Komentarze do artykułu
Pociąg jest krótki, bo długi być nie może. Logiczne?
Osoby, które dojeżdżają do pracy lub szkoły z podwarszawskich miejscowości, narzekają na tłok w godzinach szczytu. - Niedługo będziemy się czepiać poręczy jak pasażerowie w Indiach - ironizuje pan Rafał, który napisał na Alert24 o swojej codziennej mordędze. - Wiemy, że jest źle. Na razie lepiej być nie może - odpowiadają Koleje Mazowieckie. Lepiej będzie. Za 5 lat.
Piętrusy nie nadają się na linię średnicową
Nie zmieszczą się w tunelu dla podmiejskich, tak jak te niewypały do Radomia. Co za debilizm, dlaczego nie zamienią składów i nie skierują piętrusów na trasę W-wa Gdańska - Nasielsk, ewentualnie W-wa Wileńska - Małkinia. Obecnie z W-wy do Radomia jeżdżą chyba 4 rodzaje pociągów, każdy zatrzymuje się na innych stacjach. Jeżdżą pospieszne, które zatrzymują sie na wschodnim, centralnym i dopiero w Radomiu, inne pospieszne stają jeszcze na zachodnim, jeżdżą najzwyklejsze żółtki ze wschodniego, które stają na każdej stacji jak inne podmiejskie, no i pietrusy, które przez W-wę jadą jak pospieszne bo nie mieszczą się w tunel średnicowy dla podmiejskich, więc Wschodni, Centralny, Zachodni, a od zachodniego jak osobowy. Warto się domyślić, że taki pociąg zatrzymuje się na stacjach Jeziorki, Okęcie, Rakowiec, Al. Jerozolimskie, ale na Powiślu i Ochocie nie.