Komentarze do artykułu
Peja do publiczności: Wiecie co robić z frajerem? Rozje... w chu...
Podczas sobotniego koncertu hiphopowca Peji w Zielonej Górze doszło do incydentu. Jeden z widzów rozjuszył artystę tak, że ten wyzwał go ze sceny i zaczął zachęcać innych widzów, żeby się nim "zajęli". Filmy z szarpaniny pod sceną krąży w sieci. Kiedy pisaliśmy ten tekst jeden z nich został usunięty.
koniećświata idzie ;(
Autor:
Gość: aniołek123
IP: *.adsl.inetia.pl
17.09.09, 16:46
Won wszyscy na www.white-niggaz.pl albo www.polnische-raperiaden.eu lub
ewentualnie www-polish-idiots.com
"Zrymuj słowa, doklej bit . . . i wciśnijmy dzieciom kit!"
Taki jest rap (dwulicowy i wieje hipokryzja). Śpiewają o bogu, a łamią
przykazania. Wredni raperzy są i nietolerancyjni. Śpiewają o mortal kombat i
fatality, a pismaki brały ich do swoich gazet (np. raperzyny polskie robiące z
siebie graczy wielkich pojawiający się gdzie są iksboksy i plejstejszyny . . .
jak i rapują o tym, że grają na konsolach (a na PC lepsze gry były). Mówią, ze
są Midasami i zmieniają wszystko w złoto, albo zDISSowując w głupiej kłótni
dureń durnia mówi o oponencie, że "jest wampirem i że pije krew z podpasek" . .
. nadużywają terminu "ziomek" i CHWDP/JP (mimo, że wielu dorosłych policja
męczyła jak oni jeszcze mikrofonu w łapie nie trzymali (a Ci dorośli wcale do
Milicji/Policji nie mają pretensji i nienawołują do nienawiści tylko jeszcze
policjanta potrafią uświadomić . . . Hiphopowcy to mąciciele. Wielu Milicjantów
przeszło do Policji i np. ich synowie dziedziczyli status społeczny układami, a
nie np. warunkami fizycznymi, bądź predyspozycjami (lub ich deficytem do
pełnienia tychże funkcji).
Jeżeli Policjant chce wymusić, zfałszować zeznani by podbić wykrywalność to
potem rodzą się kłamstwa, dyssymulacja, brak chęci współpracy . . . podpisywanie
oświadczeń, których się nie czyta i oświadczenie, że są zgodne z prawdą . . .
bywa tak, ze przestępca się wywija, a złapany nocą kozioł ofiarny czy robienie
barana z dzieciaka (bez pomocy psychologów policyjnych jak i szkolnych rodzi
dalsze patologie. Rodzice zamiast dać dzieciom dostęp do porządnej muzyki
skazują ich na nędzną muzykę w TV.
Nie wiem jak policja teraz działa ale jak jadą Szlumpfy to nikt się z nich za
bardzo nie uśmiecha . . . powinni mieć na szkoleniach chyba 2-3 godziny humoru
by nie siłować się na ego z
bandytami/zbirami/oprychami/urwisami/gałganami/łotrami/nicponiami.
Ja bym chyba oszalał po nocach z pijakami, zgonami, palaczami nikotki w
miejscach publicznych czy łuskającymy siemeczki solone i prażone na spacerniakach.
Zachowanie iście naganne i szkodliwe społecznie (ale w dupie to wszyscy mają i
politycy także).
Może to podpuchowe by płytę promować? Pejokracja ze swoim POkoLE(Ń)iem JP!