niestety, ale nie zawsze jest to "czerwone swiatlo", w takim wypadku nie mial
powodu watpic, ze da rade przejechac. zdarzylo mi sie kiedys, ze swiatlo sie nie
wlaczylo a szlabany zaczely sie zamykac, kiedy bylam na przejezdzie i
przeszorowaly mi po dachu samochodu (gdyby nie to, ze jechalam szybko zamknelyby
mnie tak jak tego nieszczesnika).
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.