Nie dosc,ze studiujecie na najlepszej uczelni w Polsce za darmo,to
jeszcze do tego domagacie sie,zeby placono wszystkim stypendia?Mozgi
macie?Zarobcie sobie na nauke.Podpiszcie umowy z firmami,dla ktorych
bedzie kiedys pracowac.Rozumiem,ze ten,kto uczy sie wspaniale
zasluguje na stypendium,nawet z naszych podatkow.Ale takich jest
jeden-dwa na stu.
A co by bylo,gdybyscie musieli co miesiac placic dwa-trzy tysiace zl
za nauke,jak jest na calym swiecie?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.