Przecież zapory nie zamykają się tak szybko, że nie zdążył by
opuścić przejazdu. Wygląda mi to raczej na próbę ominięcia
zamkniętych juz zapór. Niechciało mu się czekać więc ominął jak to
robił 100 razy wcześniej. Niestety 101 nie wyszedł ...
Widuję takich cwaniaków mnóstwoi to dla nich powinna być przestroga,
że ie zawsze się udaje.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.