w artykule we wczorajszej Gazecie o Pilsudkim pojawilo sie piekne
slowo "żągler", rozumiem, ze to taki spolszczony "żongler"?
a u pis.iorow to normalne, oni wsyztsko potrafia spieprzyc
(zpiepzydz?)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.