to sztuka wprowadzania w błąd.
  • map4 27.06.11, 16:20
    tzu-sun napisał:

    > Chyba zdrowszy dla wszystkich byłby powrót Grecji do drachmy.

    Grecki dług nominowany jest w Euro. Gdyby Grecy wrócili do Drachmy, to po jej dewaluacji kwotowo dług wzrósłby o kwotę dewaluacji. Ta operacja powiększyła by ich zadłużenie o ... no właśnie. O ile ? O ile procent należałoby zmniejszyć wartość drachmy, aby gospodarka Grecji stała się konkurencyjna ? O połowę ?

    --
    Wrocław bez cenzury
  • zbyleon 26.06.11, 21:09
    zbyleon napisał:

    > Trochę liczb.
    > Indeks Giiniego , mówiący o rozwarstwieniu dochodów w danym kraju, Grecja i Po
    > lska mają podobny.
    > 35,5 - Grecja 34 - Polska.
    > Najniższa emerytura :
    > 420€ - Grecja 180€ - Polska.
    > PKB liczony w sile nabywczej (PPS) odpowiednio:
    > 28400 - Grecja 18900 - Polska.
    > Zmiany PPS w latach 1995 - 2010 :
    > data Grecja Polska
    > 1995 84 43
    > 2000 84 48
    > 2005 91 51
    > 2010 89 62
    > --------------------------
    > Czy powinniśmy pomagać Grecji?
    Dane ze stron takich jak:
    epp.eurostat.ec.europa.eu/tgm/table.do?tab=table&plugin=1&language=en&pcode=tsieb010
    en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_GDP_(PPP)_per_capita
    forum.gazeta.pl/forum/w,30,126231017,126231017,Tusk_Polska_bedzie_uczestniczyc_w_gwarancjach_.html?wv.x=1


    --
    Cytat"Even Communist are free to smoke."
  • skoonk 27.06.11, 16:54
    Hamburski "Abendblatt" tłumaczy, że gdy w 2010 roku Niemcy pożyczyli Grecji 22 miliardy euro, to rząd te pieniądze uzyskał w bankach komercyjnych na 2 i 3 procent. Później te pieniądze dostała Grecja, ale ta sama kwota została im pożyczona na ponad 4 procent. Oznacza to, że Niemcy zarobią na tym ponad 450 milionów euro. Na podobnej zasadzie będą ewentualnie pożyczane pieniądze Irlandii czy Portugalii i Niemcy znowu sporo zarobią na różnicach oprocentowania. "Per saldo Grecja zapłaci Niemcom" - ironicznie napisał "Berliner Zeitung". Ponadto eksperci podkreślają, że przez kryzys w Grecji niemiecki rynek stał się jeszcze bardziej atrakcyjny dla inwestorów, którzy lokują obecnie pieniądze właśnie tutaj, kupując niemieckie obligacje rządowe. To w konsekwencji powoduje, że rząd federalny łatwo może znaleźć pożyczkodawców, i to na niski procent. Jak twierdzi ministerstwo finansów, na obniżkach stóp procentowych budżet zaoszczędzi co najmniej 3,5 mld euro. - Inaczej mówiąc, pomoc dla Grecji, Irlandii czy Portugalii nie jest żadnym aktem filantropii ani dowodem miłości, lecz jest czystym interesem - przyznają Niemcy.
  • skoonk 28.06.11, 14:27
    zbyleon napisał:
    > Czy powinniśmy pomagać Grecji?

    powinniśmy, bo aniela i Nikoś poklepią Donka po klacie, a to nas wiwinduje w sondażach.
    Z drugiej strony jednak, pojawia się też szansa by dokonać zmiany modelu państwa bez uciekania się do recepty Kisiela, by „wziąć za mordę i wprowadzić liberalizm” - tylko przy zachowaniu, a nawet swoistym wzmocnieniu ustroju republikańskiego. Wzmocnieniu, bo rządowy klientyzm raczej ustrój republikański osłabia, podczas gdy samodzielni ekonomicznie obywatele raczej go wzmacniają. Zatem Grecy - bankrutujcie jak najprędzej!
    www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=2095
  • map4 29.06.11, 11:44
    skoonk napisała:

    > Zatem Grecy - bankrutujcie jak najprędzej!
    > www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=2095

    o, widzę, że czytamy te same gazety.
    Fajny tekst, polecam. Ja znalazłem go na stronie "najwyższego czasu", gazety cudownie odmiennej od całej tej prounijnej propagandy znanej mi z rzepy, polityki i gówna.

    --
    Wrocław bez cenzury
  • zbyleon 29.06.11, 11:52
    map4 napisał:

    > skoonk napisała:
    >
    > > Zatem Grecy - bankrutujcie jak najprędzej!
    > > www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=2095
    >
    > o, widzę, że czytamy te same gazety.
    > Fajny tekst, polecam. Ja znalazłem go na stronie "najwyższego czasu", gazety cu
    > downie odmiennej od całej tej prounijnej propagandy znanej mi z rzepy, polityki
    > i gówna.
    >
    Najwyższy Czas

    --
    Cytat"Even Communist are free to smoke."
  • map4 29.06.11, 15:53
    zbyleon napisał:

    > Najwyższy Czas

    przejęzyczenie, sorry ! Miało być : "te same teksty".

    --
    Wrocław bez cenzury
  • zbyleon 29.06.11, 16:55
    Młodzi Europejczycy chcieliby, by państwo nadal fundowało im beztroską balangę. Ale kasa właśnie się skończyła
    Unia Europejska powinna się uczyć od ojców założycieli. Ale nie swoich. Od ojców założycieli Stanów Zjednoczonych Ameryki.
    Posłuchajmy, co miał do powiedzenia blisko 250 lat temu niejaki Thomas Jefferson: „Nie jesteśmy uprawnieni do tego, by nasz dobrobyt budować na długach przyszłych pokoleń. Wręcz przeciwnie: jesteśmy moralnie zobligowani do spłacania własnych zobowiązań. (…wink Gdyby każde pokolenie płaciło swoje długi, uniknęlibyśmy połowy wojen w dziejach świata. (…wink Jeśli obarczamy naszymi długami następne pokolenia, popełniamy oszustwo. I to na wielką skalę. (…wink Nie możemy pozwolić rządzącym, by pogrążali swoich poddanych w niekończącej się spirali długu. Musimy dokonać wyboru: między skromnością i wolnością z jednej strony, a obfitością i zniewoleniem z drugiej”.
    patrz :
    uwazamrze.pl/2011/06/bunt-na-eurotitanicu/


    --
    Cytat"Even Communist are free to smoke."
  • tzu-sun 29.06.11, 20:03
    Poniższe dotyczy także UE:
    Cytat
    Wielu jednak zarobiło na handlu snem o masowej wyższej klasie średniej. Teza, że wszyscy powinni iść na studia, służy interesom kompleksu edukacyjno-przemysłowego – od szkół podstawowych po uniwersytety – będącego ważnym segmentem elektoratu Partii Demokratycznej. Teza, że każdy musi zainwestować na giełdzie, aby banki i maklerzy mogli pobierać słone prowizje za zarządzanie tymi środkami, służy z kolei interesom kompleksu finansowo-przemysłowego, który zastąpił firmy z realnej gospodarki jako dominująca siła w Partii Republikańskiej. Straciły miliony pracujących Amerykanów, których demokraci i republikanie wbrew ich interesom przekonali, że można prowadzić szampańskie życie przy piwnym budżecie.

    www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/Europa/mit-klasy-sredniej,64154,2


    --
    Wojna to sztuka wprowadzania w błąd.
  • map4 30.06.11, 15:34
    zbyleon napisał:

    > Czy powinniśmy pomagać Grecji?

    Na to pytanie odpowiedziano już dawno. Dając rybę zaspokajasz głód człowieka na dany dzień. Dając mu wędkę zaspokajasz głód człowieka na całe jego życie.

    Dawanie Grecji pieniędzy jest jak dawanie głodnemu ryby. Dziś najedzony jutro znowu będzie głodny. Poza tym: skąd te ryby brać ? Ktoś musi je najpierw nałapać.

    --
    Wrocław bez cenzury
  • hurysa1 30.06.11, 18:16
    map4 napisał:

    >
    > Na to pytanie odpowiedziano już dawno. Dając rybę zaspokajasz głód człowieka na
    > dany dzień. Dając mu wędkę zaspokajasz głód człowieka na całe jego życie.
    >
    > Dawanie Grecji pieniędzy jest jak dawanie głodnemu ryby. Dziś najedzony jutro z
    > nowu będzie głodny. Poza tym: skąd te ryby brać ? Ktoś musi je najpierw nałapać
    > .
    >


    Daj głodnemu wędkę...

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/mg/hj/9ec8/m8ncMVjfZRUJT6xOOX.jpg

    --
    Salonik
  • map4 30.06.11, 19:46
    hurysa1 napisała:

    > Daj głodnemu wędkę...

    fotografia nie przedstawia głodnego, lecz zagłodzonego człowieka. Jemu wcale nie jest wędka potrzebna, jemu potrzebna jest szpitalna kuracja ratująca życie.

    --
    Wrocław bez cenzury
  • wubecja 02.07.11, 11:06
    map4 napisał:

    > hurysa1 napisała:
    >
    > > Daj głodnemu wędkę...
    >
    > fotografia nie przedstawia głodnego, lecz zagłodzonego człowieka. Jemu wcale ni
    > e jest wędka potrzebna, jemu potrzebna jest szpitalna kuracja ratująca życie.
    >

    grecju sprywatyzować, na ryby iść do Lidla, popić coli po 1,99, beknąć.
    WBC też sprywatyzować w kibini mater. Wot i masz EU.
  • skoonk 02.07.11, 16:35
    wubecja napisała:
    > grecju sprywatyzować, na ryby iść do Lidla, popić coli po 1,99, beknąć.
    > WBC też sprywatyzować w kibini mater. Wot i masz EU.

    Ależ, nie nada, koleżanko. Grecja wydała Homera! I za to należy się jej EU. Dynastie helleńskie utrzymywały tam starożytną demokrację socjalistyczną. Dynastia Papandreu wraz z rodziną, postawiła wielki krok w kierunku internacjonalizmu komunistycznego, w nieskończoną przestrzeń wolności, gdyż kapitał nie zna granic. Słusznie spostrzegłaście, że jedyny problem Grecji sprowadza się do róznic kulturowych między europejską metropolią, a starożytną wioską. Może obecna Rada Europy pod wezwaniem kawalera Orderu Karola Wielkiego zaproponuje im postępowy model edukacji, prywatyzacji i macdonaldyzacji.
    Jest nadzieja.
  • wubecja 03.07.11, 12:59
    skoonk napisała:

    > wubecja napisała:
    krok w kierunku internacjonalizmu k
    > omunistycznego, w nieskończoną przestrzeń wolności, gdyż kapitał nie zna granic
    > . Słusznie spostrzegłaście, że jedyny problem Grecji sprowadza się do róznic ku
    > lturowych między europejską metropolią, a starożytną wioską.
    Prof Morawskij pisze w GW:
    Atmosfera w Unii zaczyna przypominać dawne RWPG, gdzie wszyscy mieli poczucie, że są wykorzystywani i dokładają do innych.
    Nie da się narzucać Grekom polityki nieakceptowanej przez większość greckiego społeczeństwa, obrażać ich jako narodu rozrzutnego i nieodpowiedzialnego i równocześnie oczekiwać, że Grecy wybiorą w demokratycznych wyborach rząd akceptujący takie traktowanie. Pozostają zatem dwie możliwości. Można usunąć Grecję ze strefy euro. Uruchomi to jednak reakcję łańcuchową prowadzącą do dezintegracji kontynentu. Można też "dostosować tempo marszu do możliwości najsłabszego", czyli poluzować politykę monetarną i dostosować ją do aktualnych potrzeb najsłabszych.
    wyborcza.biz/biznes/1,100896,9847227,Dlaczego_Europa_nie_chce_sie_juz_integrowac_.html
    Jest jeszcze trzecia możliwość. I czwarta też. W ogóle prof autor naiwny smile,
    albo łże.
  • map4 04.07.11, 10:28
    wubecja napisała:

    > Atmosfera w Unii zaczyna przypominać dawne RWPG, gdzie wszyscy mieli poczucie,
    > że są wykorzystywani i dokładają do innych.

    Trudno nie przyznać autorowi racji. Wydaje mi się, że gwoździem do trumny eurokołchozu będzie wprowadzenie unijnych podatków. Oprócz podatków lokalnych i państwowych wprowadzona zostanie trzecia instytucja mająca prawo wedle własnego uznania zabierać ludziom ich pieniądze. A w Europie władza nie podlega takiej kontroli, jakiej podlega ona w USA czy Szwajcarii.

    Unijne podatki to zrealizowanie zasady Lenina: każdemu (urzędowi) wedle potrzeb.

    --
    Wrocław bez cenzury
  • wubecja 04.07.11, 17:41
    map4 napisał:
    A w Europie władza nie podlega takiej kont
    > roli, jakiej podlega ona w USA czy Szwajcarii.
    >
    > Unijne podatki to zrealizowanie zasady Lenina: każdemu (urzędowi) wedle potrzeb
    > .

    Angela chce gruntownej reformy światowego systemu finansowego, czyli kontroli. Mówi też:
    "Demokratyczny socjalizm jest sprzecznością samą w sobie, socjalizm kończy się totalitarnie".
    A Roza Luxenburg mówiła "Nie ma prawdziwego socjalizmu bez demokracji, tak jak nie ma prawdziwej demokracji bez socjalizmu".
    Fundacja im. Róży Luksemburg zajmuje się edukacją obywatelską. Ideowo jest związana z partią Die Linke mającą własny klub parlamentarny w Bundestagu.
    Gdyby jej nie zamordowano w 1918 r., to ona zamordowałaby Lenina, Stalina, Dzierżyńskiego i została I sekretarzem KPZR. To ona wymyśliła Wspólnotę Węgla i Stali, Wspólną Europę i włączenie Polski do tej Wspólnoty, ale bez Polakow.
    Tak jak i teraz nie potrzeba Grekow. Potrzebna Unia Jewropejska, a narodami tego celu nie osiagniemy. Musi powstać jeden narod. Możliwe, że rewolucja grecka ocali honor internacjonalnego socjalizma.



  • zbyleon 07.07.11, 07:40
    w stylu Argentyny.
    Cytat
    Rzeczywiście, Greków może kusić rozwiązanie argentyńskie. Mają poczucie, że wpadli w błędne koło; znaczna redukcja deficytu w krótkim czasie wywołuje recesję, która z kolei blokuje dalsze zmniejszanie deficytu, co wymusza kolejną rundę oszczędności.
    I jak Grecja ma wyrastać z długu publicznego? W dodatku rynki finansowe zdecydowały, że Hellada jest bankrutem, więc jeżeli są gotowe pożyczać jej pieniądze, to tylko po zaporowych stopach powodujących dalszą destabilizację.
    Tymczasem istnieje inna opcja; kraj może jednostronnie ogłosić niewypłacalność i jednocześnie wystąpić ze strefy euro, restaurując drachmę, która dzięki płynnemu kursowi osłabiłaby się znacznie, co poprawiłoby skokowo konkurencyjność eksportowi i tym samym nadało impuls wzrostowy.
    Płynny kurs zapewniłby także względną swobodę polityce pieniężnej, która mogłaby wspierać konsolidację fiskalną.
    Wzorem do naśladowania jest Argentyna , która zawiesiła spłaty, zlikwidowała izbę walutową, czyli w uproszczeniu sztywny kurs 1:1 do dolara USA i pozwoliła peso zanurkować do jednej trzeciej uprzedniej wartości .

    patrz : www.rp.pl/artykul/9211,684165.html



    --
    Cytat"Even Communist are free to smoke."
  • map4 07.07.11, 10:45
    zbyleon napisał:

    > w stylu Argentyny.

    To oznaczałoby, że banksterzy stracą miliardy wpompowane wcześniej w trupa. To oznaczałoby, że agencje ratingowe zostaną pozwane do sądu przez banksterów, którzy swoje inwestycje opierali na rekomendacjach agencji ratingowych. To oznaczałoby wreszcie, że fundusze emerytalne dogłębnie zmienić muszą swoją ocenę ryzyka finansowego i że obligacje państwowe są tak samo, a może nawet bardziej niebezpieczne niż akcje.
    To oznaczałoby definitywny koniec ekonomii Keynesa, opartej na pompowaniu wzrostu kredytem oraz rozbudową redystrybucyjnej roli państwa.

    Mówiąc krótko: przypadek Grecji już dawno przestał być problemem greków. Tu idzie o cały system światowych finansów, oparty o kreację pustego pieniądza i zadłużanie się aż do niewypłacalności. Grecja to zapalnik podłożony pod cały system.

    Im później Grecja wybuchnie, tym więcej będzie to podatników a mniej bankierów kosztować. Dlatego jako podatnik życzę sobie, by Grecja zbankrutowała jak najszybciej. Bo tak będzie najtaniej.

    --
    Wrocław bez cenzury
  • zbyleon 07.07.11, 16:03
    ....ale ,
    stare powiedzenie mówi :
    mały dług to twój problem,
    duży dług to problem banku.

    --
    Cytat"Even Communist are free to smoke."
  • zbyleon 08.07.11, 19:27
    wręcz przekupywana.
    Ujęcie historyczne :
    nczas.home.pl/publicystyka/jak-unijna-pomoc-pograzyla-grecje/
    tam też znajdziecie pewne analogie do naszej sytuacji w UE.



    --
    Cytat"Even Communist are free to smoke."
  • map4 10.07.11, 22:13
    zbyleon napisał:

    > ....ale ,
    > stare powiedzenie mówi :
    > mały dług to twój problem,
    > duży dług to problem banku.

    Tylko, że bankiem w tym przypadku jest centralny bank europy, instytucja powołana do drukowania i pilnowania wspólnego pieniądza a nie do wykupywania śmieciowych obligacji zbankrutowanych krajów.

    --
    Wrocław bez cenzury
  • skoonk 11.07.11, 18:54
    map4 napisał:

    > zbyleon napisał:
    >
    > > ....ale ,
    > > stare powiedzenie mówi :
    > > mały dług to twój problem,
    > > duży dług to problem banku.
    >
    > Tylko, że bankiem w tym przypadku jest centralny bank europy, instytucja powoła
    > na do drukowania i pilnowania wspólnego pieniądza a nie do wykupywania śmieciow
    > ych obligacji zbankrutowanych krajów.
    >
    Czy duży dług to problem banku, czy ludzkości? Weszliśmy chyba w fazę wojny z jawnogrzesznikami - banksterami i politykami. Udowodnili, że działają w zmowie, w schematyczny sposób, manipulując prawem i ekonomią, jak młotkiem i przecinakiem przy niewypale. W czasach przed internetem mogli mataczyć. Dzisiaj nawet nie próbują. Ludzkość ma tego świadomość, może się informować i integrować. Grecja może zdetonować ten niewypał bezpiecznie. Banki jednak wolą raczej chaos (i pieniądze).
  • wubecja 12.07.11, 15:02
    skoonk napisała:
    W czasach przed internetem mogli mataczyć. Dzisiaj nawet nie
    > próbują. Ludzkość ma tego świadomość, może się informować i integrować. Grecja
    > może zdetonować ten niewypał bezpiecznie. Banki jednak wolą raczej chaos (i pi
    > eniądze).

    Grecja może być katalizatorem, który doprowadzi do kolejnego kryzysu kredytowego. Uważamy, że jest to wielce prawdopodobne. Z naszego punktu widzenia uważamy, że jedyną rzeczą, która może doprowadzić do wyjścia z greckiego impasu jest korzystna oferta banków, prywatnych inwestorów i IMFu, w przeciwnym razie dojdzie do bankructwa. Jest to pierwszy przypadek od ponad 50 lat, gdzie cały naród przeciwstawił się środowiskom bankowym. Światowa opinia publiczna dopiero odkrywa w jaki sposób działa bandycki system bankowy i jak trudno sobie z nimi poradzić. Plany oszczędnościowe przynoszą osłabienie gospodarcze i hamują zdolność do rozwoju. Wzrost, jest niezbędny aby zwiększyć przychody dla spłacenia zadłużenia. Kontrolowanie i łupienie krajów, które pozostają w wiecznym zadłużeniu jest formułą IMFu stosowaną od 1948 roku,
    www.prisonplanet.pl/ekonomia/nieuniknione_bankructwo,p1891199916
    Tym selektywnym planom ratunkowym towarzyszą dźwięki werbli nadchodzącej wojny, która jest celowo tworzona, aby odwrócić uwagę obywateli. Kto będzie się martwił o wypłacalność długu, kiedy może jutro być martwy? Bez takiego wydarzenia sprawy gospodarcze i
    finansowe będą głównym tematem a to jest ostatnia rzecz jakiej chcą elity. Opinia publiczna ma być na bieżąco ogłupiana, inaczej nie pozwoli na to aby odebrano jej wszystko na co pracowała przez całe swoje życie. Ta epoka jednak dobiega końca, ponieważ poprzez radio obejmujące obecnie cały świat i internet ludzie dowiadują się prawdy o tym co się
    naprawdę dzieje, i kto jest za to odpowiedzialny. Efekty tego widzimy dziś w Grecji i wiele innych krajów pójdzie tą samą drogą, również USA.
    www.prisonplanet.pl/ekonomia/globalne_zamiatanie_pod_dywan,p1721460244
    jeśli Grecja zbankrutuje to w konsekwencji EBC będzie niewypłacalny. Marzymy o tym dniu od 12 lat. Zniszczenie EBC oraz strefy euro, doprowadzi po części do zatrzymania planów Iluministów do ustanowienia rządu światowego.
    www.prisonplanet.pl/ekonomia/bankierzy_przyczyna,p1668805125
    W scenie jak z powieści George'a Orwella, zespół naukowców zajmujących się "neuronową inżynierią" i "biomimetycznymi systemami mikroelektroniki" stworzyli chip, który kontroluje mózg i może być używany jako karta pamięci dla długoterminowej pamięci. W badaniach
    naukowcy byli w stanie zarejestrować, pobrać i przenieść wspomnienia z jednego organizmu do drugiego posiadającego ten sam wszczepiony chip.
    Postęp tego typu technologii prowadzi świat o jeden krok bliżej do globalnego państwa policyjnego i urzeczywistnienia wizji absolutnej kontroli umysłu.
    www.prisonplanet.pl/nauka_i_technologia/chip_zapisujacy,p443518703
    Ideał tuż tuż.



  • zbyleon 12.07.11, 16:23
    jest jawne .
    Dzisiejszy przykład : włoski rząd sprzedał 8 mld € rocznych obligacji z oprocentowaniem 3.5%,
    czyli dwukrotnie wyższym niż do tej pory.
    --
    Cytat"Even Communist are free to smoke."
  • map4 12.07.11, 17:31
    zbyleon napisał:

    > jest jawne .
    > Dzisiejszy przykład : włoski rząd sprzedał 8 mld € rocznych obligacji z
    > oprocentowaniem 3.5%,
    > czyli dwukrotnie wyższym niż do tej pory.

    No i co z tego ?
    Oprocentowanie jest pochodną ryzyka. A o cenie decyduje klient.
    Kryzys skończy się dopiero wtedy, kiedy ustaną powody, które go wywołały.
    A powodem kryzysu jest życie na kredyt, konkretnie ujmując pętla kredytowa.

    Wyjścia z pętli kredytowej są dwa: inflacja albo bankructwo.

    --
    Wrocław bez cenzury
  • zbyleon 12.07.11, 18:05
    map4 napisał:

    > zbyleon napisał:
    >
    > > jest jawne .
    > > Dzisiejszy przykład : włoski rząd sprzedał 8 mld € rocznych obliga
    > cji z
    > > oprocentowaniem 3.5%,
    > > czyli dwukrotnie wyższym niż do tej pory.
    >
    > No i co z tego ?
    > Oprocentowanie jest pochodną ryzyka.
    Kto definiuje ryzyko?
    Czy nie są to agencje takie jak Moody's ?
    Szukajmy powiązań miedzy agencjami ratingowymi a kupującymi obligacje odpowiednio oprocentowane.
    >
    > Wyjścia z pętli kredytowej są dwa: inflacja albo bankructwo.
    >
    Ja jestem za bankructwem banków.
    Japonia ma najgorszą relację zadłużenie/PKB = 160%,
    ale 95% tego zadłużenia jest w rękach Japończyków.
    Światowe giganty bankowe mogą im nagwizdać.


    --
    Cytat"Even Communist are free to smoke."
  • map4 12.07.11, 19:49
    zbyleon napisał:

    > Kto definiuje ryzyko?
    > Czy nie są to agencje takie jak Moody's ?

    Jeśli słuchasz się jeszcze agencji ratingowych to sam sobie jesteś winien.
    Ryzyko definiuje kupujący, zgadzając się lub też nie na zaproponowane mu warunki oprocentowania.

    Wartość przedmiotu bądź usługi definiuje kupujący, to podstawa wolnego rynku.

    --
    Wrocław bez cenzury
  • zbyleon 13.07.11, 07:06
    map4 napisał:

    > zbyleon napisał:
    >
    > > Kto definiuje ryzyko?
    > > Czy nie są to agencje takie jak Moody's ?
    >
    > Jeśli słuchasz się jeszcze agencji ratingowych to sam sobie jesteś winien.
    > Ryzyko definiuje kupujący, zgadzając się lub też nie na zaproponowane mu warunk
    > i oprocentowania.
    >
    > Wartość przedmiotu bądź usługi definiuje kupujący, to podstawa wolnego rynku.
    >
    Gdyby to był wolny rynek, ale nie jest.
    Jakie ryzyko ponoszą kupujący obligacje wiedząc , że rząd emitujący je może :
    - obciążyć podatkami swoje społeczeństwo
    - poprosić o wsparcie IMF , EBC .....
    Czy rating AAA dla Niemiec różni się od śmieciowego dla Irlandii (od dziś wg. Moody's) ?
    Gwaranci są ci sami , ale za jedne dostaniesz 2% a za drugie 4%.
    To jest czysty socjalizm.

    --
    Cytat"Even Communist are free to smoke."
  • map4 13.07.11, 12:54
    zbyleon napisał:

    > Gdyby to był wolny rynek, ale nie jest.
    > Jakie ryzyko ponoszą kupujący obligacje wiedząc , że rząd emitujący je może :
    > - obciążyć podatkami swoje społeczeństwo
    > - poprosić o wsparcie IMF , EBC .....

    - ogłosić bankructwo, przesuwając w czasie lub nawet częściowo odmawiając spłaty zaciągniętych kredytów.
    Dlaczego, Zbyleonie, zapominasz o tej możliwości ? Przecież jest ona podstawą do wytyczania stopnia ryzyka, czyli ustalania oprocentowania ...
    Argentyna, Rosja, za trzy tygodnie pewnie USA, potem możliwe, że UE ...
    Ogłaszanie niewypłacalności jest szeroko stosowane i to nie od dzisiaj.

    > Czy rating AAA dla Niemiec różni się od śmieciowego dla Irlandii (od dziś wg.
    > Moody's) ?

    Tym, że w Niemcy na razie wierzy więcej inwestorów, niż w Irlandię. W jednym rację masz: Niemcy też są już bankrutami, ze swoim zadłużeniem na poziomie ponad 80% PKB, tylko, że do inwestorów to jeszcze nie dotarło.

    > Gwaranci są ci sami , ale za jedne dostaniesz 2% a za drugie 4%.
    > To jest czysty socjalizm.

    To czysta ocena zysku obarczonego ryzykiem, czyli kapitalizm i wolny rynek w całej swej pięknej formie. Obligacji państw nie kupują przecież agencje ratingowe, a inwestorzy. A inwestorzy są tylko ludźmi, w związku z tym można nimi dla własnych celów manipulować.

    --
    Wrocław bez cenzury
  • zbyleon 15.07.11, 10:24
    Agencje ratingowe mają potężny wpływ na ruchy kapitału światowego.
    Oto przykład:
    Większość funduszy emerytalnych ma zalecenie(wymóg) trzymania w swych portfelach walorów o ratingu AAA.
    200 największych na świecie funduszy emerytalnych miało w 2009 roku zgromadzone około 15-16 bilionów* USD , a w 2008 o 2 biliony* USD więcej.
    Co się dzieje gdy jakiś walor finansowy spada z AAA do CCC?
    * - bilion europejski
    - 14 bilionów $ to wartość PKB USA , a ostatnio wysokość zadłużenia USA

    --
    Cytat"Even Communist are free to smoke."
  • map4 15.07.11, 11:21
    zbyleon napisał:

    > Co się dzieje gdy jakiś walor finansowy spada z AAA do CCC?

    Fundusz emerytalny jest zobowiązany pozbyć się go ze swojego portfela.

    --
    Wrocław bez cenzury
  • zbyleon 15.07.11, 11:41
    map4 napisał:

    > zbyleon napisał:
    >
    > > Co się dzieje gdy jakiś walor finansowy spada z AAA do CCC?
    >
    > Fundusz emerytalny jest zobowiązany pozbyć się go ze swojego portfela.
    >
    I oto chodzi, tu widać wpływ Moody's i innych agencji ratingowych na ruch kapitału.
    Przykład Włoch:
    fundusze emerytalne żądają od rządu Włoch wykupu obligacji,
    Włosi rolują obligacje wystawiając na sprzedaż nowe , ale z większym oprocentowaniem.
    Maszynka się kręci.
    Czy agencje ratingowe zarabiają na tym ruchu?
    A kto im zabroni?
    Na marginesie w latach 1992/3 JKM , który był posłem zaproponował wpisanie do
    tworzonej konstytucji zakazu deficytu budżetowego.
    I co?
    Większość ówczesnych posłów zareagowała rechotem.
    I tak jest na całym świecie.


    --
    Cytat"Even Communist are free to smoke."
  • map4 15.07.11, 13:37
    zbyleon napisał:

    > Większość ówczesnych posłów zareagowała rechotem.
    > I tak jest na całym świecie.

    Kto daje, jest przez lud kochany. Kto zabiera, jest świnią. To wina edukacji, zdrowego rozsądku, uczciwości, ciężkiej pracy, podejścia do życia i tak dalej ...
    Łatwiej dać, czy zabrać ? Poza tym skoro długi i tak spłacają następcy, to po co o nie się martwić ?

    I to jest powód, dla którego zakaz zadłużania się jest przez polityków wyśmiewany.

    --
    Wrocław bez cenzury
  • wubecja 16.07.11, 21:00
    map4 napisał:

    > zbyleon napisał:

    > I to jest powód, dla którego zakaz zadłużania się jest przez polityków wyśmiewa
    > ny.
    >
    więcej - politycy zalecają inwestowanie pod ratingi, więc agenci dawaj tworzą opinie pod zamówienia polityczne. Te agenci mieli być obiektywni, ale kto im wierzył? To opium dla mas, gorsze niż religia.

  • skoonk 17.07.11, 11:06
    wubecja napisała:

    > więcej - politycy zalecają inwestowanie pod ratingi, więc agenci dawaj tworzą o
    > pinie pod zamówienia polityczne. Te agenci mieli być obiektywni, ale kto im wie
    > rzył? To opium dla mas, gorsze niż religia.
    >
    proszę tego nie mylić religią i sqństwem, bo to wirus komunizmu.
    Wspólnotowa suwerenność, solidarność, regionalizm kolejarski itp to zwykła unia fiskalna, coś w stylu "doktryny ograniczonej suwerenności" Breżniewa. Zamiast jego żelaznej kurtyny - żelazna pięść bezprawia KE.
  • wubecja 17.07.11, 23:09
    skoonk napisała:

    > wubecja napisała:
    to zwykła unia
    > fiskalna, coś w stylu "doktryny ograniczonej suwerenności" Breżniewa. Zamiast
    > jego żelaznej kurtyny - żelazna pięść bezprawia KE.

    żelazna kurtyna to wynalazek Churchila, a nie Brieżniewa. To on ją stworzył ku radości Stalina.
    Nazwu wymyslił już Goebbels. Pierwsze skutki żeleznoj kurtyny to porażki aliantów. Tylko Polaki powstrzymali Stalina pod Warszawą i przyspieszyli pod Falaise i dalej, pomimo moncenia Montiego. Goebbels myślał, że kurtyna będzie od Szczecina do Triestu, a wyszła znacznie dalej. Gdyby nie Polacy byłaby jeszcze dalej.
    Pozostałe grepsy pochodzą od oszołoma Nigela Farage, z tego filma:
    www.youtube.com/watch?v=zic0GIKfdB4
  • skoonk 19.07.11, 12:20
    Wsio prawda. Żelazna kurtyna, wzmocniona doktryną ograniczonej suwerenności, rubel transferowy, RWPG - jakoś prowokują do porównań z eurolandem, parasolami ochronnymi i traktatami, może przez podobną arogancję urzędników, bezkarnych, niekompetentnych, wizerunkowych, partyjniackich, pazernych. Nie powinni byli tak naciskać na przystąpienie do traktatów i euro, a przyjąć liberalne prawo i spokojnie czekać. Zastępowanie kultury doktrynami jest nieuczciwe.
  • zbyleon 20.07.11, 07:25
    Mam dwóch ulubionych speców od finansów.
    Robert Gwiazdowski:
    Cytat
    Niech rząd Grecji zakomunikuje: „nie wykupimy swoich obligacji”! Później pewnie to samo będą musiały zrobić rządy Irlandii, Portugalii, Hiszpanii i Włoch. Nie wiadomo tylko w jakiej kolejności.
    Co się wówczas stanie?
    Wierzyciele – czyli głównie banki francuskie i niemieckie nie będą mogły wykazywać greckich obligacji w swoich bilansach jako aktywów!
    I co takiego się wówczas stanie?
    Po pierwsze, wykażą niższe zyski, lub wykażą straty, a ich menagerowie wezmą niższe bonusy lub nie wezmą ich wcale. Po drugie nie będą mogły na podstawie obligacji greckich kreować nowych kredytów.
    No i co się wówczas stanie?
    Na „rynkach finansowych” będzie mniej „środków finansowych”. A co się wówczas stanie? Nastąpi przecena „aktywów”!
    I co się wówczas stanie?
    „Instytucje finansowe” wykażą niższe zyski, lub wykażą straty. Ich menagerowie wezmą niższe bonusy lub nie wezmą ich wcale.

    www.blog.gwiazdowski.pl/index.php?subcontent=1&id=982

    Zdziwił mnie chłodny i wyważony Piotr Kuczyński:
    Cytat
    Nie mogę wyjść z zadziwienia, że rynki, czyli elity, lekceważą to, co dzieje się na ulicach Aten i w ogóle w greckim społeczeństwie.
    Ciągle przypomina mi się polska pieśń z XIX wieku.
    Pierwsza zwrotka: „Gdy naród do boju wystąpił z orężem, panowie o czynszach radzili.
    Gdy naród zawołał: “umrzem lub zwyciężym!” panowie w stolicy bawili”.
    Panie i panowie nie rozmawiają o czynszach, ale zachowują się tak jakby się bawili nie widząc tego, co dzieje się na ulicach i zakładach pracy Grecji, Hiszpanii, Słowacji, Czech, Wielkiej Brytanii …
    Społeczeństwa europejskie powoli mają już dosyć przerzucania kosztów kryzysu na ich barki.
    ......
    Uczestniczyłem kiedyś w debacie, w której powiedziałem, że politycy robią to, co rynki im każą.
    Jeden z bardziej znanych w naszym kraju polityków (i jeden z bardziej rozsądnych) chyba się na mnie za to stwierdzenie obraził.
    Obawiam się, że nie zrozumiał (pewnie z mojej winy) tego, co chciałem przekazać.
    Politycy nie biorą (przynajmniej większość) pieniędzy za to, że robią to, czego sektor finansów wymaga.
    Po prostu cały świat jest tak od wielu lat zaprogramowany, że zrobienie czegoś niezgodnego z oczekiwaniami rynków sprowadza na nieposłuszne państwo same plagi. Nie trzeba nikogo kupować - jeśli nic che się popełnić harakiri to trzeba rynkom się podporządkować. Takie są ogólne przekonania i (prawie) nikt nie usiłuje się przekonać czy może być inaczej. „Prawie” dlatego, że na przykład Malezja w latach 1997/98, podczas kryzysu azjatyckiego, zdecydowanie sprzeciwiła się dyktatowi rynków i MFW i zdecydowanie lepiej poradziła sobie z kryzysem niż pokornie słuchające rynków państwa.

    kuczynski.blogbank.pl/2011/06/30/europejscy-podatnicy-ratuja-banki-nie-grecje/


    --
    Cytat"Even Communist are free to smoke."
  • wubecja 20.07.11, 10:15
    zbyleon napisał:

    > Mam dwóch ulubionych speców od finansów.

    ja mam nawet więcej i razem z nimi podziwiam, jak można z prostej buchalterii zrobić piramidalne matactwo?
    Wczora Barak skypował z Angelą i powiedział jej, że jak nie ujawni żulii ewropejskiej, to on podpisze podniesienie długu o 700 mld. Angela wściekła. Z góry neguje czwartkowy szczyt nadzwyczajny. Не рой яму другому, сам в нее попадешь.
  • map4 20.07.11, 13:26
    wubecja napisała:

    > ja mam nawet więcej i razem z nimi podziwiam, jak można z prostej buchalterii z
    > robić piramidalne matactwo?

    Bazylea 1, 2 i 3 oparte są na piramidalnym kłamstwie. Do obliczania kapitału własnego banków wszystkie trzy wersje stosują coraz bardziej wyrafinowany aparat matematyczny, który pozwala traktować posiadane przez banki papiery wartościowe jak gotówkę.

    Efektem tego banki mają coraz mniej rezerw gotówkowych, bo coraz więcej wolno im trzymać w formie papierów wartościowych.

    Skoro takie wały są legalne, to nie dziwne, że wszyscy je stosują. Kryzys sub-prime nie spadł z jasnego nieba, pakowanie gówna w złote papierki ma długą tradycję.
    Weźmy najnowszy plan ratunkowy dla Grecji: gówno obligacji greckiego rządu ma być opakowane w błyszczące złotko obligacji RFN. Ciekawe, czy lud to kupi ...

    --
    Wrocław bez cenzury
  • wubecja 21.07.11, 11:16
    map4 napisał:
    > Weźmy najnowszy plan ratunkowy dla Grecji: gówno obligacji greckiego rządu ma b
    > yć opakowane w błyszczące złotko obligacji RFN. Ciekawe, czy lud to kupi ...
    >
    Nie wierzę, bo nie ma lustracji. W Londynie sprawa Murdocha idzie wzorowo. A szef greckiego msz kręci jak Kwach:
    - czy można wskazać jakiś najważniejszy czynnik odpowiedzialny za kryzys, jakiegoś polityka czy partię?

    - Nie było zrównoważonego rozwoju Grecji. Pieniądze, które były pożyczane za granicą, nie były inwestowane w rozsądny sposób, tak by w przyszłości przynosiły zyski. To nie jest jednak moje zadanie, by kogoś oskarżać, wskazywać winnych. W kryzysie ważne jest uzyskanie jedności narodowej. Teraz jest czas, by Grecy okazali sobie solidarność. Jest to też czas dla Europy, by dała się przekonać, iż jesteśmy zdeterminowani do reform naszego kraju.
    www.rp.pl/artykul/690544-Kryzys--Nie-czas-szukac-grzesznikow.html
  • map4 21.07.11, 20:21
    zbyleon napisał:

    > Czy powinniśmy pomagać Grecji?

    Czy ktoś obeznany z tematem mógłby mi w prostych słowach wyjaśnić, co dzisiaj zostało w Brukseli postanowione ?

    --
    Wrocław bez cenzury
  • wubecja 23.07.11, 09:57
    map4 napisał:

    > Czy ktoś obeznany z tematem mógłby mi w prostych słowach wyjaśnić, co dzisiaj z
    > ostało w Brukseli postanowione ?
    >
    Pamiętam w 1992 w Londonie, tam kraj był już tak zarżnięty, walka z inflacją, napięcie sytuacji, kanclerz skarbu nie może podnieść stop nawet i o poł procenta, bo by się polała krew na ulicach. Wtedy spekulant Soros atakuje funta 10 mld $.
    No i co? Za dwa dni tzw Black Wednesday. Skarb musiał wycofać się ze SNAKE, prekursora dzisiejszej euro. Stopy spadły tego samego dnia. Zaczą się okres niespotykanej prosperity.
    Potem Soros próbował zaatakować Bank Francji. Ale Niemce staneli w obronie, gotowi nawet dodrukować marek, jak USA teraz. Soros chyba sporo stracił.
    Możliwe są spekulacje na Grecji i innych krajach i okupacja ekonomiczno - polityczna.

  • zbyleon 24.07.11, 07:17
    wubecja napisała:

    > map4 napisał:
    >
    > > Czy ktoś obeznany z tematem mógłby mi w prostych słowach wyjaśnić, co dzi
    > siaj z
    > > ostało w Brukseli postanowione ?
    > >
    Kroplówka i zobaczymy ile pacjent wytrzyma.

    > Potem Soros próbował zaatakować Bank Francji. Ale Niemce staneli w obronie, got
    > owi nawet dodrukować marek, jak USA teraz. Soros chyba sporo stracił.
    > Możliwe są spekulacje na Grecji i innych krajach i okupacja ekonomiczno - polit
    > yczna.
    >
    Soros solidnie oberwał przy ataku na Malezję.
    Tylko dlatego , że Malezja wypięła się na rady MFW i poszła swoją drogą.
    To powinni zrobić Grecy.
    10 lat bólu i niezależność.


    --
    Cytat"Even Communist are free to smoke."
  • map4 24.07.11, 23:41
    zbyleon napisał:

    > Tylko dlatego , że Malezja wypięła się na rady MFW i poszła swoją drogą.
    > To powinni zrobić Grecy.
    > 10 lat bólu i niezależność.

    Tak teraz działa Orban, pan na Węgrzech. MFW już wyrzucił.

    --
    Wrocław bez cenzury
  • wubecja 26.07.11, 10:35
    map4 napisał:

    > zbyleon napisał:
    >
    > > Tylko dlatego , że Malezja wypięła się na rady MFW i poszła swoją drogą.
    > > To powinni zrobić Grecy.
    > > 10 lat bólu i niezależność.
    >
    > Tak teraz działa Orban, pan na Węgrzech. MFW już wyrzucił.
    >
    Grecja zbyt smacznym kąskiem dla Brukselii. Czeka ich prywatyzacja w stylu polskiej KLD w latach 90-tych. Tak myślę bo nie usunięto mechanizma przyczyny, czyli instrumentów finansowych CSD bez pokrycia i bez podatku oraz też bo nie zamknięto agencji ratingowych w tiurmu. Wygląda że euro zmierza śladem dolara do luzowania QE, czyli twórczości księgowej, byle dalej, do inflacji. Skorzystają na tym oligarchie planujące kupić sobie po kawałku świata.
    Może to zbyt ponura wizja, ale oni się cieszą.
  • skoonk 26.07.11, 12:49
    wubecja napisała:
    > Grecja zbyt smacznym kąskiem dla Brukselii. Czeka ich prywatyzacja w stylu pols
    > kiej KLD w latach 90-tych. Tak myślę bo nie usunięto mechanizma przyczyny, czyl
    > i instrumentów finansowych CSD bez pokrycia i bez podatku oraz też bo nie zamkn
    > ięto agencji ratingowych w tiurmu. Wygląda że euro zmierza śladem dolara do luz
    > owania QE, czyli twórczości księgowej, byle dalej, do inflacji. Skorzystają na
    > tym oligarchie planujące kupić sobie po kawałku świata.
    > Może to zbyt ponura wizja, ale oni się cieszą.

    Zdumiewające, że tow. Wubecja utraciła wiarę w kontrolę państwową. Przecież oligarchia świetnie panuje nad ludzkością. Skoro bezbłędnie kontroluje wojny, to czy nie poradziłaby sobie z agencjami ratingowymi i śmietnikiem obligacji? Zapewniam Was Kuleżanko, że wszystko idzie we właściwym kierunku pod czujnym okiem oligarchii. Nie ma mowy o błędach i przypadkach. Nawet Anders Breivik był masonem.
  • skoonk 30.07.11, 22:43
    o tu sobie poczytajcie:
    Jest dobrze udokumentowane, że duże banki takie jak Goldman Sachs zarobiły obstawiając pieniądze przeciwko własnym inwestycjom, które sami tworzyli i sprzedawali swoim klientom w USA. Były to głównie pakiety produktów pokrewnych subprime mortgage (kredyty na nieruchomości obciążone wysokim ryzykiem) i papiery dłużne. Tego typu praktyki są nielegalne i nieetyczne, a mimo to pogorszyły się wraz pogłębieniem kryzysu kredytów subprime.

    Duże banki zrobiły dokładnie to samo z Europejskimi państwami co z klientami indywidualnymi w USA.
    www.prisonplanet.pl/ekonomia/goldman_sachs_obstawia,p1755876036
  • zbyleon 03.10.11, 16:53
    Cytat
    Wygląda więc na to, że kryzys grecki sam w sobie ma dla pozostałych krajów strefy euro niewiele większe znaczenie niż dla Stanów Zjednoczonych miało zawieszenie trzy lata temu przez Ekwador spłaty swoich zobowiązań denominowanych w dolarach. Dla samych Greków zaś byłoby to zjawisko niewątpliwie pozytywne – za cenę poważnej, choć jednorazowej straty uniknęliby drastycznych podwyżek podatków obciążających kraj na kolejne dekady.
    ...
    Kryzys bankowy

    W tym momencie można przejść do kolejnej odsłony kryzysu. Historia zatacza bowiem koło. Najpierw kryzys finansowy, doprowadzając do recesji i wywołując konieczność dokapitalizowania banków przez rządy, przerodził się w kryzys zadłużenia publicznego. Ten zaś, jeśli będzie dalej postępował, doprowadzi znowu do kryzysu finansowego. Jego skala będzie jednak bez porównania większa niż w 2008 roku.

    Wskazówek, co może się dalej stać, ponownie dostarcza Grecja. Od 2010 roku z tamtejszych banków odpłynęła już jedna trzecia depozytów. Gdzie powędrowały? Oczywiście tam, gdzie w tej chwili jest jeszcze bezpiecznie – klienci wpłacili je do działających na terenie Grecji oddziałów innych banków strefy euro. Wielu zdecydowało się, w obawie przed wprowadzeniem kontroli przepływu kapitału, przenieść swoje oszczędności do Szwajcarii lub Wielkiej Brytanii. Mocno wzrosła też popularność gotówki. .....

    W kryzysie bankowym na skalę europejską nie ma jednak nic zabawnego. Szczęśliwie jeszcze w Hiszpanii czy we Włoszech zaufanie do systemu finansowego jest duże i nie ma na razie sygnałów, by ludzie przenosili pieniądze do niemieckich banków. Gdyby jednak to nastąpiło, to masy gotówki, które mogłyby zacząć przepływać do ostatnich bezpiecznych przystani są niewyobrażalne – chodzi o kwoty liczone w tysiącach miliardów euro.

    całość:
    www.rp.pl/artykul/9157,726524-Kryzys-gospodarczy---czarny-scenariusz-dla-Europy.html?p=1


    --
    Cytat"Even Communist are free to smoke."
  • wubecja 03.10.11, 22:57
    Jeżeli sprzedasz swój browar niemcu, to wkrótce poprosisz szefa o kasę na piwo.
    Szef chętnie pożyczy, skoro kupisz jego towar, a zastawisz ziemię.
    Każdy kapitał puszczony w taki rynek zawsze trafi z powrotem do banku ze stopą.
    Na rynku zostaną tylko długi.
    Niemce oszukują. Oficjalnie nie spełniają warunków Maastricht, wykazują dług 100% PKB, ostatni grosz wysupłują na pomoc Grecji, a cichaczem zarabiają. I nie płacą od tego podatku, tylko udzielają lichwiarskiego kredytu. Jaka to unia?
  • napoj.chmielowy 04.10.11, 04:07
    wubecja napisała:

    > Niemce oszukują.

    Wszystkie oszukują. Toż na tem Wolny Rynek stoi, kto kogo wydoi. Jak głupi to się doić daje, a taki gen głupiego gatunkowi nie jest potrzebny więc niech zdycha i się nie rozmnaża swem głupiem potomstwem. Mijsca jest mało, ropy coraz mniej, to na co głupich hodować?
  • zbyleon 04.10.11, 14:35
    napoj.chmielowy napisał:

    > Wszystkie oszukują. Toż na tem Wolny Rynek stoi, kto kogo wydoi. Jak głu
    > pi to się doić daje, a taki gen głupiego gatunkowi nie jest potrzebny więc niec
    > h zdycha i się nie rozmnaża swem głupiem potomstwem. Mijsca jest mało, ropy cor
    > az mniej, to na co głupich hodować?

    Dużo w tym prawdy, ale dużo mniej hipokryzji niż w każdej innym typie gospodarki.
    Wystarczy mieć świadomość , że mogą Cię wydudkać.
    W gospodarce soc masz pełno pustosłowia :
    solidarność , współczucie dla niezaradnych itd. itp.
    I bandy cwaniaków , którzy przelewają z pustego w próżne i którym żyje się tym lepiej im większa jest ilość tych , którym należy pomóc.
    --
    Cytat"Even Communist are free to smoke."
  • skoonk 04.10.11, 15:32
    zbyleon napisał:
    > Dużo w tym prawdy, ale dużo mniej hipokryzji niż w każdej innym typie gospodar
    > ki.
    > Wystarczy mieć świadomość , że mogą Cię wydudkać.
    > W gospodarce soc masz pełno pustosłowia :
    > solidarność , współczucie dla niezaradnych itd. itp.
    > I bandy cwaniaków , którzy przelewają z pustego w próżne i którym żyje się tym
    > lepiej im większa jest ilość tych , którym należy pomóc.

    ośmielam sie przypomnieć, że solidarność zlikwidowała kiedyś pewną bandę cwaniaków, która wkrótce po tym pozbyła się solidarności. Wolność niczego nie gwarantuje, może poza tym co grekom zafundowała - ustrój niewolniczo-libertyński, zgniły do cna, przeżarty korupcją, spedalony, zachlany na umór, niszczący intelektualistów, promujący niedouczonych nuworyszów.
    I do dziś ten potwór trawi dusze ludzi pożądliwych.
    Żadne kredyty nie uratują Grecji, każdy kredyt pognębi ją jeszcze bardziej.
    To samo czeka europe środkową. Mamy małe szanse między Niemcami i Rosją, nord strimem i sout strimem. Chcą nas pożreć, a potem pożreć się ze sobą. Oni już tak mają.
  • wubecja 04.10.11, 17:53
    skoonk napisała:
    > Żadne kredyty nie uratują Grecji, każdy kredyt pognębi ją jeszcze bardziej.
    > To samo czeka europe środkową. Mamy małe szanse między Niemcami i Rosją, nord s
    > trimem i sout strimem.

    Należało się dogadać z sąsiadami, a nie odwracać pawim ogonem. W państwach postsowieckich wspólnota dobrze żyje, a odszczepiency w biedzie.
    Rury by były i koleje by jeździły i granic by nie było i tanio wszystko. A tak napięcia niepotrzebne i wojna grozi.
  • wubecja 05.10.11, 10:29
    wubecja napisała:

    > Należało się dogadać z sąsiadami, a nie odwracać pawim ogonem. W państwach post
    > sowieckich wspólnota dobrze żyje, a odszczepiency w biedzie.
    > Rury by były i koleje by jeździły i granic by nie było i tanio wszystko. A tak
    > napięcia niepotrzebne i wojna grozi.

    Loty odwołali, strajkują. Ludzi ukarano za oszustwa podatkowe i wywołanie kryzysu. Naprawdę powód był głębszy za sprawą polityków i bankierów. Czy ukarano kogoś z nich?
  • map4 04.10.11, 23:25
    skoonk napisała:

    > Żadne kredyty nie uratują Grecji, każdy kredyt pognębi ją jeszcze bardziej.

    Jest nadzieja dla Grecji: na Słowacji wrze. Co prawda premierka Słowacji chce wydać 7,7 mld Euro na wkład w EFSF, ale już jej własny parlamentarny koalicjant jest przeciwko temu, podobnie jak i cała opozycja.

    Argumenty słowackiej opozycji są skądinąd znane: kiedy Słowacja przeżyła załamanie w 2008 roku nikt jej nie pomógł. Naród musiał zacisnąć pasa, ograniczyć wydatki i poradzić sobie sam. Słowacy uważają, że skoro sami nie dostali ani centa pomocy, to nie muszą pomagać innym. Poza tym uważają EFSF za wynalazek z gruntu socjalistyczny, a nie po to przecież przystępowali do UE, żeby znowu żyć w socjalizmie.

    Poza tym Papandreu ostatnio oficjalnie przyznał, że Grecja nie wypełni planów dotyczących deficytu, który będzie o jeden procent PKB większy, niż zakładano.

    Na koniec wreszcie: Bundestag co prawda zaaprobował pomoc dla Grecji, ale jednocześnie Niemcy oficjalnie zapowiedzieli, że na tych 211 mld Euro, które wpompowali w stabilizację euro do tej pory się skończy.

    Reasumując: Grecy nadal przepalają pożyczony szmal w budzącym szacunek tempie, niemcom szmal na utrzymywanie greków się kończy a Słowacy nawet nie zamierzają wspierać krajów PIIGS.
    Giełdy zaś zareagowały w dający się przewidzieć sposób.

    --
    Wrocław bez cenzury
  • map4 05.08.11, 11:27
    3,75 zł za jednego franka szwajcarskiego.
    Kurczę, całkiem niedawno był to jeszcze kurs euro do złotówki.

    Ciekawe, co powiedzieć mają ludzie, którzy brali kredyt na hipotekę przy kursie 2 PLZ = 1 CHF

    Dlaczego właściwie nie ma w Polsce na wzór amerykański ustawy, która pozwalałaby dłużnikom pozbywać się długu oddając klucze do zadłużonej nieruchomości bankowi ?

    --
    Wrocław bez cenzury

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka