którzy zakładają że jak ktoś krytykuje PO to znaczy jest "PIS-owcem".
To dopiero ograniczenie.
Czy według dziennikarzy z GW świat składa się z ludzi PO i pisowców?
Czy autor tego artykuliku na prawdę myśli, że ta stron to dzieło jakiegoś pisowca?
A o usługach, firmach i kapitalizmie w GW nie słyszeli?
Niestety z GW zrobił się żenujący biuletyn partyjny PO.
Same tendencyjne artykuły, obrona jedynie słusznej partii za wszelką cenę i lizusostwo wobec władzy.
--
Religa: To co działo się w Platformie napawa mnie obrzydzeniem. Chodzi zwłaszcza o wykańczanie najlepszych ludzi.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.