Dodaj do ulubionych

ofiary Rospudy

  • napoj.chmielowy 24.02.07, 17:49
    j.w.
  • poloeschatolo 24.02.07, 17:51
    napoj.chmielowy napisał:

    > j.w.

    ale nad Rospudą
  • dyrgosia 24.02.07, 17:55
    Napisz rozprawkę o wpływie ołowiu na zużycie noży.

    --
    Jeśli jesteś Bogiem nie musisz się tłumaczyć.
  • poloeschatolo 24.02.07, 18:02
    dyrgosia napisała:

    > Napisz rozprawkę o wpływie ołowiu na zużycie noży.

    raczej taką:

    "wpływ zawartości rodzimych biokomponentów paliwowych na liczbę ofiar w
    konfliktach sąsiedzkich z użyciem noża w NE Polsce"
  • napoj.chmielowy 25.02.07, 12:07
    Wyszło na to, że jest około 20 ofiar rocznie.
  • dyrgosia 25.02.07, 12:51
    "Kolumna samochodów wiozących mieszkańców miasta wyjedzie z Augustowa o 13.00."

    Organizacja podobna i równie skuteczna na na wiecu poparcie dla rządu...


    --
    Jeśli jesteś Bogiem nie musisz się tłumaczyć.
  • ryko 26.02.07, 02:00
    Ofiarami jest większość... wiekszość nawet z tego forum... umysłowymi ofiarami
    "ekologistów"
    Wystarczy więcej posłuchać mieszkańców Augustowa i wgłębić się w "odkrycia" i
    argumenty ekologistów:
    www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=96&BackToCategory=2&ShowArticleId=33110
    A tu jest więcej o prawdziwych motywacjach tego typu ruchów:
    www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=209&ShowArticleId=33135
    co zgadza się z moimi obserwacjami...
    --
    Mówię co czuję i czynię co myślę
    Tylko prawda jest ciekawa
    R.
  • poloeschatolo 26.02.07, 02:23
    ryko napisał:

    > Ofiarami jest większość... wiekszość nawet z tego forum... umysłowymi ofiarami
    > "ekologistów"

    > A tu jest więcej o prawdziwych motywacjach tego typu ruchów:
    > www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=209&ShowArticleId=33135
    > co zgadza się z moimi obserwacjami...

    oczywiście szanowny ryko'u

    np. enuncjacje red. rybińskiego w ww. gniocie

    "Europejskie normy, stworzone dla krajów całkowicie już zabetonowanych i
    wyasfaltowanych, nie bardzo pasują do polskich realiów."

    sugerują, że niby jakie mają nas obowiązywać normy - PN? a może krajowa norma
    budowy autostrad i dróg szybkiego ruchu dla np. Mauretanii? red. rybiński zdaje
    się nie dostrzegać (bądź nie percepować intelektualnie):
    a. zmian środowiska o charakterze globalnym takich jak prawie 50%
    antropogeniczny wzrost stężenia atmosferycznego CO2 w ostatnich 200 latach,
    odpowiadającej w 90% za efekt cieplarniany, co już nawet przestał kwestionować
    jurek busz młodszy sterujący niwą państwową odpowiedzialną za 25% światowej
    emisji tej substancji.

    red. rybiński rozpoczyna swój paniegiryk na rzecz nowego człowieczego świata:

    "Budowa dróg, mostów, osiedli, osuszanie bagien, regulacja rzek, wznoszenie tam,
    grobli, linie wysokiego napięcia, lotniska, tory kolejowe - każdy w zasadzie
    rodzaj dzialalności gospodarczej człowieka powoduje zmiany w naturze.
    Uzasadnieniem jest interes człowieka."

    by spuentować go:

    "Owszem, wiele można zrobić na polu ekologii i u nas. Przede wszystkim budując
    oczyszczalnie ścieków i poprawiając jakość wód. Ale w tej sprawie jakoś żaden
    ekolog nie przykuwa się w toalecie. To nie dość widowiskowe."

    Ignoruje fakt, że takie ekosystemy jak torfowiska w dolinie Rospudy:

    a. są ogromnym naturalnym rezerwuarem retencjonującym wody
    b. efektem zachodzących tam procesów jest m.in. oczyszczanie się wód, i to o
    zgrozo bez udziału człowieka i produkowanej przez niego energii. i żaden pijany
    gienek nie jest w stanie zniszczyć go dotąd dopóki nie zasiądzie z bandą innych
    półpijanych z3enków, ryśków i innych władziów na buldożerach przeorując hektary
    tego co nam pan bozia zesłał jako najwyższej rozumnej formie istnienia.
    szczytowi ewolucji sinic, ameb, tasiemców czy też kurwa jakichś innych
    niepotrzebnych wogóle skąposzczetów.

    tym optymistycznym akcentem chciałbym cię pożegnać prosząc również o zapłacenie
    rachunków za straty środowiskowe min. szyszki za np. 25 lat. oprocentowane jak w
    najtańszym kredycie hipotecznym nominowanym w CHF.

    myślę, że nie uzbierałbyś kasy z narządów całej swojej rodziny, ba nawet
    wyhodowanych z ich komórek macierzystych, oferowanych na rynku wtórnym przez
    czołowego transplantologa MSWiA dr G.



  • dyrgosia 26.02.07, 18:26
    "Minister Środowiska Jan Szyszko nie przekonał Komisji Europejskiej, by
    wstrzymała procedurę karną przeciwko Polsce w związku z budową obwodnicy
    Augustowa, która ma przebiegać przez Dolinę Rospudy. Komisarz do spraw
    środowiska Stavros Dimas powiedział po spotkaniu z polskim ministrem, że
    Bruksela będzie kontynuować procedurę."


    --
    Jeśli jesteś Bogiem nie musisz się tłumaczyć.
  • poloeschatolo 26.02.07, 20:14
    dyrgosia napisała:

    > "Minister Środowiska Jan Szyszko nie przekonał Komisji Europejskiej, by
    > wstrzymała procedurę karną przeciwko Polsce w związku z budową obwodnicy
    > Augustowa, która ma przebiegać przez Dolinę Rospudy. Komisarz do spraw
    > środowiska Stavros Dimas powiedział po spotkaniu z polskim ministrem, że
    > Bruksela będzie kontynuować procedurę."

    na to wygląda...
  • dyrgosia 27.02.07, 08:30
    poloeschatolo napisała:

    >
    > na to wygląda...

    że zapłacimy wszyscy...

    --
    Jeśli jesteś Bogiem nie musisz się tłumaczyć.
  • kolejar 27.02.07, 05:05
    Twoja propaganda przypomina Göbbelsa - nieprawda powtarzana w nieskończoność ma
    stać się prawdą.
    A merytorycznie jest tak, że opisywani przez Ciebie ekologiści (pewnie opłacani
    przez...) istotnie podchwycili pewną ideę, którą przez swoją fatalną opinię
    nieco kompromitują: TIRY NA TORY! To naprawdę proste i tanie. Z pewnym
    zażenowaniem słucham tego hasła z ust kreatur w rodzaju niejakiego Pana Szweda
    Dariusza i jemu podobnych z partyjki Zieloni 2004, ale to w niczym nie odbiera
    sensu samej idei. Naprawdę Ryko, radzę Ci, żebyś zaczął samodzielnie myśleć.
    Teraz tylko robisz sobie krzywdę chłopie. Żal mi Cię. Podejrzewam coraz
    bardziej, że po prostu wykonujesz na tym forum robotę zleconą (za kasę) przez
    jakąś egzekutywę partii Kaczorków-Kartofelków. Tym bardziej żal mi Cię. Nędza i
    tyle...
  • ryko 01.03.07, 16:30
    kolejar,

    pominę obelgę - sam się wstydź tego co wypisujesz

    Merytorycznie - Tiry na Tory.
    Proszę bardzo wyjasnij jak ta szczytna idea mialaby dzialac i kto za to zaplaci.

    Wyobraźmy sobie 2000 tirow dziennie wysylanych przez 100 nadawcow do 200 odbiorcow,
    20% nadawców operuje z okolic Wilna, 20% ze strefy bliskiej naszej granicy, 60%
    z odległych zakatków Litwy, Łotwy i Estonii
    odbiorcami są w jednakowym stopniu - po 10% - mazowsze, górny śląsk, dolny
    śląsk/ziemie zachodnie, niemcy, francja, włochy, UK, Austria, Bałkany
    Towar w ciagu 48h musi sie znalezc w miejscu docelowym i koszty transportu muszą
    byc akceptowalne przez przedsiebiorcow.

    Prosze bardzo bez pieniactwa i unikow.
    Moze to opatentujesz i zostaniesz bogatym czlowiekiem.
    --
    Mówię co czuję i czynię co myślę
    Tylko prawda jest ciekawa
    R.
  • sztuk6mistrz 27.02.07, 11:45
    Zastanawiam się Ryko czyją ty jesteś ofiarą, bo to że jesteś to nie ulega
    wątpliwości... Michnika, ekologistów, alterglobalistów, Żydów, Niemców, martwych
    bolszewików, żywych plemników, większości z tego forum, ewolucjonistów...
    cholera współczuje, jak ty się musisz źle czuć! Choć do mnie, przytulę cię ja
    czarnoskóry gej wyznania mojżeszowego a innym chuj do tego!
    --
    sus docet Minervam
  • dyrgosia 27.02.07, 12:07
    Choć do mnie, przytulę cię ja
    > czarnoskóry gej wyznania mojżeszowego a innym chuj do tego!

    To ja proponuję wszyscy Go przytulmy i powiedzmy jak Go kochamy...

    --
    Głupota jest karą dla jej właściciela i jego otoczenia.
  • sztuk6mistrz 27.02.07, 12:16
    dyrgosia napisała:


    > To ja proponuję wszyscy Go przytulmy i powiedzmy jak Go kochamy...
    >

    Myślisz, że Ryko preferuje grupowo? Ja tam nie mam nic przeciwko, mogę się z
    każdym podzielić - wprost patologiczny brak zazdrości. Ale żeby na mnie nie
    było, że on czuje się ofiarą napastowania z naszej strony... On jest taki
    delikatny... uważajcie!
    --
    sus docet Minervam
  • dyrgosia 27.02.07, 12:29
    Potraktujemy to jako formę terapii grupowej, przytulamy i głośno mówimy :
    kochamy Cię Ryko !!!

    --
    Głupota jest karą dla jej właściciela i jego otoczenia.
  • sztuk6mistrz 27.02.07, 12:40
    dyrgosia napisała:

    > Potraktujemy to jako formę terapii grupowej, przytulamy i głośno mówimy :
    > kochamy Cię Ryko !!!
    >

    Jak filmie "Podziemny krąg" - to lubię, grupy wsparcia!
    --
    sus docet Minervam
  • ryko 01.03.07, 16:35
    dyrgosia napisała:

    > Potraktujemy to jako formę terapii grupowej, przytulamy i głośno mówimy :
    > kochamy Cię Ryko !!!

    dyrgosiu,
    Jesli w ten sposob moge WAM pomóc i będziecie się lepiej czuli - to i owszem
    przytulcie mnie jak najbardziej... hehehe
    --
    Mówię co czuję i czynię co myślę
    Tylko prawda jest ciekawa
    R.
  • napoj.chmielowy 27.02.07, 12:31
    dyrgosia napisała:

    >
    > To ja proponuję wszyscy Go przytulmy i powiedzmy jak Go kochamy...
    >

    Ja go nie kocham (vogóle to uczucie jest mi obce). Ja bym go w dupę kopnął.
  • dyrgosia 27.02.07, 12:39
    napoj.chmielowy napisał:

    > >
    >
    > Ja go nie kocham (vogóle to uczucie jest mi obce). Ja bym go w dupę kopnął.

    I tu jest pies pogrzebany, brak akceptacji w grupie społecznej powoduje u niego
    frustrację i nasila agresję, co uniemożliwia przyswajanie merytorycznej
    argumentacji.

    --
    Głupota jest karą dla jej właściciela i jego otoczenia.
  • napoj.chmielowy 27.02.07, 12:55
    dyrgosia napisała:

    >
    > I tu jest pies pogrzebany, brak akceptacji w grupie społecznej powoduje u niego
    > frustrację i nasila agresję, co uniemożliwia przyswajanie merytorycznej
    > argumentacji.
    >

    raz wpadł pies do kuchni
    i porwał mięsa ćwierć
    a jeden kucharz głupi
    zarąbał go na śmierć
    a drugi kucharz mądry
    co litość w sercu miał
    pochował psa wspaniale
    i taki napis dał:

    raz wpadł pies do kuchni
    i porwał mięsa ćwierć
    a jeden kucharz głupi
    zarąbał go na śmierć
    a drugi kucharz mądry
    co litość w sercu miał
    pochował psa wspaniale
    i taki napis dał:

    loop
  • dyrgosia 27.02.07, 13:07
    "...a pies ?, a pies ci mordę lizał ! "

    --
    Głupota jest karą dla jej właściciela i jego otoczenia.
  • anu_anu 27.02.07, 18:33
    ...przekonać.

  • sztuk6mistrz 27.02.07, 18:57
    anu_anu napisała:

    > ...przekonać.
    >

    Skąd w Tobie przekonanie, że ktoś tu chce Ryka przekonać? Ja z nim rozmawiam
    podstawiając mu lusterko, to znaczy że ja milczę a on gada sam z sobą i
    kompletnie się nie rozumie, co mnie bawi na swój sposób. Jak mówi do
    lustereczka, że są tu jakieś ofiary, to lustereczko pokazuje mu jego odbicie.
    --
    sus docet Minervam
  • hurysa1 27.02.07, 19:03
    anu_anu napisała:

    > ...przekonać.
    >

    Masz rację Anu_anu. Takie najeżdżanie niczemu nie służy (oprócz samozadowolenia
    z własnej mądrości). Ryko reprezentuje w bardzo twardy (nawet fanatyczny) sposób
    pewien ogląd świata i podobny ogląd ma mnóstwo ludzi, wśród których żyjemy.
    Jeśli nie chcemy ciągłej wojny wszystkich z wszystkimi (perfidnością dziejów
    można nazwać taki rozwój idei solidarności), coś z tym trzeba zrobić. Tylko co?
    --
    Salonik
  • map4 27.02.07, 19:22
    hurysa1 napisała:

    > Jeśli nie chcemy ciągłej wojny wszystkich z wszystkimi (perfidnością dziejów
    > można nazwać taki rozwój idei solidarności), coś z tym trzeba zrobić. Tylko
    > co?

    "Kompania zwartych szeregów i dużo worków" proponował swego czasu Franz.

    A na poważnie: dyskusja na argumenty z kimś, kto ich nie używa mija się z celem.
    Jeśli z jednej strony lecą inwektywy a z drugiej przemyślenia to ich wzajemna
    wymiana jest stratą czasu, ponieważ obydwie strony używają różnych metod
    komunikacji. Można to porównać do próby dogadania się w dwóch różnych językach.
    Każdy mówi po swojemu i niestety nie jest rozumiany.

    Co do języka PiSu, Ryko i im podobnych: Ryko dał mi ostatnio popalić, więc
    ignoruję go. Założyłem mu mojego prywatnego bana: jego postów nawet nie czytam.

    Lepsze to niż permanentna wojna, choć i tak niemiłe.

    On nie mówi moim językiem, a ja jego językiem mówić nie chcę.
    Na moje argumenty jest odporny a ja jego rodzaju argumentów nie zamierzam używać.

    --
    Wrocław bez cenzury
  • anu_anu 27.02.07, 20:33
    Sądzę, że trzeba powtarzać argumenty - jest to jedyne wyjście.
    Bawienie się cudzym kosztem może i podnosi samopoczucie ale chyba mało
    skutecznie. Czytałam taką sztukę "Upadek" - nie pamiętam autora (Gide?)? Jej
    bohaterem jest człowiek, który postanawia odnaleźć swoją wartość nie na tle
    innych - postanawia znaleźć sie na dnie, być gorszym od wszystkich i tam
    odnaleźć swą wartość. Muszę chyba do niej wrócić..
  • sztuk6mistrz 27.02.07, 20:58
    anu_anu napisała:

    > Sądzę, że trzeba powtarzać argumenty - jest to jedyne wyjście.

    Aż do znudzenia... Przecież to nie reklama, a ja nie zajmuję promocją. Poza tym
    Ryko ma swoje poglądy. Kto wie czyje lepsze?

    > Bawienie się cudzym kosztem może i podnosi samopoczucie ale chyba mało
    > skutecznie. Czytałam taką sztukę "Upadek" - nie pamiętam autora (Gide?)? Jej
    > bohaterem jest człowiek, który postanawia odnaleźć swoją wartość nie na tle
    > innych - postanawia znaleźć sie na dnie, być gorszym od wszystkich i tam
    > odnaleźć swą wartość. Muszę chyba do niej wrócić..

    Gdyby nie Ryko, albo inni nie wiedziałbym, że jestem. To przez różnicę się zauważam.
    --
    Künstler Maschinenschöpler
  • anu_anu 27.02.07, 21:28
    Sztuk6mistrzu! Uwielbiam Cię! Oraz Twoje poczucie humoru! Ale jak robisz z
    gościa zgrywę - to go nie przekonasz...
  • map4 28.02.07, 05:21
    anu_anu napisała:

    > Ale jak robisz z
    > gościa zgrywę - to go nie przekonasz...

    argumentami też go nie przekonasz, bo on na argumenty i wiedzę jest odporny
    (napisane to zostało bez żadnej uszczypliwości, podśmiechów czy puszczania oczek
    - takie są po prostu fakty).

    Puszkin zdaje się swego czasu stwierdził był, że "są osoby, z którymi lepiej nie
    dyskutować".

    --
    Wrocław bez cenzury
  • anu_anu 28.02.07, 07:57
    Jeżeli sie dojdzie to takiego wniosku - trzeba faktycznie ignorować.
    I zgadzam się, że taka granica powinna być postawiona, oczywiście każdy ją może
    widzieć w trochę innym miejscu - ale to są szczegóły.
    Ale to nie to samo co bawienie sie jego kosztem.
  • rypsyna 28.02.07, 01:26
    nIE CZYTAM LINKóW ALE PAMIęTAM PODPISY W TAMTYM ROKU I PETYCJE
    DZISIAJ RęCE OPADAJą I JEST MI WSTYD
    żE NIE USTRZELIłAM KACZKI
    CAłE żYCIE W PIERDLU ALE MóJ SYN BYłBY DUMNY
    POZDRO...
  • sztuk6mistrz 01.03.07, 14:51
    rypsyna napisała:

    > nIE CZYTAM LINKóW ALE PAMIęTAM PODPISY W TAMTYM ROKU I PETYCJE
    > DZISIAJ RęCE OPADAJą I JEST MI WSTYD
    > żE NIE USTRZELIłAM KACZKI
    > CAłE żYCIE W PIERDLU ALE MóJ SYN BYłBY DUMNY
    > POZDRO...

    Koncepcja godna uwagi i jeszcze do zrealizowania. Oczywiście nie namawiam, żeby
    nie być oskarżonym o podżeganie. Choć zwracam uwagę, że poszukujesz alibi na
    opuszczenie tego kraju. Kaczki to nie Polska - tak się składa, że też mieszkam w
    tym kraju, mimo że mógłbym w innym znacznie bogatszym, ale ja wybieram nie
    łatwiej tylko bardziej inspirująco.
    --
    Künstler Maschinenschöpler
  • kolejar 01.03.07, 15:05
    rypsyna napisała:
    JEST MI WSTYD
    > żE NIE USTRZELIłAM KACZKI
    > CAłE żYCIE W PIERDLU ALE MóJ SYN BYłBY DUMNY

    Daruj sobie wstyd i niedoszłą dumę. Lepiej będzie, jak T. będzie dumny ze mnie,
    a Ty się nim będziesz zajmować codziennie, a nie tylko w czasie widzeń w
    Fordonie lub Grudziądzu. Ja nie żartuję - kiedyś już groziłem publicznie na
    forum GW (ogólnopolskim - nie WBC), że odwalę te Nieloty - są tu świadkowie.
    Linka nie podam, bo mój post został szybciutko skasowany przez adminów
    ratujących swoje d... i przy okazji moją przed ABW. A żeby nie było żadnych
    dwuznaczności, to było w czasie, kiedy absolutnie nie miałem nikogo na myśli,
    żeby był ze mnie dumny. To było egoistycznie dla mnie - ja chciałem być z siebie
    dumny. Więc pozwól, że Cię wyręczę - tak lepiej dla Wszechświata.
  • kolejar 01.03.07, 15:16
    Przyjaciel Adama Wajraka po napadzie leży w szpitalu z pękniętą czaszką, nie
    widzi na jedno oko. Dom Adasia i Nurii został obrzucony butelkami... Taka jest
    polityka "prawicy". Nie, nie popieram lewactwa, ale jakoś nie słychać, by
    bojówki lewackie kogoś pobiły w imię walki o prawa homoseksualistów, ekologii
    itd. Tymczasem w gremiach władzy (Sejm, rząd) mamy przedstawicieli prawej
    strony, którzy dopuszczali się (i może wciąż dopuszczają) przestępstw (także
    przeciwko życiu i zdrowiu), a conajmniej poważnych wybryków chuligańskich - jak
    lubią mówić - "w obronie życia". Dziękuję, tu naprawdę nie ma o czym dyskutować
    - to do polemistów w stylu Ryka. To nie jest tylko głupie - to jest groźne!
  • sztuk6mistrz 01.03.07, 15:27
    Dziękuję, tu naprawdę nie ma o czym dyskutować
    > - to do polemistów w stylu Ryka. To nie jest tylko głupie - to jest groźne!

    Tyż racja.
    --
    Künstler Maschinenschöpler
  • ryko 01.03.07, 16:14
    kolejar,

    takie brednie wypisujesz za az rece opadaja

    po pierwsze - nie wiem skad wiesz kto pobil czy tez obrzucal butelkami... i
    dlaczego to przypisujesz prawicy... bezmozgi bandyta zasluguje na kare
    niezaleznie od wyznawanych pogladow.
    po drugie - lewactwo zacheca do anarchii (przypomnij sobie instrukcje - jak
    zrobic koktajl molotowa i sposob postepowania w przypadku zlapania przez
    policje, ktory swego czasu umieszczony byl na stronach akcji uczniowskiej) i
    atakuje nasz SYSTEM WARTOŚCI
    po trzecie - lewactwo rzeczywiscie nie bawi sie w pobicia tylko od razu morduje
    - czy to poprzez rózne organizacje terrorystyczne jak RAF, Czerwone Brygady czy
    kiedys idola młodzieży Che Guevarę czy jak dorwie sie do wladzy to rozkułacza i
    wywłaszcza, buduje obozy koncentracyjne lub zatrudnia nieznanych sprawców
    po czwarte - porównaj sobie przewiny takiego powiedzmy Giertycha z Kiszczakiem,
    Siemiątkowskim, Lesiakiem, czy postępowym Joshke Fisherem i wyjaśnij mi dlaczego
    niegodziwa jest obecność członków/wychowanków MW w Sejmie, a obecność członków
    PZPR i SBowców jest OK

    Równą miara należy traktować wszystkich.

    Nienawiść wasza do prawicy i zaślepienie jest przeogromne. Jakoś nie przypominam
    sobie aby najbardziej zapalczywi prawicowcy mówili kiedykolwiek o odstrzeliwaniu
    kogokolwiek, do tego wzajemnie sie zachecali jednoczesnie chlubiac sie swoja
    tolerancja i postepowoscia.
    Ochyda
    --
    Mówię co czuję i czynię co myślę
    Tylko prawda jest ciekawa
    R.
  • sztuk6mistrz 01.03.07, 16:35
    Oto język pojednania i miłości do bliźniego.
    I jaka dobra pamięć!
    --
    sus docet Minervam
  • kolejar 01.03.07, 17:21
    ryko napisał:
    Przepraszam, ale same bzdury, co się kupy nie trzymają.

    Daj mi chociaż JEDEN przykład bandyckiego ataku lewactwa w dzisiejszej
    Rzeczypospolitej. Natomiast z drugiej strony lista jest długa - od obrzucania
    kamieniami przez Pana Posła Bosaka Krzysia (zdjęcia video są w archiwum TVN -
    widziałem i gębę rozpoznałem bez cienia wątpliwości) po dźganie nożem.
    Instrukcje koktaili Mołotowa, technik rzucania i dźgania rzeczywiście znajdziesz
    w necie, ale na stronach Twoich kochanych organizacji prawicowych, a nie
    lewackich. Są też listy "lewaków" do likwidacji - właśnie jakiś człowiek z
    takiej listy został zadźgany. Ofiar jest całkiem sporo. Tak się złożyło, że też
    mam skromny zaszczyt do nich należeć. Ostatnio zdarzyło się to wręcz pod moim
    domem - już za rządów kaczo-giertychowo-lepperowej koalicji - banda łysych
    usiłowała mi natrzaskać wrzeszcząc: "Spier... do Izraela!" Tacy są właśnie
    wychowankowie MW itp. organizacji bandyckich. Tak chronią swoje pseudo-wartości.
    Naprawdę, 1000x bardziej wolę patrzeć z niesmakiem na roznegliżowanych pedałów,
    jak krzyczą swoje bzdury - przynajmniej nie muszę się ich bać.
  • ryko 01.03.07, 23:38
    Kolejar,

    Coś o bzdurnej koncepcji (ideowo zaszczytnej, ale jak wiadomo utopia gorsza jest
    od samego diabła) "tirów na tory" to sie nawet nie zająknąłeś.

    Wypominasz KB jeden (słownie jeden) wyskok młodzieńczy, podczas gdy prawie całej
    klasie politycznej (szczególnie z LSD) należałoby wypomnieć przynależność do
    zbrodniczej organizacji pachołków rosji (PZPR) czy choćby ich młodzieżowych
    przybudówek jak Walterowcy (Michnik) czy ZSMP (Kwachu), które odpowiedzialne są
    za gnębienie i mordowanie patriotów polskich oraz biedę po PRLowską.

    Oburza Cię publikowanie połączone z nagonką - mnie też. Szcególnie jak medium
    głównego nurtu GóWniana (GW) publikuje adres premiera razem ze zdjęciem chodnika
    przed domem. Jakoś nie przypominam sobie aby podobny wypadek zdarzył się
    kiedykolwiek wcześniej.

    Zupełnie też nie rozumiem dlaczego bandyckie działania jakiś kretynów
    przypisujesz prawicy, ani nikt ich nie popiera a wręcz wszyscy od nich się
    odcinają. Dla porównania spróbuj znaleźć gdzieś podobne głosy lewicy w
    odniesieniu do radykalnych odłamów w stylu RAF czy wielkiego zbrodniarza Che.
    Miejsce bandytów jest przed sądem a potem w więzieniu.
    I jak mi się wydaje dopiero teraz odpowiednie ustawodawstwo się wprowadza, bo to
    jakoś tak jest że prawica mówi, że każdy odpowiada za swoje czyny a lewica winę
    zwala na społeczeństwo.
    --
    Mówię co czuję i czynię co myślę
    Tylko prawda jest ciekawa
    R.
  • napoj.chmielowy 02.03.07, 00:48
    Zostałeś wyzwany na pojedynek. Mam nadzieję, że jesteś osobą honorową i możesz
    udzielić satysfakcji. Patrz odpowiedni wątek.
  • kolejar 02.03.07, 01:10
    ryko napisał:
    Coś o bzdurnej koncepcji (ideowo zaszczytnej, ale jak wiadomo utopia...

    Utopią jest autostrada. Nie zgrywaj Ryku wyroczni w sprawach, o których
    najwyraźniej bladego pojęcia nie masz.
    Do reszty Twoich wywodów nie będę się ustosunkowywał. Wtęcz nie wypada
    polemizować ze stekiem ideologicznych kłamstw. Prawisz niczym sam A.P. Wyszynski
    albo Freisler.
    Tak się dalej zastanawiam, czy ze zdrowiem masz kłopoty, czy tak może męczysz
    się tu dla kasy PiSuarowej? W każdym razie współczuję Ci bardziej niż Jackowi
    Kurskiemu smile
  • napoj.chmielowy 02.03.07, 01:17
    Ryko już został wwyzwany na pojedynek. Jeżeli swoje argumenty z postu
    przeczytasz spokojnie to stwierdzisz to co ja - one są żadne.
  • ryko 02.03.07, 01:23
    kolejar,
    Widać u Ciebie szkołę polemiczną wielkiego mistrza Michnika... za bardzo się
    wczułeś... chyba tu piszesz już po godzinach i niesłużbowo ??? Choć pamiętaj
    Wielki Brat czuwa i wszystko widzi !!! Czujność rewolucyjną zawsze trzeba
    zachować... jak mawiał wielki Feliks !!!

    Teraz już nie te czasy, to nie działa.
    Odwracanie kota ogonem, wycieczki personalne i inwektywy tylko CIEBIE
    obciążają... hehehe

    I jakoś ani zdania ad rem ???
    To co z Tirami na tory ???
    Nie chcesz dostać Nobla z Ekonomii ???

    Ja nie udaję, że pozjadałem wszystkie rozumy - wręcz przeciwnie chętnie usłyszę
    coś nowego i inspirującego.
    Dawaj śmiało, nikt nie będzie się śmiał.
    --
    Mówię co czuję i czynię co myślę
    Tylko prawda jest ciekawa
    R.
  • kolejar 02.03.07, 01:34
    ryko napisał:

    > kolejar,
    > Widać u Ciebie szkołę polemiczną wielkiego mistrza Michnika... za bardzo się
    > wczułeś... chyba tu piszesz już po godzinach i niesłużbowo ???

    Wielkie dzięki za niezasłużony komplement. Adaś jednak jest lepszy.
    Piszę zdecydowanie niesłużbowo, chociaż raczej nie "po godzinach". Muszę jeszcze
    zająć się ratowaniem paru skopanych zdjęć na jutro - dopiero będzie "po".
    Dlatego na tę sesję żegnam...
  • ryko 02.03.07, 01:38
    To miłego smile))

    Tylko nie próbuj dogonić/przegonić mistrza wink))
    --
    Mówię co czuję i czynię co myślę
    Tylko prawda jest ciekawa
    R.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka