nic w tym szczególnego, pooglądajcie sobie jak chcecie z koncertów o
wiele większych gwiazd:
www.youtube.com/watch?v=C6xYDWZgy0I
www.youtube.com/watch?v=p5nSzdT14a0
i wiele innych, właściwie każdy raper ma coś 'za uszami', podobnie
jak rockowcy czy rockandrollowcy :)) oczywiście bierze się to z
braków w kulturze i w tym, że tym ludziom odbija palma jednak. No bo
jak może nie odbić jak podczas takiego koncertu widzi się, że w
pewnym momencie co najmniej sto osób na sali dałoby się za ciebie
pociachać i tyleż samo lasek chciałoby cię przelecieć? i co jak
takich koncertów masz 10-15 w miesiącu? 150 w roku? tu trzeba
ogromnej odporności psychicznej. posądzacie o nią zwykłego ziomka, z
nieco większym sprytem i ilorazem inteligencji niż baranki z jego
osiedla zachlane w bramie? on robi swoje, robotnicza muza dla
robotników (i nie tylko), daje im nadzieję i już. oczywiście że
gdzieniegdzie wychodzi z niego zwykły burak, ale to chyba tylko
wtedy jak się zdenerwuje, a jest znany z tego, że potrafi się
zdenerwowac i kompletnie nad sobą nie panować - wyzwalają się wtedy
najniższe instyknty i dochodzi do takich smutnych epizodów. Myślę,
że tak - Peja zrobił bardzo wiele dla ludzi, nawet Otylia
Jędrzejczak zdobywając pierwsze złota chwaliła się , że m.in. jego
nagrań słucha przed wyścigami. Chłopak ma coś tam w głowie, głupi
nie jest, bo by tak daleko nie zaszedł. Przyjął trochę pozę błazna,
trochę zwaniaka, jak trzeba to gangstera, umie sie odnaleźć w
sytuacji, lubi to, lubi scenę, lubi i generalnie raczej umie (co
rzadkie) - być idolem, nie ma oporów przed kontaktem z ludźmi, z
publiką, z fanami. A fanów w kraju ma chyba najwięcej, jest gdzieś
tam wzorem, bo jest (stara się być) autentyczny. Czasem go poniesie.
Jeśli szanuje fanów powinien ich przeprosić za ten incydent. Kto jak
kto, ale skoro już jest wzorem dla wielu, to musi być tym wzorem
odpowiedzialnie. A ta sytuacja? Żyłka mu pękła i się wkurzył,
wyszedł burak i wredny typ. Fan pokazywał mu faka, więc będąc
autentycznym miał to zignorować? zareagował agresją na agresję.
Rozumiem go. Nie tłumaczę go jednak. Teraz powinien przeprosić. Ale
robic z niego potwora uważam za skur...syństwo. mimo wszystko dużo
zrobił pożytecznego. raz jak się komuś noga powinie to nie może taka
rzecz deklasować. i już.