mamy w Polsce setki prymitywow i szmaciarzy golonych na lyso.
Mam auto na numerach z USA - pracuje w Berlinie. Non stop
jakis debil w Polsce mnie wyprzedza, bez sensu, bez rozumu z narazeniem zycia
innych tylko dlatego, zeby pokazac ze JEGO BMW lub wiesniackie Porsche potrafi
to zrobic! Nie powiem czym jeżdże bo to bez znaczenie ale szkoda ze tak malo z
nich wie co to jest KULTURA jazdy i szacunek dla innych i ich zycia. W Polsce
jest takie chamstwo jak we Włoszech. Zadnej kultury jazdy. Najgorzej to w
Warszawie same chamidła i wiesniactwo. Kiedy wreszcze w naszej Polsce bedzie
policja ktora
jednemu lub drugiemu z takich kretynow zabierze prawo jazdy
razem z tym złomem jakimi jeżdżą. Tam gdzie mieszkam ludzie maja
Boeingi 747 a po ulicach jezdza malym Toyota Priuskiem i cenia sobie
dyskrecje. Jak ktos jezdzi Lamborghini to najwyrazniej musi nadrabiac
prezencja bo w domu ma biedę i nedze. W Polsce auto to synonim
zamoznosci? Koszmar.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.