Strażakom udało się już opanować ogień, jednak klubu nie udało się uratować. "Jadłodajnia Filozoficzna" doszczętnie spłonęła. Nie ma informacji o rannych.
Nie czas, bym wyliczal zaslugi "JF". Pamietamy, jestesmy razem, a
jesli by mozna pomoc (np. dochod z koncertow w zaprzyjaznionych
klubach, wspolnie reklamowana akcja), to dajcie znac na Liste
Muzykant muzykant.folk.pletno.serpent.pl/muzykant folkowe.info/muzykant . 3majcie sie (w temperaturze 36'6 C)!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.