Dodaj do ulubionych

Niepubliczna Szkoła Podstawowa Pitagoras w Nadarzy

29.03.17, 19:05
Będę wdzięczny za informacje o Szkole Pitagoras w Nadarzynie.
Edytor zaawansowany
  • mmmimesis 30.03.17, 10:55
    Jak najbardziej polecam. Szkoła zaczęła swoją działalność we wrześniu ubiegłego roku i jako rodzice pierwszoklasisty obawialiśmy się z mężem posyłania syna do szkoły, o której nic nie wiadomo. Nasze obawy rozwiały się jednak bardzo szybko, a dziś nie wyobrażamy sobie, żeby syn mógł chodzić do innej szkoły.
    Największym atutem szkoły jest doświadczona, zaangażowana kadra. Nauczyciele są bardzo życzliwi i otwarci na potrzeby pierwszaków, rzeczywiście dostosowują treści nauczania do możliwości poznawczych uczniów.
    Bardzo ciekawa jest oferta zajęć dodatkowych. W szkole działa koło małego konstruktora., koło małego odkrywcy, koło zręczne ręce. Jest balet, szachy, piłka nożna i rugby. Syn chodzi na wszystkie dodatkowe zajęcia, stanowczo sprzeciwiając się jakimkolwiek próbom wcześniejszego odebrania go ze szkoły.
    Lekcje są prowadzone w sposób ciekawy, urozmaicony. Dzieci badają różnego rodzaju obiekty, mierzą, ważą, przeliczają, konstruują. Często organizowane są wycieczki poszerzające zainteresowania dzieci np. wycieczka do Matecznika Mazowsze, do teatru, na wystawę „Gateway to space”, lekcje muzealne czy farmę dyń.
    Szkoła korzysta także z pomocy Montessori (według mnie mnie to duży plus) Bardzo dobre warunki lokalowe. Smaczne obiady i choć na chwilę obecną brak diety np. bezglutenowej czy bezmlecznej (tu mały minusik), dzięki życzliwości personelu dostosowujemy posiłki do potrzeb syna, który jest alergikiem. Przystępne czesne, obejmujące wszystkie zajęcia dodatkowe. Pitagoras to świetna alternatywa dla szkól masowych. Naprawdę warto!
  • kiaramaala 30.03.17, 15:16
    Mam tam syna i podsumowując w jednym zdaniu - zazdroszczę mu takiej szkoły. On nawet nie wie, że się uczy :) bo wg niego ciągle coś robią, bawią się, grają, wymyślają, przygotowują. Tną centymetr i składają, układają się ciałami (z kolegami) w kształty literek, mieszają tajemnicze eliksiry (odmierzając 25ml kilku soków) - i w ten sposób bezboleśnie po pół roku dzieciak liczy (dodaje, odejmuje i czasem mnoży) do 100 (i więcej), czyta, pisze. W domu zupełnie nie musiałam niczego go uczyć, odrabiać prac domowych, itp. Duży nacisk na matematykę (ale jak pisałam - bezboleśnie, nie nudne zadania czy strony działań do przepisania), ale też taką wiedzę ogólną - geografia, inne kultury, przyroda. Do tego mnóstwo sportu i ruchu, więc zajęcia pozalekcyjne mam zupełnie z głowy. A, i już czasem zaczyna mi w domu "pyskować" po angielsku i niemiecku ; )
    Największym plusem jest jednak to, że tam dziecko jest szanowane i zauważane, więc moje do tej pory bardzo nieśmiałe dziecko zmieniło się nie do poznania, bo pani pomogła mu odkryć jego mocne strony. A gdy w wakacje mówiliśmy, że zdecydowaliśmy się posłać go jednak do pierwszej klasy a nie do zerówki, to wszyscy uważali, że sobie nie poradzi :)))
  • savant9 05.04.17, 14:36
    Dziękuję za wszystkie opinie
  • oolandkow 09.04.17, 23:39
    Szkołę serdecznie polecam! Nasza córka uczęszcza do pierwszej klasy i jest zachwycona. Szkołę wyróżnia życzliwa, zaangażowana kadra. Nauczyciele wspierają dzieci, ucząc je współpracy i szacunku. Indywidualne podejście do każdego dziecka. Dużo godzin języków obcych i zajęć sportowych. Każde dziecko ma szanse wybrać dziedzinę, w której się odnajdzie. Częste wycieczki i zajęcia w terenie pozwalają poznać wiedzę nie tylko z książek ale także ją dotknąć, przetestować, eksperymentować. Bardzo dobre warunki lokalowe. Odrabianie lekcji w szkole, dzięki czemu w domu jest czas na zabawę. Własna kuchnia. Piękny budynek położony w urokliwym miejscu. Rozległy teren z placem zabaw, dwa kroki od boiska. Szeroka oferta zajęć dodatkowych: logopedia, szachy, klub gier planszowych czy szermierka. Córka nie chce wychodzić przed 17!
  • etmirowska 06.03.18, 19:30
    Szkołę polecam. Mam tam córkę w I klasie. Tosia jest zachwycona szkołą , a poszła jako 6 latka i trochę się martwiliśmy jak sobie da radę. Daje rade świetnie i uwielbia szkołę. Pitagoras ma bardzo dużo do zaoferowania zarówno dzieciom jak i rodzicom w pewnym sensie. Zajęć dodatkowych jest bardzo dużo: balet, szermierka, mnóstwo zajęć sportowych ( codziennie WF!!!) z tego część na świeżym powietrzu, codziennie język angielski w tym zajęcia z "nativem", drugi język obcy, fajne koła zainteresowań - i to pozwala nam na spędzanie popołudniowo - wieczornych godzin w domu bo nie musimy na żadne dodatkowe zajęcia jeździć. Dzieci mają w szkole tzw "odrabianki" i tam odrabiają lekcje, w domu tylko ewentualnie douczamy się wierszyków i robimy inne rzeczy dodatkowe jak dziecko ma ochotę. To bardzo fajne i pomaga w organizacji życia domowego naszego znacznie. Co jeszcze dodać mogę? Moje dziecko nie chce wychodzić ze szkoły przed 17.00 dopóki się wszystkie zajęcia i zabawy nie skończą, zresztą nawet jak się po nią wybiorę wcześniej, to i tak bardzo często "utykam" w szkole, bo ciągle się tam coś dzieje i rodzice się wszyscy znają i atmosfera jest bardzo domowa. Dzieci dużo bardzo robią w szkole, widzę bardzo duże postępy u córki. Szkoła ma swoja kuchnie i moim zdaniem jest bezwzględnie warta płaconego czesnego, które jest bardzo przystępne. Jest miło i zupełnie normalnie, bez "nadęcia" , które zdarza się w innych szkołach prywatnych. Kadra bardzo zaangażowana. Fajnie. Polecam.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.