Dodaj do ulubionych

Awansowaliśmy

    • pitole.trolle Re: Awansowaliśmy 22.08.07, 23:46
      Coś powiem, bo się nie zgadzam. Nie zgadzam się na nasz pobyt w Afganistanie,
      nie zgadzam się by ktoś tam giną, nie zgadzam się nazywania nas narodem
      morderców, bo to bzdura by nie rzec głupota. Dlatego, że:
      1) żołnierze są od tego, żeby strzelać do innych żołnierzy
      2) inni żołnierze nie zawsze są ubrani jak żołnierze
      3) czasami inni żołnierze strzelają chowając się za plecami cywilów
      4) to dość typowe zachowanie wśród szlachetnych narodów muzułmańskich
        • felerynka Re: Awansowaliśmy 23.08.07, 08:55

          zgadzam sie z Trolem. Szczególnie pnkt 3 i 4. Słyszałam o tym od
          ludzi powracających. To jak sie zasłaniają cywilami i w jaki sposób
          ich wykorzystują mnie przeraziło. Nikt kto nie widział by nie
          uwierzył jak oni rodaków swoich traktują, jak żywe tarczesad((((((((
          a zołnierz nie jest tam po to by kawały innym opowiadać. Ze jestem
          wrogiem każdej wojny to inna rzecz, wrogiem głodu na świecie
          też...tylko po co to klepać tu..nie wiem,
          • hurysa1 Re: Awansowaliśmy 23.08.07, 09:17
            felerynka napisała:

            >
            > zgadzam sie z Trolem. Szczególnie pnkt 3 i 4. Słyszałam o tym od
            > ludzi powracających. To jak sie zasłaniają cywilami i w jaki sposób
            > ich wykorzystują mnie przeraziło. Nikt kto nie widział by nie
            > uwierzył jak oni rodaków swoich traktują, jak żywe tarczesad((((((((
            > a zołnierz nie jest tam po to by kawały innym opowiadać. Ze jestem
            > wrogiem każdej wojny to inna rzecz, wrogiem głodu na świecie
            > też...tylko po co to klepać tu..nie wiem,

            Usprawiedliwiać się można w różny sposób. Najczęściej usprawiedliwiamy się tym
            jaki ten wróg jest wstrętny. To nie my zabiliśmy kobiety i dzieci to nasi
            wrogowie zasłaniają się swoimi kobietami i swoimi dziećmi.

            --
            Salonik
            • sztuk6mistrz Re: Awansowaliśmy 23.08.07, 09:30
              Nikt tu z nas się nie usprawiedliwia. Felcia ma informacje z pierwszej ręki,
              albo raczej z pierwszych ust. Ja prosiłbym natomiast o usprawiedliwienie
              bohaterskich talibów. Tylko proszę mi nie mówić o tym, że są u siebie i mogą
              robić co chcą a innym wara od tego.
              --
              Tribicon
              • felerynka Re: Awansowaliśmy 23.08.07, 10:00

                zabijania nie da się usprawiedliwić, ale ..coś czuje gdy o tym
                czytam:
                "Do ostatniej chwili wszystko przemawiało za tym, że w kryjówkach Al-
                Kaidy nie będzie "żywych tarcz". Amerykanie popełnili jednak jeden
                poważny błąd: nie wzięli pod uwagę, jak bezwzględni i wyrachowani
                mogą być talibowie. Dziecko, które przeżyło nalot, opowiadało, że
                wraz z innymi zostało zmuszone do siedzenia w medresie przez kilka
                dni. "Jeśli tylko chcieliśmy wyjść, krzyczeli na nas i bili. A potem
                zaczęło się bombardowanie" - mówił wciąż przerażony chłopczyk.
                Analitycy gotowi są dać mu wiarę. Podobną taktykę muzułmańscy
                ekstremiści stosowali w wielu innych punktach świata. Niestety jest
                ona skuteczna - kończy się rakietami trafiającymi cywilne bloki,
                masowymi grobami i oburzeniem cywilizowanego świata.
                "Talibowie specjalnie zakładają bazy w wioskach i używają cywilów
                jako żywych tarcz. Tego nauczyli się od Al-Kaidy: że równie ważna
                jak sukcesy militarne jest propaganda. W ten sposób pokazują
                Afgańczykom, że to zachodni żołnierze dokonują bestialskich mordów,
                a oni walczą o ich wyzwolenie spod krwawej okupacji"
                ----a l b o ----
                "Chrześcijanie z Ain Ebel, Rmeish, Alma Alshaab oraz innych
                miejscowości mówią o bojówkach Hezbollahu, które ustawiają wyrzutnie
                rakiet na dachach domów nie pozwalając chrześcijanom na ucieczkę z
                zagrożonych domów..
                ---albo:
                Nadająca na całą Strefę Gazy radiostacja Hamasu zaczęła wzywać
                kobiety z okolicznych miast i wiosek. Na apel odpowiedziało kilkaset
                kobiet i młodych dziewczyn, które zaczęły przedzierać się przez
                izraelskie oblężenie w pobliże świątyni.
                Przed otoczony meczet ostatecznie dotarło 200 kobiet, wśród których
                były też matki i żony oblężonych bojowników. Zdeterminowane i
                wściekłe kobiety stanęły naprzeciw czołgów. - Ryzykujemy własnym
                życie, by uwolnić naszych synów - tłumaczyła dziennikarzom jedna z
                nich.
                Gdy demonstrantki zbliżyły się do żołnierzy, w ich kierunku padły
                strzały. Śmiertelne kule dosięgły dwóch kobiet, dwóch mężczyzn, 25
                osób zostało rannych.
                - Wojsko widziało tłum kobiet, a wśród nich uciekających z meczetu
                bojowników. Niektórzy byli nawet poprzebierani za kobiety -
                tłumaczyła wczoraj rzeczniczka izraelskiej armii. W trakcie protestu
                część kobiet weszła do meczetu, by jako żywe tarcze pomóc w ucieczce
                palestyńskim bojownikom.

                no commentsad( forma przebierania się za kobiety i zasłanianiem się
                niewinnymi i bezbronnymi ludzmi to zwykłe zwierzęta..nie
                ludzie.Należałoby choćby honor mieć i tyle. Wszędzie że czyta że to
                typowe dla muzułmanów..ciekawe czemu?
                • sztuk6mistrz Re: Awansowaliśmy 23.08.07, 11:07
                  Zasłanianie się cywilami ma mieć efekt medialny, który skłoni rodzime kraje
                  interwentów do wycofania swoich wojsk, pokazując drastyczne zdjęcia w Al
                  Dżazirze rozszarpanych ciał dzieci i kobiet. Zdarza się znowu nie tak rzadko, że
                  są to zdjęcia upozorowane. Oczywiście, że giną cywile - to skutek współczesnej
                  "opancerzonej" wojny, gdzie zwykli ludzie nie mają szans przy troglodytach w
                  kamizelkach kuloodpornych (w Powstaniu Warszawskim najwięcej ofiar przecież było
                  wśród cywili).
                  Dlaczego tak się dzieje, że talibowie robią to swoim rodakom? - Wg. mnie to
                  wynik stadium rozwoju społecznego w jakim znajdują się muzułmanie, a tego powody
                  są bardzo złożone. Pamiętajmy jednak, że to kraje arabskie w dużym stopniu
                  udostępniły nam kulturę antyczną, po tym jak w Europie szalała inkwizycja i
                  zarazy, czyli nigdy nic nie jest na zawsze!
                  Obecnie panuje coś hipokrytycznego w mediach na temat wojen. Z jednej strony
                  trzeba wiedzieć, że mało kto się kiedy cackał ze ludźmi w czasie wojen, bo
                  często żołnierza, woja, obrońce czy atakującego trudno odróżnić od biernego
                  obserwatora (z musu), zresztą zaraz z biernego może stać się czynnym i co wtedy
                  jak strzeli nam w plecy?
                  Po drugie nie sposób prawie prowadzić obecnie wojny poza obszarami zamieszkałymi
                  (może udostępnić Antarktydę?), więc takie obrazki będą mediach widoczne.
                  --
                  Tribicon
          • kolejar Re: Awansowaliśmy 26.08.07, 06:55
            felerynka napisała:
            Słyszałam o tym od
            > ludzi powracających. To jak sie zasłaniają cywilami i w jaki sposób
            > ich wykorzystują mnie przeraziło. Nikt kto nie widział by nie
            > uwierzył jak oni rodaków swoich traktują, jak żywe tarczesad((((((((
            tylko po co to klepać tu..nie wiem,

            Też nie wiem? To coś jak Zachodni Brzeg, Gaza też... Nic nie jest czarno-białe,
            ale chodzi o znośną dla życia przestrzeń - to z pewnością nie był, nie jest i
            nie będzie Taliban.
            • felerynka Re: Awansowaliśmy 26.08.07, 14:48
              kolejar napisał:
              ale chodzi o znośną dla życia przestrzeń - to z pewnością nie był, nie jest i
              nie będzie Taliban.
              -----------------------------------
              hmmm. nie chciałabym się mądrować, ale chyba Talib powinno brzmieć bo
              słowo „taliban”, stosowane mylnie na określenie państwa, jest formą lm. tego
              wyrazu w języku perskim.
              co do opowiadań raczej wspomnień, to powiem krótko, nie do wiary! albo lepiej O
              Zgrozo.!.nie umiem tego skomentować ale niech żyje cywilizacja i tyle. Nie
              obrażając nikogo ciesze się że dano mi urodzić się w Europie i w Europie żyć.W
              dzisiejszej Europie. a temat walczących muzułmanów wygląda egzotycznie z pozycji
              klawiatury.Zatem nie godnam zabierać tu głos. Pozostaje mi żal i wstyd. za tak
              wielką i długoletnią nienawiść wśród ludzi, religijny obrzydliwie fanatyzm.
    • ryko Życzę spotkanie z rozsądkiem i umiarem :P 23.08.07, 10:38
      Huryso,
      obrażasz nas wszystkich.
      Polacy nigdy nie mieli w zwyczaju mordować przeciwników czy to pojedynczych czy
      to masowo (nie przeczę ze zdarzały sie bandyckie wyjątki, ale to był margines),
      podczas pokoju (wrogów wewnętrznych - wyjątkiem tu byli komuniści, którzy
      wymordowali po wojnie kilkadziesiąt tysięcy ludzi) czy też podczas wojny czy
      zaborów/okupacji.

      W dodatku zastanawiam się w imię czego nas tu obrażasz. Czy to takie swoiste
      umiłowanie pokoju, który prowadzi do wojny, czy też miłość do Talibów, którzy
      dla mnie są najzwyklejszymi tchórzami i bandytami. To oni właśnie mordują
      niewinnych SWOICH cywilów (razem z kobietami i dziećmi) całymi setkami w
      ciągłych zamachach.
      Może byś gdzieś np. poszukała informacji ilu Afgańczyków ginie od min, które to
      Talibowie masowo zakładają.

      Może też byś przypomniała jakieś swoje wyrzekanie na ofiary Talibów ??
      --
      Mówię co czuję i czynię co myślę
      Tylko prawda jest ciekawa
      R.
      • hurysa1 Re: Życzę spotkanie z rozsądkiem i umiarem :P 23.08.07, 11:51
        Nikt tam naszych wojsk nie zapraszał. Jedyne chwile pokoju jakie na tych
        ziemiach były w ciągu ostatnich trzydziestu lat to chwile rządów Talibów.
        Zanieśliśmy tam kaganiec oświaty. Powodowani pychą i traktowaniem drugiego
        człowieka jako dzikusa. Popatrzmy na swoje życie w naszym idiotycznym kraiku
        poprawmy je, a dopiero potem uczmy innych jak mają żyć (i nie przy pomocy siły a
        zdobytej mądrości).
        --
        Salonik
        • ryko Re: Życzę spotkanie z rozsądkiem i umiarem :P 23.08.07, 12:20
          Nie wiem czego dotyczy Twoja odpowiedź.
          Wątek jest o nas, a nie o przyczynach interwecnji w Afganistanie czy też
          historii tamtejszych walk.

          Ja napisałem, że obrażasz NAS wszystkich określeniem "naród morderców". Po cichu
          liczyłem, że to delikatnie odszczekasz... a tu dalej idziesz w zaparte... tongue_outPP
          --
          Mówię co czuję i czynię co myślę
          Tylko prawda jest ciekawa
          R.
          • felerynka Re: Życzę spotkanie z rozsądkiem i umiarem :P 23.08.07, 12:31
            ryko napisał:
            > Nie wiem czego dotyczy Twoja odpowiedź.
            > Wątek jest o nas, a nie o przyczynach interwecnji w Afganistanie
            czy też historii tamtejszych walk.Ja napisałem, że obrażasz NAS
            wszystkich określeniem "naród morderców". Po cich u liczyłem, że to
            delikatnie odszczekasz...
            ----------
            nie sądziłam że to kiedykolwiek nastąpi, i przyznam rację Rykosmile
          • hurysa1 Re: Życzę spotkanie z rozsądkiem i umiarem :P 23.08.07, 12:41
            ryko napisał:

            > Nie wiem czego dotyczy Twoja odpowiedź.

            To przeczytaj ją ze zrozumieniem

            > Wątek jest o nas, a nie o przyczynach interwecnji w Afganistanie czy też
            > historii tamtejszych walk.
            >

            Wątek jest o tym, że młodzi chłopcy z Polski gdzieś w Azji Środkowej zabijają ludzi.


            > Ja napisałem, że obrażasz NAS wszystkich określeniem "naród morderców". Po cich
            > u
            > liczyłem, że to delikatnie odszczekasz... a tu dalej idziesz w zaparte... tongue_outPP

            Zauważ, że też jestem "uczestniczką" tego narodu. Nikogo nie obrażam, a jedynie
            rzeczy po imieniu nazywam. Te morderstwa współfinansuję płacąc corocznego PIT-a.
            Bardzo bym tego nie chciała.
            --
            Salonik
            • napoj.chmielowy Re: Życzę spotkanie z rozsądkiem i umiarem :P 23.08.07, 13:56
              hurysa1 napisała:

              >
              > Wątek jest o tym, że młodzi chłopcy z Polski gdzieś w Azji Środkowej zabijają l
              > udzi.
              >
              >
              >
              > Zauważ, że też jestem "uczestniczką" tego narodu. Nikogo nie obrażam, a jedynie
              > rzeczy po imieniu nazywam. Te morderstwa współfinansuję płacąc corocznego PIT-a
              > .
              > Bardzo bym tego nie chciała.

              Hurysko te Twoje walenie po bebechach nie prowadzi do niczego dobrego. Gdy
              kupujesz mleko płacisz VAT i współfinansujesz:
              a) obie wojny
              b) odrolnienie ziemi w Mrągowie
              c) wrocławski zdik
              d) występy wybrańców narodu przed kamerami
              e) defiladę z okazji okazji
              f) wyroki sądów 24-godzinnych
              g) wypadki na drogach krajowych i autostradach (zwłaszcza w okolicach Grenoble i
              Dunkierki).
            • ryko Islam religią morderców i terorystów 23.08.07, 16:16
              Dziwię Ci się.

              W pierwszej wypowiedzi napisałaś tylko "naród morderców". A nie o ofiarach,
              walkach, przyczynach czy czymś innym.

              Nie jesteśmy narodem morderców i nigdy nim nie byliśmy.
              Ale skoro taka jest Twoja poetyka i o to się prosisz to masz tongue_outPP
              --
              Mówię co czuję i czynię co myślę
              Tylko prawda jest ciekawa
              R.
              • hurysa1 Re: Islam religią morderców i terorystów 23.08.07, 17:50
                ryko napisał:

                > Dziwię Ci się.
                >

                Ja Tobie się nie dziwię. Ludzie pozbawieni współczucia myślą dokładnie jak Ty,
                myślą "moja chata skraja", myślą "mi się upiecze".

                > W pierwszej wypowiedzi napisałaś tylko "naród morderców". A nie o ofiarach,
                > walkach, przyczynach czy czymś innym.
                >

                O przyczynach by długo, nawet od czas gdy Kain zabił Abla.

                > Nie jesteśmy narodem morderców i nigdy nim nie byliśmy.

                Jesteśmy narodem morderców od 16 sierpnia tego roku.

                > Ale skoro taka jest Twoja poetyka i o to się prosisz to masz tongue_outPP

                O nic Ciebie nie proszę, spędzaj życie w swoim zaślepieniu. Nie jestem ani Twoją
                matką ani córką ani żoną. Możesz żyć w błogim przekonaniu o swojej niewinności
                mimo, że akurat Twoje pieniądze były przeznaczone na ten pocisk, który zapił
                dziesięcioletnią Afgankę.


                --
                Salonik
                • sztuk6mistrz Słówko 23.08.07, 18:00
                  Używasz krzykliwych kwantyfikatorów Huryso to otrzymujesz w zamian to samo -
                  zamieniliście się rolami? Czy akurat temat taki dla Ciebie bardziej drażliwy, że
                  tracisz poczucie równowagi? Okładanie się słownymi maczugami nie wnosi nic do
                  rozmowy, a na posty wyrażające inne poglądy nie raczysz odpowiadać.
                  --
                  Metalurwia
                  • hurysa1 Re: Słówko 23.08.07, 22:12
                    sztuk6mistrz napisał:

                    > Używasz krzykliwych kwantyfikatorów Huryso to otrzymujesz w zamian to samo -
                    > zamieniliście się rolami? Czy akurat temat taki dla Ciebie bardziej drażliwy, ż
                    > e
                    > tracisz poczucie równowagi? Okładanie się słownymi maczugami nie wnosi nic do
                    > rozmowy, a na posty wyrażające inne poglądy nie raczysz odpowiadać.

                    Nie użyłam żadngo kwantyfikatora Sztuk6mistrzu. Jestem tak smutna, że jestem
                    gotowa wybuchnąć. Jeśli tego nie zrozumiesz może być straszniej niż jest.

                    --
                    Salonik
                • ryko Re: Islam religią morderców i terorystów 24.08.07, 01:08
                  Huryso,

                  Twoje współczucie jest bardzo wybiórcze i przez to tracisz w moich oczach bardzo
                  wiele i to nas zasadniczo różni. Pożałuj choć raz ofiary ślepego terroru
                  Al-Kaidy czy Talibów. Brzydzę się Twoim współczuciem.

                  Dla muzułmanów niewierny nie zasługuje na nic - ani na szacunek, litość, czy
                  współczucie. Niewierny to wróg, za którego zabicie czeka nagroda...

                  Dla mnie każdy człowiek zasługuje na szacunek niezależnie od jego poglądów,
                  rasy, miejsca zamieszkania czy też religii... myślę, że mam tu bardzo typowo
                  polskie podejście. Tak samo żałuję tych poległych w wypadkach samochodowych, w
                  nawałnicy na mazurach, w Darfurze, Iraku czy Afganistanie.
                  Bardziej żałuję poległych niewinnych, broniących się niż morderców, terrorystów,
                  czy atakujących.
                  I kto tu jest zaślepiony ??
                  --
                  Mówię co czuję i czynię co myślę
                  Tylko prawda jest ciekawa
                  R.
              • arek5001 Re: Islam religią morderców i terorystów 23.08.07, 18:38
                ryko napisał:

                > Dziwię Ci się.
                >
                > W pierwszej wypowiedzi napisałaś tylko "naród morderców". A nie o ofiarach,
                > walkach, przyczynach czy czymś innym.
                >
                > Nie jesteśmy narodem morderców i nigdy nim nie byliśmy.
                > Ale skoro taka jest Twoja poetyka i o to się prosisz to masz tongue_outPP

                Zgoda Ryko nie jesteśmy narodem morderców ale nie idealizuj naszej historycznej
                roli w rezaniu np. Ukraińców w XVII wieku, paląc i mordując z polecenia jaśnie
                pana Jeremiego Wiśniowieckiego całe ukraiński wsie.. Nas Polaków mordowano jak i
                my się pięknym za nadobne odpłacaliśmy. A nazywanie islam religią morderców i
                terrorystów uznaję za kompletną ignorancję.
                • ryko Re: Islam religią morderców i terorystów 23.08.07, 20:10
                  A kto się nie mordował ?? No kto ??

                  Historia ludzkości to nieustanne wojny i mordowanie przeciwników. W każdej
                  kulturze, w każdej cywilizacji, od zawsze. To niestety jest gdzieś głęboko w nas
                  wpisane.

                  Kraje narodowe zostały ukształtowane stosunkowo niedawno... i od tego czasu u
                  nas prawie mordowania nie ma. A na pewno jest go relatywnie mniej niż gdzie indziej.

                  W kulturze islamskiej okrucieństwa jest dużo więcej niż u nas. Szafuje sie tam
                  przeróżnymi karami cielesnymi (nie mówię, że wszystkie nie mają sensu) oraz w
                  wymyślny sposób pozbawia sie życia ku chwale Allacha.
                  Także nie mów że to totalny absurd.
                  Takie są fakty.
                  --
                  Mówię co czuję i czynię co myślę
                  Tylko prawda jest ciekawa
                  R.
                  • map4 Re: Islam religią morderców i terorystów 24.08.07, 12:55
                    ryko napisał:

                    > Historia ludzkości to nieustanne wojny i mordowanie
                    > przeciwników.

                    Wojny biorą się z pożądania. Zanim zarzucisz więc islamowi wojowniczość,
                    zastanów się jak pożądanie złota należącego do innego władcy, jego ziemi,
                    kontaktów handlowych lub jego córek ma się do dziesiątego bożego przykazania
                    chrześcijan. Szczególnie w kontekście jakże bogatej w wojny i rzezie historii
                    chrześcijańskiej Europy. Ponadto proponuję się zastanowić nad wszystkimi
                    rzeziami niewiernych urządzanych przez chrześcijan, po których duszyczki dopiero
                    co nawrócone mieczem wędrowały prosto do nieba, a należące do nich marności
                    zgodnie dzielone były pomiędzy mitrę i koronę, czyli typowe dla chrześcijan
                    frakcje w dowództwie oddziałów nawracających.

                    > W każdej kulturze, w każdej cywilizacji, od zawsze. To
                    > niestety jest gdzieś głęboko w nas wpisane.

                    Nieprawda. Są ludzie, którzy wyzwolili się z okowów pożądania
                    marności bliźniego swego. Zadziwiające jest tylko to, że mimo oficjalnie ciągle
                    jeszcze obowiązującego dziesiątego bożego przykazania chrześcijanie nazywają ich
                    "sekciarzami".

                    > Kraje narodowe zostały ukształtowane stosunkowo niedawno... > i od tego czasu u
                    > nas prawie mordowania nie ma.

                    Mordowanie w imieniu swego hrabiego ziem należących do innego władcy było
                    popularne przed wynalezieniem państw narodowych. Po ich wynalezieniu mordy
                    przeniosły się na poziom narodów, czyli oczko wyżej. Zgadzam się, że mordy od
                    tej pory są rzadsze, lecz dzięki temu właśnie są o wiele gwałtowniejsze. Więcej
                    jest ofiar, więcej jest najeźdźców, większe są do splądrowania obszary.

                    > A na pewno jest go relatywnie mniej niż gdzie indziej.

                    Tak uważasz ? Relatywnie do czego ?
                    800 tysięcy w Ruandzie, milion w Iraku, 5 mln wypędzonych palestyńczyków, grubo
                    ponad milion uchodźców w Darfourze - w stosunku do całości populacji w tych
                    rejonach stwierdzam, że w mordowaniu i przepędzaniu obcych trzymamy cały czas
                    stały, wysoki poziom.

                    > W kulturze islamskiej okrucieństwa jest dużo więcej niż u
                    > nas.

                    Zdefiniuj pojęcie "okrucieństwo". Ja na przykład uważam, że okrucieństwem jest
                    przywiezienie na czołgach obcej miejscowej kulturze formy rządów i próba jej
                    zaszczepienia za pomocą agentów wywiadu będących na żołdzie najeźdźców.

                    > Szafuje sie tam
                    > przeróżnymi karami cielesnymi (nie mówię, że wszystkie nie > mają sensu) oraz w
                    > wymyślny sposób pozbawia sie życia ku chwale Allacha.

                    Nie rozumiem. Przecież to Ty postulujesz ponowne wprowadzenie kary śmierci
                    również w Polsce. Lecz jeśli o islam chodzi- nagle zaczynasz się chełpić
                    humanitaryzmem socjalistycznej i zlaicyzowanej Unii Europejskiej. Jak ma się
                    Twoja postawa do wyklętego przez Karola Wojtyłę "relatywizmu moralnego" ?

                    > Takie są fakty.

                    Fakty są takie, że pokój w Europie wydaje się być możliwy wyłącznie po odebraniu
                    władzy klerowi, zagrzebaniu różnic narodowościowych i zlaicyzowaniu państwa. I
                    tą wiadomość powinniśmy nieść w świat.

                    Terroryzm nie jest celem, lecz środkiem walki z przeważającym technologicznie i
                    liczebnie przeciwnikiem. Rozumiem, że możesz czuć obrzydzenie, lecz takie same
                    obrzydzenie powinieneś odczuwać wobec polskich bandytów, którzy w latach
                    czterdziestych XX wieku wysadzali pociągi w Generalnej Guberni. Inaczej narażasz
                    się na zarzuty o zakłamanie, dulszczyznę i relatywizm moralny. Czyli o to, że
                    kazań swojego katolickiego półboga-rodaka słuchasz, ale ich nie słyszysz.

                    --
                    Wrocław bez cenzury
                    • ryko Re: Islam religią morderców i terorystów 24.08.07, 16:20
                      map,

                      Doceniam Twoją szlachetną odsiecz Hurysie, ale służy ona złej sprawie...

                      Po pierwsze ja nikogo nie atakuję.
                      Zastanawiam się tylko jak można nazwać innych, np. wyznawców Koranu jeżeli my,
                      Polacy, jesteśmy narodem morderców.

                      Po drugie nie masz racji. Dopiero nowoczesne państwa wprowadziły praworządność,
                      sprawiedliwość i równość wszystkich wobec prawa. A nic bardziej nie bije w słabe
                      pojedyncze jednostki jak bezprawie i stymulowana tym bezkarna przemoc. Małe
                      społeczności jak rodzina, wioska nie są w stanie się obronić przed uzbrojonymi i
                      bezkarnymi bandami na nich napadającymi i robiącymi co chcą. I dlatego m.in. w
                      różne miejsca na świecie wysyłane są nasze wojska czy to w ramach misji
                      pokojowych ONZ czy to NATO. Czy mamy spokojnie patrzeć jak sie wyrzynają w
                      takiej Rwandzie czy Darfurze, albo patrzeć jak spokojnie szkolą się nowe zastępy
                      terrorystów w takim Afganistanie do ataku na nas??

                      Po trzecie co do samej walki słabszych również za pomocą ataków
                      terrorystycznych, to je rozumiem bo tak jak wspominasz w historii też w bardzo
                      ograniczony sposób czasem je stosowaliśmy.
                      Jednak teraz, po raz pierwszy, mamy do czynienia z terrorystami religijnymi,
                      islamskimi talibami/al-kaidą, którzy walczą z całą naszą zachodnią cywilizacją
                      wywodzącą się z judeo-chrześcijanizmu. Oni chcą nas bezwarunkowo zniszczyć (bo w
                      globalnym świecie z coraz słabszymi granicami nie mogą zatrzymać powolnego
                      pokojowego wkraczania naszej cywilizacji do nich, która oprócz postępu
                      technicznego niesie też coca-colę, hamburgery, laicyzację, rozbicie rodziny i
                      zepsucie moralne).
                      Walka Basków czy IRA pomimo różnic w wyznaniach była walką wyzwoleńczą o
                      suwerenność i niepodległość, a nie w obronie religii.

                      Po czwarte i ostatnie wg. raportów nt. najbardziej prześladowanych wyznań to
                      właśnie my, katolicy, do nich należymy i jak ktoś mi pluje w twarz to nie udaję,
                      że pada deszcz tylko mówię co o tym myślę.
                      --
                      Mówię co czuję i czynię co myślę
                      Tylko prawda jest ciekawa
                      R.
    • hurysa1 Re: Awansowaliśmy 09.09.07, 11:07
      „Jak ułani pukają w okienko”.

      Czy MON ukryło prawdę o tragicznym incydencie w Afganistanie? Są trzy wersje
      wydarzeń z 16 sierpnia tego roku, do których doszło nieopodal bazy Wazi Khwa.
      Jedna z nich mówi, że nasi żołnierze ostrzelali z moździerzy osadę, w której w
      ogóle nie było terrorystów. W wyniku błędów dowództwa śmierć poniosło pięciu
      cywilów, wielu zostało rannych. To zupełnie inna wersja wydarzeń od
      przedstawianej przez resort ministra Szczygły.
      Coraz częstsze ataki na nasze wojska w Afganistanie to nie przypadek. To efekt
      zniszczenia przez PiS wywiadu wojskowego i ujawnienia w raporcie o WSI
      informacji o tajnych operacjach naszych służb mających na celu zapewnienie
      naszym żołnierzom bezpieczeństwa. Słabo uzbrojeni, bez zabezpieczenia
      wywiadowczego, bez własnego zaopatrzenia, rozrzuceni po kilku bazach w
      najgorszych rejonach Afganistanu polscy żołnierze są coraz bardziej narażeni na
      ataki. Nadrabiają profesjonalizmem i poświęceniem, ale na jak długo to wystarczy?
      Wycofajmy wojska z Afganistanu – apeluje tygodnik „NIE”. Cały artykuł Andrzeja
      Rozenka będzie dostępny w kioskach od poniedziałku.


      --
      Salonik
      • map4 Re: Awansowaliśmy 09.09.07, 19:52
        hurysa1 napisała:

        > „Jak ułani pukają w okienko”.

        Raz to polacy mordują, raz mordują polaków. Jak to na wojnie bywa.
        Z perspektywy celownika cywil jest od żołnierza nieodróżnialny. Kto nie wierzy,
        niech sam przejdzie się chociażby na strzelnicę. Walą więc do wszystkiego, co
        się rusza, zanim sami zostaną trafieni.

        Żołnierze starają się po prostu przeżyć. A jako żywe tarcze w odpowiedzi na tą
        taktykę powinniśmy im dostarczyć polskich polityków odpowiedzialnych za
        rozpętanie i prowadzenie tej wojny. Czyli czołówkę SLD oraz PiS.

        --
        Wrocław bez cenzury
    • bonczek_hydroforgroup Re: Awansowaliśmy 10.09.07, 16:40
      Najgorsze chyba jest w tym to, że żadnej pokory przeprosin z naszej
      strony - ot chłodna kalkulacja wliczona w postawione zadania...
      Wypominamy sobie do dziś interwencję w 68 roku na południu a tak
      naprawdę nic się nie zmieniło tylkohasła i sztandary dla naszych w
      krajach okupowanych
      --
      bonczek/hydroforgroup/
      "mam swoje zdanie z którym się nie zgadzam"
      • map4 Re: Awansowaliśmy 10.09.07, 16:50
        bonczek_hydroforgroup napisał:

        > Wypominamy sobie do dziś interwencję w 68 roku na południu a tak
        > naprawdę nic się nie zmieniło tylkohasła i sztandary dla naszych w
        > krajach okupowanych

        Ciężko o bardziej trafne porównanie.

        --
        Wrocław bez cenzury
            • o.retyrety Re: Armia umywa ręce! 18.11.07, 10:45

              map4 napisał:
              bonczek_hydroforgroup napisał:
              > Wypominamy sobie do dziś interwencję w 68 roku na południu a tak
              > naprawdę nic się nie zmieniło tylkohasła i sztandary dla naszych w
              > krajach okupowanych
              > > Ciężko o bardziej trafne porównanie.

              Aczkolwiek nie brak zasadniczych różnic...
              Pamiętam 1953 "Szczecin witał sojusznicze wojska jesiennym słońcem, kolorami
              flag, serdecznym uśmiechem" "i wjechał czołg" 7 dzieci zmiażdżył, 40 rannych.
              Pamiętam Poznań 1952 - bombowiec spada na skrzyżowanie 9 osób ginie. A ile razy
              ostatnio amerikas army rozwaliła swoich?
              Także użycie liczby mnogiej "-śmy" przez hurysę jest niestosowne.
              • hurysa1 Re: Armia umywa ręce! 18.11.07, 11:46
                o.retyrety napisała:

                > Także użycie liczby mnogiej "-śmy" przez hurysę jest niestosowne.

                Jakoś nie widzę tej niestosowności. Polscy żołnierze są finnsiwani z naszych
                podatków. Jesteśmy współsponsorami tej zbrodni.

                --
                Salonik
                • o.retyrety Re: Armia umywa ręce! 18.11.07, 12:03
                  hurysa1 napisała:

                  > o.retyrety napisała:
                  >
                  > > Także użycie liczby mnogiej "-śmy" przez hurysę jest niestosowne.
                  >
                  > Jakoś nie widzę tej niestosowności. Polscy żołnierze są finnsiwani z naszych
                  > podatków. Jesteśmy współsponsorami tej zbrodni.
                  >
                  rozszerzasz odpowiedzialność do absurdu... to chyba histeria.
                  Uderz się we własne piersi i opowiedz o podatkach i cudach szariatu.
                  Czy nie zastanawia Cię popularność sufi na zachodzie i szacunek dla arabskich
                  tradycji naukowych i dezaprobata arogancji sunnitów?
                  A Ty kogo sponsorujesz?
                  • hurysa1 Re: Armia umywa ręce! 18.11.07, 17:41
                    o.retyrety napisała:

                    > hurysa1 napisała:
                    >
                    > rozszerzasz odpowiedzialność do absurdu... to chyba histeria.

                    Nie jest to absurd. Demokratycznie wybrane władze wysłały polskie wojska za
                    pieniądze polskich podatników na wojnę (ja ją określam jako kolonialną, ale w
                    całym wywodzie to określenie nie uczestniczy). Mieszkańcy pewnej wioski zostali
                    zamordowani. Długo będą pamiętać o morderstwie dokonanym przez POLAKÓW. Chcesz
                    czy nie chcesz w oczach tych ludzi ci żołnierze Ciebie też reprezentują.

                    > Uderz się we własne piersi i opowiedz o podatkach i cudach szariatu.
                    > Czy nie zastanawia Cię popularność sufi na zachodzie i szacunek dla arabskich
                    > tradycji naukowych i dezaprobata arogancji sunnitów?

                    Nie lubię rozmawiać w stylu "a u was biją murzynów", takie rozmowy prowadzą
                    prosto do wścieku.

                    > A Ty kogo sponsorujesz?

                    Dobrowolnie czy pod przymusem odpowiedzialności karno-skarbowej?


                    --
                    Salonik
                    • o.retyrety Re: Armia umywa ręce! 18.11.07, 20:08
                      hurysa1 napisała:
                      Nie lubię rozmawiać w stylu "a u was biją murzynów", takie rozmowy prowadzą
                      > prosto do wścieku.
                      >
                      > > A Ty kogo sponsorujesz?
                      >
                      > Dobrowolnie czy pod przymusem odpowiedzialności karno-skarbowej?
                      >
                      Rozumiem, reprezentujesz muzułmański odpowiednik moherowych beretów, a może
                      wręcz fundamentalistów. Nie czytasz nic poza wybranymi sunnami. Nie znasz
                      koranu, kijas ani idżmy. Nie masz zapewne żadnych dowodów na zbrodnię w
                      afganskiej wiosce. W Polsce skrycie popierasz LID, ale nie głosujesz, nie wiesz
                      co to demokracja i podatki, wolisz kalifów, chłosty, kamienowania, ucinanie rąk,
                      a ekonomicznie jak? komu płacisz, dobrowolnie, czy pod przymusem? Inwestujesz?
                      Wątpię.
                      • hurysa1 Re: Armia umywa ręce! 19.11.07, 09:49
                        o.retyrety napisała:

                        > Rozumiem, reprezentujesz muzułmański odpowiednik moherowych beretów, a może
                        > wręcz fundamentalistów. Nie czytasz nic poza wybranymi sunnami. Nie znasz
                        > koranu, kijas ani idżmy. Nie masz zapewne żadnych dowodów na zbrodnię w
                        > afganskiej wiosce. W Polsce skrycie popierasz LID, ale nie głosujesz, nie wiesz
                        > co to demokracja i podatki, wolisz kalifów, chłosty, kamienowania, ucinanie rąk
                        > ,
                        > a ekonomicznie jak? komu płacisz, dobrowolnie, czy pod przymusem? Inwestujesz?
                        > Wątpię.

                        Nic nie rozumiesz i wyraźnie chcesz się kłócić. Zastanowię się nad tą propozycją.
                        --
                        Salonik
    • poloeschatolo piękny roman obrońca 18.11.07, 16:33
      mam niezłą schizę z romanem g.

      oskarżeni muszą mieć obrońcę, a w sądownictwie wojskowym nie ma takiej instytucji

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4682225.html

      i dobrze, że będzie ich bronił obciążając odpowiedzialnością przełożonych
      (podobną rolę pełnił amerykański psycholog zimbardo będący ekspertem na procesie
      oprawców z więzienia abu gharib - patrz wywiad domasławskiego w le monde
      diplomatique "Efekt Lucyfera" niestety tylko w wersji papierowej)

      cyniczny roman pójdzie zatem w ślady zimbardo. nikt tego nie komentuje. bo jak
      reagować w towarzystwie na puszczonego bąka...
    • poloeschatolo gwoli przypomnienia kontekstu masakry 20.11.07, 10:55
      w Nangar Khel

      4 marca. Zaatakowany amerykański patrol otwiera ogień do ludzi na drodze z
      Dżalalabadu do granicy pakistańskiej. Szesnastu zabitych, w tym dwoje dzieci,
      dziesiątki rannych. Incydent ten przeszedł do historii jako masakra w Szinwar.
      5 marca. Dziewięciu cywili, w tym pięć kobiet i troje dzieci, ginie w jednym
      domu we wsi na północ od Kabulu. Uderzyły w nich dwie bomby lotnicze.
      29 kwietnia. Sześciu cywili, w tym kobieta i nastolatka, zostaje zabitych
      podczas rajdu na dom w prowincji Nangarhar.
      1 maja. Pięćdziesięciu cywili ginie w ciągu całego poprzedzającego tygodnia
      podczas nalotów na prowincję Herat.
      9 maja. Od dwudziestu jeden do trzydziestu ośmiu - w zależności od relacji -
      cywili zostaje zabitych w uderzeniu lotniczym na wieś Soro w Helmandzie po
      zaatakowaniu oddziału amerykańskich sił specjalnych w tej okolicy.
      31 maja. Co najmniej piętnastu ludzi zabitych przez siły NATO, także w Helmandzie.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35645&w=68122581&a=72256511
    • poloeschatolo nasz wywiad jest przygotowany 26.12.07, 11:16
      nie tylko teoretycznie ale i praktycznie:

      "Amerykanie z CIA stosują tortury, żeby wyciągać informacje od ludzi
      podejrzanych o terroryzm. Czy to jest usprawiedliwione?

      Y: Zależy, jaki mamy cel. Przykład. Wiemy, że jakiś groźny terrorysta planuje
      atak, który może się skończyć śmiercią wielu osób. Mamy w rękach kogoś mu
      bliskiego. Wtedy, moim zdaniem, można wszystko. Uniknięcie ataku jest zbyt
      ważne, żeby respektować jakieś reguły.

      X: Stosowanie takich metod brutalizuje służby. Łamie to zasady moralne oficerów.
      Co innego szantażować człowieka, a co innego torturować go lub przy pomocy
      tortur pozbawić życia. To pozostawia ślad w psychice. Człowiek, który zabija lub
      torturuje to zupełnie inna jakość niż normalny oficer wywiadu. To samo odnosi
      się do tak zwanych łagodnych tortur.

      Czyli?

      X: Na przykład słynny amerykański waterboarding, czyli przytapianie. Okrywają
      delikwenta mokrymi ręcznikami i w ten sposób przyduszają albo wręcz przywiązują
      do deski i spuszczają do basenu. Jest zresztą lista kilkunastu pozycji łagodnych
      tortur: woda, zimno, małe pomieszczenia, robactwo itd. Najpierw sprawdzają,
      które świństwo robi na aresztowanym największe wrażenie, a potem jest już
      konkretna akcja."

      całość wywiadu
      www.dziennik.pl/wydarzenia/article100709/Szpiedzy_nie_znaja_swiat.html
    • poloeschatolo za mundurem (żołnierza wolności) 26.12.07, 13:41
      pieniądze sznurem:

      "Fundacja Promilitaria została jednym z laureatów rozstrzygniętego w czwartek
      konkursu dla organizacji pozarządowych "Demokracja i społeczeństwo obywatelskie"
      - pisze "Rzeczpospolita".
      Na uruchomienie portalu Mundurowy przyznano Fundacji ze specjalnego Funduszu
      Norweskiego prawie 58 tys. zł. - W portalu ma się znaleźć poradnictwo prawne np.
      dla tych, którzy wyjechali za granicę, a mają nieuregulowany stosunek do służby
      wojskowej - tłumaczy "Rz" płk Ryszard Choroszy, jeden z twórców fundacji
      Promilitaria.

      - W opinii niezależnego eksperta oceniającego ten projekt w pełni spełnia on
      wymogi merytoryczne funduszu i dobrze wpisuje się w cele naszego konkursu. Na
      liście rankingowej znalazł się w czołówce i otrzymał 97 na 100 punktów -
      zapewnia Bartosz Mielecki, kierownik działu Funduszu dla Organizacji
      Pozarządowych w fundacji Fundusz Współpracy, która zarządza Funduszem Norweskim.

      Sęk w tym, że twórcami założonej w sierpniu 2007 r. fundacji Promilitaria są
      m.in. płk Bogdan Rosa oraz płk Ryszard Choroszy. Obaj przez wiele lat
      współpracowali z "Żołnierzem Wolności", dziennikiem wojskowym wydawanym od 1943
      roku. W latach 1980-1981 pismo reprezentowało linię partyjnego betonu. Także
      potem wielokrotnie na jego łamach atakowano opozycję oraz popierano wprowadzenie
      stanu wojennego - przypomina "Rzeczpospolita"."

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4786509.html

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka