Dodaj do ulubionych

"OKO" wyborcze

14.10.10, 20:54
Wpadła do mnie sąsiadka z listą poparcia dla swej kandydatury na radną. Pogadaliśmy, likwidując moje zasoby nalewki na cytryńcu (propaguję tę roślinę z racji uratowania życia w Tybecie - a owoce mają m.in. zdolność chronienia przed choroba wysokościową). A tu, na nizinach, forma nalewki wydaje się słuszniejsza.

Nie biorę udziału w wyborach, co sygnalizowałem, ale też nie przeszkadza to w ocenie sytuacji gminnej.

Jakie mamy wybory? Jakich kandydatów? Jakie programy?

Trzeba przyznać, że mało interesująco to wszystko wygląda. Kampania wyborcza prowadzona jest dokładnie w tej samej formie, co poprzednio; kandydaci przebierają nogami z nadzieją na stołek - tylko, czy zmiana wójta zmieni cokolwiek na lepsze w naszej Gminie?

Czy coś zmieni się zależnie od tego, czy na stołku siedzieć będzie Rajkowski, Chmielewski, Wiśniewski, czy Zaręba?

Zaznaczam od razu, że nie jestem zwolennikiem Rajkowskiego, a moje poparcie dla niego w poprzednich wyborach, w II turze, wynikało z pragmatyzmu - uważałem, że lepsza jest zmiana, niż kontynuacja stylu Iwickiego.
A Rajkowski do tej pory mi nawet za to nie podziękował.

Dlatego mogę spokojnie oceniać.

I tak boli mnie, że nie są załatwiane sprawy zgodnie z potrzebami i interesem mieszkańców. Jest np. sprawa przyłączy do sieci wodociągowej. Sprawa była omawiana pod koniec zimy tego roku. I nie została załatwiona. Ostatnio miał miejsce werdykt SKO, bedą kolejne pisma, ale z mojej strony zapewniam, że sprawa zostanie skierowana do sądu.
Sprawę przedstawię w odrębnym wpisie.

Tu jedynie mogę napisać, że podobno Rajkowski, ale i Chmielewski zaliczyli kursy administracyjne (Iwicki to nawet na koszt Gminy).
Dziwi zatem, że nie przychodzi im do głowy, że sytuacja jest dowodem na brak kwalifikacji.
Czy jest sensowne wdawanie się w kolejny spór prawny, którego Gmina nie wygra?

Z kolei Chmielewski; czy warto "zainwestować" w kandydata, który przedstawił szczegółową liste działań itd. i w ramach umowy z Rajkowskim niczego nie załatwił?
Czy znowu będzie to na zasadzie - no chciałem, ale wiecie, rozumiecie (kiedys było "wicie, rozumicie".

Wiśniewski. bardzo aktywny. A jakie gwarancje pozytywnch zmian? Zero.
Przy nabliższej okazji, jak sie trafi, będzie reprezentował interesy sprzeczne z interesem Gminy. Tak już było przy planach budowy osiedla - kto pamięta - to z poczatku tej kadencji. W sprawie wodociągu i EKO - miał szansę się zająć, ale to nie był temat medialny.
O sprawie stosunku do Gimnazjum - kiedys wspominałem. Wspierał opcję, która stała się równią pochyłą - niestety - w dół.
Wykazał się też brakiem zrozumienia dla opcji poprawy komunikacji - była dyskusja z udziałem chyba akkary.

To może Zaręba? Może . Tylko środowisko wsparcia - Iwicki, Kwieciński, wskazuje, że raczej nastapi nawrót do poprzednich metod. Bardziej wysublimowanych. A Iwicki ma na swym koncie udupienie inicjatywy, (koleją do Warszawy), która mogła już być zrealizowana i poprawić standard zamieszkania wszystkich mieszkańców.

Dlatego mam pytanie: co da nam zmiana wójta?
Nawet, jesli to będzie "trochę lepszy" - to zanim wdroży się do pracy. Zanim wymieni na "swoich" kadrę na istotnych stanowiskach - minie rok. To bedzie rok stracony.

Dlatego mam sugestię inną. Wybierzmy ponownie Rajkowskiego.
Tyle, że wytnijmy wszystkich jego kandydatów na radnych. Nawet nie dlatego, że to źli kandydaci, ale dlatego, aby postawić Rajkowskiego na przeciw krytycznych radnych. Niech się wykaże zdolnościami.
Jesli ci radni byliby uczciwi i nie dali sie wkręcić w interesy - to umiejętności Rajkowskiego mogłyby być wielce korzystne dla Gminy.

A tytuł notki?
OKO - Obywatelski Komitet Obserwacyjny. To pomysł, aby powstał niezależny od układów zespół ludzi, który wskaże najlepszych kandydatów na radnych z poszczególnych ugrupowań.
Bo wiadomo, że była łapanka na kandydatów - 8 komitetów z pełnym składem kandydatów - trudno znaleźć wszystkich dobrych.

Co szanowmni Mieszkańcy i Czytelnicy na ten pomysł?

PS. Zaznaczam, że ma on szerszy podtekst merytoryczny, który może zostać wykorzystany w wyborach parlamentarnych.
Obserwuj wątek
    • jacek-wisniewski Re: "OKO" wyborcze 15.10.10, 08:23
      Panie Krzysztofie, pomimo kilku ostatnich tekstów na mój temat, z informacami które nie są prawdziwe, uważam Pana za kogoś wartościowego dla naszej społeczności. Lecz wkrótce będę w podlegał tzw. trybowi wyborczemu przy podawaniu nieprawdziwych informacji na mój temat. Proszę wziąć to pod uwagę przy kolejnych publikacjach na mój temat.
      Użył Pan słów "pamiętacie Państwo" sprawę osiedla. Nie nie pamiętamy. Może Pan uzupełnic te szczegóły?
      Równeż "reprezentowanie interesów sprzecznych z interesem mieszkańców" to gruba przesadai prosze o nieużywanie takich "opisów" na mój temat.
      Panie Krzystofie, ja prywatnie nie jestem za jakimkolwiek osiedlem, dobrze mi wyjeżdżać na ul. Lotniczą bez korków i wysyłać dzieci do szkoły, która funkcjonuje na jedną zmianę. Ale.... jako ktoś odpowiedzialny muszę znać odpowiedź na pytania dotyczące tego, z czego spłacimy długi za wójta, którego proponuje nam Pan wybrać. Do ich obsługi ( raty plus odsetki ) bez inwestycji potrzeba wzrostu dochodów z tytułu podatków o 4%. To co, proponuje Pan nie robić żadnych inwestycji w następnej kadencji? Bo z podatków bez rozwoju gminy nie "wyciśniemy" juz nic. Płacimy je po maksymalnych stawkach. Ni ejestem za intensywnym zabudowaniem osiedlami i biurowcami Gminy Raszyn. Dlatego rozpoczęliśmy dialog z już istniejącymi firmami w naszej gminie po to by wspólnie pomóc przy ich rozwoju. Jednak kiedy nie przyniesie to założonego efektu to będziemy wspólnie z mieszkańcami dyskutować o różnych formach budownictwa. W tym tego intensywniejszego. Ale zawsze w takich miejscach, które dają gwarancje wyjazdu na nowe drogi ( S8 i S7 ) i będą w stanie zabezpieczyc podstawowe potrzeby w przedszkola, szkoły i infrastrukturę. Do tego aby uratować finanse gminne musimy się rozwijać. Jednak jestem gwarantem jednego. Żadna decyzja w sprawach ważnych dla Gminy Raszyn nie będzie "załatwiana" za plecami mieszkanców bez ich wiedzy i możliwości konsultacji.
      • kjwojtas Re: "OKO" wyborcze 15.10.10, 09:37
        Panie Jacku
        Tak się złożyło, ze dokonałem przeglądu uwag tyczących mnie jeszcze z czasów poprzednich wyborów - i tam znalazłem takie, które nie odpowiadały prawdzie.
        Zwracam uwagę, że przy poprzednich wyborach nie prowadziłem kampanii negatywnej w stosunku do żadnego z kandydatów, a przedstawiłem program, którego odpryski są teraz prezentowane jako samodzielne idee.
        Natomiast wobec mnie zastosowano "czarny" pr. Był w tym i pański udział.

        Sprawa osiedla.
        To sprawa zmiany planów zagospodarowania terenów p. Koper (jak pamietam), gdzie wspierał pan ideę budowy tam wysokiej (wyższej od planowanej wcześniej) zabudowy, co spowodowałoby utrudnienia infrastrukturalne tamtej części Raszyna.
        Nie chodzi tylko o komunikację, ale np. sieć kanalizacyjną - drożność systemu odprowadzania ścieków, doprowadzenie wody itd.
        Dlatego proszę mnie nie straszyć pozwem wyborczym.

        Dlaczego zaś napisałem tę notkę?
        Po prostu - uważam, że żaden z kandydatów nie jest człowiekiem rozumiejącym wyzwania stojące przed Gminą.

        Dlatego proponowałem takie właśnie rozwiązanie.

        Konkretnie. Zwracałem uwagę, że szkoła jest czynnikiem istotnym dla tworzenia lokalnego patriotyzmu, a tego nie uzyskuje się drogą rozluźniania dyscypliny, co uskuteczniała p. Guzek.
        A Pan popierał jej działania - efekt widoczny.
        To swiadczy o jednym - nie ma Pan wizji wagi problemów nauczania.

        Kwestia przychodni.
        Pana koncepcja to krytyka Rajkowskiego. Bo na czym polega pańskie rozumienie problemu? Chyba na tym, że w Gminie będzie luksusowy lokal, z dużą i wygodną poczekalnią, gdzie ludzie będą mogli nocować w kolejce do rejestracji.
        Bo tak to wygląda. W dużej przychodni, w Gminie o 20 000 mieszkańcach przyjmuje często jeden lekarz.
        Porąbane w głowach macie wszyscy - także Rajkowski.
        Bo to nie o to chodzi, żeby powstał kolejny budynek - pałac, a system, gdzie będzie łatwy kontakt z lekarzem - przynajmniej pierwszego kontaktu.
        Problem, aby go rozwiązać, należy rozważyć w odniesieniu prawdopodobnych zmian systemu świadczeń opieki zdrowotnej - bo chyba to czeka nas wszystkich w bliskiej przyszłości. Wyrzucanie pieniędzy na elementy infrastruktury bez której można się obejść - jest marnotrawstwem.

        Co do długów.
        Przed poprzednimi wyborami, razem z Chmielewskim, opracowaliście plan rozbudowy Raszyna i to bez długów. I jeszcze rozdawnictwo mieszkań komunalnych itd. - przecież tamte obietnice wyborcze są do odczytania. Wycofuje się Pan?
        Co z tego jest godne polecenia teraz?

        Kończąc. Cenię pana jako osobę, która umie szukać dziury w całym. To może być cenne w poszukiwaniu różnego rodzaju nieprawidłowości. Ale to nie jest cecha predystynująca na samodzielne stanowisko.

        Piszę to bez odniesienia osobistego, a jedynie oceniając przydatność na stanowisko. Jeśli może Pan podać argumenty, które zmienią moje zdanie w tej sprawie - chętnie to uczynię.
        • jacek-wisniewski Re: "OKO" wyborcze 15.10.10, 10:10
          "Oiedle przy ul. Pruszkowskiej" to nie sprawa ternów Pani Koper, a terenu jej i kilku działek obok. A idea nie dotyczyła budynków "wyzszych" a takich jakie są w studium ( 16 m ) jedynie w zabudowie osiedlowej. To znaczy z terenami wspólnymi na rekreację, parkingami, przedszkolem i sklepami. Woda miała być z rurociagu warszawskiego, kanalizacja miała być na lokalnej oczyszczalni ( dziś może być włączona do gminnej ) a bezpośredni wyjazd jest projektowany na obwodnicę Raszyna. Czyli żaden rozsądny mieszkaniec mogąc wyjechać w 2 minuty nie "pchałby się" w ulicę Godebskiego. Jezeli w Gminie Raszyn będą mogły powstawać takie osiedla ( po ewentualnej zmianie strategii rozwoju ), to takich dobrych miejsc jest mało. Ten przy ul. Pruszkowskiej mógłby takim osiedlem małych domów z publicznymi terenami rekreacji się stać.
          Moja koncepcja w sprawie ośrodka to nie krytyka Rajkowskiego. Ja nie zgadzam się na "upolitycznianie" sprawy osrodka zdrowia. To nie polityka i "PR" a nasze wspólne dobro nazywane ochroną zdrowia.
          Co do Pana zdania o braku relacji pomiędzy nowym budynkiem a poprawą jakosci usług lekarskich, to się musze z Panem zgodzic. Dzis wystarczyłoby dać dwa mieszkania służbowe młodym lekarzom i nie trzeba byłoby stawać po numerek o 5 rano.
          W sprawie długów Rajkowskiego zdania nie zmieniam.
          Tego czarnego PR - u z mojej strony nie pamiętam.
          • kjwojtas Re: "OKO" wyborcze 15.10.10, 11:04
            Panie Jacku
            Nie jestem przeciwnikiem zintegrowanych osiedli, wszak pod warunkiem zapewnienia im stosownej infrastruktury.

            Tu jest Pan niekonsekwentny; w czasie próby zmiany planów zagospodarowania (nie bedę kruszył kopii - czy wyższa zabudowa, czy tylko o większym zagęszczeniu), warunki wejściowe nie były spełnione.
            Mało. Pana działalność na "niwie komunikacyjnej" (nie oceniam słuszności), doprowadziła do opóźnienia, a może i nie realizowania S8.
            Zatem tamto osiedle miałoby jednak problemy i byłby to problem dla Raszyna.

            Reasumując. Właśnie takie niekonsekwencje są powodem mojej oceny. I jak Pan widzi - odnoszą się nie tylko do niego.
            Dlatego prezentuję swoje zdanie, ale " ja tam sobie ujta, ujta ...."
      • waszec Re: "OKO" wyborcze 15.10.10, 16:40
        Panie Krzysztofie, pomimo kilku ostatnich tekstów na mój temat, z informacami .... Lecz wkrótce będę w podlegał tzw. trybowi wyborczemu przy podawaniu nieprawdziwych informacji na mój temat. Proszę wziąć to pod uwagę przy kolejnych publikacjach na mój temat.

        Wyobrażacie sobie wójta, 'lecz za chwilę będę podlegał samemu sobie i wtedy wam zrobię...'
    • andrzej_zygmuntowicz Re: "OKO" wyborcze 15.10.10, 08:30
      kjwojtas napisał:

      > OKO - Obywatelski Komitet Obserwacyjny. To pomysł, aby powstał niezależn
      > y od układów zespół ludzi, który wskaże najlepszych kandydatów na radnych z pos
      > zczególnych ugrupowań.
      > Bo wiadomo, że była łapanka na kandydatów - 8 komitetów z pełnym składem kandyd
      > atów - trudno znaleźć wszystkich dobrych.


      Szanowny Panie kjwojtas :

      Szukając sposobu na sprawdzanie jakości kandydatów na radnych i "wymyślenia" czegoś co sie nazywa OKO, napewno natknął się Pan na MOJĄ stronę www.ratownictwo.org.
      Tam w sposób szczegółowy jest opisany proces prowadzenia działań związanych z OKO.
      przytoczę kilka metod:


      Oddział Kontroli Obywatelskiej

      Nasza organizacja powołała ogólnopolską, społeczną komisję o nazwie Odział Kontroli Obywatelskiej, której głównym zadaniem jest m.in.:

      1. Prowadzenie społecznej oceny prawidłowości działania instytucji i władz państwowych.

      2. Upowszechnianie i obrona wolności i praw człowieka, praw obywatelskich oraz zasad demokracji.

      3. Podejmowanie i prowadzenie konkretnych działań, które mają pomóc ludziom w obronie ich praw.


      Pozdrawiam
      • kjwojtas Re: "OKO" wyborcze 15.10.10, 09:07
        Witam
        Niestety nie bloguję aż tak intensywnie, aby przeglądać wszystkie strony internetowe.
        Wskazanej przez Pan www.ratownictwo.org - nigdy nie otwierałem, a swą działalność blogową ograniczam do śledzenia tego forum raszyńskiego i pisuję w Salon24.pl, oraz Niepoprawni.pl. Tam z kolei zamieścilem blisko 200 notek na tematy związane z historią, historiozofią, filozofią, biblistyką i rozróżnianiem cywilizacji.
        Teksty są do wglądu.
        Tu zamieszczona uwaga jest odpryskiem dużej idei, która jest prezentowana w cyklu (jeszcze nie skończonym): "Imperium - Polski(?)".

        Cieszę się, że powstają idee, których celem jest naprawa i poprawa struktur organizacyjnych Polski; wskazuje na to równoległość pomysłów - bo na pewno nie korzystałem z pierwowzoru(?), jesli tak traktować pana idee.
        Wydaje się, że moje ujęcie jest szerszym spojrzeniem na rzeczywistość, ale też każde ujęcie wnoszące wkład w cel główny - dobro Polski, jest cenne. Bez rozróżniania autorstwa.

        PS. Proszę zapoznać się z moim cyklem - jeśli mamy podobne rozumienie rzeczywistości - zapraszam do współpracy. Proszę zważyć, że 4 notka została wycięta przez wewnątrzsalonową cenzurę.

        Pozdrawiam
        • andrzej_zygmuntowicz Re: "OKO" wyborcze 15.10.10, 14:23
          kjwojtas napisał:

          > bo na pewno nie korzystałem z pierwowzoru(?), jesli tak traktować pana idee.
          > Wydaje się, że moje ujęcie jest szerszym spojrzeniem na rzeczywistość, ale też
          > każde ujęcie wnoszące wkład w cel główny - dobro Polski, jest cenne. Bez rozróż
          > niania autorstwa.

          Nie było moja ideą zwracanie uwagi na korzystanie z pierwowzoru.
          Jeśli tak zabrzmiało to przepraszam.
          Z Pańskimi materiałami oczywiście się zapoznam.
          Pozdrawiam
          • grocholica Re: "OKO" wyborcze 15.10.10, 14:58
            Rzadko popełniam błędy ortograficzne, ale się zdarzył - jeśli dla pana to wystarczający powód by po raz kolejny pokazać, że jest pan lepszy, inteligentniejszy, to tylko dostarczył mi pan kolejnego argumentu.

            Nie zawsze warto rozmawiać...
              • kjwojtas Re: "OKO" wyborcze 15.10.10, 16:53
                Nie odczuwam potrzeby pisania na tym forum; obecna aktywność jest jedyną jaką podjąłem. I nie przewiduję dalszych form - napiszę (zamieszczę) tekst w sprawie przyłączy wodociągowych.
                Być może, jeśli sprawa rozwinie się, a wszystko na to wskazuje, zamieszczę też apel w sprawie projektu EDEN - dotyczącego zmian perspektywicznych organizacji życia społecznego i politycznego Polski i rejonu środkowej Europy. Myślę, że kilka osób może być zainteresowanych w udziale.
                I to wszystko.

                PS. A jak u Pana z "głaskaniem"? Może Pana tak choć trochę...
            • kjwojtas Re: "OKO" wyborcze 15.10.10, 16:39
              Miła Pani
              Swego czasu znajoma z tytułami naukowymi i dużym dorobkiem, a pochodząca z patriotycznej i znanej rodziny stwierdziła:
              "w mojej rodzinie jest zasadą, że rolą kobiety to kobieta cycasta, dupiasta i ... basta".
              To pozwala na normalne funkcjonowanie, a w wielu wypadkach także na unikanie błędów wynikających z kobiecej emocjonalności. Bo czasami lepiej jest nic nie mówić, niż głupio się wypowiedzieć.
              Pani wypowiedziała się niepotrzebnie, a do tego sentencję wskazującą powiązanie z uwagą ccelofana, przyjęła do siebie. A do tego wypowiadając się o kimś krytycznie nie zadała sobie Pani trudu sprawdzenia pisowni.
              Wydaje się, że nauczka, jaką Pani dostała jest stosowna.

              PS. Jakie są tradycje w Pani Rodzinie?
    • hauptmannad Re: "OKO" wyborcze 15.10.10, 15:43
      kjwojtas napisał:
      [...] Wybierzmy ponownie Rajkowskiego. Tyle, że wytnijmy wszystkich jego kandydatów na radnych. Nawet nie dlatego, że to źli kandydaci, ale dlatego, aby postawić Rajkowskiego na przeciw krytycznych radnych. Niech się wykaże zdolnościami. Jesli ci radni byliby uczciwi i nie dali sie wkręcić w interesy - to umiejętności Rajkowskiego mogłyby być wielce korzystne dla Gminy.

      Czy da się uchwalić budżet jeżeli krytyczni radni będą mieli inne spojrzenie niż wójt?
      Czy zmianę form działania urzędu będzie można "wymusić" uchwałami Rady w rodzaju:
      "zobowiązujemy wójta do przeprowadzenia konsultacji społecznych na temat ..."
      "zobowiązujemy wójta do wydawania biuletynu informującego o działaniach urzędu"
      "zobowiązujemy wójta do przedstawienia studium wykonalności powołania Straży Gminnej"?
      Czy nie należy się obawiać, ze w odpowiedzi Rada dostanie makulaturę, a nie rzetelne opracowanie?
      • kjwojtas Re: "OKO" wyborcze 15.10.10, 16:31
        Jednak to Rada Gminy podejmuje uchwały stanowiace o prawie w Gminie. Musi nastapić współpraca wójta z tymi organami - inaczej musi dojść do ponownych wyborów. To nie musi się opłacać wójtowi.
        Sprawa jest do przeprowadzenia, wszak pod warunkiem, że będą radnymi osoby odpowiedzialne, a nie klakierzy.

        Rozumiem Pana wątpliwości, ale proszę odpowiedzieć po zastanowieniu:
        Czy w układach gminnych zmieni się sytuacja, gdyby wójtem byli odpowiednio -Wiśniewski, Chmielewski, czy Zaręba?
        Czy są zatem przesłanki, aby kłocić się o programy, gdy są one tylko pustym stekiem banałów - przykładem program Gminy Raszyn razem (Chmielewski i Wiśniewski)?

        Celowo napisałem ten tekst po to, aby pobudzić do myślenia o Gminie jako takiej, a nie kandydaturach naszych rwiących się do władzy kandydatów.
        • andrzej_zygmuntowicz Re: "OKO" wyborcze 15.10.10, 16:37
          kjwojtas napisał:

          > wszak pod warunkiem, że będą radnymi osoby odpowiedzialne, a nie klakierzy.
          >rwiących się do władzy kandydatów.

          Hmmmm...
          Zastanawiającym jest fakt wypowiadania się przez Pana na temat kandydatów...
          Czy posiada pan wiedzę na temat wszystkich kandydatów na Radnych ?? ?? Czy są to ludzie którzy według Pana rwą się do władzy ?? ??
          Jeśli ma Pan takową to proszę pisać... pisać...chętnie poczytamy...
          • kjwojtas Re: "OKO" wyborcze 15.10.10, 16:45
            Właśnie dlatego sugerowałem OKO wyborcze, aby w gronie takich osób zastanowić się o przydatności poszczególnych osób do funkcji radnego.
            "Rwący się do władzy" tyczyło kandydatów na wójta.

            PS. Wcale nie pretenduję do roli osoby organizującej OKO. Tylko rzuciłem pomysł. Czy jest w Raszynie gremium, które mogłoby podjąć sie tej roli?
              • kjwojtas Re: "OKO" wyborcze 15.10.10, 18:01
                Drogi Panie.
                Z wpisu rozumiem, że zna Pan mój wygląd, ale nie przypominam sobie, abyśmy byli na "ty".
                Tę formę - familiarną, rezerwuję wyłącznie dla osób bliskich, bądź z bliskiego kręgu znajomych.
                Jest zasadą netykiety blogowej, że osoba podpisująca się własnym nazwiskiem może oczekiwać stosowania formy grzecznościowej, o ile polemista nie nalezy do bliskiego kręgu, bądź za zgodą autora notki.
                Tu taka sytuacja nie wystepuje, a forma grzecznościowa pozwala na znacznie łagodniejsze obyczaje.
                Polecam.
                Polecam także uwagi moderatorów - celem przypomnienia zasad. A to z racji, że waszec nie tylko wyraża się wulgarnie, ale nie odnosi do meritum tekstu. To typowy trolling.
        • hauptmannad Re: "OKO" wyborcze 15.10.10, 20:39
          kjwojtas napisał:
          [...] Jednak to Rada Gminy podejmuje uchwały stanowiace o prawie w Gminie. Musi nastapić współpraca wójta z tymi organami - inaczej musi dojść do ponownych wyborów. To nie musi się opłacać wójtowi.[...]

          Przedterminowe wybory nie muszą się opłacać ani wójtowi ani radnym. Jeżeli do nich dojdzie, to znaczy, że w proponowanym przez Pana scenariuszu wcześniej była wojna wójta z radnymi. W czasie tej wojny wójt robiłby projekty uchwał, które rada by odrzucała, a w odpowiedzi robiłaby swoje projekty i je przegłosowywała.
          Czy nie jest tak, że wójt z poparciem radnych ma szansę na zmianę obecnego stanu i rozwój gminy, a wójt nawet z konstruktywnie opozycyjną radą to najwyżej stagnacja?

          kjwojtas napisał:
          [...] Czy są zatem przesłanki, aby kłocić się o programy, gdy są one tylko pustym stekiem banałów[...]

          Czy to znaczy, że w tych wyborach każdy komitet podaje stek banałów, czy też zawsze tak było? Jeżeli jest tak od 20 lat, to obecny wójt jest chyba mistrzem świata w bezplanowym zarządzaniu.
          Według wieloletnia improwizacja mnie nie może przynieść korzyści społeczności lokalnej. Może przynieść korzyści tylko wybranym jej członkom.
          Planowe działania zgodne z programem mogą poprawić nasze warunki życia. Mogą gdy są efektem konsultacji z tymi, których dotyczą. Czy któryś z komitetów wyborczych ma program proponujący konsultacje przed podejmowaniem kluczowych decyzji?

          • kjwojtas Re: "OKO" wyborcze 16.10.10, 00:24
            Dzięki za podjecie merytorycznej dyskusji. Przyznam, że trudno jest próbować coś sensownego zrobić dla Gminy, jesli każda uwaga zostaje przekształcona w "pyskówkę" personalną, a tyczy to i moderacji.

            Zacznę od drugiego punktu. W latach siedemdziesiatych i osiemdziesiatych nie mieszkałem w Raszynie, ale mój ojciec pełnił jakieś funkcje w samorządzie gminnym. Trochę informacji przy różnych okazjach docierało i do mnie.
            Może to idealizowanie, ale wówczas była to grupa radnych w znacznie większym stopniu dbająca o dobro wspólne, aniżeli w okresie późniejszym. Ale o niektórych aferach - też mam wiedzę.

            Fakt. Jeszcze w latach dziewięćdziesiatych programy były znacznie bliższe realizowanym; może dlatego, że wybór wójta był wyborem osoby, która miała realizować zadany jej program.
            Wtedy wybierano najlepszego do realizacji i Rajkowski taką osobą w tamtym czasie był.
            Mistrzem manipulacji został z czasem, na zasadzie, że inni byli gorsi w tym procederze. Casus Iwickiego wskazał, że nie można brać kogoś z łapanki.
            Trudna sprawa, bo grono kandydatów na wójta powinno być "chowane" na tę okoliczność. Demokracja w wydaniu lokalnym nie jest najlepszym rozwiązaniem.

            Co do odniesienia do konieczności wypracowania programu; ma Pan rację. Tylko kto jest w stanie taki program opracować? Czy jest (był) jakiś zalążek dyskusji na ten temat? Brak nawet priorytetów ważnych elementów dla programu.
            W okresie działania w Stowarzyszeniu "Życie Raszyńskie" i przed wyborami próbowałem taki program opracować i podać do wiadomości publicznej.
            Efekt?
            Otrzymałem najmniejszą liczbę głosów.
            Zatem. Póki nie utworzy sie grupa osób myślącach o dobru wspólnym - nie jest celowe działanie na własną rękę. Jedyną możliwością jest wybór do Rady Gminy osób rzeczywiście godnych zaufania. Natomiast proszę mi wskazać , w jaki sposób zmiana wójta wpłynie na poczucie odpowiedzialności u radnych?

            Punkt pierwszy.
            Stagnację, a właściwie gorzej - zapaść, mamy. Bo zadłużenie rośnie.
            W moim rozumieniu każdy zestaw : wójt i "jego" radni - pogorszy sytuację. Przy wzajemnej opozycji - przynajmniej zadłużenie nie bedzie rosło. I jest szansa, że pojawi się ktoś, kto będzie godnym kandydatem na wójta.
            Sytuacja może też mobilizować obecnego do pragmatycznego działania.
    • ccelofan Re: "OKO" wyborcze 15.10.10, 18:44
      kjwojtas napisał:
      > Dlatego mam sugestię inną. Wybierzmy ponownie Rajkowskiego.

      Szanowny Panie Wojtas.
      Napisał Pan sporo na temat swojej inteligencji, wiedzy i innych przymiotów, które, wg własnej oceny, powinny stawiac Pana na równi. by nie powiedziec zbyt wiele - z bardzo mądrymi ludźmi.

      Tymczasem powyższa Pańska refleksja na temat wyboru wójta jest na poziomie licealistki.

      Skoro w dalszym ciągu swojego tekstu uznał się Pan za prowokatora mającego na celu wywołanie dyskusji, to zechce Pan podac jeden, ale konkretny, przykład co dobrego dla gminy Raszyn zrobił przybysz z Magdalenki? Każdy, kto pamięta rok 1990, kiedy poraz pierwszy przybysz sięgnął po władzę w Raszynie i, w wyniku euforii i nierozumienia istoty Komitetów Obywatelskich, uzyskał ją, pamięta również, że stan naszej gminy był w tym czasie o niebo lepszy niż dziś. Proszę uwzględnic fakt, że w roku 1990 gmina Raszyn dysponowała majatkiem gminnym w postaci nieruchomości, wartości 200-300 mln zł. (wg dzisiejszych cen), jak to było tu na tym forum przedstawiane i nie zostało przez zainteresowanego zdementwane.
      Bylibyśmy wdzięczni gdyby zechciał Pan, jako osoba, która 4 lata temu poparła na wójta w II turze przybysza z Magdalenki, nie ślizgał się po temacie, lecz dokonał jakiejś głębszej analizy sytuacji ekonomicznej gminy w roku 1990 i dziś, juz chocby trzymając się tych nieruchomości. Ile i jakich składników majątkowych posiadała gmina w roku 1990, a ile posiada dziś oraz ile konkretnie wynosi ta strata? Będziemy zatem wdzięczni, jeśli zechce Pan zapoznac nas z wiedzą, która przed mieszkańcami gminy była przez czas "panowania" przybysza z Magdalenki, skrzętnie skrywana.

      Pozdrawiam, ccelofan
      • kjwojtas Re: "OKO" wyborcze 15.10.10, 23:53
        Tym razem napisał Pan merytoryczną uwagę, i taka zasługuje na przynajmniej zbliżona w typie odpowiedź.
        1. Po pierwsze insynuje mi napisanie uwag o sobie " Napisał Pan sporo na temat swojej inteligencji, wiedzy i innych przymiotów, któ re, wg własnej oceny, powinny stawiac Pana na równi. by nie powiedziec zbyt wiele - z bardzo mądrymi ludźmi."
        Tymczasem jedyną uwagą było tu moja odpowiedź w typie Pana pierwszej sugestii.
        Natomiast, co do reszty sugestii - sam może Pan ocenić, jeśli przeczyta i zrozumie treści we wskazanych notach "wiszących" na moim blogu Salonu24.pl
        A tam, mimo, że pisuja tam ludzie z tytułami profesorskimi, uwag na poziomie jaki Pan zaprezentował - nie ma. Acz ostre polemiki się zdarzają. Mam np. "na pieńku" z blogerem Eine - to emerytowany już profesor fizyki jednej z uczelni warszawskiej, a różnica dotyczy rozumienia rzeczywistości - na ten temat są tam też moje notki.
        Zatem, aby wypowiadać się na temat czyjejś inteligencji - wypadałoby mieć podstawy do jej rozumienia. Pan zaś, aby oceniać mnie winien zaprezentować swoje prace, które mogłyby stać się bazą przeprowadzenia takiej oceny.
        Czy to jest dla Pana zrozumiałe?

        2.Proponując dyskusje na temat problemów Gminy Raszyn, chcę, aby to była dyskusja o problemach, a nie kandydatach do fotela. Pan sprowadza ją natychmiast do poziomu li tylko personalnej rozgrywki.
        Tymczasem stwierdziłem, że popierając Rajkowskiego uczyniłem to nie ze względu na realne korzyści dla Gminy, a z racji pragmatycznej - zmiana nieudanych rządów Iwickiego na inne.
        Czy rządy Rajkowskiego okazały się lepsze?
        Nie wiem. Przeraża mnie niefrasobliwość w powiększaniu zadłużenia - sądziłem, że Rajkowski bedzie bardziej gospodarny.
        3. Jednak proponując opcję zagłosowania na Rajkowskiego ponownie - pytam jednocześnie, czy przejęcie stołka poprawi sytuację Gminy.
        Tymczasem;
        Iwicki też znacznie gminę zadłużył;
        Chmielewski i Wiśniewski - mieli program, który zrealizowany w połowie zadłużyłby Gminę "do końca świata i jeden dzień dłużej"; czy ich obecna postawa uwiarygodnia twierdzenie o chęci zmniejszenia zadłużenia?
        Zaręba jest z opcji Iwicki/Kwieciński - jakie ma szanse i ludzi do prowadzenia własnej polityki?

        4. Reasumując. Nie widzę powodu do szczegółowych analiz - nikt mi za to nie płaci, a wymagałoby to analizy dokumentów do których nie mam dostepu.

        Dlatego podtrzymuję pytanie:
        Który z kandydatów ma wiarygodny program perspektyw rozwojowych i do tego oszczednego gospodarowania?
    • pozytyw-raszyn Re: "OKO" wyborcze 15.10.10, 19:03
      Po co ta piana? Przecież wiecie że nic nie zmienicie , nawet nie macie pojęcia jak to zrobić. Pogadacie i tyle . Iwicki niestety wam juz nie pokaze jak to robić. Przykre , wiem. Ale musicie sie z tym pogodzić że możecie sobie juz tylko sobie pogadać. No i spalić śmiecie w piecu.
        • filip_bu Re: "OKO" wyborcze 15.10.10, 22:48
          stoper57 napisał:

          > drogi ccelofanie, pisz prosto "..vel Pieniek.." zamiast "przybysz z Magdalenki"
          > , nie maskuj się...

          I tu stoperze się z Toba nie zgadzam . Vel Pieniek powinien pisać pozytyw-raszyn. Bo jak wiesz : "TATO CHWALĄ NAS! KTO? MY CIEBIE A TY NAS"
      • kjwojtas Re: "OKO" wyborcze 16.10.10, 00:28
        Nie bardzo rozumiem uwagę; nie należę do popierających Rajkowskiego. Ostatni raz rozmawiałem z nim chyba dwa lata temu.
        Skoro Iwicki nie pokaże, to może Pani coś zaproponuje?
          • kjwojtas Re: "OKO" wyborcze 16.10.10, 10:04
            Chyba Pan nie zauważył mojej odpowiedzi:

            "Re: "OKO" wyborcze
            Autor: kjwojtas 15.10.10, 16:53
            Dodaj do ulubionych
            Odpowiedz cytując Odpowiedz
            Nie odczuwam potrzeby pisania na tym forum; obecna aktywność jest jedyną jaką podjąłem. I nie przewiduję dalszych form - napiszę (zamieszczę) tekst w sprawie przyłączy wodociągowych.
            Być może, jeśli sprawa rozwinie się, a wszystko na to wskazuje, zamieszczę też apel w sprawie projektu EDEN - dotyczącego zmian perspektywicznych organizacji życia społecznego i politycznego Polski i rejonu środkowej Europy. Myślę, że kilka osób może być zainteresowanych w udziale.
            I to wszystko.

            PS. A jak u Pana z "głaskaniem"? Może Pana tak choć trochę..."

            PSII.
            Mimo wymienianych złosliwości - cenię Pana wypowiedzi na forum. Jednak wydaje się, że stać pana na bardziej merytoryczne odniesienia.
            Pozdrawiam
            • patrzacy.z.boku Re: "OKO" wyborcze 16.10.10, 21:24
              hmm.odpowiada pan tak zakamuflowanie i tajemniczo,calkiem odmiennie niz to jest praktykowane tu na forum wiec nie sposob ogarnac tematu.szkoda ze tak cenne osobistosci zycia raszynskiego jak pan i raszyniak uciekaja niejako w inny swiat (tybet,islam),zostawiajac raszynian samym sobie i z tak beznadziejnymi kandydatami na stanowisko wojta...bo wszak to wy tworzyliscie podwaliny zycia politycznego w tej mlekiem i miodem plynacej krainie.
              • kjwojtas Re: "OKO" wyborcze 16.10.10, 22:41
                Kilka uwag.
                1. Gazetę, portal itp. tworzy się albo z potrzeby ideowej, albo dla kasy.
                Miałem okreslony cel - i go zrealizowałem. Finansowo - nadwyrężyło to znacznie możliwości rodziny.
                Może nawet byłem skłonny działać dalej z poczucia misji, ale - świadczą o tym komentarze pod tutejszym wpisem - nie ma dla kogo tego czynić. Ta spoleczność jest zdegenerowana i misję budowy wspólnoty winny realizować instytucje po temu powołane. I zdarzają się - taką rolę pełni obecnie ks. Grzegorz w Dawidach. Cieszę się, że jestem w tej parafii.
                Bo w sferze publicznej "raszyńskich elit" nie widzę takich osób. Czy uważa Pan, że rolę taką może pełnić moderator portalu, który w swym komentarzu przechodzi do dywagacji ad personam?

                Proszę zauważyć, że dyskusja pod tym wpisem potwierdziła tylko moją sugestię:
                bo przyjmując, za prezentowanymi opiniami, że Rajkowski jest kutym na cztery nogi manipulatorem, to o pozostałych kandydatach można tylko stwierdzić, że też są manipulatorami - tylko gorszego sortu.

                To po kiego grzyba zmienić lepszego na gorszego?
                A żadnej nowej idei. Nawet nic na temat mozliwości powstania jakiejś grupy, która będzie kierować się dobrem wspólnym.

                2. Przesadza Pan z przypisywaniem mi jakichś specjalnych możliwości tworzenia osnowy życia społecznego. Może raszyniak. Ja tam prosty ogrodnik jestem. A w Raszynie tylu mądrych i uczonych ludzi - przecież po napisaniu tego postu od razu zostałem nazwany chamem i wskazano, że słoma mi z butów wyłazi.
                (Tak gwoli uzupełnienia - ustalenie IP nie jest problemem - wiem, kim jest waszec - i współczuję tej osobie, zwłaszcza, że zauważalne są objawy choroby alkoholowej).

                3.
                Tak jak pisałem. Na innym forum, o wiekszym zasiegu, przedstawiam ideę Polski imperialnej - gdzie imperialna idea jest rozumiana, jako zasady współżycia różnych narodów, o różnej kulturze, ale bazującej na wspólnych, podstawowych wartościach, gdzie rolą Polski może byc rola hegemona, co wynika z zachowania przywiązania do cywilizacji łacińskiej.
                O tym napiszę i zapraszam do współpracy, jeśli chce Pan pracować dla idei, a nie być tylko częścią stada - a to niestety jest udziałem znakomitej części społeczeństwa.
                • waszec Re: "OKO" wyborcze 16.10.10, 23:27
                  "Tak gwoli uzupełnienia - ustalenie IP nie jest problemem - wiem, kim jest waszec - i współczuję tej osobie, zwłaszcza, że zauważalne są objawy choroby alkoholowej"

                  nie dość że cham i słoma z butów to jeszcze wredny kłamczuch, zarówno jeśli chodzi o wiem jak i współczuję
                    • waszec Re: "OKO" wyborcze 17.10.10, 00:02
                      krzysiuniu, goska może sie obrazic za te aluzje, klimakterium to nie zmiany klimatyczne, wiem to nie to samo co domysły
                      czy kwiatek ci więdnie?

                      kjwojtas napisał:

                      > Goska
                      > Daj sobie siana. Nie wyróżniasz sie ponad raszynska przecietność. A nawet ją za
                      > niżasz.
                • andrzej_zygmuntowicz Re: "OKO" wyborcze 17.10.10, 08:17
                  kjwojtas napisał:

                  > Kilka uwag.

                  > Ta spoleczność jest zdegenerowana

                  > Nawet nic na temat mozliwości powstania jakiejś grupy, która będzie kierować się dobrem wspólnym.

                  Proszę Pana.
                  Ad.1
                  Chciałbym zauważyć że zaczyna Pan "doginać" ze swoimi poglądami na temat mieszkańców Naszej Gminypiszących na tym forum.
                  Nazywać ich (jak również i siebie) degeneratami ?? ??
                  A uważałem Pana za człowieka wyższego lotu.

                  Ad2.
                  Skoro nie chce się Pan zapoznać z programem wyborczym, który został stworzony przez wielką grupę osób i opublikowany na stronie www, a tylko pisze Pan że nie ma, że nikt, że nikomu... etc... to tylko współczuję.

                  Andrzej Paweł Zygmuntowicz
                  • kjwojtas Re: "OKO" wyborcze 17.10.10, 08:52
                    1. " A uważałem Pana za człowieka wyższego lotu."

                    To ustalilismy relacje.

                    2. " Skoro nie chce się Pan zapoznać z programem wyborczym, który został stworzony przez wielką grupę osób i opublikowany na stronie www, a tylko pisze Pan że nie ma, że nikt, że nikomu... etc... to tylko współczuję."

                    Proszę mnie przekonać, że ten program jest realny. Poprzedni, podobny, był utworzony przez Gminę Raszyn Razem - pytałem, jaka jego część zachowała aktualność.
                    Czy jest szansa, aby ten sam zespół - przynajmniej w podstawowym składzie, wypracował coś istotnie nowego i realnego?
                    Na jakich zasadach opieracie przekonanie, że otrzymacie mandat zaufania? Mało, że społeczność gminy zaakceptuje i włączy się w realizację?
                    Przecież problemem Gminy nie jest Rajkowski, tylko brak przeciwwagi - instancji kontrolno-opiniującej. Czy coś zrobiliście w tym kierunku przez ostatni okres? Czy przygotowaliście spoleczność do zmiany relacji?

                    Jakoś nie zauważylem. Dlatego traktuję takie programy należycie - jako listę pobożnych życzeń.A efektem może być tylko kolejny rodzaj manipulacji; w tym zaś lepszy jest Rajkowski.

                    Widzę, że przedstawianie faktów jest odbierane jako osobiste odniesienie. I znowu chce Pan, jak inni, całą dyskusję przenieść na formę personalnej pyskówki. No, może na wyższym od waszec'a poziomie.

                    Żeby nie dywagować; w jaki sposób zamierzacie przekazać społeczności raszyńskiej funkcje kontrolne własnych poczynań przy waszej wygranej?
                    • andrzej_zygmuntowicz Re: "OKO" wyborcze 17.10.10, 10:18
                      kjwojtas napisał:

                      > 1. " A uważałem Pana za człowieka wyższego lotu."
                      > To ustalilismy relacje.


                      NIE USTALALISMY

                      > 2. " Skoro nie chce się Pan zapoznać z programem wyborczym, który został stworz
                      > ony przez wielką grupę osób i opublikowany na stronie www, a tylko pisze Pan że
                      > nie ma, że nikt, że nikomu... etc... to tylko współczuję."
                      > Proszę mnie przekonać, że ten program jest realny. Poprzedni, podobny, był utwo
                      > rzony przez Gminę Raszyn Razem - pytałem, jaka jego część zachowała aktualność.


                      UPRZEJMIE PROSZE SPYTAĆ OSOBĘ BEZPOŚREDNIO ODPOWIEDZIALNĄ ZA WYKONANIE POWYŻSZEGO. ON ZOSTAŁ POWOŁANY DO JEGO REALIZACJI NA PIŚMIE.

                      > Czy jest szansa, aby ten sam zespół - przynajmniej w podstawowym składzie, wypr
                      > acował coś istotnie nowego i realnego?


                      ZESPÓŁ O KTÓRYM PAN MÓWI TO ZESPÓŁ KTÓRY WYPRACOWAŁ POPRZEDNI HARMONOGRAM OKUPIONY WIELOMA GODZINAMI PRACY. BYŁ REALNY.

                      > Na jakich zasadach opieracie przekonanie, że otrzymacie mandat zaufania? Mało,
                      > że społeczność gminy zaakceptuje i włączy się w realizację?


                      NA PODSTAWIE WIELU SPOTKAŃ Z MIESZKAŃCAMI NASZEJ GMINY PRZEZ OSTANIE LATA,
                      NA PODSTAWIE SPOTKAŃ Z PRZEDSIĘBIORCAMI.
                      ETC...


                      > Dlatego traktuję takie programy należycie - jako listę pobożnych życzeń.

                      A SZKODA.

                      >A efektem może być tylko kolejny rodzaj manipulacji; w tym zaś lepszy jest Rajkowski.

                      SKORO UWAŻA PAN NAS ZA MANIPULANTÓW TO JEST MI BARDZO PRZYKRO.
                      WYSTARCZYŁO TYLKO PODEPRZEĆ SIĘ WIEDZĄ NA TEMAT LUDZI SKUPIONYCH KOŁO NAS I ICH DZIAŁALNOŚCI ABY TAKIMI SŁOWAMI NIE SZAFOWAĆ


                      > Widzę, że przedstawianie faktów jest odbierane jako osobiste odniesienie.
                      >I znowu chce Pan, jak inni, całą dyskusję przenieść na formę personalnej pyskówki. No, może na wyższym od waszec'a poziomie.


                      PANIE KRZYSZTOFIE. W PRZECIWIEŃSTWIE DO KILKU OSÓB PISZĄCYCH NA TYM FORUM, OSÓB KTÓRE LUBUJA SIE W OCZERNIANIU INNYCH JA JESTEM GOTOWY DO ROZMÓW NA TEMAT NAPRAWY NASZEJ GMINY W ZAKRESIE MI ZNANYM.
                      NIE UZYWAM SŁÓW KTÓRE MOGA BYĆ ODEBRANE JAKO " PERSONALNA PYSKÓWKA".
                      TO JEST DOMENA KILKU OSÓW NA TYM FORUM.


                      > Żeby nie dywagować; w jaki sposób zamierzacie przekazać społeczności raszyńskiej funkcje >kontrolne własnych poczynań przy waszej wygranej?

                      ZAPRASZAMY NA SPOTKANIA WYBORCZE.


                      Z WYRAZAMI SZACUNKU

                      Andrzej Paweł Zygmuntowicz
                      • kjwojtas Re: "OKO" wyborcze 17.10.10, 12:29
                        Widzi Pan - uwaga w stylu "a uważałem Pana za człowieka wyższego lotu" jest ewidentnie skierowaniem dyskusji na tory personalne, co zawsze przekształca się w pyskówkę.
                        Dziwi mnie to w Pana wykonaniu, zwłaszcza, że w poprzedzającym wpisie zwracałem na ten element dyskusji uwagę.

                        Nie chcę wdawać się w zawiłe dywagacje na temat manipulacji, rozróżnień programowych itd. Mało. Zdaję sobie sprawę, że pisane przez Pana uwagi są robione w dobrej wierze, z autentycznym przekonaniem o wykonywaniu służebnej roli na rzecz społeczności raszyńskiej.
                        Jako ilustrację podam pański (Pana osoby) przykład.
                        Zaraz po poprzednich wyborach organizował Pan zawody sportowe dla karateków. I po konflikcie z UG (wszystko jedno z kim i na jakim tle) wycofał się Pan pozostawiając sprawę "rozgrzebaną".
                        I aspekty - były sugestie, że Pana zainteresowanie tym sportem wynikało z jego uprawiania przez potomstwo. To nic złego - bo sprawę osobistych zainteresowań ze społeczną działalnością należy łączyć.
                        Ale kontekst powstałej sytuacji rzuca pewien cień na problem.

                        Sprawa jest delikatna i ma inne odniesienia. Iwicki organizował zawody wędkarskie, gdzie jego syn wygrywał. Wyjazd do Włoch młodzieży też miał podtekst rozpoczęcia nauki języka przez grupę prominenckich dzieci.
                        Program i konkurs matematyczny jeszcze w szkole podstawowej tak był organizowany, aby jednym z laureatów był syn Rajkowskiego.

                        Podaję te przykłady, aby wskazać, że wspominana przeze mnie degeneracja raszyńskiej społeczności ma głębokie podstawy i jest pewnym procesem.
                        Proszę zaś nie mylić tego odniesienia z zarzutem o degenerację dotyczącym osób. Na szczęście nie ma tu bezpośredniego przełożenia.

                        Dlatego rozważając sprawy raszyńskie - mam na uwadze wielotorowość odniesień. I to jest przyczyną, że nie zamierzam, co deklarowałem, brać udziału w "podchodach" związanych z wyborami. Nie zamierzam zatem brać udziału w spotkaniach przedwyborczych, a nawet nie wiem, czy wezmę udział w wyborach - w zasadzie jest mi obojętne, kto zostanie wybrany - bo ktoś musi. Ale kto to będzie - nie jest istotne.

                        Jeśli zaś chce Pan porozmawiać - to zapraszam do siebie - na mojej stronie jest mapka z lokalizacją. Proszę zabrać "przybory" i w gronie kilku (najwyżej) osób możemy podyskutować. Bo jakoś nie wierzę, aby w "dużej grupie osób" dało się coś mądrego wymyśleć.

                        I na koniec - Panu i innym czytającym , podam moją diagnozę stanu sytuacji.

                        Otóż na początku lat 90-tych "objawiła się" grupa, która chciała się uwałaszczyć na różnych gminnych dobrach. W tym celu przeforsowali Rajkowskiego, jako młodego, niedoświadczonego, do realizacji celu. (Ot taki gminny Pawlak, jesli to porównać do "nocnej zmiany").
                        I poczatkowo tak było. Tyle, że Rajkowski okazał się lepszym graczem niż jego mocodawcy i zaczął grać "swoją" grę.
                        Powstała grupa, która uznała, że takiego gościa należy usunąć. Stąd przeforsowano Iwickiego.
                        A tu okazało się, że on też ma własne interesy i nie zamierza słuchać. Najśmieszniejszym przejawem było podniesienie podatku od nieruchomości, co najbardziej uderzyło rzemiosło (główni wspierający Iwickiego).
                        I gdyby Iwicki nie okazał się bufonem o nadmiernie wybujałym ego - mógłby rządzić długo i wygodnie. W warunkach Gminy Raszyn naprawdę trzeba mieć porąbane, aby nie umieć się utrzymać przez dwie kadencje na stołku.

                        Ponowny wybór Rajkowskiego - jest już czysto medialnym i manipulatorskim zabiegiem.
                        Niestety. Ostatnim z tych, którzy jakoś próbowali niwelować antagonizmy był ks. Leszczyński. Ten jeszcze umiał godzić zachłanność niektórych grup z potrzebami Gminy.
                        Wraz z Jego odejściem - mamy tylko przepychanie się przy żłobie.

                        Obecna sytuacja jest taka, że nawet nie widać wyjścia z sytuacji. Dlatego założyłem, że Rajkowski może być rozsądnym wyjściem. Bo to druga kadencja. Zgodnie z prawem (o ile się nie zmieniło - nie śledziłem) można funkcję wójta pełnić przez dwie kadencje. Zatem interesem Rajkowskiego jest taka pozycja, która umożliwi mu objęcie jakiegoś spokojnego fotela "ba obrzeżach" administracji. Nie jest zaś interesem jakiś konflikt - bo to osłabi szanse emerytalne.
                        I jeszcze z racji wielu lat działalności jest ważne dla niego, aby pozostawić po sobie w miarę dobre wrażenia.
                        Tak to widzę. Jeśli uda się w Gminie stworzyć program na przyszłość i grupę osób chcących dobra wspólnego - to jest możliwość dobrej współpracy z Rajkowskim. I w tym widzę szansę dla Gminy.

                        Wybór kogoś kontrowersyjnego - nie zapewni stabilnego rozwoju.

                        I to by było na tyle.
                        • andrzej_zygmuntowicz Re: "OKO" wyborcze 17.10.10, 12:54
                          kjwojtas napisał:

                          > Zaraz po poprzednich wyborach organizował Pan zawody sportowe dla karateków. I
                          > po konflikcie z UG (wszystko jedno z kim i na jakim tle) wycofał się Pan pozost
                          > awiając sprawę "rozgrzebaną".
                          > I aspekty - były sugestie, że Pana zainteresowanie tym sportem wynikało
                          > z jego uprawiania przez potomstwo. To nic złego - bo sprawę osobistych zaintere
                          > sowań ze społeczną działalnością należy łączyć.
                          > Ale kontekst powstałej sytuacji rzuca pewien cień na problem.

                          W sprawach, o których nie ma Pan pojęcia proszę nie pisać bo rzucanie nieprawdziwego światła na moją osobę jest nie na miejscu.

                          Pozdrawiam
                          Andrzej Zygmuntowicz
                          • kjwojtas Re: "OKO" wyborcze 17.10.10, 15:19
                            Nie jest i nie było moim zamiarem przedstawianie Pana osoby w negatywnym kontekście. Przeciwnie - wiele z Pana uwag, z jakimi sie spotkałem, świadczy o poczuciu odpowiedzialności i rozsądku w traktowaniu spraw, w których Pan bierze (brał) udział.

                            Niemniej - poprzez napisanie otwartym tekstem o problemie, który ciągnie się za Panem (a który, jak sądzę, powielają pańscy "przyjaciele"), poruszam problem w jaki sposób bywają tworzone relacje społeczne w Gminie. Właśnie to powinno Panu uświadomić , że są to relacje zdegenerowane.
                • patrzacy.z.boku Re: "OKO" wyborcze 17.10.10, 10:27
                  no nie wykazal sie pan widac czujnoscia rewolucyjna jak rowniez inni "wydawacze gazet lokalnych" i nie stworzyliscie zamiast kuriera gazety, w ktorej wszystkie stowarzyszenia dzialajace"na rzecz" gminy raszyn moglyby pisywacsmilewidze,ze zgadza sie pan z panem jackiem w niektorych kwestiach np,ze w gminie zyja osoby,ktore cos robia i chca robic.jesli chodzi o manipulowanie i manipulatorstwo to chyba jako wydawca gazety dolaczyl pan rowniez do tego zacnego grona,bo wszak wplywal pan na umysly czytajacych.decydujac sie na pisanie na tym forum automatycznie bierze pan wszystko z dobrodziejstwem inwentarza:odpowiedzi kobiet w roznych stadiach zycia fizjologicznego,milosnikow chomikow,jamnikow etc, kolegow po fachu,osob zainteresowanych osobistym odpieraniem zarzutow,loalnych politykow i domoroslych poetowsmileza zaproszenie dziekuje,wyrazam zgode aby pan wykorzystywal ma tworczosc z tego forum w dzialalnosci na rzecz panskiej idei,aczkolwiek nie wiem czy znajdzie pan w niej cos dla siebie, choc czlowiek inteligentny zawsze cos moze wykorzystacsmile
                  • kjwojtas Re: "OKO" wyborcze 17.10.10, 11:36
                    Doceniam - to już pisałem - poziom inteligencji, ale brak Panu podstaw do silenia się na kompleksową ocenę stanu lokalnej rzeczywistości społecznej.
                    Chyba nieco wybujałe ego.
                    Tym razem ocena jest pozbawiona podkładu złośliwości, a oparta na tylko choćby tym komentarzu;

                    - na tym forum raczej nie przedstawił Pan jakiejś swojej idei - zatem to propozycja taka sama, jak darowanie Niderlandów przez Zagłobę,
                    - nawet nie próbuje Pan rozróżnic manipulacji od informacji. Cóż. Każdy sądzi wg siebie. W Pana przypadku można sądzić, że posługuje się tylko manipulacją.
                    - taka rola blogera, że musi odnosić się do wszystkich rodzajów wpisów osób o różnym poziomie wiedzy i inteligencji. Kwestia, jak sobie z tym radzi. Czy potrafi zapanować, zwłaszcza nad tymi, którzy wszystko rozważają przez pryzmat osób, a nie poglądów. Robić z tego zarzut - to już cecha brzydka.
                    - jeśli zaś nawet nie chce się Pan zapoznać z ideą, gdzie wymagać się będzie pracy i poświęcenia na rzecz wspólnoty, co stanowi o patriotyzmie i lokalnym, i narodowym, to oznacza, że gra Pan przeciwko takiemu widzeniu świata, gdzie dobro wspólne stanowi wartość nadrzedną.
                    Z takimi ludźmi nie jest mi po drodze.
                    • matuza Re: "OKO" wyborcze 17.10.10, 12:49
                      Panie kjwojtas przez długą chwilę zastanawiałem się co się stało,że tak diametralnie zmienił Pan poglądy i zdanie o pewnych osobach.
                      Ale teraz widzę,że Pan swoją inteligencją /ponad przeciętną / zrobił to czego innym w pyskówkach się nie udało, swoimi na pozór chwalacymi wpisami odwiódł Pan mieszkańców / tych czytających to forum/ od głosowania na Rajkowskiego . Brawo !
                      • kjwojtas Re: "OKO" wyborcze 17.10.10, 15:01
                        Jeśli jest tak, jak to Pan przedstawia - to stwierdzam, że nie było to moim zamiarem; celem mojego wpisu nie jest Rajkowski, czy ktokolwiek inny z kandydatów, a pobudzenie do zastanowienia się, czego można oczekiwać od człowieka pełniącego urząd wójta.
                        Jestem i będę zainteresowany rozważaniami o perspektywach rozwojowych Gminy i na tym tle - kto z kandydatów może najlepiej taką wizję realizować.
                        Oczywiście najlepiej byłoby, gdyby taką wizję miał sam wójt, lub kandydat.

                        Jeśli ocenia Pan na podstawie moich uwag, że Rajkowski nie nadaje się, to jeszcze chciałbym wiedzieć - do czego się nie nadaje. A generalnie - skoro taki wniosek się Panu nasunął - to też dobrze świadczy.
                        Na pewno można stwierdzić, że przynajmniej Pan myśli. A tej czynności u wielu innych komentatorów nijak nie daje się stwierdzićwink))
                    • patrzacy.z.boku Re: "OKO" wyborcze 17.10.10, 14:35
                      mnie tam nigdy nie kusilo do bycia wojtem i uwlaszczania sie na majatku gminnym,a taki epizod chyba pan w swoim zyciorysie posiadasmile
                      wybujale ego natomiast wg mnie maja osoby,ktore wzbijajac sie na wyzyny swojego intelektu nie sa w stanie "normalnie" rozmawiac i interpretuja rzeczywistosc po swojemu nie liczac sie ze zdaniem innych.kazdy profesor jest znawca waskiego tematu i w tym jest specjalista,choc czasem przeciez owi specjalisci maja odmienne zdania.ale zeby byc specjalista w jakiejs dziedzinie nie trzeba byc profesoremsmilepoza tym ja sie nie sile,ja patrze z boku i pare osob patrzy tak rowniez.
                      lokalnie dla mnie pan patriota nie jest,bo nie pojdzie pan na wybory a zeby myslec o patriotyzmie narodowym trza miestety zaczynac od podstaw.
                      w kwestii patriotyzmu jeszcze podobala mi sie wypowiedz marka kondrata na temat pomnika mlodego powstanca...
                      • kjwojtas Re: "OKO" wyborcze 17.10.10, 15:12
                        Do tej pory Pana uwagi mieściły się w ramach przyzwoitości.
                        Jednak stwierdzenie:
                        "mnie tam nigdy nie kusilo do bycia wojtem i uwlaszczania sie na majatku gminnym,a taki epizod chyba pan w swoim zyciorysie posiada"
                        jest insynuacją, która, gdybym był piniaczem, kwalifikowałaby sie do sądu.
                        Nie uważam za słuszne stosować takich metod - po prostu, jeśli nie poda Pan przykładu (ó) potwierdzających, będę Pan traktował jako człowieka pozbawionego honoru - a z takimi nie chcę mieć kontaktu i znając - nie podam ręki.

                        Gwoli wyjaśnienia, bo może w Pana środowisku społecznym i rodzinnym, rozumienie problemu sprawowania jakiejś funkcji jest ograniczone do : [[i]b]skóra, fura i komóra, gruba kasa i balety na golasa[/b][/i], uważam, że pełnienie funkcji społecznej, czy administracyjnej jest formą służby. Należy się za to wynagrodzenie, ale nie powinno ono przekraczać społecznych okoliczności wypełniania zadań.
                        • patrzacy.z.boku Re: "OKO" wyborcze 17.10.10, 16:42
                          chyba pan sobie nadinterpretowal moj wpis ,chodzilo o to czy pan nie startowal na wojta?smile
                          jak pan nie startowal to przepraszam,jak pan startowal to wg pana ile powinien zarabiac wojt?a uwlaszczanie sie na dobrach gminnych osob ktore chcialy dojsc do wladzy to chyba pan opisywal:

                          Otóż na początku lat 90-tych "objawiła się" grupa, która chciała się uwałaszczyć na różnych gminnych dobrach. W tym celu przeforsowali Rajkowskiego, jako młodego, niedoświadczonego, do realizacji celu. (Ot taki gminny Pawlak, jesli to porównać do "nocnej zmiany").


                          • ccelofan Re: "OKO" wyborcze 17.10.10, 17:00
                            patrzacy.z.boku napisała:

                            > chyba pan sobie nadinterpretowal moj wpis ,chodzilo o to czy pan nie startowal
                            > na wojta?smile
                            > jak pan nie startowal to przepraszam,jak pan startowal to wg pana ile powinien
                            > zarabiac wojt?a uwlaszczanie sie na dobrach gminnych osob ktore chcialy dojsc d
                            > o wladzy to chyba pan opisywal:
                            >
                            > Otóż na początku lat 90-tych "objawiła się" grupa, która chciała się uwałaszczy
                            > ć na różnych gminnych dobrach. W tym celu przeforsowali Rajkowskiego, jako młod
                            > ego, niedoświadczonego, do realizacji celu. (Ot taki gminny Pawlak, jesli to po
                            > równać do "nocnej zmiany").

                            Trafiasz w samo sedno sprawy. Wydaje mi się M. Ch. wspierał J. R. i ś.p. M.L. bo też liczył na ochłap w postaci kawałka majątku gminnego. A przeliczył się? Jak to tam z tym GSem jest?
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka